ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Polskie firmy nie obsługuja POLICJANTÓW 



 
Medialni MORDERCY! 
Jak najgorsze szumowiny z pierwszych stron gazet, szczuły na ludzi, którzy nie dali się zatruć trującą szczepionką przeciwko nieistniejącemu kowidowi 
Dr.Coleman szczepionka Covid możne zabić każdego 
Wszystkie zaszczepione istot zaczną umierać jesienią  
Kaczyński również nas w to wciągnął 
Zbrodnie wojskowe w Iraku 
Za Javierem Milei stoi Chabad Lubavitch - chasydzka struktura przestępcza 
Nowy premier Argentyny Javiere Milei uważany jest przez niektórych za drugiego Trumpa 
Światowy dług 
Ciekawe kto jest "wierzycielem" tego długu? 
davidicke.pl 
Tym - którzy interesują się losami Świata nie ma potrzeby przedstawiać Davida Icke. Tym ktorzy do tej pory spali umysłowo ta strona może otworzyć oczy.  
Niemcy 1940 - Izrael 2009 - Szokujące zdjęcia 
 
Chcą całkowitej eksterminacji wszystkich Palestyńczyków 
Izrael i Hamas: czy ludzi ogarnęło zbiorowe szaleństwo?  
Charlie Sheen & Alex Jones on 9/11 
Znany aktor Hollywood aktor zebrał się na odwagę powiedzenia tego co myśli o 11 września 2001 roku 
"Babcia Kasia" 
Kim naprawdę jest Katarzyna Augustynek  
Ludobójstwo COVID- konferencja w Wiedniu 23 październik 2020 
23 października 2020 zespół złożony z Claire Edwards (byłej redaktor pracującej dla ONZ, badaczki i mówczyni), Stevena Whybrow (dziennikarza śledczego, aktywisty, badacza Prawa Naturalnego i mówcy), Lucasa Alexandra (dziennikarza i prowadzącego telewizję internetową Age of Truth) oraz kilku innych osób, doręczył prezydentowi Austrii pismo, które następnie zostało odczytane i wyjaśnione bardziej szczegółowo na konferencji prasowej. 
CAŁA PRAWDA O KATASTROFIE SMOLEŃSKIEJ WIDZIANA OCZYMA PILOTÓW !  
Panie Kapitanie Jerzy Grzędzielski,

chylę czoła jako młodszy kolega lotnik, za poniższy tekst. Brakowało mi dotąd głosu, tak doświadczonego pilota, opisującego tragędię smoleńską, tak kompetentnie i fachowo, jak Pan to zrobił. Pozwoliłem sobie zatem, na rozpowszechnienie Pańskiego tekstu, z nadzieją na możliwe szerokie dotarcie do opinii publicznej. Zwracam się do internautów o liczne udostępnienia w internecie stanowiska w tej sprawie, wyrażonego przez świetnego pilota - prawdziwego nie kwestionowanego eksperta lotniczego. 
"Quo Vadis Polonia?" Lech Makowiecki  
 
Grzegorz Braun odpowiada na Państwa pytania 
Monika Jaruzelska zaprasza
 
Dowody zaplanowanej akcji szczepień przeciwko nieistniejącemu kowidowi 
Sasha przedstawia dowody na to, że cały proces opracowania, produkcji i zatwierdzenia zastrzyków na Covid był jednym wielkim teatrzykiem dla mas. Cała operacja, począwszy od rzekomych "badań klinicznych", a skończywszy na samej nazwie i klasyfikacji prawnej tych zastrzyków, jest jednym wielkim oszustwem, dokonanym przez rządy i agencje regulacyjne na całym świecie w ścisłej współpracy z kartelem farmaceutycznym.  
Szczepienia przeciw Covid prowadzą do uszkodzenia płuc 
 
Kto zmasakrował ludność Buczy?  
Różni niezależni analitycy wskazywali na rażące dziury i niespójności w dominującej narracji. Wszystkie siły rosyjskie opuściły Bucza w środę 30 marca, zauważa Lauria, powołując się na zgodę wszystkich stron:
rosyjskich i ukraińskich urzędników oraz zachodnich obserwatorów mediów. 
Wykład Ernsta Wolffa na temat obecnego kryzysu 
 
Naczelna Izba lekarska współpracuje z duchami zmarłych lekarzy  
Bezczelność kowidowców przekroczyła wszelkie granice. Powołują się na autorytet zmarłych lekarzy, by ścigać uczciwych lekarzy.  
więcej ->

 
 

Frustraci paraliżujący miasto nibybombami


- TVN24 (13 lipca 2005)
***Policja ujęła na gorącym uczynku dwóch nietrze?wych mężczyzn, którzy poinformowali o podłożonej bombie.Przewieziono ich do izby wytrze?wień.***

Gdyby nic nie wypili, to policja nie dopadłaby ich podczas popełniania przestępstwa, czyli na gorącym uczynku. Pewnie pili dla ochłody (wszak gorące mamy lato), a przy okazji swych rozgorączkowanych głów - chcieli ochłodzić równie zbyt gorący uczynek i wdali się w dłuższą rozmowę, stąd policyjne namiary i sukces.
Przed naszym wejściem do UE, zapewniano nas, że obywatele Unii nie znają instytucji w rodzaju wspomnianych izdebek. Również, że nie znają pojęcia podatku uiszczanego po nabyciu i przywiezieniu do swej ojczyzny furmanki, samochodu, statku czy samolotu... Wiele obaw związanych z akcesją się potwierdziło, zaś obie obietnice spełzły na niczym - nadal są wytrze?wiałki oraz nadal opłacamy daninę za przywożone auta.
Upały szkodzą nudzącym się Polakom - po tragicznym zamachu 7 lipca w Londynie posypały się idiotyczne zgłoszenia,najczęściej telefoniczne. Pierwsza lepsza łajza może w dość prosty sposób zdezorientować życie wielkiego miasta. Gdyby taki gościu podszedł do funkcjonariusza i zabełkotał coś o bombie, to zostałby przywołany do porządku rzutem do parteru, a dalej według opisanego a sprawdzonego scenariusza - izdebka z zimnym prysznicem (ale chyba już pod nadzorem profesora od przestrzegania praw człowieka). Jeśli jednak wykręci numer (tak telefoniczny, jak i bombowy) oraz zostanie zarejestrowany przez wyspecjalizowane urządzenia, to już koniec zwykłej chryi, ale początek światowej procedury - wiadomość migiem pnie się po szczeblach mundurowej władzy z kopią do cywilnej administracji. Obie dochodzą do wniosku, że trzeba działać światowo, a jednocześnie przekazać przesłanie cywilizowanej wielkiej wiosce - jesteśmy z wami i także mamy procedury, jesteśmy gotowi dać odpór przynajmniej nieudacznikom, jeśli jeszcze nie terrorystom. Wstrzymujemy zatem ruch pojazdów, spacery ludzi; legitymujemy i pouczamy krnąbrnych mieszczan. Wszyscy z owego podwójnego łańcucha boją się podjęcia (jednak) ryzykownej decyzji - zlekceważenia alarmu, bo co będzie, jeśli nastąpi wybuch? W najbardziej demokratycznym państwie zwykły pijaczyna może znakomicie ograniczyć wolność tysiącom trze?wych i (w miarę) prawych obywateli. Wówczas władza ma możliwość dać upust swym atawistycznym ciągotom - pouczenia bli?niego w sposób bardziej fizyczny niż słowny, i to pod szczytnym hasłem ochrony tegoż obywatela. A że oczywiście nic nie wylatuje w powietrze, to nie jest takie istotne. Ważne jest, że Europa odbiera sygnał o naszej gotowości do walki z terroryzmem, a służby i obywatele mają dramatyczne ćwiczenia (wartościowsze niż zaplanowane), zaś horrendalne koszty akcji można spróbować przerzucić na telefonicznego maniaka, który w życiu nie widział więcej niż kilkanaście banknotów o najwyższym nominale.
Skądinąd wiadomo, że terrorysta typu Madryt-Londyn nie zapowie zamachu tuż przed eksplozją, bowiem zależy mu na zadaniu maksymalnych strat. Póki co, u nas nie ma politycznych organizacji (jak w innych krajach), które z oczywistych powodów jednak informują o podłożeniu bomb, zaś polscy gangsterzy szantażujący swych konkurentów albo przedsiębiorców podkładają bomby w "ściśle adresowany" sposób i nawet jeśli policja otrzymuje takie sygnały, to jednak nie ogłasza jawnego alarmu, lecz dyskretnie urządza zasadzkę. Ponadto, z każdą taśmą z donosem o bombie, zapoznają się specjaliści i z pewnością mają wyrobiony pogląd o prawdomówności zamachowca. Niestety, ani oni, ani władze, ani niżej podpisany mądrala, nie wezmą odpowiedzialności za ewentualny wybuch zbagatelizowanego ładunku. Sprawę mógłby załatwić wyłącznie funkcjonariusz odbierający telefon - gdyby zrugał frustrata i zignorował jego "cenną" informację, to zaoszczędziłby miastu powszechnego stresu i sporych wydatków, zaś donosicielowi paru lat więzienia. Ale rozmowa jest nagrywana i nikt nie zaryzykuje zlekceważenia wieści. I pewnie dlatego, tego typu ostrzeżenia co pewien czas będą irytowały i niepokoiły mieszkańców oraz funkcjonariuszy - miejmy nadzieję, że niezbyt często i wyłącznie testująco. A zwiększona wykrywalność (jednak!) głupawych żartownisiów będzie najlepszym ostrzeżeniem dla niespełnionych życiowo aktorów jednej kiepskiej (a przy nagminnych powtórkach - tandetnej) sztuki.
Nazajutrz władze Warszawy ogłosiły, że przeznaczają nagrodę 150 tysięcy złotych dla osób, które przyczynią się do ujęcia bombiarza. W kraju o tak wielkim bezrobociu i niewielkich pensjach (pracujących jeszcze szczęściarzy) można dojść do iście Szwejkowego wniosku: donieść wprzódy o bombie, a zaraz potem - na siebie. Dla chorawego, porzuconego przez rodzinę pechowca to całkiem zgrabne rozwiązanie - na hasło otrzymuje nagrodę przelaną na internetowe konto, przez kilka lat żyje na państwowym garnuszku, po połowie wychodzi za dobre zachowanie. Wprawdzie facet obywa się bez wizyt w kinie i pubie (poza przepustkami), ale też żadnych problemów z pracą, z szefem, z kadrami, z dostawą materiałów, z rzetelnością podwykonawców. Lekarz przyjmuje poza kolejnością i w pudle przez parę owych lat można wykurować wszelkie dolegliwości przynależne wolnym górnikom, stoczniowcom i rolnikom, którzy nie mają ani dojścia do służby zdrowia, ani czasu na badania. Można sporo czytać, grzebać po internecie i uczyć się języka. To "grozi" nawet zrobieniem matury, i to tej najnowszej. Naraz niemotawi kumple z podwórka oraz nieprzyznająca się do nas rodzina, ma swego bohatera - odwiedzają, znoszą paczki i snują plany o wspólnym dalszym życiu.

Może o wysokich nagrodach pomyślą władze innych miast, wiosek i osiedli? Już tylko krok od powstania filmu na bazie tej idei... A życie bywa jeszcze bardziej pomysłowe - czy ktoś uwierzyłby, że owym stołecznym pseudobombiarzem jest były a niedoceniany policjant? W końcu szlachetna propozycja odmiennego barwienia olejów (napędowego i opałowego zaowocowała powstaniem największej mafii i największymi przekrętami na szkodę pustawego budżetu. I powstanie niejeden film o braku oleju, także wśród urzędniczych głów...
22 lipiec 2005

Mirosław Naleziński 

  

Archiwum

LESZEK BALCEROWICZ
grudzień 18, 2002
anToni, "GAZETA", Toronto
Ciągle jest nadzieja na demokrację w Polsce
luty 19, 2003
StT , Piotr Z Calgary i Ty
Koszty kapitulanctwa (2)
czerwiec 18, 2003
prof. Jerzy Robert Nowak
Zamach Kaczyńskiego na ... lustracje
styczeń 23, 2006
http://www.raportnowaka.pl/
Jestesmy nedzarzami
styczeń 7, 2004
Dziennik Polski
Kwaśniewski nie chce zmieniać konstytucji... wie jak ominąć konstytucję
styczeń 17, 2003
PAP
Kolaboracja
sierpień 5, 2003
prof. Iwo Cyprian Pogonowski
Sztuka - antysztuka
lipiec 31, 2003
Andrzej Kumor
Poszukiwacze prawdy
czerwiec 30, 2006
Wojciech Łapiński
Kto narozrabiał w moim mieście?
luty 15, 2008
Marek Olżyński
Gdzie drwa rabią
grudzień 13, 2006
antyglobalista
Zadowoleni z budżetu
luty 10, 2004
www.krakow.pl
Między młotem a kowadłem
wrzesień 8, 2008
Bartłomiej Bartoszek
20 września 1939 roku
lipiec 20, 2008
Artur Łoboda
Gra w trójkąty (wajmarskie)
maj 10, 2003
P.
Skansen z ludzkiego życia
grudzień 29, 2003
Dziennik Polski
Wybór Putina
grudzień 14, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
System za 25 milionów
marzec 15, 2006
Co wszyscy powinnismy wiedziec
październik 9, 2007
....
Gal Anonim
luty 16, 2005
Mirosław Naleziński
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media