ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Nazizm XXI wieku 
22 czerwiec 2021     
MHŻP realizuje starą strategię poniżania Polaków 
18 grudzień 2014      Artur Łoboda
Dlaczego nikt nie punktuje politycznych debili? 
5 grudzień 2019     
Nie wystarczy znać prawdę 
18 luty 2018     
Za mundurem łapówki sznurem 
23 wrzesień 2014      www.polskawalczaca.com
Sonderkommando Covid 
19 styczeń 2022     
Zanim obejrzę film Pasikowskiego 
7 grudzień 2012      Artur Łoboda
Państwo z dykty 
15 kwiecień 2020     
Zasłabnięcie 
25 czerwiec 2020     
Udawana świętość 
30 lipiec 2016      Artur Łoboda
Więcej bezprawia - niż Prawa 
24 wrzesień 2017     
Uczmy się od Żydów 
4 lipiec 2017      Artur Łoboda
Jestem za a nawet przeciw .... 
16 maj 2009      Artur Łoboda
Cios w złotego. Nadszedł z nieoczekiwanej strony 
5 styczeń 2026      Artur Łoboda
Najweselszy barak w obozie 
25 marzec 2017     
Antoni Macierewicz 
13 listopad 2015      Artur Łoboda
Detoksykacja organizmu po szczepieniu? 
8 lipiec 2021     
Afgańczycy popierają okupację USA 
12 styczeń 2010      tłumacz
Manipulacja ludzkimi umysłami - prawdziwa władza nad Polakami 
21 październik 2014      Artur Łoboda
Rządowe zapotrzebowanie na mutacje kowida 
22 styczeń 2021      Artur Łoboda

 
 

O słynnej wysokiej KULTURZE NIEMIECKIEJ I AUSTRIACKIEJ

https://fakty.interia.pl/raporty/raport-zbrodnia-bez-kary/historie/news-czaszki-polakow-i-zydow-oferuje-po-umowionej-cenie,nId,3174536

.....
Głos zabiera też Feliks Jankowiak, pracownik poznańskich wodociągów, który do "rozwalonego budynku więzienia" przy Młyńskiej trafił pewnego 25 lutego 1945:

"Znalazłem się w pomieszczeniu, gdzie stała gilotyna i przemyślne urządzenie do zbiorowego wieszania ludzi. W otwartej dużej skrzyni leżały jeszcze na mrozie nagie ciała ostatnio powieszonych mężczyzn, których nie zdążono dostarczyć do Anatomicum. Pomyślałem sobie, że Voss już nie dostał do swojego naukowego zakładu tych preparatów i że zbrodniarz ten byłby tym faktem zmartwiony".

Skąd oskarżenie? Jankowiak już raz przy Młyńskiej był - "pewnego jesiennego dnia 1944 roku", kiedy to laborant Vossa stracił przytomność po wypiciu wody z kranu.

"Przy wejściu uderzył mnie mdły, trudny do zniesienia zapach. Rozglądałem się po makabrycznym otoczeniu. Pod ścianami stały duże stalowe kadzie, podgrzewane od spodu palnikami gazowymi. Bulgotała w nich jakaś ciemna ciecz. Obsługa ubrana w gumowe buty, fartuchy i rękawice mieszała w nich długimi mieszadłami. Tu i tam wystawały na powierzchnię kadzi ręce, nogi i głowy ludzkie".

Skąd zwłoki? Głównie z kazamatów przy ul. Młyńskiej 1. Od 1940 r. w więzieniu Niemcy wykonują egzekucje. Większość, około 1400 więźniów, kończy życie na gilotynie.

Zwłoki dowożono również z Fortu VII, czyli KL Posen, i obozu karno-śledczego w Żabikowie.

To dlatego, że Voss już w lipcu 1941 r. zawiera układ z gestapo: wszystkie ciała straconych będą dostarczane do Instytutu Anatomii Reichsuniversität Posen, celem poddania ich sekcji i maceracji. Pierwszy transport zgładzonych więźniów nadchodzi dopiero 31 października 1941 r. Niemiec odnotowuje skrupulatnie w pamiętniku:

"Jutro Instytut Anatomii otrzyma pierwsze zwłoki. Odbędzie się egzekucja 11 Polaków, z których ja dostanę 5, a pozostałych się spali".

Akurat to działanie Vossa nie odbiega od działań jego kolegów z branży. Jeszcze do lat 30. ubiegłego wieku niemieckie uniwersytety rywalizowały ze sobą o zwłoki skazańców.

"Okoliczności godne ubolewania"

12 lutego 1998 roku do attaché kulturalnego ambasady RP w Austrii przychodzi list. Pisze dr Maria Teschler-Nicola, kierownik Wydziału Biologii Archeologicznej i Antropologii Muzeum Historii Naturalnej w Wiedniu.

"(...) Zwróciliśmy uwagę na to, że w naszych zbiorach pod numerami inwentaryzacyjnymi 20.562-20.576 znajdują się czaszki Polaków, które zakupione zostały od Uniwersytetu Rzeszy w Poznaniu. Nie chodzi tutaj o zwłoki anatomiczne, lecz o pozostałości szkieletów straconych polskich działaczy ruchu oporu".

Z zachowanej dokumentacji wynika, że transakcję zainicjował dr Gustav von Hirschheydt, naczelny preparator Hermanna Vossa. A precyzyjniej - odpowiedział na zapotrzebowanie złożone przez dra Josefa Wastla, ówczesnego dyrektora działu antropologicznego wiedeńskiego muzeum.

"(...) Ponieważ brakuje nam różnych typów polskich, posiadanie takich czaszek byłoby bardzo cenne dla naszej wystawy. Im więcej, tym lepiej" - pisał dr Wastl.

Von Hirscheydt nie zdąża sfinalizować transakcji. Umiera na tyfus, którym zaraził się od zwłok Żydów pomordowanych najprawdopodobniej w obozie w Żabikowie. Negocjacje przejmuje więc inicjator biznesu - Hermann Voss. Dopytuje, czy muzeum chce czaszki "z przymocowaną dolną szczęką, czy luzem", oferuje też wykonane przez von Hirschheydta pięć masek i dwa popiersia "łącznie z należącymi do nich czaszkami żydowskimi po umówionej cenie".

W odpowiedzi zostaje potwierdzone "nadejście zamówionych 29 żydowskich czaszek, do tego 25 masek pośmiertnych, 4 popiersi gipsowych i 15 czaszek polskich". Oraz, że "towary zostaną wystawione w specjalnej ekspozycji ze wskazaniem producenta".

Czaszki Voss wycenia na 25 reichsmarek sztuka.

To tyle, ile w 1938 zarabiał na wynajęciu garażu w swoim domu. Prawie dwa razy więcej, niż wydał na leki na zapalenie ucha córki i początki gruźlicy u żony. I niemal dwa razy mniej, niż zapłacił za 11-tygodniowego szorstkowłosego teriera dla córki.
..............
Czytaj więcej na https://fakty.interia.pl/raporty/raport-zbrodnia-bez-kary/historie/news-czaszki-polakow-i-zydow-oferuje-po-umowionej-cenie,nId,3174536#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=chrome
1 wrzesień 2019

Alina 

  

Komentarze

 

Miałam okazję wysłuchać przemówień na żywo z Wielunia.
Szok.
Wiceprezydent Wielunia chyba dostał jakiś wielki grant, bo gadał jak dobrze podpłacony, albo szantażowany.
Pan prezydent Duda poinformował zebranych, że prezydent RFN dostał propozycję gdzie chciałby uczcić rocznicę - wybrał Wieluń. Drugi szok, niejako podwójny. Bo niby jakim prawem i po co jakiś Szwab ma wybierać miejsce, gdzie jego przodkowie popełniali największe zbrodnie w historii?

Ale największym szokiem były przemówienia w Warszawie przed Grobem Nieznanego Żołnierza. Prezydent Niemiec bawił się w skarpetkach, bo jak sam stwierdził staje w Polsce w skarpetkach, jak niegdyś cesarz Otto III, prosić o przebaczenie i wybaczenie. Zamiast zobowiązać się do zapłaty za zniszczenia i zbrodnie, obiecał walczyć w Europie o demokrację i z nacjonalizmem. Poważnie! Pewnie nie chciał wybiegać przed szereg, bo skoro sam gospodarz Duda tak serdecznie go przyjmuje, nie wystawia rachunku i nie wspomina nawet o reparacje wojenne, to co się będzie podkładał swoim wyborcom w Niemczech.
Niedługo sprawa i tak zniknie jako problem, bo kiedy w Niemczech władzę przejmą Turcy, to przecież nie będą płacić za zbrodnie, które popełnili Niemcy. Najwyżej wejdą tu po ścieżkach niemieckich złupić nas ponownie, skoro to takie proste i bezkarne.
40 oficjeli przyjechało, podpisało coś tam, zabiło w dzwon, coś tam sobie pogadali, nawet ci, którzy ze wstydu powinni zapaść się pod ziemię jako zdrajcy-koalicjanci, współwinni śmierci tylu ludzi. Usłyszałam jednać coś ważnego, choć nie wiem kto to mówił. Otóż ten ktoś powiedział, że została wymordowana 1/3 obywateli Polski. Niestety nikt tego nie cytuje.
Dziennikarze w TVP całą tę sytuację przełknęli jak żabę. Nawet im się nie odbija.

2019-09-01
Alina

 

Słuchałam też fragmentu przemówienia wiceprezydenta USA. Bardzo mi się podobało, aż usiadłam z wrażenia, kiedy usłyszałam jak to Ameryka kocha Polskę!
Ale walnął.
Tak USA kocha Polskę, że każdemu Polakowi każe płacić 150 $ za samą bezczelność ubiegania się o wizę do USA

O tym, żeby wprowadzić takie same formularze dla obywateli USA planujących wyjazd do Polski mówi G. Braun https://www.youtube.com/watch?v=Tov9gjlmzgE.

W jakimś sensie PODZIWIAM polityków niemieckich, angielskich, austriackich, francuskich i AMERYKAŃSKICH, którzy byli na dzisiejszych uroczystościach, że mieli czelność tu przyjechać i PRZEMAWIAĆ!

Każdy na ich miejscu, kto ma odrobinę poczucia przyzwoitości, siedziałby cicho z łbem zwieszonym, a nie plótł androny o demokracji i antyfaszyźmie, wobec wielkiej zbrodni jaką zaczęli realizować Niemcy w Polsce 1.IX 1939, i wielkiego złodziejstwa jakie potem nastąpiło do spóły z towarzyszami od Lenina, Stalina Berii i pozostałych czerwonych Judaszów. Może lepiej dla nich byłoby, żeby nie przylatywali? Skoro już przyjechali, powinni dostać rachunek do zapłacenia.

2019-09-01
Alina

  

Archiwum

Co robić?
październik 8, 2005
Stanisław Bulza
Poziome drabinki bezpieczeństwa
styczeń 15, 2008
Mirosław Naleziński, Gdynia
Wpływy Chin szerzą się na świecie
wrzesień 2, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Kolejny podpis Kwaśniewskiego
lipiec 22, 2004
Andrzej Olechowski złożył rezygnację z kierowania Radą Programową Partii
czerwiec 23, 2004
Demokracja jest dobra na wszystko!
sierpień 31, 2006
Stanisław Michalkiewicz
emajl
luty 21, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
Strach przed Polakami
luty 7, 2003
http://www.rzeczpospolita.pl/
Déjà vu - konferencja w Monachium 1938
luty 18, 2008
marduk
"Wesołość z tego powodu ogarnia mnie pusta, gdy sobie pomyślę, że oszust, oszukał, oszusta"
luty 8, 2003
Michnik/PAP
Do trzech razy sztuka?
marzec 11, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
List otwarty do Edwarda Moskala Prezesa Kongresu Polonii Amerykańskiej
listopad 7, 2005
Ankieta: Oszacuj kompromitująco niską frekwencję
wrzesień 28, 2008
tłumacz
Taki jeden
marzec 10, 2007
PAP
Dyktatura łajdaków 2002
styczeń 2, 2003
przyjaciel portalu
Kwaśniewski spotka się z Putinem na Wawelu
styczeń 26, 2005
Matrix
maj 6, 2003
zapodał z Michael Journal - "jasiek z toronto"
Truman
lipiec 31, 2003
Iwo Cyprian Pogonowski
GUS: GUS: Gospodarka kwitnie jak nigdy
sierpień 30, 2006
Profesor Terrorysta, Czy Pochopne Oskarżenia?
grudzień 8, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media