ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Ja też współczuję imigrantom, ale... 
26 lipiec 2024     
Czasem lepiej milczeć 
20 czerwiec 2017      Artur Łoboda
Niedostrzeżony seksizm 
13 kwiecień 2009      Mirosław Naleziński, Gdynia
Inny aspekt "ochrony praw autorskich".  
27 styczeń 2012      Artur Łoboda
Ci Żydzi są mądrzejsi od wielu Polaków 
27 listopad 2020     
Nowe kryteria lichwy 
13 listopad 2012      Artur Łoboda
Bezprawie Trzeciej RP (1) 
25 luty 2019     
Ostrzeżenie z południa
Rozwój polityki koronowej w Australii i Nowej Zelandii daje przedsmak tego, co może nas spotkać w Europie
 
8 październik 2020      Nicolas Riedl
Zmarł ostatni Hubalczyk Romuald Rodziewicz 
28 październik 2014      www.polskawalczaca.com
Twierdzenia o nowym, bardziej śmiercionośnym wariancie HIV mogą być próbą przestraszenia ludzi do zaakceptowania kolejnej plandemii  
4 marzec 2022      Arsenio Toledo
Odpowiedzialni za katastrofę smoleńską unikną odpowiedzialności 
17 luty 2015      altermedium.net
Pod rządami PiS korupcja w PFRON kwitnie 
14 styczeń 2020      Artur Łoboda
USA Jako Państwo Policyjne 
10 maj 2012      Iwo Cyprian Pogonowski
Dlaczego udaje się tuszowanie spraw przez rząd 
21 październik 2021     
W mroczni słów jest gniazdo Boga 
24 grudzień 2025      Autor: Zygmunt Jan Prusiński
2012 Olimpiada w Londynie 
10 wrzesień 2010      Goska
W sumie sensacja: "To koniec "Faktów i mitów". Antyklerykalne czasopismo znika z polskiego rynku" 
17 lipiec 2020      Alina
Pandemia Covid-19 nie istnieje
Część I
 
11 listopad 2021     
Dziennik pisarza Karola Zielińskiego z Krakowa (16.10.2011) 
22 październik 2020      Zygmunt Jan Prusiński
Europejskie zasoby gazu ziemnego a Polska 
4 czerwiec 2011      Iwo Cyprian Pogonowski

 
 

Polska. Tanio sprzedam lub wynajmę





Krakowska Izba Celna zamknęła fabrykę cygar „Yoda” rekwirując warte 800.000 złotych maszyny. Powód: „cygara były zbyt mocno nabite”. Ludzie stracili robotę, właściciel stracił firmę, wszyscy przestali zarabiać i – może to cyniczne ale prawdziwe – płacić podatki. Ile stracił budżet? Pojęcia nie mam, należałoby spytać wspomnianego właściciela (czy właścicieli), na pewno jednak sporo skoro fabryka potrafiła wyprodukować dziesięć milionów cygar rocznie. Fakt, że cygara przebadało laboratorium bez uprawnień a sama Izba nie miała prawa zamykać fabryki z powodu złego ich nabicia jest tu mało istotny.


Jeden przykład spośród wielu. Tysięcy. Co i rusz słyszymy, że gdzieś tam skarbówka czy celnicy wpadli do firmy niszcząc dorobek życia ludzi kompletnie nie przejmując się konsekwencjami. Całkiem niedawno głośna była sprawa karetek, które celnicy uznali za samochody osobowe i nakazali ich wytwórcom zapłacić akcyzę za pięć lat wstecz – co z tego, że oznacza to likwidację branży i uzależnienie od importu? Urzędnik nie jest od myślenia, on ma wykonywać zadania zlecone przez centralę a te zdają się być jasne – posprzątać wszystko, wymieść, wyburzyć i wywiesić tabliczkę „tanio sprzedam lub wynajmę”.

Ch…, D… i kamieni kupa – jak obrazowo przedstawił wizerunek naszego uciemiężonego kraju wnuk wybitnego pisarza ku pokrzepieniu serc. Może jeszcze nie wszędzie, może jeszcze są oazy normalności, w których ludzie pracują i starają się budować swoją przyszłość, ale nic to. Dobrze wyszkoleni urzędnicy i tam trafią, rozwalą co się da a opornych powsadzają za kratki by nie bruździli. Bo Polska ma być jednynie rynkiem zbytu dla bubli produkowanych przez światowe koncerny i rezerwuarem taniej siły roboczej zgodnie z wytycznymi pozostawionymi przez generalnego gubernatora Hansa Franka: „Polacy mają być tak biedni, żeby dobrowolnie wyjeżdżali na roboty do Niemiec”.


Dziś wystarczy zamienić słowo „Niemcy” na zlepek „Unia Europejska” by wszystko się zaczęło zgadzać. Pogrobowcy Franka zacierają ręce i liczą zyski a różnica pomiędzy dniem dzisiejszym a tamtymi, strasznymi czasy jest tylko taka, że nauczeni doświadczeniem włodarze kolejnej Rzeszy zamiast nasyłać swoich namiestników oddali polskich podludzi w ręce ich własnych rodaków, którzy za synekury, poklepywanie po pleckach i prestiżowe posadki gotowi są własnych rodaków sprzedać obcym – jak wodzowie afrykańskich plemion mogący się poszczycić największą kolekcją paciorków w całej wsi dzięki interesom z handlarzami niewolników.
Tylko co z tego? Przecież w oczach tych, do których się łasili wciąż byli tylko brudnymi czarnuchami. I niczym więcej…


Napisane przez: Alexander Degrejt
http://3obieg.pl/polska-tanio-sprzedam-lub-wynajme


-
6 październik 2014

www.polskawalczaca.com 

  

Komentarze

  

Archiwum

Bojkot wyborczy
wrzesień 20, 2007
...
LIBERAL = PHILOCRIMINAL
grudzień 6, 2008
Marek Glogoczowski
Między młotem a kowadłem
grudzień 4, 2003
Tłumaczenie z polskiego
wrzesień 10, 2007
Artur Łoboda
Zlikwidować zakłady, zlikwidować szkoły, zlikwidować społeczeństwo. Polityka prowadzona od 13 lat
luty 5, 2003
http://www.dziennik.krakow.pl/
KOPZ "Placówka"
sierpień 7, 2003
przesłała Elżbieta
Geje pomiędzy ofiarami
luty 5, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
Gigantyczny dług Polski
kwiecień 20, 2006
PAP i Gazeta Prawna
Czy po kolejnej szkodzie Polak będzie głupi?
wrzesień 14, 2003
Tak się traktuje ladacznice, które narzucają się same
październik 28, 2007
PAP
Zamglona przejrzystość władzy
wrzesień 6, 2005
Witold Filipowicz
Immunitety w innych krajach
październik 20, 2004
cywilizowany

Petycja przeciwko wojnie


marzec 21, 2003
Kiedy znieczulica powstaje
marzec 28, 2008
Marek Jastrząb
Apel o wycinkę drzew przydrożnych
kwiecień 16, 2005
Edward Wo?niak
Ekologia a prawda
kwiecień 29, 2003
przesłała Elżbieta
"Wstyd narodowy"
październik 5, 2003
Dzień Nauczyciela
październik 14, 2004
Piotr Mączyński
Głupi tylko ma pewność
wrzesień 7, 2002
Jan Kasprowicz
Gdybym...
luty 16, 2005
Marian Hemar (Marian Hescheles 1901-1972)
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media