ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Folksdojcz 
Fantastyczny zespół - poruszający ważne problemy społeczne stworzył bardzo dosadną piosenkę, będącą miksem wywiadu telewizyjnego z śpiewem zespołu. 
Na straży wolności: Goldman Sachs  
Gerald Celente i John Stossel rozmawiają z sędzią Napolitano o różnych, nie do końca jasnych powiązaniach, między amerykańskimi bankami i rządem USA. Największe podejrzenia budzi bank Goldman Sachs, który ma dziwną nadreprezentację we władzach rządowych. Dla przypomnienia, dodam, że pracownikiem tego banku jest były premier RP, Kazimierz Marcinkiewicz, a bank był zamieszany w spekulacje na złotówce. 
Premier Hiszpanii Pedro Sanchez o wojnie przeciwko Iranowi 

 
To tylko... / It's just...  
Jak Nas wganiają w kajdany 
Wygadał się 
Bush junior zrównał napaść na Irak z wojną na Ukrainie
"Decyzja jednego człowieka o przeprowadzeniu całkowicie nieuzasadnionej i brutalnej inwazji na Irak. Chodzi mi o Ukrainę." 
Finansowany przez Google zespół „sprawdzający fakty” wydaje się być garstką fikcyjnych Hindusów w zubożałym miasteczku niedaleko Bangladeszu 
 
The Corbett Report 
Kanał YT niezależnego dziennikarza James'a Corbett'a  
Egzekucja nad dr.Ratkowską wstrzymana 
Patologia w środowisku medycznym 
Naczelna Izba lekarska współpracuje z duchami zmarłych lekarzy  
Bezczelność kowidowców przekroczyła wszelkie granice. Powołują się na autorytet zmarłych lekarzy, by ścigać uczciwych lekarzy.  
Jak ludzie "umierają" w "szpitalach kowidowych" 
Tak wygląda koronawirus Covid 19 w szpitalach zachodniej Polski 
Kalisz w obronie Olszanskiego i Osadowskiego 
 
Ujawnienie globalnej gospodarki ludobójstwa w Gazie 
W raporcie oskarża ponad 60 korporacji o „podtrzymywanie i czerpanie zysków z izraelskiej okupacji, apartheidu i ludobójstwa”.
Do tych firm należą między innymi Google, Amazon, Hyundai, Booking.com i bank Barclays. 
Młodzież izraelska w Polsce 
Doskonały dokument o wycieczce młodzieży izraelskiej do Polski. 
Wołyń 1943. sł. muz. Lech Makowiecki  
Wołyń 1943. sł. muz. Lech Makowiecki. Utwór z płyty "Patriotyzm" 
Działania Izraela w Strefie Gazy to ludobójstwo Palestyńczyków 
Termin „ludobójstwo” powinien nas zatrzymać. Bo takich słów nie rzuca się na wiatr. My nie rzucamy ich na wiatr. Mamy wynikającą z badań pewność, że działania sił izraelskich w Strefie Gazy to najpoważniejsza ze zbrodni, jaką można popełnić na ludzkości. 
Jak w 2022 planowano "nową falę" "epidemii kowida" w 2025 roku 
 
davidicke.pl 
Tym - którzy interesują się losami Świata nie ma potrzeby przedstawiać Davida Icke. Tym ktorzy do tej pory spali umysłowo ta strona może otworzyć oczy.  
"patriotyzm" po 1989 roku 
komentarz zbędny 
Papież błogosławi strażników de Rotschild  
To nie jest pomysł Dana Browna na nową powieść, ale wydarzenie, które umknęło uwadze mediów w Polsce, a oznacza wsparcie Watykanu dla potężnych postaci świata finansów i przemysłu, deklarujących działania na rzecz przemiany systemu gospodarczego współczesnego świata.  
Izraelscy żołnierze zamordowali 15 sanitariuszy i ratowników ze Strefy Gazy i zakopali w nieoznaczonym masowym grobie 
 
więcej ->

 
 

"Europejczycy" ? Kolejne oszustwo

Co łączy prof. Geremka i masonerię? Postulaty likwidacji państw narodowych pod hasłem "zjednoczonej Europy"
"Trzeba nam Europejczyków"...

Jeśli ktoś ma jeszcze wątpliwości, w jakim kierunku zmierza UE, powinien zadać sobie trud odpowiedzi na pytanie o sens działań europejskich polityków zmierzających do przyjęcia jednej nadrzędnej, unijnej Konstytucji. Jej projekt został zaprezentowany podczas szczytu UE w Salonikach (20-21 czerwca br.), gdzie przewodniczący Konwentu Valery Giscard d'Estaing zachęcał Europejczyków do wspólnego decydowania o kształcie nowej Europy.
Tragikomiczność zachęty polega na tym, że podczas 16 miesięcy prac nad tworzeniem projektu unijnej ustawy zasadniczej d'Estaing dał się poznać jako autokrata, który realizował swoją wizję maksymalnego federalizowania Europy, zupełnie lekceważąc poprawki zgłaszane przez członków Konwentu.
Akt państwowotwórczy
Sama definicja konstytucji może być wystarczającym memento dla ludzi łudzących się, że Unia realizuje jednak ideę Europy Ojczyzn. Najogólniej mówiąc: konstytucja to podstawowy akt polityczny i prawny definiujący podstawowe zasady organizacji państwa i jego struktury, a także określający fundamentalne prawa i wolności swoich obywateli. Wcześniej czy pó?niej taki właśnie państwowotwórczy charakter będą konstytucji - jeśli zostanie przyjęta - przypisywać eurokraci.
I choć nie udało się unijnym federalistom z d'Estaing na czele ograniczyć prawa weta we wszystkich dziedzinach, w których zamierzali (np. odnośnie stanowienia wszystkich podatków na terenie UE), to przeforsowali pomysły o znaczeniu fundamentalnym. Zapisana została wyższość konstytucji i unijnego prawa nad prawem narodowym, wprowadzono urząd ministra spraw zagranicznych dla całej Unii oraz obowiązek prowadzenia wspólnej polityki bezpieczeństwa. Poszczególne kraje członkowskie stopniowo redukowane są do roli podrzędnych stanów - dominium, nad którym pieczę (w postaci najważniejszych praw i decyzji) sprawuje Bruksela i jej centralne instytucje.
Od strony formalnej konstytucja nie tylko charakteryzuje się najwyższą mocą legislacyjną i specjalną treścią, ale rości sobie również prawo do szczególnej trwałości. To dlatego d'Estaing i jego ideowa kamaryla marzy, by przynajmniej preambuła unijnej konstytucji była w przyszłości obowiązkowo uczona we wszystkich szkołach UE. Są w tym pomyśle konsekwentni - jeśli uczyć ludzi nowej świadomości europejskiej, to najlepiej od małego.
Pranie mózgów
Polacy już są trenowani odnośnie szczególnego celu, jaki w dalszej perspektywie ma zostać osiągnięty dzięki konstytucji ŕ la UE. Dla "Europejczyka" pełną gębą - Bronisława Geremka traktat konstytucyjny ma się stać instrumentem edukacji europejskiej - w szkole i w życiu, bo przecież mamy Europę i trzeba nam Europejczyków ("GW", 5-6 lipca 2003 r.).
Doczekaliśmy się więc ciekawych czasów. Coś, co kiedyś stanowiło oczywistość (fakt bycia Europejczykiem poprzez zamieszkiwanie Starego Kontynentu), dziś nabiera szczególnego, niemal odkrywczego znaczenia. Co jednak sprawia, że profesorowie w stylu Geremka i jemu podobni synowie światła z uporem maniaka powtarzają ludziom mantrę, dokonując jednoczesnego prania mózgów i serc: jesteś Europejczykiem, jesteś Europejką? Co sprawia, że niepostrzeżenie dodają: to ma być twoja podstawowa tożsamość?
Przyczyną tą jest polityczny twór: Unia Europejska przekształcana w jeden byt państwowy. Jego orędownicy doskonale zdają sobie sprawę, że bez wykształcenia nowej europejskiej świadomości - tak na płaszczy?nie politycznej jak i kulturowej - ich federalne plany w dłuższej perspektywie się nie powiodą. By UE mogła być nowym, wspaniałym światem, ludzie muszą mieć wytworzone poczucie nie tylko geograficznej przynależności, ale właśnie politycznej i kulturowej.
"Egoizm narodowy" Geremka
Wykształcenie europejskiej świadomości (absolutnie żadnej innej niż ta mierzona miarą Unii Europejskiej) nie dokona się bez stopniowego, cichego wysyłania na śmietnik historii tak "przeżytych" wyrażeń, jak ojczyzna, patriotyzm czy tożsamość narodowa. W mediach tzw. głównego nurtu już teraz znalezienie tego rodzaju określeń graniczy niemal z cudem... Ale to przecież nie jest przypadek.
Swoistym wyznacznikiem takiego stanu rzeczy mogą być słowa Bronisława Geremka, który - rozważając potrzebę istnienia wspólnej Konstytucji UE - napisał: Dla postępu integracji europejskiej niezbędne jest nie tylko przezwyciężenie narodowych egoizmów, które dają o sobie znać w grze międzyrządowej, ale także odwołanie się do poczucia wspólnej przynależności, daleko wykraczającej poza poczucie przynależności narodowej. I jeszcze: rsid11546190Dla postępu integracji europejskiej niezbędne jest nie tylko przezwyciężenie narodowych egoizmów, które dają o sobie znać w grze międzyrządowej, ale także odwołanie się do poczucia wspólnej przynależności, daleko wykraczającej poza poczucie przynależności narodowej. I jeszcze: wania polskiej świadomości czy wyrażanie miłości do Ojczyzny będzie można np. łatwo zakwalifikować jako zacofane, niegodne "Europejczyka" kultywowanie egoizmu narodowego.
Owszem, będzie można mówić o kulturze narodowej, ale tylko w ściśle określonym nurcie. Już teraz coraz bardziej się on uwidacznia i przybiera na medialnej sile. Kultura narodowa i jej pielęgnowanie jest dopuszczalna przez uniokratów, ale tylko jako element bogactwa wspólnej Europy, w żadnym wypadku nie jako wyróżnik państwa narodowego. Ci, którzy chcieliby wyrażać troskę o kulturę narodową, a przez nią swój patriotyzm, bardzo łatwo mogą podpaść pod kategorię szerzycieli złowrogiego egoizmu narodowego, z którym należy walczyć. Stoi on przecież w poprzek na drodze do zbudowania jednego unijnego państwa w postaci Stanów Zjednoczonych Europy, którego wyznacznikiem będzie wspólna konstytucja.
Masońska idea
Nie jest to idea - o czym zapewniają nas uniokraci - zrodzona w połowie ubiegłego wieku przy okazji powstania Europejskiej Wspólnoty Węgla i Stali. Współcześni tzw. ojcowie Unii Europejskiej są m.in. spadkobiercami masońskich idei zjednoczeniowych. Niektórzy z nich, jak choćby Ryszard Coudenhove-Kalergi, sami należeli do lóż wolnomularskich.
Wyniesiony na ołtarze przez Jana Pawła II bp Józef Pelczar (1842-1924) w swej znakomitej, opartej na ?ródłach i kilkakrotnie wznawianej jeszcze za jego życia książce Masoneria, kilkakrotnie cytuje wolnomularskie dokumenty świadczące o planach integrowania Europy przez to środowisko. Biskup przytacza np. masoński dziennik "La Siecle", który pisał na temat zaboru Rzymu w 1870 r.: Tron papieski musiał nieodwołalnie runąć, aby wszystkie inne trony za koleją upadły, iżby system Zjednoczonych Stanów Europy pod chorągwią republikańską nastąpił po starym i przeżytym systemie monarchicznym.
Z jeszcze większą siłą
Podstawowym zadaniem, jakie stale stoi przed autorami i zarazem spadkobiercami unijnej integracji, jest utrzymywanie wśród mieszkańców Europy myślenia, jakoby pomysły w rodzaju stworzenia Stanów Zjednoczonych Europy czy wspólnej konstytucji, wcale nie zrodziły się w wąskim kręgu politycznych elit, lecz były rzekomą odpowiedzią na skrywane tęsknoty ludzi Starego Kontynentu. Służy do tego celu ogromna machina medialna, która jak za pociągnięciem sznurka potrafi uruchomić w poszczególnych krajach podobny przekaz.
Tak się na pewno stanie już po wakacjach, kiedy unijne instytucje i środowiska polityczne poszczególnych krajów przystąpią do obróbki konstytucji i wypracowywania metod jej przyjęcia. Obawy odrzucenia traktatu konstytucyjnego są bowiem całkiem realne...
Według najnowszych badań zleconych przez Komisję Europejską tuż po szczycie w Salonikach, 55 proc. badanych mieszkańców Europy w ogóle nie słyszało o Konwencie i jego pracach. Najgorzej jest w tradycyjnie najbardziej uniosceptycznej Wielkiej Brytanii, gdzie o wysiłkach Valery'ego Giscarda d'Esting dowiedziało się jedynie 25 proc. badanych. Następne w kolejności były Węgry i Litwa - po 30 proc. W tej sytuacji jest niemal pewne, że prokonstytucyjna medialna fala uderzeniowa na rzecz budowy nowego państwa i nowej europejskiej świadomości wkrótce się przez Europę przetoczy z jeszcze większą siłą...

13 sierpień 2003

Dariusz Hybel 

  

Archiwum

Jak rozpętano trzecią wojnę światową
sierpień 9, 2006
Wied?min
ROCZNICA
styczeń 22, 2004
Lekcje chińskiej ekonomii
marzec 28, 2007
Anna Kaczor
Niemiecki dziennik o Centrum przeciwko Wypędzeniom
sierpień 16, 2002
PAP
Rzecz niemożliwa dla matołów - nacjonalistów
grudzień 1, 2008
Artur Łoboda
Dziesięć milionów hektarów
czerwiec 21, 2007
. bez podpisu
Ręce opadają
lipiec 16, 2006
Artur Łoboda
Przyznanie się do błędu
lipiec 5, 2005
Aresztowanie wiceprezesa "Wólczanki"
grudzień 17, 2002
PAP
Żołnierze GROM-u pójdą w ślady swojego dowódcy?
styczeń 26, 2004
wybiórcza
2009.02.19. Serwis wiadomości ze świata bez cenzury
luty 19, 2009
tłumacz
Świat bez kretynów
październik 21, 2008
Marek Olżyński
Jurek
lipiec 8, 2008
Marek Jastrząb
Izrael Adam Szamir o "solidarności" Polskich Magnatów z Żydami
luty 6, 2006
Izrael Adam Szamir
Rozpętali wojnę cywilizacji
kwiecień 6, 2003
Czym się różni Wałęsa od Leppera
kwiecień 13, 2004
Artur Łoboda
Praca - dobro luksusowe ?
czerwiec 26, 2003
Artur Kowalski
Nied?wiedzia przysługa "przyjaciół"
luty 13, 2003
PAP
Kto komu służy?
październik 31, 2003
Artur Łoboda
Polityczna gra w karty
maj 11, 2005
Duranowski Jan
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media