ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Afera wokół filmu "SOLID GOLD" - Michnik jak Izrael, Bromski jak PiS 
22 wrzesień 2019      Alina
Pusta epokamiłości 
1 kwiecień 2025      Autor: Zygmunt Jan Prusiński
Dyspozycyjna Prokuratura wie lepiej 
1 lipiec 2015      Artur Łoboda
Nasze narodowe sztandary 
3 lipiec 2013      Artur Łoboda
List do prof. Literatury Karola Zielińskiego 
4 październik 2020      Zygmunt Jan Prusiński
Milton Friedman 
14 kwiecień 2011      Artur Łoboda
Genotyp przecietnego Polaka 
      tłumacz
Lek na covid-19 
23 czerwiec 2020     
"Słodki Żyd" 
18 grudzień 2012      Artur Łoboda
Lista rosyjskich i chińskich agentów przeciwko firmie Pfizer Tytuł specjalnie mylący przed cenzura  
20 styczeń 2021      Obserwator
Aforyzmy 15 Zygmunt Jan Prusiński 
2 wrzesień 2022      Zygmunt Jan Prusiński
"Profesor" na zamówienie 
20 grudzień 2020     
Interpelacje posła Majki +/- = ZERO, wyzerowane przez Dobrą Zmianę 
25 styczeń 2019      Alina
Dlaczego nie zastosowali najnowszej broni mikrofalowej? 
23 luty 2022      Artur Łoboda
Post Scriptum do "Starego Listu" T. Kruczkowskiego z Grodna, wysłanego do portalu www.kresy24.pl 
18 luty 2010      MG
Wybory a' la Pałkin 
9 grudzień 2014     
Trzecie wezwanie o uzasadnienie wysłania obywatelki państwa Izrael - Yael Bartana - jako reprezentantki polskiej kultury na 54. Biennale Sztuki w Wenecji 
6 maj 2013      Artur Łoboda
Konkordat 
27 kwiecień 2010      Goska
Zygmunt Jan Prusiński KAMIENNE PODUSZKI - część pierwsza 
22 maj 2021      Zygmunt Jan Prusiński
O Marszu Powstania Warszawskiego: Doprawdy Polska jest ostatnią nadzieją Europy. Jakże jestem dumny z Polaków (Воистину Польша послед 
8 sierpień 2020     

 
 

"Precz z komuną"



Z racji faktu, że moje tak zwane "dziennikarstwo" jest jedynie służbą wartościom moralnym i wynika tylko z potrzeby przeciwstawienia się panującemu wokół złu, poprzestaję na bardzo krótkich - telegraficznych wręcz tekstach.
Co nie zawsze dobrze im służy.
Wypadałoby bardzo poważnie zająć się zarówno polską sceną polityczną i wskazać wszystkich, którzy do obecnej nędzy się przyczynili.
Nie byli to jedynie politycy.
Cała masa użytecznych głupców - pokroju Korwina Mikke była niczym woda na młyn dla łajdaków niszczących od dwudziestu lat Polskę.

Jednym z głównych aksjomatów liberalnych kretynów ze stajni UPR są hasła walki z tak zwanym "socjałem", czyli opiekuńczą rolą państwa.

Tymczasem fundamentalnym aksjomatem istnienie państwa jest ochrona jego obywateli.
Ta ochrona realizowana być powinna zarówno na płaszczyźnie fizycznej - jak też ekonomicznie.
Za to płacimy podatki!!!

Fundamentem cywilizacji jest wspólnota. Wspólnota interesów, wspólnota celów, wspólnota przedmiotów.
Bez niej bylibyśmy tylko małpopodobnymi istotami szwędającymi się po naszej planecie.
To właśnie WSPÓLNOTA ICP (interesów, celów, przedmiotów) była fundamentem kultury greckiej. A tym samym fundamentem kultury europejskiej.

Spacerując po Rzymie do dziś dnia znajdziemy starożytne tablice bądź inskrypcje w kamieniu, podpisujące własność przedmiotów, które oglądamy.
Comuna di Roma - brzmią te inskrypcje. "Wspólnota Rzymu" oznaczają one po polsku.
Wspólnota wszystkich mieszkańców Rzymu.
To dzięki tej "wspólnocie" doszło do ogromnego rozwoju tego miasta - unikalnego w dziejach świata.
Mury obronne starożytnego Rzymu miały ponad 24 kilometry długości a były wysokie - momentami na kilkanaście metrów i szerokie na kilkadziesiąt metrów.
Wybudowane około 1500 lat później mury obronne Krakowa miały w przybliżeniu do 8 metrów wysokości i 6 metrów szerokości.

Bez wspólnoty interesów, celów i przedmiotów nigdy nie rozwinąłby się na taką skalę starożytny Rzym.
Jedno z głównych jego zawołań rzymskiego pospólstwa "panem et circenses" (chleba i igrzysk), wynikało z panującego wtedy mechanizmu utrzymania władzy.
W szczytowym okresie rozwoju Starożytnego Rzymu 200 000 (dwieście tysięcy) osób otrzymywało coroczne zapomogi a i w prowincjach rozwinięto tą formę ochrony obywateli przez stworzenie funduszy alimentacyjnych - wypłacających zapomogi dla sierot.

Starożytny Rzym upadł ponad 400 lat później i zanim do tego doszło - wszedł na szczyty rozwoju cywilizacji.
Opieka socjalna obywateli była więc narzędziem sprawowania władzy i kluczem do rozwoju cywilizacyjnego.

Jeżeli dzisiaj ktoś twierdzi, że przez opiekę socjalną upada państwo to jest kłamcą - prymitywnym oszołomem, który działa na rzecz wielkiego kapitału.

Po 11 września 2001 roku Rząd Stanów Zjednoczonych rozdał wielkiemu kapitałowi, bankierom i innym osobom odpowiedzialnym za upadek gospodarki amerykańskiej - kilkakrotnie większą kwotę - niż w tym czasie przeznaczył na pomoc socjalną.
Jednak w opiece socjalnej należy utrzymać rozsądek. Nie może być ona narzędziem zleniwienia społeczeństwa i żerowania na pracy ludzi aktywnych ale narzędziem wsparcia dla tych - którzy chwilowo są w potrzebie.

Dużo ważniejszą rolą państwa jest ochrona żywotnych interesów społeczeństwa. Jej istotą jest tworzenie warunków dla rozwoju gospodarczego i społecznego narodu. A przez to stymulowanie rozwoju gospodarczego państwa.
W tej dziedzinie mamy do czynienia z jednoznaczną wojną prowadzoną przeciwko Polakom. Wojną rozpoczętą w 1989 roku przez niejakiego Balcerowicza, który tłamsił wszelką polską własność - wszelki rozwój polskiej gospodarki a protegował tylko i wyłącznie zachodni kapitał spekulacyjny.
Opisał to dokładnie w swoich książkach.

"Boże chroń mnie przed przyjaciółmi, z wrogami sam sobie poradzę głosi powiedzenie przypisywane kardynałowi Richelieu.
A więc brońmy się przed tymi - którzy podając się za naszych przyjaciół twierdzą, że własność wspólna jest zła, że państwowe koleje, stocznie, kopalnie, rafinerie (banki już zostały rozdane za darmo), że wszelkie wspólne dobro jest złem.

Niedawno oglądnąłem film z wizyty Radosława Sikorskiego w Białymstoku - która miała być elementem jego kampanii wyborczej.
Tak się złożyło, że stała się antykampanią :
http://www.youtube.com/watch?v=mduG-YNiFeQ

Na przeciw Sikorskiego wyszedł tłum młodych ludzi - których pozbawiono wszelkich perspektyw życiowych a dla których odreagowanie na meczach piłkarskich stało się jedyną formą obrony przed depresją, przed obłędem.
Wśród różnych haseł skandowanych przez młodych ludzi było "precz z komuną". I nie widzę w tym okrzyku błędu.
Czym była komuna?
Kwintesencją komuny była władza ludzi prymitywnych i ludzi zdegenerowanych!
Niedouczone tłumoki - aroganckie i bezwzględne (bo przecież mordowali opozycję), trzymały za mordę cały Naród.
Rządy komuny to rządy motłochu.
Czy takimi są rządy Tuska?
Oczywiście że tak!
Przez wiele lat przepowiadaliśmy nadchodzący kryzys, załamanie gospodarki światowej i kolejne wojny.
Jeżeli my - mając ograniczony dostęp do informacji - doskonale zdawaliśmy sobie sprawę z tego - co Polskę czeka, to ludzie dysponujący dokładnymi statystykami i informacjami gospodarczymi, powinni lepiej od nas zdawać sobie sprawę ze zbliżającej się katastrofy gospodarczej.
Tymczasem przygłup pełniący rolę Premiera RP, przez wiele lat opowiadał brednie o jakiejś "zielonej wyspie", gdy miliony Polaków żyło w nędzy.
Każdy się otacza ludźmi podobnymi do siebie. Wokół Tuska kręcą się mu podobni: gangsterzy, złodzieje, malwersanci.
Bajka o "zielonej wyspie" prysła niczym bańka mydlana bo Polską w dalszym ciągu rządzi "komuna" a więc niedouczony motłoch - bez jakichkolwiek zasad moralnych.
Przypomnieć jednak należy, że napiętnowany w Białymstoku Radosław Sikorski był w przeszłości ministrem w rządzie Jarosława Kaczyńskiego a dziś straszy, że "kibole" - którzy wyszli go przywitać to właśnie elektorat jego byłego szefa.
Jeżeli Jarosław Kaczyński włączył do swojego rządu takie indywiduum jak Sikorski to albo ma pomieszane we łbie albo wykonywał w ten sposób polecenia syjonistycznych władców świata.
Sikorski nie ma ani kwalifikacji merytorycznych, ani kwalifikacji moralnych do zajmowania jakiegokolwiek stanowiska państwowego.

W 1954 roku Akira Kurosawa stworzył film pt "Siedmiu samurajów".
To opowieść o biednej japońskiej wiosce z czasów feudalizmu. Co roku - po zebraniu zbiorów była napadana przez bandę rabusiów, którzy zabierali wieśniakom owoc ich pracy - pozostawiając głodowe resztki.
Aż wieśniacy zebrali się na odwagę by wynająć do obrony swoich zbiorów grupę Samurajów.

Każdego roku Polacy są łupieni z owoców swojej pracy. A jest jeszcze gorzej.....
Banda rabusiów blokuje większość inicjatyw społecznych i nie dopuszcza do rozwoju społecznego.
Poziom rozprzężenia społecznego jest tak wysoki, że Państwo Polskie jest w szczątkowej formie.
W razie jakiejkolwiek rewolty nie ma sił - które stanęłyby po stronie rządzących.
Polska jest teraz niczym dziewica na bezludziu. Kto po nią sięgnie - ten ją będzie miał.
3 październik 2011

Artur Łoboda 

  

Komentarze

 

Panie Arturze, czasem (z przekory) spieram się z Panem o szczegóły ale tym razem podpisuję się pod pańskim tekstem obiema rękami.


Serdecznie Pozdrawiam

2011-10-03
Aleksy

 

Aleksy
Na każdy temat można i należy spojrzeć z różnych punktów widzenia. Dlatego każdy myślący człowiek powinien umieć postawić kontrargumenty wobec swoich wypowiedzi.
Wybór punktu widzenia do postawionej argumentacji wynika z moralnych wyborów każdej uczciwej osoby. Łajdak będzie widział wszystko tylko przez pryzmat własnej nikczemności.
Natomiast w sprawach fundamentalnych nie może być różnicy zdań.

Moje wypowiedzi są bardzo zwięzłe i na ogół nie wyczerpują całej wiedzy na temat poruszanego tematu. Czasem pełny opis nie jest w ogóle możliwy.
Dlatego każdy komentarz, dopisując niewypowiedziane treści, jest jednocześnie świadectwem osobowiści komentującego.

pozdrawiam

2011-10-04
Artur Łoboda

  

Archiwum

Odwracanie kota ogonem
październik 25, 2008
Artur Łoboda
Wszystkie dzieci są ICH
listopad 18, 2003
http://angora.pl
Czwartej władzy potrzebna piąta
marzec 10, 2003
TERESA KUCZYŃSKA
Młodym ku przestrodze
maj 22, 2005
przesłała Elzbieta
Wizyta George W. Bush'a Gość w dom…
czerwiec 8, 2007
Kazimierz Murasiewicz
Wiceprezydent USA oszustem
lipiec 15, 2002
PAP
Sztuczna inteligencja już w Polsce!
lipiec 18, 2008
Mirosław Naleziński, Gdynia
Głupi Jaś
październik 6, 2003
Marek Ludwikiewicz
Połykanie wielbłąda?
lipiec 31, 2005
opolskoma
Nazywam sie ARGUMENT
czerwiec 9, 2008
przeslala Elzbieta Gawlas Toronto
Stwórca wiecznych praw przyrody
sierpień 16, 2007
Marek Głogoczowski
Choinki - świąteczna kolorowanka
grudzień 24, 2003
zaprasza.net
Ważna informacja dla rolników!
luty 25, 2006
jasiek z toronto
"Patrioci" z PO i PSL
lipiec 3, 2008
PAP
Sami Swoi
maj 7, 2008
PAP
Instytutowi Polskiemu w Paryżu grozi likwidacja !
marzec 17, 2008
Grzegorz G.Worwa
Stanislaw Michalkiewicz
kwiecień 11, 2006
Gośka
Nadchodzi czas katakumb....
maj 12, 2003
Andrzej Kumor
Do Dyrekcji Radia Maryja
wrzesień 27, 2005
Roman
"Polska jest w tarapatach finansowych"
luty 1, 2006
PAP
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media