ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Co powiedział Morawiecki? 
6 marzec 2022     
Odstraszanie Izraela za pomocą rakiet Iranu 
28 wrzesień 2009      Iwo Cyprian Pogonowski
Ludzie zejdźcie z drogi......... 
8 marzec 2011      Bogusłąw
Pisowska jazda bez trzymanki 
30 grudzień 2015      Artur Łoboda
Krytyk i poeta 
1 wrzesień 2011      Zygmunt Jan Prusiński
Ryży oszust bezczelnym kłamcą 
26 sierpień 2014      Artur Łoboda
Równanie z wieloma niewiadomymi  
6 kwiecień 2020     
Putin na Westerplatte w 2009 roku wobec prawdy historycznej  
13 sierpień 2009      Iwo Cyprian Pogonowski
Rządowy "krok do przodu" 
6 luty 2026     
Zygmunt Jan Prusiński SZUDROCZYĆ - część druga 
26 styczeń 2021      Zygmunt Jan Prusiński
BESTIE, złota seria, wiersz nr 41, WIESŁAW SOKOŁOWSKI 
25 luty 2018      www.trwanie.com
Why the European Union fights for Stalinism in Poland 
11 luty 2020      Artur Łoboda
Dziennik pisarza Karola Zielińskiego z Krakowa (13.09.2011) 
8 listopad 2020      Zygmunt Jan Prusiński
Czym się bardziej starzeję to mniej mówię 
10 maj 2020      Zygmunt Jan Prusiński
Co łączy Merczyńskiego z Sierakowskim, Klatą i Baumanem? 
3 lipiec 2014      Artur Łoboda
Kłamali rano, kłamią w południe i będą kłamać wieczorem. PiS w pigułce… 
13 luty 2026     
Polskie bagno prawnicze 
22 listopad 2025      Artur Łoboda
Aforyzmy 11 Zygmunt Jan Prusiński  
12 sierpień 2022      Zygmunt Jan Prusiński
Grabowski vel Abrahamer - żydowski fałszerz historii  
12 lipiec 2016      Artur Łoboda
Znowu ta michnikowska "zakonnica" 
10 listopad 2016     

 
 

Gangsterska nostalgia czyli: Gierek wiecznie żywy

Charakterystyczną cechą współczesnych polityków polskich jest to, że niezależnie od stopnia demoralizacji - są to ludzie wyjątkowo prymitywni.
Albo raczej demoralizacja jest pochodną ogromnego prymitywizmu.
Podnoszą sie dziś głosy, że "za komuny było lepiej", a Pierwszego Sekretarza PZPR - który sprawował rzeczywiste rządy przez blisko 10 lat - wznosi się na piedestał.

Postkomuna chce ogłosić "Rok Gierkowski" i nazwać jego imieniem ulice kilku miast.

W systemie komunistycznym funkcjonowało takie kuriozum, że ani premier - czyli Przewodniczący Rady Ministrów, ani odpowiednik prezydenta - czyli Przewodniczący Rady Państwa, nie mieli wiele do powiedzenia.
Władzę sprawował teoretycznie Komitet Centralny PZPR.
W praktyce jednak władzę absolutną zdobywał "Pierwszy sekretarz" partii komunistycznej i było to samodzierżawie na wzór feudalny.
Ówczesny odpowiednik premiera wykonywał tylko polecenia I sekretarza PZPR, a odpowiednik prezydenta był jedynie atrapą "demokracji ludowej".

Do dziś dnia lata gierkowskie - 1971-1980 wspominane są z rozrzewnieniem.
Istnieje wiele tego powodów. Wyliczę najważniejsze.
Ale najpierw zacznę od finansów.

Władysław Gomułka przejął po rządach Bieruta dług Państwa wynoszący 1 miliard dolarów.
I z takim długiem pozostawił Polskę - budując wiele fabryk, osiedli, a przede wszystkim - kilka tysięcy szkół - na Tysiąclecie Państwa Polskiego.

Edward Gierek do 1 miliarda dolarów dołożył jeszcze 14 miliardów do spłacenia.
Zrealizował wiele błędnych inwestycji, które pogrążyły Skarb Państwa. Jak choćby Huta Katowice.
Kto jeszcze dziś pamięta autobus Berliet, który miał zrewolucjonizować komunikację miejską? A miał problemy z ruszeniem na płaskiej drodze - przy pełnym obciążeniu pasażerów.
Gierkowi doradzała cała masa idiotów którzy - czasem za łapówkę, podejmowali decyzje o błędnych inwestycjach.

Pamiętać musimy, że w tym czasie Gierek wyasygnował wszystkie niezbędne pieniądze - by Jaruzelski mógł zrobić z Polski pomost do ataku "Układu Warszawskiego" na Zachód.
A w roku 1973 wprowadzono do ślubowania wojskowego przyrzeczenie wierności sojuszowi z Armią Radziecką.

Odniosłem wtedy wrażenie, że Gierek wzoruje się na Josipie Broz Tito, który był przez kilkadziesiąt lat Prezydentem Jugosławii.
Tito chciał prowadzić niezależną od Moskwy politykę gospodarczą - co spowodowało konflikt ze Stalinem.
Świadomy dużego bezrobocia - otworzył granicę dla emigracji zarobkowej i Jugosławia - jako pierwszy kraj komunistyczny - otworzyła granice dla obywateli krajów kapitalistycznych.
Oznaczało to, że do Jugosławii jechało się bez wizy.

Gierek nie mógł oficjalnie wypuścić Polaków do pracy na Zachodzie, ale realizował to mniej oficjalnie - przez wakacyjne wyjazdy studentów.
Na masową skalę realizowany był wtedy "handel zagraniczny" obywateli Polski.
W walizkach wywożono do NRD, Węgier, Jugosławii ogromne ilości towaru, który z racji niskiego kursu złotego - bardzo dobrze się sprzedawał.
Z ZSRR - w zamian z dzinsy sprowadzano wtedy ogromne ilości złota. Podobnie też z Jugosławii - do której wyjeżdżało się na dziwaczny dokument, który nie był ani paszportem - ani dowodem.
Ta forma handlu Polaków była oficjalnie nielegalna, ale potajemnie stymulowana przez ówczesny Rząd - bo ratowała finanse Państwa.

Polska rozwijała się wtedy bardzo ślamazarnie.
Aby zatuszować rzeczywisty stan Państwa Polskiego - prowadzono kampanie medialne mające dowieść dobrodziejstw rządów Gierka.
Polska miała być wtedy - rzekomo "szóstą potęgą gospodarczą świata".
Nawet w tym temacie komuniści nie mogli sie zdecydować bo raz byliśmy szóstą, a raz dziesiątą "potęgą ekonomiczną świata".
Była to oczywista fikcja wynikająca z kreatywnej księgowości.

Ogrom błędnych inwestycji i masowe marnotrawstwo surowców, oraz narzędzi to główne cechy tamtej gospodarki.
Po 1989 roku nawet dopłaciliśmy Pakistańczykowi za to, że przejął Hutę Katowice, której budowa kosztowała w latach gierkowskich kilka miliardów dolarów.

Księżycowa ekonomia i "księżycowy" obraz na placach budów tamtych czasów.
Bez walut przywożonych przez Polsków z wyjazdów zagranicznych - ekonomia PRL-u załamała by się już w 1978 roku.
Mniej - więcej od 1974 roku zastanawiałem się: o co chodzi rządzącym tym państwem.
Nieodpowiedzialne zadłużanie doprowadzi do tego, że wierzyciele położą swoją łapę na składniki Państwa Polskiego.
Czy to miała być gierkowska strategia uniezależnieni się od Moskwy?

Było jeszcze coś - co młodzieży trudno będzie zrozumieć.
W gierkowskim PRL-u nie istniało żadne pojęcie ochrony środowiska.
Ziemia, wody naziemne i powietrze były ogromnie zanieczyszczone.
W żadnej z polskich rzek nie było już ryb.
Kwasy w powietrzu korodowały nawet beton.
A co musiał się dziać w organizmach ludzkich.
Gdy w 1978 roku po raz pierwszy wyjechałem na Zachód to przeżyłem szok - bo uświadomiłem sobie wtedy - jak zdewastowana ekologicznie jest Polska.
Ówczesny stopień dewastacji ekologicznej można porównać do bieżącej, gospodarczo - ekonomicznej dewastacji Polski.

Pamiętać też musimy, że w dalszym ciągu funkcjonowały struktury tajnej policji, cenzury inwigilacja partyjna i wszystkie inne elementy państwa totalitarnego.
Nie widział tego tylko ten - kto w strukturach tamtego państwa działał.

Groteskowym było wprowadzenie w 1976 roku "kartek na cukier" - gdy byliśmy jeszcze - bodaj trzecim producentem cukru na świecie.
Ale w życiu codziennym występowały też zjawiska, o których dzisiejsza młodzież może tylko marzyć.

Przy okazji nowych inwestycji oferowano absolwentom szkół technicznych bardzo wysokie - jak na tamte czasy zarobki i własne mieszkanie najpóźniej za trzy lata.

Nie było ani różowo, ani tragicznie. Chociaż - co podkreślam wyraźnie - stopień degradacji środowiska przekroczył kilkadziesiąt razy wszystkie alarmujące wskaźniki.

Największe kłamstwo rządzących jest to, że rzekomo nie wiedzieli o pewnych faktach.
Ja w takie kłamstwa nie wierze.
A jeżeli rzeczywiści nie wiedzieli to na własne życzenie, bo nie dopuszczali pewnych informacji do siebie.

Współczesna Polaka to mafijne szambo. Politycy i grupy wpływów za nic mając dobro tego Państwa i dewastują je z każdej możliwej strony.
Źródła tych postaw rozpoczynają się w drugiej połowie gierkowskiej dekady.
Podobnie było z największymi gangami Trzeciej RP - współpracującymi w latach siedemdziesiątych ze Służbą Bezpieczeństwa.

Świat przestępczy i tajne służby przejęły władzę nad Polską po 1989 roku.
A ponieważ nawet bandytom nieobca jest nostalgia to chcą nobilitować początki swojej kariery.
I tak należy traktować wezwania do uczczenia ery Edwarda Gierka.
13 styczeń 2013

Artur Łoboda 

  

Komentarze

  

Archiwum

"Czy Papież przeprosi ofiary Solidarności" (3)
listopad 14, 2003
INŻ. ANNA KOZIOŁ
Afganistan jako trudny problem NATO
styczeń 20, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Lichwa uber alles ... czyli "patriotyczny obowiązek" wobec żydowskich gangsterów
luty 7, 2004
"Raport mniejszości"
czerwiec 24, 2005
piotrek gilek
Soros jako autor nowej książki
sierpień 27, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Polityka Oburzenia w „Wojnie Przeciwko Terrorowi”
czerwiec 15, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Kryzys
sierpień 27, 2003
prof. Iwo Cyprian Pogonowski
Balcerowicz - portret doktrynera.
marzec 21, 2006
Przedruk
PROTEST
maj 29, 2003
przesłała Elżbieta
Komunikat
styczeń 4, 2006
Zbigniew Rutkowski
Ameryka to zadupie !!!
marzec 15, 2007
P. I.
11 wrzesnia video po polsku
listopad 4, 2006
Marek Głogoczowski
Nauczyciel to nie zawod!
listopad 25, 2006
mik4
Oto są - ci niebezpieczni - a dla tumanów "żydzi"
lipiec 1, 2008
Rzeczpospolita
Dwie Części Tego Samego Lańcucha
czerwiec 24, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Kongres Polski Suwerennej - Komunikat z dnia 6 listopada 2004
listopad 17, 2004
O zarobkach lekarzy rodzinnych i konfliktach dotyczących opieki zdrowotnej
styczeń 2, 2006
Adam Sandauer
Zbyt trudna pisownia nazw województw!
styczeń 27, 2008
Mirosław Naleziński, Gdynia
USA chcą, by Polska pokryła część kosztów budowy tarczy
czerwiec 6, 2007
nadesłała Dorota
Dlaczego bez rozumu - nie ruszysz?
lipiec 8, 2008
Artur Łoboda
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media