ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

"Quo Vadis Polonia?" Lech Makowiecki  
 
Chasydzki ślub w NY legalny w dobie kowida 
 
Klimat i trop finansowy 
To właśnie mega-korporacje i mega-miliarderzy — (...) są głównymi zwolennikami “oddolnego” ruchu dekarbonizacji — od Szwecji przez Niemcy po USA i dalej. 
W pierwszej kolejności powinno zostać ustalone, kto za to odpowie? 
Niektórzy mówią, że jest to wirus, który ma zlikwidować Christmas w Wielkiej Brytanii oraz w całej Europie – unieruchomić kraj w momencie, kiedy chrześcijanie obchodzą jedno z dwóch najważniejszych świąt w ciągu roku 
Dr Carrie Madej bada fiolki „szczypawek” i ujawnia przerażające wyniki 
Dr Carrie Madej przedstawia na Stew Peters Show co znalazła w fiolkach szczypawek Moderna i J&J 
Szczepienia przeciw Covid prowadzą do uszkodzenia płuc 
 
WHO to zbrodnicza organizacja terrorystyczna, należy ją zniszczyć 
Obecnie dziesiątki tysięcy ludzi na całym świecie pracuje nad ujawnieniem prawdy o WHO i rozpowszechnianiem informacji o jej zbrodniczych działaniach 
Na straży wolności: Goldman Sachs  
Gerald Celente i John Stossel rozmawiają z sędzią Napolitano o różnych, nie do końca jasnych powiązaniach, między amerykańskimi bankami i rządem USA. Największe podejrzenia budzi bank Goldman Sachs, który ma dziwną nadreprezentację we władzach rządowych. Dla przypomnienia, dodam, że pracownikiem tego banku jest były premier RP, Kazimierz Marcinkiewicz, a bank był zamieszany w spekulacje na złotówce. 
Skazany za pestki moreli, B17  
Faszyzm w barwach demokracji 
Aresztowanie Prezydenta Korei Południowej 
 
Przedsiębiorstwo holokaust 
Telewizyjny wywiad z Normanem Finkelsteinem 
Po tych szczepionkach 12-15 letnie dzieci umierają na krwotoki mózgu, zawały serca, niewydolność serca 

 
 

 
Warto posłuchać 
Chociaż scyzoryk się w kieszeni otwiera - to musimy zapamiętać takie zdarzenia i przypomnieć przed Trybunałem do spraw zbrodni kowidowych 
WHO: Poprzez zdrowie publiczne do globalnej dyktatury 
Traktat WHO oraz poprawki do Międzynarodowych Przepisów Zdrowotnych to bezpośredni atak globalistów na demokratyczne, suwerenne narody świata (chociaż już wiemy, że tak naprawdę ani one „demokratyczne”, ani „suwerenne”) w celu ustanowienia sanitarnej dyktatury WHO pod pretekstem walki z niekończącymi się pandemiami (a według nowej, zmienionej niedawno przez WHO definicji „pandemii”, pandemią może być dosłownie wszystko - może być „pandemia otyłości”, „pandemia depresji”, „pandemia kataru”, "pandemia alergii", itd.) 
Bruksela już we wrześniu 2019 r. czyniła przygotrowania do pseudopandemii 
 
Astrid Stuckelberger, sygnalistka WHO - wywiad 'Planet Lockdown' 
 
Nanotechnologia w szczepionkach 
PIĄTA KOLUMNA - SPRAWOZDANIE Z PRAC NAD ANALIZĄ ZAWARTOŚCI I DZIAŁANIA "SZCZEPIONEK" NA COVID 
5 przykładów izraelskich zbrodni wojennych w Strefie Gazy 
 
Dr. L.Palevsky tłumaczy mechanizm działania szczepionki mRNA i wypływające z niej jej zagrożenia 
Dr. Lawrence Palevsky, certyfikowany pediatra, autor i wykładowca, wyjaśnia, w jaki sposób szczepionka na COVID instaluje instrukcje genetyczne mRNA z białka wypustek SARS-Cov2, które następnie wykorzystuje nasze ciało do powielania się, co powoduje bezpłodność, krzepnięcie krwi i zakażenia przez wydzielanie cząstek białka wypustki dla bliskich członków rodziny poprzez oddech, ślinę, pot i złuszczanie się skóry, którzy z kolei doświadczają objawów krzepnięcia, siniaków i niepłodności, mimo że nie byli zaszczepieni szczepionka na COVID-19. 
Kanciarze z Wall Street 
Film przedstawia kulisy Wall street . Metody działania , które doprowadziły w ciągu kilku ostatnich lat do wywołania kryzysu finansowego. 
więcej ->

 
 

Co zostało z polskiego przemysłu


Zwolnienia grupowe w największym przedsiębiorstwie południowej Wielkopolski, Fabryce "Wagon" S.A. w Ostrowie Wielkopolskim
Wynik prywatyzacji - upadłość



Blisko stu pięćdziesięciu pracowników Fabryki "Wagon" S.A. w Ostrowie Wielkopolskim, największego przedsiębiorstwa w południowej Wielkopolsce, prawdopodobnie straci pracę. Powodem tego jest wyjątkowo trudna sytuacja finansowa zadłużonego przedsiębiorstwa. Byłych słowackich udziałowców spółki kaliska prokuratura oskarżyła o celowe działania na szkodę firmy. Zarządowi spółki związkowcy zarzucają opieszałość i brak zdecydowanych działań, mogących uratować dochodowe jeszcze do niedawna przedsiębiorstwo.
Fabryka "Wagon" S.A. w niewielkim Ostrowie jeszcze do niedawna była wiodącym przedsiębiorstwem w tym rejonie zatrudniającym blisko 8 tys. osób. Dzięki "Wagonowi" pracę mieli nie tylko mieszkańcy Ostrowa, zatrudnieni bezpośrednio w przedsiębiorstwie, ale również pracownicy i właściciele małych firm kooperujących. Po kontrowersyjnej prywatyzacji firmy i przejęciu w niej udziałów przez grupę Słowaków sytuacja przedsiębiorstwa uległa diametralnej zmianie. W tej chwili zatrudnionych jest tutaj zaledwie 2,4 tys. osób. Spora grupa z nich niebawem straci pracę. Ich sytuacja jest nie do pozazdroszczenia. W Ostrowie Wielkopolskim bezrobocie sięga już 20 proc., a szanse na znalezienie nowego zajęcia są znikome.
- Nie wiadomo, czy zwolnionych zostanie akurat 150 osób. Na razie nasz związek, podobnie jak i pozostałe, musi ustosunkować się do propozycji zarządu dotyczącej redukcji zatrudnienia. Sytuacja w zakładzie jest tak skomplikowana, że nie wiadomo, czy pracy nie straci więcej osób - powiedział "Naszemu Dziennikowi" Zbigniew Kowalski, wiceprzewodniczący Komisji Zakładowej NSZZ "Solidarność" w "Wagonie".
Jak zapewnia zarząd fabryki, zwolnienia grupowe mają ochronić firmę przed upadłością. Zmniejszenie zatrudnienia ma spowodować redukcję kosztów, nie ma bowiem pieniędzy na uruchomienie produkcji.
Sytuacja fabryki wydaje się na tyle poważna, że jeżeli nie zostaną podjęte natychmiastowe działania, zmierzające do pozyskania dodatkowych środków finansowych, "Wagon" może niebawem upaść i bez wniosków wierzycieli. A wtedy pracę stracą pozostali zatrudnieni. By mogła ona przetrwać, co więcej - normalnie funkcjonować - potrzeba stosunkowo niewiele - ok. 15 mln zł.
- Prowadzone są rozmowy z potencjalnymi inwestorami, którzy mogliby ewentualnie przeprowadzić inwestycje w "Wagonie". Szczegółów teraz nie mogę oczywiście zdradzić. Cały czas prowadzimy również restrukturyzację - stwierdził Przemysław Klimek, rzecznik prasowy firmy.
Jednak zupełnie inaczej sytuację oceniają pracownicy, którzy twierdzą, że ich przedsiębiorstwo jest już skazane na upadłość, a zmieniające się jak w kalejdoskopie zarządy firmy tylko drenują resztki pieniędzy.
Opieszałość i brak zdecydowanych działań, mogących uratować nie tylko dochodowe jeszcze do niedawna przedsiębiorstwo, ale także setki miejsc pracy, zarzuca zarządowi również zakładowa "Solidarność".
- Sytuacja jest tragiczna, zdajemy sobie z tego sprawę. Problem jest tylko jeden i zarazem aż jeden - pieniądze. Gdyby w firmie pojawił się inwestor strategiczny, coś mogłoby się zmienić. Niestety, nadal jest zachowawczość właścicieli zakładu i tak naprawdę nie ma żadnych decyzji restrukturyzacyjnych. 15 lipca br. miało miejsce Walne Zgromadzenie Akcjonariuszy i nie przyjechali na nie słowaccy udziałowcy, nie podjęto żadnych wiążących decyzji. Czy to nie powinno bulwersować? - powiedział nam Zbigniew Kowalski z zakładowej "Solidarności".
Obecnie ostrowskie przedsiębiorstwo zalega z należnościami prawie siedmiuset wierzycielom na kwotę ok. 75 mln zł. Do tego dochodzą nieuregulowane należności wobec takich instytucji, jak ZUS czy urząd skarbowy.
- Od końca stycznia firma jest w trakcie postępowania ugodowego z wierzycielami, prowadzone są rozmowy dotyczące spłat rat, ustalenia naszych zobowiązań i uregulowania należności. Postępowanie ugodowe ma również w pewnym sensie uchronić nas przed agresywnym działaniem wierzycieli - tłumaczy Przemysław Klimek.
Jednak nie wszyscy wierzyciele chcą czekać na spłatę rat. Już w listopadzie ub.r. niemieckie przedsiębiorstwo Thyssen Krupp AG złożyło wniosek o ogłoszenie upadłości polskiego "Wagonu". Wówczas jednak sąd rejonowy żądanie strony niemieckiej odrzucił jako bezzasadne. W samym Ostrowie mówiło się wtedy, że Niemcom zależało bardziej na zniszczeniu polskiej konkurencji niż na odzyskaniu pieniędzy. - Takie wnioski to normalna praktyka różnych firm, które w ten sposób starają się odzyskać swoje wierzytelności - uspokaja rzecznik.
Problemy finansowe "Wagonu" zaczęły się od niefortunnego związania się z udziałowcami słowackimi. Przypomnijmy: trzech obywateli Słowacji - Emil S., Vladimir K. i Iwan K., w kwietniu 2001 r. poprzez kontrolowane przez siebie i zarejestrowane w Szwajcarii spółki nabyło od Skarbu Państwa i Narodowych Funduszy Inwestycyjnych udziały w Fabryce "Wagon". Jak się pó?niej okazało, grupa słowacka zapłaciła za otrzymane akcje zaledwie kilkanaście milionów złotych. Tymczasem w momencie prywatyzacji sama spółka posiadała wierzytelności kilkakrotnie przekraczające tę kwotę. Słowaccy "biznesmeni" natychmiast po przejęciu ostrowskiej fabryki odzyskali wierzytelności i w efekcie stali się właścicielami polskiego zakładu za jego własne pieniądze. Od dawna mówiło się również w Ostrowie, że przejęcie przez Słowaków zakładu i zarazem kierownictwa spółki ma doprowadzić tylko do jednego - wyprowadzenia z niego pieniędzy. Prowadzone od niedawna śledztwo wobec byłych słowackich członków zarządu przedsiębiorstwa potwierdziło te podejrzenia. Prokuratura Okręgowa w Kaliszu postawiła im zarzut celowego działania na szkodę kierowanego przez nich przedsiębiorstwa. Słowacy Emil S., Vladimir K. i Iwan K. zawierali bardzo niekorzystne umowy z niemiecką firmą o podobnie brzmiącej nazwie "Wagon" AG, w wyniku których znaczne sumy pieniędzy "wyciekały" z kasy ostrowskiego "Wagonu", by wpłynąć na konta niemieckiego przedsiębiorstwa. Jak ustaliła prokuratura, w ten sposób ze stratą dla "Wagonu" wyprowadzono ok. 6,5 mln zł. Jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy, przez pracowników polskich służb specjalnych nadal wyjaśniane są związki byłych udziałowców ze słowacką mafią. Niezależnie jednak od wyników śledztwa i przedstawienia byłym członkom zarządu zarzutów nic już najprawdopodobniej nie uchroni 150 osób przed utratą pracy.
- Jako związki na pewno będziemy starali się bronić pracowników. W pierwszej kolejności zwolnione zostaną osoby, które będą mogły skorzystać ze świadczeń. Co będzie dalej, zobaczymy - konkludują związkowcy. Ich zdaniem, szczęściem w nieszczęściu jest to, że mimo tragicznej sytuacji firmy pracownicy nadal - co prawda z opó?nieniem i w ratach - otrzymują wynagrodzenia za pracę.
22 lipiec 2003

Wojciech Wybranowski, Poznań 

  

Archiwum

Kilka uwag odnośnie Kosowa
luty 26, 2008
Artur Łoboda
na Marszu nie-Tolerancji
maj 9, 2004
IAR
Perspektywa wojny w lecie 1941
czerwiec 24, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
TO JUŻ NIE JEST TA EUROPA
marzec 26, 2003
Czy ktoś widział większego debila?
sierpień 25, 2008
PAP
Zabronione dotowanie biletów kolejowych?
październik 24, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Wielkoduszny Mahmoud
kwiecień 8, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
„Fachowcy” od piłki kopanej
czerwiec 10, 2006
Marek Olżyński
Dość rządów przestępców i kretynów
listopad 7, 2008
Dariusz Kosiur
"M.Jurek prezydentem RP"?
kwiecień 25, 2007
Dariusz Kosiur
5 września 2007
wrzesień 5, 2007
Artur Łoboda
Kto może zmieniać nasz język?
maj 22, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Złotousty Minister
marzec 6, 2007
Bogusław
David Irving wypuszczony z austriackiego więzienia
grudzień 22, 2006
bibula- pismo niezależne
Ustruj dla człowieka
sierpień 27, 2003
"Głos"
Wschodnie NATO?
listopad 12, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
"Poziomowanie wydziałów" - czyli zmiany w Urzędzie Miasta Krakowa
kwiecień 9, 2003
Artur Łoboda
Szkodliwa nadgorliwość
styczeń 12, 2004
Nasz Dziennik
Monarchia
kwiecień 27, 2003
przesłała Elżbieta
Polska oddaje hołd USA
czerwiec 18, 2006
anty$
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media