ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Na co wydać pieniądze z programu 500+ 
6 sierpień 2016      Artur Łoboda
Dwie Polski 
6 grudzień 2013      Artur Łoboda
Naród który nienawiść do innych Narodów - wypił z mlekiem matki 
15 kwiecień 2024     
Wszystko dlatego, że nie podbili nas Rzymianie 
23 październik 2011      Artur Łoboda
Co obrazują wyniki wyborów 
21 czerwiec 2010      Artur Łoboda
Inny aspekt zdrady pomagdalenkowej 
20 luty 2016      Artur Łoboda
Rozsypywanie zboża 
25 luty 2024      Artur Łoboda
Ostateczna klęska, czy też pośmiertne zwycięstwo Hitlera? 
15 październik 2013      Artur Łoboda
Pytania do Radia Erewań na rok 2013 
10 maj 2013      Radio Erewań
PISTAPO 
11 kwiecień 2021     
Klapki na oczach 
19 luty 2021     
Nic się nie zmieniło w polityce PO wobec kultury 
20 październik 2014      Artur Łoboda
PiS +plus 
3 marzec 2019      Artur Łoboda
Prostacki atak ze strony Nazwa.pl 
10 grudzień 2015      Artur Łoboda
Pora oprzytomnieć 
28 lipiec 2016      Artur Łoboda
Europejskie zasoby gazu ziemnego a Polska 
4 czerwiec 2011      Iwo Cyprian Pogonowski
Komitet tłumoków 
15 maj 2015      Artur Łoboda
Chińska Operacja “Nietoperz”, czyli symulowana “pandemia” podbija (dobija?) świat Zachodu – Tomasz Gabiś 
19 lipiec 2020     
Stanowcze - nie dla kłamstw! 
10 luty 2014      Artur Łoboda
Obywatelski projekt „Stop Pedofilii” odrzucony  
12 wrzesień 2014      www.polskawalczaca.com

 
 

Różnorodność polskich źródeł kulturowych stymulatorem ducha narodowego w kulturze polskiej

Kilka lat temu, wyrośnięty przygłup w randze ministra, chciał rzekomo wymusić na polskiej młodzieży postawę patriotyczną.
W efekcie skompromitował pojęcie patriotyzmu i na jakiś czas zniechęcił do tego pięknego aksjomatu młodych ludzi.

W tysiącletniej historii, kultura tych ziem przeszła kilka mentalnych piruetów, które mogłyby skończyć się kalectwem.
A jednak żyjemy.

Foto: Dwa wielkie polskie symbole narodowe w jednym. Pół Czech Matejko, namalował pół Niemca Kopernika. Oboje są dla Polaków podmiotami dumy.

Rozwój każdego kraju świata dokonuje się w oparciu o wewnętrzną myśl intelektualną, jak też przez wchłonięcie zagranicznych doświadczeń.
Do "łacińskiego kręgu kulturowego" weszliśmy stosunkowo późno - bo dopiero w dobie Odrodzenia.
Katalizatorem tego procesu była edukacja polskiej młodzieży na włoskich uczelniach.
Tak było w wypadku Mikołaja Kopernika i Jana Kochanowskiego.
Antyczna tradycja została przyswojona w kulturze polskiej.
Doskonałym tego przykładem był pierwszy polski dramat "Odprawa posłów greckich".
Na motywach Iliady i Odysei - Homera, stworzył Kochanowski utwór zaangażowany politycznie, w którym ostrzegał przed zgubną dla Polski polityką Sejmu.
Na drugim biegunie kulturowym znajduje się inny jego utwór "Pieśń Świętojańska o Sobótce", która przypomina wciąż żywe tradycje pogańskie - wchłonięte przez chrześcijaństwo.
Pieśń ta obrazuje tą część polskiej kultury, którą dziś nazywamy kulturą ludową.
Wkładu Kochanowskiego w kulturę polską nie sposób przecenić. Jego piśmiennictwo było fundamentem dzisiejszego języka polskiego.

Ponad pół wieku przed urodzeniem Kochanowskiego - do Krakowa przybył rzeźbiarz norymberski o nazwisku Veit Stoß.
Stworzył tu najbardziej znany polski ołtarz dla Kościoła Najświętszej Marii Panny w Krakowie.
Żył w Krakowie zaledwie 19 lat, ale wniósł do naszej kultury ogromny wkład, który dziś określa się mianem ducha narodowego.
To właśnie Kraków był siedliskiem najwyższej klasy rzemieślników, którzy stworzyli na ziemiach polskich doskonałe rzemiosło.
Duma z ich kunsztu, stała się składnikiem naszej dumy.

Przez kolejne sto lat Polska rosła w siłę i kwitła kultura w naszym kraju - jakże często dzięki przyjezdnym artystom, którzy wprowadzali do naszej kultury własne - narodowe tradycje.
Szczególna rola przypadła w tym dziele artystom i architektom włoskim,
Równolegle kwitła polska tradycja rzemieślnicza, która w wypadku malarstwa przejawiała się w unikalnych "portretach trumiennych", czyli jakby fotografiach przyczepianych do trumien bogatszych Polaków.
Przełomowym i bardzo tragicznym dla Polski okazał się wybór reprezentanta szwedzkiej dynastii Wazów - na Króla Polski.
To pod tą dynastią nastąpiło załamanie rozwoju społeczno-gospodarczego Polski.

Trzy wieki później - Polska znalazła się pod zaborami.
I wtedy ducha polskiego wskrzeszali ludzie, których trudno nazwać typowymi Polakami.
Przypomnę więc po raz kolejny skróconą listę:
Adam Mickiewicz - pół Litwin, pół Żyd.
Fryderyk Chopin - syn Francuza.
Juliusz Słowacki.- Białorusin.
Cyprian Kamil Norwid - syn Szkota.
Jan Matejko, który w dzieciństwie kiepsko mówił po polsku - syn Czecha.
Henryk Sienkiewicz - potomek Tatarów.
Rodzina Őstereicher'ów (spolonizowane nazwisko Estericher) - Morawianie.

I tak dalej.

Jak z tego wynika polska kultura narodowa jest kwintesencją wielu kultur Europy.
I to my moglibyśmy uczyć tolerancji wszystkie narody naszego kontynentu.

Co sprawiło, że tak zupełnie różni ludzie wnieśli wybitny wkład w rozwój kultury narodowej - wpajając ducha narodowego w kulturze?

Młodym ludziom - żyjącym we współczesnej, zdegenerowanej Polsce, trudno to zrozumieć.
Dziś, kiedy Unia Europejska chce nas uczyć jakiejś kultury i tolerancji...

To my moglibyśmy uczyć kultury całą Europę Zachodnią - gdybyśmy tylko odrodzili naszą kulturę sprzed nazistowsko-bolszewickiego holokaustu polskiej kultury.

W dzieciństwie usłyszałem od mojej ś.p. Babci wspomnienia o rodzinie. Powiedziała wtedy, że mój wujek był antysemitą - bo nie wpuszczał Żydów do swojego - bardzo znanego w Polsce lokalu.
Nie zastanawiałem się nad tym, aż do niedawna - gdy przeczytałem w jednym z opracowań o lokalu wujka, że: "do fokstrotów i shimmy przygrywały zespoły Petersburskiego, Golda, Karasińskiego i Bundzika. Słynne były też popisy Alfreda Melodysty".
A na tej liście artystów tylko Karasiński nie był Żydem.
Z tego wynika, że w przedwojennej Polsce - polonizujących się Żydów, zaliczano do Polaków.
Wkład spolonizowanych Żydów - w kulturę międzywojnia był ogromny. W zasadzie zdominowali polską kulturę popularną. I nie ma w tym nic złego - bo stworzyli naprawdę wspaniałe dzieła.

W całej historii PRL-u zauważymy tylko jednego lirycznego autora, który pozostanie nieśmiertelnym.
To Agnieszka Osiecka.
Ale kim byłaby Osiecka, gdyby nie wyniosła swojej liryki z utworów Tuwima, Hemara, Gebirtiga?
To właśnie Tuwim i Hemar - byli trzecim filarem kształtującym współczesny język polski.
Filary polskiej mowy tworzyli bowiem: Kochanowski, Mickiewicz, Tuwim z Hemarem.

A melancholia Gebirtiga - piszącego tylko w języku jidisz nie pozostała bez wpływu na kulturę światową.

Gdy po drugiej wojnie światowej Polacy tułali się po świecie - to właśnie przedwojenne szlagiery były ucieleśnieniem Ducha Narodu.

Czy Duch Narodu w kulturze to jakieś pompatyczne dyrdymały, które wciskają nam politycy?
Duch narodowy w kulturze to stymulator aktywności społecznej i zawodowej każdego obywatela.
Działa niczym najdoskonalszy środek dopingowy i dlatego musi rodzić dumę z bycia członkiem społeczności.

Gdyby trzydzieści lat temu ktoś nam powiedział, że w tak zwanym demokratycznym świecie, z Polaków zrobi się naród niewolników - pozbawiony własnej godności i dumy, to nikt by w to nie uwierzył.
Gdyby powiedziano nam, że zlikwiduje się tysiące przedsiębiorstw a ludzi wygna za granicę.... (?)

To było z góry zaplanowane.

Zadam zatem retoryczne pytanie: jakie współczesne wydarzenie kulturalne budzi w Państwu ducha narodowego?
Czy potrafią Państwo wskazać choć jedno takie wydarzenie?

Przy każdej okazji jesteśmy poniżani i strofowani jako rzekomi homofobi.

Zapamiętajmy więc, że zniszczenie Polski zaczęło się od niszczenia polskiej kultury i ducha narodowego.
Odrodzić go mogą tylko ludzie prawdziwej kultury, a nie fanatyczni pomyleńcy, którzy dziś decydują o skali degradacji polskiej kultury.

Kto jest przeciw Unii Europejskiej, ten jest zaściankowym homofobem - głosiły do niedawna rządowe szczekaczki, które na podobieństwo nazistowskich i stalinowskich publikatorów pacyfikują dziś nastroje społeczne.

W dziedzinie kultury zostaliśmy skłóceni i podzieleni jeszcze w latach stalinowskich.
Trwa to do dnia dzisiejszego.

Współczesne metody niszczenia narodowej kultury, niewiele różnią się od stalinowskich.
Środki na pracę kulturalną otrzymują tylko ludzie spolegliwi wobec rządzącej naszym krajem "dyktatury ciemniaków-bis", co dowiodą kolejne moje artykuły.
19 kwiecień 2012

Artur Łoboda 

  

Komentarze

 

Pelna zgoda!

2012-04-19
latarnik

  

Archiwum

Zmarnowany czas Krakowa
marzec 17, 2004
zaprasza.net
Perto-Dolary, Czyli Narzucanie Imperializmu Monetarnego przez Amerykańską Maszynę Wojenną
październik 16, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski.
Miłość Bli?niego
czerwiec 5, 2003
Maria Zabierowska
Ostatnie dni Jaruzelskiego
luty 19, 2008
Dziennik
FLOWERS OF GALILEE
kwiecień 6, 2004
TAŃCZˇ KOMARY WEDLE HASEŁ SWÓJ CZAS
grudzień 16, 2008
Zygmunt Jan Prusiński
Jestem Polakiem
grudzień 10, 2002
22 LIPCA, STAĆ NA BACZNOŚĆ !
lipiec 25, 2008
Zygmunt Jan Prusiński
Nieustający festiwal sitcomu
luty 20, 2006
Marek Olżyński
Śmierdziel
listopad 13, 2004
Siła euro, Unia i zadania syjonistów
maj 10, 2003
prof. Iwo Cyprian Pogonowski
Petelicki na czacie WP
marzec 21, 2003
zaprasza.net
Whose Holocaust is it?
wrzesień 23, 2007
przysłał ICP
Jaką cenę ma pokój?
luty 10, 2003
IAR
Polska bije Żydów?
czerwiec 28, 2006
Romuald Bury
Jeszcze tylko jedna przegrana...
czerwiec 18, 2006
Marek Olżyński
Daniny od charytatywnej pomocy
styczeń 14, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
A brief history of the Polish language
czerwiec 26, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Samoobrona się kruszy
listopad 28, 2002
PAP
Kwestia uregulowania problemów wizowych między Polską a USA - część oświatowa
marzec 24, 2008
tłumacz
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media