ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT KRONIKA KRAKOWA DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Nie dajmy się lobbystom energetyki jądrowej! Wywiad z prof. Mirosławem 
Energetyka jądrowa jest przeżytkiem - nadzieje na tanią energię dawała w latach 60. ubiegłego stulecia, czyli przed pół wiekiem. Okazało się natomiast, że jest kosztowna, niebezpieczna, i nie wiadomo, jak poradzić sobie np. z jej odpadami. Istnieje jednak silne lobby łapówkarskie, które wciska energię jądrową do krajów słabych politycznie i gospodarczo. Nie możemy się mu poddać. 
"patriotyzm" po 1989 roku 
komentarz zbędny 
Wielkie pytania o 9/11 
Strona poświęcona analizie wydarzeń z 11 września 2001 
Wezwanie do przebudzenia 
Film opisujący mechanizmy ekonomicznej władzy nad światem 
Niezależna witryna Alexa Jones'a 
Alex Jones należy do nielicznych ludzi na świecie którzy mają odwagę mówić prawdę o antyspołecznej konspiracji 
"Quo Vadis Polonia?" Lech Makowiecki  
 
Strzeżcie się Obamy 
Kto naprawdę stoi za Barakiem Obamą? 
Historia kontroli bankowej w USA 
Dyktatura banków i ich system zadłużający, nie są ograniczone do jednego kraju, ale istnieją w każdym kraju na świecie.  
Kanciarze z Wall Street 
Film przedstawia kulisy Wall street . Metody działania , które doprowadziły w ciągu kilku ostatnich lat do wywołania kryzysu finansowego. 
Ameryka: Od Wolności do faszyzmu 
Amerykanie zaczynają rozumieć - co się dzieje z ich krajem. O tym mówi film pod wskazanym linkiem. 
whatreallyhappened.com 
Warto dodać ten link do Pana strony: http://whatreallyhappened.com/

99% tez dotyczących religii, polityki i ekonomii i filozofii się pokrywa z tezami zaprasza.net. Topowa strona. 
Wszystko pod kontrolą 
Od zawsze służby specjalne kontrolowały rzekome niezaplanowane spotkania oficjeli z obywatelami.
Przykład podstawionego Putina - jako przypadkowego przechodnia.
 
Na straży wolności: Goldman Sachs  
Gerald Celente i John Stossel rozmawiają z sędzią Napolitano o różnych, nie do końca jasnych powiązaniach, między amerykańskimi bankami i rządem USA. Największe podejrzenia budzi bank Goldman Sachs, który ma dziwną nadreprezentację we władzach rządowych. Dla przypomnienia, dodam, że pracownikiem tego banku jest były premier RP, Kazimierz Marcinkiewicz, a bank był zamieszany w spekulacje na złotówce. 
Przedsiębiorstwo holokaust 
Telewizyjny wywiad z Normanem Finkelsteinem 
www.globalresearch.ca 
świetne analizy polityczne i gospodarcze w skali mikro i makro + anty-NWO 
Ostatni mit (o polityce sowieckiej) 
 
Strona Krzysztofa Wyszkowskiego 
Strona domowa Krzystofa Wyszkowskiego 
Charlie Sheen & Alex Jones on 9/11 
Znany aktor Hollywood aktor zebrał się na odwagę powiedzenia tego co myśli o 11 września 2001 roku 
Polscy "nacjonaliści" o żydach 
Po prostu zobaczcie 
Żydzi tradycjonaliści przeciwko syjonistom 
 
więcej ->

 
 

Yad Vashem za szybki ws. napisu w Jedwabnem

Zdaniem premiera Leszka Millera, izraelski Instytut Yad Vashem pośpieszył się wzywając do uzupełnienia napisu na pomniku tuż po ogłoszeniu wyników śledztwa w sprawie zbrodni w Jedwabnem.

Sądzę, że Yad Vashem się pośpieszył. To jest bardzo bolesna karta w naszej historii, werdykt IPN potwierdza, że Polacy odegrali tam niechlubną rolę, chociaż z inspiracji Niemców, ale byli niestety bezpośrednimi wykonawcami - powiedział premier w niedzielę w Radiu Zet.

W jego opinii, Yad Vashem pośpieszył się w tym domaganiu, aby natychmiast, niemalże na drugi dzień zmieniać tekst na tablicy.

Popatrzmy na to spokojnie, niech emocje opadną, niech się rany zabli?nią i w porozumieniu i spokoju myślmy o ewentualnej korekcie - powiedział Miller. Ale - zaznaczył - to nie może dla opinii publicznej sprawiać wrażenia, że oto znowu nam ktoś coś chciałby podyktować.

Tak to jest, że żaden naród nie ma tylko bohaterów i tylko złoczyńców, Polacy się nie różnią niczym, mamy bohaterów, ale mamy, czy mieliśmy, też złoczyńców - uważa szef rządu. Jego zdaniem, zbrodnia w Jedwabnem jest bardzo bolesną kartą naszej historii i wymaga spokoju, ciszy i szacunku.

W minioną środę, dzień po ogłoszeniu przez IPN wyników śledztwa w sprawie mordu w Jedwabnem, jerozolimski instytut napisał m.in.: Teraz, kiedy tożsamość morderców została ostatecznie dowiedziona, Yad Vashem ma nadzieję, że miejsce na pomniku (...), które pozostawiono puste do czasu zakończenia śledztwa (...), będzie zapełnione.

Mordu Żydów 10 lipca 1941 roku w Jedwabnem dokonała ok. 40-osobowa grupa polskiej cywilnej ludności, która miała w nim rolę Decydującą, ale inspiratorami byli Niemcy, choć ich roli do końca nie da się ustalić - takie główne ustalenia śledztwa ogłosił IPN we wtorek.

Sprawa treści napisu na pomniku nagrobnym upamiętniającym ofiary mordu była przedmiotem licznych dyskusji. Ostateczny tekst inskrypcji brzmi (w języku polskim, hebrajskim i jidisz): Pamięci Żydów z Jedwabnego i okolic, mężczyzn, kobiet, dzieci, współgospodarzy tej ziemi, zamordowanych, żywcem spalonych w tym miejscu 10 lipca 1941 roku. Jedwabne 10 lipca 2001 roku. (and)

--------------------------------------------------------------------------------
Prezydent o apelu Yad Vashem 2002-07-12 (09:11)

Wykażcie nieco zrozumienia i pewnej wrażliwości - tak prezydent Aleksander Kwaśniewski odpowiedział na oświadczenie izraelskiego Instytutu Yad Vashem, który po ogłoszeniu wyników śledztwa w sprawie mordu w Jedwabnem, wezwał do uzupełnienia napisu na pomniku.

Ja bym tak powiedział i kieruję te słowa do Yad Vashem i do wszystkich naszych żydowskich partnerów i przyjaciół: wykażcie nieco zrozumienia i pewnej wrażliwości - mówił w piątek prezydent w radiowych Sygnałach Dnia. - Uważam, że jest czymś właśnie pozbawionym wrażliwości, kiedy dzień po zakończeniu śledztwa, po ogłoszeniu bardzo gorzkiej, bardzo trudnej prawdy dla Polaków, formułuje się następne oczekiwania - dodał.

W środę, dzień po ogłoszeniu przez IPN wyników śledztwa w sprawie Jedwabnego, jerozolimski instytut napisał m.in.: Teraz, kiedy tożsamość morderców została ostatecznie dowiedziona, Yad Vashem ma nadzieję, że miejsce na pomniku (...), które pozostawiono puste do czasu zakończenia śledztwa (...), będzie zapełnione.

Mordu Żydów 10 lipca 1941 roku w Jedwabnem dokonała ok. 40- osobowa grupa polskiej cywilnej ludności, która miała w nim rolę decydującą, ale inspiratorami byli Niemcy, choć ich roli do końca nie da się ustalić - takie główne ustalenia śledztwa ogłosił IPN we wtorek.

Ja nie twierdzę, że o tablicy w Jedwabnem nie powinniśmy rozmawiać. Zapewne trzeba rozmawiać. Śledztwo wyjaśniło wiele rzeczy, choć nie wszystko, na przykład nie wiemy do końca jaka jest i pewno już nigdy nie poznamy jaka była liczba ofiar. Ale to wszystko trzeba uczynić w spokoju i we wzajemnym szacunku, żeby nie rozdrażniać, żeby nie ranić. Bo te rany są i one zasychają nieco dzięki obchodom rok temu, dzięki zakończonemu śledztwu, dzięki temu, że prawda zostaje ogłoszona, że nie ma tutaj żadnego tuszowania ani ucieczki od tej bardzo przykrej, czy nawet tragicznej prawdy. Więc wrażliwość jest potrzebna, a o tablicach będziemy rozmawiać - powiedział prezydent w Sygnałach Dnia.

Sprawa treści napisu na pomniku nagrobnym upamiętniającym ofiary mordu była przedmiotem licznych dyskusji. Ostateczny tekst inskrypcji brzmi (w języku polskim, hebrajskim i jidisz): Pamięci Żydów z Jedwabnego i okolic, mężczyzn, kobiet, dzieci, współgospodarzy tej ziemi, zamordowanych, żywcem spalonych w tym miejscu 10 lipca 1941 roku. Jedwabne 10 lipca 2001 roku. (iza)

--------------------------------------------------------------------------------
Ofiary zbrodni upamiętniać, a nie komentować 2002-07-11 (14:21)

Priorytetem działań Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa w sprawie mordu w Jedwabnem jest upamiętnienie ofiar zbrodni, a nie komentowanie różnych oświadczeń - uważa sekretarz generalny Rady Andrzej Przewo?nik.

Jerozolimski Instytut Yad Vashem napisał w komunikacie przekazanym w środę, że oczekuje uzupełnienia napisu na pomniku w Jedwabnem. Instytut chce wpisania tam, że mordu dokonali Polacy.

Przewo?nik powiedział w czwartek, że Rada (która negocjowała treść napisu na pomniku w Jedwabnem i sprawuje nadzór nad tego typu obiektami) w tej chwili nad tą kwestią w ogóle nie pracuje. Jak zaznaczył, ta sprawa wymaga szczególnego spokoju i rozwagi.

My nad tym w tej chwili nie pracujemy. Jeśli tylko będziemy mieli wszystkie elementy związane z przygotowaniem do końca upamiętnienia ofiar tej zbrodni, wtedy będziemy tę kwestię rozważać. Na dziś tych elementów nie mamy - podkreślił sekretarz Rady.

Zastrzegł, że Rada Ochrony nie zajmuje się komentowaniem żadnych komunikatów, zarówno IPN, jak i Yad Vashem. (reb)

--------------------------------------------------------------------------------
Gross przeciwny zmianie napisu na pomniku 2002-07-10 (19:03)

Profesor Jan Tomasz Gross uważa, że mimo ustalenia śledztwa IPN, iż decydującą rolę w mordzie w Jedwabnem odegrała miejscowa ludność, nie należy bez zgody obecnych mieszkańców miasteczka zmieniać napisu na pomniku ku czci ofiar.

Napisy na pomnikach zwykle nie opowiadają historii od początku do końca. Na pomniku w Jedwabnem powinien być napis nie stwierdzający nic fałszywego i będący do przyjęcia dla jego mieszkańców. Jak oni zechcą powiedzieć całą prawdę, to będzie ten ważny moment, w którym nastąpi tam oczyszczenie - powiedział PAP autor "Sąsiadów".

Napis na pomniku w Jedwabnem nie wspomina, kim byli sprawcy pogromu, co m.in. było powodem, że niektóre środowiska żydowskie zbojkotowały zeszłoroczne obchody 60. rocznicy zbrodni. Po ogłoszeniu wyników śledztwa, przeciw obecnemu napisowi zaprotestował izraelski instytut Yad Vashem.

Ja nie uważam, że należałoby natychmiast występować w sprawie zmiany napisu na pomniku. Tam nie ma żadnego słowa kłamstwa, więc zostawmy na jakiś czas tę całą sprawę, tak żeby ludzie na miejscu oswoili się z tym, co się wydarzyło - powiedział mieszkający w USA prof. Gross.

W przeddzień 61. rocznicy mordu, IPN przedstawił wyniki śledztwa ws. Jedwabnego. Według ustaleń Instytutu, mordu dokonała ok. 40- osobowa grupa polskiej cywilnej ludności, która miała w nim "rolę decydującą", ale inspiratorami byli Niemcy, choć ich roli do końca nie da się ustalić. Nie ma też możliwości dokładnego ustalenia liczby ofiar mordu, ale "wysoce nieprawdopodobną" jest liczba 1600 pomordowanych.

Śledztwo IPN nie zostało formalnie zakończone wydaniem decyzji procesowej, bo IPN czeka jeszcze na dokumenty z Izraela, które mogą pomóc w ustalaniu liczby ofiar. Wszystkie inne czynności w tej sprawie IPN już zakończył z wnioskiem o umorzenie śledztwa, bo nie wykryto innych sprawców zbrodni niż ci, którzy już za to odpowiedzieli przed sądem, a nie ma wystarczających dowodów na postawienie zarzutów innym osobom.
14 lipiec 2002

PAP 

  

Archiwum

Szokujące nieprzygotowanie
wrzesień 6, 2003
Andrzej Kamieński
"NAFTA" nasze zbawienie
kwiecień 16, 2003
wkw
Ciekawe prezentacje video dotyczące stosunków Polska-Rosja. Dobre tłumaczenia ze ?ródeł rosyjskich.
sierpień 5, 2008
tłumacz
Zadłużenie Skarbu Państwa wzrosło w maju o 2,8%
lipiec 22, 2002
PAP
Poprawki w konstytucji UE
marzec 15, 2005
PAP
Prawda i fałsz w wyborach w USA w 2008 roku
marzec 23, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Uczcie się czytać między wierszami
marzec 3, 2009
PAP
LPR chce odwołać Cimoszewicza
czerwiec 28, 2002
PAP
Krakowskie Dziedzictwo Kultury Technicznej i Przemysłowej
luty 21, 2005
www.krakow.pl
Tishman
styczeń 14, 2004
Kenkarta naszych czasów
lipiec 29, 2003
Andrzej Kumor
Sierpniowe wspomnienia
sierpień 9, 2003
Akt oskarżenia przeciwko byłemu funkcjonariuszowi UB
czerwiec 19, 2002
PAP
Wielkanocne cuda
marzec 18, 2008
Dariusz Kosiur
Abp Życiński: Wypowied? M. Kaczyńskiej wyrazem współczucia
marzec 16, 2008
PAP
Co nas czeka w 2006 roku
styczeń 5, 2006
Artur Łoboda
Hej kto Polak na bagnety
kwiecień 12, 2006
Publikacja wolnej prasy polskiej
Piekło w "nowym" Iraku
grudzień 13, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Pani doktor Halino Zamel, Kocham Panią! Pani doktor Halino Zamel
sierpień 1, 2003
przesłała Elżbieta
W kręgu antygórniczej ideologii
styczeń 3, 2004
Adrian Dudkiewicz
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2012 Polskie Niezależne Media