ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Fakty na temat Covida 
26 grudzień 2022     
Nie zapominajcie 
16 kwiecień 2022     
Aforyzmy 15 Zygmunt Jan Prusiński 
2 wrzesień 2022      Zygmunt Jan Prusiński
Dajmy ludziom wojnę 
6 marzec 2022      Georgina Orwell
Przedawnienie 
19 luty 2020      Artur Łoboda
Postkomuna w polskiej kulturze 
23 sierpień 2011      Artur Łoboda
To nie cyrk, to Ustka właśnie... 
22 sierpień 2010      Zygmunt Jan Prusiński
Przeżyj to jeszcze raz. Walka o demokrację wedle PO 
19 styczeń 2020      xccx1231
Interpelacje posła Majki +/- = ZERO, wyzerowane przez Dobrą Zmianę 
25 styczeń 2019      Alina
Kto z Was jechał ostatnio Zakopianką?  
6 październik 2020      Artur Łoboda
Być Polakiem 
19 marzec 2017      Małgorzata Todd
Kolejny trop kowida 
1 czerwiec 2021     
Trzecia siła polityczna w Polsce 
7 maj 2015      Artur Łoboda
Zachodnia Oligarchia 
28 czerwiec 2023     
Taktyka niszczenia polskiej kultury (2) 
24 styczeń 2013      Artur Łoboda
Czym była tak zwana "Solidarność" 
17 kwiecień 2009      Artur Łoboda
Święty Jan Paweł II i cierpienie 
17 maj 2020      Paweł Ziółkowski
Wyniki wyborów w Anglii, a sprawa JOW 
8 maj 2015      Artur Łoboda
Czwarte Imperium 
18 styczeń 2022     
Ciekawe szczegóły z życia Ryszarda Krauzego 
20 październik 2020     

 
 

Gangsterska nostalgia czyli: Gierek wiecznie żywy

Charakterystyczną cechą współczesnych polityków polskich jest to, że niezależnie od stopnia demoralizacji - są to ludzie wyjątkowo prymitywni.
Albo raczej demoralizacja jest pochodną ogromnego prymitywizmu.
Podnoszą sie dziś głosy, że "za komuny było lepiej", a Pierwszego Sekretarza PZPR - który sprawował rzeczywiste rządy przez blisko 10 lat - wznosi się na piedestał.

Postkomuna chce ogłosić "Rok Gierkowski" i nazwać jego imieniem ulice kilku miast.

W systemie komunistycznym funkcjonowało takie kuriozum, że ani premier - czyli Przewodniczący Rady Ministrów, ani odpowiednik prezydenta - czyli Przewodniczący Rady Państwa, nie mieli wiele do powiedzenia.
Władzę sprawował teoretycznie Komitet Centralny PZPR.
W praktyce jednak władzę absolutną zdobywał "Pierwszy sekretarz" partii komunistycznej i było to samodzierżawie na wzór feudalny.
Ówczesny odpowiednik premiera wykonywał tylko polecenia I sekretarza PZPR, a odpowiednik prezydenta był jedynie atrapą "demokracji ludowej".

Do dziś dnia lata gierkowskie - 1971-1980 wspominane są z rozrzewnieniem.
Istnieje wiele tego powodów. Wyliczę najważniejsze.
Ale najpierw zacznę od finansów.

Władysław Gomułka przejął po rządach Bieruta dług Państwa wynoszący 1 miliard dolarów.
I z takim długiem pozostawił Polskę - budując wiele fabryk, osiedli, a przede wszystkim - kilka tysięcy szkół - na Tysiąclecie Państwa Polskiego.

Edward Gierek do 1 miliarda dolarów dołożył jeszcze 14 miliardów do spłacenia.
Zrealizował wiele błędnych inwestycji, które pogrążyły Skarb Państwa. Jak choćby Huta Katowice.
Kto jeszcze dziś pamięta autobus Berliet, który miał zrewolucjonizować komunikację miejską? A miał problemy z ruszeniem na płaskiej drodze - przy pełnym obciążeniu pasażerów.
Gierkowi doradzała cała masa idiotów którzy - czasem za łapówkę, podejmowali decyzje o błędnych inwestycjach.

Pamiętać musimy, że w tym czasie Gierek wyasygnował wszystkie niezbędne pieniądze - by Jaruzelski mógł zrobić z Polski pomost do ataku "Układu Warszawskiego" na Zachód.
A w roku 1973 wprowadzono do ślubowania wojskowego przyrzeczenie wierności sojuszowi z Armią Radziecką.

Odniosłem wtedy wrażenie, że Gierek wzoruje się na Josipie Broz Tito, który był przez kilkadziesiąt lat Prezydentem Jugosławii.
Tito chciał prowadzić niezależną od Moskwy politykę gospodarczą - co spowodowało konflikt ze Stalinem.
Świadomy dużego bezrobocia - otworzył granicę dla emigracji zarobkowej i Jugosławia - jako pierwszy kraj komunistyczny - otworzyła granice dla obywateli krajów kapitalistycznych.
Oznaczało to, że do Jugosławii jechało się bez wizy.

Gierek nie mógł oficjalnie wypuścić Polaków do pracy na Zachodzie, ale realizował to mniej oficjalnie - przez wakacyjne wyjazdy studentów.
Na masową skalę realizowany był wtedy "handel zagraniczny" obywateli Polski.
W walizkach wywożono do NRD, Węgier, Jugosławii ogromne ilości towaru, który z racji niskiego kursu złotego - bardzo dobrze się sprzedawał.
Z ZSRR - w zamian z dzinsy sprowadzano wtedy ogromne ilości złota. Podobnie też z Jugosławii - do której wyjeżdżało się na dziwaczny dokument, który nie był ani paszportem - ani dowodem.
Ta forma handlu Polaków była oficjalnie nielegalna, ale potajemnie stymulowana przez ówczesny Rząd - bo ratowała finanse Państwa.

Polska rozwijała się wtedy bardzo ślamazarnie.
Aby zatuszować rzeczywisty stan Państwa Polskiego - prowadzono kampanie medialne mające dowieść dobrodziejstw rządów Gierka.
Polska miała być wtedy - rzekomo "szóstą potęgą gospodarczą świata".
Nawet w tym temacie komuniści nie mogli sie zdecydować bo raz byliśmy szóstą, a raz dziesiątą "potęgą ekonomiczną świata".
Była to oczywista fikcja wynikająca z kreatywnej księgowości.

Ogrom błędnych inwestycji i masowe marnotrawstwo surowców, oraz narzędzi to główne cechy tamtej gospodarki.
Po 1989 roku nawet dopłaciliśmy Pakistańczykowi za to, że przejął Hutę Katowice, której budowa kosztowała w latach gierkowskich kilka miliardów dolarów.

Księżycowa ekonomia i "księżycowy" obraz na placach budów tamtych czasów.
Bez walut przywożonych przez Polsków z wyjazdów zagranicznych - ekonomia PRL-u załamała by się już w 1978 roku.
Mniej - więcej od 1974 roku zastanawiałem się: o co chodzi rządzącym tym państwem.
Nieodpowiedzialne zadłużanie doprowadzi do tego, że wierzyciele położą swoją łapę na składniki Państwa Polskiego.
Czy to miała być gierkowska strategia uniezależnieni się od Moskwy?

Było jeszcze coś - co młodzieży trudno będzie zrozumieć.
W gierkowskim PRL-u nie istniało żadne pojęcie ochrony środowiska.
Ziemia, wody naziemne i powietrze były ogromnie zanieczyszczone.
W żadnej z polskich rzek nie było już ryb.
Kwasy w powietrzu korodowały nawet beton.
A co musiał się dziać w organizmach ludzkich.
Gdy w 1978 roku po raz pierwszy wyjechałem na Zachód to przeżyłem szok - bo uświadomiłem sobie wtedy - jak zdewastowana ekologicznie jest Polska.
Ówczesny stopień dewastacji ekologicznej można porównać do bieżącej, gospodarczo - ekonomicznej dewastacji Polski.

Pamiętać też musimy, że w dalszym ciągu funkcjonowały struktury tajnej policji, cenzury inwigilacja partyjna i wszystkie inne elementy państwa totalitarnego.
Nie widział tego tylko ten - kto w strukturach tamtego państwa działał.

Groteskowym było wprowadzenie w 1976 roku "kartek na cukier" - gdy byliśmy jeszcze - bodaj trzecim producentem cukru na świecie.
Ale w życiu codziennym występowały też zjawiska, o których dzisiejsza młodzież może tylko marzyć.

Przy okazji nowych inwestycji oferowano absolwentom szkół technicznych bardzo wysokie - jak na tamte czasy zarobki i własne mieszkanie najpóźniej za trzy lata.

Nie było ani różowo, ani tragicznie. Chociaż - co podkreślam wyraźnie - stopień degradacji środowiska przekroczył kilkadziesiąt razy wszystkie alarmujące wskaźniki.

Największe kłamstwo rządzących jest to, że rzekomo nie wiedzieli o pewnych faktach.
Ja w takie kłamstwa nie wierze.
A jeżeli rzeczywiści nie wiedzieli to na własne życzenie, bo nie dopuszczali pewnych informacji do siebie.

Współczesna Polaka to mafijne szambo. Politycy i grupy wpływów za nic mając dobro tego Państwa i dewastują je z każdej możliwej strony.
Źródła tych postaw rozpoczynają się w drugiej połowie gierkowskiej dekady.
Podobnie było z największymi gangami Trzeciej RP - współpracującymi w latach siedemdziesiątych ze Służbą Bezpieczeństwa.

Świat przestępczy i tajne służby przejęły władzę nad Polską po 1989 roku.
A ponieważ nawet bandytom nieobca jest nostalgia to chcą nobilitować początki swojej kariery.
I tak należy traktować wezwania do uczczenia ery Edwarda Gierka.
13 styczeń 2013

Artur Łoboda 

  

Komentarze

  

Archiwum

Grzech zaniechania
styczeń 14, 2007
Bogusław
Były prezydent Bush zbrodniarzem wojennym?
marzec 3, 2009
Iwo Cyprian Pogonowski
Kosze dla Krakowa po 2500 złotych za sztukę
lipiec 30, 2004
www.krakow.pl
Ordnung must sein, praca uczyni cię wolnym
marzec 4, 2005
Artur Łoboda
Głupich nie sieją
kwiecień 17, 2005
Krzewienie Anty-Polonizmu
marzec 30, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Panie Prezydencie!
wrzesień 8, 2006
mik4
Three Zoological Allegpries of Philo’s of Alexandria “Allegories of (Hebrew) Law”
czerwiec 6, 2005
Marek Głogoczowski
Lekcja z przeszłości
styczeń 3, 2003
zaprasza.net
Hamiltonowski bank narodowy podstawą rozwoju świata i Polski
sierpień 9, 2006
instytut schillera - biuletyn informacyjny
USA tonie w długach, a Chiny boją się wolnej wymiany swojej waluty?
sierpień 29, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Opózniona "Dobra Nowina" z Oswiecimia/Auschwitz
czerwiec 6, 2004
Marek Głogoczowski
Przelewanie z pustego w próżne
marzec 23, 2004
www.krakow.pl
Postkomuna przeciwko Polakom
maj 17, 2008
wp.pl
Manipulacja polityką
czerwiec 9, 2008
przeslala Elzbieta Gawlas Toronto
LIST OTWARTY DO PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO
marzec 14, 2005
Andrzej Gwiazda
Po co lustracja?
sierpień 9, 2008
jobstalker
Sąd francuski skazał Roberta Faurissona za "kłamstwo oświęcimskie"
październik 9, 2006
(bibula.com/Wyroi)
Lisiewicz uniewinniony, ale nie daje za wygraną
grudzień 13, 2002
PAP
Parada błaznów
wrzesień 2, 2003
Artur Łoboda
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media