ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Dowody na zbrodnię ludobójstwa szczepionkowego są nawet w bazie VAERS  
To jest artykuł z maja 2013 roku!
i dotyczy wszystkich - wcześniejszych szczepień.  
Damian Garlicki - ratownik medyczny przypomina! 
 
TAK SIĘ BAWIĄ UKRAIŃCY - KORUPCJA źródłem BOGACTWA? 
Bardzo drogie auta, prywatne odrzutowce, jachty, helikoptery i nieruchomości w luksusowych europejskich destynacjach, przemyt w walizkach kilkunastu lub kilkudziesięciu milionów dolarów i ponad miliona euro tak bawią się ukraińskie elity.  
Ubezpieczenie od szczepień na kowida 
Tak Ministerstwo Finansów wycenia szkody w zdrowiu - wynikłe z eksperymentalnego szczepienia przeciwko nieistniejącemu kowidowi. 
Podatek katastralny lewicy zniszczy oszczędności Polaków  

 

 
Jedyna rozsądna analiza początku wojny przeciwko Iranowi 
Nagła Eskalacja Wojny i Trzęsienie Ziemi w Iranie. Przypadek… Czy Sygnał Czegoś Większego? 
Kolędowanie w Alternatywie dla Niemiec 
 
LIST OTWARTY-PETYCJA w interesie publicznym do Marszałków i Radnych wszystkich województw 
Drogi Czytelniku!
Jeśli chcesz wzmocnić oddziaływanie poniższego pisma-petycji, to możesz wysłać takie samo albo podobne pismo-petycję od siebie lub większej liczby osób lub od organizacji.  
Mikroskopijne, zaawansowane technologicznie metalowe przedmioty widoczne w szczepieniach COVID 
Dr Zandre Botha stwierdziła również ekstremalne uszkodzenia krwinek czerwonych u wszystkich badanych przez nią pacjentów po szczepieniu COVID. 
Ostatni mit (o polityce sowieckiej) 
 
Działania Izraela w Strefie Gazy to ludobójstwo Palestyńczyków 
Termin „ludobójstwo” powinien nas zatrzymać. Bo takich słów nie rzuca się na wiatr. My nie rzucamy ich na wiatr. Mamy wynikającą z badań pewność, że działania sił izraelskich w Strefie Gazy to najpoważniejsza ze zbrodni, jaką można popełnić na ludzkości. 
Zielony ŁAD zniszczy UE, a wcześniej zniszczy prywatną własność 
 
Izrael w chaosie: ogłoszono całkowitą ewakuację, ponieważ ciężkie rakiety Iranu spadły na Tel Awi... 
 
Po wykrwawieniu starego Hegemona, Syjon sprzymierzył się z Chinami 
 
Białko kolczaste zostało zaprojektowane, aby zabijać… 
Dr Peter McCullough zeznawał przed komisją Allison Inquiry, gdzie przedstawił szereg twierdzeń dotyczących szczepionek przeciwko COVID-19, badań nad białkiem kolca i potencjalnych urazów poszczepiennych. McCullough powiedział, że osoby, które otrzymały szczepionki, „miały szczęście, że przeżyły” i twierdził, że białko kolca jest powiązane z badaniami nad nabyciem funkcji.
 
Ponad 5 lat po kowidzie wojna wobec uczciwych lekarzy trwa dalej 
Zbrodniarze kowidowi niszczą lekarzy 
Ukraińcy umierają walcząc z Rosjanami w interesie żydowskich włascicieli Ukrainy 
 
Szczepionka covid zacznie zabijać w sezonie zimowym 
Lekarze dla prawdy: „W okresie jesienno-zimowym 2021 r. Co najmniej 20-30% zaszczepionych przeciwko COVID umrze z powodu szczepionki,i przypiszą to nowemu szczepowi wirusa. 
"Służę ludziom, nie instytucjom" 
Główny komisarz policji w Dortmund w przemówieniu do narodu niemieckiego…
I do POLICJI !!

 
WHO: Poprzez zdrowie publiczne do globalnej dyktatury 
Traktat WHO oraz poprawki do Międzynarodowych Przepisów Zdrowotnych to bezpośredni atak globalistów na demokratyczne, suwerenne narody świata (chociaż już wiemy, że tak naprawdę ani one „demokratyczne”, ani „suwerenne”) w celu ustanowienia sanitarnej dyktatury WHO pod pretekstem walki z niekończącymi się pandemiami (a według nowej, zmienionej niedawno przez WHO definicji „pandemii”, pandemią może być dosłownie wszystko - może być „pandemia otyłości”, „pandemia depresji”, „pandemia kataru”, "pandemia alergii", itd.) 
więcej ->

 
 

Demokracja na wynos


W miarę zbliżania się terminu marcowych wyborów prezydenckich na Białorusi, nasila się w Polsce kampania na rzecz „demokratyzacji” tego kraju. Pod szczytnymi hasłami kryją się jednak ambicje polityczne pewnych środowisk i ogromna hipokryzja. „Budowanie demokracji” stało się wygodnym sloganem oraz częścią neoliberalnej propagandy.

Pierwszy pokaz hipokryzji miał miejsce przy okazji konfliktu w Związku Polaków na Białorusi. Ta od lat wewnętrznie skłócona organizacja polonijna rozpadła się na dwie frakcje akurat przed wyborami prezydenckimi w Polsce. Pomimo, że konflikt ten nie miał podłoża ideowego, a jedynie personalny, został wykorzystany propagandowo. Obie strony znalazły sojuszników – jedna wezwała na pomoc administrację prezydenta Aleksandra Łukaszenki, a druga - władze Polski. Po stronie „demokratów”, z przewodniczącą ZPB Andżeliką Borys na czele, zaangażował się ówczesny kandydat na prezydenta - Donald Tusk. Jego wizyta w Grodnie i spotkania z prześladowanymi działaczami trafiła na pierwsze strony gazet. Została też skrzętnie wykorzystana w kampanii wyborczej. Popularność na „pomocy dla polonii” próbowała sobie zapewnić także LPR. Roman Giertych odwiedził Białoruś i spotkał się z szefostwem ZPB, oficjalnie w celu rozpoczęcia negocjacji między zwaśnionymi. Młodzież Wszechpolska przeprowadziła natomiast kilka pikiet pod ambasadą Białorusi w Warszawie, które pomimo, że nieliczne, dotyczyły medialnego tematu i zostały zauważone przez większość głównych środków przekazu. O tym, że całe to zaangażowanie było jedynie kampanią przedwyborczą świadczy fakt, że znacząco osłabło po wyborach prezydenckich i parlamentarnych w Polsce. Dzisiaj czasami po temat sięga rząd, w celu kreowania swojego wizerunku. Oczywiście na zamieszaniu stracili głównie mieszkający na Białorusi Polacy, bo do żadnego porozumienia czy mediacji między stronami konfliktu nie doszło. Osłabła także aktywność społeczna ZPB i ostatecznie został on przejęty przez ludzi mających wsparcie władz Białorusi. Stało się tak miedzy innymi dlatego, że polscy politycy zapewniali „swoich” Polaków, że należy ostro walczyć i nie szukać porozumienia. Zyskał również sam Łukaszenka, który nie omieszkał przedstawić całej tej kampanii jako mieszanie się sił z zagranicy w wewnętrzne sprawy kraju.

Kolejna fala propagandy, zwanej „walką o demokrację” u naszych wschodnich sąsiadów przelewa się przez Polskę obecnie. 16 dnia każdego miesiąca odbywają się w największych miastach wiece solidarności z Białorusią. Na pierwszy rzut oka ich cel jest jak najbardziej szczytny – walka o to, aby zbliżające się wybory prezydenckie za wschodnią granicą były uczciwe oraz demokratyczne. W rzeczywistości chodzi jednak o promocję środowisk i propagandy neoliberalnej. Pod hasłami „wolnej Białorusi” kryją się Młodzi Demokraci – młodzieżówka PO oraz Młode Centrum – młodzieżówka Partii Demokratycznej-demokraci.pl. Pojawiają się również politycy tych ugrupowań. Prym wiedzie więc opcja neoliberalna. Nie chodzi jej o obronę demokracji, lecz podczepienie się pod wygodny temat, a także chęć narzucenia innemu krajowi własnej wizji gospodarczej. Nie dziwi więc fakt, że jako jedyna opozycja na Białorusi jest przedstawiana neoliberalna prawica. Politycy takich partii jak Zjednoczona Partia Obywatelska dzięki temu, że prezentują program zbliżony do proponowanego przez PO, mają zapewnione miejsce w głównych polskich mediach. Fakt, że nie mają oni kompletnie zaplecza społecznego, nie ma znaczenia - wystarczy, że główne środki przekazu sympatyzują z reprezentowaną przez nich opcją. Prawie nikt nie porusza też problemu, że wcielenie na Biłorusi w życie modelu neoliberalnego doprowadziłoby do jeszcze większej degradacji społecznej i upadku niż w Polsce.

W rozmaitych debatach bierze udział często również Stanisław Szuszkiewicz, były prezydent Białorusi, który zyskał sobie w kraju opinię nieudolnego oportunisty. To między innymi na fali sprzeciwu wobec takich ludzi do władzy doszedł Łukaszenka. Dziś Szuszkewicz na każdym kroku mówi, że Białoruś powinna podążać drogą Polski, która według niego jest niemal ideałem. Zupełnie ignorowana jest natomiast opozycja lewicowa, sceptyczna wobec pomysłów ekonomicznych wyjętych żywcem z Planu Balcerowicza. Dziwnie wypadają więc zarzuty wobec Białoruskich mediów, że prezentują one tylko jedną, prezydencką opcję. Polskie środki przekazu również wybrały sobie przecież, których polityków z Białorusi chcą pokazywać. Ta wybiórczość zaszła już tak daleko, że dominację w polskich mediach zdobył tylko jeden z kandydatów na prezydenta - Aleksandr Milinkiewicz. Mało słyszy się natomiast o drugim z kandydatów opozycji - socjaldemokracie Aleksandrze Kazulinie.

Nie usłyszymy również przy okazji kampanii na rzecz demokratycznej Białorusi, że program Milinkiewicza - urastającego w Polsce do rangi przywódcy kolejnej „kolorowej” rewolucji - to jedynie garść banałów i dążenie do obalenia Aleksandra Łukaszenki. Fakt, że wielu Białorusinów chce głosować na Łukaszenkę, który jasno proponuje utrzymanie status quo, tłumaczy się zaś nie tym, że nie ufają oni kandydatom opozycji lecz ich niedoinformowaniem. Propaganda „demokratyzacji” okazuje się także nader często wręcz anty-propagandą i napędza zwolenników obecnemu obozowi władzy. Trudno bowiem oczekiwać od Białorusinów, żeby cieszyli się, gdy ich kraj nazywa się w poważnych podobno mediach zachodniego sąsiada „ostatnim skansenem” czy „zacofanym kołchozem”. Najdalej posunęli się w jednej z relacji dziennikarze TVN, którzy stwierdzili, że „słowo Białoruś to w Polsce synonim zacofania”. Polemika z administracją Łukaszenki nie polega natomiast na zbijaniu jej argumentów, ale ośmieszaniu. Taka polityka „walczących o demokrację” podbudowuje jedynie prezydencką propagandę.

Popisem hipokryzji były również niedawne doniesienia po tym, jak jeden korespondent „Gazety Wyborczej” nie został wpuszczony na Białoruś. Zostało to uznane za jeden z przejawów łamania zasad demokracji. Jednak gdy przed antyszczytem Europejskiego Forum Ekonomicznego w 2004 roku do Polski nie wpuszczono jednego z działaczy białoruskiej lewicy, media milczały. Wówczas niemal pewna współpraca między polskimi służbami a białoruskim KGB, które dostarczyło zapewne listę „gro?nych alterglobalistów”, których nie należy wpuszczać, nie zainteresowała dzisiejszych bojowników o demokrację. Również wzmacnianie uprawnień policji u wschodniego sąsiada czy rozbijanie protestów jest złe, natomiast gdy to samo, choć na inną skalę, dzieje się w Polsce, staje się walką z przestępczością lub zatrzymywaniem agresywnych demonstrantów dodatkowo stawiających opór funkcjonariuszom. Na ironię zakrawa fakt, że gdy w Warszawie odbywało się spotkanie Rady Europy, na którym dyskutowano o ograniczaniu wolności mediów na Białorusi, po demonstracji środowisk lewicowych i anarchistycznych zatrzymano pod zarzutem niszczenia mienia niezależnego dziennikarza. Kiedy białoruskie proprezydenckie media straszą opozycją, jest to propaganda. Gdy w Polsce przy okazji różnych demonstracji alterglobalistów pisze się o „niebezpiecznych zadymiarzach”, oznacza to natomiast wypełnianie przez dziennikarzy misji informowania społeczeństwa. Śmiesznie wypada też tłumaczenie, że u naszych wschodnich sąsiadów wszystkie niewygodne wystąpienia polityczne i demonstracje są wyciszane. U nas dzieje się przecież dokładnie to samo. Media, które są pełne frazesów o szerzeniu demokracji, nie potrzebują nawet odgórnego zakazu publikowania informacji o jakimś zdarzeniu. Wystarczy, że będzie godziło ono w neoliberalną wizję świata czy też kwestie takie jak „wojna z terroryzmem”, a prawie na pewno zostanie zbagatelizowane lub zignorowane. Protesty antywojenne czy proporacownicze od lat są przecież w mediach marginalizowane i bagatelizowane, pomimo tego, że są liczniejsze od wieców na rzecz „wolnej Białorusi”.

Można więc śmiało powiedzieć, że dla ogromnej większości organizatorów różnorodnych kampanii solidarności z Białorusią nieważne jest, czy kraj ten będzie demokratyczny czy nie, biedny czy bogaty - ważne, aby był neoliberalny.

13 marzec 2006

Piotr Ciszewski 

  

Archiwum

Zbyteczne znaki drogowe
styczeń 11, 2008
Mirosław Naleziński, Gdynia
Gwałcenie Praw Obywatelskich
styczeń 30, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
"Narod wybrany" i konsekwencje "wybrania"
lipiec 23, 2006
M.K.
Deutsche Bank
kwiecień 16, 2003
red. Krzysztof
Tak bylo, tak moze jeszcze byc...
kwiecień 22, 2003
przesłała Elżbieta
25 lat minelo
grudzień 19, 2006
przeslala Elzbieta
Kiedy emigracja staje sie iluzja...
czerwiec 3, 2008
Jaroslaw Madry
2008.07.12 godzina 1200 Serwis Wiadomości
lipiec 12, 2008
tłumacz
"Motyw zysku na polu bitwy w kolebce cywilizacji"
listopad 28, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Żałoba i Wspomnienie
kwiecień 5, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Polonia Protestuje
luty 9, 2003
Zespół MF-NBP za szybkim wejściem do strefy euro
sierpień 27, 2002
PAP
Demaskowanie Lobby Izraela w USA
marzec 21, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Manipulowanie Opinii Za Pomocą Mediów w USA i w Polsce
marzec 30, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Szaron szuka sprzymierzeńców
styczeń 29, 2003
PAP
Pominięte oskarżenie w sprawie Saddama Husseina
listopad 4, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Przegrana "Polski Michnika"
marzec 12, 2005
przesłał prof. Iwo Cyprian Pogonowski
Jarmulka i prezydent
listopad 28, 2006
wielbiciel poezji
Polak potrafi
sierpień 15, 2003
Stanisław Krajski
Komisja Europejska zgodziła się na propozycje SSE
lipiec 27, 2002
PAP
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media