ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Nasza otwartość jest ich bronią 
8 lipiec 2013      Artur Łoboda
Krytyk i poeta 
27 kwiecień 2024      Zygmunt Jan Prusiński
Cztery lata wojny 
9 styczeń 2026      Artur Łoboda
Prokurator Generalny uważa, że jest ponad Prawem 
16 wrzesień 2019     
Skąd taki smog w Warszawie 
17 styczeń 2017      wybierzPolskę
Dość już tematów zastępczych! 
18 lipiec 2015      Artur Łoboda
Wójt Pcimia  
30 grudzień 2020      Artur Łoboda
Czy w Chinach były jakieś szczepienia w 2019? 
27 grudzień 2021     
Polscy patrioci stali się dla Tuska antysemitami 
3 styczeń 2024      Artur Łoboda
Nie ma żadnego kowida! (6) 
11 październik 2021     
Czy Konfederacja może wybić się na niepodległość? 
19 wrzesień 2020     
Dlaczego Magdalena Ogórek poniosła klęskę? 
12 maj 2015      Artur Łoboda
Eutanazja ludzi starszych. Chamstwo dalej się w Polsce panoszy 
14 maj 2019     
Zaledwie jedną nogą w wodzie 
21 maj 2015      Artur Łoboda
Precz z antybolszewikami 
8 styczeń 2017     
Kocham Szopena ! 
15 marzec 2010      Zygmunt Jan Prusiński
Syjonizm – w trakcie i po Holokauście – Jak syjonizm walczył, aby zapobiec ratowaniu Żydów podczas Holokaustu 
21 styczeń 2024      Tony Greenstein
Thomas Renz: Ludzie stojący za szczepionkami na COVID trafią do więzienia 
16 luty 2022     
Tak!, to jest ta Europa 
24 listopad 2020      Artur Łoboda
Ponad 30000 ekspertów w dziedzinie zdrowia podpisuje deklarację przeciwko blokadom COVID-19. Oświadczenie 3 epidemiologów z Harvardu, Oksfordu i Stanfordu wzbudza poparcie i krytykę 
14 październik 2020      Obserwator

 
 

Dziennik pisarza Karola Zielińskiego z Krakowa (24 grudnia 2016)

Dziennik pisarza Karola Zielińskiego z Krakowa

24 grudnia 2016, 19:17


@Zygmunt Jan Prusiński

Panie Zygmuncie, zapewniam, że nie oczekuję ani nie namawiam Pana do pisania pornografii. Chociaż, kultura ogólnoludzka zaczęła się od rysowania na skale symboli fallusa i waginy. Historia kultury europejskiej, powstającej na półwyspie indyjskim a potem na terenach Mezopotamii również zaczynała od religii i sztuki pornograficznej. Na początku była chuć! Pierwocin religii i sztuki od pornografii rozdzielić się nie da. Kto liznął chociaż trochę starożytności, religii, obyczaju, literatury, ten wie ile spustoszeń w duchowości europejczyka, człowieka zamieszkującego basen śródziemnomorza uczyniła religia chrześcijańska z jej eunuchowatym bóstwem. Ja, ze swojej strony, nie namawiam do pornografii, bo nie jest ona właściwą poezją, chociaż poezja jako byt, jako rzecz, którą można robić i tworzyć nie istnieje. Można tylko opisać coś, rzecz, w sposób poetycki lub, która wydaje się poetycka, ale nie można uchwycić i opisać samej „poezji” bo ona nie istnieje. Jest to tylko sposób opisywania, znamionujący się większą lub mniejszą wartością artystyczną. Co do pornografii jako wartości artystycznej, to ona niewątpliwie istnieje. I na odwrót, wiele utworów pornograficznych znamionuje się wysoką wartością artystyczną. Pornografia jako opis stosunku seksualnego nie jest potrzebna tam, gdzie chodzi o udowodnienie, że najważniejszym stosunkiem w życiu człowieka jest stosunek fallusa do waginy, jak mamy to na przykład w Tristanie i Izoldzie albo w Manon Lascaux. Historia o Tristanie mówi, że miłość oficjalna jest niczym, wierność zasadom i honor jest niczym, bo w efekcie liczy się tylko fascinus (chuj) i wagina. Ich siły i presji moralnej nie sposób się przeciwstawić. A przecież Tristan nie jest powiastką pornograficzną. A utworzy markiza de Sade? Pełne opisów wkładania penisa do pochwy, a przecież nie chodzi o zwykłe ciupcianie.


Nie namawiam Pana do pisania pornografii, chociaż słowo: poetia, oznacza robotę, poezje, poróbstwo. Robota, to w języku etycznym rzymian i greków, oznacza płodzenie dzieci. Nie namawiam do pornografii, ponieważ uważam Pańską poezję za metafizyczną (miejscami). Niektóre wersy Pańskich wierszy dotyczą niecodziennych stron doświadczenia, tworząc oniryczne metafory, w których nikną ciała i jestestwa umiłowanej osoby. Sprawa jest zresztą bardziej skomplikowana, bo precyzyjnie ilości tego co jest zanurzone w aurze ponadczasowości i tego co przyjechało z Avinionu, wymierzyć się nie da. Niechby już to z Avinionu zostało w tym Avinionie i tańczyło na moście, wieszało się z tęsknoty w Avinionie, wąchało rezedy w Avinionie, ale niech nie przyjeżdża do Ustki, żeby pozdrawiać sosny na skarpach i wzburzać jędrne fale. To zaburza jedność i czas akcji, jaka by ona nie była, na którą patrzy umysł czytelnika i doznaje niepokoju, a nie ma nic gorszego niż niepokój dla kontemplującego umysłu. To Panu powie taki klasyk jak Arystoteles i Platon. Ta szczypta peregrynacji wprowadza element epopeiczny, zmiany miejsca i czasu i zaburzenia akcji, która nie służy budowie i wyrażaniu wartości artystycznej, która jest jakby odbiciem bezruchu boskiej ataraksji i zadowolenia z siebie.


Trudno że poruszam te sprawy, chociaż nie są to sprawy dla prostaków, od których jest pełna nasza ziemia Lechitów. Proszę sobie wyobrazić, że badania antropologiczne wykazują, że w śród Polaków żyje ponad 20% idiotów a 50% dzieci w wieku szkolnym nie nadaje się do ukończenia szkoły podstawowej, ponieważ nie są zdolne zrozumieć prostego czytanego tekstu. Więc, to co Pan pisze, unikając opisów obscenicznych, jest rzucaniem ziarna na ugorze, a ja jako czytelnik, który widzi, że dla większości jest to niezrozumiałe, bo odbiegające od „tematu” (dupy i portfela) musi się skrobać po łysinie pytając, czy to jest poezja dla współczesnego kulturalnego człowieka, który nie potrafi czytać ze zrozumieniem. Lepiej by było, żeby Pan pisał pornografię, bo by ludzie wiedzieli o czym to jest, natomiast te pańskie gierki słowne, z których coś ma wynikać pozytywnego, a nie wynika, to jest za mało do postawienia kropki nad i. Proszę zauważyć, że w tradycji sonetu, ma on kończyć się jakimś stwierdzeniem, jakimś mądrym przesłaniem, a u Pana zwykle nie ma nic. Jest Pan zadowolony z niczego. Jest Pan zadowolony z wiersza, że wiersze pisze. Drogi Panie, to za mało. Dzisiejszy świat, który ma Pan gdzieś, ma pisanie wierszy w dupie i to do niczego nie prowadzi, że obydwoje macie siebie nawzajem, wiadomo gdzie. Gołodupców na planecie Ziemia jest siedem miliardów a czytelników Pańskich wierszy jest siedemdziesięciu. Czy to Pana nie wkurza i nie uwiera? Bo mnie by uwierało. Czekam aż się Pan zdenerwuje i wychlasta Pan Poezję rózgą po pupie.


Z pozdrowieniami na święta Karol Zieliński


19 listopad 2020

Zygmunt Jan Prusiński 

  

Komentarze

  

Archiwum

Czerwona gospodarka
czerwiec 24, 2003
przesłała Elżbieta
Towarzystwo ochrony ormowców
styczeń 7, 2003
Artur Łoboda
Koniec marzeń o suwerenności
Konwent Europejski ujawnił kolejną część projektu unijnej konstytucji

maj 30, 2003
Piotr Wesolowski, Bruksela
Argentyński Buzek
kwiecień 25, 2004
PAP
"Gdyby nie Balcerowicz to bylibyśmy drugą Ukrainą"
listopad 6, 2004
Będzie dobrze!
czerwiec 2, 2003
"JM"
Blad?stwo i tolerancja
grudzień 15, 2006
Stanisław MICHALKIEWICZ
MTK Spodek
luty 26, 2006
PAP
Ograniczona demokracja w USA
sierpień 26, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Polskość musi się opłacać.
grudzień 6, 2003
Andrzej Kumor
Analiza stanu wojennego w Pakistanie
listopad 6, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Koniec roku 2001
październik 17, 2007
Artur Łoboda
Domagają się wyniesienia Stalina na ołtarze
listopad 27, 2008
PAP
Program podróży Jana Pawła II do Polski
sierpień 5, 2002
PAP
Odbojnica ratuje życie
marzec 6, 2008
Mirosław Naleziński, Gdynia
Żydowskie święto w Sejmie i u prezydenta
grudzień 10, 2007
PAP
Elegancja Francja
kwiecień 29, 2007
Olaf Swolkień
Polska - to wielka rzecz
luty 11, 2008
Elzbieta Gawlas
Kilka uwag odnośnie Kosowa
luty 26, 2008
Artur Łoboda
Stary Wiarus
luty 26, 2006
przeslala Elzbieta
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media