ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Kilka uwag o tożsamości narodowej 
5 grudzień 2015      Artur Łoboda
Opus dei nosicieli Biblii oraz Krzyża Załącznik do Części II Problemu Stwarzania/Wygaszania Informacji 
3 sierpień 2009      Tłumaczyli MG i RŁ
Konstytucja stulecia niepodległości - konstrukcja referendum  
26 maj 2017     
III RP w okresie apogeum globalizmu 
4 listopad 2014      www.polskawalczaca.com
Szwajcar z doktoratem z immunologii i wirusologii twierdzi: rzekomy wirus Corona Killer to nonsens 
30 styczeń 2022     
Ropa naftowa w Zatoce Meksykańskiej i fiasko sankcji przeciwko Iranowi  
1 czerwiec 2010      Iwo Cyprian Pogonowski
dekowidyzacja Polski 
23 czerwiec 2021      Artur Łoboda
Przynajmniej jeden pozytyw wojny na Ukrainie 
22 maj 2024      Artur Łoboda
Walka ze złem w kulturze 
28 czerwiec 2013      Artur Łoboda
Platforma Obywatelska dąży do rozlewu krwi 
18 wrzesień 2012      Artur Łoboda
"Państwo Polskie istnieje tylko teoretycznie" 
18 czerwiec 2014      Artur Łoboda
Rosja szuka wsparcia w Chinach przeciw USA 
4 maj 2009      Iwo Cyprian Pogonowski
Ta wojna dla wielu jest na rękę 
1 marzec 2022     
Wizja Imperium od Renu do Wůadywostoka 
14 grudzień 2010      Iwo Cyprian Pogonowski
Bankrut 
21 lipiec 2013      Artur Łoboda
Kapusta zasmażana 
26 październik 2023     
Czym się różni handlarz narkotyków od redaktora pisma medycznego? 
3 maj 2022      Artur Łoboda
A Rząd - jak zwykle - nieprzygotowany 
24 czerwiec 2016      Artur Łoboda
Tańczyć nago z księżycem 
16 grudzień 2025      Autor: Zygmunt Jan Prusiński
Kłamstwa Big Pharma dotyczące COVID głęboko zniszczyły branżę medyczną 
27 lipiec 2022     

 
 

"Precz z komuną"



Z racji faktu, że moje tak zwane "dziennikarstwo" jest jedynie służbą wartościom moralnym i wynika tylko z potrzeby przeciwstawienia się panującemu wokół złu, poprzestaję na bardzo krótkich - telegraficznych wręcz tekstach.
Co nie zawsze dobrze im służy.
Wypadałoby bardzo poważnie zająć się zarówno polską sceną polityczną i wskazać wszystkich, którzy do obecnej nędzy się przyczynili.
Nie byli to jedynie politycy.
Cała masa użytecznych głupców - pokroju Korwina Mikke była niczym woda na młyn dla łajdaków niszczących od dwudziestu lat Polskę.

Jednym z głównych aksjomatów liberalnych kretynów ze stajni UPR są hasła walki z tak zwanym "socjałem", czyli opiekuńczą rolą państwa.

Tymczasem fundamentalnym aksjomatem istnienie państwa jest ochrona jego obywateli.
Ta ochrona realizowana być powinna zarówno na płaszczyźnie fizycznej - jak też ekonomicznie.
Za to płacimy podatki!!!

Fundamentem cywilizacji jest wspólnota. Wspólnota interesów, wspólnota celów, wspólnota przedmiotów.
Bez niej bylibyśmy tylko małpopodobnymi istotami szwędającymi się po naszej planecie.
To właśnie WSPÓLNOTA ICP (interesów, celów, przedmiotów) była fundamentem kultury greckiej. A tym samym fundamentem kultury europejskiej.

Spacerując po Rzymie do dziś dnia znajdziemy starożytne tablice bądź inskrypcje w kamieniu, podpisujące własność przedmiotów, które oglądamy.
Comuna di Roma - brzmią te inskrypcje. "Wspólnota Rzymu" oznaczają one po polsku.
Wspólnota wszystkich mieszkańców Rzymu.
To dzięki tej "wspólnocie" doszło do ogromnego rozwoju tego miasta - unikalnego w dziejach świata.
Mury obronne starożytnego Rzymu miały ponad 24 kilometry długości a były wysokie - momentami na kilkanaście metrów i szerokie na kilkadziesiąt metrów.
Wybudowane około 1500 lat później mury obronne Krakowa miały w przybliżeniu do 8 metrów wysokości i 6 metrów szerokości.

Bez wspólnoty interesów, celów i przedmiotów nigdy nie rozwinąłby się na taką skalę starożytny Rzym.
Jedno z głównych jego zawołań rzymskiego pospólstwa "panem et circenses" (chleba i igrzysk), wynikało z panującego wtedy mechanizmu utrzymania władzy.
W szczytowym okresie rozwoju Starożytnego Rzymu 200 000 (dwieście tysięcy) osób otrzymywało coroczne zapomogi a i w prowincjach rozwinięto tą formę ochrony obywateli przez stworzenie funduszy alimentacyjnych - wypłacających zapomogi dla sierot.

Starożytny Rzym upadł ponad 400 lat później i zanim do tego doszło - wszedł na szczyty rozwoju cywilizacji.
Opieka socjalna obywateli była więc narzędziem sprawowania władzy i kluczem do rozwoju cywilizacyjnego.

Jeżeli dzisiaj ktoś twierdzi, że przez opiekę socjalną upada państwo to jest kłamcą - prymitywnym oszołomem, który działa na rzecz wielkiego kapitału.

Po 11 września 2001 roku Rząd Stanów Zjednoczonych rozdał wielkiemu kapitałowi, bankierom i innym osobom odpowiedzialnym za upadek gospodarki amerykańskiej - kilkakrotnie większą kwotę - niż w tym czasie przeznaczył na pomoc socjalną.
Jednak w opiece socjalnej należy utrzymać rozsądek. Nie może być ona narzędziem zleniwienia społeczeństwa i żerowania na pracy ludzi aktywnych ale narzędziem wsparcia dla tych - którzy chwilowo są w potrzebie.

Dużo ważniejszą rolą państwa jest ochrona żywotnych interesów społeczeństwa. Jej istotą jest tworzenie warunków dla rozwoju gospodarczego i społecznego narodu. A przez to stymulowanie rozwoju gospodarczego państwa.
W tej dziedzinie mamy do czynienia z jednoznaczną wojną prowadzoną przeciwko Polakom. Wojną rozpoczętą w 1989 roku przez niejakiego Balcerowicza, który tłamsił wszelką polską własność - wszelki rozwój polskiej gospodarki a protegował tylko i wyłącznie zachodni kapitał spekulacyjny.
Opisał to dokładnie w swoich książkach.

"Boże chroń mnie przed przyjaciółmi, z wrogami sam sobie poradzę głosi powiedzenie przypisywane kardynałowi Richelieu.
A więc brońmy się przed tymi - którzy podając się za naszych przyjaciół twierdzą, że własność wspólna jest zła, że państwowe koleje, stocznie, kopalnie, rafinerie (banki już zostały rozdane za darmo), że wszelkie wspólne dobro jest złem.

Niedawno oglądnąłem film z wizyty Radosława Sikorskiego w Białymstoku - która miała być elementem jego kampanii wyborczej.
Tak się złożyło, że stała się antykampanią :
http://www.youtube.com/watch?v=mduG-YNiFeQ

Na przeciw Sikorskiego wyszedł tłum młodych ludzi - których pozbawiono wszelkich perspektyw życiowych a dla których odreagowanie na meczach piłkarskich stało się jedyną formą obrony przed depresją, przed obłędem.
Wśród różnych haseł skandowanych przez młodych ludzi było "precz z komuną". I nie widzę w tym okrzyku błędu.
Czym była komuna?
Kwintesencją komuny była władza ludzi prymitywnych i ludzi zdegenerowanych!
Niedouczone tłumoki - aroganckie i bezwzględne (bo przecież mordowali opozycję), trzymały za mordę cały Naród.
Rządy komuny to rządy motłochu.
Czy takimi są rządy Tuska?
Oczywiście że tak!
Przez wiele lat przepowiadaliśmy nadchodzący kryzys, załamanie gospodarki światowej i kolejne wojny.
Jeżeli my - mając ograniczony dostęp do informacji - doskonale zdawaliśmy sobie sprawę z tego - co Polskę czeka, to ludzie dysponujący dokładnymi statystykami i informacjami gospodarczymi, powinni lepiej od nas zdawać sobie sprawę ze zbliżającej się katastrofy gospodarczej.
Tymczasem przygłup pełniący rolę Premiera RP, przez wiele lat opowiadał brednie o jakiejś "zielonej wyspie", gdy miliony Polaków żyło w nędzy.
Każdy się otacza ludźmi podobnymi do siebie. Wokół Tuska kręcą się mu podobni: gangsterzy, złodzieje, malwersanci.
Bajka o "zielonej wyspie" prysła niczym bańka mydlana bo Polską w dalszym ciągu rządzi "komuna" a więc niedouczony motłoch - bez jakichkolwiek zasad moralnych.
Przypomnieć jednak należy, że napiętnowany w Białymstoku Radosław Sikorski był w przeszłości ministrem w rządzie Jarosława Kaczyńskiego a dziś straszy, że "kibole" - którzy wyszli go przywitać to właśnie elektorat jego byłego szefa.
Jeżeli Jarosław Kaczyński włączył do swojego rządu takie indywiduum jak Sikorski to albo ma pomieszane we łbie albo wykonywał w ten sposób polecenia syjonistycznych władców świata.
Sikorski nie ma ani kwalifikacji merytorycznych, ani kwalifikacji moralnych do zajmowania jakiegokolwiek stanowiska państwowego.

W 1954 roku Akira Kurosawa stworzył film pt "Siedmiu samurajów".
To opowieść o biednej japońskiej wiosce z czasów feudalizmu. Co roku - po zebraniu zbiorów była napadana przez bandę rabusiów, którzy zabierali wieśniakom owoc ich pracy - pozostawiając głodowe resztki.
Aż wieśniacy zebrali się na odwagę by wynająć do obrony swoich zbiorów grupę Samurajów.

Każdego roku Polacy są łupieni z owoców swojej pracy. A jest jeszcze gorzej.....
Banda rabusiów blokuje większość inicjatyw społecznych i nie dopuszcza do rozwoju społecznego.
Poziom rozprzężenia społecznego jest tak wysoki, że Państwo Polskie jest w szczątkowej formie.
W razie jakiejkolwiek rewolty nie ma sił - które stanęłyby po stronie rządzących.
Polska jest teraz niczym dziewica na bezludziu. Kto po nią sięgnie - ten ją będzie miał.
3 październik 2011

Artur Łoboda 

  

Komentarze

 

Panie Arturze, czasem (z przekory) spieram się z Panem o szczegóły ale tym razem podpisuję się pod pańskim tekstem obiema rękami.


Serdecznie Pozdrawiam

2011-10-03
Aleksy

 

Aleksy
Na każdy temat można i należy spojrzeć z różnych punktów widzenia. Dlatego każdy myślący człowiek powinien umieć postawić kontrargumenty wobec swoich wypowiedzi.
Wybór punktu widzenia do postawionej argumentacji wynika z moralnych wyborów każdej uczciwej osoby. Łajdak będzie widział wszystko tylko przez pryzmat własnej nikczemności.
Natomiast w sprawach fundamentalnych nie może być różnicy zdań.

Moje wypowiedzi są bardzo zwięzłe i na ogół nie wyczerpują całej wiedzy na temat poruszanego tematu. Czasem pełny opis nie jest w ogóle możliwy.
Dlatego każdy komentarz, dopisując niewypowiedziane treści, jest jednocześnie świadectwem osobowiści komentującego.

pozdrawiam

2011-10-04
Artur Łoboda

  

Archiwum

Ostatnie dni Jaruzelskiego
luty 19, 2008
Dziennik
Strefa ochrony
wrzesień 14, 2002
EWA ŁĘTOWSKA http://rzeczpospolita.pl
Czy konflikt z Irakiem jest wojną ideologiczną?
sierpień 1, 2003
Włodzimierz J. Korab-Karpowicz
Kiedy mówienie prawdy nazywa się podłością a zdrajców nazywa bohaterami
grudzień 5, 2008
PAP
Sejmowa guma do żucia
lipiec 27, 2008
...
Nalezy sie bac
lipiec 31, 2008
...
Handel ludzką naiwnością
maj 24, 2007
Odezwa do Ludożerców i do samotnie stojącej walizki
sierpień 21, 2005
Wiesław Sokołowski
Wyszedł nie wyjedzie
sierpień 26, 2002
Skandal z lekiem corhydron
listopad 9, 2006
Adam Sandauer
Święto bez pracy. A nomenklatura bawi się dalej
maj 1, 2003
PAP
Sejm: oklaski dla francuskiego ministra rolnictwa
lipiec 26, 2002
IAR
Galilee Flowers - new updated edition
wrzesień 28, 2005
Merry Christmas to you from the Holy Land!
grudzień 23, 2005
Israel Adam Shamir
Unikam
marzec 7, 2006
Julian Tuwim
To nie kryzys, to już patologia....
styczeń 13, 2007
Marek Olżyński
Imperializm Fundamentalistów Protestanckich
kwiecień 12, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Kołodko zostaje
Miller też

grudzień 19, 2002
Adam Zieliński
Opera
sierpień 21, 2004
Wybiórcza
Polska 2010-2025
grudzień 20, 2005
Tomisław Jarosiewicz
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media