ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Raport Health Ranger: Liz Gunn omawia aresztowanie sygnalisty Barry’ego Younga za ujawnienie danych o ŚMIERTELNOŚCI PO SZCZEPIENIU 
18 czerwiec 2025     
Naród, który własną głupotę nazywa patriotyzmem (2) 
19 styczeń 2013      Artur Łoboda
Karol Jaroszyński. Historia najbogatszego Polaka 
9 marzec 2019     
Światowy kryzys koronacyjny 2020-21: Rozdział I 
12 czerwiec 2021     
Gratuluje, ale boi sie schwytania i aresztu... 
11 luty 2010      tłumacz
Dziennik pisarza Karola Zielińskiego z Krakowa (13.09.2011) 
8 listopad 2020      Zygmunt Jan Prusiński
Medialny test przed kowidem  
16 styczeń 2022     
Moja żona świadczy o mnie 
25 kwiecień 2015      Artur Łoboda
Na czym stoimy? 
29 październik 2019      Artur Łoboda
Miliony osób w pełni zaszczepionych na COVID cierpią teraz na rozdzierające choroby 
26 marzec 2022      Ethan Huff
Strategia PO wobec polskiej kultury 
11 styczeń 2012      Artur Łoboda
Jak Brytyjczycy wymyślili globalizm? 
18 lipiec 2021      Richard Poe
"Ojcowie założyciele" ISIS 
26 styczeń 2016      Artur Łoboda
Coś jeszcze gorszego niż TTIP – na horyzoncie mamy CETA 
29 marzec 2016      Artur Łoboda
Sitwa 
22 sierpień 2015      Artur Łoboda
Konfident o nazwisku Zbigniew Nowak 
30 maj 2009      Artur Łoboda
Antycovidianie to "antysemici" 
3 wrzesień 2020      Artur Łoboda
Roman Stanislaw Dmowski zasłużony działacz i geopolityk 
16 październik 2009      Iwo Cyprian Pogonowski
Judzenie - jako nowy "kierunek w sztuce" 
21 maj 2013      Artur Łoboda
Nie wierzę ludziom, który skupują bitcoiny 
2 grudzień 2023     

 
 

Gangsterska nostalgia czyli: Gierek wiecznie żywy

Charakterystyczną cechą współczesnych polityków polskich jest to, że niezależnie od stopnia demoralizacji - są to ludzie wyjątkowo prymitywni.
Albo raczej demoralizacja jest pochodną ogromnego prymitywizmu.
Podnoszą sie dziś głosy, że "za komuny było lepiej", a Pierwszego Sekretarza PZPR - który sprawował rzeczywiste rządy przez blisko 10 lat - wznosi się na piedestał.

Postkomuna chce ogłosić "Rok Gierkowski" i nazwać jego imieniem ulice kilku miast.

W systemie komunistycznym funkcjonowało takie kuriozum, że ani premier - czyli Przewodniczący Rady Ministrów, ani odpowiednik prezydenta - czyli Przewodniczący Rady Państwa, nie mieli wiele do powiedzenia.
Władzę sprawował teoretycznie Komitet Centralny PZPR.
W praktyce jednak władzę absolutną zdobywał "Pierwszy sekretarz" partii komunistycznej i było to samodzierżawie na wzór feudalny.
Ówczesny odpowiednik premiera wykonywał tylko polecenia I sekretarza PZPR, a odpowiednik prezydenta był jedynie atrapą "demokracji ludowej".

Do dziś dnia lata gierkowskie - 1971-1980 wspominane są z rozrzewnieniem.
Istnieje wiele tego powodów. Wyliczę najważniejsze.
Ale najpierw zacznę od finansów.

Władysław Gomułka przejął po rządach Bieruta dług Państwa wynoszący 1 miliard dolarów.
I z takim długiem pozostawił Polskę - budując wiele fabryk, osiedli, a przede wszystkim - kilka tysięcy szkół - na Tysiąclecie Państwa Polskiego.

Edward Gierek do 1 miliarda dolarów dołożył jeszcze 14 miliardów do spłacenia.
Zrealizował wiele błędnych inwestycji, które pogrążyły Skarb Państwa. Jak choćby Huta Katowice.
Kto jeszcze dziś pamięta autobus Berliet, który miał zrewolucjonizować komunikację miejską? A miał problemy z ruszeniem na płaskiej drodze - przy pełnym obciążeniu pasażerów.
Gierkowi doradzała cała masa idiotów którzy - czasem za łapówkę, podejmowali decyzje o błędnych inwestycjach.

Pamiętać musimy, że w tym czasie Gierek wyasygnował wszystkie niezbędne pieniądze - by Jaruzelski mógł zrobić z Polski pomost do ataku "Układu Warszawskiego" na Zachód.
A w roku 1973 wprowadzono do ślubowania wojskowego przyrzeczenie wierności sojuszowi z Armią Radziecką.

Odniosłem wtedy wrażenie, że Gierek wzoruje się na Josipie Broz Tito, który był przez kilkadziesiąt lat Prezydentem Jugosławii.
Tito chciał prowadzić niezależną od Moskwy politykę gospodarczą - co spowodowało konflikt ze Stalinem.
Świadomy dużego bezrobocia - otworzył granicę dla emigracji zarobkowej i Jugosławia - jako pierwszy kraj komunistyczny - otworzyła granice dla obywateli krajów kapitalistycznych.
Oznaczało to, że do Jugosławii jechało się bez wizy.

Gierek nie mógł oficjalnie wypuścić Polaków do pracy na Zachodzie, ale realizował to mniej oficjalnie - przez wakacyjne wyjazdy studentów.
Na masową skalę realizowany był wtedy "handel zagraniczny" obywateli Polski.
W walizkach wywożono do NRD, Węgier, Jugosławii ogromne ilości towaru, który z racji niskiego kursu złotego - bardzo dobrze się sprzedawał.
Z ZSRR - w zamian z dzinsy sprowadzano wtedy ogromne ilości złota. Podobnie też z Jugosławii - do której wyjeżdżało się na dziwaczny dokument, który nie był ani paszportem - ani dowodem.
Ta forma handlu Polaków była oficjalnie nielegalna, ale potajemnie stymulowana przez ówczesny Rząd - bo ratowała finanse Państwa.

Polska rozwijała się wtedy bardzo ślamazarnie.
Aby zatuszować rzeczywisty stan Państwa Polskiego - prowadzono kampanie medialne mające dowieść dobrodziejstw rządów Gierka.
Polska miała być wtedy - rzekomo "szóstą potęgą gospodarczą świata".
Nawet w tym temacie komuniści nie mogli sie zdecydować bo raz byliśmy szóstą, a raz dziesiątą "potęgą ekonomiczną świata".
Była to oczywista fikcja wynikająca z kreatywnej księgowości.

Ogrom błędnych inwestycji i masowe marnotrawstwo surowców, oraz narzędzi to główne cechy tamtej gospodarki.
Po 1989 roku nawet dopłaciliśmy Pakistańczykowi za to, że przejął Hutę Katowice, której budowa kosztowała w latach gierkowskich kilka miliardów dolarów.

Księżycowa ekonomia i "księżycowy" obraz na placach budów tamtych czasów.
Bez walut przywożonych przez Polsków z wyjazdów zagranicznych - ekonomia PRL-u załamała by się już w 1978 roku.
Mniej - więcej od 1974 roku zastanawiałem się: o co chodzi rządzącym tym państwem.
Nieodpowiedzialne zadłużanie doprowadzi do tego, że wierzyciele położą swoją łapę na składniki Państwa Polskiego.
Czy to miała być gierkowska strategia uniezależnieni się od Moskwy?

Było jeszcze coś - co młodzieży trudno będzie zrozumieć.
W gierkowskim PRL-u nie istniało żadne pojęcie ochrony środowiska.
Ziemia, wody naziemne i powietrze były ogromnie zanieczyszczone.
W żadnej z polskich rzek nie było już ryb.
Kwasy w powietrzu korodowały nawet beton.
A co musiał się dziać w organizmach ludzkich.
Gdy w 1978 roku po raz pierwszy wyjechałem na Zachód to przeżyłem szok - bo uświadomiłem sobie wtedy - jak zdewastowana ekologicznie jest Polska.
Ówczesny stopień dewastacji ekologicznej można porównać do bieżącej, gospodarczo - ekonomicznej dewastacji Polski.

Pamiętać też musimy, że w dalszym ciągu funkcjonowały struktury tajnej policji, cenzury inwigilacja partyjna i wszystkie inne elementy państwa totalitarnego.
Nie widział tego tylko ten - kto w strukturach tamtego państwa działał.

Groteskowym było wprowadzenie w 1976 roku "kartek na cukier" - gdy byliśmy jeszcze - bodaj trzecim producentem cukru na świecie.
Ale w życiu codziennym występowały też zjawiska, o których dzisiejsza młodzież może tylko marzyć.

Przy okazji nowych inwestycji oferowano absolwentom szkół technicznych bardzo wysokie - jak na tamte czasy zarobki i własne mieszkanie najpóźniej za trzy lata.

Nie było ani różowo, ani tragicznie. Chociaż - co podkreślam wyraźnie - stopień degradacji środowiska przekroczył kilkadziesiąt razy wszystkie alarmujące wskaźniki.

Największe kłamstwo rządzących jest to, że rzekomo nie wiedzieli o pewnych faktach.
Ja w takie kłamstwa nie wierze.
A jeżeli rzeczywiści nie wiedzieli to na własne życzenie, bo nie dopuszczali pewnych informacji do siebie.

Współczesna Polaka to mafijne szambo. Politycy i grupy wpływów za nic mając dobro tego Państwa i dewastują je z każdej możliwej strony.
Źródła tych postaw rozpoczynają się w drugiej połowie gierkowskiej dekady.
Podobnie było z największymi gangami Trzeciej RP - współpracującymi w latach siedemdziesiątych ze Służbą Bezpieczeństwa.

Świat przestępczy i tajne służby przejęły władzę nad Polską po 1989 roku.
A ponieważ nawet bandytom nieobca jest nostalgia to chcą nobilitować początki swojej kariery.
I tak należy traktować wezwania do uczczenia ery Edwarda Gierka.
13 styczeń 2013

Artur Łoboda 

  

Komentarze

  

Archiwum

Dziennikarze ?
wrzesień 13, 2005
przesłała Elzbieta
Brońmy Białorusi przed Globalną Mendą!
październik 3, 2005
Prawa człowieka po amerykańsku czyli USA: Więzienie bez wyroku
styczeń 2, 2005
Jakim prawem! - List otwarty
czerwiec 12, 2004
ks. prof. Jerzy Bajda
"Solidarność" - Krystalizacja ruchu społecznego po wielkiej rewolcie Tezy i pytania Partia, czyli obrońca ancien re
czerwiec 2, 2002
Andrzej Friszke
Nasza Polska: Obrońmy Polskę!
luty 4, 2003
Kwestia honoru
listopad 22, 2007
Artur Łoboda
List Otwarty do redaktora naczelnego "Gazety Wyborczej", Adama Michnika.
lipiec 6, 2004
Marek Lubiński, Lima, Peru
Niemcy w Epoce Neo-kolonializmu
wrzesień 6, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
71 agentów SB podczas zjazdu "Solidarności" w 1981 r.
styczeń 22, 2003
Artur Łoboda / PAP
Polowanie Na Zyski Z Nieruchomosci
luty 28, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Społeczeństwo polski wydaje na Ochronę Zdrowia 7% PKB a nie 4 % PKB
sierpień 21, 2003
Adam Sandauer
Rząd nie ograniczy niezależności NBP
czerwiec 20, 2002
PAP
I po balu !
listopad 8, 2007
Olaf Swolkień
5 września 2007
wrzesień 5, 2007
Artur Łoboda
USrael tchórzy i ucieka od globalizmu ?
wrzesień 6, 2007
marduk
Tekst okazjonalny - 1 Maja, już cztery lata w UE
kwiecień 29, 2008
Dariusz Kosiur
Nie złoty środek, ale szansa
luty 21, 2006
Pchła na nied?wiedziu
kwiecień 21, 2007
p.g.
Podstępny rak toczy służbę zdrowia
lipiec 20, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2025 Polskie Niezależne Media