ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT KRONIKA KRAKOWA DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Uczmy się od Żydów 
4 lipiec 2017      Artur Łoboda
Na prawo od lewej 
17 styczeń 2015      Artur Łoboda
Jednym zdaniem - Balcerowicz 
10 sierpień 2016      Artur Łoboda
Lewica, prawica, bęc (2) 
22 maj 2012      Artur Łoboda
Petycja 
19 styczeń 2011      Bogusław
Porno "tradycja narodowa" 
20 marzec 2017      Artur Łoboda
Przypomnienie ku przestrodze 
3 styczeń 2016      Artur Łoboda
Pomnik rzezi wołyńskiej 
10 styczeń 2018     
Po owocach go oceniamy 
22 luty 2016      Artur Łoboda
Smithfield umywa ręce, WHO zwija żagle, z 666 nici, Baxter sfuszerował depopulację, witamina C działa, a MG to muzułmański talmudysta i już 
10 padziernik 2009      Marek Głogoczowski
Dawid Jakubowski - Prawdziwa historia POLOWANIA NA CZERWONY PAŹDZIERNIK 
8 maj 2009      Dawid Jakubowski
Czego najbardziej się boi Rząd Donalda Tuska 
2 kwiecień 2014      Artur Łoboda
69 rocznica wybuchu Powstania Warszawskiego 
1 sierpień 2013      Artur Łoboda
Apel do pogrążonych w letargu intelektualnym dziennikarzy „prawej strony” 
23 kwiecień 2017      wawel
"Gender" - ta wojna toczy się naprawdę 
14 grudzień 2013      Artur Łoboda
Cały czas myślę, że to tylko sen, który się kiedyś skończy 
11 marzec 2011      Artrur Łoboda
"Nadciśnienie, miażdżyca, alergie, astma - czy na pewno do końca życia?" 
9 grudzień 2018      Alina
To zwykła szopka zorganizowana przez rządzących 
2 czerwiec 2015      Artur Łoboda
Antypolonizm niemiecki (1) 
16 maj 2013      Artur Łoboda
Zielona książeczka" Kadafiego nt. demokracji zachodniej 
14 kwiecień 2011      wstawił MG

 
 

Paragrafy na Gersdorf




 
Artykuł 7 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, głosi:

"Organy władzy publicznej działają na podstawie i w granicach prawa"



Artykuł 231. § 1. Kodeksu Karnego:
"Funkcjonariusz publiczny, który, przekraczając swoje uprawnienia lub nie dopełniając obowiązków, działa na szkodę interesu publicznego lub prywatnego,
podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.
§ 2. Jeżeli sprawca dopuszcza się czynu określonego w § 1 w celu osiągnięcia korzyści majątkowej lub osobistej, podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10.

Tylko, kto i jak ma sądzić tą bezczelną neostalinowską sędzię?
Zagwarantowali swoją bezkarność.
9 kwiecień 2018

Artur Łoboda 

  

Komentarze

 

Ciekawe, czy znajdzie się sąd, który skaże panią Gersdorf? Praktyka prokuratury przy tym paragrafie jest taka, że nie stwierdza przestępstwa ..... Wiem coś na ten temat, bo skierowałam do sądu sprawę przeciwko urzędnikom skarbowym, którzy do tej pory nie zwrócili mi podatku za 2015 rok! Dziwne jest postanowienie sądu, do którego się odwołałam - zupełnie pomija ten zapis konstytucyjny i konstytucję, jakby taki dokument nie dotyczył polskich sądów, jakby konstytucji w Polsce NIE BYŁO.

Znalazłam też dziwny wpis na stronie TVP-Info, który jest nagonką na płk. Hermaszewskiego. Wystarczy zobaczyć skład WRON, żeby stwierdzić jaki robaczkiem był wówczas Hermaszewski. Poza tym już dawno sąd orzekł kto z tego grona tworzył "grupę przestępczą o charakterze zbrojnym". Obecność Hermaszewskiego na liście jest liskiem figowym, za którym kryją się prawdziwi zdrajcy i zbrodniarze. I nie ma tu większego znaczenia, czy jego nazwisko znalazło się tam za jego zgodą, czy bez wiedzy i zgody, bo chodziło tylko o nazwisko znane na świecie.
O Hermaszewskim tekst kompromitujący historyka Cenckiewicza : http://www.tvp.info/36724168/cenckiewicz-hermaszewski-byl-agentem-wsw-nieprzypadkowa-postac-we-wron i mój komentarz: Hermaszewski nie wykazał się po 2 latach, że go wyp...? Łatwo dziś oceniać młodych ludzi z lat tuż powojennych, kiedy albo musieli wejść do organizacji jakie były, albo być NIKIM. Gdyby Hermaszewski nie ugiął karku i dumy, nie byłby pilotem, ani tym bardziej kosmonautą - jedynym polskim. Zupełnie inny zbiór - zbiór obcej agentury - stanowią ci, co zostali obsadzeni tu w Polsce na najwyższych stanowiskach i pilnowali, żeby Polacy podporządkowali się obcym porządkom, zasadom, rządom. Gdyby jak w domyśle chce Cenckiewicz WSZYSCY wyemigrowali wewnętrznie, zewnętrznie, lub walczyli z przeważającymi siłami obcych, nie mielibyśmy już nikogo, kto mówi po polsku. Przecież były przypadki, że nawet oficerowie AK mieli rozkaz dostać się do UB. To dość ciekawy problem, niezbadany, czy udało się im uratować kogoś, ilu ludzi skazanych przez żydokomunę na zagładę?
Pan Cenckiewicz zarzuca Hermaszewskiemu chęć zrobienia kariery. To ma być grzech główny Hermaszewskiego? Przecież każdy ojciec marzy, żeby jego syn, córka zrobili karierę. Czy w czasach w jakich żył młody Hermaszewski mógł zrobić jakąś inną karierę w lotnictwie i wojsku??? Czy Hermaszewski ogłosił stan wojenny? Czy Hermaszewski podpisał jakieś decyzje sprzeczne z prawem w związku z przynależnością do WRON? To powinien zbadać zawodowy historyk, a nie chęć robienia kariery! Ludzi trzeba rozliczać i skazywać za CZYNY POPEŁNIONE.

2018-04-09
Alina

 

Pani Alino
Problem z Hermaszewskim jest taki, że aby polecieć w kosmos musiał być dopuszczony do wielu tajemnic, które są pod wyłączną kontrolą wojska.

W owym czasie LWP, to była agenda Armii Czerwonej. Oczywiście nie ma prostego przełożenia, bytność w wojsku = zbrodnia, a lotnictwo to była, w pewnym sensie, najbardziej "demokratyczna" struktura w wojsku, niemniej Pan Hermaszewski, myślę że zdawał sobie sprawę, jaka cenę płaci za "marzenia" i realizację 'kariery".

Swoja drogą, ciekawe czy przekroczył Linię Karmana. Powyżej niej, wiele na to wskazuje, widok jest inny niż nam się to głosi.

Tymczasem zagadnienie, czy decydować się na tzw. "karierę" w systemie, który został tak skonstruowany, że każda próba poprawy losu własnego, wobec zastanego przy przyjściu na świat, a nawet próba utrzymania go, na tym samym poziomie, wiąże się koniecznością złajdaczenia się, choćby w małym stopniu, nie znajdzie prostej odpowiedzi. Na tym m.in. polegała perfidia i tragedia tamtego systemu.

Ty chcesz skoczyć. OK.
A my rejestrujemy skok i wyceniamy go.
A rachunek podsyłamy w czasie, który uznamy za stosowne.
No i mamy niezawodnych Komorników, a nasze tytuły egzekucyjne się NIE PRZEDAWNIAJĄ!

Tak wyglądała, w telegraficznym skrócie "kariera" w PRL.

I byli tacy co:
- się na to godzili świadomie,
- i tacy, co tego nie rozumieli, bo na pewnym poziomie, ci awansowani nie zdawali sobie sprawy z tego, że uczestniczą w takowej rozgrywce,
- i tacy, co z czasem, w miarę podwyższania poprzeczki i utrzymywania woli dalszego skoku, musieli już usłyszeć komunikaty i oczekiwania "prowadzących'
- i tacy którzy szli z zamiarem i pełną premedytacją, albo z czasem wchodzili w tę samą konwencję.

Wszystkich nie można oceniać jedną miarą, ale może nam uciekać z pola widzenia całe to zło, które "tamtemu" systemowi towarzyszyło.

Tamtemu piszę w przenośni, bo czasy "współczesne", są N A T U R A L N Y M I spadkobiercami tamtych, a wobec postępującej degeneracji moralnej ludzi i konsolidacji sposobów kontroli społeczeństwa oraz dramatycznie intensywnej centralizacji dystrybucji dóbr i dostojeństw, znacznie gorszymi.

I kończąc, z Hermaszewskiego robi się tubę propagandy mającej na celu blokowanie rozliczeń za czasy przeszłe.

2018-04-09
Magellan

 

ps
każdy nieprzeciętny człowiek - wobec powyższych opcji - tłumaczył się będzie, że:
a) muzyk, chciał występować, wobec największych,
b) architekt, tworzyć nowoczesne projekty,
c) lekarz, uczestniczyć w innowacyjnych projektach medycznych,
d) naukowiec w innych branżach, rozwijać się w kontakcie z tymi, którzy mają lepszy dostęp do źródeł wiedzy i do ich analiz,
e) sportowiec, by rywalizować z najlepszymi,
itp itd.
A w grajdole, w którym przebywał, nie było warunków do rozwoju osobistego, zawodowego itd.
To jeśli chodzi o deklarowane motywacje.

2018-04-09
Magellan

 

Magellan ma pełną rację.
I potwierdzę to jako artysta plastyk - magister sztuki.
Połowa z mojego otoczenia biła się o zlecenia na pomniki władzy ludowej.
Druga połowa - która tego nie chciała, musiała z czasem porzucić zawód - bo nie miała środków do życia.
Natomiast ci - którzy tworzyli pomniki komunizmu - po 1989 roku prosto z zebrań PZPR przeszli do stowarzyszeń kościelnych. I dziś tworzą - między innymi - pomniki Papieża.
Po prostu rzygać się chce.

Z drugiej jednak strony .....
Jakie byłoby Nasze życie w tamtych czasach - gdyby nie było wielu artystów, których cenimy.
By nie bujać w obłokach podam kilka przykładów: Szczepanik, Woźniak, German, Kofta, Nalepa, Klenczon, Młynarski, Wasowski, Osiecka i wielu, wielu innych.

2018-04-09
Artur Łoboda

 

ps ps
piszę w dniu, w którym, swym odpowiednikiem w kalendarzu roku 2010, już trwała zbrodnia, która została ogłoszona Urbi et Orbi, w dniu 10 kwietnia 2010r.

Nie wierzcie Państwo, że w dniu 10 kwietnia 2010r. miało miejsce zdarzenie, w którym oficjalny, polski samolot o statusie lotu wojskowego, opuścił polską przestrzeń powietrzną w kierunku Rosji, z 96 osobami na pokładzie, które zostały oficjalnie podane jako ofiary tzw. "Katastrofy Smoleńskiej" i że ów samolot uległ destrukcji na trenie tego, co oficjalnie ogłoszono nam jako Smoleńsk Siewiernyj.

Przebieg tego zdarzenia miał zgoła odmienny, a N I K T w Polsce nie chce już w tym przedmiocie zajmować jakiegokolwiek zdania.

I teraz tak.

Skoro 38 milionowy naród, z założenia nie C H C E poznać prawdy, która dotyczy losu ich przedstawicieli, a którzy padli ofiarą inscenizacji, na miarę 11 września 2001 roku, to nie oczekujmy, że spotka w niedalekiej i w dalszej kolejności i dalekiej przyszłości, która pozwoli zachować, co najmniej nasz stan posiadania.

Sami kopiemy sobie grób.

Pomyślcie, leci delegacja Niemiec. Kamery wszędzie. I co.

A u nas Sławomir Wiśniewski, którego nikt nie widział wcześniej, ani później.

38 milionów sparaliżowanych. To furka do destrukcji wszystkiego.
ps

Stany Zjednoczone postały na trupie I Rzeczpospolitej.
A oni WTC, a my Smoleńsk.

2018-04-09
Magellan

 

Co do pozostałych artystów, z "dolnej części wypowiedzi", pozostali w pamięci, według mnie, zapewne dlatego, że ich przepuszczona, niestety zainfekowana twórczość, pozostawała w koegzystencji z wrodzonymi nam standardami odbioru.
Musieliśmy przejść szlak "słodkiego odwrotu".
Infatylizacja przekazu kulturowego miała swe furtki.

2018-04-09
Magellan

 

taki drobiazg
Roxy Music Love, at drugs, czy jakoś tak, dziś w aucie słyszałem ten utwór, chyba p 30 latach.
Nie tylko muzyka poważna.

2018-04-09
Magellan

 

Nie do końca tak było Magellanie.

PRL zbudowany został na GWAŁCIE NKWD i ich agentów - na Narodzie Polskim.
Pewna część dobrowolnie się prostytuowała zdając sobie sprawę, że ten system bardzo długo potrwa.
I by zrekompensować własną prostytucję - starali się czynić coś dobrego w peryferyjnych dziedzinach.
Tak - jak większość Polaków - stali w "rozkroku" pomiędzy zdradą, a budowaniem "małej stabilizacji" - jak to określił Różewicz.

Gdyby wtedy wszystko było ZŁE to i milicjanci aresztujący Karola Kota i Marchewczyka - również by takimi byli.
Podobnie było z artystami. Chociaż niewielki ułamek zasługuje na takie miano.

2018-04-09
Artur Łoboda

 

No jasne byli i ci, którzy wierzyli, że "przeskoczą czas".
Jasne, ale ich umieściłem w kategorii przejściowej.

2018-04-09
Magellan

 

ps ps
Ale wszyscy Ci, wymienieni przez Pana artyści, to piękno samo w sobie.
To fakt. Zegarmistrze Światła.
Bajaka.

2018-04-10
Magellan

 

Do Magellana
Wśród artystów nie ma Wł. Broniewskiego który musiał napisać jakiś wiersz ku chwale Stalina, dzięki czemu był drukowany i żył.
Rotmistrz Pilecki wybrał inną drogę.
Nie śmiem oceniać postawy żadnego z nich. Trzeba bowiem sobie zadać pytanie JAK JA ZACHOWAŁ(A)BYM SIĘ NA ICH MIEJSCU?
Odpowiedzieć trzeba sobie bez sentymentów, stosując żelazną logikę, uwzględniając całe swoje otoczenie, rodzinę, honor, zasady, przyszłość moją i bliskich, okoliczności zewnętrzne, wobec których wiadomo - nie mamy szans. Poddać się i żyć, czy skazać siebie na pewną śmierć, a bliskich na głód. Albo - co musiała zrobić żyjąca większość - nie narażać się .....

Po 1989 roku wydawałoby się, że polskość znajdzie swoje miejsce w mediach, w szkołach, w Kościele. Ale o dziwo to pojecie ciągle jest na cenzurowanym, premier Polski Tusk używa pojęcia "polskość to nienormalność" i nikt nie robi z niego zdrajcy i niemieckiego oszołoma, wręcz przeciwnie - to z narodowców i ludzi odkopujących prawdziwą polską historie robi się mohery, i zwolenników spiskowych teorii.
Sądy są jakby delegaturą obcych mocarstw - najchętniej skazują narodowców. Tu porównanie wyroków dla Biedronia i Winnickiego:
Prawo łagodne dla pedałów, karne dla narodowców https://www.youtube.com/watch?v=fFz-b5CYaFc
PiS zastanawia się dlaczego spadło mu poparcie. Niech wyrzucają od razu z Polski takie typy jak pani Azari, jak Gross, jak Timermans, jak wszystkie inne kanalie, które na forum światowym śmią obrażać Polaków ZA NIEPOPEŁNIONE ZBRODNIE.
Tymczasem Timermans jest zapraszany do Polski, spotyka się z najwyższymi politykami, ale o dziwo - spotyka się z cierpiącą na początki choroby Alzheimera panią sędzią Gersdorf!!! Ciekawe po co?

2018-04-10
Alina

  

Archiwum

SIERPNIOWE WSPOMNIENIA
kwiecień 30, 2008
Marek Jastrząb
Radosław Judasz Sikorski powiesił naród Polski
luty 2, 2008
Dorota Szczepańska
Świat Katiuszy w Izraelu i Piekło w Libanie
lipiec 29, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Sprawiedliwość i życie
padziernik 29, 2005
Stanisław Michalkiewicz
Uczciwy demokrata doszedł do tych samych wniosków co ks.Jankowski
maj 13, 2005
czytelnik
Zbrodnia Katyńska - 15.03.05 godz.15:30
marzec 8, 2005
Adam Słomka - Przewodniczący Konfederacji Polski
Kiedy emigracja staje sie iluzja...
czerwiec 3, 2008
Jaroslaw Madry
Do Bronka Wildstaina
maj 19, 2006
TATAR
"Największa afera III RP"
czerwiec 6, 2006
PAP
Watykan przeciw interwencji USA w Iraku
grudzień 23, 2002
PAP
List Otwarty do redaktora naczelnego "Gazety Wyborczej", Adama Michnika.
lipiec 6, 2004
Marek Lubiński, Lima, Peru
"Prezent z Brukseli "
listopad 19, 2004
Ewa Łosińska
Kolejne zadłużenie
luty 4, 2008
PAP
Komisja Trójstronna i Klub Bildberga
(Tajna władza Świata)

listopad 19, 2005
www.naszdziennik.pl
Opowieść wigilijna 2005
grudzień 23, 2005
Marek Olżyński
Polskie Prawo: instytucje finansowe ....nie płacą podatku dochodowego od działalności statutowej
listopad 8, 2005
PAP
Ogień i woda
styczeń 5, 2007
Jarosław Tomasiewicz
"Przybliżanie istoty całej sprawy" według Olejniczaka
luty 5, 2006
PAP
Wcale nie pada deszcz
grudzień 17, 2005
Artur Łoboda
Aleksander Kwaśniewski - prezydent RP
listopad 18, 2003
ljubitiel
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2012 Polskie Niezależne Media