ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Czytać ze zrozumieniem 
22 maj 2021     
Świat według kurdupli 
2 wrzesień 2009      Artur Łoboda
Gonimy własny ogon 
29 listopad 2016      Artur Łoboda
Świat utkany 
11 sierpień 2017      Jolanta Michna
Moszczenica 
7 listopad 2020     
Plan zniszczenia polskiej kultury (4) 
29 maj 2013      Artur Łoboda
Jak PiS mordował nienarodzone? 
5 wrzesień 2023      Artur Łoboda
Co nas czeka? 
11 maj 2011      Artur Łoboda
Scenariusz kowidowców 
23 październik 2021      Artur Łoboda
Bezczelne wspólnice zbrodniarzy 
7 grudzień 2011      Artur Łoboda
Totalitarne gotowanie żaby 
4 wrzesień 2021     
Czkawka po ACTA 
21 czerwiec 2012      Artur Łoboda
Izraelski Mengele XXI wieku 
3 wrzesień 2024     
Ściąga niepoprawna politycznie. 
7 maj 2011      Bogusław
Lejb Fogelman i jego powiązania. Nazywają go nowym królem Polski. Tajemnicza postać. Ma ogromne wpływy i znajomości. 
12 luty 2020      Alina
Dlaczego kobiety nie reagują - gdy są obrażane? 
22 kwiecień 2013      Artur Łoboda
TY będziesz żebrakiem lub pracować do 76 roku życia 
14 grudzień 2014      www.polskawalczaca.com
Izrael w śmiertelnej pułapce? 
24 marzec 2026      Artur Łoboda
Mam nieco inne zdanie 
28 listopad 2018      Artur Łoboda
Współudział w zbrodni przeciwko ludzkości 
27 sierpień 2020     

 
 

Krakowski Marsz żywych 2019

 Do napisania poniższego tekstu sprowokował mnie powtarzany w pisowskich mediach tekst dotyczący marszu pamięci z okazji 76 rocznicy likwidacji krakowskiego getta.
Tekst został powielony w kilku prorządowych portalach, ale ja zacytuję jego źródło w niezalezna.pl
Jak zwykle - piszę o sprawach doskonale mi znanych z autopsji, a nie o "dokumentach" zgromadzonych w archiwach.
W dniu wczorajszym odbył się w Krakowie marsz pamięci z okazji 76 rocznicy likwidacji krakowskiego getta.


https://niezalezna.pl/263444-wstyd-i-hanba-idiotyzm-ocaleni-z-holokaustu-zydzi-publicznie-potepili-szefa-msz-izraela

Sam w pierwszych z tych marszy uczestniczyłem pod koniec lat dziewięćdziesiątych.
Po zburzeniu WTC i książce Grossa uznałem, że moja idealistyczna nadzieja nawiązania dialogu z młodzieżą żydowską stała się niemożliwą.
A byłem w latach dziewięćdziesiątych przekonanym, że to uchroni świat przed konfliktami zbrojnymi i śmiercią niewinnych ofiar.


Pamiętam z początku tego tysiąclecia - gdy fotografowałem ten marsz już nie jako uczestnik, ale dziennikarz niezależnych mediów następującą sytuację:
uczestnicy marszu niczym sekta przeszli pod obelisk upamiętniający przywiezienie tam węgierskich Żydów - z których większość zmarła. Wtedy w okolicy pojawiła się izraelska bojówka ze swoimi judeonazistowskim flagami.
Ktoś z organizatorów marszu poszedł do nich, by wspólnie uczcili pamięć pomordowanych Żydów.
Całe to wydarzenie było dziwne, bo Izraelczycy zachowywali się tak - jakby za chwilę miała wybuchnąć strzelanina.

W sprawie wczorajszego marszu sprowokował mnie naiwny wpis jednej z komentatorek, która w sprawie podanych dalej wypowiedzi napisała "Za pozno i za malo , sorry dosc juz tej hucpy".

Zacznę jednak od kilku szczegółów. zapisanych w tekście. 
Przed wymarszem do uczestników przemówił m.in. podsekretarz stanu w Kancelarii Prezydenta RP Wojciech Kolarski. Mówił, on że na pl. Bohaterów Getta zgromadziło się kilkaset osób i aż trudno sobie wyobrazić, że 76 lat temu w tym miejscu zostało zamordowanych dwa tysiące Żydów, a tysiące zostały pognane do niemieckiego obozu KL

Słowa reprezentanta Prezydenta RP to oczywista brednia i powielanie żydowskich mitów.
Nikogo Niemcy nie zabijali na Placu Zgody, bo tak nazywał się w tamtym czasie.
Aby wymusić posłuch i pospieszyć Żydów w opuszczeniu mieszkań - faktycznie zabijali ociągających się, albo chorych od razu na miejscu - w mieszkaniach i budynkach.
Ale nie robili tego na Placu Zgody, bo tam była już zastraszona i zdyscyplinowana grupa.
Na pewno też nie zabili Niemcy aż 2000 Żydów bo taka liczba grzebanych musiałaby być gdzieś zanotowana w archiwach miejskich. Potrzeba by było wiele kursów kilkudziesięciu ciężarówek, by wywieść taką ilość ciał.

Kolejna niedorzeczność z tego tekstu brzmi następująco:

"Marsz wyruszył spod "Apteki pod Orłem" należącej podczas okupacji do Tadeusza Pankiewicza, który był jedynym Polakiem mieszkającym w getcie, dostarczał Żydom żywność, leki i pomagał im w ucieczce poza mury.
Niemcy utworzyli tam getto w marcu 1941 r. Mieszkało w nim blisko 17 tys. żydowskich obywateli Krakowa. 


Po pierwsze to NIKT z Polaków nie miał prawa mieszkać na terenie Getta. Zadbał o to żydowski Judenrat.
Pankiewicz miał tylko prawo do prowadzenia apteki na Placu Zgody i w związku z tym przepustkę upoważniającą do wejścia na teren Getta.
Również liczba osadzonych w Getcie wydaje się niewiarygodna - choć przepisana za wikipedią.

Tuż przed wojną w Krakowie mieszkało ok 55-70 tysięcy Żydów.
Liczba trudna do precyzyjnego oszacowania, bo uciekający z Niemiec i innych krajów nie kwapili się do zameldowania.
Na pewno większość z tych Żydów znalazła się w Getcie. Po za tym ściągnięto do niego Żydów z małopolskich wsi i miasteczek.
Moja śp Mama mówiła, że getto było przepełnione. A na obszarze - które zajmowało - 17 tysięcy osób mogło mieszkać w luksusach.


A teraz przechodzę do meritum sprawy i całkowicie błędnego komentarza "Za pozno i za malo , sorry dosc juz tej hucpy".
Jego fundamentalnym błędem jest utożsamiania wypowiedz kilku uczestników marszu z polityką Izraela i środowisk syjonistycznych.

"Przewodnicząca Związku Krakowian w Izraelu Lili Haber, nawiązując do niedawnych wypowiedzi przedstawicieli rządu Izraela, powiedziała:
„Ja czuję jako prywatna osoba (…) proszę o wybaczenie tych idiotycznych rzeczy, co nasz minister powiedział i nasz premier, bo myślę sobie, że to na pewno nie buduje nowej przyszłości, to tylko emocje i złe myślenie, my na was i wy na nas”.
 
"Edward Mosberg, ocalały z Holocaustu, podkreślał w emocjonalnym przemówieniu, że to naród niemiecki powinien być obwiniany za Holokaust. - Te wszystkie obozy, to były niemieckie obozy zagłady, nie istniały "polskie obozy”.
Mozberg, mówiąc o nowelizacji ustawy o IPN, ocenił, że dzięki niej „cały świat zrozumiał, że to wszystko to były niemieckie obozy koncentracyjne, a nie polskie – o tym nie wolno zapomnieć”.
„Polska miała trzech wrogów, Niemcy, Rosjanie i ci którzy współpracowali z Niemcami. Również byli Żydzi, którzy współpracowali z Niemcami – nie wolno nam o tym zapomnieć. Krakowska żydowska policja miała 130 członków i to oni zbierali Żydów, którzy nie mieli pozwolenia do pozostania w getcie (...). Ja tutaj byłem, ja jestem świadkiem do tego”""



Panią Lili Haber widywałem kilkanaście lat temu - gdy studiowałem historię Żydów w Krakowie i bywałem w środowiskach żydowskich.
Nigdy z Jej strony nie usłyszałem żadnej obelg wobec Polaków, chociaż w pewnych kwestiach mamy odmienne zdanie.

Edward Mosberg również wielokrotnie powtarzał prawdę o latach wojny. Dlatego utożsamianie słów tych przyzwoitych ludzi z agresywną hucpą polityków izraelskich i całej bandy obrażającej Naród Polski jest błędem!
Pisałem wielokrotnie, że należy oddzielać przyzwoitych Żydów od żydohołoty i to jest modelowy przykład.


W tekście pojawia się też postać Przewodniczącego Gminy Wyznaniowej Żydowskiej Tadeusza Jakubowicza.
Tak sie akurat złożyło, że pojawiłem się w Gminie żydowskiej dokładnie przed hucpą wyjazdową służącą powstrzymaniu ekshumacji w Jedwabnem.
Chodziło mi o zgodę Jakubowicza na fotografowanie trzech synagog. I akurat trafiłem na moment - gdy Jakubowicz  rozmawiał - chyba z Konstantym Gebertem (na ile rozpoznałem głos) kiedy powiedział: "mnie w to nie mieszajcie". I - o ile wiem nie pojawił się w Jedwabnem.

Później jednak wdał się w różne wątpliwe akcje - jak choćby poparcie dla Abrahamera vel Jana Grabowskiego. Chodziło mu o przejęcie kolejnych nieruchomości od Skarbu Państwa.

I na koniec dwa rodzynki z artykułu.
"Obecnie na Placu Bohaterów Getta stoi 70 różnej wielkości krzeseł-rzeźb z metalu, upamiętniających ofiary Holokaustu. Metalowe krzesła-pomniki nawiązują do porzuconych mebli, zalegających plac podczas likwidacji getta."
Podczas likwidacji Getta Żydom pozwalano zabrać tylko niewielkie tobołki. Nie było mowy o żadnych meblach.
Brednia o krzesłach na Placu Zgody powtarzana jest od lat, a ja wyjaśniłem jej źródła w artykule "Mistyfikacje na temat historii, a współczesność"
http://zaprasza.net/a.php?article_id=32263

I ostatnia ciekawostka zamieszczona w tekście: "Organizacja Marszu jest finansowana ze środków Kancelarii Prezydenta Miasta Krakowa."
A cóż takiego wielkiego potrzeba aż finansować ze środków Kancelarii Prezydenta Miasta Krakowa, a więc z Naszych podatków?


Foto Lili Haber 2005.(po prawej)
18 marzec 2019

Artur Łoboda 

  

Komentarze

  

Archiwum

Konfiskowanie prywatnych komputerów
styczeń 15, 2007
Zygmunt Jan Prusiński
Żywot człowieka NIEpoczciwego czyli - Andrzej Olechowski
luty 26, 2003
Helena Rucz-Pruszyńska (2001)
Plan unijny zniszczenia wsi polskiej?
lipiec 21, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Kryzys państwa
sierpień 9, 2003
Mieczysław Ryba
Izrael Szamir "PaRDeS – studium Kabały" Rozdział 9
kwiecień 5, 2006
Israel Adam Shamir
Walka o Nowy Bliski Wschód?
lipiec 29, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Awaria
październik 11, 2004
zaprasza.net
Gdy rozum śpi budzi się Ziemkiewicz
wrzesień 24, 2003
Egipskie imperium białego człowieka.
sierpień 31, 2006
Zbyszek Koreywo
Pominięte oskarżenie w sprawie Saddama Husseina
listopad 4, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Haniebny - czy tylko głupi?
lipiec 5, 2008
Artur Łoboda
Dysproporcja Skutów Nuklearnej Megalomanii Izraela
kwiecień 2, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Wystąpienie kanclerza Niemiec Gerharda Schroedera
sierpień 2, 2004
PAP
Kryzys zaufania szerzy się z USA na świat
grudzień 16, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Pani Europa w rozkroku
maj 14, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
Jeśli Bóg o nas zapomniał
maj 27, 2005
Wojciech Kozłowski
Azbest, czyli giga "kit"
grudzień 10, 2007
Dariusz Kosiur
CI, KTÓRZY ZDRADZILI POLSKĘ !
czerwiec 26, 2008
Ślepa "wyrocznia" Jan Nowak Jeziorański
listopad 19, 2002
Artur Łoboda
Zanim wódz zgromi talibów
wrzesień 25, 2006
Stanisław Michalkiewicz
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media