ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT KRONIKA KRAKOWA DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Współczuję feministkom 
7 grudzień 2013      Artur Łoboda
Uwaga w rocznicę pogromu kieleckiego 
4 lipiec 2016      Artur Łoboda
Podpisy 
25 kwiecień 2010      Goska
Sieroty po Grossie 
4 listopad 2014      Artur Łoboda
Pojazd monetarny przed koniem geo-ekonomicznym? 
18 maj 2010      Iwo Cyprian Pogonowski
Prawdy i półprawdy  
12 grudzień 2012      Artur Łoboda
Kiedy głupek zostaje ministrem 
7 czerwiec 2016      Artur Łoboda
Uwaga Podstawą Nowego „Internetowego Darwinizm” 
8 styczeń 2011      Iwo Cyprian Pogonowski
Kilka uwag w sprawie interpretacji historii 
22 lipiec 2016      Artur Łoboda
Stypendia ministra Glińskiego, zobacz. 
1 styczeń 2017      gość
Statystyka zbrodni 
3 luty 2018      Artur Łoboda
Kpiny Wymiaru Bezprawia 
15 czerwiec 2015      Artur Łoboda
Mistrz przegranych bitew 
15 padziernik 2013      Artur Łoboda
W Bogu nadzieja. 
23 grudzień 2011      Bogusław
My i oni 
23 grudzień 2017      Małgorzata Todd
Naszą bronią jest spokój 
16 kwiecień 2012      Artur Łoboda
Trwonienie Pieniędzy w USA na Kompleks Wojskowo-Zbrojeniowy 
27 maj 2010      Iwo Cyprian Pogonowski
Tajemnica sarkofagu Kaczyńskich 
24 kwiecień 2010      Artur Łoboda
Trzech synów odebrano matce, bo jest biedna 
6 luty 2014      www.polskawalczaca.com
Buczenie zakazane 
2 sierpień 2012      Artur Łoboda

 
 

Islandia: urzędowe porwanie noworodka polskim rodzicom. Apel o pilną interwencję obu rządów

Pani Arleta Kilichowska 1 listopada urodziła córeczkę. Ale to nie był zwykły poród, bo w asyście policji. Zamiast być blisko ciepłej piersi i bijącego serca mamy, dziecko przebywa w nieznanym dla rodziców miejscu. Odebrano dopiero co narodzone dziecko zdrowej, kochającej się, polskiej rodzinie. To olbrzymia tragedia dla mamy i dziecka pozbawionego matczynego mleka i ciepła.

To niejedyne kłopoty, których doświadczyła rodzina. Zaczęły się, gdy zwrócili się trzy lata temu o pomoc do opieki społecznej z powodu problemów wychowawczych z nastoletnią córką. Przechodziła bunt, tak częsty w tym wieku. To było przyczyną kłótni. Dziewczynka z koleżanką weszły na stronę internetową dla dorosłych i dostały niemoralne propozycje. Rodzina zwróciła się o pomoc psychologa dla córki do urzędu opieki społecznej w Helli. Nie udzielono jednak takiej pomocy, natomiast przydzielono opiekunkę z urzędu. Po ucieczce córki z domu i powiadomieniu o tym fakcie policji 1 września tego roku 16-letnia Marta trafiła do opieki zastępczej. Kilka dni później Arlecie i Adamowi zabrano też 2,5-letnią Patrycję.

– Patrycję zabrali nam 7 września o godzinie 11. Z przedszkola pod eskortą policji. Byłam wtedy w siódmym miesiącu ciąży i trafiłam ze skurczami do szpitala – opowiada ze ściśniętym gardłem pani Arleta. Spędziła tam kilka dni, otrzymując leki na uspokojenie. Nie spodziewała się, że zostanie jej odebrana także druga, nowo narodzona córeczka. – Nie uprzedzono mnie, że może być taki scenariusz. To jest nieludzkie! – skarży się pani Arleta.

– Ludziom trudno uwierzyć, że bez przyczyny, ja sama bym wcześniej nie uwierzyła, że można ludziom zrobić taką krzywdę… Oni zasłaniają się dokumentami, zasłaniają się dobrem dziecka. Tylko za każdym tym papierem, za cyferkami, literkami i tymi przepisami kryje się dziecko. Ta mała istota, która potrzebuje ciepła rodzinnego. I ma prawo do życia we własnej rodzinie. To nie jest papierek, literka na papierze. Tylko to jest żywa, mała istotka. I to zasłanianie się papierami, dokumentami to jest czysta hipokryzja. Bo to nie jest ochrona dziecka. Tylko ochrona dokumentów – oświadcza mocnym głosem mama dziewczynek. – Dostałam od psychologa artykuł o tym, że dziecko ma prawo do życia w rodzinie. Ta rodzina nie musi być idealna, ale musi być kochająca przede wszystkim, bo żadna matka, która kocha dziecko, nie zrobi mu krzywdy – dodaje. – Mam tylko pięć zdjęć. Nic więcej nie mam… – płacze.

Rozmawiałam również z Mariuszem Sobolewskim, który z żoną aktywnie zaangażował się w pomoc kuzynce. Jest najstarszy z kilkudziesięciu kuzynów. Podkreśla, że ich rodzina jest duża i dotąd nie było takich sytuacji, w jakiej znalazła się rodzina pani Arlety. Wszyscy żyją w zgodzie, wychowując zdrowe i pogodne dzieci. – Arleta jest dobrym człowiekiem i dobrą matką. Zanim sobie ułożyła życie na Islandii, pomagała wychowywać dzieci brata, gdy bratowa zmarła sześć tygodni po porodzie z powodu wylewu – broni kuzynki. – Skarżyła się na złą opiekę w przedszkolu – odpowiada na pytania, dlaczego przedszkole zawiadomiło opiekę społeczną, co doprowadziło do zabrania 2,5-letniej córeczki. – Pracownicy opieki nie pozwolili im wychowywać dzieci, zabierając córkę kobiecie będącej w siódmym miesiącu ciąży. Oni zrobili krzywdę temu dziecku, matce i narazili życie kolejnego dziecka w łonie matki… – pan Mariusz podkreśla ogrom tragedii, jakiej doświadczyła kuzynka.

Magda Sobolewska, żona pana Mariusza, napisała na portalu społecznościowym apel o pomoc, który rozprzestrzenia się w błyskawicznym tempie. Zaangażowało się już wiele osób.

Teraz rodzina czeka na powrót dzieci do domu. – Nie wyobrażam sobie świąt bez nich… – żali się pani Arleta. Czy polski i islandzki rząd wstawią się za rodziną, szybko wyjaśniając tę absurdalną i dramatyczną sprawę? Jak ustaliłam, zajmuje się nią Ministerstwo Spraw Zagranicznych oraz polska ambasada. – Byłam zaskoczona tym, jak nas potraktowano. Mieszkam tu trzy lata. Nigdy od Islandczyków nie zaznałam żadnej krzywdy. Ludzie zawsze byli mili i uczynni. Jestem zaszokowana postępowaniem wobec nas w obecnej chwili – mówi pani Arleta.

Jak informuje portal icelandnews.is, pracownicy Urzędu Opieki Społecznej i Komisji ds. Ochrony Dzieci z Helli nie chcą komentować sprawy i wyjaśnić, dlaczego rodzinie odebrano dzieci. – Przedstawicielka urzędu Helga Lind Pálsdóttir zwróciła jednak uwagę, że Komisja ds. Ochrony Dzieci kieruje się przede wszystkim dobrem dzieci i ma na celu walczyć o ich prawa – donosi portal.

Apeluję do wszystkich ludzi dobrej woli o monitorowanie losu tej pokrzywdzonej rodziny, która zamiast pomocy doświadczyła… przemocy. Trzeba to natychmiast zatrzymać. Każdy obywatel ma prawo dzwonić do Ambasady Rzeczypospolitej Polskiej w Reykjaviku, polskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych oraz Ministerstwa Sprawiedliwości, pytając o los rodziny i oczekując natychmiastowej skutecznej pomocy.


https://warszawskagazeta.pl/swiat/item/5302-islandia-urzedowe-porwanie-noworodka-polskim-rodzicom-apel-o-pilna-interwencje-obu-rzadow
3 grudzień 2017

Warszawska Gazeta  

  

Komentarze

  

Archiwum

Walka o władzę
listopad 27, 2003
"Nasz Czas" (Litwa)
Odszkodowanie za stalinowski obóz pracy
padziernik 8, 2004
Balcerowicz tłumaczy się
marzec 10, 2006
PAP
"Młodzi" się "skrzykują" - starzy - podjudzają
maj 24, 2006
Stanisław Michalkiewicz
Komu bru?dzi ks. T. Isakowicz – Zalewski?
styczeń 31, 2009
Dariusz Kosiur
Kolejny etap niszczenia Polski
padziernik 22, 2003
Artur Łoboda
Zaproszenie "ZA" na wystawę obrazów CZESŁAWA RADZKIEGO
czerwiec 24, 2007
Wiesław Sokołowski
Polonijna Wioska
sierpień 23, 2008
...
Ożywienie gospodarcze na świecie ...........
lipiec 12, 2002
PAP
In the Shadow of Marienburg
styczeń 11, 2006
Israel Adam Shamir
Pamięci ks. Jerzego Popiełuszki
padziernik 24, 2006
Zygmunt Jan Prusiński
Wielkanocne cuda
marzec 18, 2008
Dariusz Kosiur
Dlaczego Kwaśniewski musi stanąć przed Trybunałem Stanu
czerwiec 1, 2004
Artur Łoboda
LABIRYNTY KORUPCJI
luty 28, 2003
Dlatego Huebner otrzymała wszystkie możliwe nagrody i stanowisko w Brukseli
wrzesień 3, 2004
Piotr Mączyński
Prokuratorzy na usługach bezpieki
listopad 14, 2005
Klaudiusz Wesołek
Gospodarczy Krakówek z Carrefourem w tle.
lipiec 17, 2002
PAP
Polska będzie płacić Żydom.
padziernik 14, 2006
Dorota
71 agentów SB podczas zjazdu "Solidarności" w 1981 r.
styczeń 22, 2003
Artur Łoboda / PAP
Iran jako "zwiastun" pokoju na Kaukazie.
wrzesień 21, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2012 Polskie Niezależne Media