ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT KRONIKA KRAKOWA DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

"Quo Vadis Polonia?" Lech Makowiecki  
 
Skazany za pestki moreli, B17  
Faszyzm w barwach demokracji 
Wszystko pod kontrolą 
Od zawsze służby specjalne kontrolowały rzekome niezaplanowane spotkania oficjeli z obywatelami.
Przykład podstawionego Putina - jako przypadkowego przechodnia.
 
Na straży wolności: Goldman Sachs  
Gerald Celente i John Stossel rozmawiają z sędzią Napolitano o różnych, nie do końca jasnych powiązaniach, między amerykańskimi bankami i rządem USA. Największe podejrzenia budzi bank Goldman Sachs, który ma dziwną nadreprezentację we władzach rządowych. Dla przypomnienia, dodam, że pracownikiem tego banku jest były premier RP, Kazimierz Marcinkiewicz, a bank był zamieszany w spekulacje na złotówce. 
Pomylił Chrześcijaństwo z Judaizmem 
Skandaliczna niewiedza Prezydenta USA, czy też raczej perfidna prowokacja?
W przemówieniu Baracj Obama opisuje Chrześcijaństwo odwołaniami do Judaizmu.  
davidicke.pl 
Tym - którzy interesują się losami Świata nie ma potrzeby przedstawiać Davida Icke. Tym ktorzy do tej pory spali umysłowo ta strona może otworzyć oczy.  
Próba upodmiotowienia obywateli za pośrednictwem internetu 
Celem serwisu jest umożliwienie obywatelom wyrażenia swojej woli w najważniejszych dla nich sprawach. 
PAKT WOJSKOWY POLSKA - IZRAEL.  
Ewa Jasiewicz,Yonatan Shapira na spotkaniu w Krakowie 22 czerwca 2010  
Iwo Cyprian Pogonowski 
Notka wikipedii dotycząca osoby prof. Iwo Cypriana Pogonowskiego 
"patriotyzm" po 1989 roku 
komentarz zbędny 
Cała prawda o World Trade Center 
Filmik dokumentalny przedstawiający wydarzenia z 11 września 2001 roku. 
Zakrzyczana prawda 
Mamy 2010 rok a zbrodniarze którzy doprowadzili do wielu wojen i kryzysu światowego w w dalszym ciągu - z tupetem - niczym Josef Goebbels kłamią w oczy w kwestii sytuacji gospodarczej świata i Stanów Zjednoczonych
 
Niezależna witryna Alexa Jones'a 
Alex Jones należy do nielicznych ludzi na świecie którzy mają odwagę mówić prawdę o antyspołecznej konspiracji 
Niemcy 1940 - Izrael 2009 - Szokujące zdjęcia 
 
Ameryka: Od Wolności do faszyzmu 
Amerykanie zaczynają rozumieć - co się dzieje z ich krajem. O tym mówi film pod wskazanym linkiem. 
www.globalresearch.ca 
świetne analizy polityczne i gospodarcze w skali mikro i makro + anty-NWO 
Kaczyński również nas w to wciągnął 
Zbrodnie wojskowe w Iraku 
Strona Krzysztofa Wyszkowskiego 
Strona domowa Krzystofa Wyszkowskiego 
Przedsiębiorstwo holokaust 
Telewizyjny wywiad z Normanem Finkelsteinem 
Wielkie pytania o 9/11 
Strona poświęcona analizie wydarzeń z 11 września 2001 
więcej ->

 
 

Polska ma, więc płaci

Czy można jeszcze oniemieć w nadwiślańskim kraju? Co pewien czas media donoszą o kolejnych cudach nad Wisłą, co deprecjonuje najważniejsze określenie związane z królową naszych rzek.

Dwaj policjanci chcą powrócić do służby po rekordowym (ośmioletnim) zawieszeniu. Ale zwierzchnicy ich już nie chcą. W czym sprawa? Jak to możliwe? O co chodzi? Nie wiemy? A, to z pewnością o kasę...

Dwóch funkcjonariuszy miało pewne zadanie do wykonania w 1999 roku - konwojowanie dwóch aresztantów z Poznania do Gdańska. W powrotnej drodze zatrzymywali się parokrotnie. Dlaczego? Jeszcze tego samego dnia na policję zgłosiło się kilka bałkańskich tirówek gościnnie dorabiających przy naszych drogach. Oskarżyły one policjantów o zabranie im utargów. Gdzie oni szukali i w jaki sposób, to akta sprawy dokładnie opisują i lepiej spuścić zasłonę milczenia...

Sprawa dotyczyła ok. 200 zł i zapewne podobnych zdarzeń jest rokrocznie kilkaset. Po zeznaniach panie udały się do zajęć własnych, zaś policjanci zostali zawieszeni w swoich obowiązkach. Sąd miał jedynie dwa świadectwa - cudzoziemki twierdziły, że zostały ogołocone (z gotówki; z inną golizną są za pan siostra) przez policjantów, zaś nasi stróże porządku przysięgali, że to nieprawda.

Nasza "rącza" Temida miała kłopoty z przesłuchaniem świadków, bowiem panie (niezwykle ruchawe*) przemieszczały się po (już) wolnej Europie kotwicząc z wiekiem na stałe w swej bałkańskiej ojczy?nie. W końcu sąd uznał, że wiele zaistniałych wątpliwości trzeba interpretować na korzyść podejrzanych, zatem uniewinnił ich.

Można powiedzieć, że sprawa jakich wiele? Można. Ale okazała się nietypowa. I nie tylko dlatego, że sądom zeszło aż 8 lat na wydanie wyroku, bo to także jeszcze polski standard. Otóż owi policjanci wyrazili ochotę na powrót do swej ciężkiej a niewdzięcznej pracy. Ktoś by pomyślał - jak to, przez 8 lat ci panowie nie pracowali i nie urządzili sobie życia? Pewnie cichaczem pracowali, ale oficjalnie nie i doszli do opłacalnego wniosku - przecież można jeszcze nieco posłużyć w policji, a emeryturka tuż-tuż. Skoro Rzeczpospolita i kodeks umożliwiają wykorzystanie sytuacji, to w końcu czyja wina? Funkcjonariuszy? Nie, oni zachowują się racjonalnie i typowo, jak przystało na obywateli wietrzących interes na niedopracowanych przepisach. To machina urzędniczej Polski przez 8 lat mieliła (a nawet mełła) sprawę o okradzenie kilku pań z 200 złotych. Ile kosztowało dochodzenie, proces, odwołania i wynagrodzenia wypłacane owym mundurowym? Wiadomo jedynie, że policjanci przez osiem lat dostawali połowę zarobków (nie służąc Polsce w swojej komendzie) a teraz otrzymają wyrównanie zaległych poborów. Czy urzędnicy powinni ponosić finansowe dolegliwości swych błędnych lub spó?nionych decyzji? Powinni! Gdyby sędziowie mieli choć płacić dziesięcinę od owych strat, to wiele procesów nominowano by do Guinnessa w kategorii "najszybszy proces roku".

Ale to początek problemów. Policja nie chce ich w swoich szeregach twierdząc, że jednak byli koledzy nie mają czystego sumienia. Ale czy brudne sumienie ma jakieś znaczenie, skoro wyrok sądowy zapadł? Jeśli wyrok sądu nie jest po myśli szefów policji, to odwołują się do moralności i etyki? Świat jest (może to wyda się dziwne) oparty na zasadach prawnych, a nie na etycznych. Miano 8 lat na osądzenie i osadzenie funkcjonariuszy i zmarnowano ten czas płacąc im za nic nierobienie. Ale skoro nasza Temida zblamowała się, to szefowie policji chcą jednak udowodnić wyższość moralności ponad prawem - planują wysłanie przywróconych do służby funkcjonariuszy na roczny zaległy urlop (płacony z budżetu Państwa)a potem zorganizują im sprawdzian (czy są kondycyjnie przygotowani do służby). Ponieważ gra idzie o przejście na wcześniejszą (policyjną) emeryturę, przeto walka będzie ostra z obu stron. A jak znam życie, to do poszkodowanych policjantów wyciągnie pomocną dłoń jakiś sławny prawnik, który aż do Strasburga sprawę zawlecze i nie dość, że Polska znowu się ośmieszy na międzynarodowej arenie przy kolejnym praniu swoich brudów (niemal dekadę trzeba rozważać w Polsce sprawę zaboru dwustu złotych), ale znowu każą nam zapłacić kilkanaście tysięcy euro(pów) nieelegancko potraktowanym obywatelom w niebieskich mundurach, co ośmieszy nas po raz wtóry w tej samej sprawie. A wystarczyło sumiennie przeprowadzić dochodzenie 7 lat wcześniej.

Może ktoś nakręci film, w którym zaradni funkcjonariusze zasugerują turystom z dalekich krajów, aby zgłosili wzięcie łapówki w zamian za odstąpienie od nałożenia mandatu. Turyści z niewielkim honorarium (typu woda ognista lub narzuta z Cepelii) odlatują do swej ojczyzny zostawiając uzgodnione zeznania i ślad po nich ginie (fałszywe dane do protokołu), policjanci są zawieszeni za połowę wynagrodzenia i sobie pracują na czarno w innym fachu w naszej wspólnej wielkiej Unii oczekując z dziesięć latek na zapadnięcie wyroku w imieniu Rzeczpospolitej. Przez ten czas korzystają oczywiście z ubezpieczenia społecznego lecząc się na choroby (także zawodowe) napotkane w ciężkiej pracy podczas zagranicznych wojaży. I frajerska RP wespół z ociężałą Temidą ośmieszą się nawzajem, ale choć twórcy filmu wezmą forsę za swoją robotę. Bo najlepiej mają filmowcy tłukący kasę - mamy całkiem niezły cykl polskich ekranizacji zdarzeń osadzonych na cwaniactwie naszych rodaków i lenistwie naszych urzędników. Gorzej, że w rzeczywistości trafia się to częściej, niż w scenariuszach...

Należy zmodyfikować kodeks i ograniczyć zawieszenie do pół roku. W tym czasie żwawi/leniwi prawnicy mają wydać wyrok w sprawie. Wieloletnie mitrężenie należy nazwać sabotażem i stosować odpowiednie paragrafy.

* - mobilne
13 padziernik 2007

Mirosław Naleziński, Gdynia 

  

Archiwum

Luksemburczycy i Norwegowie są najbogatsi w Europie, choć nie należą do UE
grudzień 19, 2002
PAP
Polska to dziwny kraj
sierpień 26, 2003
ABCnet
Wielka Brytania - Wielka Bezmózgownia
padziernik 7, 2003
Fëamortur'a
Jeden milion sto trzydzieści tysięcy siedemset zabitych irakijczyków (1130689)
grudzień 12, 2007
Felek Stankiewicz
13 grudnia
grudzień 13, 2002
Artur Łoboda
Braun o Murdochu i TV Puls
styczeń 16, 2009
pp
Reguła symbiozy
kwiecień 21, 2005
Witold Filipowicz
HALLOW
padziernik 19, 2007
K.B.
On Jews and Christians Living in the Same Place
czerwiec 4, 2003
Trinity Communications
Cień Islamu nad Rosją i USA
wrzesień 15, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Program Wyborczy Polonijnego Stowarzyszenia Patriotów Narodu Polskiego
marzec 13, 2005
Partnerstwo Rosji z Iranem?
grudzień 23, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Kejby mi schajba odbiła
listopad 5, 2006
luzak
Zniewolenie prezydentury USA?
padziernik 29, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Samobójczy atak na Liban
sierpień 9, 2006
Biuletyn Informacyjny Instytutu Schillera
Pmiętaj synu
lipiec 17, 2003
przesłała Elżbieta
Irak, Wielka Nafta i Turcja
luty 15, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Kiedy traci się wpływy, zostaje się kozłem ofiarnym
maj 27, 2003
PAP
Czy Traktat UE jest zdradą Polski?
kwiecień 23, 2003
Sharim
Nie tylko o € (euro) UE
luty 2, 2009
Dariusz Kosiur
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2012 Polskie Niezależne Media