ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Tusk przeciw fotomontażom 
30 kwiecień 2017     
Modlitwa do twojego światła 
17 wrzesień 2024      Autor: Zygmunt Jan Prusiński
Gdy Mirosław Dakowski apelował do rządu PiS o zahamowanie okradania Polski 
18 kwiecień 2014     
Pod rządami Bogdana Zdrojewskiego - Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego polską wersją "Ministerstwa Prawdy" 
31 maj 2013      Artur Łoboda
Mam nadzieję, że Iran jednak posiada broń atomową... 
1 lipiec 2025      Artur Łoboda
"Gen nielojalności" wobec PO - genem lojalności wobec Narodu 
29 styczeń 2016      Artur Łoboda
Skończyć z Wymiarem Bezprawia 
22 styczeń 2020     
W otchłani piekła 
3 lipiec 2015      Artur Łoboda
Wojna na Ukrainie ma na celu odwrócenie uwagi ludzi od zgonów spowodowanych przez plandemię COVID i zgonów spowodowanych szczepionkami  
7 marzec 2022     
Prośba o pomoc w ujawnieniu mistyfikacji 
15 luty 2021     
Co dalej z Polską (2) 
3 wrzesień 2012      Artur Łoboda
Ministerstwo Zdrowia podjęło decyzję o ograniczeniu dostępu do amantadyny. 
9 grudzień 2021      PAP
Hipoteza o skażonych wacikach. Mgr inż. Krzysztof Puzyna 
27 październik 2020      Alina
Kiedy Grzegorz Schetyna odpowie za akcję Widelec 741 
23 październik 2018      Artur Łoboda
Zygmunt Jan Prusiński KAMIENNE PODUSZKI - część pierwsza 
22 maj 2021      Zygmunt Jan Prusiński
Polska w Obronie Kultury Łacińskiej 
10 kwiecień 2012      Iwo Cyprian Pogonowski
Dlaczego oni nienawidzą Piłsudskiego? 
1 luty 2015      Artur Łoboda
W czwartek przyśnił mi się Jerzy Izdebski 
2 czerwiec 2020      Zygmunt Jan Prusiński
Co Nas wyróżnia? 
8 maj 2020      Artur Łoboda
O wierszach Weroniki Romańskiej 
19 listopad 2020      Zygmunt Jan Prusiński

 
 

Powrót kremlowskiego potwora

Oskarżając Rosję, że chce prowadzić wojnę z Ukrainą, Sojusz Zachodni próbuje ukryć własne pragnienie dominacji.



Pamiętasz „Russiagate”?

Teoria spiskowa rozpowszechniana przez wszystkie główne zachodnie media, zgodnie z którą Donald Trump dostał się do Białego Domu z pomocą Kremla i został szantażowany przez Władimira Putina sugestywnymi filmami siku.

Mówiono też wtedy, że Hillary Clinton przegrała wybory tylko dlatego, że „rosyjscy hakerzy” opublikowali jej e-maile i dokumenty partyjne, pokazujące, jak oszukała Berniego Sandersa w sprawie kandydatury.

Ci niewidzialni „rosyjscy hakerzy” manipulowali wyborami za pośrednictwem Twittera i Facebooka i podważają demokrację.
Pamiętacie wielkie rewelacje oficjalnego Raportu Muellera?
o „rosyjskiej ingerencji” ogłaszanej dzień po dniu w wiadomościach?

Jeśli zapomniałeś, to w porządku, ponieważ rewelacje nigdy nie nadeszły, a cały ten kompleks Russiagate był gównem na wysokim poziomie.
„Zły Rosjanin” był tak niezdarnym i przejrzystym tworem propagandowym, że można by pomyśleć iż dziś nikt się na niego nie nabierze.
Teraz jednak Sojusz Zachodni po raz kolejny wyciąga tę pustkę jako rzekomy światowy as polityczny w rękawie - z konsekwencjami, które mogą stać się niebezpieczne dla nas wszystkich.
 
Nie należy jednak zapominać, że te legendy, mity i historie spiskowe są nam przedstawiane jako fakty i prawdziwe wiadomości od lata 2016 roku.
Ale teraz narracja się zmienia, co ładnie ilustruje okładka The Economist z 8 stycznia 2022 r., opublikowanej przed amerykańsko-rosyjskim „Dialogiem niedialogowym” w Genewie i Brukseli w zeszłym tygodniu.
 
Demokracji nie podważają już niewidzialni hakerzy i Facebookerzy, ale bezpośrednio i osobiście grozi bronią ultra-zły facet, który ośmiela się rozmieścić wojska w swoim kraju, gdziekolwiek chce – na przykład na granicy z Ukrainą, którą Imperium USA i NATO również chciałyby rozmieścić swoje pociski. Podczas gdy Rosjanie zgłaszają obawy o bezpieczeństwo – co jest zrozumiałe, gdyby w zamian rozmieścili na Kubie kilka naddźwiękowych pocisków i pozwolili nuklearnym okrętom podwodnym pływać po „wolnych morzach” Zatoki Meksykańskiej, byłby to bezpośredni powrót do kryzysu kubańskiego. ...
 
„Te metalowe głowice mają dużą zaletę.
Jeśli ich wysłuchamy i zrobimy, co chcą, nikt z nas nie przeżyje, by powiedzieć im, że się mylili" – powiedział John F. Kennedy swojemu doradcy O'Donell, kiedy w październiku 1962 r. otrzymał list ze spotkania z Szefami Sztabu Połączonych Sił Zbrojnych, w którym wojsko i prawie wszyscy członkowie jego gabinetu z wyjątkiem Johna McNamary i Roberta Kennedy'ego opowiedzieli się za natychmiastowym atakiem na Kubę.
 
Aby uniknąć wojny, JFK widział tylko jedną ostatnią opcję, nieznaną wówczas wojsku, społeczności wywiadowczej i jego gabinetowi:
tajny „tylny kanał” z przywódcami partii i rządu po drugiej stronie żelaznej kurtyny, kontakt z Nikita Chruszczow.
 
Można mieć tylko nadzieję, że taki kanał istnieje do dziś i że nie zwyciężą grzechoczące szablami „blaszane główki”.

Strona amerykańska w tej chwili dalej przykręca śrubę eskalacji.
Prywatne oddziały ukraińskie są tam szkolone – aby wzmocnić te milicje, które wolą używać run SS, by sprowadzić separatystyczne republiki „do domu Rzeszy” – a Senat USA wzywa do sankcji przeciwko rosyjskiemu prezydentowi i starszym ministrom, jeśli Rosja dokona inwazji na Ukrainę.
Takie było i nie jest planowane przez Rosję, ale Zachód o tym pisał od tygodni — tymczasem z wielką legendą, że Rosja może obwiniać Ukrainę o operację fałszywej flagi i wykorzystać ją jako powód do inwazji.
 
Fakt, że Rosja nie jest zainteresowana aneksją Ukrainy, a nawet dwóch separatystycznych republik i od lat nalega na negocjacje mińskie między Kijowem a autonomicznym rządem w celu rozwiązania wewnętrznego problemu ukraińskiego — nie powstrzymuje tutejszych mediów przed wywoływaniem pragnienia Putina do inwazji.
Przede wszystkim klaun z NATO Stoltenberg, który po wielkich sukcesach swoich oddziałów w Libii, Syrii i Afganistanie pragnie nowych budżetów i ekspansji, których po prostu nie da się osiągnąć bez paskudnego agresora, którego „trzeba postawić na swoim miejscu”.

FAZ już ostrzega : „ Po Ukrainie przyszła kolej na Europę ”; jasne:
Kremlowski potwór nie jest zadowolony z niczego poza własną potęgą.
 
Oczywiście wie to też ekspert od zbijaka Annalena Baerbock, która skoczyła z trampoliny do MSZ i prawdopodobnie będzie kontynuować transatlantycki „dialog niedialogowy” podczas swojej pierwszej wizyty w Moskwie:
Jesteśmy zdeterminowani, aby zareagować , jeśli zamiast tego Rosja pójdzie drogą eskalacji”.

    Teraz jej oliwkowozielony kolega Habeck sfotografował się w stalowym hełmie na ukraińskim froncie wschodnim podczas kampanii wyborczej i wydaje się, że nie ma już żadnych zastrzeżeń co do pola bitwy, w jakie Europa i Niemcy stają w konflikcie militarnym z Rosją.

Można mieć tylko nadzieję, że determinacja do „reagowania” nie oznacza, że ​​Bundeswehra, która została właśnie wyparta przez bosą armię Talibów wraz z oddziałami USA i NATO – i że kanclerz Scholz również miał dyskretny kanał zwrotny do Moskwy, ma i może zachować pole do ruchu.
 
W duchu wielkich poprzedników, takich jak Willy Brandt i Egon Bahr, który po zbudowaniu muru - w szczytowym okresie zimnej wojny dostarczył rurociąg do Berlina Zachodniego, z którego odizolowane miasto było zaopatrywane w benzynę i ropę — przez rafinerię NRD w Schwedt prosto ze Związku Radzieckiego.
 
„Amerykanie szaleli wtedy, ale przeforsowaliśmy, bo nie było innego wyjścia” – powiedział Egon Bahr , gdy rozmawialiśmy o Nord Stream 2 na kilka miesięcy przed jego śmiercią w 2015 roku.

Nie inaczej jest dzisiaj, uprzemysłowione Niemcy i Europa Zachodnia są wyspą energetyczną, tak jak wtedy otoczone murami miasto — a cysterny na gaz płynny z USA to ten sam nonsens, co wtedy ciężarówka z benzyną z Helmstedt do Berlina.
 Głupi, jak całe to „ Nie kupuj od Rosjan!”

Postawa, która chce powalić światowych gigantów towarowych na kolana za pomocą sankcji:
Chiny i cała Azja będą z wdzięcznością kupować każdy metr sześcienny rosyjskiego gazu ziemnego i ropy przez kolejne dziesięciolecia, podczas gdy Zachód patrzy na pusty rurociąg Nord Stream.

Na pytanie, dlaczego w Niemczech i Europie jest tak mało sensownej realpolitik i dlaczego opierają się na konfrontacji, a nie na handlu i zmianach, nieuchronnie dochodzi do wniosku, że anglo-amerykańskie imperium w swojej Wielkiej Grze nadal angażuje się w " walcz o wyspę świata ".
I chce ustawić swoje rakiety - jak kanonierki w wojnie opiumowej z Chinami - na wyciągnięcie ręki każdego, kto dobrowolnie się nie podda.
 
W grudniu Rosja napisała do swoich „partnerów” o swoich obawach dotyczących bezpieczeństwa i dała jasno do zrozumienia, że ​​ta polityka kanonierek się skończyła i że pociski NATO na Ukrainie i w Gruzji są nie do przyjęcia.
Co jest tak „agresywnego” w żądaniu neutralności militarnej tych dwóch państw byłego Związku Radzieckiego i obiecanym końcu rozszerzenia NATO , że nawet nie chce się o tym mówić?
Jeśli ktoś może mi to wyjaśnić, prosiłbym również o wyjaśnienie, co jest tak niebezpiecznego w uczestnictwie Austrii i Szwajcarii poza NATO.
 
Nasza książka „ We Are the Good Ones ” (2015/2019) już wyjaśnia, dlaczego bezaliansowa neutralność jako węzeł komunikacyjny między Rosją a UE jest dla Ukrainy o wiele lepszym rozwiązaniem niż antyrosyjskie państwo na pierwszej linii , które teraz zrobił z niej Zachód.
"Stan tragiczny" pod każdym względem...
 
Ostra groźba wojny nuklearnej skończyła się 60 lat temu, ponieważ Kennendy poważnie potraktował rosyjskie obawy o bezpieczeństwo:
amerykańskie rakiety stacjonujące w Turcji zostały wycofane, podobnie jak sowieckie na Kubie.
Kiedy rosyjski minister spraw zagranicznych Ławrow, wyposażony w quasi-taoistyczną nić cierpliwości, mówi teraz, że jego cierpliwość dobiegła końca , nie są to puste słowa.
 
Już podczas wojny syryjskiej Rosjanie wysunęli czerwoną linię dla Imperium Chaosu w jego ekspansji , przejmując kontrolę nad przestrzenią powietrzną dzięki swojemu lepszemu systemowi obronnemu S-400;
w Kazachstanie właśnie zdusili próbę zamachu stanu , wpinając się w lokalne protesty z Organizacją Układu o Bezpieczeństwie Zbiorowym (OUBZ) , a wystrzelenie nowych pocisków hipersonicznych, które są nieprzechwytywalne — i wyposażone w broń nuklearną początkiem prawdziwej „zmieniany gry” .
 
Nie potrzebujesz nawet bazy na Karaibach w przypadku globalnie niezwykle trudnej sytuacji, takiej jak kiedyś kryzys kubański:
możesz dotrzeć do dowolnego punktu w USA w dowolnym momencie.
A duma marynarki wojennej USA, wielomiliardowe lotniskowce, którymi można było podjeżdżać i obalać bezbronne kraje w gruz, też się skończyła – w obliczu szybkiego pocisku Kinzhal 10 Mach.
To dziś tylko „Kupry Kaczki” w przyszłości nada się tylko na parady historycznej floty.
 
Tak więc Rosja nie prosi o negocjacje w sprawie rozszerzenia NATO ze słabości.
Mieszkańcy Europy Środkowej mogą tylko życzyć sobie, aby „zakute łby” w Pentagonie o tym wiedziały - odpowiednio negocjowały i robiły wszystko, co możliwe, aby nie stać się polem bitwy i uwolnić Europę z przywiązania do uparcie jednobiegunowego imperium USA.

    Planetarny gigant towarowy Rosja nie jest „regionalną potęgą ze stacją benzynową” (jak kpił Obama), ale wojskowym naddźwiękowym niedźwiedziem, który teraz ma z Chinami również ekonomicznego smoka ze stołem warsztatowym świata – i w tym związku cały Eurazjatycka strefa gospodarcza będzie się do niej przyłączać.

Jeśli Europa nie chce pozostać w tyle przez te rynki XXI wieku, spóźnia się podpisaniem traktatu o rozbrojeniu, pomocy i handlu od Lizbony do Władywostoku.
Nawiasem mówiąc, Putin zasugerował to w 2007 roku.
Najwyższy czas, by bohaterowie Muppetów z Berlina i Brukseli zapamiętali to...
 
 
Źródła i uwagi:
Mathias Bröckers napisał niedawno „Mit 9/11 – Bilans zbrodni stulecia” (Westend Verlag). Zbiór jego trzech bestsellerów z 11 września 2001 r.: „11.9. — Upadek legendy” (Westend Verlag). Prowadzi bloga na broeckers.com .
Mathias Bröckers , urodzony w 1954 r., należał do pokolenia założycieli Taz i był tam redaktorem ds. kultury i nauki do 1991 r. Następnie pracował dla Die Zeit i Die Woche jako felietonista i autor radiowy oraz był członkiem jury non-fiction dla Süddeutsche Zeitung . Jego książki. „Ponowne odkrycie konopi uprawnych” (1993), „Spiski, teorie spiskowe i tajemnice 11 września” (2001) i „Zawsze jesteśmy dobrymi facetami – poglądy rozumiejącego Putina” (2016) (z Paulem Schreyera) były międzynarodowymi bestsellerami. Ostatnio napisał „Kłamcy klimatyczni – koniec kaputtalizmu i zbytniego muchizacji” (2020) i „Mit 9/11” (2021). Prowadzi bloga na broeckers.com .
 

Źródło:
https://www.rubikon.news/artikel/die-ruckkehr-des-kremlmonsters
24 styczeń 2022

Mathias Bröckers 

  

Komentarze

  

Archiwum

Białoruś: Przeciwko ingerencji w kampanię wyborczą.
marzec 11, 2006
słowianofil
Wigilia Bożego Narodzenia
grudzień 24, 2007
Marek Olżyński
Dyskryminacja nowych członków UE
październik 26, 2004
Pierwsze rozsądne posunięcie
listopad 6, 2005
wp.pl
APEL – ݎDANIE
czerwiec 30, 2008
Dariusz Kosiur
Tsunami korupcji sejsmologow w... USA i Tajlandii
styczeń 7, 2005
Polski sen Prezydenta Rosji, Władimira P.
styczeń 4, 2007
W.P.
Jeśli myślisz że poznałeś wszelkie przejawy paranoi to jesteś w błędzie
grudzień 9, 2002
zaprasza.net
Spalona pozycja spalona?
styczeń 19, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
Podliczanie becikowego czyli syndrom dziadka.
styczeń 12, 2006
Jan Lucjan Wyciślak
Wesołych Świąt
grudzień 24, 2003
zaprasza.net
Czym wypełnić pustkę po Papieżu?
kwiecień 11, 2005
Gregory Akko
Czyje taśmy.
wrzesień 29, 2006
Jan Lucjan Wyciślak
Prezydent przestrzega przed pomysłami na "karykaturę RP"
listopad 11, 2004
Co łączy, co dzieli Majchrowskiego od Kwaśniewskiego
maj 9, 2003
Artur Łoboda
ORMOWCY – ZBOCZEŃCY
luty 1, 2009
Zygmunt Jan Prusiński
2008.08.03. godzina 2400 serwis wiadomości
sierpień 3, 2008
tłumacz
Miller odwiedził ziemię przodków
listopad 10, 2003
PAP
Mamy prawo do obrony
sierpień 9, 2006
Dariusz Kosiur 09.08.2006
Wielka dysproporcja kar za podobne przestępstwo
marzec 12, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media