ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Wszyscy sobie będziemy płacić - tylko z czego?  
11 styczeń 2021     
Program sędziowski, kilka sugestii dla programistów 
8 wrzesień 2016      Artur Łoboda
Amechiny i Usrael - dwie symbiozy? 
2 sierpień 2011      Iwo Cyprian Pogonowski
W co gra Putin? 
22 luty 2022      Artur Łoboda
W Tanzanii też nie ma pandemii, bo tak ogłosił prezydent 
8 wrzesień 2020      Alina
30 lat później 
21 maj 2022     
Czy tylko ćpuny żyją w Polsce? 
25 marzec 2013      Artur Łoboda
Jak zaskarżyć Gowina? 
26 marzec 2019     
Test COVID-19 RT-PCR: Jak wprowadzić w błąd całą ludzkość.
Używanie „testu” do blokowania społeczeństwa
 
31 grudzień 2020     
Odszedł ostatni z wielkich 
2 kwiecień 2018     
Polsko-Amerykański pakt nuklearny 
30 maj 2009      Marek Głogoczowski
Rządowe kajdany finansowe 
19 lipiec 2021     
Taki zwykły dzień 
29 lipiec 2020      Zygmunt Jan Prusiński
Amerykańska rzeczywistość polityczna 
12 maj 2024     
Albo rybka, albo pipka 
21 czerwiec 2016      Artur Łoboda
Kręcąc się wokół własnego ogona 
24 luty 2011      Artur Łoboda
Ile kibli wyszorował? 
13 luty 2010      Artur Łoboda
Kongres Poszkodowanych przez wymiar sprawiedliwości  
16 maj 2018      Janusz Sanocki
Deja vu 2020 
18 sierpień 2020     
Kolejny krok syjonistów do przodu 
22 styczeń 2022      Artur Łoboda

 
 

Kto się boi polskiej historii?

Historia świata zna tylko dwa starożytne przykłady państw narodowych.
Pierwszą była wspólnota Greków - określana mianem Hellady.
Druga - bardziej barbarzyńska to Państwo Rzymskie.
Chociaż Starożytny Rzym powstał na fundamentach kultury helleńskiej - to wprowadził w nią pazerność i dzikość mieszkańców północy.
Oba te państwa łączyło pojęcie narodu. O ile w wypadku Greków był top naród zbliżony etnicznie - to "Obywatele Rzymu" wywodzili się z różnych nacji, a łączyła ich duma z przynależności do wielkiego państwa.
Comuna di Roma, a więc wspólnota Rzymu - była symbolem tego państwa.
Ostatecznie Starożytny Rzym pochłonęli barbarzyńcy z północy - jeszcze więksi od Rzymian.
W piętnastym wieku Polacy masowo studiowali historię starożytności. A że należymy do kategorii niepoprawnych marzycieli - to zamarzyło nam się powrócić do idei, która do dziś dnia - jest symbolem najwznioślejszych wartości w historii ludzkości.
Wykombinowaliśmy sobie, że w miejsce monarchii wprowadzimy demokrację.

Nie łudźmy się. W historii świata nie ma ani jednego przykładu demokracji bez niewolników, którzy na tą demokrację pracowali.
Toteż polska demokracja dotyczyć miała tylko warstwy szlacheckiej.
Ale to i tak dużo - bo w szczytowym okresie dotyczyło miliona osób.
Polska demokracja szlachecka przybrała strukturę państwa, które istniało ponad 300 lat.
I gdyby nie agresja sąsiadów - to istniałaby do dnia dzisiejszego.
Co jednak najważniejsze - państwo to stało się państwem narodowym.
Szanując odrębność i kulturę przybyszów, oraz grup etnicznych - dołączających do Rzeczypospolitej Szlacheckiej - wywołano społeczną dumę z przynależności do Narodu Polskiego.
Mieliśmy więc polskich Rusinów, Tatarów, Ormian, Gruzinów i wiele innych nacji.
Tylko Żydzi nie mieli zamiaru się asymilować, a wszelkie takie inicjatywy były mocno zwalczane przez gminy żydowskie - łącznie z mordowaniem odszczepieńców.

W szczytowym okresie Rzeczypospolitej Obojga Narodów - od Morza Czarnego do Gdańska żyli ludzie, których dumą była przynależność do Rzeczypospolitej.
W tym samym czasie żaden rejon Europy nie tworzył ani państwa, ani narodu, ani demokracji.
Rzeczpospolita Obojga Narodów Polski i Litwy - była przez 150 lat niszczona przez agentów pruskich i rosyjskich. Aż w końcu zgnieciona została militarnie przez przyszłych zaborców.

Nasze Państwo mogłoby być wzorcem do naśladownictwa dla innych narodów Europy. Ale w takim wypadku mielibyśmy moralne prawo do wskazywania własnych wzorców kulturowych.
Jednak inną politykę zaplanowali dla Europy twórcy Unii Europejskiej.
Dlatego w unijnych programach nauczania i edukacji społecznej wmawia się Polakom, że muszą się czegoś od Europy Zachodniej nauczyć.... i przyznać do rzekomo niechlubnej przeszłości.
A czego to niby - mają się Polacy nauczyć od Zachodu: barbarzyństwa, wojen kulturowych - targających Europą Zachodnia przez stulecia, wyzysku kolonialnego i niszczenia podbitych narodów?
Przez siedem lat Platforma Obywatelska prowadziła politykę wmówienia młodemu pokoleniu Polaków, że mieliśmy rzekomo jakąś "czarną przeszłość", a w takim wypadku patriotyzm jest "faszyzmem".
Wmawiały to Polakom: TVN i Polsat, a Policja zabezpieczała bojówkarzy z Krytyki Politycznej, którzy atakowali pochody z okazji świąt narodowych.
Dzisiaj PO i Komorowski stają w pierwszym szeregu rzekomych patriotów. I pewnie niedługo ponownie zacytuję wiersz Kasprowicza, który wywarł na mnie spore wrażenie ponad czterdzieści lat temu.

Rzadko na moich wargach -
Niech dziś to warga ma wyzna -
Jawi się krwią przepojony,
Najdroższy wyraz: Ojczyzna.

Widziałem, jak się na rynkach
Gromadzą kupczykowie,
Licytujący się wzajem,
Kto Ją najgłośniej wypowie.

Widziałem, jak między ludźmi
Ten się urządza najtaniej,
Jak poklask zdobywa i rentę,
Kto krzyczy, iż żyje dla Niej.

Widziałem, jak do Jej kolan -
Wstręt dotąd serce me czuje -
Z pokłonem się cisną i radą
Najpospolitsi szuje.

Widziałem rozliczne tłumy
Z pustą, leniwą duszą,
Jak dźwiękiem orkiestry świątecznej
Resztki sumienia głuszą.

Sztandary i proporczyki,
Przemowy i procesyje,
Oto jest treść Majestatu,
Który w niewielu żyje.

Więc się nie dziwcie - ktoś może
Choć milczkiem słuszność mi przyzna -
Ze na mych wargach tak rzadko
Jawi się wyraz: Ojczyzna.

Lecz brat mój najbliższy i siostra,
W tak czarnych żałobach ninie,
Ci widzą, że chowam tę świętość
W najgłębszej serca głębinie.

Ta siostra najbliższa i brat ten,
Wybrani spomiędzy rzeszy,
Ci znają drogi, którymi
Moja Wybrana spieszy.

Krwawnikiem zarosłe ich brzegi,
Łopianem i podbiałami:
Śpieszę z Nią razem, topole
Ślą swe westchnienia za nami.

Przystajem na cichych mogiłach,
Słuchamy, azali z ich wnętrza
Taki się głos nie odezwie,
Jakaś nadzieja najświętsza.

Zboża się złocą dojrzało,
A tam już widzimy żniwiarzy,
Ta dłoń swą na czoło mi kładzie
I razem o sprzętach marzy.

A potom, podniósłszy głowę
Do dalszej wstając podróży,
Woła: "Miej radość w duszy,
Bo tylko radość nie nuży.

Podporą ci będzie i brzaskiem
Ta ziemia tak bujna, tak żyzna,
Nią ci Ja jestem na zawsze
Twa ukochana Ojczyzna".

Jakiś złośliwy złoczyńca
Pszeniczne podpala stogi,
U bram się wije niebieskich
W rozpaczy człowiek ubogi.

Jakaś mordercza zaraza
Z głodem zawiera przymierze,
Na przepełnionych cmentarzach
Krzyże się wznoszą świeże.

Jakoweś głuche tętenty
Wskroś przeszywają powietrze,
Kłębią się gęste chmurzyska,
Czyjaż to ręka je zetrze?

Jakaś olbrzymia rzeka
Wezbrała krwią i rozlewa
W krąg purpurowe swe nurty,
Zabiera domy i drzewa.

Jakoweś idą pomruki -
Drży niepoznana puszcza,
Dęby się groźne ozwały,
Cóż to za moc je poduszcza?

A nad tą dolą - niedolą
Poranna nieci się zorza,
Na pieśń mą, Ojczyzny pełną
Spływa promienność jej Boża.

W mej pieśni, bogatej czy biednej -
Przyzna mi ktoś lub nie przyzna -
Żyje, tak rzadka na wargach,
Moja najdroższa Ojczyzna.


Foto: widowisko na motywach polskich legend i przypowieści.
ZPiT AGH Krakus
26 październik 2014

Artur Łoboda 

  

Komentarze

  

Archiwum

„Prawa człowieka” nie dla wię?niów haskiego trybunału
marzec 16, 2006
Mariusz Affek
Ile wydajemy na ochronę zdrowia? jeden z wodzów komunizmu mówił ...nie istotne jak ludzie głosują ważne kto głosy liczy...
maj 12, 2006
Adam Sandauer
Mienie żydowskie ?
sierpień 13, 2003
przesłała Elżbieta
Argentyński cud ekonomiczny
październik 27, 2005
Prof. dr Ronald Clement
Słowa krętacza
kwiecień 28, 2003
eva
Dom na kołach
luty 17, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Demagogia
maj 24, 2008
Marek Jastrząb
Szturmy kanadyjskie
styczeń 24, 2006
zaprasza.net
Hołdys o francuskich zamieszkach
listopad 15, 2005
Zbigniew Hołdys
Neonazistowskie gówno
kwiecień 12, 2006
Artur Łoboda
Emigracja
sierpień 28, 2003
przesłała Elżbieta
Odpryski betonu minionej epoki
marzec 4, 2008
Marek Olżyński
Polska - początek czy koniec drogi
styczeń 11, 2005
Artur Łoboda
Sadzawka Mamilli
styczeń 28, 2008
Izrael Szamir
Ręce opadają
lipiec 16, 2006
Artur Łoboda
"Czy Papież przeprosi ofiary Solidarności" (2)
listopad 14, 2003
Leszek Skonka
Pierwszy kamyk spuszczony - czy pociągnie lawinę?
październik 15, 2003
PAP
Towarzystwo ochrony ormowców
styczeń 7, 2003
Artur Łoboda
Dbajmy o edukację
marzec 9, 2008
Dariusz Kosiur
21.10.2007 wybraliśmy likwidację Państwa Polskiego
październik 23, 2007
Dariusz Kosiur
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media