ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Papież błogosławi strażników de Rotschild  
To nie jest pomysł Dana Browna na nową powieść, ale wydarzenie, które umknęło uwadze mediów w Polsce, a oznacza wsparcie Watykanu dla potężnych postaci świata finansów i przemysłu, deklarujących działania na rzecz przemiany systemu gospodarczego współczesnego świata.  
LESZEK MILLER. Najgorszy premier w historii Polski 
Dziś wielu stara się przedstawiać go jako autorytet – idol liberalnych mediów, a nawet, ku zaskoczeniu, części młodej prawicy. Ale kiedy spojrzymy na fakty, jego rządy z lat 2001–2004 jawią się jako czas biedy, bezrobocia i gigantycznej korupcji.
 
We Włoszech nadal zabija się ludzi respiratorami i propofolem… 
Od tych morderstw pod respiratorami rozpoczęto pseudo-pandemię  
Za Javierem Milei stoi Chabad Lubavitch - chasydzka struktura przestępcza 
Nowy premier Argentyny Javiere Milei uważany jest przez niektórych za drugiego Trumpa 
Młodzież izraelska w Polsce 
Doskonały dokument o wycieczce młodzieży izraelskiej do Polski. 
Medialni MORDERCY! 
Jak najgorsze szumowiny z pierwszych stron gazet, szczuły na ludzi, którzy nie dali się zatruć trującą szczepionką przeciwko nieistniejącemu kowidowi 
Szczepienia przeciw Covid prowadzą do uszkodzenia płuc 
 
Damian Garlicki - ratownik medyczny przypomina! 
 
Starsza kobieta łapie kij, odpycha przerażającego testera COVID  


 
Dr. L.Palevsky tłumaczy mechanizm działania szczepionki mRNA i wypływające z niej jej zagrożenia 
Dr. Lawrence Palevsky, certyfikowany pediatra, autor i wykładowca, wyjaśnia, w jaki sposób szczepionka na COVID instaluje instrukcje genetyczne mRNA z białka wypustek SARS-Cov2, które następnie wykorzystuje nasze ciało do powielania się, co powoduje bezpłodność, krzepnięcie krwi i zakażenia przez wydzielanie cząstek białka wypustki dla bliskich członków rodziny poprzez oddech, ślinę, pot i złuszczanie się skóry, którzy z kolei doświadczają objawów krzepnięcia, siniaków i niepłodności, mimo że nie byli zaszczepieni szczepionka na COVID-19. 
Rosja zrujnowała biznes złodziejom syryjskiej ropy 
... rosyjskie lotnictwo wielokrotnie (60 razy) i niezwykle intensywnie zbombardowało rakietami balistycznymi pozycje Daesh na pustyni syryjskiej..Wydaje się jednak, że sukcesem było zniszczenie na pełną skalę zaplecza i sprzętu handlarzy ropą na terenach okupowanych przez Turków, na północnych syryjskich przedmieściach Aleppo... 
Niemiecki agent na czele Instytutu Pileckiego 
 
Cicha Broń do Cichych Wojen 
 
Emerytura dla Ukraińców za jeden dzień pracy 
 
Na wzór hitlerowski 
Eksterminacja starszych osób w Niemczech.  
Holenderski poseł Geert Wildersem przemilcza zbrodnie Izraelczyków 
Holenderski poseł Stephan van Baarle skonfrontował się w parlamencie ze skrajnie prawicowym politykiem Geertem Wildersem, oskarżając go o wspieranie trwającej ofensywy militarnej Izraela w palestyńskiej Strefie Gazy, w wyniku której zginęło ponad 63 000 Palestyńczyków, głównie kobiety i dzieci. 
16 czerwca globaliści wywołali mRNA „biologiczne tsunami” na japońskim stadionie piłkarskim pełnym 40000 widzów – „Replikony” w celu rozprzestrzeniani 
Wiadomość wręcz nieprawdopodobna.
Ale zapamiętajmy ją.
 
Chasydzki ślub w NY legalny w dobie kowida 
 
Iran dziesiątkuje izraelskie miasto portowe Hajfę pociskami kasetowymi; 2 osoby zabite, samochody... 
 
Prawda o włoskiej "epidemii" - rozmowa z biologiem Elżbietą Wierzchows 
Program "niezaleznatelewizja" 
więcej ->

 
 

Frustraci paraliżujący miasto nibybombami


- TVN24 (13 lipca 2005)
***Policja ujęła na gorącym uczynku dwóch nietrze?wych mężczyzn, którzy poinformowali o podłożonej bombie.Przewieziono ich do izby wytrze?wień.***

Gdyby nic nie wypili, to policja nie dopadłaby ich podczas popełniania przestępstwa, czyli na gorącym uczynku. Pewnie pili dla ochłody (wszak gorące mamy lato), a przy okazji swych rozgorączkowanych głów - chcieli ochłodzić równie zbyt gorący uczynek i wdali się w dłuższą rozmowę, stąd policyjne namiary i sukces.
Przed naszym wejściem do UE, zapewniano nas, że obywatele Unii nie znają instytucji w rodzaju wspomnianych izdebek. Również, że nie znają pojęcia podatku uiszczanego po nabyciu i przywiezieniu do swej ojczyzny furmanki, samochodu, statku czy samolotu... Wiele obaw związanych z akcesją się potwierdziło, zaś obie obietnice spełzły na niczym - nadal są wytrze?wiałki oraz nadal opłacamy daninę za przywożone auta.
Upały szkodzą nudzącym się Polakom - po tragicznym zamachu 7 lipca w Londynie posypały się idiotyczne zgłoszenia,najczęściej telefoniczne. Pierwsza lepsza łajza może w dość prosty sposób zdezorientować życie wielkiego miasta. Gdyby taki gościu podszedł do funkcjonariusza i zabełkotał coś o bombie, to zostałby przywołany do porządku rzutem do parteru, a dalej według opisanego a sprawdzonego scenariusza - izdebka z zimnym prysznicem (ale chyba już pod nadzorem profesora od przestrzegania praw człowieka). Jeśli jednak wykręci numer (tak telefoniczny, jak i bombowy) oraz zostanie zarejestrowany przez wyspecjalizowane urządzenia, to już koniec zwykłej chryi, ale początek światowej procedury - wiadomość migiem pnie się po szczeblach mundurowej władzy z kopią do cywilnej administracji. Obie dochodzą do wniosku, że trzeba działać światowo, a jednocześnie przekazać przesłanie cywilizowanej wielkiej wiosce - jesteśmy z wami i także mamy procedury, jesteśmy gotowi dać odpór przynajmniej nieudacznikom, jeśli jeszcze nie terrorystom. Wstrzymujemy zatem ruch pojazdów, spacery ludzi; legitymujemy i pouczamy krnąbrnych mieszczan. Wszyscy z owego podwójnego łańcucha boją się podjęcia (jednak) ryzykownej decyzji - zlekceważenia alarmu, bo co będzie, jeśli nastąpi wybuch? W najbardziej demokratycznym państwie zwykły pijaczyna może znakomicie ograniczyć wolność tysiącom trze?wych i (w miarę) prawych obywateli. Wówczas władza ma możliwość dać upust swym atawistycznym ciągotom - pouczenia bli?niego w sposób bardziej fizyczny niż słowny, i to pod szczytnym hasłem ochrony tegoż obywatela. A że oczywiście nic nie wylatuje w powietrze, to nie jest takie istotne. Ważne jest, że Europa odbiera sygnał o naszej gotowości do walki z terroryzmem, a służby i obywatele mają dramatyczne ćwiczenia (wartościowsze niż zaplanowane), zaś horrendalne koszty akcji można spróbować przerzucić na telefonicznego maniaka, który w życiu nie widział więcej niż kilkanaście banknotów o najwyższym nominale.
Skądinąd wiadomo, że terrorysta typu Madryt-Londyn nie zapowie zamachu tuż przed eksplozją, bowiem zależy mu na zadaniu maksymalnych strat. Póki co, u nas nie ma politycznych organizacji (jak w innych krajach), które z oczywistych powodów jednak informują o podłożeniu bomb, zaś polscy gangsterzy szantażujący swych konkurentów albo przedsiębiorców podkładają bomby w "ściśle adresowany" sposób i nawet jeśli policja otrzymuje takie sygnały, to jednak nie ogłasza jawnego alarmu, lecz dyskretnie urządza zasadzkę. Ponadto, z każdą taśmą z donosem o bombie, zapoznają się specjaliści i z pewnością mają wyrobiony pogląd o prawdomówności zamachowca. Niestety, ani oni, ani władze, ani niżej podpisany mądrala, nie wezmą odpowiedzialności za ewentualny wybuch zbagatelizowanego ładunku. Sprawę mógłby załatwić wyłącznie funkcjonariusz odbierający telefon - gdyby zrugał frustrata i zignorował jego "cenną" informację, to zaoszczędziłby miastu powszechnego stresu i sporych wydatków, zaś donosicielowi paru lat więzienia. Ale rozmowa jest nagrywana i nikt nie zaryzykuje zlekceważenia wieści. I pewnie dlatego, tego typu ostrzeżenia co pewien czas będą irytowały i niepokoiły mieszkańców oraz funkcjonariuszy - miejmy nadzieję, że niezbyt często i wyłącznie testująco. A zwiększona wykrywalność (jednak!) głupawych żartownisiów będzie najlepszym ostrzeżeniem dla niespełnionych życiowo aktorów jednej kiepskiej (a przy nagminnych powtórkach - tandetnej) sztuki.
Nazajutrz władze Warszawy ogłosiły, że przeznaczają nagrodę 150 tysięcy złotych dla osób, które przyczynią się do ujęcia bombiarza. W kraju o tak wielkim bezrobociu i niewielkich pensjach (pracujących jeszcze szczęściarzy) można dojść do iście Szwejkowego wniosku: donieść wprzódy o bombie, a zaraz potem - na siebie. Dla chorawego, porzuconego przez rodzinę pechowca to całkiem zgrabne rozwiązanie - na hasło otrzymuje nagrodę przelaną na internetowe konto, przez kilka lat żyje na państwowym garnuszku, po połowie wychodzi za dobre zachowanie. Wprawdzie facet obywa się bez wizyt w kinie i pubie (poza przepustkami), ale też żadnych problemów z pracą, z szefem, z kadrami, z dostawą materiałów, z rzetelnością podwykonawców. Lekarz przyjmuje poza kolejnością i w pudle przez parę owych lat można wykurować wszelkie dolegliwości przynależne wolnym górnikom, stoczniowcom i rolnikom, którzy nie mają ani dojścia do służby zdrowia, ani czasu na badania. Można sporo czytać, grzebać po internecie i uczyć się języka. To "grozi" nawet zrobieniem matury, i to tej najnowszej. Naraz niemotawi kumple z podwórka oraz nieprzyznająca się do nas rodzina, ma swego bohatera - odwiedzają, znoszą paczki i snują plany o wspólnym dalszym życiu.

Może o wysokich nagrodach pomyślą władze innych miast, wiosek i osiedli? Już tylko krok od powstania filmu na bazie tej idei... A życie bywa jeszcze bardziej pomysłowe - czy ktoś uwierzyłby, że owym stołecznym pseudobombiarzem jest były a niedoceniany policjant? W końcu szlachetna propozycja odmiennego barwienia olejów (napędowego i opałowego zaowocowała powstaniem największej mafii i największymi przekrętami na szkodę pustawego budżetu. I powstanie niejeden film o braku oleju, także wśród urzędniczych głów...
22 lipiec 2005

Mirosław Naleziński 

  

Archiwum

Rebelia w afgańskiej prowincji
czerwiec 18, 2004
PAP
Wybór bieżącej prasy izraelskiej
luty 18, 2007
tłumacz
Europejski Obszar Gospodarczy zamiast UE
maj 25, 2003
PAP
SDP nagle przypomniało sobie o moralności
luty 3, 2003
PAP
Europejskie "standardy"
sierpień 23, 2003
PAP
Tu i ówdzie i gdzie indziej też
maj 16, 2006
Marek Olżyński
DZIEŃ OJCA I LIZAK NA PATYKU !
maj 28, 2008
Zygmunt Jan Prusiński
Jest szansa dla Polski. Nawet użyteczni durnie zaczynają myśleć
wrzesień 9, 2008
Stan Wojenny II
grudzień 22, 2003
Super Express
Samobojki
czerwiec 27, 2003
przesłała Elżbieta
Ludzie jak żubry?
maj 21, 2006
Mirnal
Precz z antychińskim protekcjonizmem
sierpień 16, 2006
Workers Vanguard
Co zmieni Traktat UE
wrzesień 8, 2007
Goska
Prawo do życia,prawo do śmierci.
maj 28, 2006
tatar
Nałogowe Zbieranie Donosów
luty 26, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Polski suweren unijnego prawodastwa
październik 15, 2005
Talmud Jako Rodzaj Midrasz'u
luty 27, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Więcej urzędników po wejściu do Unii
sierpień 3, 2002
alt
Przedwyborcze pytania i refleksje
październik 12, 2007
Dariusz Kosiur
Morel
maj 13, 2003
przesłała Elżbieta
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media