ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT KRONIKA KRAKOWA DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Młodzież izraelska w Polsce 
Doskonały dokument o wycieczce młodzieży izraelskiej do Polski. 
"Quo Vadis Polonia?" Lech Makowiecki  
 
Historia kontroli bankowej w USA 
Dyktatura banków i ich system zadłużający, nie są ograniczone do jednego kraju, ale istnieją w każdym kraju na świecie.  
Zakrzyczana prawda 
Mamy 2010 rok a zbrodniarze którzy doprowadzili do wielu wojen i kryzysu światowego w w dalszym ciągu - z tupetem - niczym Josef Goebbels kłamią w oczy w kwestii sytuacji gospodarczej świata i Stanów Zjednoczonych
 
Ameryka: Od Wolności do faszyzmu 
Amerykanie zaczynają rozumieć - co się dzieje z ich krajem. O tym mówi film pod wskazanym linkiem. 
Cała prawda o World Trade Center 
Filmik dokumentalny przedstawiający wydarzenia z 11 września 2001 roku. 
Patriotyzm 
Piosenka Lecha Makowieckiego 
Kanciarze z Wall Street 
Film przedstawia kulisy Wall street . Metody działania , które doprowadziły w ciągu kilku ostatnich lat do wywołania kryzysu finansowego. 
Wszystko pod kontrolą 
Od zawsze służby specjalne kontrolowały rzekome niezaplanowane spotkania oficjeli z obywatelami.
Przykład podstawionego Putina - jako przypadkowego przechodnia.
 
Kaczyński również nas w to wciągnął 
Zbrodnie wojskowe w Iraku 
Niemcy 1940 - Izrael 2009 - Szokujące zdjęcia 
 
Wołyń 1943. sł. muz. Lech Makowiecki  
Wołyń 1943. sł. muz. Lech Makowiecki. Utwór z płyty "Patriotyzm" 
Charlie Sheen & Alex Jones on 9/11 
Znany aktor Hollywood aktor zebrał się na odwagę powiedzenia tego co myśli o 11 września 2001 roku 
Wielkie pytania o 9/11 
Strona poświęcona analizie wydarzeń z 11 września 2001 
"patriotyzm" po 1989 roku 
komentarz zbędny 
www.globalresearch.ca 
świetne analizy polityczne i gospodarcze w skali mikro i makro + anty-NWO 
whatreallyhappened.com 
Warto dodać ten link do Pana strony: http://whatreallyhappened.com/

99% tez dotyczących religii, polityki i ekonomii i filozofii się pokrywa z tezami zaprasza.net. Topowa strona. 
Strzeżcie się Obamy 
Kto naprawdę stoi za Barakiem Obamą? 
Kto mordował w Katyniu 
Izraelska gazeta „Maariv” z 21 lipca 1971 r. wyjawia końcowy sekret katyńskiej masakry. 
Skazany za pestki moreli, B17  
Faszyzm w barwach demokracji 
więcej ->

 
 

Na upały - zimny prysznic

http://www.ynetnews.com/articles/0,7340,L-3251915,00.html

„Słońce pali, a ziemia idzie w popiół prawie. Świata nie znać w kurzawie. Rzeki dnem uciekają, a zgorzałe zioła dżdża z nieba wołają” – pisał przed wiekami Jan Kochanowski. Wygląda na to, że tak zwane „globalne ocieplenie”, którym od pewnego czasu jesteśmy intensywnie straszeni, występowało już w XVI wieku, a przynajmniej występowały najbardziej uciążliwe jego objawy w postaci upałów i suszy.

Jednak w wieku XVII wystąpiło ochłodzenie, zwane przez niektórych nawet „małą epoką lodowcową”. Rzeczywiście, coś było na rzeczy, bo doszło do tego, że na środku zamarzniętego Bałtyku postawiono dla podróżnych karczmę, żeby mogli dać wytchnienie koniom, a i sami odpocząć i nieco się posilić.

Niech zatem wspomnienia z XVII wieku działają na nas w tych upałach chłodząco. Wydaje się to potrzebne tym bardziej, że niektórzy sprawiają wrażenie, jakby od upałów lasowały im się mózgi. Tak oczywiście nie jest; żadnemu człowiekowi mózg się od upałów nigdy jeszcze nie zlasował, ale jakiś wpływ wysokie temperatury niewątpliwie na ludzi mają.

Wskazuje na to przypadek Jego Ekscelencji Dawida Pelenga, ambasadora izraelskiego w Warszawie. Jeśli wierzyć wychodzącemu w Izraelu dziennikowi „Jediot Achronot”, pan ambasador Peleng wpadł na pomysł bojkotowania wicepremiera i ministra edukacji Romana Giertycha (przeczytaj wspomniany artykuł poniżej – przyp. red.) i podobno udało mu się przekonać do tego pomysłu cały izraelski rząd.

Informacje gazety zostały następnie energicznie zdementowane, co wcale nie znaczy, ze musiały być nieprawdziwe. Tak w każdym razie uważałby na pewno książę Górczaków, rosyjski minister spraw zagranicznych z czasów carskich. Mawiał on, że nie wierzy nie zdementowanym informacjom prasowym.

W świetle tej wskazówki inicjatywa pana ambasadora Pelenga wydaje się całkiem prawdopodobna tym bardziej, ze pamiętamy wiele przypadków jego podwyższonej aktywności również w okresach, gdy w Polsce upały nie występują. Mam tu oczywiście na myśli molestowanie premiera Marcinkiewicza w sprawie Radia Maryja w grudniu ub. roku.

Jak widać, nawet utrzymywanie normalnych stosunków dyplomatycznych może niekiedy nastręczać pewne trudności, zwłaszcza gdy ambasadorowie cierpią na przerost poczucia misji. Kto wie, czy dla poratowania zdrowia pan ambasador Peleng nie powinien na pewien czas odpocząć od swoich obowiązków?

Jeśli tak, to decyzja polskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych o ewentualnym uznaniu go za persona non grata mogłaby okazać się zbawienna w skutkach nie tylko dla samego pana ambasadora, ale i dla przyszłości stosunków polsko-izraelskich.

Nad tymi stosunkami ciąży bowiem negatywnie nie tylko poczucie misji cywilizacyjnej, jakie od czasu do czasu ujawnia się po stronie izraelskiej, ale i objawy niezrozumiałej nadgorliwości po stronie polskiej. Mam tu na myśli utworzenie w ramach polskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych specjalnego urzędu do spraw kontaktów z diasporą żydowską. Jest to urząd zarazem i szkodliwy i dziwaczny. Szkodliwy dlatego, iż wprowadza chaos w stosunkach międzynarodowych oraz obniża prestiż naszego państwa.

Jaki bowiem jest status prawno-międzynarodowy diaspory żydowskiej? Żaden. Ta „diaspora”, to po prostu przyznający się do żydowskiego pochodzenia obywatele różnych państw, z którymi Polska utrzymuje normalne stosunki dyplomatyczne. Jeśli zatem, dajmy na to, obywatel Stanów Zjednoczonych narodowości żydowskiej ma do Polski jakiś interes, to najwłaściwszą drogą jest pośrednictwo ambasadora amerykańskiego w Warszawie. Polska bowiem utrzymuje stosunki dyplomatyczne ze Stanami Zjednoczonymi, które reprezentują wszystkich swoich obywateli również wobec naszego państwa.

Wyodrębniając z tego grona ogółu obywateli amerykańskich osoby narodowości żydowskiej, Polska przestaje kierować się zasadami prawno-międzynarodowymi, a zaczyna kierować się kryteriami nacjonalistycznymi, albo jeszcze gorzej – rasowymi. Skoro tedy mamy walczyć z rasizmem, to powinniśmy niezwłocznie zlikwidować urząd do spraw kontaktów z diasporą żydowska w Ministerstwie Spraw Zagranicznych.

Likwidacja tego urzędu jest wskazana również z innych powodów. Po pierwsze, nie bardzo wiadomo, kto właściwie „diasporę żydowską” reprezentuje. W ramach tej diaspory działają różne organizacje, ale właśnie ich liczba jest najlepszym dowodem, ze żadna z nich nie jest dla całości diaspory reprezentatywna. Tymczasem stosunki państwa z innymi podmiotami polegają między innymi na tym, ze państwo wobec podmiotów, z którymi utrzymuje stosunki, zaciąga niekiedy zobowiązania.

W przypadku Polski i diaspory żydowskiej mamy do czynienia z brakiem symetrii; wiadomo, kto reprezentuje Polskę, natomiast nie wiadomo, kto reprezentuje „diasporę żydowską”. W rezultacie wszelkie zobowiązania, jakie mogą z takich stosunków wynikać, obciążają tylko Polskę, ponieważ nikt nie potrafi wskazać podmiotu zobowiązanego w imieniu całej diaspory żydowskiej. Jest chyba oczywiste, że kontynuowanie tego rodzaju niesymetrycznych stosunków jest dla Polski szkodliwe i dlatego należy jak najszybciej je zakończyć.

Wreszcie trzeba powiedzieć, że skoro diaspora żydowska obejmuje wszystkich Żydów nie mieszkających w Izraelu, to znaczy, ze obejmuje ona również Żydów mieszkających w Polsce i posiadających polskie obywatelstwo. Istnienie w polskim Ministerstwie Spraw Zagranicznych urzędu do kontaktów między innymi również z obywatelami polskimi jest niewątpliwie dziwaczne, a nawet gorzej – bo sugerujące, iż państwo polskie traktuje obywateli pochodzenia żydowskiego jako element obcy, „zagraniczny”. Gdybym był polskim obywatelem narodowości żydowskiej, energicznie protestowałbym przeciwko urzędowi, który stawiałby mnie w takiej dwuznacznej sytuacji.

Państwu polskiemu powinny wystarczyć stosunki z innymi państwami. Schodzenie ze stosunkami zewnętrznymi poniżej tego poziomu sprawia, że państwo się pospolituje i naraża na kompromitacje na zasadzie: „kto z kim pije, ten z nim pod płotem leży”. Jeśli zatem zależy nam na podtrzymaniu prestiżu naszego państwa, to powinniśmy unikać wszelkich sytuacji, mogących grozić wpadnięciem w złe towarzystwo, to znaczy w towarzystwo podmiotów nie mających dostatecznie wysokiej rangi prawno-międzynarodowej.

Akurat w najbliższych dniach odbędzie się głosowanie nad votum zaufania dla nowego rządu nowego premiera, więc może to być dobra okazja, by o tych sprawach porozmawiać na chłodno, mimo utrzymujących się upałów
13 lipiec 2006

Stanisław Michalkiewicz 

  

Archiwum

Czy potrzebujemy repliki obozu w Dębicy?
marzec 15, 2007
bibula- pismo niezależne
Wątpliwe zwycięstwo lobby Izraela w USA
marzec 17, 2009
Iwo Cyprian Pogonowski
Polonia i Polska
maj 14, 2005
Lewed
Przerabianie stypy na wesele
maj 5, 2004
ks. prof. Czesław S. Bartnik
Ślązacy
luty 1, 2003
Artur Łoboda
PKP usmażyła mi jaja!
grudzień 3, 2004
Mirosław Naleziński
LESZEK BALCEROWICZ
grudzień 18, 2002
anToni, "GAZETA", Toronto
Kawały o końcu świata
maj 18, 2007
Olaf Swolkień
Nazistowski Manifest Syjonistów
sierpień 1, 2003
Iwo Cyprian Pogonowski
Przepraszacze
czerwiec 11, 2005
przesłała Elzbieta
Projekt społeczny Polska 2005
grudzień 8, 2002
zaprasza.net
Redaktor "kadyceusz" czyli Bubel w Samoobronie
wrzesień 16, 2002
PAP
Refleksje post-Rychłocickie
sierpień 16, 2007
Marek Głogoczowski
Zakaz molestowania rowerów
styczeń 13, 2008
Mirosław Naleziński, Gdynia
SPOWIADANIE ARCYBISKUPA
styczeń 9, 2003
Kazimierz Z. Poznanski
Nierządy rządu, czyli poszeptywania szatana
lipiec 3, 2007
Marek Olżyński
Bush to "kłamca"
styczeń 22, 2006
PAP
Na krawędzi wojny ostatecznej
grudzień 27, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Dziad, czyli polski inżynier
maj 14, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
Janko muzykant 2004
sierpień 21, 2004
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2012 Polskie Niezależne Media