ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Marek Jakubiak: Zostałem przymuszony do odejścia z Kukiz'15 Sensacje w zeznaniach przed komisja ds vat, czyli Polska okradana przez tych samych wrogów co przez ostatnie 150 lat 
28 listopad 2018      Alina
Nie wierzę im już ani słowa!!! 
29 maj 2020      BaldTV
“Kryzys iracki” wodą na młyn syjonistów 
3 październik 2014      www.polskawalczaca.com
Treść umowy ACTA 
31 styczeń 2012      zaprasza.net
Dr Ewa Kurek wraca do sprawy ekshumacji w Jedwabnem!  
27 wrzesień 2017      Ewa Kurek
Waldemar Żurek chroni grupę przestępcza działającą w Krakowie 
26 listopad 2025     
KOLEJNY ATAK USA NA LIBIĘ 
23 luty 2011      Gasienica
Jedenaście minut z tobą 
11 sierpień 2020      Zygmunt Jan Prusiński
75 milionów złotych na Romów. 
8 październik 2014      www.polskawalczaca.com
Prof. Michel Chossudovsky o celach siewców pandemii 
10 sierpień 2020     
Czystki etniczne w Gazie: izraelska operacja „Rydwany Gedeona” 
23 maj 2025      Binoy Kampmark
Unia Europejska w całej krasie 
16 marzec 2019     
Niewyobrażalnie głupi "Konfederaci" 
22 grudzień 2020      Artur Łoboda
Pouczanie biskupa 
12 październik 2014      Artur Łoboda
Emerytowany zdrajca Narodu 
10 październik 2020     
Cały czas zachowujmy umiar 
16 luty 2016      Artur Łoboda
Czego nam dziś potrzeba? 
6 maj 2016      Artur Łoboda
USA Jako Państwo Policyjne 
10 maj 2012      Iwo Cyprian Pogonowski
Zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa przez Ministra Zdrowia Łukasza Szumowskiego 
10 sierpień 2020     
Instrukcja na wypadek wojny 
11 luty 2015      Artur Łoboda

 
 

Dziennik pisarza Karola Zielińskiego z Krakowa (24 grudnia 2016)

Dziennik pisarza Karola Zielińskiego z Krakowa

24 grudnia 2016, 19:17


@Zygmunt Jan Prusiński

Panie Zygmuncie, zapewniam, że nie oczekuję ani nie namawiam Pana do pisania pornografii. Chociaż, kultura ogólnoludzka zaczęła się od rysowania na skale symboli fallusa i waginy. Historia kultury europejskiej, powstającej na półwyspie indyjskim a potem na terenach Mezopotamii również zaczynała od religii i sztuki pornograficznej. Na początku była chuć! Pierwocin religii i sztuki od pornografii rozdzielić się nie da. Kto liznął chociaż trochę starożytności, religii, obyczaju, literatury, ten wie ile spustoszeń w duchowości europejczyka, człowieka zamieszkującego basen śródziemnomorza uczyniła religia chrześcijańska z jej eunuchowatym bóstwem. Ja, ze swojej strony, nie namawiam do pornografii, bo nie jest ona właściwą poezją, chociaż poezja jako byt, jako rzecz, którą można robić i tworzyć nie istnieje. Można tylko opisać coś, rzecz, w sposób poetycki lub, która wydaje się poetycka, ale nie można uchwycić i opisać samej „poezji” bo ona nie istnieje. Jest to tylko sposób opisywania, znamionujący się większą lub mniejszą wartością artystyczną. Co do pornografii jako wartości artystycznej, to ona niewątpliwie istnieje. I na odwrót, wiele utworów pornograficznych znamionuje się wysoką wartością artystyczną. Pornografia jako opis stosunku seksualnego nie jest potrzebna tam, gdzie chodzi o udowodnienie, że najważniejszym stosunkiem w życiu człowieka jest stosunek fallusa do waginy, jak mamy to na przykład w Tristanie i Izoldzie albo w Manon Lascaux. Historia o Tristanie mówi, że miłość oficjalna jest niczym, wierność zasadom i honor jest niczym, bo w efekcie liczy się tylko fascinus (chuj) i wagina. Ich siły i presji moralnej nie sposób się przeciwstawić. A przecież Tristan nie jest powiastką pornograficzną. A utworzy markiza de Sade? Pełne opisów wkładania penisa do pochwy, a przecież nie chodzi o zwykłe ciupcianie.


Nie namawiam Pana do pisania pornografii, chociaż słowo: poetia, oznacza robotę, poezje, poróbstwo. Robota, to w języku etycznym rzymian i greków, oznacza płodzenie dzieci. Nie namawiam do pornografii, ponieważ uważam Pańską poezję za metafizyczną (miejscami). Niektóre wersy Pańskich wierszy dotyczą niecodziennych stron doświadczenia, tworząc oniryczne metafory, w których nikną ciała i jestestwa umiłowanej osoby. Sprawa jest zresztą bardziej skomplikowana, bo precyzyjnie ilości tego co jest zanurzone w aurze ponadczasowości i tego co przyjechało z Avinionu, wymierzyć się nie da. Niechby już to z Avinionu zostało w tym Avinionie i tańczyło na moście, wieszało się z tęsknoty w Avinionie, wąchało rezedy w Avinionie, ale niech nie przyjeżdża do Ustki, żeby pozdrawiać sosny na skarpach i wzburzać jędrne fale. To zaburza jedność i czas akcji, jaka by ona nie była, na którą patrzy umysł czytelnika i doznaje niepokoju, a nie ma nic gorszego niż niepokój dla kontemplującego umysłu. To Panu powie taki klasyk jak Arystoteles i Platon. Ta szczypta peregrynacji wprowadza element epopeiczny, zmiany miejsca i czasu i zaburzenia akcji, która nie służy budowie i wyrażaniu wartości artystycznej, która jest jakby odbiciem bezruchu boskiej ataraksji i zadowolenia z siebie.


Trudno że poruszam te sprawy, chociaż nie są to sprawy dla prostaków, od których jest pełna nasza ziemia Lechitów. Proszę sobie wyobrazić, że badania antropologiczne wykazują, że w śród Polaków żyje ponad 20% idiotów a 50% dzieci w wieku szkolnym nie nadaje się do ukończenia szkoły podstawowej, ponieważ nie są zdolne zrozumieć prostego czytanego tekstu. Więc, to co Pan pisze, unikając opisów obscenicznych, jest rzucaniem ziarna na ugorze, a ja jako czytelnik, który widzi, że dla większości jest to niezrozumiałe, bo odbiegające od „tematu” (dupy i portfela) musi się skrobać po łysinie pytając, czy to jest poezja dla współczesnego kulturalnego człowieka, który nie potrafi czytać ze zrozumieniem. Lepiej by było, żeby Pan pisał pornografię, bo by ludzie wiedzieli o czym to jest, natomiast te pańskie gierki słowne, z których coś ma wynikać pozytywnego, a nie wynika, to jest za mało do postawienia kropki nad i. Proszę zauważyć, że w tradycji sonetu, ma on kończyć się jakimś stwierdzeniem, jakimś mądrym przesłaniem, a u Pana zwykle nie ma nic. Jest Pan zadowolony z niczego. Jest Pan zadowolony z wiersza, że wiersze pisze. Drogi Panie, to za mało. Dzisiejszy świat, który ma Pan gdzieś, ma pisanie wierszy w dupie i to do niczego nie prowadzi, że obydwoje macie siebie nawzajem, wiadomo gdzie. Gołodupców na planecie Ziemia jest siedem miliardów a czytelników Pańskich wierszy jest siedemdziesięciu. Czy to Pana nie wkurza i nie uwiera? Bo mnie by uwierało. Czekam aż się Pan zdenerwuje i wychlasta Pan Poezję rózgą po pupie.


Z pozdrowieniami na święta Karol Zieliński


19 listopad 2020

Zygmunt Jan Prusiński 

  

Komentarze

  

Archiwum

Tworzymy jeden naród
lipiec 30, 2004
Andrzej Kumor
Aristotelian deciphering of YHWH’s "logos"
marzec 27, 2006
Marek Glogoczowski, Ph.D.
PAMIĘĆ NARODU
luty 5, 2003
Jakiego sięgnęliśmy dna
sierpień 28, 2004
Amerykańską przeszłość Andrzeja Czumy wciąż bada ABW
marzec 2, 2009
Miroslawa Kruszewska, Seattle, USA
O.Mogielski: Czuję się oczerniony
marzec 16, 2008
PAP
" Przeminął czas "
kwiecień 30, 2003
przesłała Elżbieta
Polska wspiera Izrael
listopad 25, 2004
aaa
Wieszcze i prostytutki
grudzień 12, 2002
Artur Łoboda
Wschodnie NATO?
listopad 12, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Czyżby podstęp Busha?
luty 11, 2003
zaprasza.net
Co piąte dziecko głoduje w Argentynie
listopad 17, 2002
PAP
Szybki osąd - tańsze państwo
styczeń 25, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
Słowiański bazar
sierpień 28, 2007
nadesłał Marduk
Zbliża się kres bezkarności...
listopad 26, 2003
Nie utopmy przyszłości w tej krwi
lipiec 16, 2003
Andrzej Kumor
Lewandowski stanie przed sądem za prywatyzację
sierpień 28, 2002
PAP
Znowu sukces, dobra passa trwa
styczeń 13, 2009
Dariusz Kosiur
Samoobrona będzie usuwana z komisji wyborczych siłą?
czerwiec 7, 2004
PAP
Przecieki w Mediach i Odpowiedzialność za Zbrodnie Wojenne
listopad 25, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media