ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Wnuki przeklną Nas za Naszą lekkomyślność 
4 październik 2020      Artur Łoboda
Andrzej Duda nie jest lubiany przez gangsterów 
21 marzec 2016      niezalezna.pl
Zmierzch Naszych czasów 
30 październik 2020     
Wiesław Sokołowski - WIATR - wiersz 2013 
13 październik 2013      www.trwanie.com
Tym razem o kulturze. Teatr telewizji z 17.02.2020 „Duet, czyli recepta na miłość” Polecam jako telewizyjną odtrutkę! 
20 luty 2020      Alina
Koronawirus zatopi PiS 
24 luty 2020     
Francuzi to mali ludzie 
27 sierpień 2017      Alina
Polska bez króla... 
24 kwiecień 2010      Zygmunt Jan Prusiński
Pora kasztanów... 
5 lipiec 2020      Zygmunt Jan Prusiński
Antypolska demonstracja w Nowym Jorku 
2 luty 2018      Radio RAMPA
Rok zerowy 
29 grudzień 2020      CJ Hopkins
Akcja zmieleni.pl nabiera rozmachu 
8 październik 2012      zmieleni.pl
Czy to przyczyni się do chwilowego pokoju na świecie? 
18 luty 2019      Artur Łoboda
Brzoza stalowo-tytanowa 
27 styczeń 2013      Artur Łoboda
To wszystko fikcja 
10 wrzesień 2020      Artur Łoboda
Pisowskie szczekaczki 
31 maj 2020     
Wirus Niedzielskiego 
13 styczeń 2021      interia.pl
Alfabet Polaka 
25 kwiecień 2020      Artur Łoboda
PRZYZWOICI BANDYCI cz.1 Wywiad z Wiesławem Sokołowskim 
24 luty 2013      www.trwanie.com
W odpowiedzi recenzentom Dudy 
8 sierpień 2015      Artur Łoboda

 
 

Obrońcy przestępców


Jeżeli nie wiadomo o co chodzi - to zawsze chodzi o pieniądze.
Jest taka kategoria ludzi, którzy nie wstydzą się pokazać swój "krzywy ryj" i nawet są z niego dumni.
Przed Sejmem i Sądami stają obrońcy przestępców!
Albowiem ponad 90 procent polskojęzycznych Sędziów to są PRZESTĘPCY!
Jak tego dowiodę?

Stworzenie najprostszego programu informatycznego wymaga ogromnej dyscypliny, precyzji i niepopełniania błędów.
Wystarczy bowiem jeden źle postawiony znak, a całą pracę diabli biorą.
W polskojęzycznych Sądach rzekome "pomyłki" są codziennością.
Jest wręcz nieprawdopodobne by Sędziowie tyle razy się "mylili".
Proceder więc wygląda w ten sposób:
Jeżeli w pierwszej instancji adwokat strony przekupi Sędziego - to musi to powtórzyć w razie apelacji.
A tam trzeba po raz kolejny zapłacić.
Poza tym, adwokaci muszą mieć kontakty ze sporą grupą sędziów. To jednak rodzi podejrzenia.
Prościej jest więc obstawić sędziów wyższych instancji.

Na przykładzie kradzieży nieruchomości warszawskich - nazywanej cynicznie "reprywatyzacją", doskonale widzimy jak Sędziowie pomagali w w grabieży majątku ogromnej wartości.
Dlatego twierdzę, że tak zwani "obrońcy sądownictwa" to obrońcy przestępców w togach!
24 listopad 2017

Artur Łoboda 

  

Komentarze

 

Pokonana Ameryka. Ameryka izraelską kolonią, część I

Opublikowano: 26 Nov 2017 04:24
Wpisane przez: HP

26 Listopad 2017
“My Żydzi rządzimy Ameryką, i Amerykanie to wiedzą” – izraelski premier Ariel Sharon, 3 października 2001
a
“Nie obchodzi mnie czy Amerykanie uważają iż my kontrolujemy media, Hollywood, Wall Street czy rząd” – napisał żydowski felietonista Joel Stein w Los Angeles Times w grudniu 2008. „Obchodzi mnie tylko to byśmy nimi kierowali”.
Lekkomyślna szczerość p. Steina w potwierdzeniu, że Żydzi rządzą Ameryką, kosztowała go stanowisko w LA Times.
Jeśli Amerykanie stracili swój kraj na rzecz zorganizowanego żydostwa, to tracili go powoli i niepostrzeżenie. W rzeczywistości większość Amerykanów nadal nie ma świadomości że ich kraj nie jest już ich. Gorąco wierzą, że nadal mają demokrację. Ale nie było to przejęcie bezprecedensowe. To już wydarzyło się w Niemczech. To już wydarzyło się w Rosji. A teraz w Ameryce.
Rozważmy Niemcy i Rosję.
Niemcy, ledwie cień tego czym mogłyby być, teraz są pokonanym, zdemoralizowanym narodem, całkowicie zastraszonym przez żydostwo i przerażonym swoimi władcami w Izraelu. Nie sięgając bardzo daleko, można powiedzieć iż Niemcy stały się gotówkową krową dojną Izraela.
Nie ma nic szczególnie kontrowersyjnego w tej obserwacji. To przydarzyło się Eustace Mullinsowi ponad 20 lat temu:
Żeby finansować państwo Izrael, utworzone jako bezpośredni rezultat żydowskiego zwycięstwa nad chrześcijańskimi narodami w II wojnie światowej, Żydzi. . . teraz nałożyli żądania olbrzymich „odszkodowań” na podbity naród niemiecki. Do chwili obecnej, wyłudzili ponad $35 mld od niemieckich pracowników, pieniądze zebrane ostrzami bagnetów, nie żydowskich bagnetów, ale bagnetów amerykańskiej armii, którą utrzymywano jako siłę okupacyjną w Niemczech Zachodnich przez prawie 40 lat, tylko po to by zapewnić władzę wojskową za marionetkowym niemieckim rządem, którego główną funkcją było przekazywanie pieniędzy pasożytniczemu państwu Izrael. (zob. here)
W grudniu 2009 Izraelczycy zażądali od Niemiec kolejnego miliarda euro ($1,4 mld). Ocaleni z holokaustu, co dziwne, wydaja się zwiększać liczbowo. To zmusiło matkę Normana Finkelsteina by zapytała, nieco cynicznie, po tym kiedy oszukali ją z należących się jej pieniędzy z odszkodowań rabinów zarządzających Funduszem Holokaustu: „Jeśli każdy kto twierdzi iż jest ocalonym faktycznie nim jest, to kogo zabił Hitler?”
Mullins nie przesadza kiedy mówi, że narzucone na Niemcy po II wojnie światowej amerykańskie wojska, faktycznie były „siłą okupacyjną”: armią działającą w imieniu i na polecenie zorganizowanego żydostwa.
Był to Plan Morgenthau, specyficznie opracowany przez mściwego Henry Morgenthau, jako zbiorowe ukaranie niemieckiego narodu za zbrodnie Hitlera, planu który z powojennych Niemiec zrobił „największy obóz koncentracyjny na świecie”.
Jeszcze w 1991, niemieccy kanclerzy nadal zostali zmuszeni, jak zniewoleni wasale za Imperium Rosyjskiego, do podpisania „aktu poddania się” ich sojuszniczym zdobywcom.
“Żyd Morgenthau chce z Niemiec zrobić ogromne kartoflisko”, narzekał gorzko Goebbels. Miał rację. Antysemici czasem mają rację.
Również Rosja, jak Niemcy, miała dostać się pod żydowską dominację.
Jak pisze Sołżenicyn w Archipelagu Gułag [The Gulag Archipelago], na rozkaz Czeka, rosyjskiej tajnej policji, wymordowano 66 mln rosyjskich chrześcijan. Tymi którzy wymyślali tortury i wydawali rozkazy gwałcenia i zabijania etnicznych Rosjan byli w większości Żydzi. Szczery cytat historyka Leonarda Shapiro przywołany przez Yuri Slezkine’a jest zbyt dobrze znany by go niedbale odrzucić: „Każdy kto miał nieszczęście dostać się w ręce Czeka miał dużą szansę stanięcia przed i prawdopodobnie być zastrzelonym przez żydowskiego śledczego”.
Na 388 członków nowego rewolucyjnego rządu w Rosji, tylko 16 było prawdziwymi Rosjanami. „Poza jednym Murzynem” – mówi się – „reszta była Żydami”.
Ci rewolucjoniści robili wszystko co mogli by ukryć swoje żydowskie tożsamości przyjmując nowe nazwiska. Lenin oryginalnie nazywał się Uljanow, Trocki był Bronsteinem, Zinowiew Apfelbaumem, Swierdłow Solomonem, Zinowiew Radomyslskim, Radek Sobelsohnem, Litwinow Wallachem, Kameniew Rosebfeldem, Parvus Helphandem, Martow Zederbaumem, Bohrin Nathansonem. Ani jeden z tych żydowskich rewolucjonistów nie był przygotowanym do używania własnego nazwiska, czy być uważanym za Żyda. Za Stalina, samo zwrócenie uwagi na to, że niepopularni funkcjonariusze byli Żydami, karano śmiercią.
Inną ciekawostką o której nadworni historycy wolą nie wspominać jest to: wielu z Żydów popierających nowy bolszewicki rząd, szczęśliwi wydawać instrukcje torturowania i zabijania rosyjskich chrześcijan, byli faktycznie Żydami sprowadzonymi statkiem z East Side Nowego Jorku. To żadna niespodzianka. W końcu człowiekiem który pomógł finansować rosyjską rewolucję ze swojej bazy przy Wall Street – w kwocie $20 mln – był żydowski bankier amerykański Jacob Schiff.
W znanym francuskim czasopiśmie L’Illustration, tak napisano 14 września 1918:
Kiedy wchodzi się w kontakt z funkcjonariuszami bolszewickiego rządu, zauważa się jedną cechę: prawie każdy z nich jest Żydem. Nie jestem antysemitą, ale muszę powiedzieć to co uderza w oczy. Wszędzie – w Pietrogrodzie, w Moskwie, w powiatach na prowincji, w komisariatach, w urzędach powiatowych, w Smolnym, w sowietach – spotykałem tylko Żydów i jeszcze raz Żydów. (zob. here)
Niemcy. . . Rosja. . . Ameryka. Każde z nich jest pod żydowską hegemonią. Mieli swoją godzinę w słońcu, a potem swoje zaćmienie.
Teraz przyszła kolej na Amerykę.
Prezydent George W Bush ze swoją żydowską świtą
Prezydent George W Bush ze swoją żydowską świtą
“Kiedy już wyciśniemy wszystko co możemy ze Stanów Zjednoczonych, to mogą wyschnąć i się rozpaść” – premier Izraela Benjamin Netanyahu, 2002.
Izrael – albatros Ameryki
W części 1 artykułu Żegnaj Ameryko Goodbye, America, omówiłam stojące przed Ameryką problemy, i zasugerowałam, że są one dużo poważniejsze niż te które miały narodowo-socjalistyczne Niemcy w latach 1930. Spośród 7 wymienionych przeze mnie problemów 4 są najtrudniejsze:
1: Państwo Izrael posiadające broń nuklearną i jego Opcja Samsona, z których żadne nie istniało jako zagrożenie dla pokoju przed ustanowieniem syjonistycznego państwa w następstwie II wojny światowej.
2: Obecność 60 mln chrześcijańskich syjonistów w Ameryce, którzy ręka w rękę z naszymi nowymi władcami, pomagając im i podżegając do naruszania prawa międzynarodowego i dokonywania ludobójstwa na narodzie palestyńskim.
3: Istnienie obezwładniającej sieci żydowskich organizacji w Ameryce, takich jak ADL i AIPAC, trzymających w szachu cały kraj, szczególnie jego najemniczych i moralnie zepsutych polityków.
4: Śmiertelna broń wielokulturowości, broń niedostępna do użycia przeciwko ani Niemcom ani Rosji, a teraz używana z niszczycielskimi skutkami przeciwko euro-amerykańskiej większości Ameryki. „Elity globalne postrzegają świat zachodni jako główną przeszkodę na drodze do przyszłego rządu światowego – powiedział Pat Buchanan w szeroko publikowanym przemówieniu w 2004. „Wielokulturowość jest narzędziem używanym przez takie elity w celu zniszczenia zachodniej cywilizacji”.
Biorąc pod uwagę to, że Żydom udało się zdobyć niemal całkowita kontrolę Niemiec i Rosji jeszcze przedustanowieniem żydowskiego państwa w 1948, to musi być na pewno oczywiste, że ich władza wykonawcza zwiększyła się gwałtownie z nabyciem bazy wojskowej na Bliskim Wschodzie, uzbrojonej po zęby w najbardziej śmiertelne rakiety nuklearne, z których wiele jest wycelowanych w europejskie stolice, i niektóre z nich prawdopodobnie na Stany Zjednoczone. Nierozsądne byłoby uważać, że kraj który z zimną krwią zabił Amerykanów w ataku na USS Liberty w 1967, miałby jakieś skrupuły zrobienia tego na dużo większą skalę, gdyby kiedykolwiek Ameryka stała się przedmiotem ich nienawiści.
W tym miejscu trzeba rozważyć ukryte fakty otaczające ustanowienie państwa Izrael, tylko po to by pomóc nam lepiej zrozumieć kwestię żydowską.
Żydom dano Izrael przy cichym porozumieniu, że większość z nich wyjedzie i tam zamieszka, pozostawiając resztę świata Judenfrei albo wolną od Żydów. Jednak wycofali się ze zbiorowej obietnicy – złożonej w ich imieniu w sposób dorozumiany przez ich ówczesnych liderów Theodora Hertzla i Chaima Weizmanna – i teraz wolą uważać Izrael za swoją drugą ojczyznę i miejsce schronienia, jeśli zrobi się dla nich zbyt gorąco gdzie indziej.
Pierwszy prezydent Izraela, Chaim Weizmann, tak napisał w swoich dziennikach:
Zawsze kiedy liczba Żydów w jakimś kraju osiągnie punkt nasycenia, ten kraj reaguje przeciwko nim. [Tej] reakcji. . . nie można uważać za antysemityzm w zwykłym czy wulgarnym sensie tego słowa; jest to powszechna społeczna i gospodarcza cecha żydowskiej imigracji, i nie możemy się jej pozbyć. – Chaim Weizmann, Próba i błąd [Trial and Error, 1949). Cyt. w Oskarżony Żyd [The Jew Accused] Albert S Lindemann, 1991, s. 277].
Sam Herzl dużo wcześniej wskazał na to samo. Antysemityzm, napisał, jest „zrozumiałą reakcją na żydowskie wady”. W dziennikach dodał: „Według mnie, antysemici mają pełne do tego prawo”.
Mając daną ojczyznę przy cichym porozumieniu, że tam wyjadą i zamieszkają, Żydzi mieli wyraźnie obowiązek zrobienia tego. W przeciwnym wypadku cel tego przedsięwzięcia jest pokonany. Więc dlaczego 58% światowej populacji Żydów teraz mieszka w Ameryce i w Europie, a tylko 37% w Izraelu? O to na pewno trzeba pytać: dlaczego wypędzono z własnego kraju Palestyńczyków, żeby przyjąć inny naród, który w większości wolał mieszkać gdzie indziej?
Żydowscy osadnicy atakują Palestynkę
Żydowscy osadnicy atakują Palestynkę
“Niczego tu w Ameryce nie da się porównać z grozą Palestyny. . . Kobiety są gwałcone przez izraelskich funkcjonariuszy wojskowych. . . Palestyńskie dzieci są oblewane benzyną i podpalane ku uciesze IDF”. – Jonathan Azaziah, amerykański Mizrahi Żyd
Niemal powszechnie uważa się, dzięki żydowskiemu posiadaniu masmediów, że ONZ utworzyła Izrael, i że wszyscy cieszyli się z tego wydarzenia. To jest wyraźnie fałszywe. Nawet amerykański rząd – albo jego 99% – był stanowczo przeciwny ustanowieniu Izraela. Faktycznie, były podsekretarz stanu Dean Acheson, był jednym z wielu którzy intensywnie sprzeciwiali się uznaniu przez Amerykę państwa żydowskiego, przewidując iż „Zachód dużo zapłaci za Izrael”. Pomimo wszystkich tych wątpliwości, Żydzi dostali swoje państwo.
W rzeczywistości, pisze Alison Weir, kiedy Zgromadzenie Ogólne ONZ rekomendowało utworzenie żydowskiego państwa na części Palestyny, ta rekomendacja była nie zobowiązująca i nigdy nie została wprowadzona przez Radę Bezpieczeństwa.
Po drugie, Rada Bezpieczeństwa uchwaliła rekomendację dopiero kiedy prominenci Izraela zagrozili i przekupili liczne kraje żeby zdobyć poparcie wymaganych 2 / 3 głosów.
Po trzecie, amerykański rząd poparł rekomendację ze względów wyborów krajowych, i zajął to stanowisko wbrew intensywnym sprzeciwom Departamentu Stanu, CIA i Pentagonu.
Pomimo cienkiej patyny legalności jaką jego zwolennicy wymusili na Zgromadzeniu Ogólnym, Izrael powstał, pomimo sprzeciwu amerykańskich ekspertów i rządów na całym świecie, które sprzeciwiały się zarówno ze względów pragmatycznych jak i moralnych.
Można łatwo wyjaśnić dlaczego syjonistyczne ziemiokrady mają cieszyć się takim szacunkiem w Ameryce i innych miejscach, a ich palestyńskie ofiary są opluwane i karcone przy każdej okazji.
Oprócz należących do Żydów masmediów, którym udało się glamoryzować i nadawać różowy blask swojemu potworowi Frankensteina, odpowiedź leży w jednym słowie: holokaust. Syjonistom udało się przekonać świat, że to oni są moralnymi dziedzicami ofiar holokaustu. I jako tacy pozostają Najważniejszymi Ofiarami.
Tak jak Finkelstein, mamy prawo do wyrażania niepokoju z powodu taniej eksploatacji żydowskiego cierpienia. Niezaprzeczalnym faktem jest to, że holokaust jest wiodącym przemysłem, i że jest wykorzystywany jako szantaż moralny i carte blanche do potwornych zbrodni.
Izraelski pisarz Ari Shavit tak to podsumował kiedy napisał: „Możemy bezkarnie mordować, bo po naszej stronie mamy muzeum holokaustu”.
Wewnętrzny wróg
Można przekonująco argumentować, z bogactwem wspierających cytatów, że obecność Żydów w dużej liczbie w jakimkolwiek kraju zawsze miała dla niego katastrofalne konsekwencje. (zob. cyt. Weizmanna i Herzla powyżej). Obecnie zorganizowane żydostwo rozciągnęło swoje wpływy wszędzie poprzez internet, dzienniki, czasopisma i książki. Jego najbardziej skuteczny hasbarowski agent – Hollywod – szerzy swoją trującą propagandę na cały świat, proponując niewykształconym masom swoje kłamstwa i swoją laissez-faire freudowską moralność seksualną. Jednocześnie zdominowany przez Żydów przemysł porno, promuje demoralizację niezliczonych milionów, kreując seksmaniaków nawet z dzieci, i prowadzi wiele ze swoich ofiar do rozpaczy i samobójstw.
Z triumfem żydostwa przychodzi podbój i zniewalanie całego nie-żydowskiego świata. Pierwszą ofiarą staje się chrześcijaństwo, drugą rodzina. Homoseksualizm i radykalny feminizm stał się ostrzejszy w poglądach i bardziej skrajny w żądaniach, otwierając puszkę Pandory zła: na przykład dążenie do znormalizowania pedofilii, i systematyczna korupcja dzieci poprzez promowanie dziecięcej porno w salach lekcyjnych.
Znajdujemy się w sytuacji krytycznej. Zorganizowane żydostwo nigdy nie chciało dla siebie Palestyny. Palestyna miała po prostu stać się ich bazą wypadową do podboju reszty świata. Zdaniem Izraela Shamira:
Ostatecznym celem Żydów nie jest Palestyna, a świat. Palestyna jest tylko miejscem siedziby państwa światowego. . . Z Jerozolimy Żydzi zamierzają zrobić najwyższą stolicę świata, a z jej odbudowanej świątyni punkt centralny Ducha Ziemi. Chrześcijaństwo umrze, duch odejdzie od narodów w naszej części świata, i nasza obecna wątpliwa demokracja zostanie zastąpiona ogromnym państwem teokratycznym. Odduchowieni i wykorzenieni, bezdomni i samotni, wczorajsi Władcy Świata [białe anglosaskie narody = WASP] staną się absolutnie niewolnikami z wyjątkiem nazwy. . . Żydowski wszechświat jest dobry dla Żydów. Jest przekleństwem dla innych. W Ameryce, kiedy żydowskie wpływy wzrastały stale od 1968, życie zwykłych ludzi uległo pogorszeniu. Dobre czasy dla Żydów to nie dobre czasy dla ludzkości. Błogosławieństwo Żydów jest przekleństwem innych. Systemy „dobre dla Żydów” rzadko są dobre dla innych.
Runy czyta się łatwo. Po dominacji Niemiec i Rosji, Żydzi wykombinowali sobie przeskok do dominacji Ameryki.
Widzimy to jak w zwierciadle, ale to co widzimy przez gęstniejący mrok to ponure widmo amerykańskiej dystopii: kraj Trzeciego Świata nie warty by w nim żyć ze względu na błyskawicznie znikającą większość euro-amerykańską.
Tylko godzinne utrzymanie amerykańskich żołnierzy w Afganistanie kosztuje amerykańskiego podatnika $12 mln, kraju który Ameryka postanowiła zaatakować walcem neokońskich kłamstw. „Neokoni” – komentuje ostro Gilad Atzmon w ostatniej książce – „przekształcają amerykańską armię w siłę dla izraelskiej misji”.
Niewiarygodne, najbliższy sojusznik Ameryki, Izrael, jeszcze nie włączył ani jednego własnego żołnierza w wojny Waszyngtonu w Iraku i Afganistanie. Ani nie zauważa się obecności amerykańskich Żydów, nie mówiąc już o ich bohaterstwie, w siłach walczących. A jeszcze swoimi piórami najdzielniej walczą, daleko od zgiełku bitwy. To ci najgłośniej walą w bębny wojenne, którzy najwięcej zyskują na bezsensownej rzezi niewiniątek, i którzy „mają innych do walki i umierania za nich”.
Dni wina i róż się skończyły. Amerykańskie Marzenie jest martwe. Jak wcześniej Niemcy i Rosja, Ameryka leży pokonana.
MY JESTEŚMY NOWYMI WŁADCAMI!
MY JESTEŚMY NOWYMI WŁADCAMI!
„Cel do którego dążyliśmy tak zgodnie przez 3.000 lat jest w końcu w naszym zasięgu. Mogę wam bezpiecznie obiecać, że nasz naród wkrótce zajmie należne mu miejsce na świecie, kiedy każdy Żyd będzie królem, a każdy Goj niewolnikiem”. – rabin Emmanuel Rabbinovich, przemówienie wygłoszone na specjalnej konferencji europejskich rabinów w Budapeszcie, 12 stycznia 1952
Rządzona przez żydowską elitę i jej szabasgojskie pionki, poza zasięgiem prawa międzynarodowego i znienawidzona na całym świecie, teraz Ameryka jest izraelską kolonią, a tylko poza nazwą.
Źródło: http://www.darkmoon.me/2011/america-vanquished-part-1-america-as-an-israeli-colony/
Lasha Darkmoon, tłum z j. ang. Ola Gordon.

Za: http://wolna-polska.pl/wiadomosci/pokonana-ameryka-ameryka-izraelska-kolonia-czesc-2014-09

2017-11-26
wues

 

Wczoraj oglądałem wywiad z M. Gersdorf.
Abstrahując od tego, czy cały "spór o sądownictwo" jest ustawką, czy nie obnażyła całościowo "nadzwyczajny kaścizm".
Otóż ogłosiła, że projekt prezydencki jest wadliwy, bowiem przewiduje ławników w izbie dyscyplinarnej. A to - według niej - niedopuszczalne, bowiem mogą mieć "wykształcenie branżowe", czyli np. "rolnik". Słowo to użyte w brzmieniu i kontekście pogardliwym.
Wskazała, że ławnicy tak, ale tylko w I instancji, czyli pozór i fasada. A dodatkowo prawo ich zgłaszania służy dużym podmiotom.
Pełna kontrola, bez ławników w II instancji, czyli już korporacyjnej.
Co więcej, skarga nadzwyczajna, to wielki ból, bowiem sparaliżuje to sąd najwyższy.

Tylko nie powiedziała, że tzw. "przedsąd" oddano formalnie w ręce różnej maści doktorantów i innych quasi naukowców, którym to podzlecano. Projekt postanowienia przygotowuje taki "osobnik", a sędzia go jedynie podpisuje.
Mówię tu o sprawach, które nie są załatwiane.
Czyli kilkadziesiąt procent spraw - bo zdecydowana większość odpada na tymże "przedsądzie" - załatwiają osoby, które nie są sędziami.
A czym, w tym czasie zajmują się sędziowie?


Magellan

 

Dzisiaj Ziobro zdymisjonował Prezes Sądu Apelacyjnego w Krakowie.
Ja napisałem do Prezes Wydziału Cywilnego tego Sądu oskarżenie wobec trzech skorumpowanych sędziów jej Wydziału.
Zobaczymy, co będzie dalej.
Będzie to test, czy działania Ziobro to gra pozorowana, czy rzeczywiście - chociaż próbuje.
Bo jak ta Prezes mnie oleje, albo naśle na mnie Prokuraturę, to oznaczać będzie, że nic się nie zmienia.

2017-11-27
Artur Łoboda

  

Archiwum

Demonstracja antywojenna na zakończenie Forum Społecznego w Brazylii
styczeń 29, 2003
PAP
Poprawki w konstytucji UE
marzec 15, 2005
PAP
U.E.,czyli BLISKIE SPOTKANIE RĘKI Z NOCNIKIEM
kwiecień 28, 2008
Marek Jastrząb
Czy tarcza nas uszczęśliwi?
marzec 11, 2008
Gregory Akko
Własność to złudzenie
lipiec 6, 2008
przesłał .
Prawdziwa afera
styczeń 28, 2007
Bartosz Machalica
Irael zagrożony swoją własną bronią nuklearną
kwiecień 11, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
CZY ZNOWU ARBEIT MACHT FREI ???
maj 15, 2008
Helga
Bieg im. Bogdana Włosika
październik 8, 2005
Wyjaśnienie
październik 24, 2005
Artur Łoboda
Amerykanie zbombardowali iracki szpital
listopad 9, 2004
PAP
Kapitalizm
kwiecień 25, 2004
Artur Łoboda
100 tys. antyglobalistów w Genui
lipiec 21, 2002
IAR
Sukces
luty 6, 2004
SOBCZAK i SZPAK
Pytanie, które powinien sobie zadać każdy Polak
styczeń 9, 2007
Artur Łoboda
Skansen z ludzkiego życia
grudzień 29, 2003
Dziennik Polski
Antysemityzm jako broń w walce o wyższość Żydów
listopad 7, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Błędy i wypaczenia w III RP
marzec 23, 2005
Leszek Skonka
Muzeum Polskie w Rapperswilu zagrożone likwidacją
maj 31, 2008
PAP
Bankierzy i Złodzieje! - druga odsłona
lipiec 1, 2004
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2021 Polskie Niezależne Media