ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Przyczynek do opisu polskiej kultury 
17 luty 2016      Artur Łoboda
Nie będzie tłumaczenia Prokuraturo  
18 wrzesień 2021     
Polityczna prowokacja Episkopatu Polski 
9 wrzesień 2012      Artur Łoboda
Społeczna funkcja "żyda" (1) 
24 luty 2019      Artur Łoboda
ORMO 
17 sierpień 2011      Bogusław
Do przyjaciół z Toronto 
29 kwiecień 2011      Artur Łoboda
Historia pokalanego poczęcia. Bojownikom walki o życie nienarodzonych - ku przemyśleniu 
7 październik 2014      Artur Łoboda
Scenariusz, który się w głowie nie mieści 
12 grudzień 2023      Artur Łoboda
USAID sfinansowała sieć gazet propagandowych, wspierając sztuczne źródła dziennikarstwa w celu dalszej cenzury prawdy 
26 maj 2025      Lance D Johnson
Warto to zbadać 
11 styczeń 2022      Artur Łoboda
Dlaczego nie wierzę, że kiedykolwiek istniał wirus Covid 
9 kwiecień 2023     
Marta Cienkowska 
8 maj 2026      Artur Łoboda
Refleksja niezbędna 
1 lipiec 2016      Artur Łoboda
Mdli mnie, gdy myślę o tym Papieżu 
19 marzec 2012      Artur Łoboda
Kolęda na bis - "Pójdźmy wszyscy do stajenki"  
4 styczeń 2016      Artur Łoboda
Bociany są wszędzie 
10 maj 2021      Artur Łoboda
O tej książce nie będzie głośno. 
5 marzec 2014      www.polskawalczaca.com
Tango, bolszewizm, modlitwa 
8 styczeń 2010      Zygmunt Jan Prusiński
Zmarł Wojciech Kilar 
29 grudzień 2013     
Prawda o rodzie Komorowskich... 
24 czerwiec 2010      Zygmunt Jan Prusiński

 
 

O słynnej wysokiej KULTURZE NIEMIECKIEJ I AUSTRIACKIEJ

https://fakty.interia.pl/raporty/raport-zbrodnia-bez-kary/historie/news-czaszki-polakow-i-zydow-oferuje-po-umowionej-cenie,nId,3174536

.....
Głos zabiera też Feliks Jankowiak, pracownik poznańskich wodociągów, który do "rozwalonego budynku więzienia" przy Młyńskiej trafił pewnego 25 lutego 1945:

"Znalazłem się w pomieszczeniu, gdzie stała gilotyna i przemyślne urządzenie do zbiorowego wieszania ludzi. W otwartej dużej skrzyni leżały jeszcze na mrozie nagie ciała ostatnio powieszonych mężczyzn, których nie zdążono dostarczyć do Anatomicum. Pomyślałem sobie, że Voss już nie dostał do swojego naukowego zakładu tych preparatów i że zbrodniarz ten byłby tym faktem zmartwiony".

Skąd oskarżenie? Jankowiak już raz przy Młyńskiej był - "pewnego jesiennego dnia 1944 roku", kiedy to laborant Vossa stracił przytomność po wypiciu wody z kranu.

"Przy wejściu uderzył mnie mdły, trudny do zniesienia zapach. Rozglądałem się po makabrycznym otoczeniu. Pod ścianami stały duże stalowe kadzie, podgrzewane od spodu palnikami gazowymi. Bulgotała w nich jakaś ciemna ciecz. Obsługa ubrana w gumowe buty, fartuchy i rękawice mieszała w nich długimi mieszadłami. Tu i tam wystawały na powierzchnię kadzi ręce, nogi i głowy ludzkie".

Skąd zwłoki? Głównie z kazamatów przy ul. Młyńskiej 1. Od 1940 r. w więzieniu Niemcy wykonują egzekucje. Większość, około 1400 więźniów, kończy życie na gilotynie.

Zwłoki dowożono również z Fortu VII, czyli KL Posen, i obozu karno-śledczego w Żabikowie.

To dlatego, że Voss już w lipcu 1941 r. zawiera układ z gestapo: wszystkie ciała straconych będą dostarczane do Instytutu Anatomii Reichsuniversität Posen, celem poddania ich sekcji i maceracji. Pierwszy transport zgładzonych więźniów nadchodzi dopiero 31 października 1941 r. Niemiec odnotowuje skrupulatnie w pamiętniku:

"Jutro Instytut Anatomii otrzyma pierwsze zwłoki. Odbędzie się egzekucja 11 Polaków, z których ja dostanę 5, a pozostałych się spali".

Akurat to działanie Vossa nie odbiega od działań jego kolegów z branży. Jeszcze do lat 30. ubiegłego wieku niemieckie uniwersytety rywalizowały ze sobą o zwłoki skazańców.

"Okoliczności godne ubolewania"

12 lutego 1998 roku do attaché kulturalnego ambasady RP w Austrii przychodzi list. Pisze dr Maria Teschler-Nicola, kierownik Wydziału Biologii Archeologicznej i Antropologii Muzeum Historii Naturalnej w Wiedniu.

"(...) Zwróciliśmy uwagę na to, że w naszych zbiorach pod numerami inwentaryzacyjnymi 20.562-20.576 znajdują się czaszki Polaków, które zakupione zostały od Uniwersytetu Rzeszy w Poznaniu. Nie chodzi tutaj o zwłoki anatomiczne, lecz o pozostałości szkieletów straconych polskich działaczy ruchu oporu".

Z zachowanej dokumentacji wynika, że transakcję zainicjował dr Gustav von Hirschheydt, naczelny preparator Hermanna Vossa. A precyzyjniej - odpowiedział na zapotrzebowanie złożone przez dra Josefa Wastla, ówczesnego dyrektora działu antropologicznego wiedeńskiego muzeum.

"(...) Ponieważ brakuje nam różnych typów polskich, posiadanie takich czaszek byłoby bardzo cenne dla naszej wystawy. Im więcej, tym lepiej" - pisał dr Wastl.

Von Hirscheydt nie zdąża sfinalizować transakcji. Umiera na tyfus, którym zaraził się od zwłok Żydów pomordowanych najprawdopodobniej w obozie w Żabikowie. Negocjacje przejmuje więc inicjator biznesu - Hermann Voss. Dopytuje, czy muzeum chce czaszki "z przymocowaną dolną szczęką, czy luzem", oferuje też wykonane przez von Hirschheydta pięć masek i dwa popiersia "łącznie z należącymi do nich czaszkami żydowskimi po umówionej cenie".

W odpowiedzi zostaje potwierdzone "nadejście zamówionych 29 żydowskich czaszek, do tego 25 masek pośmiertnych, 4 popiersi gipsowych i 15 czaszek polskich". Oraz, że "towary zostaną wystawione w specjalnej ekspozycji ze wskazaniem producenta".

Czaszki Voss wycenia na 25 reichsmarek sztuka.

To tyle, ile w 1938 zarabiał na wynajęciu garażu w swoim domu. Prawie dwa razy więcej, niż wydał na leki na zapalenie ucha córki i początki gruźlicy u żony. I niemal dwa razy mniej, niż zapłacił za 11-tygodniowego szorstkowłosego teriera dla córki.
..............
Czytaj więcej na https://fakty.interia.pl/raporty/raport-zbrodnia-bez-kary/historie/news-czaszki-polakow-i-zydow-oferuje-po-umowionej-cenie,nId,3174536#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=chrome
1 wrzesień 2019

Alina 

  

Komentarze

 

Miałam okazję wysłuchać przemówień na żywo z Wielunia.
Szok.
Wiceprezydent Wielunia chyba dostał jakiś wielki grant, bo gadał jak dobrze podpłacony, albo szantażowany.
Pan prezydent Duda poinformował zebranych, że prezydent RFN dostał propozycję gdzie chciałby uczcić rocznicę - wybrał Wieluń. Drugi szok, niejako podwójny. Bo niby jakim prawem i po co jakiś Szwab ma wybierać miejsce, gdzie jego przodkowie popełniali największe zbrodnie w historii?

Ale największym szokiem były przemówienia w Warszawie przed Grobem Nieznanego Żołnierza. Prezydent Niemiec bawił się w skarpetkach, bo jak sam stwierdził staje w Polsce w skarpetkach, jak niegdyś cesarz Otto III, prosić o przebaczenie i wybaczenie. Zamiast zobowiązać się do zapłaty za zniszczenia i zbrodnie, obiecał walczyć w Europie o demokrację i z nacjonalizmem. Poważnie! Pewnie nie chciał wybiegać przed szereg, bo skoro sam gospodarz Duda tak serdecznie go przyjmuje, nie wystawia rachunku i nie wspomina nawet o reparacje wojenne, to co się będzie podkładał swoim wyborcom w Niemczech.
Niedługo sprawa i tak zniknie jako problem, bo kiedy w Niemczech władzę przejmą Turcy, to przecież nie będą płacić za zbrodnie, które popełnili Niemcy. Najwyżej wejdą tu po ścieżkach niemieckich złupić nas ponownie, skoro to takie proste i bezkarne.
40 oficjeli przyjechało, podpisało coś tam, zabiło w dzwon, coś tam sobie pogadali, nawet ci, którzy ze wstydu powinni zapaść się pod ziemię jako zdrajcy-koalicjanci, współwinni śmierci tylu ludzi. Usłyszałam jednać coś ważnego, choć nie wiem kto to mówił. Otóż ten ktoś powiedział, że została wymordowana 1/3 obywateli Polski. Niestety nikt tego nie cytuje.
Dziennikarze w TVP całą tę sytuację przełknęli jak żabę. Nawet im się nie odbija.

2019-09-01
Alina

 

Słuchałam też fragmentu przemówienia wiceprezydenta USA. Bardzo mi się podobało, aż usiadłam z wrażenia, kiedy usłyszałam jak to Ameryka kocha Polskę!
Ale walnął.
Tak USA kocha Polskę, że każdemu Polakowi każe płacić 150 $ za samą bezczelność ubiegania się o wizę do USA

O tym, żeby wprowadzić takie same formularze dla obywateli USA planujących wyjazd do Polski mówi G. Braun https://www.youtube.com/watch?v=Tov9gjlmzgE.

W jakimś sensie PODZIWIAM polityków niemieckich, angielskich, austriackich, francuskich i AMERYKAŃSKICH, którzy byli na dzisiejszych uroczystościach, że mieli czelność tu przyjechać i PRZEMAWIAĆ!

Każdy na ich miejscu, kto ma odrobinę poczucia przyzwoitości, siedziałby cicho z łbem zwieszonym, a nie plótł androny o demokracji i antyfaszyźmie, wobec wielkiej zbrodni jaką zaczęli realizować Niemcy w Polsce 1.IX 1939, i wielkiego złodziejstwa jakie potem nastąpiło do spóły z towarzyszami od Lenina, Stalina Berii i pozostałych czerwonych Judaszów. Może lepiej dla nich byłoby, żeby nie przylatywali? Skoro już przyjechali, powinni dostać rachunek do zapłacenia.

2019-09-01
Alina

  

Archiwum

Siła koszmarów – manipulowanie strachem
wrzesień 3, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Zbiórka na *Varius Manx*
lipiec 19, 2006
MirNal
Swiat unijnych iluzji (2)
kwiecień 4, 2003
Jerzy Robert Nowak
Profesóry po linii partyjnej
maj 6, 2003
Artur Łoboda
Dajcie szansę rozumowi
marzec 21, 2004
zaprasza.net
MUZEUM SOLIDARNOŚCI CZY PAMIECI SIERPNIA ?
luty 4, 2003
Leszek Skonka
Wyznanie rachmistrza
luty 14, 2003
TOMASZ DOMALEWSKI http://www.dziennik.krakow.pl/
Bankierzy i Złodzieje!
październik 15, 2003
Israel Shamir
na Marszu nie-Tolerancji
maj 9, 2004
IAR

U progu eksplozji nuklearnych?


kwiecień 14, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Schroeder: Niemcy nie pozwolą na fiasko negocjacji
grudzień 13, 2002
zaprasza.net
I po co nam było...
lipiec 19, 2003
przesłała Elżbieta
http://prawo.uni.wroc.pl/~kwasnicki/EkonLit/13809.htm
marzec 29, 2006
Oskarżeni i oskarżeni
maj 10, 2005
Adam Zieliński
Korupcja
lipiec 29, 2003
Mikołaj Wójcik
Dyrektora na chwilę przyjmę
styczeń 23, 2005
Balcerowicz i gospodarka
listopad 29, 2002
Artur Łoboda
Sprawiedliwość i życie
październik 29, 2005
Stanisław Michalkiewicz
Spółdzielcza ciuciubabka
luty 8, 2009
Witold Filipowicz
Uczył Marcin Marcina ...
październik 31, 2005
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media