ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Zygmunt Jan Prusiński SPIJANIE MIODU - część pierwsza 
7 czerwiec 2021      Zygmunt Jan Prusiński
Brudna polityka i brudni moralnie artyści 
26 maj 2010      Artur Łoboda
Czy Miszalski zatopi Tuska? 
1 marzec 2026      Artur Łoboda
Sekciarze gangsterzy 
5 marzec 2010      Artur Łoboda
Przykłady ludobójstwa stosowanego w wojnie kowidowej (3) 
1 maj 2021     
Znowu z deszczu pod rynnę? A może w końcu demokracja bezpośrednia? 
6 styczeń 2013      Artur Łoboda
Ekoterroryści z Unii Europejskiej 
9 marzec 2019     
Legionella to kolejne oszustwo i kolejna hucpa 
8 wrzesień 2023     
Czekam na wypełnienie obietnic ministra Ziobro 
1 wrzesień 2016      Artur Łoboda
Hollywoodzkie bredzenie PiS 
25 maj 2017      Artur Łoboda
Rurociąg na dnie Bałtyku 
7 listopad 2009      Iwo Cyprian Pogonowski
Stalinowska szkoła filmu historycznego 
26 wrzesień 2013      Artur Łoboda
UWAGA WYŁĄCZ TELEWIZOR !! PROTESTY W WARSZAWIE MARSZ O WOLNOŚĆ 20.03 2021 
20 marzec 2021     
Koniec Tarczy, Iran i odnowa przyjaźni USA-Rosja 
19 wrzesień 2009      Iwo Cyprian Pogonowski
Zygmunt Jan Prusiński Opera na wydmach - Część I 
31 maj 2021      Zygmunt Jan Prusiński
Pokraczna bezczelność Rządu Ewy Kopacz, czyli korupcja zakamuflowana 
24 październik 2014      Artur Łoboda
Po czynach PO poznacie (1) 
17 sierpień 2024      Artur Łoboda
Od idealisty do bandyty 
11 kwiecień 2020      Artur Łoboda
Wysoka śmiertelność w krajach sklasyfikowanych jako „Mistrzowie szczepień przeciwko Covid-19”. Zaszczepieni cierpią na zwiększone ryzyko śmiertelności 
19 kwiecień 2022     
Jak przestępcy z UM Krakowa gwałcą obowiązujące Prawo? 
29 maj 2023     

 
 

Różnorodność polskich źródeł kulturowych stymulatorem ducha narodowego w kulturze polskiej

Kilka lat temu, wyrośnięty przygłup w randze ministra, chciał rzekomo wymusić na polskiej młodzieży postawę patriotyczną.
W efekcie skompromitował pojęcie patriotyzmu i na jakiś czas zniechęcił do tego pięknego aksjomatu młodych ludzi.

W tysiącletniej historii, kultura tych ziem przeszła kilka mentalnych piruetów, które mogłyby skończyć się kalectwem.
A jednak żyjemy.

Foto: Dwa wielkie polskie symbole narodowe w jednym. Pół Czech Matejko, namalował pół Niemca Kopernika. Oboje są dla Polaków podmiotami dumy.

Rozwój każdego kraju świata dokonuje się w oparciu o wewnętrzną myśl intelektualną, jak też przez wchłonięcie zagranicznych doświadczeń.
Do "łacińskiego kręgu kulturowego" weszliśmy stosunkowo późno - bo dopiero w dobie Odrodzenia.
Katalizatorem tego procesu była edukacja polskiej młodzieży na włoskich uczelniach.
Tak było w wypadku Mikołaja Kopernika i Jana Kochanowskiego.
Antyczna tradycja została przyswojona w kulturze polskiej.
Doskonałym tego przykładem był pierwszy polski dramat "Odprawa posłów greckich".
Na motywach Iliady i Odysei - Homera, stworzył Kochanowski utwór zaangażowany politycznie, w którym ostrzegał przed zgubną dla Polski polityką Sejmu.
Na drugim biegunie kulturowym znajduje się inny jego utwór "Pieśń Świętojańska o Sobótce", która przypomina wciąż żywe tradycje pogańskie - wchłonięte przez chrześcijaństwo.
Pieśń ta obrazuje tą część polskiej kultury, którą dziś nazywamy kulturą ludową.
Wkładu Kochanowskiego w kulturę polską nie sposób przecenić. Jego piśmiennictwo było fundamentem dzisiejszego języka polskiego.

Ponad pół wieku przed urodzeniem Kochanowskiego - do Krakowa przybył rzeźbiarz norymberski o nazwisku Veit Stoß.
Stworzył tu najbardziej znany polski ołtarz dla Kościoła Najświętszej Marii Panny w Krakowie.
Żył w Krakowie zaledwie 19 lat, ale wniósł do naszej kultury ogromny wkład, który dziś określa się mianem ducha narodowego.
To właśnie Kraków był siedliskiem najwyższej klasy rzemieślników, którzy stworzyli na ziemiach polskich doskonałe rzemiosło.
Duma z ich kunsztu, stała się składnikiem naszej dumy.

Przez kolejne sto lat Polska rosła w siłę i kwitła kultura w naszym kraju - jakże często dzięki przyjezdnym artystom, którzy wprowadzali do naszej kultury własne - narodowe tradycje.
Szczególna rola przypadła w tym dziele artystom i architektom włoskim,
Równolegle kwitła polska tradycja rzemieślnicza, która w wypadku malarstwa przejawiała się w unikalnych "portretach trumiennych", czyli jakby fotografiach przyczepianych do trumien bogatszych Polaków.
Przełomowym i bardzo tragicznym dla Polski okazał się wybór reprezentanta szwedzkiej dynastii Wazów - na Króla Polski.
To pod tą dynastią nastąpiło załamanie rozwoju społeczno-gospodarczego Polski.

Trzy wieki później - Polska znalazła się pod zaborami.
I wtedy ducha polskiego wskrzeszali ludzie, których trudno nazwać typowymi Polakami.
Przypomnę więc po raz kolejny skróconą listę:
Adam Mickiewicz - pół Litwin, pół Żyd.
Fryderyk Chopin - syn Francuza.
Juliusz Słowacki.- Białorusin.
Cyprian Kamil Norwid - syn Szkota.
Jan Matejko, który w dzieciństwie kiepsko mówił po polsku - syn Czecha.
Henryk Sienkiewicz - potomek Tatarów.
Rodzina Őstereicher'ów (spolonizowane nazwisko Estericher) - Morawianie.

I tak dalej.

Jak z tego wynika polska kultura narodowa jest kwintesencją wielu kultur Europy.
I to my moglibyśmy uczyć tolerancji wszystkie narody naszego kontynentu.

Co sprawiło, że tak zupełnie różni ludzie wnieśli wybitny wkład w rozwój kultury narodowej - wpajając ducha narodowego w kulturze?

Młodym ludziom - żyjącym we współczesnej, zdegenerowanej Polsce, trudno to zrozumieć.
Dziś, kiedy Unia Europejska chce nas uczyć jakiejś kultury i tolerancji...

To my moglibyśmy uczyć kultury całą Europę Zachodnią - gdybyśmy tylko odrodzili naszą kulturę sprzed nazistowsko-bolszewickiego holokaustu polskiej kultury.

W dzieciństwie usłyszałem od mojej ś.p. Babci wspomnienia o rodzinie. Powiedziała wtedy, że mój wujek był antysemitą - bo nie wpuszczał Żydów do swojego - bardzo znanego w Polsce lokalu.
Nie zastanawiałem się nad tym, aż do niedawna - gdy przeczytałem w jednym z opracowań o lokalu wujka, że: "do fokstrotów i shimmy przygrywały zespoły Petersburskiego, Golda, Karasińskiego i Bundzika. Słynne były też popisy Alfreda Melodysty".
A na tej liście artystów tylko Karasiński nie był Żydem.
Z tego wynika, że w przedwojennej Polsce - polonizujących się Żydów, zaliczano do Polaków.
Wkład spolonizowanych Żydów - w kulturę międzywojnia był ogromny. W zasadzie zdominowali polską kulturę popularną. I nie ma w tym nic złego - bo stworzyli naprawdę wspaniałe dzieła.

W całej historii PRL-u zauważymy tylko jednego lirycznego autora, który pozostanie nieśmiertelnym.
To Agnieszka Osiecka.
Ale kim byłaby Osiecka, gdyby nie wyniosła swojej liryki z utworów Tuwima, Hemara, Gebirtiga?
To właśnie Tuwim i Hemar - byli trzecim filarem kształtującym współczesny język polski.
Filary polskiej mowy tworzyli bowiem: Kochanowski, Mickiewicz, Tuwim z Hemarem.

A melancholia Gebirtiga - piszącego tylko w języku jidisz nie pozostała bez wpływu na kulturę światową.

Gdy po drugiej wojnie światowej Polacy tułali się po świecie - to właśnie przedwojenne szlagiery były ucieleśnieniem Ducha Narodu.

Czy Duch Narodu w kulturze to jakieś pompatyczne dyrdymały, które wciskają nam politycy?
Duch narodowy w kulturze to stymulator aktywności społecznej i zawodowej każdego obywatela.
Działa niczym najdoskonalszy środek dopingowy i dlatego musi rodzić dumę z bycia członkiem społeczności.

Gdyby trzydzieści lat temu ktoś nam powiedział, że w tak zwanym demokratycznym świecie, z Polaków zrobi się naród niewolników - pozbawiony własnej godności i dumy, to nikt by w to nie uwierzył.
Gdyby powiedziano nam, że zlikwiduje się tysiące przedsiębiorstw a ludzi wygna za granicę.... (?)

To było z góry zaplanowane.

Zadam zatem retoryczne pytanie: jakie współczesne wydarzenie kulturalne budzi w Państwu ducha narodowego?
Czy potrafią Państwo wskazać choć jedno takie wydarzenie?

Przy każdej okazji jesteśmy poniżani i strofowani jako rzekomi homofobi.

Zapamiętajmy więc, że zniszczenie Polski zaczęło się od niszczenia polskiej kultury i ducha narodowego.
Odrodzić go mogą tylko ludzie prawdziwej kultury, a nie fanatyczni pomyleńcy, którzy dziś decydują o skali degradacji polskiej kultury.

Kto jest przeciw Unii Europejskiej, ten jest zaściankowym homofobem - głosiły do niedawna rządowe szczekaczki, które na podobieństwo nazistowskich i stalinowskich publikatorów pacyfikują dziś nastroje społeczne.

W dziedzinie kultury zostaliśmy skłóceni i podzieleni jeszcze w latach stalinowskich.
Trwa to do dnia dzisiejszego.

Współczesne metody niszczenia narodowej kultury, niewiele różnią się od stalinowskich.
Środki na pracę kulturalną otrzymują tylko ludzie spolegliwi wobec rządzącej naszym krajem "dyktatury ciemniaków-bis", co dowiodą kolejne moje artykuły.
19 kwiecień 2012

Artur Łoboda 

  

Komentarze

 

Pelna zgoda!

2012-04-19
latarnik

  

Archiwum

"Jedynie słuszna" interpretacja antysemityzmu
styczeń 25, 2004
PL.jokes Swieta tu,tam prawda gola...
grudzień 30, 2006
Ot.Joker
Otwieranie puszki Pandory
wrzesień 9, 2003
Wyobra?cie sobie KLIKA - Kabaret Autorów Marek Sobczak & Antoni Szpak
czerwiec 1, 2002
SOBCZAK & SZPAK - http://www.angora.pl
Proszę, przebaczcie nam!
kwiecień 25, 2003
PAP
Vademecum "Jajcarza"
grudzień 7, 2003
Maja Komorowska: Papież nakreślił nowe perspektywy nadziei
sierpień 20, 2002
PAP
Nie rozcięty węzeł według Kołodki
lipiec 5, 2002
PAP
Pius X - papież polskiego pochodzenia
grudzień 14, 2002
Smrodliwa intryżka z udziałem elegantów?
lipiec 9, 2006
Stanisław Michalkiewicz
Diana żyłaby, gdyby...
sierpień 31, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Ojczy?nie-skradziona tożsamość
październik 27, 2007
Eugenisz Kościesza
Manowce politycznej moralności
styczeń 22, 2007
Olaf Swolkień
Kompleksy Kwaśniewskiego
listopad 19, 2003
Inteligent z Warszawy
sierpień 11, 2006
Adam Wielomski
Jedyna szansa...
grudzień 29, 2005
Pozdrawia Pakos
APEL O UCZCZENIE PAMIECI OFIAR STALINZMU
marzec 17, 2003
Światowy Dzień Chorego 2005 r.
luty 11, 2005
Adam Sandauer
A gdzie sie podzieją medialnie porazeni kamienicznicy ,drobni kupcy,żurnalisci i inni biorokraci
kwiecień 14, 2007
kruzoe
Ogolny bilans kosztow, strat i zyskow
Koszty aneksji do UE (7)

kwiecień 1, 2003
Włodzimierz Bojarski
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media