|
Czego nie widzą daltoniści
|
|
Większość ludzi, korzystając z bardzo ubogiego aparatu zmysłów, potrafi opisać świat tylko w dwóch kolorach.
Jedni - czarno biały, inni czerwono biały, jeszcze inni żółto biały.
Tak - jakby w mózgach ludzkich brakowało zdolności obliczeniowych i dysponowano anachronicznymi - 8 bitowymi systemami mózgowymi.
W rezultacie świat ukazywany jest przez takich osobników płasko - z ograniczoną głębią i bez istotnych punktów odniesienia.
Niedługo przyjdzie nam - po raz kolejny obchodzić rocznicę Konstytucji 3-go Maja.
Okazję szczególną - symbolizującą najważniejsze filary historii Polski.
Ten symbol zawłaszczyły wszystkie opcje polityczne - z Kościołem na czele - który tradycyjnie anektował święta oponentów - robiąc w tym dniu święto patronki Polski.
Dlatego wyjaśnię bardzo dobitnie:
Konstytucja 3-go Maja była tworem polskich masonów, którzy bardziej od własnego egoizmu cenili przyszłość Polski.
Na dłuższą metę działali na niekorzyść swoją i swoich potomków, ale ku pomyślności ludu, który zamieszkiwał ziemię Polską.
Ta pomyślność ludu obca była hierarchii kościelnej, która sprzymierzyła się z wrogami Polski by nie dopuścić do nadania praw obywatelskich wszystkim mieszkańcom naszej ziemi. Nawet hańba zdrady i rozbiorów, lepsza była dla polskiego Kościoła, niż prawa człowiecze!
W tym samym czasie - na ziemi amerykańskiej doszło do buntu przeciwko wyzyskowi i tyranii korony angielskiej.
I w tym wypadku spisek zawiązali masoni.
Rewolucja we Francji i pó?niejsze wojny napoleońskie dały rewolucji amerykańskiej czas na okrzepniecie i wzmocnienie.
W rezultacie powstało państwo, które do końca XX wieku było przedmiotem marzeń większości ludzi z naszej Planety.
Doświadczyliśmy również wiele nieudanych - a krwawych rewolucji, których celem było zerwanie z prymitywnym - feudalnym porządkiem świata.
Jak na przykład rewolucja w Meksyku.
Są również tacy - którzy twierdzą, że rewolucja rosyjska była dziełem masonów.
Nie potrafią tylko rozróżnić - czy chodzi o rewolucję lutową - czy pa?dziernikową?
Od tysięcy lat bardzo wykształceni ludzie tworzyli elitarne stowarzyszenia - służące obronie ich interesów.
Tak było wśród starożytnych twórców budowli - jak też nowożytnych budowniczych kościołów i katedr.
Przeciętnemu Polakowi trudno wyobrazić sobie geniusz umysłu ludzkiego, który bez współczesnych maszyn budowlanych - tylko pracą rąk - tworzy budowle o wysokości stu kilkudziesięciu metrów.
Średniowieczne katedry - do których środka można wsadzić nawet Sanktuarium w Licheniu to dzieło bezimiennego ludzkiego geniuszu.
Kiedy naprawdę wybitne jednostki potulnie służyły społeczeństwom, arystokratyczne przygłupy wszczynały wojny, gnębiły i wytracały narody.
To musiało wywołać bunt i z czasem stowarzyszenia budowniczych masonów - zaczęły myśleć o wywarciu wpływu na otaczającą rzeczywistość.
Gdy przyciągnęli do swoich idei światlejsze jednostki z arystokracji rozpoczął się wpływ masonów na losy ludzkości.
Bynajmniej nie chcę w tym miejscu pochwalać masonów. Ale chciałbym by Polacy choć raz spojrzeli na ich działania obiektywnie.
To za sprawą masonów żyjemy w bardzo rozwiniętym technicznie świecie, a nie w prymitywnych chałupach - bez wody, kanalizacji i światła.
A taką egzystencję przeznaczył dla społeczeństw system feudalny.
Jak to zazwyczaj bywa każda - nawet najbardziej doskonała organizacja ulega degradacji.
Jeden błąd - prowadzi do lawiny nieszczęść.
W dziewiętnastym wieku w struktury masońskie przeniknęli bankierzy a pó?niej różni hochsztaplerzy.
Dziś masoneria daleka jest od idei - które stały u jej podstaw, podobnie jak Kościół katolicki jest daleki od idei Chrześcijaństwa.
Jedyna logiczna konkluzja jest taka, że wymienione idee mogą służyć jedynie za nawóz pod budowę przyszłego świata.
Kiedy ostatecznie zbutwieją, oddadzą to - co zabrały.
Światem rządzi przede wszystkim pieniądz.
I do realizacji swoich planów wielki kapitał wybiera różne oficjalnie, nieoficjalnie a często nielegalne - bąd? zbrodnicze struktury.
Jeżeli ktoś opowiada, że światem rządzą masoni to jest daltonistą, który widzi tylko mały ułamek rzeczywistości.
|
|
17 kwiecień 2008
|
|
Artur Łoboda
|
|
|
|
To była kiedyś nadzieja ......... dla frajerów
listopad 24, 2008
PAP
|
Lepiej wyjechać, niż zakładać firmę
sierpień 8, 2006
|
Plany prywatyzacyjne rządu
luty 12, 2006
|
ŻYCIE W NIEBYCIE
kwiecień 17, 2008
Marek Jastrząb
|
Smacznego. SOBCZAK i SZPAK
styczeń 20, 2003
http://angora.pl/
|
Kraków na drugim miejscu w rankingu miast z największymi dochodami
maj 19, 2005
Gazeta Wyborcza
|
Dziad, czyli polski inżynier
maj 14, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Cyniczne kłamstwo o Arturze Sandauerze - www.polonica.net
styczeń 28, 2006
Adam Sandauer
|
Konstytucja i Sprawa Nadzoru w USA
październik 26, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Wskazania Komisji Episkopatu Polski do Spraw Liturgii
wrzesień 17, 2004
http://www.pascha.org.pl/
|
Eksport demokracji po amerykańsku
maj 4, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Krakowska lista idiotów
listopad 8, 2003
www.krakow.pl
|
Skazany doktor honoris causa UJ
listopad 19, 2002
PBAR, ARD http://www.superexpress.pl
|
Komu zalezalo aby zabic W.Milewicza?
maj 9, 2004
|
Hipokryzja obrońców życia i praw człowieka
styczeń 6, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Maleńka cegiełka..
kwiecień 12, 2005
Krystyna
|
To już historia
800 mln zł do pieca
styczeń 23, 2003
PIOTR BURZA Prawo i Gospodarka
|
Ludzie jak żubry?
maj 21, 2006
Mirnal
|
Katalog wartości homo sapiens + agent 007 melduje
listopad 27, 2006
Marek Głogoczowski
|
Agent Boni nowym ministrem w rządzie Tuska
styczeń 15, 2009
PAP
|
więcej -> |
|