ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT KRONIKA KRAKOWA DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Jedyna droga wiodąca do demokracji 
31 marzec 2015      Artur Łoboda
"Nowoczesny Patriotyzm" wedle Komorowskiego 
27 grudzień 2012      Artur Łoboda
Bauman i inni 
17 marzec 2015      Artur Łoboda
20 lat od powrotu religii do szkół 
5 wrzesień 2010      Artur Łoboda
Do wiadomosci 
26 kwiecień 2010      Goska
Dramat Polski w „Amerykańskim Stuleciu” 
1 maj 2009      Iwo Cyprian Pogonowski
„Mad Euro” as a Product of „Prussian Megalomania”  
16 maj 2012      Iwo Cyprian Pogonowski
Wielka burza na zakończenie Światowych Dni Młodzieży 
31 lipiec 2016      Artur Łoboda
Kto sieje wiatr (4) 
25 listopad 2016     
Przygotowania propagandowe do KONFLIKTU PRZYGRANICZNEGO? 
24 luty 2010      tłumacz
Dymisja Hanny Gronkiewicz-Waltz 
28 lipiec 2011      Bogusław
Bóg, Honor i Ojczyzna jako słowny kamuflaż rządów Mamona, DZIŚ Polski „Boga Ojca” 
8 czerwiec 2010      Marek Głogoczowski
Szlunskie dziouchy 
9 marzec 2017     
Pozostańcie rozważni i nieugięci 
16 padziernik 2011      Artur Łoboda
Wichrze z Wieczernika  
15 kwiecień 2017     
Dziedzictwo polityczne "Nowej Prawicy" 
27 grudzień 2013      Artur Łoboda
Diagnoza stanu Kultury Polskiej 2010 
17 maj 2010      Artur Łoboda
Polaków nie stać już nawet na opłacenie bieżących rachunków 
28 padziernik 2014      www.polskawalczaca.com
Strzeżcie się Ziobry  
27 sierpień 2012      Artur Łoboda
Zaawansowany stan rozkładu Państwa Polskiego 
13 wrzesień 2012      Artur Łoboda

 
 

Stanęliśmy w obronie Państwa Polskiego

W sobotę w Sądzie Rejonowym Warszawa-Śródmieście odbywały się kolejne rozprawy osób, zatrzymanych przez policję w nocy z czwartku na piątek w siedzibie PKW. Po długim oczekiwaniu i odbyła się w trybie przyspieszonym rozprawa Grzegorza Brauna. – Nasze działanie nie było daremne, a z całą pewnością nie było bezzasadne – mówił dziennikarzom po zwolnieniu przez sąd.
Na jednej sali sędzia Iwona Konopka sądziła Grzegorza Brauna i Hannę Dobrowolską, redaktor naczelną portalu solidarni2010.pl. Oboje zostali zwolnieni, sprawę odroczono do 25 listopada.
Po wprowadzeniu na salę zatrzymanych, którzy odpowiadają z art. 193 kk za naruszenie miru domowego, rozległy się gromkie brawa i wyrazy wsparcia dla reżysera i niezależnej dziennikarski.
– Przyprowadzano mnie tu w kajdankach, bez paska, bez sznurowadeł, nieogolonego. Bardzo przepraszam Wysoki Sąd za mój nieestetyczny wygląd – zaczął swoje wyjaśnienia Grzegorz Braun, podkreślając, że przetrzymywanie zawdzięcza prokuraturze i policji, a sądzenie zatrzymanych, w tym dziennikarzy określił jako groteskę. – Działanie prokuratury ma charakter ewidentnej szykany i represji, karanie nas należy do Wysokiego Sądu, a nie do prokuratorów – mówił Braun, podkreślając że rozpatrywanie jego sprawy i Hanny Dobrowolskiej w trybie przyspieszonym nie ma żadnego uzasadnienia. Reżyser tłumaczył, że Państwo Polskie zniechęca do siebie swoich rodaków, przedstawiając się  jako struktura niewydolna, impotentna i wadliwa. Ci, którzy przedstawiali swoje postulaty w PKW, nie mogli zostać obojętni wobec podejrzenia o możliwości popełnienia przestępstwa, jakim byłoby fałszowanie wyników wyborów.
– Przedstawiony został postulat podania się do dymisji wszystkich członków PKW tej przedłużającej się autokompromitacji dla państwa – mówił Braun. Jego zeznania o pokojowych rozmowach przedstawicieli różnych grup społecznych (m.in. Krucjaty Różańcowej, Solidarnych2010), potwierdziła Hanna Dobrowolska-Wasilewska. Wśród zatrzymanych nie było przedstawicieli partii politycznych, mimo że posłowie próbowali dostać się do budynku. Jednak mimo pokazania legitymacji poselskiej, nie zostali wpuszczeni.
Szefowa portalu solidarni2010.pl zeznawała: – W momencie zatrzymania przez policjantkę,  przedłożyłam legitymację prasową, zanim okazałam dowód tożsamości. Prawo do wolności słowa jest równie ważne, jak prawo do wolnych wyborów. Uważam, że obydwa te prawa zostały złamane – wyjaśniała sędzi Iwonie Konopce.
– Ta sprawa nie ogranicza się do woli administratora budynku, którą ja i szereg innych osób mieliśmy zanegować, co jest kłamstwem. Ta sprawa dotyczy Państwa Polskiego i działania jego organów, w tym organów jego sprawiedliwości . Chciałbym aby dla Wysokiego Sądu było jasne, że nie ma do czynienia z przestępcami kryminalnymi – zaznaczył Grzegorz Braun, podkreślając że zatrzymanie dwunastu osób ma charakter polityczny, a celem osób, które weszły do siedziby PKW nie był anarchizm.
Zwrócił uwagę, że w tzw. sali białej, w pomieszczeniu konferencyjnym PKW, wraz z innymi osobami znalazł się na zaproszenie PKW, o czym w aktach sprawy zeznają również inne osoby. Demonstranci nie wtargnęli do PKW, jak relacjonowały to media, ale zamierzali odbyć spokojną rozmowę z PKW. Na pierwsze piętro szli w towarzystwie PKW i Konrada Komornickiego, pracownika Kancelarii Prezydenta.
– Pustą ławę którą przeznaczono dla oskarżyciela traktuję jako akt bezczelnej nonszalancji – zaznaczył Braun, podkreślając że jego obrońcy uniemożliwiono dostępu do swojego klienta, zaraz po tym jak wyraził taką gotowość. Pomieszczenia PKW należą do Kancelarii Prezydenta, które wynajmuje je PKW.
Grzegorz Braun relacjonował: – W towarzystwie wielu innych osób zostałem poprowadzony przez pracowników komisji  na piętro do sali, o której z akt sprawy wiem, że nazywana jest salą białą, olbrzymia sala konferencyjna, znana mi wcześniej z widzenia jako odbiorcy mediów.
(…) Przedstawiciele PKW usiłowali klarowność tej sytuacji sprowadzić do jakiś rozmów kuluarowych. Tego zaproszenia, ani ja ani inni nie podjęli, ponieważ jest to stary numer ponieważ pięć osób jest zapraszanych, a od frontu jest prowadzona jakaś manipulacja albo pacyfikacja.
Grzegorz Braun razem z Hanną Dobrowolską, i innymi osobami, które były dziś sądzone, zostały zwolnione. – Dowiedzieliśmy się ważnych rzeczy o Państwie Polskim. Dowiedzieliśmy się, że PKW jest urzędem o tak dalece posuniętym stanie wewnętrznej dezorganizacji i dekompozycji, że ludzie pracujący w tym miejscu nie potrafią odpowiedzieć na wszystkie pytania sądu. Dowiedzieliśmy się, że w takich miejscach, jak PKW i Kancelaria Prezydenta, głos nawet nie doradczy, a przywódczy, mogą mieć jacyś znajdujący się tam funkcjonariusze policji. Są to bardzo ważne świadectwa upadku państwa – mówił podczas krótkiego briefingu Braun. Podkreślił, że niepokojące jest, aby świadek, pracownik Kancelarii Prezydenta (Konrad Komornicki – przyp. red.), podpisywał protokół, nie mając świadomości, jakiego charakteru składa zeznania. Komornicki podczas zeznań mówił, że zastrzegł policji, że nie chciał żadnej kary i zatrzymania dla osób, przebywających w sali PKW. Tymczasem to właśnie on jest oskarżycielem w sprawie. Wydawał również, po konsultacjach z przełożonym Jackiem Michałowskimi i – jak zeznawał – luźnych rozmowach z policją, komunikat przez megafon zza drzwi, wzywający do opuszczenia pomieszczenia, prawdopodobnie nie do końca słyszalny przez obecnych w sali.
Grzegorz Braun wyraził zadowolenie z zapowiedzi dymisji członków PKW. – Nasze zaniepokojenie stanem prac komisji w tym składzie było zasadne. Okazaliśmy się polskimi państwowcami, nie byliśmy anarchistami, nie wystąpiliśmy jako czarne charaktery w chuligańskim wybryku, stanęliśmy w obronie Państwa Polskiego, które jest dezorganizowane przez ludzi pełniących najwyższe funkcje.
Od godz.10.00 pod budynkiem sądu zgromadziły się licznie organizacje solidaryzujące z zatrzymanymi. Przez długi czas do środka nie wpuszczano zarówno prasy, jak i publiczności.
Pod siedzibą sądu przemawiali liderzy Ruchu Narodowego, zaznaczając że 16 listopada 2014 roku skończyła się demokracja. Skandowano „Rząd pod sąd” oraz wyrażono owacje dla protestujących w siedzibie PKW, którzy pokojowo przedstawiali swoje postulaty. Protest Grzegorza Brauna i Ewy Stankiewicz, z którymi kilka osób weszło do siedziby PKW, narodowcy określili mianem symbolicznego protestu, którzy zasługują na solidarność.
Ewa Stankiewicz w rozmowie pch24.pl oceniła jej zatrzymanie i innych osób (w tym dziennikarzy wykonujących swoje obowiązki zawodowe) jako „kolejny krok w kierunku reżimu”. Zapowiedź dymisji członków PKW oceniła jako dobry sygnał, jednocześnie powiedziała że „osobą odpowiedzialną za chaos w Polsce, która zatwierdza kandydatury członków Państwowej Komisji Wyborczej, jest prezydent Bronisław Komorowski”.
– Istota problemu tkwi w nim. To człowiek odpowiedzialny za rozkład demokracji w Polsce, nominalnie i prawnie. To on powinien odpowiedzieć za ten gigantyczny chaos, który mamy w kraju. Dymisja wszystkich członków PKW jest nieunikniona i konieczna do tego, żeby zrobić krok w kierunku demokracji. Ale jest to tylko pierwszy krok, ponieważ źródło problemu tkwi gdzie indziej. Ryba psuje się od głowy. Polska psuje się od głowy prezydenta Komorowskiego. Wszyscy mamy procesy w sprawie karnej, zobaczymy co dalej. Nie jest to przyjemne być zakutym w kajdanki, siedzieć w celi i być ubezwłasnowolnionym. Nie będę mówić o szczegółach oględzin i przeszukaniach – wyznała Stankiewicz.

Źródło: http://grzegorzbraun.pl/stanelismy-w-obronie-panstwa-polskiego
23 listopad 2014

(MK) 

  

Komentarze

  

Archiwum

Protest poszkodowanej przed Sądem w Białymstoku. Kobieta przykuła się do barierki przed drzwiami sądu
styczeń 13, 2007
Adam Sandauer
Bezrobocie mlodych
sierpień 27, 2005
przeslala Elzbieta
Co musiałoby się wydarzyć aby przyśpieszyć wybory?
czerwiec 17, 2007
Marek Olżyński
Sting i Penderecki przegrali z Rubikiem.
styczeń 13, 2007
"Narod wybrany" i konsekwencje "wybrania"
lipiec 23, 2006
M.K.
Komitet Incjatywy Ustawodawczej na rzecz ustawy o Rzeczniku Pacjenta
listopad 24, 2003
(PO)lowanie na zmutowany wirus - „Tageszeitung”...
lipiec 14, 2006
nadesłał Marek Olżyński
Więzień polityczny Germar Rudolf trafi do więzienia o zaostrzonym rygorze
czerwiec 21, 2007
BIBULA
Janosik inaczej
grudzień 3, 2007
Dariusz Kosiur
Byle nie dopuścić do powstania urzędu Rzecznika Pacjenta
kwiecień 10, 2007
A.Sandauer
Za kulisami wielkiej mistyfikacji. Działalność Leona Taxila (1885-1897)
lipiec 30, 2008
Waldemar Wojnar
Młodzi
lipiec 18, 2003
przesłała Elżbieta
*Nowy Dzień* daje 5 milionów!
luty 26, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
Oświata, czyli – jak iść piętami do przodu
luty 17, 2008
Marek Jastrząb
Westernowy bohater
luty 13, 2003
Adam Zieliński
Co wart jest traktat z USA
marzec 25, 2004
PAP
Czyżby Początek Buntu w Ameryce?
listopad 19, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Nieznana w Polsce Białoruś
marzec 1, 2008
tłumacz
Asyryjka podaje Janowi Pawłowi II Krzyż
kwiecień 20, 2003
Elżbieta
Bandytów zwalniają, policjantów oskarżają
padziernik 5, 2005
PAP
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2012 Polskie Niezależne Media