ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Rządowe zarządzanie korupcją (2) 
19 marzec 2020     
Obrona Grecji Przed Upadłością w Erze Chciwości 
24 luty 2012      Iwo Cyprian Pogonowski
Struktura mafijna w Krakowie (1) 
2 maj 2023     
Piąta kolumna w Polsce 
23 wrzesień 2026      Artur Łoboda
Dlaczego zaprzestali głosić teorie o "odporności stadnej"? 
25 maj 2021     
Ile razy Polacy dadzą się oszukać? 
8 kwiecień 2020     
Dwie rezolucje 
3 luty 2021     
Rosja oskarża USA o działalność wywrotową.  
21 wrzesień 2012      Iwo Cyprian Pogonowski
Logika a bezprawie 
15 grudzień 2016      Artur Łoboda
Lek przygotowywany na plandemię ptasiej grypy powoduje skutki uboczne, w tym UWIERZENIE w fałszywe narracje, co czyni go idealnym do kontroli społecznej 
2 grudzień 2023      Lance D. Johnson
Cały sejm i Senat pod Trybunał do spraw zbrodni kowivowych! 
27 październik 2020     
Pisowska jazda bez trzymanki 
30 grudzień 2015      Artur Łoboda
Gorzej niż murzyn 
30 marzec 2016      Artur Łoboda
Komunikat MKiDN 24-03-2016 
25 marzec 2016      MKiDN
O kredycie społecznym wiedza podstawowa chociaż krytyczna  
10 wrzesień 2019      Alina
Krótka Historia Niemców i Lechitów 
4 marzec 2012      Iwo Cyprian Pogonowski
Reminiscencje intelektualne 
25 kwiecień 2017     
Wielka wtopa 1 
15 listopad 2011      Artur Łoboda
Pandemia redystrybucji 
25 luty 2021      Ivan Atoman
Doszliśmy nad przepaść 
30 sierpień 2021     

 
 

Różnorodność polskich źródeł kulturowych stymulatorem ducha narodowego w kulturze polskiej

Kilka lat temu, wyrośnięty przygłup w randze ministra, chciał rzekomo wymusić na polskiej młodzieży postawę patriotyczną.
W efekcie skompromitował pojęcie patriotyzmu i na jakiś czas zniechęcił do tego pięknego aksjomatu młodych ludzi.

W tysiącletniej historii, kultura tych ziem przeszła kilka mentalnych piruetów, które mogłyby skończyć się kalectwem.
A jednak żyjemy.

Foto: Dwa wielkie polskie symbole narodowe w jednym. Pół Czech Matejko, namalował pół Niemca Kopernika. Oboje są dla Polaków podmiotami dumy.

Rozwój każdego kraju świata dokonuje się w oparciu o wewnętrzną myśl intelektualną, jak też przez wchłonięcie zagranicznych doświadczeń.
Do "łacińskiego kręgu kulturowego" weszliśmy stosunkowo późno - bo dopiero w dobie Odrodzenia.
Katalizatorem tego procesu była edukacja polskiej młodzieży na włoskich uczelniach.
Tak było w wypadku Mikołaja Kopernika i Jana Kochanowskiego.
Antyczna tradycja została przyswojona w kulturze polskiej.
Doskonałym tego przykładem był pierwszy polski dramat "Odprawa posłów greckich".
Na motywach Iliady i Odysei - Homera, stworzył Kochanowski utwór zaangażowany politycznie, w którym ostrzegał przed zgubną dla Polski polityką Sejmu.
Na drugim biegunie kulturowym znajduje się inny jego utwór "Pieśń Świętojańska o Sobótce", która przypomina wciąż żywe tradycje pogańskie - wchłonięte przez chrześcijaństwo.
Pieśń ta obrazuje tą część polskiej kultury, którą dziś nazywamy kulturą ludową.
Wkładu Kochanowskiego w kulturę polską nie sposób przecenić. Jego piśmiennictwo było fundamentem dzisiejszego języka polskiego.

Ponad pół wieku przed urodzeniem Kochanowskiego - do Krakowa przybył rzeźbiarz norymberski o nazwisku Veit Stoß.
Stworzył tu najbardziej znany polski ołtarz dla Kościoła Najświętszej Marii Panny w Krakowie.
Żył w Krakowie zaledwie 19 lat, ale wniósł do naszej kultury ogromny wkład, który dziś określa się mianem ducha narodowego.
To właśnie Kraków był siedliskiem najwyższej klasy rzemieślników, którzy stworzyli na ziemiach polskich doskonałe rzemiosło.
Duma z ich kunsztu, stała się składnikiem naszej dumy.

Przez kolejne sto lat Polska rosła w siłę i kwitła kultura w naszym kraju - jakże często dzięki przyjezdnym artystom, którzy wprowadzali do naszej kultury własne - narodowe tradycje.
Szczególna rola przypadła w tym dziele artystom i architektom włoskim,
Równolegle kwitła polska tradycja rzemieślnicza, która w wypadku malarstwa przejawiała się w unikalnych "portretach trumiennych", czyli jakby fotografiach przyczepianych do trumien bogatszych Polaków.
Przełomowym i bardzo tragicznym dla Polski okazał się wybór reprezentanta szwedzkiej dynastii Wazów - na Króla Polski.
To pod tą dynastią nastąpiło załamanie rozwoju społeczno-gospodarczego Polski.

Trzy wieki później - Polska znalazła się pod zaborami.
I wtedy ducha polskiego wskrzeszali ludzie, których trudno nazwać typowymi Polakami.
Przypomnę więc po raz kolejny skróconą listę:
Adam Mickiewicz - pół Litwin, pół Żyd.
Fryderyk Chopin - syn Francuza.
Juliusz Słowacki.- Białorusin.
Cyprian Kamil Norwid - syn Szkota.
Jan Matejko, który w dzieciństwie kiepsko mówił po polsku - syn Czecha.
Henryk Sienkiewicz - potomek Tatarów.
Rodzina Őstereicher'ów (spolonizowane nazwisko Estericher) - Morawianie.

I tak dalej.

Jak z tego wynika polska kultura narodowa jest kwintesencją wielu kultur Europy.
I to my moglibyśmy uczyć tolerancji wszystkie narody naszego kontynentu.

Co sprawiło, że tak zupełnie różni ludzie wnieśli wybitny wkład w rozwój kultury narodowej - wpajając ducha narodowego w kulturze?

Młodym ludziom - żyjącym we współczesnej, zdegenerowanej Polsce, trudno to zrozumieć.
Dziś, kiedy Unia Europejska chce nas uczyć jakiejś kultury i tolerancji...

To my moglibyśmy uczyć kultury całą Europę Zachodnią - gdybyśmy tylko odrodzili naszą kulturę sprzed nazistowsko-bolszewickiego holokaustu polskiej kultury.

W dzieciństwie usłyszałem od mojej ś.p. Babci wspomnienia o rodzinie. Powiedziała wtedy, że mój wujek był antysemitą - bo nie wpuszczał Żydów do swojego - bardzo znanego w Polsce lokalu.
Nie zastanawiałem się nad tym, aż do niedawna - gdy przeczytałem w jednym z opracowań o lokalu wujka, że: "do fokstrotów i shimmy przygrywały zespoły Petersburskiego, Golda, Karasińskiego i Bundzika. Słynne były też popisy Alfreda Melodysty".
A na tej liście artystów tylko Karasiński nie był Żydem.
Z tego wynika, że w przedwojennej Polsce - polonizujących się Żydów, zaliczano do Polaków.
Wkład spolonizowanych Żydów - w kulturę międzywojnia był ogromny. W zasadzie zdominowali polską kulturę popularną. I nie ma w tym nic złego - bo stworzyli naprawdę wspaniałe dzieła.

W całej historii PRL-u zauważymy tylko jednego lirycznego autora, który pozostanie nieśmiertelnym.
To Agnieszka Osiecka.
Ale kim byłaby Osiecka, gdyby nie wyniosła swojej liryki z utworów Tuwima, Hemara, Gebirtiga?
To właśnie Tuwim i Hemar - byli trzecim filarem kształtującym współczesny język polski.
Filary polskiej mowy tworzyli bowiem: Kochanowski, Mickiewicz, Tuwim z Hemarem.

A melancholia Gebirtiga - piszącego tylko w języku jidisz nie pozostała bez wpływu na kulturę światową.

Gdy po drugiej wojnie światowej Polacy tułali się po świecie - to właśnie przedwojenne szlagiery były ucieleśnieniem Ducha Narodu.

Czy Duch Narodu w kulturze to jakieś pompatyczne dyrdymały, które wciskają nam politycy?
Duch narodowy w kulturze to stymulator aktywności społecznej i zawodowej każdego obywatela.
Działa niczym najdoskonalszy środek dopingowy i dlatego musi rodzić dumę z bycia członkiem społeczności.

Gdyby trzydzieści lat temu ktoś nam powiedział, że w tak zwanym demokratycznym świecie, z Polaków zrobi się naród niewolników - pozbawiony własnej godności i dumy, to nikt by w to nie uwierzył.
Gdyby powiedziano nam, że zlikwiduje się tysiące przedsiębiorstw a ludzi wygna za granicę.... (?)

To było z góry zaplanowane.

Zadam zatem retoryczne pytanie: jakie współczesne wydarzenie kulturalne budzi w Państwu ducha narodowego?
Czy potrafią Państwo wskazać choć jedno takie wydarzenie?

Przy każdej okazji jesteśmy poniżani i strofowani jako rzekomi homofobi.

Zapamiętajmy więc, że zniszczenie Polski zaczęło się od niszczenia polskiej kultury i ducha narodowego.
Odrodzić go mogą tylko ludzie prawdziwej kultury, a nie fanatyczni pomyleńcy, którzy dziś decydują o skali degradacji polskiej kultury.

Kto jest przeciw Unii Europejskiej, ten jest zaściankowym homofobem - głosiły do niedawna rządowe szczekaczki, które na podobieństwo nazistowskich i stalinowskich publikatorów pacyfikują dziś nastroje społeczne.

W dziedzinie kultury zostaliśmy skłóceni i podzieleni jeszcze w latach stalinowskich.
Trwa to do dnia dzisiejszego.

Współczesne metody niszczenia narodowej kultury, niewiele różnią się od stalinowskich.
Środki na pracę kulturalną otrzymują tylko ludzie spolegliwi wobec rządzącej naszym krajem "dyktatury ciemniaków-bis", co dowiodą kolejne moje artykuły.
19 kwiecień 2012

Artur Łoboda 

  

Komentarze

 

Pelna zgoda!

2012-04-19
latarnik

  

Archiwum

Sacrum i profanum czyli bełkot w miejsce relacji
październik 5, 2004
Tomasz Żółtko
Izrael Szamir Mur
marzec 23, 2009
Izrael Szamir
Polska zapłaciła pierwszą część składki unijnej
maj 5, 2004
Ministerstwo Finansów RP
Pobieżne myśli w gumiakach i z widłami
luty 15, 2007
ZYGMUNT JAN PRUSIŃSKI
Dwie rocznice
maj 19, 2007
Wieslaw Kwasniewski
Jesteśmy za..., ale nie przeciw
maj 24, 2007
przysłał Andrzej Kondracki
Kontrola i eksploatacja mediów w USA i w Polsce
czerwiec 25, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Cyniczne kłamstwo o Arturze Sandauerze - www.polonica.net
styczeń 28, 2006
Adam Sandauer
Polska wypowiada wojnę Irakowi !!!
luty 26, 2003
Czas polityki realnej
grudzień 20, 2006
darek
Nowy twór polonofoba
czerwiec 28, 2006
Michał Likowski
Wpadli we własne sidła
marzec 27, 2004
PAP
Polonia Protestuje
luty 9, 2003
Sugestia
kwiecień 22, 2005
Bracia Polscy
październik 6, 2003
Idzie nowe
listopad 14, 2006
Renata Rudecka-Kalinowska
2.000 zł za nic
listopad 5, 2004
Jarosław Latacz
(PO)lowanie na zmutowany wirus - „Tageszeitung”...
lipiec 14, 2006
nadesłał Marek Olżyński
Czy Bush jest "pożytecznym idiotą" Alkaidy ?
sierpień 30, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Broń nuklearna do zmian rezymów
kwiecień 25, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media