ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Sowa, Petru i przyjaciele w Londynie  
17 maj 2016      Studio Londyn
Rosyjscy szpiedzy 
8 lipiec 2010      Goska
National Memory  
26 luty 2011      Iwo Cyprian Pogonowski
Masowe mordy medyczne we Francji 
11 kwiecień 2020     
Poststalinowskie zbiry prawnicze w Kanale zero 
14 listopad 2025      Artur Łoboda
Jurgieltnicy 
3 luty 2016      Leszek Długosz
Od Bartka Zwycięzcy do Komuny Paryskiej i do Megalomanii Berlina  
11 październik 2010      Iwo Cyprian Pogonowski
Afganistan nie do spacyfikowania? 
18 październik 2009      Iwo Cyprian Pogonowski
Sąd w Leżajsku oddalił zarzuty wobec Ks. Franciszka Partyki  
19 październik 2020     
"Europa dwóch prędkości" 
16 czerwiec 2017      Artur Łoboda
Zanim rozpocznie się zagłada 
3 wrzesień 2015      Artur Łoboda
"Prosta droga do eutanazji" 
23 sierpień 2017     
POKO i pozostała dzicz popiera kandydaturę Schetyny na przyszłego premiera rządu. Teraz, 14.12.2018 g.21.40. odwołują Morawieckiego 
14 grudzień 2018      Alina
Izrael, Tea Party i Strach Przed Żydami w USA 
30 styczeń 2011      Iwo Cyprian Pogonowski
Pół wieku później 
5 styczeń 2024      Artur Łoboda
Morawiecki niczym ZOMO 
8 październik 2020     
W służbie dewiantów 
1 lipiec 2017     
Spektakl „Do winy się nie poczuwam...” w Radomsku  
18 luty 2011      Artur Łoboda
Kto mieczem wojuje - od miecza ginie 
15 październik 2023      Artur Łoboda
Porzućcie wszelką nadzieję (2) 
8 maj 2017      Artur Łoboda

 
 

Struktura mafijna w Krakowie (3)

Palenie dowodów przestępczej działalności krakowskiej Mafii.


6 lutego 2021 podpalono Archiwum Miejskie w Krakowie i przez kolejne dni pilnowano - by zgromadzone w Archiwum dokumenty zostały wypalone.
 
W roku 2022 spotkałem Strażaków, z którymi rozmawiałem o porządkowaniu drogi po burzy, która połamała wiele drzew.
Miało to miejsce przy ulicy Ciepłowniczej, - na końcu której znajdowało się spalone wcześniej Archiwum miejskie.
Ktoś z nas napomknął przy okazji o spalonym Archiwum i wtedy Strażacy powiedzieli, że brali udział w akcji "gaszenia" Archiwum.

Gdy złośliwie zauważyłem, że nie popisali się w tej akcji - to jeden z nich powiedział coś w tym stylu:

Nigdy nie brałem udziału w takiej akcji. To było zaprzeczenie wszystkiego - czego o gaszeniu się uczyłem.
Mnie uczono o "trójkącie spalania", a tam nic takiego nie było."

Niestety, bardzo się spieszyłem i nie ciągnąłem dalej rozmowy.
A dziś tego żałuję.

Wyjaśnię jednak, że "trójkąt spalania" to cała filozofia gaszenia pożaru.

Aby zaistniał pożar - muszą wystąpić trzy elementy - opisywane w trójkącie.
Tak więc w "trójkącie spalania" mamy:
paliwo (materiał palny)
tlen
temperaturę

Wystarczy usunąć jeden z tych elementów, a pożar zostanie przerwany.

1. Jeżeli obniżymy temperaturę materiału palnego - na przykład przez polanie wodą - to pożar zostanie przerwany.
2. Jeżeli odetniemy dostęp tlenu do ognia - to pożar zostanie przerwany.
3. Jeżeli usuniemy - nie palący się jeszcze materiał palny - to pożar zostanie przerwany na tym - co się już spaliło.
 

Archiwum Miejskie w Krakowie - podobno zostało zapełnione dokumentami - aż po sufit.
Oznacza to, że nie pozostało w nim zbyt dużo tlenu i KAŻDY pożar winien ulec zduszeniu w kilkanaście minut.

Skąd więc w pomieszczeniach Archiwum było tyle tlenu - by pożar trwał przez tydzień?

Na poniższym filmie zobaczą Państwo, że szefowie "akcji gaśniczej" w Archiwum pilnowali - by nie doszło do samozaduszenia pożaru.
Do palących się pomieszczeń Archiwum wtłaczany był tlen - by podtrzymać pożar.


 
Jak już kiedyś napisałem - spalenie pliku dokumentów jest bardzo trudne i potrzeba ponad tysiąc stopni Celsjusza - by zbite dokumenty uległy degradacji.
Przede wszystkim dlatego, że wewnątrz pliku dokumentów brakuje tlenu.
I dlatego rdzeń pliku w ogóle się nie pali.
Doskonale to widać na zamieszczonym powyżej zdjęciu - gdzie z lewej strony regału leżą opalone powierzchownie pliki dokumentów.

Co więc było przyczyną ognia - jeżeli dokumenty się nie paliły, ale były zewnętrznie opalane?

Gdzie się podziały dokumenty, które winny znajdować się na dalszych półkach?
Bo - jeżeli się spaliły - to powinien po nich pozostać popiół!
A tam nie ma nic!

Jak już wcześniej napisałem:
najbardziej prawdopodobną przyczyną spalenia Archiwum Miejskiego w Krakowie- było napełnienie systemów gaśniczych - substancją palną.
Ale to nic by nie dało - gdyby równocześnie nie podawano tlenu - być może z drugiej części systemów gaśniczych.

Ale znowu ...
po kilku godzinach pożaru - cały tlen uległby zużyciu - więc CAŁY CZAS pompowano powietrze do źródła pożaru - co doskonale obrazują kadry z zamieszczonego powyżej filmu.

Ponieważ - poza życiem - niewiele mam do stracenia - to pozwalam sobie na "rozpoznanie przez atak" - wobec przestępców polityków i ich pomocników.

Drugiego stycznia 2023 roku zadałem następujące pytanie:

 
Szanowny  Pan
Piotr Filipek
Małopolski Komendant Wojewódzki Państwowej Straży Pożarnej


Zapytanie w Trybie Prawa prasowego

 
6 lutego 2021 roku w Krakowie przy ulicy Na Załęczu wybuchły dwa pożary w Archiwum Miasta Krakowa.
Wedle informacji przekazanych przez sygnalistę - przybyłym na miejsce pożaru Strażakom - zabroniono wstępu do środka budynku argumentując to "ochroną danych osobowych".

W związku z tym mam dwa pytania:

1. Czy prawdą jest informacja przekazana przez sygnalistę, że strażakom zabroniono prowadzenia akcji gaśniczej wewnątrz budynków Archiwum?

Jeżeli nie potwierdzi Pan tej informacji to wnoszę o podanie:

2. Dlaczego Straż Pożarna nie prowadziła akcji gaśniczej wewnątrz Archiwum Miejskiego - na przykład przez usunięcie niepalących się jeszcze zbiorów archiwalnych, nie odcięcia dopływu tlenu do źródła pożaru i nie wykonywała innych standardowych procedur gaśniczych?
 
W odpowiedzi przeczytałem:
 
 
Szanowny Panie Arturze,
W odpowiedzi na Pana zapytanie z dnia 2.01.2023 r. dot. pożaru w Archiwum Miasta Krakowa pragnę poinformować, że strażakom będącym na miejscu działań nie zabroniono prowadzenia akcji gaśniczej wewnątrz budynku archiwum.
pozdrawiam serdecznie
st.asp. Hubert Ciepły
Rzecznik Prasowy
Małopolskiego Komendanta Wojewódzkiego
Państwowej Straży Pożarnej



I znowu zadałem pytanie:
 
W takim razie proszę  o informację dlaczego Straż Pożarna nie prowadziła akcji gaśniczej wewnątrz Archiwum Miejskiego - zgodnie z zasadami sztuki "Trójkąta Spalania" i nie usuwała niepalących się dokumentów, oraz nie odcięła dopływu tlenu w budynku?

Kilkudniowe polewanie dachu budynku nie  obniżyło temperatury palących się  dokumentów.
Nadmieniał, że tak zwana  "akcja gaśnicza" była obserwowana nie tylko przez sąsiadów, ale została zarejestrowana przez drony.
 
Artur Łoboda
Polskie Niezależne Media
www.zaprasza.net
 
Kolejna odpowiedź:
 
Szanowny Panie Arturze,
W odpowiedzi na Pana zapytanie pragnę poinformować, że obecnie jest prowadzone śledztwo w prokuraturze.
Do zakończenia wszelkich, szczegółowych informacji nie może udzielać.
pozdrawiam serdecznie

st.asp. Hubert Ciepły
Rzecznik Prasowy
Małopolskiego Komendanta Wojewódzkiego
Państwowej Straży Pożarnej


Koniec dyskusji....


Po dwóch latach rzekomego "prowadzenia śledztwa"
Prokuratura "nie wie: co było przyczyną pożaru Archiwum Miejskiego w Krakowie?".


A może śledztwo należało zacząć od sprawdzenia "kto na spaleniu Archiwum Miejskiego w Krakowie skorzystał?"

Ja w tej kwestii nie mam wątpliwości.
Tylko, że rządząca Krakowem STRUKTURA MAFIJNA jest pewna swojej bezkarności!
Tworzą ją bowiem sędziowie, prokuratorzy, prawnicy, policjanci i .....
jak widać po pożarze Archiwum miejskiego - co najmniej wysługują się jej strażacy.
4 maj 2023

Artur Łoboda 

  

Komentarze

 

Nie mam nic mądrego do dodania więc tylko się wyżalę:

- na załączonym mini filmiku widać, że Straż Pożarna starannie podtrzymywała ogień.

Nie widać tam żadnego przeciwdziałania pożarowi, drzwi otworzono, system wentylacyjny działał, klima działała, pożar sobie hulał a druhowie w pięknych hełmach se gaworzą, bo kaska leci za godziny akcji.

Że nie wspomnę o "systemie przeciwpożarowym", który podczas odbioru technicznego obiektu Straż Pożarna chyba przetestowała starannie, prawda? Są na to papiery, czy też spłonęły?

I w ogóle jakim cudem coś tam się zapaliło?

Wg jakiegoś dziennikarza "pożar archiwum to „splot nieprawdopodobnych okoliczności, ale też błędów urzędników, ekspertów, specjalistów”.

Tiaaa... coś to przypomina... np. Smoleńsk. Nomen omen zresztą. Trzeba mocno chcieć aż tak "błądzić".

"Prokuratura prowadząc postępowanie stwierdziła, że wielu czynów nie można ukarać, bo od zaprojektowania i oddania budynku się przedawniły." (wiki). Więc spalenie archiwum się przedawnia... a np. mandat się nie przedawnia.

No i o to mafii chodziło!

A teraz nich ktoś spróbuje podpalić książki na półce bez palnika acetylenowego. Innym sposobem jest podpięcie skrajnych przęseł metalowych regałów do prądu trójfazowego bez bezpieczników. To będzie tzw. "zwarcie". Ale i tak potrzebny będzie "nieprawdopodobny splot". Bez "splotu" nie ma zabawy.

Myślę zresztą, że tzw "eksperyment śledczy" mógłby wiele wyjaśnić w tej kwestii. Zwłaszcza w obiekcie bez okien, kiedy podczas "akcji gaszenia" strażacy otwierają wszystko co można, żeby przypadkiem pożar nie zdechł.

Wiele może się okazać dopiero teraz, kiedy pojawią się dokumenty, które niby miały spłonąć, ale "na skutek nieprawdopodobnego splotu" znajdą się w innym miejscu, np. w prywatnych rękach na Ukrainie czy w Izraelu, że Stanów nie pominę. I tu jest pole do poPiSu dla prokuratorów (gdyby byli uczciwi) - nadzór nad wszelkimi próbami wykorzystania "pożaru" dla przejęcia jakiegokolwiek majątku.

A co na to wszystko "ubezpieczyciel"?

Obiekt ubezpieczony był na... 12 mln zł. I sama ta zabawna kwota może być podstawą do dochodzenia kto przy tym gmerał.

2023-05-04
hens

 

Kurcze...
przyznam, że nie pomyślałem o zwarciu prądowym.

Spalone Archiwum znajdowało się przy samej Elektrociepłowni Łęg.
Więc przydział mocy nieograniczony.
Mogli wręcz zamienić te budynki w smażalnię papieru.

2023-05-04
Artur Łoboda

 

Podpowiedziano mi, że możliwy też był sposób chemiczny, choćby z użyciem termitu, który jest nie do ugaszenia, a zainteresowanymi efektem i wykonawcami mogły być osoby tego samego pochodzenia etnicznego.

Prawdopodobnie jednak prokuratura nie zleciła ekspertyz pod tym kątem, bo gdyby, to byłyby już jakieś przypuszczenia, przecieki, itd.

Jak widać "nieprawdopodobne sploty" wciąż mają miejsce, a po reakcji Ciepłego (to żart?) na Pańskie pisma wnoszę, że jest ona typu "ojtam, ojtam". A i prokurator się nie spieszy, bo gdzie... pali się czy co!?

2023-05-04
hens

 

Proszę pamiętać, że termit spala się gwałtownie.
Mógłby być użyty do zainicjowania pożaru, ale tam było coś - co tliło się wiele dni.
Do tego raczej nie powinno pozostawiać śladu - chociaż bardzo szybkie wyburzenie tych budynków po pożarze sugeruje, że mogły tam pozostać dowody na metody spalenia Archiwum.

Ale temat chemicznego podtrzymania pożaru - jest wart przemyślenia.

2023-05-05
Artur Łoboda

  

Archiwum

Broń Masowego Oszustwa a Sprawa Kielc 1946
kwiecień 17, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Siekanie rencistów
listopad 11, 2003
Adrian Dudkiewicz
Wieko (niczym całun) opadające na Polskę
luty 5, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
Michnik i Havel nagrodzeni
październik 25, 2003
RadioZet
Ciągle jest nadzieja na demokrację w Polsce
luty 19, 2003
StT , Piotr Z Calgary i Ty
Morskie Igrzyska
sierpień 5, 2003
Zbigniew Sulatycki
Ropa naftowa i gaz ziemny
kwiecień 30, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Sobie życzymy
SOBCZAK i SZPAK

grudzień 10, 2002
http://www.angora.pl/
Rutkowski pomoże minister Jakubowskiej
grudzień 9, 2002
(RAD) www.dziennik.krakow.pl
59. rocznica powstania w białostockim getcie
sierpień 16, 2002
PAP
Marzenia o imperium amerykańskim
październik 26, 2004
Iwo Cyprian Pogonowski
Jest śledztwo w sprawie NFI Jupiter
sierpień 20, 2002
PAP
Ojciec Schulz : Papież zostawił Polakom program duchowy i społeczny
sierpień 19, 2002
PAP
"Gdyby nie Balcerowicz to bylibyśmy drugą Ukrainą"
listopad 6, 2004
"Karawana idzie dalej..."
luty 13, 2005
zapodał jasiek z toronto
A new book by Israel Adam Shamir:
lipiec 1, 2005
zaprasza.net
Plac Świętego Piotra
marzec 31, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
Tylko Narodowe Panstwo Polskie
kwiecień 14, 2003
przeslala Elzbieta
Marnowanie szansy
październik 17, 2003
Artur Łoboda
Umarł człowiek
Zbylut Grzywacz 1939-2004

lipiec 29, 2004
Artur Łoboda
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media