ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Kolejna odsłona protestów w Londynie 
Policja starła się 28 listopada z protestującymi przeciwko blokadom na Oxford Street, gdzie aktywiści rzucali butelkami i szarżowali przez szeregi funkcjonariuszy, co doprowadziło do ponad 60 aresztowań.

Oddolna grupa aktywistów Save Our Rights UK zaplanowała serię demonstracji, które miały odbyć się w ciągu weekendu w Londynie, aby zaprotestować przeciwko drugiej narodowej blokadzie. 
Ukraina: Maski rewolucji 
W Odessie w maju 2014 r. wymordowali bezkarnie 45 osób. Jak to możliwe, że nie usłyszeliśmy żadnych protestów ani krytyki ze strony zachodnich demokracji? Ukraińska rewolucja była silnie wspierana przez dyplomację USA. 
Przedsiębiorstwo holokaust 
Telewizyjny wywiad z Normanem Finkelsteinem 
Jak bankierzy wciągnęli USA w II wojnę światową 
Tajemnica Pearl Harbor. Prawda, którą ukrywają Amerykanie. 
Ekspert od COVID-u, okazał się być awatarem stworzonym przez Chińczyków  
 
Częstotliwości radiowe i mikrofalowe a manipulacja ludzkimi emocjami i zachowaniem 

 
 

 
Czy w “szczepionkach anty-Covid” znajdują się hydrożele magneto-reaktywne? 
Magnesy i monety są przyciągane przez miejsca “zaszczepienia” 
CZY ROZUMIESZ SKĄD ZAMIESZKI I PRÓBA WYWOŁANIA WOJNY DOMOWEJ W USA?  
nie podejmuje żadnych interwencji w stosunku do osobników kierujących takimi organizacjami jak „Antifa” i Black Lives Matter – czyli George Sorosowi, Billowi Gates czy Amerykański wirusolog i członek powołanej przez administrację Donalda Trumpa grupy zadaniowej ds. epidemii COVID-19 Anthony Fauci – który jest siłą napędową dla Gatesa i Sorosa w sparawie Covid-19 i szczepionek. – to wszystko, zaprzecza opisom powyższego artykułu. Myślę że czas pokaże co dalej… 
Brytyjska modelka zabita zastrzykiem? 
Trzy tygodnie po szczepieniu zmarła - po wystąpieniu wielu komplikacji - w tym białaczki.  
Montanari: Szczepionka to wielki przekręt 
Jeśli prawdziwa choroba nie daje odporności, absurdem jest mieć nadzieję, że szczepionka może to zrobić, co nie jest niczym innym, jak tylko chorobą w postaci atenuowanej. 
Izby lekarskie to organizacje przestępcze 
 
Maseczki opadły – porażka programu „Polskie Szwalnie” 
Mimo że Agencja poniosła znaczne koszty w związku z realizacją projektu „Stalowa Wola”, produkcja maseczek nie została uruchomiona i zakończyła się na etapie testowym. 
Patriotyzm 
Piosenka Lecha Makowieckiego 
Szczepionkowy stan wojenny w Nowym Jorku 
Nowy Jork inicjuje wprowadzenie medycznego stanu wojennego z użyciem oddziałów wojska, aby przejąć szpitale, z których niezaszczepieni pracownicy służby zdrowia są masowo zwalniani 
"Górale to męczą konie" 
Powiedziałam prezesowi (Kaczyńskiemu), że górale bardzo na nich liczą, to są ich wyborcy, a prezes odpowiedział mi na to: "Górale to męczą konie". Byłam w szoku, że przy tak ważnym temacie gospodarczym mówi takie rzeczy - relacjonuje posłanka. 
Szczepienia przeciw Covid prowadzą do uszkodzenia płuc 
 
Po tych szczepionkach 12-15 letnie dzieci umierają na krwotoki mózgu, zawały serca, niewydolność serca 

 
 

 
Uzasadnienie haniebnego wyroku Izby Lekarskiej przeciwko dr Zbigniewowi Martyce 
Przestępcy z Izby Lekarskiej pozostawili dowody na przyszły proces przeciwko nim 
FILM, KTÓREGO IZRAEL NIE CHCE, ŻEBYŚ OGLĄDAŁ 
 
Jak tlenek grafenu reaguje w organizmie  
Przez szczepionkę dostaje się do tkanek i "mnoży się", tworząc sieć przewodzącą w całym ciele, a następnie...  
więcej ->

 
 

Piesni Wajdeloty unacześniona na Rok 2009


Zasłużony, emerytowany już proboszcz z Wrocławia Jan Kurdybelski, którego poznałem kilka lat temu na nielubianym przez "globalistów" Kongresie "Mut zur Ethik" w Feldkirch w Austrii, przebywając u znajomych w Niemczech i przygotowywując kazanie na Nowy Rok 2009, w użyczanym Polakom kościele w Dortmundzie, poprosił mnie telefonicznie o znalezienie fragmentu z mickiewiczowskiego Konrada Wallenroda, który mówi o znaczniu pieśni dla zachowania kultury... kultury oczywiście Litwy, bo wtedy nie było tam jeszcze kolonizujących Litwę Polaków.

Znalazłem ten fragment, a ponieważ w radio słyszę jak edukują masy zglobalizowane, "wymęczane" głównie po angielsku, niby-pieśni RMF oraz Radia Zet, więc dokonałem małego "unacześnienia" rzeczonego fragmentu poezji romantyka Adama M., z "nie polskiej (bo z frankistów) matki", który młodość swą spędził w znanym mi, białoruskim Nowogródku, stolicy pierwszego (i jedynego), za króla Mendoga, chrześcijańskiego Królestwa Litwy, które przetrwało całe lat dziesięć, w okolicach roku 1250-tego.

"Unacześniłem" zatem, dla księdza Jana, pieśń mickiewiczowskiego wajdeloty, bo jakież ma człowiek, starszy już wiekiem, doznania słuchowo-wzrokowe, gdy przybywa do Polski dzisiaj zza wschodniej (lub południowej) granicy?

-- w lecie 2005 wracałem, wraz z mymi byłymi studentami, z dalekiej wycieczki aż na Kaukaz, głównie nocnymi pociągami, w których to pociągach towarzyszyły nam (także jadąc przez Ukrainę) ciche, całkiem sympatyczne rosyjskie pieśni i melodie. Gdy zaś po trzech tygodniach przekroczyliśmy granicę (dla pieszych) w Medyce i wsiedli do mikrobusu do Przemyśla, to usłyśzeliśmy wyjące "Radio Zet", puszczone na cały regulator. Tak że aż spontanicznie włożyłem do uszu palce by nie usłyszeć tego "powitania w kraju".

-- gdy wiosną tego roku, wraz z kolegami pojechaliśmy (na chyba w mym życiu już ostatni) wyjazd na "ski-alpinizm" we włoskie Alpy, to aż zaskoczony byłem, patrząc z samochodu, że wszystkie mijane przez nas kraje (Czechy, Austria, Szwajcaria i Włochy) o ileż mniej są zaśmiecone niż Polska debilnymi bilboardami i reklamami. To nie jest piękny kraj, ta Polska dzisiaj, o której za Stalina się śpiewało "najpiękniejsze miasta, najpiękniejsze wsie, zbudujemy Polskę piękną jak we śnie". To se już ne vrati.

- no i w końcu, me rodzinne Zakopane, do którego wjeżdżając autobusem od strony Krakowa, aż instynktownie zamykam oczy by nie widzieć "bogactwa" szkaradnych reklam, całkowicie zasłaniających resztki góralskiej architektury. Zakopane dzisiaj, w przeddzień Sylwestra, jest zapchane "na sztywno" całkiem luksusowymi samochodami, w których Polacy, obowiązkowo na siedząco, czczą swój dobrobyt. A w noc sylwestrową pola (już nie uprawiane od lat kilkunastu) oraz lasy Podhala (w których co kilkadziesiąt metrów są dzikie śmieci wysypiska) zaroją się od skutrerów śnieżnych oraz quadów, na których, dynamicznie trzęsąc siedzeniami, lud Podhala będzie świętował swą wolność (do kretynienia w bezruchu i zatruwania Podhala spalinami).

Dzisiaj stwierdzono w telewizji, że aż 55 procent Polaków jest zadowolonych ze swej doli (tych na emigracji w Londynie nie pytano o to, bo i po co), a zatem jest to aż dwukrotny wzrost ilości zadowolonych w porównaniu z rokiem 1989, kiedy to Jaruzelski wraz z Gorbaczowem, wyciagając z prawie-niebytu "Solidarność", zarządzili w Polsce Wolność przy Okrągłym Stole (z udziałem, pod stołem, CIA, MFW oraz Banku Światowego). No i ludzie się obowiązkowo cieszą z narzuconej im wolności. I nic tutaj po mnie, w mym rodzinnym kraju, którego celem istnienia się stała zamiana wszystkiego co prawdziwe na zakłamane i co naturalne na sztuczne, łącznie ze świątecznymi choinkami.

Ja bowiem, tak jak kiedyś w USA w młodości, pomimo zawansowanego wieku wciąż jestem wzrokowcem i Nowa Brzydota Ojczyzny to jest to, co mnie zupełnie serio boli. Zwłaszcza że tak zwany "Syjon", do spółki z Wall Street, Albionem oraz niestety, Watykanem, aplikują nam globalizm, w którym oparta o Biblię religia ma być, obowiązkowo, dla ludu opium, oczywiście jeśli mu samochody, "pokoje z łazienkami", quady i małe telefoniki do szczęścia nie wystarczą.

Czy od tego "globalizmu" da się gdzieś uciec? Nie wiem, bo tam nie byłem, jak jest na Kubie i w Wenezueli, a także i w Iranie, choć znane mi Iranki należały do najprzedniejszej ludzkiej -- i w dodatku z definicji aryjskiej (ir = ar) rasy. Natomiast byłem kilkukrotnie na Białorusi i tak brzydko jak w Polsce dzisiaj, tam napewno nie jest (choć klatki schodowe też są tam tak ciemne jak u nas "za komuny"). I zadowolona z życia "pod Łukaszenką" też jest, jak to przyznaje nie kontrolowany przez tamtejszy rząd portal www.tut.by, ponoć więcej niż połowa tego kraju ludności.

A zatem życzę wszystkim by w Nowym Roku, "trzej królowie", zwiastujący nadejście lepszych czasów niż te, które nam zapewnia Syjon wraz ze swymi sojusznikami, mieli "unacześnione" imiona Ahmenidżan, Chavez/Castro oraz Łukaszenko i aby takich "dyktatorów" świat miał jak najwięcej, a jak najmniej było w nim z definicji filo-kryminalnej, liberalnej demokracji.

MG (Gasienica)



Ks.Jan prosił o ten fragment:

"Płomień rozgryzie malowane dzieje,
Skarby mieczowi spustoszą złodzieje,
Pieśń ujdzie cało, tłum ludzi obiega;
A jeśli podłe dusze nie umieją
Karmić ją żalem i poić nadzieją,
Ucieka w góry, do gruzów przylega
I stamtąd dziwne opowiada czasy
Tak słowik z ogniem zajetego gmachu
Wyleci, chwilę przysiądzie na dachu;
Gdy dachy runą on ucieka w lasy
I brzmiącą piersią na zgliszcza i groby,
nuci podróżnym piosenkę żałoby"

Z najlepszymi pozdrowieniami, dzisiaj niszczy się kulturę -- przynajmniej tą naszą, europejską -- nie bezpośrednio bombami i mieczem, ale ponurą, mającą na celu po prostu przeżycie, pracą, jakiej się muszą oddawać mieszkający w UE gastarbeiterzy, "robotnicy goście", dla których nasz ksiądz (najlepsze dlań życzenia) będzie wygłaszał kazanie...

Stąd pierwsza zwrotka unacześnionej "Pieśni wajdeloty" winna brzmieć:

"ROBOTY zdewastują swą PRACˇ malowane dzieje
Skarby BANKOWI spustoszą złodzieje
Pieśni już nie będzie, bo zgluszy ją ryk rapu oraz pracowitych maszyn,
Tłum przerażonych ludzi będzie się jeszcze łudzić,
że będzie jakieś zbawienie, lecz na darmo ich nadzieje,
Bo nawet gór i lasów, by się w nich ukryć mógł słowik, też już nie dostanie,
Gdyż LUD BOŻY, zbrojny w buldożery, walce, TIR-y oraz quady,
"Zasypie doliny i zmieli pagórki na drobną sieczkę",
By nad Ziemią mógł godnie zapanować psychopatów SYJON"

(wg. proroctwa Izajasza 40, 4 oraz 41, 15)

E-list z Dortmundu:

Dzień Dobry Panie dr. Marek Głogoczowski


Słowa ks. Jana: "Ściskam Cię Marku kochany, za ten unacześniony fragment pieśni, za który należy Ci się najwyższe uznanie - nagrody pieniężnej nie będzie, bo banki puste, zawartość powędrowała do Izraela. Przygotuj dla mnie ciupagę i z wiosną wyruszymy rewindygować zrabowane szczątki naszej Rzeczypospolitej. Oczekuję spotkania, wyściskamy się nad Odrą z wiosną 2009 w naszym kraju. Twój Przyjaciel, zawsze wierny - Jan.


Boże Narodzenie w Dortmundzie w roku 2008

Słowo Dortmund jest mi znane i bliskie jako nazwa miasta partnerskiego dla Wrocławia. Byłem proboszczem parafii Matki Bożej Wspomożenia Wiernych we Wrocławiu, chyba najbardziej poszkodowanej podczas powodzi w roku 1997. W tamtych trudnych latach nazwa Dortmund utrwaliła się w pamięci Wrocławian jako miasta, które przyszło nam z pomocą w biedzie. Takich doznań się nie zapomina. Jadnak dopiero po wielu latach, dzięki życzliwości i zaproszeniu Ks. Prałata Ryszarda Mroziuka Proboszcza Parafii św. Anny w Dortmundzie i animatora życia religijnego Polaków w Westfalii, miałem okazję uczestniczyć we Mszach św., Pasterskiej, a następnie na Sumie w dniu Bożego Narodzenia. Czuję się głęboko zobowiązany do wdzięczności wobec Ks. Prałata za przeżycia, jakich doznałem podczas tych mszy św. w jego parafii. Atmosfera misterium Bożego Narodzenia, wyczarowana przez Ks. Prałata, który nie tylko celebrował msze św., ale napełniał je urokiem swojej osobowości, przeniosła mnie do wspomnień sprzed pół wieku, do wrocławskiej Katedry.



Pamiętam te kikuty sterczące na Wyspie Tumskiej w roku 1945. Nikt nie wierzył, że uda się je przywrócić do życia. Jakieś resztki murów, bez okien, bez dachu, wyrwy w posadzce, ślady po pociskach, porażały wyobra?nię skutkami wojny.



Opatrzność Boża przywiodła do Wrocławia wielu wspaniałych ludzi, którzy w to zrujnowane miasto tchnęli życie. Przymusowo przesiedleni od wschodnich granic przenieśli na Ziemie Odzyskane swoją miłość Ojczyzny wypróbowaną w bolesnych zmaganiach się o polski język, zwłaszcza w Kościele w religijnej pieśni. Wśród przesiedleńców znalazł się człowiek dynamiczny, gwałtownik, niezwykle pracowity, o wielkim talencie organizatorskim, Ks. Kazimierz Lagosz. W ciągu kilku lat przeprowadził odbudowę Katedry i całej Wyspy Tumskiej. Przyciągnął ze Wschodu, ze Lwowa i Wilna, wielu wybitnych profesorów do Seminarium Duchownego; kaznodziejów i muzyków. Rozsławili oni Katedrę wykładami i koncertami religijnymi. Katedra tętniąca życiem, była wówczas istotnie sercem miasta.



We wspomnieniach z tamtych lat, ks. biskup Józef Pazdur zachował takie zdarzenie; słuchał spowiedzi w Katedrze. – Pewien penitent, który nie spowiadał się przez wiele lat, zapytany co go skłoniło do tego, że przystąpił do konfesjonału, odpowiedział: „Ta muzyka, te pieśni poruszyły moją duszę.”


- 1 -


Pieśń jest potęgą. Nie po raz pierwszy i jedyny doznałem tego uczucia na Pasterce w Dortmundzie. Ze szczerą radością dziękowałem uczestnikom Pasterki za wspaniały śpiew. Polska Kolęda. – Kto oprze się jej urokowi, jej pięknu, jej potędze? Zawładnie duszą i sercem, wszystkimi zmysłami - zwłaszcza, gdy zabrzmi daleko od Ojczyzny, choćby w zasobniejszych warunkach, na obcej ziemi. Czują to wielkie duchy. Najwspanialsze świadectwo o potędze pieśni napisał Adam Mickiewicz:


„Płomień rozgryzie malowane dzieje.

Skarby mieczowi spustoszą złodzieje...

Pieśń ujdzie cało. -

Tłum ludzi obiega,

a jeśli podłe dusze nie umieją,

karmić ją żalem i poić nadzieją,

ucieka w góry... Do gruzów przylega,

i stamtąd dawne opowiada czasy.

Tak słowik z ogniem zajętego gmachu,

wyleci - chwilę przysiądzie na dachu...

Gdy dachy runą - on ucieka w lasy.

I brzmiącą piersią na zgliszcza i groby,

nuci podróżnym piosenkę żałoby”

__


Pieśń jest niezniszczalna, nieśmiertelna. Przeniesie swoje treści przez duchową pustynię współczesnej Europy. Od kilku lat ludzie słabej wiary, nieświadomi dziejów i przeobrażeń jakie następują w świecie, powtarzają „odkrywcze” porzekadło o postchrześcijańskiej cywilizacji w Europie.

Europa postchrześcijańska skazana jest na zgon, nie ma szans przetrwania jednego stulecia. Przeżywamy dzisiaj niewątpliwie jakiś zmierzch cywilizacji zdeformowanej wojnami i totalitaryzmami w XX wieku. Ta cywilizacja przemija. Rozkłada ją nieład moralny. Ale już dzisiaj widać świt nowej epoki, która nie wytrzyma narzuconych światu, hipokryzji i zakłamania. Z tęsknoty do wolności i prawdy, do miłości ewangelicznej głoszonej przez Jezusa Chrystusa rodzi się nowa chrześcijańska epoka, której nadejścia nikt nie powstrzyma.

Ks. Jan Jakub Kurdybelski
31 grudzień 2008

Marek Głogoczowski 

  

Archiwum

On Jews and Christians Living in the Same Place
czerwiec 4, 2003
Trinity Communications
Manipulacja Polakami
luty 9, 2008
Dariusz Kosiur
Dlaczego nie należy głosować na PO, SLD, SDLP ect
wrzesień 24, 2005
zaprasza.net
Cała Polska kocha górników
grudzień 4, 2006
Remigiusz Okraska
Usuwanie usówania
październik 5, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Ostatnia szansa, by razem skruszyć opór Unii
listopad 17, 2002
PAP
Lepper
maj 15, 2006
przeslala Elzbieta
Równe i równiejsze prawo.
styczeń 24, 2003
Adam Zieliński
Woda zycia - zycia narodu
maj 7, 2008
Elzbieta Gawlas Toronto
Dla kogo jest prawo?
kwiecień 16, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
Polowanie na "Nazi Gold"
listopad 27, 2006
Tezlav von Roya
Patriotyzm a emigracja
listopad 7, 2004
Mirosław Naleziński, Gdynia
Zarzuty NIK wobec Saryusza-Wolskiego
styczeń 31, 2007
AFP
WEJŚCIE DO UNII EUROPEJSKIEJ POZBAWI POLSKĘ SUWERENNOŚCI !
kwiecień 22, 2003
przesłała Elżbieta
Przypadek czy koordynowana polityka demograficznego wyniszczania Rosji?
marzec 23, 2008
tłumacz
Czy zanosi się na osłabienie więzów USA-Izrael?
grudzień 14, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Włosi częściej czeszą swoje włochy
lipiec 5, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
Wielka Loża Anglii
grudzień 12, 2003
S.B.
Czterech policjantów z Radomska .........
lipiec 17, 2002
PAP
Cztery miliony w biedzie
styczeń 24, 2003
VIOLETTA BARAN http://www.trybuna.com.pl
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media