ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Teraz biorą się za rowerzystów 
15 czerwiec 2020      Artur Łoboda
Ruskie pierogi w gębie długodystansowca posła 
24 marzec 2009      Zygmunt Jan Prusiński
Skandynawski kraj był testem dla sceptyków blokowania, ale ten zwrot pokazuje nam niebezpieczeństwo zaakceptowania jakiejkolwiek części tej narracji 
21 listopad 2021     
22 lipca. To była nasza młodość.  
22 lipiec 2016      Artur Łoboda
Czym jest piękno – czym jest sztuka?  
4 listopad 2013      Artur Łoboda
Te dni, te robaki, te kaczeńce 
18 lipiec 2020      Zygmunt Jan Prusiński
Po 2 latach nadszedł koniec „2-tygodniowych” restrykcji 
29 marzec 2022     
Przestępczość zorganizowana w krakowskich sądach 
19 sierpień 2025      Artur Łoboda
I co poeto ze Lwowa 
11 sierpień 2025      Autor: Zygmunt Jan Prusiński
"Naród wspaniały, tylko ludzie kurwy" 
27 styczeń 2021      Artur Łoboda
Lista rosyjskich i chińskich agentów przeciwko firmie Pfizer Tytuł specjalnie mylący przed cenzura  
20 styczeń 2021      Obserwator
Czterdziesta i dwudziesta rocznica w życiu „Czerwonego Caratu” 
28 październik 2009      Iwo Cyprian Pogonowski
Rozebrane ciała katastrofy pod Smoleńskiem 
31 październik 2012      Artur Łoboda
Zachodni propagandziści ogłupiają kogoś czy siebie? 
24 sierpień 2014      www.polskawalczaca.com
Wojna władzy z narodem trwa 
17 sierpień 2014      www.polskawalczaca.com
Stoję z boku i patrzę 
30 maj 2018     
Pochodzenie COVID-19: 
17 sierpień 2020      Myupchar
Pieszy na przejściu 
23 lipiec 2015      Artur Łoboda
Powtórki w poezji 
9 sierpień 2025      Autor: Zygmunt Jan Prusiński
Ponowne wezwanie o uzasadnienie wysłania Yael Bartana jako reprezentantki polskiej kultury na 54. Biennale Sztuki w Wenecji 
5 kwiecień 2013      Artur Łoboda

 
 

Przesłanie do młodzieży w 31. rocznicę Stanu Wojennego

Ci - którzy twierdzą, że znają odpowiedzi na każde pytanie - tak naprawdę nie znają odpowiedzi na żadne z nich.
Jeżeli jednak po 23 latach od likwidacji PRL-u działacze polityczni dalej nie wiedzą - w którym kierunku powinna podążać Polska to są oni jedynie biednymi - zagubionymi istotami, które powinno traktować się z litością, ale w żadnym wypadku nie słuchać takich ludzi.
Oczywistym jest, że szczegółowe plany ratunku Polski mogą ulec radykalnym zmianom pod wpływem znaczących wydarzeń międzynarodowych, ale odzyskanie suwerenności Narodu Polskiego jest kluczem do bezpieczeństwa obywateli Polski.

Jak widzimy na przykładzie wieloletnich doświadczeń - żadna siła polityczna - łącznie z gloryfikowaną Unią Europejską - nie zadbała o podstawowe bezpieczeństwo ekonomiczne Polaków.

Jestem szczególnym człowiekiem - typem samotnika, który dla wolności intelektualnej odrzuca instynkt stadny.
Zawsze posiadałem własne zdanie i na nieszczęście dla Polski było ono trafne.
A nieszczęście tkwi w fakcie, że doskonale przewidywałem większość zagrożeń.

13 grudnia 1981 roku nie od razu potępiłem wprowadzenie Stanu Wojennego.
Potrzebowałem kilku godzin zastanowienia.
Z rozgrzaną głową chodziłem po mroźnych ulicach - rozdeptując obfity wtedy śnieg.
Postępowanie ówczesnych "działaczy Solidarności" nie było jednoznaczne i każdy myślący człowiek doskonale widział, że dla nich solidarnościowe masy były tylko narzędziem do gry politycznej. I nie byłem pewien - czy dla Polski będzie dobrze - gdy prostaków i chamów z PZPR-u zastąpią nieprzewidywalni awanturnicy z Solidarności?

Dzisiaj znamy odpowiedź - na tamto moje retoryczne pytanie.
Władzę w Polsce posiadają dawni awanturnicy z Solidarności i są stokroć gorsi od komuchów.
Bez zająknięcia skazują każdego roku setki ludzi na śmierć z zamarznięcia.
Bez zająknięcia skazują tysiące ludzi na samobójstwa z rozpaczy i nędzy.
Mają jeszcze czelność pozować na niewiadomo-kogo.

Ofiar całego Stanu Wojennego było mniej - niż tej zimy zemrze ludzi w wyniku polityki ekonomicznej prowadzonej przez łajdaków podcierających się pamięcią Solidarności.

13 grudnia 1981 roku - po kilku godzinach burzy mózgu - chłodzonego mroźnym powietrzem uznałem, że Jaruzelski zmarnował niepowtarzalną szansę przeprowadzania reform w Polsce.
Już wtedy doskonale zdawałem sobie sprawę z polityki Stanisława Kanii, który wedle mnie był jednym z prowodyrów strajków sierpniowych, a potem - na stanowisku I Sekretarza PZPR wymigiwał się wobec sowieckich żądań pacyfikowania Solidarności.
Jaruzelski był starym graczem i mógł tak rozgrywać partie polityczną - by wyszła korzystnie dla Polski.
Zrobił jednak coś najgorszego - na wiele lat zatrzymał Polskę cywilizacyjnie. Ale pomógł mu w tym Lech Wałęsa, który wezwał Kraje Zachodnie do sankcji wobec Polski - a tak naprawdę sankcje wobec Polaków.

Konsekwencją mojej decyzji był czynny opór wobec Stanu Wojennego, który manifestowałem publicznie i pomoc dla Solidarności Walczącej.

Minęło 31 lat.
Przyszłość Polski jawi się w żałobnych szatach - miliony Polaków emigrowało z powodu nędzy. Większość Polaków wegetuje.

Co dalej robić?

Przez ostatnie 20 lat przeprowadziłem bardzo dużo rozmów z byłymi działaczami Solidarności i dziesiątki analiz stanu Polski.
Obserwowałem - jak młodzież prowadzona jest - niczym barany na rzeź. I ta młodzież nie chciała słuchać żadnych logicznych przestróg - bo bezgranicznie zawierzyła oszustom przepowiadającym rzekome bogactwo Polaków po wstąpieniu do Unii Europejskiej.
Wiedziałem, że dopiero zmarnowanie życia dwóch pokoleń spowoduje otrzeźwienie Polaków.
To oszuści z Unii Europejskiej - wyspecjalizowani w tworzeniu problemów nieznanych nigdzie indziej.
"Eurokracja jest to ustrój, w którym bohatersko pokonuje się trudności nieznane w żadnym innym ustroju!"
Dowiedzcie się - kto i kiedy powiedział te słowa.
A "prostowanie banana", "prostowanie marchewki" i dziesiątki obłąkańczych pomysłów do znak przewodni psychopatów z Brukseli.

A teraz najważniejsza treść niniejszego przesłania.
Po wielu latach analiz muszę dziś powiedzieć, że w Polsce nie ma znanego powszechnie człowieka - który posiada kwalifikacje by poprowadzić Naród do naprawy.
Dzisiejsi uczestnicy marszu w Warszawie już kiedyś rządzili. I co zrobili?
Argumentacja, że mieli za mało czasu jest śmieszna bo przez 23 lata nie było w tym Kraju ani jednej istotnej decyzji politycznej służącej Polakom.
A jeżeli strategię polityczną tworzy się dopiero po przejęciu władzy - to jest się zwykłym oszustem, albowiem wszyscy politycy twierdzą, że wiedzą co Polsce jest potrzebne.

W latach wczesnego Gomułki zostałem zindoktrynowany politycznie w szkole - bo Rodzina dla mojego bezpieczeństwa milczała o tym - w jakim kraju żyję.
Potem - przez wiele lat musiałem prostować swoją świadomość i kręgosłup moralny.
Dziś Ty Młodzieży - która nie chciałaś słuchać przestróg ludzi honoru - musisz podjąć trud samoedukacji.
Przede wszystkim przywrócić normalność myślenia w tym Kraju.
To normalność jest kluczem dla bezpieczeństwa przyszłych pokoleń.
A normalność to polskość - w najlepszym jej wydaniu.
Póki nie przywrócicie ważny historyczny aksjomat, że wszyscy Polacy są jak jedna rodzina, która nie powinna się zagryzać i oszukiwać, ale pracować dla dobra wspólnego to Kraj Nasz będzie się dalej staczał.
Umiejętność wykluczenia "czarnych owiec" i odpowiedniego premiowania ludzi zasłużonych dla dobra wspólnego - winny być aksjomatami myślenia każdego Polaka.

W kwestii wyboru polityki nie potrzeba szukać daleko.
Historia kołem się toczy, a kto po 1989. roku twierdził, że nie będzie już powtórek ze znanej nam historii - ten był oszustem podobnym do matki Adama Michnika, która twierdziła dokładnie to samo w klatach stalinowskich.

Chociaż posiadamy najnowsze zdobycze techniki to problemy pozostały niezmienne od tysiącleci.
Przestudiujcie program polityczny emigracyjnego Rządu Polskiego na Uchodźstwie.
To może być doskonały wstęp do planu odbudowy Polski po barbarzyńskim liberalizmie.

Foto: Mój plakat z grudnia 1981 roku.
Stan Wojenny wprowadziła "Wojskowa Rada Ocalenia Narodowego" - WRON.
Dlatego powszechnie mówiło się o tych ludziach "wrona".
13 grudzień 2012

Artur Łoboda 

  

Komentarze

  

Archiwum

Rada Programowa Krakowskiego Biura Festiwalowego
styczeń 18, 2006
Syn nie może odpowiadać za czyny ojca
maj 18, 2003
Adam
Frajerzy, czyli - "Nasi zapomniani sojusznicy"
grudzień 28, 2003
Marek Głogoczewski
Tragedia wojny i powojnia
kwiecień 4, 2003
Waldemar Moszkowski
Pożegnanie z suwerennością
kwiecień 23, 2003
przesłała Elżbieta
(...)
lipiec 4, 2006
Hydraulik wita w Krakowie
marzec 24, 2006
List do ambasadora Iraku
kwiecień 11, 2003
przeslala Elzbieta
Bezrobotni korzystają z Unii
maj 1, 2005
cc
Ministerialni a esemesowi ćwocy
styczeń 16, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
Zdrowych, radosnych Świąt Bożego Narodzenia
grudzień 25, 2007
zaprasza.net
Ziomkostwa domagaja się odszkodowań dla Niemców
sierpień 21, 2002
PAP
Kowal zawinił, cygana powiesili
grudzień 11, 2003
Skończyć z oszukiwaniem Narodu! Żądamy referendum w sprawie traktatu reformującego Unię Europejską
październik 15, 2007
Jerzy Rachowski
Manekinka
listopad 22, 2003
Andrzej Kumor
Brytyjczycy, UE a Hitler
czerwiec 9, 2003
przesłała Elżbieta
2008.05.31. godz 2400 Serwis wiadomosci
czerwiec 2, 2008
tłumacz
Dzielenie skóry na nied?wiedziu
październik 28, 2003
www.krakow.pl
Cieć testuje prawo wyborcze
październik 25, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
John McCain - Wojowniczy Kandydat na Prezydenta USA
marzec 27, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media