|
Polnische Schwein
|
|
Czym się różni polityk od człowieka myślącego?
Tym, że człowiek myślący sam decyduje o tym - co mówi i nie dostaje poleceń od zwierzchników.
A może w końcu PiS zaczął korzystać z doświadczenia Narodu i zaczął w końcu myśleć?
Był kiedyś taki żydowski ŚMIEĆ o nazwisku Szymon Perski.
10 lat temu zaproszony został na Uniwersytet Jagielloński - gdzie przekonywał, że "Polakom nie jest potrzebna nauka historii". (!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!)
Dzisiaj wiemy, że ta ordynarna prowokacja - zorganizowana wspólnie z syjonistycznymi władzami Uniwersytetu Jagiellońskiego była częścią bardzo rozległego planu. Planu grabieży Państwa Polskiego przez syjonistów!
Jeżeli durni fanatycy PiS tego nie widzą - to przywołam fakty historyczne, których znajomości chcieli Nas pozbawić żydowscy agresorzy.
W latach 1919-1939 trwał nieustannie "taniec polityczny" Rządu Drugiej RP wobec Niemiec.
Odradzające się Państwo Polskie było bardzo słabe i kolejne Rządy musiały lawirować wobec Niemców.
Tym podyktowany był między innymi oficjalny brak wsparcia dla Powstań śląskich.
Gdybyśmy w 1919 roku dostali się w kleszcze bolszewicko-niemieckie to Państwo Polskie przestałoby istnieć jeszcze ustanowieniem pierwszej Konstytucji.
W latach trzydziestych pojawiły się pierwsze oznaki stabilizacji ekonomicznej Państwa Polskiego. Dlatego Hitler - podobnie jak dzisiaj Donald Trump - chciał Nas wciągnąć do agresywnego paktu.
W tym celu wykonał kilka gestów wobec Polaków.
W 1933 roku zaproponował Piłsudskiemu wspólną politykę zagraniczną.
W 1934 roku zawarł z Nami Pakt o nieagresji.
Po śmierci Piłsudskiego w 1935 roku zaproponował Beckowi wspólną napaść na bolszewicką Rosję.
W tym czasie niemieckie media mizdrzyły się wobec Polski i gloryfikowały naszych polityków.
Ten ton uległ radykalnej zmianie - gdy Hitler zrozumiał, że Polacy nigdy z nim nie zawrą żadnego przymierza.
Pół roku przed napaścią na Polskę - ton niemieckich gazet uległ zmianie.
Pojawiała się w nich cała masa oszczerstw wobec Polaków.
Mieliśmy - rzekomo "znęcać się nad Niemcami zamieszkałymi w Polsce".
Mieliśmy - rzekomo "przygotowywać wraz z Stalinem napaść na Niemcy".
W niemieckich gazetach każdego dnia pojawiały się kłamstwa na temat rzekomych "napaści Polaków na niemieckie tereny przygraniczne".
A gdy w 1939 roku Niemcy zajęli Polskę to zmienił się ton ich wypowiedzi, bo zaczęli traktować Polaków jak "podludzi".
A teraz proszę się zastanowić: na jakim etapie jest dziś Polska - atakowana i opluwana zarówno przez Żydów, żydowskich syjonistów, potomków hitlerowców i innych szumowin?
Kto nie odrobił lekcji z historii i NIE ROZUMIE, że jesteśmy przedmiotem zorganizowanej - międzynarodowej agresji, bo usiłujemy wyrwać się ze szponów połączonych sojuszem syjonistów i unioneuropejskich nazistów.
Dlatego opluwają Nas w zagranicznych mediach tak jak kiedyś Niemcy, którzy mówili do Polaków: "Polnische Schwein".
|
|
22 maj 2019
|
|
Artur Łoboda
|
|
|
|
Jedyna szansa...
grudzień 29, 2005
Pozdrawia Pakos
|
Ciemność
marzec 4, 2009
jobstalker
|
Między młotem a kowadłem
wrzesień 8, 2008
Bartłomiej Bartoszek
|
Czego nie widzą daltoniści
kwiecień 17, 2008
Artur Łoboda
|
Czy to prawda...?
czerwiec 20, 2004
Piotr Mączyński
|
Wymiana dowodów do 2007 roku
lipiec 26, 2002
PAP
|
Nie utopmy przyszłości w tej krwi
lipiec 16, 2003
Andrzej Kumor
|
Inwazja niemieckich homoseksualistów
maj 16, 2006
Adam Wielomski
|
Alarm back to YELLOW?
styczeń 10, 2005
|
Szykuje się kolejna wojna aborcyjna
maj 6, 2008
PAP
|
Prezydent Krakowa straci immunitet?
luty 10, 2007
PAP
|
POLSKA potrzebuje pilnie poważnej naprawy!
wrzesień 13, 2007
Dariusz Kosiur
|
Czeka nas umieranie w samotności
lipiec 31, 2004
Artur Łoboda
|
MSP czeka na ocenę ryzyka politycznego sprzedaży akcji RG
lipiec 26, 2002
PAP
|
Debata
wrzesień 28, 2007
( . ) bez podpisu
|
Tak się sprawuje władzę
luty 18, 2005
|
Promowanie półgłówków czyli...
styczeń 11, 2008
|
Esbecka gwardia w Agencji
styczeń 24, 2003
http://www.naszdziennik.pl/
|
G.Kurczuk, punkt widzenia czy miejsce siedzenia?
październik 26, 2004
dr Adam Sandauer
|
Prawda o Adamie Michniku i "Gazecie Wyborczej".
luty 28, 2007
Marian Kałuski
|
|
|