|
Kurwica
|
|

Język mediów jest bardzo ograniczony.
Jak obliczyli językoznawcy zawiera od 2-5 tysięcy słów.
Szczególnie, kiedy jest to język gładki uładzony - czyli po prostu język ocenzurowany.
Typowym przykładem był język mediów okresu PRL.
Nie istniało w nim wiele pojęć.
Co ciekawe - wielu jenteluktalistów - samorzutnie usuwało z niego wyrażenia mogące nie spodobać się panującej władzy.
Na przykład nie było do pomyślenia aby gdziekolwiek oznajmiono, że jesteśmy okupowani przez Związek Radziecki.
W końcu na terenie Polski stacjonowało kilka milionów żołnierzy "radzieckich".
I otóż ci jentelektualiści, ku memu zaskoczeniu zostali autorytetami moralnymi w trzeciej RP.
Najważniejszą ich zaletą były gładkie wypowiedzi, nie antagonizujące nikogo.
Mieliśmy więc pojednywaczy, przepraszaczy i innych podobnych.
Sęk w tym, że reprezentując bardzo ubogie słownictwo, uzyskali statut ludzi wykształconych. Czasami nawet wbrew świadectwu wykształcenia.
Wszystko dlatego, że przez dziesięciolecia tresowano nas jak szczury, zabraniając wypowiadania własnych myśli.
Jednym z narzędzi poprawności politycznej było usunięcie z bibliotek wielu tekstów oraz stworzenie listy zakazanych książek i autorów.
Przy okazji oberwało się autorom frywolnych - choć bardzo historycznych tekstów.
Większość społeczeństwa nie ma zielonego pojęcia o tym, że mieliśmy bardzo bogatą literaturę czasów Rzeczypospolitej Szlacheckiej, z okresu nazwanego przez literaturoznawców dobą baroku.
Właśnie w literaturze wyrażał się najlepiej demokratyczny charakter Państwa Polskiego. Mieliśmy więc zarówno erotyki, pamflety polityczne, dysputy społeczne, ale też bardzo ostre satyry krytykujące zarówno stan Państwa Polskiego, jak też niektórych rządzących.
Bardzo często autorzy sięgali po treści erotyczne. figlarnie zabawiając się słowem.
Podążał tą drogą największy w mojej opinii publicysta w historii Polski - hrabia Aleksander Fredro, którego wiersze, dramaty i eseje należą dziś do kanonu literatury polskiej.
Dlatego dziwne jest, że wszyscy literaturoznawcy milczą dziś na temat "Trzynastej księgi Pana Tadeusza" - jegoż autorstwa.
W dobie wielkiej perwersji seksualnej kunszt językowy Fredry jest przykładem doskonałej poezji erotycznej. A cnotliwym nauczycielkom seksuologii może służyć za pomoc naukową.
Tylko, że do tego trzeba dorosnąć.
Zamiast tego mamy dziesiątki tematów tabu : od seksu, przez politykę, gospodarkę po moralność.
Wedle dzisiejszej prezentacji mediów - złodziej to "biznesmen".
Pedał to "kochający inaczej".
Aferzysta to "człowiek dynamiczny" itp.
Ludzie! nauczmy się mówić odpowiednim do potrzeb językiem. Niechaj łajdak, drań, cham i bydle nazywany jest adekwatnie do prezentowanego zachowania! Po to mamy całą gamę słów aby z nich korzystać.
Niemoralne jest krzywdzenie ludzi uczciwych. A nie piętnowanie wrogów społeczeństwa.
Ponieważ chciałbym aby moi czytelnicy poszerzyli zakres używanych zwrotów, przy okazji opowiem to - co mi powiedziała pewna młoda dziewczynka.
Zadała mi pytanie: jak się nazywa choroba wściekłych kur
Nie wiecie Państwo jak....?
Kurwica!
|
|
3 listopad 2005
|
|
Artur Łoboda
|
|
|
|
Kształtem miłości piękno jest i tyle
listopad 8, 2008
Artur Łoboda
|
Państwa bandyckie i ich pokojowe wojny
lipiec 18, 2006
LŚ
|
Pamięci oszczędnego przedwojennego Fiskusa
marzec 31, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
"Kazanie" na temat wartosci prawnej Deutero-Testamentu
lipiec 4, 2006
Marek Glogoczowski
|
Tylko 21 postępowań karnych wobec polskich maklerów
styczeń 13, 2003
PAP
|
Co zradykalizowało Zydów?
listopad 3, 2003
Nasz Dziennik
|
Ja mam tego dość, a Wy?
lipiec 21, 2003
Artur Łoboda
|
Nowa Zimna Wojna?
kwiecień 28, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Syndrom oblężonej twierdzy
maj 5, 2003
Iwo Cyprian Pogonowski, Krzysztof Warecki
|
Ograniczona demokracja w USA
sierpień 26, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Poszukiwany - porwany (Bioferm cz.1)
styczeń 13, 2006
zn
|
Tak Bartoszewskiego podsumowuje Nasz Dziennik ojca Rydzyka.
Nie kopcie wiec Rydzyka, bo wygladacie w tym smiesznie.
październik 6, 2007
.
|
Gdy brakuje antysemityzmu, należy go samemu wykreować: Żydówka sama namalowała sobie swastyki na drzwiach
listopad 9, 2007
bibula
|
Hitler’s genocidal actions inspired by Berliners?
sierpień 4, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
|
To się w pale nie mieści ....
styczeń 30, 2008
PAP
|
Jeżeli wygram wybory zapożyczę białoruski model !
wrzesień 28, 2007
Stan Tymiński
|
Strachy na uchlane Lachy
marzec 23, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
"Czyszczenie" parlamentu
lipiec 14, 2004
PAP
|
Przyszedł Kupiec do Szewczyka
wrzesień 21, 2004
Mecenas
|
Israel shocked by image of soldiers forcing violinist to play at roadblock
grudzień 2, 2004
|
więcej -> |
|