ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT KRONIKA KRAKOWA DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Dziwna śmierć autora "Niebezpiecznych tematów" dr Dariusza Ratajczaka 
16 czerwiec 2010      MG
Michał Sędziwój Polish Pionier of Chemistry 
23 marzec 2011      Iwo Cyprian Pogonowski
Wywrócić w końcu Okrągły Stół. Apel do Polaków 
27 kwiecień 2010      Artur Łoboda
Dobić polską rodzinę. Za mało nędzy! 
25 sierpień 2011      Artur Łoboda
To nie cyrk, to Ustka właśnie... 
22 sierpień 2010      Zygmunt Jan Prusiński
Tragedia „Żydów Wschodnich” i Oszustwa Żydowskiego Ruchu Roszczeniowego 
29 czerwiec 2009      Iwo Cyprian Pogonowski
TY będziesz żebrakiem lub pracować do 76 roku życia 
14 grudzień 2014      www.polskawalczaca.com
P o n i e d z i a ł e k 
1 wrzesień 2009      Marek Jastrząb
Jeżeli nic się nie zmieni - to ludzie wyjdą na ulice (1) 
5 czerwiec 2015      Artur Łoboda
Kradna mundury 
13 listopad 2010      Goska
W 182 Rocznicę Powstania Listopadowego 
17 padziernik 2011      Iwo Cyprian Pogonowski
Wnioski wypływające z aresztowania Polańskiego 
5 padziernik 2009      Artur Łoboda
Wojna cywilizacji 
20 grudzień 2016      Artur Łoboda
Komorowski z WSI 
31 marzec 2015      gah
LITERATURA NARZĘDZIEM ZBRODNI? Wiesław Sokołowski 
13 lipiec 2014      www.trwanie.com
Parki Rozrywki Zatorland: Dinozaury ożyły po 65 mln. lat! 
16 sierpień 2014      Zatorland
Analogiczna sytuacja Iraku i Iranu 
29 wrzesień 2009      Iwo Cyprian Pogopnowski
Dziel i rządź - wersja XXI wieczna  
7 wrzesień 2012      Artur Łoboda
Przecieranie oczu przed PiS 
7 padziernik 2016     
Gwiazdowski vs Kaczyński w czasie debaty 24.09.2012  
12 maj 2014      Artur Łoboda

 
 

Stanęliśmy w obronie Państwa Polskiego

W sobotę w Sądzie Rejonowym Warszawa-Śródmieście odbywały się kolejne rozprawy osób, zatrzymanych przez policję w nocy z czwartku na piątek w siedzibie PKW. Po długim oczekiwaniu i odbyła się w trybie przyspieszonym rozprawa Grzegorza Brauna. – Nasze działanie nie było daremne, a z całą pewnością nie było bezzasadne – mówił dziennikarzom po zwolnieniu przez sąd.
Na jednej sali sędzia Iwona Konopka sądziła Grzegorza Brauna i Hannę Dobrowolską, redaktor naczelną portalu solidarni2010.pl. Oboje zostali zwolnieni, sprawę odroczono do 25 listopada.
Po wprowadzeniu na salę zatrzymanych, którzy odpowiadają z art. 193 kk za naruszenie miru domowego, rozległy się gromkie brawa i wyrazy wsparcia dla reżysera i niezależnej dziennikarski.
– Przyprowadzano mnie tu w kajdankach, bez paska, bez sznurowadeł, nieogolonego. Bardzo przepraszam Wysoki Sąd za mój nieestetyczny wygląd – zaczął swoje wyjaśnienia Grzegorz Braun, podkreślając, że przetrzymywanie zawdzięcza prokuraturze i policji, a sądzenie zatrzymanych, w tym dziennikarzy określił jako groteskę. – Działanie prokuratury ma charakter ewidentnej szykany i represji, karanie nas należy do Wysokiego Sądu, a nie do prokuratorów – mówił Braun, podkreślając że rozpatrywanie jego sprawy i Hanny Dobrowolskiej w trybie przyspieszonym nie ma żadnego uzasadnienia. Reżyser tłumaczył, że Państwo Polskie zniechęca do siebie swoich rodaków, przedstawiając się  jako struktura niewydolna, impotentna i wadliwa. Ci, którzy przedstawiali swoje postulaty w PKW, nie mogli zostać obojętni wobec podejrzenia o możliwości popełnienia przestępstwa, jakim byłoby fałszowanie wyników wyborów.
– Przedstawiony został postulat podania się do dymisji wszystkich członków PKW tej przedłużającej się autokompromitacji dla państwa – mówił Braun. Jego zeznania o pokojowych rozmowach przedstawicieli różnych grup społecznych (m.in. Krucjaty Różańcowej, Solidarnych2010), potwierdziła Hanna Dobrowolska-Wasilewska. Wśród zatrzymanych nie było przedstawicieli partii politycznych, mimo że posłowie próbowali dostać się do budynku. Jednak mimo pokazania legitymacji poselskiej, nie zostali wpuszczeni.
Szefowa portalu solidarni2010.pl zeznawała: – W momencie zatrzymania przez policjantkę,  przedłożyłam legitymację prasową, zanim okazałam dowód tożsamości. Prawo do wolności słowa jest równie ważne, jak prawo do wolnych wyborów. Uważam, że obydwa te prawa zostały złamane – wyjaśniała sędzi Iwonie Konopce.
– Ta sprawa nie ogranicza się do woli administratora budynku, którą ja i szereg innych osób mieliśmy zanegować, co jest kłamstwem. Ta sprawa dotyczy Państwa Polskiego i działania jego organów, w tym organów jego sprawiedliwości . Chciałbym aby dla Wysokiego Sądu było jasne, że nie ma do czynienia z przestępcami kryminalnymi – zaznaczył Grzegorz Braun, podkreślając że zatrzymanie dwunastu osób ma charakter polityczny, a celem osób, które weszły do siedziby PKW nie był anarchizm.
Zwrócił uwagę, że w tzw. sali białej, w pomieszczeniu konferencyjnym PKW, wraz z innymi osobami znalazł się na zaproszenie PKW, o czym w aktach sprawy zeznają również inne osoby. Demonstranci nie wtargnęli do PKW, jak relacjonowały to media, ale zamierzali odbyć spokojną rozmowę z PKW. Na pierwsze piętro szli w towarzystwie PKW i Konrada Komornickiego, pracownika Kancelarii Prezydenta.
– Pustą ławę którą przeznaczono dla oskarżyciela traktuję jako akt bezczelnej nonszalancji – zaznaczył Braun, podkreślając że jego obrońcy uniemożliwiono dostępu do swojego klienta, zaraz po tym jak wyraził taką gotowość. Pomieszczenia PKW należą do Kancelarii Prezydenta, które wynajmuje je PKW.
Grzegorz Braun relacjonował: – W towarzystwie wielu innych osób zostałem poprowadzony przez pracowników komisji  na piętro do sali, o której z akt sprawy wiem, że nazywana jest salą białą, olbrzymia sala konferencyjna, znana mi wcześniej z widzenia jako odbiorcy mediów.
(…) Przedstawiciele PKW usiłowali klarowność tej sytuacji sprowadzić do jakiś rozmów kuluarowych. Tego zaproszenia, ani ja ani inni nie podjęli, ponieważ jest to stary numer ponieważ pięć osób jest zapraszanych, a od frontu jest prowadzona jakaś manipulacja albo pacyfikacja.
Grzegorz Braun razem z Hanną Dobrowolską, i innymi osobami, które były dziś sądzone, zostały zwolnione. – Dowiedzieliśmy się ważnych rzeczy o Państwie Polskim. Dowiedzieliśmy się, że PKW jest urzędem o tak dalece posuniętym stanie wewnętrznej dezorganizacji i dekompozycji, że ludzie pracujący w tym miejscu nie potrafią odpowiedzieć na wszystkie pytania sądu. Dowiedzieliśmy się, że w takich miejscach, jak PKW i Kancelaria Prezydenta, głos nawet nie doradczy, a przywódczy, mogą mieć jacyś znajdujący się tam funkcjonariusze policji. Są to bardzo ważne świadectwa upadku państwa – mówił podczas krótkiego briefingu Braun. Podkreślił, że niepokojące jest, aby świadek, pracownik Kancelarii Prezydenta (Konrad Komornicki – przyp. red.), podpisywał protokół, nie mając świadomości, jakiego charakteru składa zeznania. Komornicki podczas zeznań mówił, że zastrzegł policji, że nie chciał żadnej kary i zatrzymania dla osób, przebywających w sali PKW. Tymczasem to właśnie on jest oskarżycielem w sprawie. Wydawał również, po konsultacjach z przełożonym Jackiem Michałowskimi i – jak zeznawał – luźnych rozmowach z policją, komunikat przez megafon zza drzwi, wzywający do opuszczenia pomieszczenia, prawdopodobnie nie do końca słyszalny przez obecnych w sali.
Grzegorz Braun wyraził zadowolenie z zapowiedzi dymisji członków PKW. – Nasze zaniepokojenie stanem prac komisji w tym składzie było zasadne. Okazaliśmy się polskimi państwowcami, nie byliśmy anarchistami, nie wystąpiliśmy jako czarne charaktery w chuligańskim wybryku, stanęliśmy w obronie Państwa Polskiego, które jest dezorganizowane przez ludzi pełniących najwyższe funkcje.
Od godz.10.00 pod budynkiem sądu zgromadziły się licznie organizacje solidaryzujące z zatrzymanymi. Przez długi czas do środka nie wpuszczano zarówno prasy, jak i publiczności.
Pod siedzibą sądu przemawiali liderzy Ruchu Narodowego, zaznaczając że 16 listopada 2014 roku skończyła się demokracja. Skandowano „Rząd pod sąd” oraz wyrażono owacje dla protestujących w siedzibie PKW, którzy pokojowo przedstawiali swoje postulaty. Protest Grzegorza Brauna i Ewy Stankiewicz, z którymi kilka osób weszło do siedziby PKW, narodowcy określili mianem symbolicznego protestu, którzy zasługują na solidarność.
Ewa Stankiewicz w rozmowie pch24.pl oceniła jej zatrzymanie i innych osób (w tym dziennikarzy wykonujących swoje obowiązki zawodowe) jako „kolejny krok w kierunku reżimu”. Zapowiedź dymisji członków PKW oceniła jako dobry sygnał, jednocześnie powiedziała że „osobą odpowiedzialną za chaos w Polsce, która zatwierdza kandydatury członków Państwowej Komisji Wyborczej, jest prezydent Bronisław Komorowski”.
– Istota problemu tkwi w nim. To człowiek odpowiedzialny za rozkład demokracji w Polsce, nominalnie i prawnie. To on powinien odpowiedzieć za ten gigantyczny chaos, który mamy w kraju. Dymisja wszystkich członków PKW jest nieunikniona i konieczna do tego, żeby zrobić krok w kierunku demokracji. Ale jest to tylko pierwszy krok, ponieważ źródło problemu tkwi gdzie indziej. Ryba psuje się od głowy. Polska psuje się od głowy prezydenta Komorowskiego. Wszyscy mamy procesy w sprawie karnej, zobaczymy co dalej. Nie jest to przyjemne być zakutym w kajdanki, siedzieć w celi i być ubezwłasnowolnionym. Nie będę mówić o szczegółach oględzin i przeszukaniach – wyznała Stankiewicz.

Źródło: http://grzegorzbraun.pl/stanelismy-w-obronie-panstwa-polskiego
23 listopad 2014

(MK) 

  

Komentarze

  

Archiwum

Nowa doktryna Jimmy Carter’a?
kwiecień 27, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Umowa sprzedaży akcji PZU S.A.
luty 11, 2005
Putin dla Time Magazin
grudzień 20, 2007
.
Drugiej "nocnej zmiany" nie będzie!
lipiec 24, 2006
Wojciech Wybranowski
Czym skorupka za młodu
marzec 1, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
Rosja i Chiny popierają Iran
czerwiec 14, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Pokłosie SB
maj 30, 2005
dr Leszek Skonka
Help those who need help
kwiecień 29, 2003
przesłała Elżbieta
LaRouche do młodzieży amerykańskiej o wojnie światowej
listopad 19, 2006
instytut schillera - biuletyn informacyjny
Dyktator Saddam Husain został powieszony... List Otwarty do Prezydenta George Bush’a
styczeń 2, 2007
Zygmunt Jan Prusiński
WIERZE ZE "HEJNAL" NADAWAŁ
maj 5, 2005
RZYMIANKA
Amerykańska tarcza antyrakietowa – zagrożenie dla bezpieczeństwa Polski
listopad 21, 2006
G.Cimek, www.pnlp.org.pl
Polscy dziennikarze potraktowani jak przestępcy
listopad 18, 2003
www.onet.pl
Ważna informacja dla rolników!
luty 25, 2006
jasiek z toronto
Ministerialni a esemesowi ćwocy
styczeń 16, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
Wskrzesić ducha patriotyzmu
sierpień 13, 2003
Małgorzata Bochenek
Refleks szachisty
listopad 11, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
"Co mi z wolności, kiedy nie żyje moja rodzina"
kwiecień 7, 2003
Głupota czy agentura
marzec 28, 2007
Artur Łoboda
Spocznie na Skałce? - ciąg dalszy
sierpień 20, 2004
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2012 Polskie Niezależne Media