ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Dyżurny inwigilator. 
19 maj 2011      Bogusław
Paranoiczna rusofoba polskich publikatorów 
      tłumacz, wynarodowiony.
Zdrowy kręgosłup moralny 
6 październik 2014      Artur Łoboda
Ukraina w czasach Covid 
22 lipiec 2022      Catte Black
Aforyzmy 7 Zygmunt Jan Prusiński  
22 lipiec 2022      Zygmunt Jan Prusiński
PiS jak socjalizm 
8 maj 2016      Artur Łoboda
Lek przygotowywany na plandemię ptasiej grypy powoduje skutki uboczne, w tym UWIERZENIE w fałszywe narracje, co czyni go idealnym do kontroli społecznej 
2 grudzień 2023      Lance D. Johnson
Łukaszenka jednak popełnił błąd  
14 sierpień 2020     
FDA zmuszona była do ujawnienia dokumentów, w których przyznała, że wiedziała iż szczepionki przeciwko Covid-19 powodują zapalenie mięśnia sercowego 
26 grudzień 2023      Lance D Johnson
Lettera di protesta contro gli hitleriani dell’UE 
19 styczeń 2016      Artur Łoboda
Adam Andrzejewski - kandydat na gubernatora stanu Illinois 
1 sierpień 2009      Gregory Akko
Matka Boża Częstochowska 
26 sierpień 2017      Paweł Ziółkowski
Komitet obrony demokracji vs Duch Obrony Koryta  
3 czerwiec 2016      Artur Łoboda
"Nie było eksplozji na pokładzie Tupolewa"? 
22 grudzień 2017      Artur Łoboda
Triumf woli 
4 marzec 2022     
Dwie truskawki 
15 czerwiec 2020      Zygmunt Jan Prusiński
Za późno spostrzegli że zostali wydymanymi "patriotami" 
11 czerwiec 2009      PAP
Inscenizacja wojny domowej 
19 styczeń 2021      Ernst Wolff
Początki totalitaryzmu liberalnego w kulturze 
8 luty 2011      Artur Łoboda
Wiadukty specjalnej troski 
31 marzec 2009      Mirosław Naleziński, Gdynia

 
 

Dziennik pisarza Karola Zielińskiego z Krakowa (17.01.2011)

Dziennik pisarza Karola Zielińskiego z Krakowa

17.01.2011 23:30


@Zygmunt Jan Prusiński

Bez krytyki nie ma dobrej praktyki...
Panie Zygmuncie Prusiński, dlaczego Pan chce zakończyć polemikę, skoro się jeszcze nie zaczęła, a właściwie to się pięknie zaczęła. Niech się Pan mnie nie boi. Ja lubię ludzi i nie przeszkadza mi gdy mają swoje poglądy. Chciałbym Panu zwrócić uwagę na to, że Polski nie ma nie tylko od czasów Jakuba Bermana, ale już wcześniej, od czasów Pańskiego pradziada gen. Józefa Longina Sowińskiego. Polska nie istnieje, jako byt logiczny, o którym można mówić w szkole bez wykrętów i kłamstw. O Polsce po prostu się nie da mówić jasno i logicznie, bo to nie jest "uczciwa firma", tylko jakaś podejrzana szajka prowadząca potrójną buchalterię, która w celu ukrycia machlojek ma niebywały burdel w rachunkach. Ani dziecko na uniwersytecie, ani rekrut składający przysięgę wojskową, ani dorosły tego nie zrozumie, co to jest "owa" Polska, o której mówią idealiści jako o rzeczy czcigodnej, niewątpliwej i wiarygodnej. Polska jako organizacja społeczna, wygląda jak jakaś szajka.


Polski już nie było w chwili podpisania Konstytucji 3-Maja. Konstytucja 3-Maja, to był gwóźdź do trumny dawnej Rzeczpospolitej (zgoda - morderczyni chłopów ale i ich obrońca). Posłuszeństwo konstytucji 3-Maja wypowiedzieli szlachcice pozbawieni przez nią szlachectwa i wszelkich praw politycznych. Przecież, jak Panu wiadomo, Konstytucja ta wprowadziła na tron polski obcą nację saską (co było zgodne z wolą wolnomularstwa zachodnioeuropejskiego) i pozbawiła szlachciców nie posesjonatów, czyli gołotę, prawa udziału w sejmach i sejmikach. A szlachcic bez praw politycznych był niczym, bowiem nie mógł się odwołać do sądu ziemskiego, a do sądu patrymonialnego pana wsi nie należał, bo nie był chłopem. Był więc banitą wyjętym spod prawa. Ani chłopem ani szlachcicem. Owszem, służył na folwarkach ziemskich, panom dziedzicom, gorliwie, bo do tego się nadawał. Ale faktycznie był popychadłem.
Takich szlachciców-golców, wedle różnych ocen, mogło być do 2 milionów osób. Przecież dawna Rzeczpospolita, nie bez kozery nazywała się narodem szlacheckim. Szlachciców mogło być do 20%, chociaż np. na Ukrainie, Podolu i Podlasiu o wiele więcej. Szlachcice-golce, o wiele płodniej od chłopstwa mnożyli się jak króliki.

I wszystko to, ta cała ciemna szlachecka masa, została wyrzucona przez Konstytucję 3-Maja za burtę do jakiegoś nie istniejącego prawnie "stanu czwartego". Historycy piszą, że przez właściwą szlachtę ziemską, byli traktowani gorzej od chłopów.

I tu jest pies pogrzebany Panie Zygmuncie, za jaką Polskę walczył w Powstaniu Listopadowym Pański pradziad gen. Sowiński? Przypominam, że przeciwko Konstytucji 3-Maja wystąpili szlachcice gołota, bowiem masoneria wprowadziła do politycznej równowagi państwa podział tak głęboki, że jego organizacja stała się dziwolągiem tracąc l'etat detre. Nawet późniejsza, chociaż prawie jednoczesna z naszą, konstytucja Francuska 1793 r. nie wyzbyła z praw politycznych szlachciców, których zrównała z chłopami i mieszczanami. Natomiast nasza Konstytucja wyjęła "golców" spod prawa. Bo golec, nawet służąc jako woźny (protoplasta dzisiejszego inteligenta) w sądzie, służył jako pracownik najemny na podstawie ustnej umowy o pracę. Jego szlachectwo (utracone) nie miało tu żadnego znaczenia. Temat jest to ogromny jak morze, ale świadczy o tym, że Polska wywróciła się już przed zaborami, które były konsekwencją jej wewnętrznego upadku.


Nie należy zapominać, że w ok. 1788 r. kiedy pierwsze jaskółki zaczęły "lepić" nastroje społeczne do wprowadzenia jakichś "rewolucyjnych zmian" (nie miejsce i czas, żeby o tym mówić), to pierwszymi orędownikami tych wolnościowych powiewów byli właśnie szlachcice-golcy, którzy mieli nadzieję zaczepić się o jakąś sensowną robotę, posadę, rangę oficerską itd., odpowiednią do ich stanu (np. po wprowadzeniu stutysięcznej armii. I stało się to, co się stało w Polsce w 1980 roku, gdy szybko do robotników i stoczniowców doszlusowali żydzi, mieszczanie i biurokraci. W ten sposób spaskudzili całą sprawę, dając narodowi własnego bękarta żydowsko-burżuazyjnego rządu.

Tak samo było w roku 1788, gdy po roku - dwóch, przyłączyli się do tej "patriotycznej" roboty masoni, żydzi, burżuazja i księża. I wszytko rozeszło się w gadulstwie a w rezultacie na umocnieniu roli Kościoła, żydów i wyrzucenia poza nawias wielkiej części narodu szlacheckiej gołoty.
Teraz należy sobie odpowiedzieć, za jaką Polskę walczył gen. Sowiński. I trzeba zdać sobie sprawę, że Powstanie Listopadowe wybuchło w obronie konstytucji Królestwa Polskiego oktrojowanej przez miłościwie panującego Polakom cara Mikołaja II. Po drugie, w powstaniu brali udział szlachcice-gołota. Jedni, konserwatywni, walczyli w celu przywrócenia złotej wolności i praw politycznych bezrolnego szlacheckiego narodu, zaś drudzy, postępowcy walczyli o uwłaszczenie chłopów jak w Prusach, Belgii i we Francji.

Niech się Pan zastanowi, czy warto się chwalić pradziadem szlacheckim golcem, bo przecież w dawnym wojsku, co wojskowy - to golec bez gaci, co generał, to na garnuszku ministerstwa. Takich generałów ziemian, jak Karol Chłapowski albo Wincenty Krasiński było bardzo niewielu. Reszta to byli same dziady!

A na emigracji, jak Panu wiadomo trzymali się klamki Hotelu Lambert i dziadowali. Dziady!

Zmierzam do tego, że myślenie o Polsce musimy formować wciąż od nowa, odrzucając różne pobożne życzenia (żeśmy nie wypadli sroce spod ogona), miłe sercu rodzinne klechdy, podpieranie się dla pociechy serc stereotypami zacnego dziadziusia i zwykłymi bzdurnymi mitami. Nie przypadkiem hitlerowscy lotnicy i saperzy mieli za zadanie spalenie warszawskich archiwów państwowych i biblioteki Krasińskich, żeby Polaków pozbawić pamięci, tej podstawy zdrowego rozsądku. Gdyby były archiwa, stare dokumenty i papiery świadczące o głupotach naszych dziadów, to i my może byśmy byli mądrzejsi i krytyczniejsi, zamiast bredzić o dawnej chwale naszych bohaterów.


Zygmunt Jan Prusiński Bajki erotyczne...

12 październik 2020

Zygmunt Jan Prusiński 

  

Komentarze

  

Archiwum

Kto i dlaczego dusi rozwoj darmowej energi
marzec 9, 2007
kruzoe
Odszkodowanie za stalinowski obóz pracy
październik 8, 2004
Zapisy w Konstytucji RP Polska potrzebuje pilnie poważnej naprawy cz.2
wrzesień 16, 2007
Dariusz Kosiur
Kto chce wojny?
marzec 20, 2003
prof. Iwo Cyprian Pogonowski
Lista Wildsteina - Wywiad wojskowy jako policja polityczna Czym był "okrągły stół"?
luty 5, 2005
Adam Sandauer
Kretyn Hausner
luty 28, 2004
Artur Łoboda
Czy było warto umierać za ojczyznę?
lipiec 31, 2007
Gregory Akko
POLSKA - UNIA 19
listopad 24, 2002
Prof. Jerzy Nowak
Chamstwo i kurestwo
maj 31, 2005
Artur Łoboda
Polska - bogaty kraj
maj 1, 2003
http://www.se.com.pl/
Zapomniane ludobojstwo
styczeń 8, 2009
przeslala Elzbieta Gawlas Toronto
NIE dla baz USA w Polsce!
grudzień 29, 2003
Adrian Dudkiewicz
LIST OTWARTY DO BIURA LECHA WAŁĘSY
listopad 22, 2005
Wiesław Sokołowski Redakcja pisma literackiego
Moje post scriptum
kwiecień 3, 2006
Romuald Szeremietiew
Ekonomiczny apartheid
grudzień 18, 2002
Tygodnik "Forum" / Die Welt - 2002.11.28
Polsko-białoruskie refleksje
luty 9, 2008
Leonarda Rewkowska
Rewanż Chin?
wrzesień 2, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
14 KŁAMSTW A. KWAŚNIEWSKIEGO O UNII
maj 10, 2004
prof. Jerzy Robert Nowak
Do prostego człowieka
marzec 23, 2003
Możemy kupić 4 razy mniej paliwa...
listopad 3, 2005
INTERIA.PL
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media