ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT KRONIKA KRAKOWA DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Skazany za pestki moreli, B17  
Faszyzm w barwach demokracji 
Kaczyński również nas w to wciągnął 
Zbrodnie wojskowe w Iraku 
davidicke.pl 
Tym - którzy interesują się losami Świata nie ma potrzeby przedstawiać Davida Icke. Tym ktorzy do tej pory spali umysłowo ta strona może otworzyć oczy.  
Wołyń 1943. sł. muz. Lech Makowiecki  
Wołyń 1943. sł. muz. Lech Makowiecki. Utwór z płyty "Patriotyzm" 
Ameryka: Od Wolności do faszyzmu 
Amerykanie zaczynają rozumieć - co się dzieje z ich krajem. O tym mówi film pod wskazanym linkiem. 
Polscy "nacjonaliści" o żydach 
Po prostu zobaczcie 
"Quo Vadis Polonia?" Lech Makowiecki  
 
Iwo Cyprian Pogonowski 
Notka wikipedii dotycząca osoby prof. Iwo Cypriana Pogonowskiego 
Na straży wolności: Goldman Sachs  
Gerald Celente i John Stossel rozmawiają z sędzią Napolitano o różnych, nie do końca jasnych powiązaniach, między amerykańskimi bankami i rządem USA. Największe podejrzenia budzi bank Goldman Sachs, który ma dziwną nadreprezentację we władzach rządowych. Dla przypomnienia, dodam, że pracownikiem tego banku jest były premier RP, Kazimierz Marcinkiewicz, a bank był zamieszany w spekulacje na złotówce. 
Niemcy 1940 - Izrael 2009 - Szokujące zdjęcia 
 
PAKT WOJSKOWY POLSKA - IZRAEL.  
Ewa Jasiewicz,Yonatan Shapira na spotkaniu w Krakowie 22 czerwca 2010  
Kanciarze z Wall Street 
Film przedstawia kulisy Wall street . Metody działania , które doprowadziły w ciągu kilku ostatnich lat do wywołania kryzysu finansowego. 
Pomylił Chrześcijaństwo z Judaizmem 
Skandaliczna niewiedza Prezydenta USA, czy też raczej perfidna prowokacja?
W przemówieniu Baracj Obama opisuje Chrześcijaństwo odwołaniami do Judaizmu.  
Przedsiębiorstwo holokaust 
Telewizyjny wywiad z Normanem Finkelsteinem 
Próba upodmiotowienia obywateli za pośrednictwem internetu 
Celem serwisu jest umożliwienie obywatelom wyrażenia swojej woli w najważniejszych dla nich sprawach. 
Cała prawda o ataku z 11 września 
Jeden z filmów usułujących przedstawić prawdę i ataku z 11 września 2001 roku 
Młodzież izraelska w Polsce 
Doskonały dokument o wycieczce młodzieży izraelskiej do Polski. 
Wszystko pod kontrolą 
Od zawsze służby specjalne kontrolowały rzekome niezaplanowane spotkania oficjeli z obywatelami.
Przykład podstawionego Putina - jako przypadkowego przechodnia.
 
Wielkie pytania o 9/11 
Strona poświęcona analizie wydarzeń z 11 września 2001 
Strona Krzysztofa Wyszkowskiego 
Strona domowa Krzystofa Wyszkowskiego 
więcej ->

 
 

Frustraci paraliżujący miasto nibybombami


- TVN24 (13 lipca 2005)
***Policja ujęła na gorącym uczynku dwóch nietrze?wych mężczyzn, którzy poinformowali o podłożonej bombie.Przewieziono ich do izby wytrze?wień.***

Gdyby nic nie wypili, to policja nie dopadłaby ich podczas popełniania przestępstwa, czyli na gorącym uczynku. Pewnie pili dla ochłody (wszak gorące mamy lato), a przy okazji swych rozgorączkowanych głów - chcieli ochłodzić równie zbyt gorący uczynek i wdali się w dłuższą rozmowę, stąd policyjne namiary i sukces.
Przed naszym wejściem do UE, zapewniano nas, że obywatele Unii nie znają instytucji w rodzaju wspomnianych izdebek. Również, że nie znają pojęcia podatku uiszczanego po nabyciu i przywiezieniu do swej ojczyzny furmanki, samochodu, statku czy samolotu... Wiele obaw związanych z akcesją się potwierdziło, zaś obie obietnice spełzły na niczym - nadal są wytrze?wiałki oraz nadal opłacamy daninę za przywożone auta.
Upały szkodzą nudzącym się Polakom - po tragicznym zamachu 7 lipca w Londynie posypały się idiotyczne zgłoszenia,najczęściej telefoniczne. Pierwsza lepsza łajza może w dość prosty sposób zdezorientować życie wielkiego miasta. Gdyby taki gościu podszedł do funkcjonariusza i zabełkotał coś o bombie, to zostałby przywołany do porządku rzutem do parteru, a dalej według opisanego a sprawdzonego scenariusza - izdebka z zimnym prysznicem (ale chyba już pod nadzorem profesora od przestrzegania praw człowieka). Jeśli jednak wykręci numer (tak telefoniczny, jak i bombowy) oraz zostanie zarejestrowany przez wyspecjalizowane urządzenia, to już koniec zwykłej chryi, ale początek światowej procedury - wiadomość migiem pnie się po szczeblach mundurowej władzy z kopią do cywilnej administracji. Obie dochodzą do wniosku, że trzeba działać światowo, a jednocześnie przekazać przesłanie cywilizowanej wielkiej wiosce - jesteśmy z wami i także mamy procedury, jesteśmy gotowi dać odpór przynajmniej nieudacznikom, jeśli jeszcze nie terrorystom. Wstrzymujemy zatem ruch pojazdów, spacery ludzi; legitymujemy i pouczamy krnąbrnych mieszczan. Wszyscy z owego podwójnego łańcucha boją się podjęcia (jednak) ryzykownej decyzji - zlekceważenia alarmu, bo co będzie, jeśli nastąpi wybuch? W najbardziej demokratycznym państwie zwykły pijaczyna może znakomicie ograniczyć wolność tysiącom trze?wych i (w miarę) prawych obywateli. Wówczas władza ma możliwość dać upust swym atawistycznym ciągotom - pouczenia bli?niego w sposób bardziej fizyczny niż słowny, i to pod szczytnym hasłem ochrony tegoż obywatela. A że oczywiście nic nie wylatuje w powietrze, to nie jest takie istotne. Ważne jest, że Europa odbiera sygnał o naszej gotowości do walki z terroryzmem, a służby i obywatele mają dramatyczne ćwiczenia (wartościowsze niż zaplanowane), zaś horrendalne koszty akcji można spróbować przerzucić na telefonicznego maniaka, który w życiu nie widział więcej niż kilkanaście banknotów o najwyższym nominale.
Skądinąd wiadomo, że terrorysta typu Madryt-Londyn nie zapowie zamachu tuż przed eksplozją, bowiem zależy mu na zadaniu maksymalnych strat. Póki co, u nas nie ma politycznych organizacji (jak w innych krajach), które z oczywistych powodów jednak informują o podłożeniu bomb, zaś polscy gangsterzy szantażujący swych konkurentów albo przedsiębiorców podkładają bomby w "ściśle adresowany" sposób i nawet jeśli policja otrzymuje takie sygnały, to jednak nie ogłasza jawnego alarmu, lecz dyskretnie urządza zasadzkę. Ponadto, z każdą taśmą z donosem o bombie, zapoznają się specjaliści i z pewnością mają wyrobiony pogląd o prawdomówności zamachowca. Niestety, ani oni, ani władze, ani niżej podpisany mądrala, nie wezmą odpowiedzialności za ewentualny wybuch zbagatelizowanego ładunku. Sprawę mógłby załatwić wyłącznie funkcjonariusz odbierający telefon - gdyby zrugał frustrata i zignorował jego "cenną" informację, to zaoszczędziłby miastu powszechnego stresu i sporych wydatków, zaś donosicielowi paru lat więzienia. Ale rozmowa jest nagrywana i nikt nie zaryzykuje zlekceważenia wieści. I pewnie dlatego, tego typu ostrzeżenia co pewien czas będą irytowały i niepokoiły mieszkańców oraz funkcjonariuszy - miejmy nadzieję, że niezbyt często i wyłącznie testująco. A zwiększona wykrywalność (jednak!) głupawych żartownisiów będzie najlepszym ostrzeżeniem dla niespełnionych życiowo aktorów jednej kiepskiej (a przy nagminnych powtórkach - tandetnej) sztuki.
Nazajutrz władze Warszawy ogłosiły, że przeznaczają nagrodę 150 tysięcy złotych dla osób, które przyczynią się do ujęcia bombiarza. W kraju o tak wielkim bezrobociu i niewielkich pensjach (pracujących jeszcze szczęściarzy) można dojść do iście Szwejkowego wniosku: donieść wprzódy o bombie, a zaraz potem - na siebie. Dla chorawego, porzuconego przez rodzinę pechowca to całkiem zgrabne rozwiązanie - na hasło otrzymuje nagrodę przelaną na internetowe konto, przez kilka lat żyje na państwowym garnuszku, po połowie wychodzi za dobre zachowanie. Wprawdzie facet obywa się bez wizyt w kinie i pubie (poza przepustkami), ale też żadnych problemów z pracą, z szefem, z kadrami, z dostawą materiałów, z rzetelnością podwykonawców. Lekarz przyjmuje poza kolejnością i w pudle przez parę owych lat można wykurować wszelkie dolegliwości przynależne wolnym górnikom, stoczniowcom i rolnikom, którzy nie mają ani dojścia do służby zdrowia, ani czasu na badania. Można sporo czytać, grzebać po internecie i uczyć się języka. To "grozi" nawet zrobieniem matury, i to tej najnowszej. Naraz niemotawi kumple z podwórka oraz nieprzyznająca się do nas rodzina, ma swego bohatera - odwiedzają, znoszą paczki i snują plany o wspólnym dalszym życiu.

Może o wysokich nagrodach pomyślą władze innych miast, wiosek i osiedli? Już tylko krok od powstania filmu na bazie tej idei... A życie bywa jeszcze bardziej pomysłowe - czy ktoś uwierzyłby, że owym stołecznym pseudobombiarzem jest były a niedoceniany policjant? W końcu szlachetna propozycja odmiennego barwienia olejów (napędowego i opałowego zaowocowała powstaniem największej mafii i największymi przekrętami na szkodę pustawego budżetu. I powstanie niejeden film o braku oleju, także wśród urzędniczych głów...
22 lipiec 2005

Mirosław Naleziński 

  

Archiwum

Związek Sowiecki i Zamach na Jana Pawła II
marzec 3, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Pogoda dla nafty
grudzień 5, 2005
Jan Lucjan Wyciślak
Geje a opera mydlana
grudzień 3, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
Niektórzy nazywają to absurdami
maj 30, 2008
Artur Łoboda
Abp Życiński: Wypowied? M. Kaczyńskiej wyrazem współczucia
marzec 16, 2008
PAP
Polska potrzebuje alternatywy
czerwiec 2, 2003
Czy USA staje się państwem policyjnym z pomocą Izraela?
kwiecień 25, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Michalkiewicz na żywo – nagranie ze spotkania! Historia ustrojowa Rzeczypospolitej (plik mp3)
sierpień 15, 2006
Stanisław MICHALKIEWICZ
Prezydent przestrzega przed pomysłami na "karykaturę RP"
listopad 11, 2004
Odpowiadamy za tych, których oswoiliśmy
padziernik 12, 2003
Artur Łoboda
Językowa patologia
lipiec 16, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Greenspan: kryzys to moja wina
padziernik 25, 2008
Dziennik
Wigilia Bożego Narodzenia
grudzień 24, 2007
Marek Olżyński
Balcerowicz przed Trybunał Stanu
marzec 10, 2006
Przedruk
Tarcze nie ochronią Polski przed gospodarczą katastrofą
maj 6, 2007
Instytut Schillera
Kilka uwag odnośnie Kosowa
luty 26, 2008
Artur Łoboda
Mit Kalifatu Swiatowego Terroru?
luty 14, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Austria I Unia Europejska
maj 21, 2003
przesłala Elżbieta
Pozycja nauczyciela w społeczeństwie
wrzesień 13, 2003
ABCnet
Kilka uwag odnośnie wyborów prezydenckich
padziernik 24, 2005
Artur Łoboda
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2012 Polskie Niezależne Media