ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT KRONIKA KRAKOWA DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Ile w Polsce wynosi łapówka? 
29 kwiecień 2015      Artur Łoboda
Polskie tradycje - Orszak Trzech Króli w Krakowie - 2014 
8 styczeń 2014     
Manipulacja mediami 
1 padziernik 2012      Wikipedia.org
Powidoki 
20 styczeń 2017     
Posłowie się cieszą - Polacy sponsorują im iPhone'y, benzynę do auta oraz rachunki za telefon 
17 kwiecień 2014      www.polskawalczaca.com
Zjawisko społeczne: Pieczyński 
8 luty 2016      Artur Łoboda
Polska prostaków  
4 padziernik 2010      Artur Łoboda
Nowości Księgarni Antyk 
18 marzec 2016      Marcin Dybowski
Dla idei tego nie robią, ale dla pieniędzy  
18 luty 2016      Artur Łoboda
Państwo Islamskie założyli zachodni agenci? 
28 sierpień 2014      www.polskawalczaca.com
Przygoda z wierszem Andrzeja Bursy 
20 luty 2010      Zygmunt Jan Prusiński
Rzeczywiście wymiar sprawiedliwości stoczył się w III RP na samo dno. 
21 grudzień 2015      Boguslaw Biedrzynski
Do młodzieży polskiej (4) 
24 kwiecień 2012      Artur Łoboda
Prowokacja 
6 czerwiec 2010      Goska
Największe w dziejach LUDOBÓJSTWO gojów 
2 wrzesień 2017      Alina
Kukiza - Samokrytyka (dla Michnika)  
11 kwiecień 2015     
Podróże kształcą 
22 wrzesień 2014      Artur Łoboda
Hiszpański kozioł. 
3 czerwiec 2011      Bogusław
Edyta Geppert "Nie żałuję"  
5 lipiec 2015     
A wszystko mogło być inaczej 
1 marzec 2016      Artur Łoboda

 
 

Stanęliśmy w obronie Państwa Polskiego

W sobotę w Sądzie Rejonowym Warszawa-Śródmieście odbywały się kolejne rozprawy osób, zatrzymanych przez policję w nocy z czwartku na piątek w siedzibie PKW. Po długim oczekiwaniu i odbyła się w trybie przyspieszonym rozprawa Grzegorza Brauna. – Nasze działanie nie było daremne, a z całą pewnością nie było bezzasadne – mówił dziennikarzom po zwolnieniu przez sąd.
Na jednej sali sędzia Iwona Konopka sądziła Grzegorza Brauna i Hannę Dobrowolską, redaktor naczelną portalu solidarni2010.pl. Oboje zostali zwolnieni, sprawę odroczono do 25 listopada.
Po wprowadzeniu na salę zatrzymanych, którzy odpowiadają z art. 193 kk za naruszenie miru domowego, rozległy się gromkie brawa i wyrazy wsparcia dla reżysera i niezależnej dziennikarski.
– Przyprowadzano mnie tu w kajdankach, bez paska, bez sznurowadeł, nieogolonego. Bardzo przepraszam Wysoki Sąd za mój nieestetyczny wygląd – zaczął swoje wyjaśnienia Grzegorz Braun, podkreślając, że przetrzymywanie zawdzięcza prokuraturze i policji, a sądzenie zatrzymanych, w tym dziennikarzy określił jako groteskę. – Działanie prokuratury ma charakter ewidentnej szykany i represji, karanie nas należy do Wysokiego Sądu, a nie do prokuratorów – mówił Braun, podkreślając że rozpatrywanie jego sprawy i Hanny Dobrowolskiej w trybie przyspieszonym nie ma żadnego uzasadnienia. Reżyser tłumaczył, że Państwo Polskie zniechęca do siebie swoich rodaków, przedstawiając się  jako struktura niewydolna, impotentna i wadliwa. Ci, którzy przedstawiali swoje postulaty w PKW, nie mogli zostać obojętni wobec podejrzenia o możliwości popełnienia przestępstwa, jakim byłoby fałszowanie wyników wyborów.
– Przedstawiony został postulat podania się do dymisji wszystkich członków PKW tej przedłużającej się autokompromitacji dla państwa – mówił Braun. Jego zeznania o pokojowych rozmowach przedstawicieli różnych grup społecznych (m.in. Krucjaty Różańcowej, Solidarnych2010), potwierdziła Hanna Dobrowolska-Wasilewska. Wśród zatrzymanych nie było przedstawicieli partii politycznych, mimo że posłowie próbowali dostać się do budynku. Jednak mimo pokazania legitymacji poselskiej, nie zostali wpuszczeni.
Szefowa portalu solidarni2010.pl zeznawała: – W momencie zatrzymania przez policjantkę,  przedłożyłam legitymację prasową, zanim okazałam dowód tożsamości. Prawo do wolności słowa jest równie ważne, jak prawo do wolnych wyborów. Uważam, że obydwa te prawa zostały złamane – wyjaśniała sędzi Iwonie Konopce.
– Ta sprawa nie ogranicza się do woli administratora budynku, którą ja i szereg innych osób mieliśmy zanegować, co jest kłamstwem. Ta sprawa dotyczy Państwa Polskiego i działania jego organów, w tym organów jego sprawiedliwości . Chciałbym aby dla Wysokiego Sądu było jasne, że nie ma do czynienia z przestępcami kryminalnymi – zaznaczył Grzegorz Braun, podkreślając że zatrzymanie dwunastu osób ma charakter polityczny, a celem osób, które weszły do siedziby PKW nie był anarchizm.
Zwrócił uwagę, że w tzw. sali białej, w pomieszczeniu konferencyjnym PKW, wraz z innymi osobami znalazł się na zaproszenie PKW, o czym w aktach sprawy zeznają również inne osoby. Demonstranci nie wtargnęli do PKW, jak relacjonowały to media, ale zamierzali odbyć spokojną rozmowę z PKW. Na pierwsze piętro szli w towarzystwie PKW i Konrada Komornickiego, pracownika Kancelarii Prezydenta.
– Pustą ławę którą przeznaczono dla oskarżyciela traktuję jako akt bezczelnej nonszalancji – zaznaczył Braun, podkreślając że jego obrońcy uniemożliwiono dostępu do swojego klienta, zaraz po tym jak wyraził taką gotowość. Pomieszczenia PKW należą do Kancelarii Prezydenta, które wynajmuje je PKW.
Grzegorz Braun relacjonował: – W towarzystwie wielu innych osób zostałem poprowadzony przez pracowników komisji  na piętro do sali, o której z akt sprawy wiem, że nazywana jest salą białą, olbrzymia sala konferencyjna, znana mi wcześniej z widzenia jako odbiorcy mediów.
(…) Przedstawiciele PKW usiłowali klarowność tej sytuacji sprowadzić do jakiś rozmów kuluarowych. Tego zaproszenia, ani ja ani inni nie podjęli, ponieważ jest to stary numer ponieważ pięć osób jest zapraszanych, a od frontu jest prowadzona jakaś manipulacja albo pacyfikacja.
Grzegorz Braun razem z Hanną Dobrowolską, i innymi osobami, które były dziś sądzone, zostały zwolnione. – Dowiedzieliśmy się ważnych rzeczy o Państwie Polskim. Dowiedzieliśmy się, że PKW jest urzędem o tak dalece posuniętym stanie wewnętrznej dezorganizacji i dekompozycji, że ludzie pracujący w tym miejscu nie potrafią odpowiedzieć na wszystkie pytania sądu. Dowiedzieliśmy się, że w takich miejscach, jak PKW i Kancelaria Prezydenta, głos nawet nie doradczy, a przywódczy, mogą mieć jacyś znajdujący się tam funkcjonariusze policji. Są to bardzo ważne świadectwa upadku państwa – mówił podczas krótkiego briefingu Braun. Podkreślił, że niepokojące jest, aby świadek, pracownik Kancelarii Prezydenta (Konrad Komornicki – przyp. red.), podpisywał protokół, nie mając świadomości, jakiego charakteru składa zeznania. Komornicki podczas zeznań mówił, że zastrzegł policji, że nie chciał żadnej kary i zatrzymania dla osób, przebywających w sali PKW. Tymczasem to właśnie on jest oskarżycielem w sprawie. Wydawał również, po konsultacjach z przełożonym Jackiem Michałowskimi i – jak zeznawał – luźnych rozmowach z policją, komunikat przez megafon zza drzwi, wzywający do opuszczenia pomieszczenia, prawdopodobnie nie do końca słyszalny przez obecnych w sali.
Grzegorz Braun wyraził zadowolenie z zapowiedzi dymisji członków PKW. – Nasze zaniepokojenie stanem prac komisji w tym składzie było zasadne. Okazaliśmy się polskimi państwowcami, nie byliśmy anarchistami, nie wystąpiliśmy jako czarne charaktery w chuligańskim wybryku, stanęliśmy w obronie Państwa Polskiego, które jest dezorganizowane przez ludzi pełniących najwyższe funkcje.
Od godz.10.00 pod budynkiem sądu zgromadziły się licznie organizacje solidaryzujące z zatrzymanymi. Przez długi czas do środka nie wpuszczano zarówno prasy, jak i publiczności.
Pod siedzibą sądu przemawiali liderzy Ruchu Narodowego, zaznaczając że 16 listopada 2014 roku skończyła się demokracja. Skandowano „Rząd pod sąd” oraz wyrażono owacje dla protestujących w siedzibie PKW, którzy pokojowo przedstawiali swoje postulaty. Protest Grzegorza Brauna i Ewy Stankiewicz, z którymi kilka osób weszło do siedziby PKW, narodowcy określili mianem symbolicznego protestu, którzy zasługują na solidarność.
Ewa Stankiewicz w rozmowie pch24.pl oceniła jej zatrzymanie i innych osób (w tym dziennikarzy wykonujących swoje obowiązki zawodowe) jako „kolejny krok w kierunku reżimu”. Zapowiedź dymisji członków PKW oceniła jako dobry sygnał, jednocześnie powiedziała że „osobą odpowiedzialną za chaos w Polsce, która zatwierdza kandydatury członków Państwowej Komisji Wyborczej, jest prezydent Bronisław Komorowski”.
– Istota problemu tkwi w nim. To człowiek odpowiedzialny za rozkład demokracji w Polsce, nominalnie i prawnie. To on powinien odpowiedzieć za ten gigantyczny chaos, który mamy w kraju. Dymisja wszystkich członków PKW jest nieunikniona i konieczna do tego, żeby zrobić krok w kierunku demokracji. Ale jest to tylko pierwszy krok, ponieważ źródło problemu tkwi gdzie indziej. Ryba psuje się od głowy. Polska psuje się od głowy prezydenta Komorowskiego. Wszyscy mamy procesy w sprawie karnej, zobaczymy co dalej. Nie jest to przyjemne być zakutym w kajdanki, siedzieć w celi i być ubezwłasnowolnionym. Nie będę mówić o szczegółach oględzin i przeszukaniach – wyznała Stankiewicz.

Źródło: http://grzegorzbraun.pl/stanelismy-w-obronie-panstwa-polskiego
23 listopad 2014

(MK) 

  

Komentarze

  

Archiwum

Kryzys polski 1981 - 1982
czerwiec 2, 2002
Jerzy Holzer
Wojowniczy Milosnik Pokoju
marzec 3, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
mozajka
wrzesień 25, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Majaczenia Korwina
czerwiec 15, 2007
Bank centralny musi być niezależny (od dobra Polski) - twierdzi Prezydent RP
styczeń 8, 2004
Niegdyś media pełniły misje informowania, obecnie same kreują rzeczywistość
listopad 1, 2006
Adam Sandauer - przewodniczący Stowarzyszenia
Brytyjskie kuracje
marzec 16, 2004
Adrian Dudkiewicz
Waniek grozi TVP prokuratorem
czerwiec 11, 2005
http://rzeczpospolita.pl
Parada dziwek czyli: "jestem Europejczykiem"
marzec 14, 2003
Artur Łoboda
Medialny katafalk
styczeń 31, 2006
Marek Olżyński
Czego nie powiedział profesor Poznański
styczeń 23, 2005
Artur Łoboda
Żydowska studentka sama malowała swastyki na swoich drzwiach - wideo NBC
luty 28, 2008
NBC
Kto i dlaczego mordował ludność polską na Wołyniu?
lipiec 12, 2003
przełslała Elżbieta
Tajemnicze przeciąganie polityków SLD do Samoobrony
marzec 24, 2004
PAP
Chiny i Rosja gotowe do wspólnej akcji?
sierpień 11, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
JÓZEF PIłSUDSKI i ROMAN DMOWSKI - lekcja historii
listopad 21, 2008
Miroslawa Kruszewska, Seattle, USA
LESZEK BALCEROWICZ
grudzień 18, 2002
anToni, "GAZETA", Toronto
Erozja wszystkiego
wrzesień 25, 2003
Ewa Polak-Pałkiewicz
Muzułmański festyn w Jerozolimie
sierpień 24, 2002
IAR
Ustępstwa Iranu i USA
wrzesień 12, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2012 Polskie Niezależne Media