|
| Po wykrwawieniu starego Hegemona, Syjon sprzymierzył się z Chinami |
|
| |
|
| WHO: Poprzez zdrowie publiczne do globalnej dyktatury |
|
| Traktat WHO oraz poprawki do Międzynarodowych Przepisów Zdrowotnych to bezpośredni atak globalistów na demokratyczne, suwerenne narody świata (chociaż już wiemy, że tak naprawdę ani one „demokratyczne”, ani „suwerenne”) w celu ustanowienia sanitarnej dyktatury WHO pod pretekstem walki z niekończącymi się pandemiami (a według nowej, zmienionej niedawno przez WHO definicji „pandemii”, pandemią może być dosłownie wszystko - może być „pandemia otyłości”, „pandemia depresji”, „pandemia kataru”, "pandemia alergii", itd.) |
|
| Debata ws. pandemii COVID-19! |
|
| Sytuacja w Polsce i na świecie! Klimczewski, Socha, Giorganni! |
|
| Pożary w Kaliforni - poważna analiza |
|
Jak lewacy spalili Los Angeles
|
|
| Kanciarze z Wall Street |
|
| Film przedstawia kulisy Wall street . Metody działania , które doprowadziły w ciągu kilku ostatnich lat do wywołania kryzysu finansowego. |
|
| Orwell 2025 w USA |
|
Nielegalni imigranci są z pewnością problemem w USA.
Jednak atak opancerzonych jednostek Policji na samotne kobiety z dziećmi i wysadzanie domów legalnych imigrantów tylko dlatego, że tak się podoba psychopatom z Policji świadczy o tym, że USA upodobniło się w działaniach wobec własnych obywateli - do postępowania Izraela wobec Palestyńczyków.
|
|
| Monika Jaruzelska zaprasza Grzegorz Braun! cz.1 |
|
| |
|
| Medialni MORDERCY! |
|
| Jak najgorsze szumowiny z pierwszych stron gazet, szczuły na ludzi, którzy nie dali się zatruć trującą szczepionką przeciwko nieistniejącemu kowidowi |
|
| Konzentrationslager Fuehrer |
|
| Niemcy - obóz koncentracyjny dla niewierzących w wirusa |
|
| NIEMIECKI LEKARZ OPOWIADA CIEKAWOSTKI (DNI ŚFIRUSA 4) |
|
| |
|
| Rezonans magnetyczny niebezpieczny dla zaszczepionych |
|
Niektórzy ludzie silnie ucierpieli z powodu wytwarzanego przez niego elektromagnetyzmu.
Najcięższe przypadki skończyły się śmiercią osób poddanych tejże diagnostyce. |
|
| Dr Michael Yeadon: masowe morderstwa z paszportami szczepionek i szczepionkami uzupełniającymi |
|
| Ten system jest wprowadzany za pomocą kłamstw w jakimś celu, i myślę, że celem jest całkowita totalitarna kontrola. |
|
| Po tych szczepionkach 12-15 letnie dzieci umierają na krwotoki mózgu, zawały serca, niewydolność serca |
|
|
|
| Rząd Stanów Zjednoczonych CELOWO niszczy żywność amerykańskich Farmerów i stymuluje kryzys zaopatrzenia w żywność |
|
| Jakiś czas temu na oficjalnej stronie ONZ ukazał się artykuł "Korzyści z głodu na świecie". Wprawdzie szybko go usunięto, lecz nadal jest dostępny w internetowych archiwach |
|
| Zawłaszczenie majątku przez bankierów poprzez rewolucje społeczne |
|
Co łączy rewolucję październikową, upadek muru berlińskiego, rozpad bloku wschodniego i dzisiejszą wojnę klimatyczną?
|
|
| Hiszpański rząd przyznał się do powietrznego spryskiwania całej ludności chemikaliami |
|
| Podczas strategicznie zaplanowanego „stanu wyjątkowego” covid-19, Organizacja Narodów Zjednoczonych (ONZ) upoważniła hiszpański rząd do rozpylania z nieba śmiertelnych smug chemicznych . 16 kwietnia 2020 r. hiszpański rząd po cichu przyznał, że upoważnił wojsko do rozpylania biocydów na całą populację. |
|
| Czy wirus istnieje? Czy SARS-CoV-2 został wyizolowany? |
|
| Wywiad z Christine Massey. Czy wirus istnieje? Odpowiedzi na te prośby potwierdzają, że nie ma zapisów o izolacji / oczyszczeniu SARS-CoV-2 „wykonanej przez kogokolwiek, gdziekolwiek i kiedykolwiek”. |
|
| Czy w “szczepionkach anty-Covid” znajdują się hydrożele magneto-reaktywne? |
|
| Magnesy i monety są przyciągane przez miejsca “zaszczepienia” |
|
| Czy celem szczepień jest unicestwienie USA? |
|
“To, czego KPCh pragnie najbardziej, to aby amerykańscy żołnierze zostali zaszczepieni...
Po zaszczepieniu wojsk amerykańskich, mówię wam, szczepienie przeciwko wirusowi KPCh będzie w znacznym stopniu bliska końca”. |
|
| Mój dom, mój świat ... |
|
BOŻENA MAKOWIECKA - MÓJ DOM, MÓJ ŚWIAT...
Tytułowa piosenka z płyty "Mój dom, mój świat" powstała tuż po obaleniu rządu Olszewskiego.
O ile refren podobał się wszystkim, o tyle zwrotki - niekoniecznie... Stąd opóźniona o prawie 20 lat premiera teledysku ... |
więcej -> |
|
Frustraci paraliżujący miasto nibybombami
|
|
- TVN24 (13 lipca 2005)
***Policja ujęła na gorącym uczynku dwóch nietrze?wych mężczyzn, którzy poinformowali o podłożonej bombie.Przewieziono ich do izby wytrze?wień.***
Gdyby nic nie wypili, to policja nie dopadłaby ich podczas popełniania przestępstwa, czyli na gorącym uczynku. Pewnie pili dla ochłody (wszak gorące mamy lato), a przy okazji swych rozgorączkowanych głów - chcieli ochłodzić równie zbyt gorący uczynek i wdali się w dłuższą rozmowę, stąd policyjne namiary i sukces.
Przed naszym wejściem do UE, zapewniano nas, że obywatele Unii nie znają instytucji w rodzaju wspomnianych izdebek. Również, że nie znają pojęcia podatku uiszczanego po nabyciu i przywiezieniu do swej ojczyzny furmanki, samochodu, statku czy samolotu... Wiele obaw związanych z akcesją się potwierdziło, zaś obie obietnice spełzły na niczym - nadal są wytrze?wiałki oraz nadal opłacamy daninę za przywożone auta.
Upały szkodzą nudzącym się Polakom - po tragicznym zamachu 7 lipca w Londynie posypały się idiotyczne zgłoszenia,najczęściej telefoniczne. Pierwsza lepsza łajza może w dość prosty sposób zdezorientować życie wielkiego miasta. Gdyby taki gościu podszedł do funkcjonariusza i zabełkotał coś o bombie, to zostałby przywołany do porządku rzutem do parteru, a dalej według opisanego a sprawdzonego scenariusza - izdebka z zimnym prysznicem (ale chyba już pod nadzorem profesora od przestrzegania praw człowieka). Jeśli jednak wykręci numer (tak telefoniczny, jak i bombowy) oraz zostanie zarejestrowany przez wyspecjalizowane urządzenia, to już koniec zwykłej chryi, ale początek światowej procedury - wiadomość migiem pnie się po szczeblach mundurowej władzy z kopią do cywilnej administracji. Obie dochodzą do wniosku, że trzeba działać światowo, a jednocześnie przekazać przesłanie cywilizowanej wielkiej wiosce - jesteśmy z wami i także mamy procedury, jesteśmy gotowi dać odpór przynajmniej nieudacznikom, jeśli jeszcze nie terrorystom. Wstrzymujemy zatem ruch pojazdów, spacery ludzi; legitymujemy i pouczamy krnąbrnych mieszczan. Wszyscy z owego podwójnego łańcucha boją się podjęcia (jednak) ryzykownej decyzji - zlekceważenia alarmu, bo co będzie, jeśli nastąpi wybuch? W najbardziej demokratycznym państwie zwykły pijaczyna może znakomicie ograniczyć wolność tysiącom trze?wych i (w miarę) prawych obywateli. Wówczas władza ma możliwość dać upust swym atawistycznym ciągotom - pouczenia bli?niego w sposób bardziej fizyczny niż słowny, i to pod szczytnym hasłem ochrony tegoż obywatela. A że oczywiście nic nie wylatuje w powietrze, to nie jest takie istotne. Ważne jest, że Europa odbiera sygnał o naszej gotowości do walki z terroryzmem, a służby i obywatele mają dramatyczne ćwiczenia (wartościowsze niż zaplanowane), zaś horrendalne koszty akcji można spróbować przerzucić na telefonicznego maniaka, który w życiu nie widział więcej niż kilkanaście banknotów o najwyższym nominale.
Skądinąd wiadomo, że terrorysta typu Madryt-Londyn nie zapowie zamachu tuż przed eksplozją, bowiem zależy mu na zadaniu maksymalnych strat. Póki co, u nas nie ma politycznych organizacji (jak w innych krajach), które z oczywistych powodów jednak informują o podłożeniu bomb, zaś polscy gangsterzy szantażujący swych konkurentów albo przedsiębiorców podkładają bomby w "ściśle adresowany" sposób i nawet jeśli policja otrzymuje takie sygnały, to jednak nie ogłasza jawnego alarmu, lecz dyskretnie urządza zasadzkę. Ponadto, z każdą taśmą z donosem o bombie, zapoznają się specjaliści i z pewnością mają wyrobiony pogląd o prawdomówności zamachowca. Niestety, ani oni, ani władze, ani niżej podpisany mądrala, nie wezmą odpowiedzialności za ewentualny wybuch zbagatelizowanego ładunku. Sprawę mógłby załatwić wyłącznie funkcjonariusz odbierający telefon - gdyby zrugał frustrata i zignorował jego "cenną" informację, to zaoszczędziłby miastu powszechnego stresu i sporych wydatków, zaś donosicielowi paru lat więzienia. Ale rozmowa jest nagrywana i nikt nie zaryzykuje zlekceważenia wieści. I pewnie dlatego, tego typu ostrzeżenia co pewien czas będą irytowały i niepokoiły mieszkańców oraz funkcjonariuszy - miejmy nadzieję, że niezbyt często i wyłącznie testująco. A zwiększona wykrywalność (jednak!) głupawych żartownisiów będzie najlepszym ostrzeżeniem dla niespełnionych życiowo aktorów jednej kiepskiej (a przy nagminnych powtórkach - tandetnej) sztuki.
Nazajutrz władze Warszawy ogłosiły, że przeznaczają nagrodę 150 tysięcy złotych dla osób, które przyczynią się do ujęcia bombiarza. W kraju o tak wielkim bezrobociu i niewielkich pensjach (pracujących jeszcze szczęściarzy) można dojść do iście Szwejkowego wniosku: donieść wprzódy o bombie, a zaraz potem - na siebie. Dla chorawego, porzuconego przez rodzinę pechowca to całkiem zgrabne rozwiązanie - na hasło otrzymuje nagrodę przelaną na internetowe konto, przez kilka lat żyje na państwowym garnuszku, po połowie wychodzi za dobre zachowanie. Wprawdzie facet obywa się bez wizyt w kinie i pubie (poza przepustkami), ale też żadnych problemów z pracą, z szefem, z kadrami, z dostawą materiałów, z rzetelnością podwykonawców. Lekarz przyjmuje poza kolejnością i w pudle przez parę owych lat można wykurować wszelkie dolegliwości przynależne wolnym górnikom, stoczniowcom i rolnikom, którzy nie mają ani dojścia do służby zdrowia, ani czasu na badania. Można sporo czytać, grzebać po internecie i uczyć się języka. To "grozi" nawet zrobieniem matury, i to tej najnowszej. Naraz niemotawi kumple z podwórka oraz nieprzyznająca się do nas rodzina, ma swego bohatera - odwiedzają, znoszą paczki i snują plany o wspólnym dalszym życiu.
Może o wysokich nagrodach pomyślą władze innych miast, wiosek i osiedli? Już tylko krok od powstania filmu na bazie tej idei... A życie bywa jeszcze bardziej pomysłowe - czy ktoś uwierzyłby, że owym stołecznym pseudobombiarzem jest były a niedoceniany policjant? W końcu szlachetna propozycja odmiennego barwienia olejów (napędowego i opałowego zaowocowała powstaniem największej mafii i największymi przekrętami na szkodę pustawego budżetu. I powstanie niejeden film o braku oleju, także wśród urzędniczych głów... |
|
22 lipiec 2005
|
|
Mirosław Naleziński
|
|
|
|
Tradycja, która przestała istnieć
październik 27, 2004
Artur Łoboda
|
Czego nie lubi władza
październik 25, 2005
Witold Filipowicz
|
Śpiew "tenorów" trzech
maj 29, 2007
Dariusz Kosiur
|
Notatka z 3 maja 2005
maj 23, 2005
Eugeniusz Sendecki
|
Ślepi, czy tylko takich zgrywają?
luty 24, 2003
PAP
|
Pamiętniki sprzymierzeńcami policji
lipiec 24, 2005
Mirnal
|
Obozowisko bezrobotnych przed URM
sierpień 28, 2003
Mirosław Żeberek
|
Czy Turcję skazano na osłabienie i zamęt?
październik 25, 2007
marduk
|
Niech George Bush zdecyduje się posłać na wojnę jedną ze swoich bli?niaczek.
luty 13, 2003
PAP
|
"Wewnętrzne przekonanie" psycho - Tuska
marzec 10, 2008
Artur Łoboda
|
Nowy Minister Obrony USA i Fakty Dokonane?
grudzień 17, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Oceń wygląd zmarłego!
październik 21, 2008
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
"Młyn na wodę"
sierpień 31, 2004
|
Kolejny rekord Nocy Muzeów
maj 23, 2007
|
Brytyjskie kuracje
marzec 16, 2004
Adrian Dudkiewicz
|
USA, Iran – a sprawa polska
maj 8, 2006
Janusz Korwin-Mikke
|
Tak się manipuluje społeczeństwem
sierpień 11, 2004
PAP
|
Naród musi stać się suwerenem we własnym państwie
październik 27, 2005
Jan Dziżyński
|
Program podróży Jana Pawła II do Polski
sierpień 5, 2002
PAP
|
"Na początku było słowo"
luty 26, 2004
Ojczyzna.pl
|
więcej -> |
|