ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Kto zmasakrował ludność Buczy?  
Różni niezależni analitycy wskazywali na rażące dziury i niespójności w dominującej narracji. Wszystkie siły rosyjskie opuściły Bucza w środę 30 marca, zauważa Lauria, powołując się na zgodę wszystkich stron:
rosyjskich i ukraińskich urzędników oraz zachodnich obserwatorów mediów. 
We Włoszech nadal zabija się ludzi respiratorami i propofolem… 
Od tych morderstw pod respiratorami rozpoczęto pseudo-pandemię  
Premier Hiszpanii Pedro Sanchez o wojnie przeciwko Iranowi 

 
Aresztować Netanjahu 
Protest w Warszawie po decyzji Rządu. 
Folksdojcz 
Fantastyczny zespół - poruszający ważne problemy społeczne stworzył bardzo dosadną piosenkę, będącą miksem wywiadu telewizyjnego z śpiewem zespołu. 
Brytyjska modelka zabita zastrzykiem? 
Trzy tygodnie po szczepieniu zmarła - po wystąpieniu wielu komplikacji - w tym białaczki.  
Wzmożenie infekcji wirusowych wywołane jest przez szczepionki 
Przemówienie Thierry’ego Baudeta w holenderskim parlamencie nt. agendy Covid-19
 
Kompleksowe badania wykazały spójne zmiany patofizjologiczne po szczepieniu szczepionkami anty-COVID-19 
 
Patriotyzm 
Piosenka Lecha Makowieckiego 
Szczepionkowy stan wojenny w Nowym Jorku 
Nowy Jork inicjuje wprowadzenie medycznego stanu wojennego z użyciem oddziałów wojska, aby przejąć szpitale, z których niezaszczepieni pracownicy służby zdrowia są masowo zwalniani 
Chcą całkowitej eksterminacji wszystkich Palestyńczyków 
Izrael i Hamas: czy ludzi ogarnęło zbiorowe szaleństwo?  
Hiszpański rząd przyznał się do powietrznego spryskiwania całej ludności chemikaliami 
Podczas strategicznie zaplanowanego „stanu wyjątkowego” covid-19, Organizacja Narodów Zjednoczonych (ONZ) upoważniła hiszpański rząd do rozpylania z nieba śmiertelnych smug chemicznych . 16 kwietnia 2020 r. hiszpański rząd po cichu przyznał, że upoważnił wojsko do rozpylania biocydów na całą populację.  
LIST OTWARTY-PETYCJA w interesie publicznym do Marszałków i Radnych wszystkich województw 
Drogi Czytelniku!
Jeśli chcesz wzmocnić oddziaływanie poniższego pisma-petycji, to możesz wysłać takie samo albo podobne pismo-petycję od siebie lub większej liczby osób lub od organizacji.  
Dowody zaplanowanej akcji szczepień przeciwko nieistniejącemu kowidowi 
Sasha przedstawia dowody na to, że cały proces opracowania, produkcji i zatwierdzenia zastrzyków na Covid był jednym wielkim teatrzykiem dla mas. Cała operacja, począwszy od rzekomych "badań klinicznych", a skończywszy na samej nazwie i klasyfikacji prawnej tych zastrzyków, jest jednym wielkim oszustwem, dokonanym przez rządy i agencje regulacyjne na całym świecie w ścisłej współpracy z kartelem farmaceutycznym.  
Dr Mike Yeadon rozmawia z dr Reinerem Fuellmichem o kłamstwach dotyczących COVID  
„Nie bój się wirusa. To nie jest tak niebezpieczne, jak ci wmówiono.

„Bójcie się swoich Rządów - lub organów, które panują ponad tymi Rządami”. 
Tego preparatu nie można nazywać szczepionką. Nazywam to konstruktem mRNA, rekombinowanym RNA, preparatem, który jest dziełem inżynierii genetycznej.  
Prof. zw. dr hab. Roman Zieliński “O szczepionce genetycznej Pfizera i testach PCR” 
Tu jest Polska, a nie Polin! Protest pod Sejmem! 
Protest przeciwko świecy chanukowej pod Sejmem w Warszawie.
 
Nową pandemię zaplanowano na 2025 rok 
 
Mikroskopijne, zaawansowane technologicznie metalowe przedmioty widoczne w szczepieniach COVID 
Dr Zandre Botha stwierdziła również ekstremalne uszkodzenia krwinek czerwonych u wszystkich badanych przez nią pacjentów po szczepieniu COVID. 
Dlaczego szczepionki na COVID-19 mogą wpływać na płodność człowieka?  
 
więcej ->

 
 

Co zostało z polskiego przemysłu


Zwolnienia grupowe w największym przedsiębiorstwie południowej Wielkopolski, Fabryce "Wagon" S.A. w Ostrowie Wielkopolskim
Wynik prywatyzacji - upadłość



Blisko stu pięćdziesięciu pracowników Fabryki "Wagon" S.A. w Ostrowie Wielkopolskim, największego przedsiębiorstwa w południowej Wielkopolsce, prawdopodobnie straci pracę. Powodem tego jest wyjątkowo trudna sytuacja finansowa zadłużonego przedsiębiorstwa. Byłych słowackich udziałowców spółki kaliska prokuratura oskarżyła o celowe działania na szkodę firmy. Zarządowi spółki związkowcy zarzucają opieszałość i brak zdecydowanych działań, mogących uratować dochodowe jeszcze do niedawna przedsiębiorstwo.
Fabryka "Wagon" S.A. w niewielkim Ostrowie jeszcze do niedawna była wiodącym przedsiębiorstwem w tym rejonie zatrudniającym blisko 8 tys. osób. Dzięki "Wagonowi" pracę mieli nie tylko mieszkańcy Ostrowa, zatrudnieni bezpośrednio w przedsiębiorstwie, ale również pracownicy i właściciele małych firm kooperujących. Po kontrowersyjnej prywatyzacji firmy i przejęciu w niej udziałów przez grupę Słowaków sytuacja przedsiębiorstwa uległa diametralnej zmianie. W tej chwili zatrudnionych jest tutaj zaledwie 2,4 tys. osób. Spora grupa z nich niebawem straci pracę. Ich sytuacja jest nie do pozazdroszczenia. W Ostrowie Wielkopolskim bezrobocie sięga już 20 proc., a szanse na znalezienie nowego zajęcia są znikome.
- Nie wiadomo, czy zwolnionych zostanie akurat 150 osób. Na razie nasz związek, podobnie jak i pozostałe, musi ustosunkować się do propozycji zarządu dotyczącej redukcji zatrudnienia. Sytuacja w zakładzie jest tak skomplikowana, że nie wiadomo, czy pracy nie straci więcej osób - powiedział "Naszemu Dziennikowi" Zbigniew Kowalski, wiceprzewodniczący Komisji Zakładowej NSZZ "Solidarność" w "Wagonie".
Jak zapewnia zarząd fabryki, zwolnienia grupowe mają ochronić firmę przed upadłością. Zmniejszenie zatrudnienia ma spowodować redukcję kosztów, nie ma bowiem pieniędzy na uruchomienie produkcji.
Sytuacja fabryki wydaje się na tyle poważna, że jeżeli nie zostaną podjęte natychmiastowe działania, zmierzające do pozyskania dodatkowych środków finansowych, "Wagon" może niebawem upaść i bez wniosków wierzycieli. A wtedy pracę stracą pozostali zatrudnieni. By mogła ona przetrwać, co więcej - normalnie funkcjonować - potrzeba stosunkowo niewiele - ok. 15 mln zł.
- Prowadzone są rozmowy z potencjalnymi inwestorami, którzy mogliby ewentualnie przeprowadzić inwestycje w "Wagonie". Szczegółów teraz nie mogę oczywiście zdradzić. Cały czas prowadzimy również restrukturyzację - stwierdził Przemysław Klimek, rzecznik prasowy firmy.
Jednak zupełnie inaczej sytuację oceniają pracownicy, którzy twierdzą, że ich przedsiębiorstwo jest już skazane na upadłość, a zmieniające się jak w kalejdoskopie zarządy firmy tylko drenują resztki pieniędzy.
Opieszałość i brak zdecydowanych działań, mogących uratować nie tylko dochodowe jeszcze do niedawna przedsiębiorstwo, ale także setki miejsc pracy, zarzuca zarządowi również zakładowa "Solidarność".
- Sytuacja jest tragiczna, zdajemy sobie z tego sprawę. Problem jest tylko jeden i zarazem aż jeden - pieniądze. Gdyby w firmie pojawił się inwestor strategiczny, coś mogłoby się zmienić. Niestety, nadal jest zachowawczość właścicieli zakładu i tak naprawdę nie ma żadnych decyzji restrukturyzacyjnych. 15 lipca br. miało miejsce Walne Zgromadzenie Akcjonariuszy i nie przyjechali na nie słowaccy udziałowcy, nie podjęto żadnych wiążących decyzji. Czy to nie powinno bulwersować? - powiedział nam Zbigniew Kowalski z zakładowej "Solidarności".
Obecnie ostrowskie przedsiębiorstwo zalega z należnościami prawie siedmiuset wierzycielom na kwotę ok. 75 mln zł. Do tego dochodzą nieuregulowane należności wobec takich instytucji, jak ZUS czy urząd skarbowy.
- Od końca stycznia firma jest w trakcie postępowania ugodowego z wierzycielami, prowadzone są rozmowy dotyczące spłat rat, ustalenia naszych zobowiązań i uregulowania należności. Postępowanie ugodowe ma również w pewnym sensie uchronić nas przed agresywnym działaniem wierzycieli - tłumaczy Przemysław Klimek.
Jednak nie wszyscy wierzyciele chcą czekać na spłatę rat. Już w listopadzie ub.r. niemieckie przedsiębiorstwo Thyssen Krupp AG złożyło wniosek o ogłoszenie upadłości polskiego "Wagonu". Wówczas jednak sąd rejonowy żądanie strony niemieckiej odrzucił jako bezzasadne. W samym Ostrowie mówiło się wtedy, że Niemcom zależało bardziej na zniszczeniu polskiej konkurencji niż na odzyskaniu pieniędzy. - Takie wnioski to normalna praktyka różnych firm, które w ten sposób starają się odzyskać swoje wierzytelności - uspokaja rzecznik.
Problemy finansowe "Wagonu" zaczęły się od niefortunnego związania się z udziałowcami słowackimi. Przypomnijmy: trzech obywateli Słowacji - Emil S., Vladimir K. i Iwan K., w kwietniu 2001 r. poprzez kontrolowane przez siebie i zarejestrowane w Szwajcarii spółki nabyło od Skarbu Państwa i Narodowych Funduszy Inwestycyjnych udziały w Fabryce "Wagon". Jak się pó?niej okazało, grupa słowacka zapłaciła za otrzymane akcje zaledwie kilkanaście milionów złotych. Tymczasem w momencie prywatyzacji sama spółka posiadała wierzytelności kilkakrotnie przekraczające tę kwotę. Słowaccy "biznesmeni" natychmiast po przejęciu ostrowskiej fabryki odzyskali wierzytelności i w efekcie stali się właścicielami polskiego zakładu za jego własne pieniądze. Od dawna mówiło się również w Ostrowie, że przejęcie przez Słowaków zakładu i zarazem kierownictwa spółki ma doprowadzić tylko do jednego - wyprowadzenia z niego pieniędzy. Prowadzone od niedawna śledztwo wobec byłych słowackich członków zarządu przedsiębiorstwa potwierdziło te podejrzenia. Prokuratura Okręgowa w Kaliszu postawiła im zarzut celowego działania na szkodę kierowanego przez nich przedsiębiorstwa. Słowacy Emil S., Vladimir K. i Iwan K. zawierali bardzo niekorzystne umowy z niemiecką firmą o podobnie brzmiącej nazwie "Wagon" AG, w wyniku których znaczne sumy pieniędzy "wyciekały" z kasy ostrowskiego "Wagonu", by wpłynąć na konta niemieckiego przedsiębiorstwa. Jak ustaliła prokuratura, w ten sposób ze stratą dla "Wagonu" wyprowadzono ok. 6,5 mln zł. Jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy, przez pracowników polskich służb specjalnych nadal wyjaśniane są związki byłych udziałowców ze słowacką mafią. Niezależnie jednak od wyników śledztwa i przedstawienia byłym członkom zarządu zarzutów nic już najprawdopodobniej nie uchroni 150 osób przed utratą pracy.
- Jako związki na pewno będziemy starali się bronić pracowników. W pierwszej kolejności zwolnione zostaną osoby, które będą mogły skorzystać ze świadczeń. Co będzie dalej, zobaczymy - konkludują związkowcy. Ich zdaniem, szczęściem w nieszczęściu jest to, że mimo tragicznej sytuacji firmy pracownicy nadal - co prawda z opó?nieniem i w ratach - otrzymują wynagrodzenia za pracę.
22 lipiec 2003

Wojciech Wybranowski, Poznań 

  

Archiwum

Bredzi bredzi sobie Rzymek..z Rzymku bredni plynie dymek..
sierpień 25, 2007
totalnie Nieokrzesany
High Risk Credit
sierpień 21, 2007
przysłał ICP
Leszek Miller zachwycony polską gospodarką
grudzień 23, 2003
Mit o Zyzypie
kwiecień 29, 2006
Andrzej Grabowski
Superpanstwo wchodzi kuchennymi drzwiami
październik 16, 2007
Goska
POLSKA - UNIA 8
listopad 24, 2002
Prof. Jerzy Nowak
Adres dla włamywaczy
kwiecień 10, 2007
Marek Olżyński
Cwaniacy w sieci
październik 30, 2005
Marek Olżyński
I maja 2004
maj 1, 2004
Eliza
Ojciec
listopad 1, 2008
Marek Jastrząb
szefow sztabu (the chairman of the Joint Chiefs of Staff).
kwiecień 28, 2005
SLD, SdPl, UP i UW.
luty 17, 2005
Kwaśniewski spotka się z Putinem na Wawelu
styczeń 26, 2005
Apel PiS : "internet bez VAT"
marzec 5, 2004
PAP
Siła koszmarów – manipulowanie strachem
wrzesień 3, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
"W Polsce błędów lekarskich już nie ma"
październik 31, 2004
Adam Sandauer
Manifest antykapitalistyczny
listopad 20, 2003
Adrian Dudkiewicz
Izrael, Indie i Pakistan Powinny Zrezygnowac z Broni Nuklearnej?
kwiecień 6, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Piję kawę ze wszystkimi politykami
wrzesień 9, 2002
Luiza Zalewska http://www.rzeczpospolita.pl
Madagaskar, Hiszpania, „Ost Juden” i Holokaust
październik 5, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media