ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

"Dobra zmiana", czy tylko dobry marketing? 
12 lipiec 2016      Artur Łoboda
Jak wyglądać będzie klęska "dobrej zmiany" 
5 kwiecień 2019      Artur Łoboda
Protest wyborczy 
25 listopad 2014      www.polskawalczaca.com
"Druga fala" 
5 listopad 2020      Artur Łoboda
Reprywatyzacja w Krakowie 
16 styczeń 2021      x
Rosyjski humor. Mnie oba dowcipy podobały się. A Wam? 
19 luty 2010      tłumacz
Jak można doprowadzić do upadku państwa? 
29 czerwiec 2011      Artur Łoboda
Testament Kadafiego 
12 kwiecień 2011      Muhamar Kadafi, tlum. MG
APEL NAUKOWCÓW I LEKARZY w sprawie szczepień na koronawirusa SARS-CoV-2 
15 maj 2022     
Ikra 
4 wrzesień 2009      Marek Jastrząb
Ściana hańby Izraela 
22 marzec 2009      Iwo Cyprian Pogonowski
Katherine Watt oskarża koncerny farmaceutyczne i Rządy 
5 luty 2026     
Czy to było zaplanowane? 
17 czerwiec 2016      Artur Łoboda
Za co Michnik otrzymał kolejną nagrodę? 
5 grudzień 2009      Artur Łoboda
Goniąc własny ogon 
10 listopad 2017      Artur Łoboda
Dyktatura psychopatów 
10 luty 2021     
Jak w Polsce "biją" kobiety?  
27 lipiec 2020     
Jak planowano sfałszować wybory prezydenckie w USA 
16 listopad 2024      SD Wells
Jak żydowska jest wojna z Rosją? 
20 lipiec 2022     
"Czarnoskóry nie może być Polakiem" 
13 listopad 2017     

 
 

Różnorodność polskich źródeł kulturowych stymulatorem ducha narodowego w kulturze polskiej

Kilka lat temu, wyrośnięty przygłup w randze ministra, chciał rzekomo wymusić na polskiej młodzieży postawę patriotyczną.
W efekcie skompromitował pojęcie patriotyzmu i na jakiś czas zniechęcił do tego pięknego aksjomatu młodych ludzi.

W tysiącletniej historii, kultura tych ziem przeszła kilka mentalnych piruetów, które mogłyby skończyć się kalectwem.
A jednak żyjemy.

Foto: Dwa wielkie polskie symbole narodowe w jednym. Pół Czech Matejko, namalował pół Niemca Kopernika. Oboje są dla Polaków podmiotami dumy.

Rozwój każdego kraju świata dokonuje się w oparciu o wewnętrzną myśl intelektualną, jak też przez wchłonięcie zagranicznych doświadczeń.
Do "łacińskiego kręgu kulturowego" weszliśmy stosunkowo późno - bo dopiero w dobie Odrodzenia.
Katalizatorem tego procesu była edukacja polskiej młodzieży na włoskich uczelniach.
Tak było w wypadku Mikołaja Kopernika i Jana Kochanowskiego.
Antyczna tradycja została przyswojona w kulturze polskiej.
Doskonałym tego przykładem był pierwszy polski dramat "Odprawa posłów greckich".
Na motywach Iliady i Odysei - Homera, stworzył Kochanowski utwór zaangażowany politycznie, w którym ostrzegał przed zgubną dla Polski polityką Sejmu.
Na drugim biegunie kulturowym znajduje się inny jego utwór "Pieśń Świętojańska o Sobótce", która przypomina wciąż żywe tradycje pogańskie - wchłonięte przez chrześcijaństwo.
Pieśń ta obrazuje tą część polskiej kultury, którą dziś nazywamy kulturą ludową.
Wkładu Kochanowskiego w kulturę polską nie sposób przecenić. Jego piśmiennictwo było fundamentem dzisiejszego języka polskiego.

Ponad pół wieku przed urodzeniem Kochanowskiego - do Krakowa przybył rzeźbiarz norymberski o nazwisku Veit Stoß.
Stworzył tu najbardziej znany polski ołtarz dla Kościoła Najświętszej Marii Panny w Krakowie.
Żył w Krakowie zaledwie 19 lat, ale wniósł do naszej kultury ogromny wkład, który dziś określa się mianem ducha narodowego.
To właśnie Kraków był siedliskiem najwyższej klasy rzemieślników, którzy stworzyli na ziemiach polskich doskonałe rzemiosło.
Duma z ich kunsztu, stała się składnikiem naszej dumy.

Przez kolejne sto lat Polska rosła w siłę i kwitła kultura w naszym kraju - jakże często dzięki przyjezdnym artystom, którzy wprowadzali do naszej kultury własne - narodowe tradycje.
Szczególna rola przypadła w tym dziele artystom i architektom włoskim,
Równolegle kwitła polska tradycja rzemieślnicza, która w wypadku malarstwa przejawiała się w unikalnych "portretach trumiennych", czyli jakby fotografiach przyczepianych do trumien bogatszych Polaków.
Przełomowym i bardzo tragicznym dla Polski okazał się wybór reprezentanta szwedzkiej dynastii Wazów - na Króla Polski.
To pod tą dynastią nastąpiło załamanie rozwoju społeczno-gospodarczego Polski.

Trzy wieki później - Polska znalazła się pod zaborami.
I wtedy ducha polskiego wskrzeszali ludzie, których trudno nazwać typowymi Polakami.
Przypomnę więc po raz kolejny skróconą listę:
Adam Mickiewicz - pół Litwin, pół Żyd.
Fryderyk Chopin - syn Francuza.
Juliusz Słowacki.- Białorusin.
Cyprian Kamil Norwid - syn Szkota.
Jan Matejko, który w dzieciństwie kiepsko mówił po polsku - syn Czecha.
Henryk Sienkiewicz - potomek Tatarów.
Rodzina Őstereicher'ów (spolonizowane nazwisko Estericher) - Morawianie.

I tak dalej.

Jak z tego wynika polska kultura narodowa jest kwintesencją wielu kultur Europy.
I to my moglibyśmy uczyć tolerancji wszystkie narody naszego kontynentu.

Co sprawiło, że tak zupełnie różni ludzie wnieśli wybitny wkład w rozwój kultury narodowej - wpajając ducha narodowego w kulturze?

Młodym ludziom - żyjącym we współczesnej, zdegenerowanej Polsce, trudno to zrozumieć.
Dziś, kiedy Unia Europejska chce nas uczyć jakiejś kultury i tolerancji...

To my moglibyśmy uczyć kultury całą Europę Zachodnią - gdybyśmy tylko odrodzili naszą kulturę sprzed nazistowsko-bolszewickiego holokaustu polskiej kultury.

W dzieciństwie usłyszałem od mojej ś.p. Babci wspomnienia o rodzinie. Powiedziała wtedy, że mój wujek był antysemitą - bo nie wpuszczał Żydów do swojego - bardzo znanego w Polsce lokalu.
Nie zastanawiałem się nad tym, aż do niedawna - gdy przeczytałem w jednym z opracowań o lokalu wujka, że: "do fokstrotów i shimmy przygrywały zespoły Petersburskiego, Golda, Karasińskiego i Bundzika. Słynne były też popisy Alfreda Melodysty".
A na tej liście artystów tylko Karasiński nie był Żydem.
Z tego wynika, że w przedwojennej Polsce - polonizujących się Żydów, zaliczano do Polaków.
Wkład spolonizowanych Żydów - w kulturę międzywojnia był ogromny. W zasadzie zdominowali polską kulturę popularną. I nie ma w tym nic złego - bo stworzyli naprawdę wspaniałe dzieła.

W całej historii PRL-u zauważymy tylko jednego lirycznego autora, który pozostanie nieśmiertelnym.
To Agnieszka Osiecka.
Ale kim byłaby Osiecka, gdyby nie wyniosła swojej liryki z utworów Tuwima, Hemara, Gebirtiga?
To właśnie Tuwim i Hemar - byli trzecim filarem kształtującym współczesny język polski.
Filary polskiej mowy tworzyli bowiem: Kochanowski, Mickiewicz, Tuwim z Hemarem.

A melancholia Gebirtiga - piszącego tylko w języku jidisz nie pozostała bez wpływu na kulturę światową.

Gdy po drugiej wojnie światowej Polacy tułali się po świecie - to właśnie przedwojenne szlagiery były ucieleśnieniem Ducha Narodu.

Czy Duch Narodu w kulturze to jakieś pompatyczne dyrdymały, które wciskają nam politycy?
Duch narodowy w kulturze to stymulator aktywności społecznej i zawodowej każdego obywatela.
Działa niczym najdoskonalszy środek dopingowy i dlatego musi rodzić dumę z bycia członkiem społeczności.

Gdyby trzydzieści lat temu ktoś nam powiedział, że w tak zwanym demokratycznym świecie, z Polaków zrobi się naród niewolników - pozbawiony własnej godności i dumy, to nikt by w to nie uwierzył.
Gdyby powiedziano nam, że zlikwiduje się tysiące przedsiębiorstw a ludzi wygna za granicę.... (?)

To było z góry zaplanowane.

Zadam zatem retoryczne pytanie: jakie współczesne wydarzenie kulturalne budzi w Państwu ducha narodowego?
Czy potrafią Państwo wskazać choć jedno takie wydarzenie?

Przy każdej okazji jesteśmy poniżani i strofowani jako rzekomi homofobi.

Zapamiętajmy więc, że zniszczenie Polski zaczęło się od niszczenia polskiej kultury i ducha narodowego.
Odrodzić go mogą tylko ludzie prawdziwej kultury, a nie fanatyczni pomyleńcy, którzy dziś decydują o skali degradacji polskiej kultury.

Kto jest przeciw Unii Europejskiej, ten jest zaściankowym homofobem - głosiły do niedawna rządowe szczekaczki, które na podobieństwo nazistowskich i stalinowskich publikatorów pacyfikują dziś nastroje społeczne.

W dziedzinie kultury zostaliśmy skłóceni i podzieleni jeszcze w latach stalinowskich.
Trwa to do dnia dzisiejszego.

Współczesne metody niszczenia narodowej kultury, niewiele różnią się od stalinowskich.
Środki na pracę kulturalną otrzymują tylko ludzie spolegliwi wobec rządzącej naszym krajem "dyktatury ciemniaków-bis", co dowiodą kolejne moje artykuły.
19 kwiecień 2012

Artur Łoboda 

  

Komentarze

 

Pelna zgoda!

2012-04-19
latarnik

  

Archiwum

Wywczasy
maj 19, 2008
Marek Jastrząb
Konstytucja 3 maja
kwiecień 17, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Chamstwo, srebrniki, negocjacje i niechciane podziękowania
grudzień 20, 2002
PAP
Polskie strategie i inicjatywy historyczne
wrzesień 11, 2004
prof. Włodzimierz Bojarski
Kryzys państwa
sierpień 9, 2003
Mieczysław Ryba
Areszty bez wyroku
styczeń 6, 2008
Marek Olżyński
Rozmowa z Polonistką ze słupska
grudzień 10, 2008
Zygmunt Jan Prusiński
Zamiast relacjonować, media generują konflikt
październik 24, 2004
Adam Sandauer
Pokojowa Wizja Bliskiego Wchodu
lipiec 8, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Wiara
listopad 24, 2002
Artur Łoboda
Wesołych, radosnych świąt
grudzień 24, 2005
Moralność a reprywatyzacja
lipiec 5, 2005
PAP
Szafranowa rewolucja w Birmie? Powszechne prawo do informacji zmanipulowanej
październik 4, 2007
Kazimierz Murasiewicz
Dwa teksty
październik 14, 2004
To musi przeczytać każdy Polak
lipiec 21, 2008
PAP
Prostowanie krętaczy
wrzesień 7, 2003
przesłała Elżbieta
PRL-BIS wprowadził zapis do Konstytucji RP zezwalający na zadłuzanie kraju do poziomu 3/5 wartości PKB
styczeń 15, 2006
AdamP
Apel do Prezydenta RP RP Lecha Kaczyńskiego
styczeń 30, 2008
przeslal przyjaciel
Tak bylo, tak moze jeszcze byc...
kwiecień 22, 2003
przesłała Elżbieta
Watykan jest przeciwny wojnie w Iraku
styczeń 30, 2003
PAP
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media