Premier zadał publicznie prezydentowi pytanie o jego zachowanie z 11 listopada 2022 roku. - Co Panu kazało odznaczyć najwyższym odznaczeniem Jana Pietrzaka, który od lat prezentuje takie wypowiedzi.
To nie jest wypadek przy pracy, że nagle stał się antysemitą, że z dnia na dzień zaczął prezentować agresywne poglądy - mówił szef rządu."
Tak więc wspominanie przez Pietrzaka zbrodni niemieckich - czy to dawnych - czy obecnych stało się dla Donalda Tuska "antysemityzmem".
To pierwsza odsłona walki z polskością.
Jeszcze wiele zobaczymy.
Pamiętajmy, że za pierwszego Rządu Donalda Tuska na polskich patriotów nasyłano policyjnych bandytów w cywilu i strzelano z broni gazowej, oraz gumowej - do świętujących 11 listopada!
Jak niedawno powiedział tuskowy Prokurator Generalny:
"szukamy paragrafu".