ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

A jednak w czasie rządów PiS q-Qltura trzyma się mocno 
8 wrzesień 2020      Alina
Wiesław Sokołowski MARSZ PAMIĘCI rusza a my na końcu włączamy się w jego nurt 10.06.2012 WARSZAWA  
16 czerwiec 2012      www.trwanie.com
RAFAŁ OTOKA-FRĄCKIEWICZ | JAN POSPIESZALSKI 
28 marzec 2026     
Nigdy nie było żadnego kowida (3)
To TLEN ZABIJA
 
13 wrzesień 2022     
Wyrok na Piotra Semkę 
3 kwiecień 2021     
Wałęsa nigdy - nie krytykował zmian po 1989 roku 
20 luty 2016      Artur Łoboda
Miejmy gest, zapłaćmy za 447 Just 
17 kwiecień 2019      Artur Łoboda
Syjoniści idealiści 
8 maj 2013      Artur Łoboda
Kilka refleksji z okazji 10. rocznicy przyłączenia Polski do UE 
2 maj 2014      Artur Łoboda
Jedno z pierwszych oszustw na temat "badań" kowida 
22 maj 2021     
Ta muszelka w nocy 
22 czerwiec 2020      Zygmunt Jan Prusiński
Gdyby Hitler wystąpił w ONZ... 
28 wrzesień 2024     
Dokąd idziesz Polsko? 
3 sierpień 2016     
"Nowocześni" są jednak prymitywni, ale Prokuratura jeszcze bardziej 
19 luty 2016      Artur Łoboda
Jak zabijają "na kowida" 
2 luty 2021      Artur Łoboda
Pandemia redystrybucji 
25 luty 2021      Ivan Atoman
Szósty zmysł mi to podpowiedział? 
31 styczeń 2016      Artur Łoboda
Konstytucja RP w rękach " Kamory" 
30 sierpień 2010      Bogusław
Wszystko dlatego, że głupek jest ministrem 
3 październik 2016      Artur Łoboda
List do prof. Literatury Karola Zielińskiego z Krakowa 
4 październik 2020      Zygmunt Jan Prusiński

 
 

KRYTYK I POETA - część piąta

Rozważania filozoficzne i metafizyczne...


Karol Zieliński


KRYTYK I POETA

- część piąta -


Zgadzam się z Zygmuntem Janem Prusińskim, że przysięgi miłosne są niepotrzebne a nawet świadczą o braku prawdziwej miłości. Kościół katolicki i inne religie, starogrecka, starorzymska, germańska, perska itd, wszystkie mają w swej liturgii przysięgę małżeńską. Dlaczego?

Dlatego, że ludzki rozum wywodzący się z jednego pnia, z Logosu, obowiązującego tak samo we wszystkich religiach świata, czuje intuicyjnie, że Bóg stworzył Adama w Raju, żeby z nim homoseksualnie współżyć! I próbował nawet z nim współżyć (seksualnie!), ale został przez Adama odrzucony! Smutku Adamowego, nie załatwiło nawet stworzenie mu Ewy! Bóg zrobił źle abo też źle stworzył świat i człowieka, skoro Adam pozostał smutny. Bo wie, że świat jest do dupy, i żadne przymilanie Pana Boga tego nie zmieni ani temu nie pomoże. Bóg dając Adamowi kawałek swojej arystokratycznej duszy, uczynił go panem - nie lokajem! Adam jest protoplastą panów i hrabiów a nie inteligenckich lokajów! Bóg może myślał, że gdy stworzy Adamowi Ewę, to łatwiej mu się dobierze do rozporka. Niestety, ani Bóg, ani Ewa nie zaspokoiła ambicji Adama. Bowiem zaspakajanie ambicji równa się prostytucją (małżeńską).


Oczywiście tę beznadziejną sytuację nienawiści między człowiekiem a Bogiem ratuje miłość przez wielkie M. To dzięki Miłości wybitne jednostki ludzkie na widok spapranego świata nie odbierają sobie życia. I też, na odwrót, to dzięki Miłości Bóg moderuje swoje homoseksualne (wiem co mówię, bo mówię o miłosnym idealizmie) zachcianki i zapędy. On też musi robić rachunek sumienia. (Nawet Tora o tym mówi).

Dlatego w Kościele podczas przysięgi małżeńskiej, zazdrosny o mężczyznę Bóg dostaje (tak mu się wydaje) gwarancję, że mężczyzna tej kobiety prawdziwie kocha i nie będzie kochał (bo ma kochać jedynie Boga!), i zweksluje miłość małżeńską na bocznicę prostytucji małżeńskiej! To jest zgodne z tym, co Kościół uznawał i po cichu uznaje, że kobieta nie ma duszy, że jest istotą niższą, że jej nauczać ani sprawować funkcji kapłańskich nie wolno, bo nie jest w 100% człowiekiem, takim jak mężczyzna. Tak jest we wszystkich antropologiach i religiach.


Wszystko jasne?

Mężczyzna, mąż, katolicka głowa rodziny, ma kochać bardziej Boga niż żonę i to bez żadnych prostytucyjnych intencji. Ma Boga kochać miłością wszechogarniającą i idealistyczną, aż do śmierci. To pachnie homeorotyzmem, czyli pedalstwem, ale tak jest i proszę się nie oburzać. Ja sam nie znoszę dotyku mężczyzny, ale powołam przykład z Auschwitzu na poparcie czym jest miłość prawdziwa. Pisał o niej Rudolf Hoes z Auschwitzu. Otóż jeden z SS-manów zakochał się w młodym więźniu i został za to zdegradowany i wysłany na Front Wschodni, ale miejscowi SS-mani, umyślili sobie, że gdy posiedzi pół roku w karcerze to go zrobią współwięźniem, tego młodego chłopaka, jego kochanka. I tak się stało. Podczas pobytu w obozie opiekowali się sobą (dyskretnie) i przeżyli. To jest przykład na miłość idealną i prawdziwą, która nie jest gorsza a może nawet ważniejsza w metafizycznym porządku świata, niż nasze miłości heteroseksualne.


Przykład drugi, dotyczy szefa krakowskiego Gestapo, Hammana. Otóż ten facet już po wejściu do Galicji rosyjskiego wojska, przekradał się dwa razy przez granicę (do Rabki), aż wywiózł na Zachód swoją żydowską kochankę, którą kochał naprawdę, a zostawił Niemkę z trójką dzieci.

Otóż liczy się to, czy się kocha naprawdę, czy tylko się tak chwilowo wydaje. Otóż większości z nas się tylko chwilowo wydaje, natomiast bardzo nieliczni kochają naprawdę. Oto i cała tajemnica, nie ma sobie o co głowy suszyć! A co to jest prawdziwa Miłość? - Dajcie wy mi spokój, niech sobie każdy odpowie sam.


Poeto, nie powinieneś się przejmować, że kobiety nie kochały, nie kochają i nie będą kochać (gołodupców), ale jeśli już to fałszywie, według swoich wyobrażeń, że jak jest zupa w garnku to są uniesienia! Nic na głodnego, Zygmunteczku! Na głodnego, to ja się mężusiu mogę z menelami rypać, ale po to wyszłam za ciebie, żebyś orał na mnie jak wół!

Gołodupcy nie są kochani, nie byli i nie będą! Dopóki nie ma własnego ogródeczka, dobrego auteczka, wodnego oczka, wzgórka z malinami i różyczkami, nie będziesz miał wzgórka wenery! Najwyżej weneryczny!

I gdybyś poeto, dla zabicia swego beznadziejnego smutku odbywał z Mefistem (poetycką, gnostycką itd.) podróż na Łysą Górę, jak sam Faust, to według mojej oceny, będzie ci to przez Boga wybaczone, (bo to przecież jego wspólnik a może i bliźniaczy braciszek). Na Łysej Górze, te wiedźmy, które się tam zbierają na gody, są lepsze, od wielu wielu normalnych kobiet. Ich też pożera dążenie do świętości i świętego związku miłosnego z prawdziwym mężczyzną. A że zdążają do nas knurze? A cóż nam to szkodzi, skoro i nasze jadą na podobnych wehikułach, tylko blaszanych. Diabeł jest tylko ich niewinną zabawką i surogatem. Czasami mi się wydaje bardziej uczciwa od tzw. porządnej kobiety. A jeszcze bardziej wiedźma o której wiem, że jest wiedźmą. Matka Boska wśród wiedźm jest otaczana prawdziwym mirem. Dlatego, że niepokalana dziewica. Wiedźma też jest niepokalana i czysta, bo pełna pretensji do ułomnie stworzonego świata. I za to właśnie były palone na stosach.


Ja i poeta Prusiński mamy coś z wiedźmy. Ponieważ uważamy, że ten świat jest stworzony do dupy, na krzywdzie i kanonizowanym w Kościele rozboju; do dupy, bo chodzą po nim tzw. władcy, kaci, zbóje, mordercy, prezydenci i królowie... dawno byśmy byli spaleni na stosie. Przez świętą inkwizycję, która pilnuje, żeby mordercy, rabusiowi w biały dzień i złodziejowi nic złego się nie stało. Czyli poborcy podatkowemu, komornikowi i księdzu, który ich wspiera świętym autorytetem kościoła i potwierdza świętość własności prywatnej, zdobytej ogniem i żelazem, własność tych, co dla własności potrafią kłamać, modlić się i zabijać!


Kraków. 15.08.20


16 listopad 2020

Zygmunt Jan Prusiński 

  

Komentarze

  

Archiwum

Prawo po amerykańsku: strzelać do każdego
maj 4, 2005
baba
Posly i senatory
lipiec 3, 2008
...
Brukselska hołota nagle coś dojrzała
maj 22, 2008
PAP
Jaka przyszłość
lipiec 3, 2004
przesłała Elżbieta
Jedno państwo - jeden głos lub unijny geszeft
czerwiec 22, 2007
Dariusz Kosiur
WP jak TPSA
październik 17, 2003
Tomasz Sęk
Dbajmy o edukację
marzec 9, 2008
Dariusz Kosiur
Bykołówstwo
luty 11, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
HALLOWEEN AUGURIES & MASKS
listopad 1, 2005
przysłał Marek Głogoczowski
Polska Partia Pracy - pomijana w sondażach przedwyborczych alternatywą dla obecnych partii?
październik 7, 2007
Dorota
Polska kultura i nauka w ręce brukselskich technokratów
styczeń 3, 2003
PAP
Ostateczne cele globalistow
styczeń 13, 2008
Markus
Papież do Polaków o wspólnym domu europejskim
kwiecień 21, 2004
PAP
Czy ryży ma prawo do wypowiedzi?
grudzień 9, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Triumf woli
wrzesień 12, 2003
Andrzej Kumor
WIDZIANE Z AMERYKI - KOMENTARZE Z USA (2)

100 000 UŚMIERCONYCH IRAKIJCZYKÓW I BIN LADEN

grudzień 20, 2004
Prof. Iwo Cyprian Pogonowski
Dokąd zmierzasz Polsko
sierpień 17, 2003
przesłała Elżbieta
Trzy lata pó?niej
wrzesień 11, 2004
Ogłoszenia parafialne
(ponoć autentyczne)

czerwiec 9, 2003
red. Krzysztof
Prostytucja
październik 29, 2004
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media