|
Kim są prawdziwi ludzie kultury?
|
|
Od początku istnienia cywilizacji pojawiały się grupy - które zawłaszczały wszelkie funkcjonujące w społeczeństwach wartości.
W nieodległych latach komuny o kształcie reglamentowanej kultury i prawie do jej tworzenia, decydowała struktura przestępcza o nazwie PZPR.
W rezultacie czego - ludzie zajmujący się wtedy oficjalną kulturą i sztuką, przyjęli rolę najemników wobec tamtego zbrodniczego systemu.
Po rewolcie 1989 roku "autorytetami" kultury pozostają ci sami ludzie - którzy prostytuowali się wobec systemu totalitarnego.
Naiwne Społeczeństwo Polskie - w którym zakodowane były dziewiętnastowieczne kanony kultury (gdy wielcy artyści byli przede wszystkim największymi patriotami) uwierzyło, że komunistyczne sługusy mają cokolwiek wspólnego z polskością.
Oddano im władzę nad Polską - wybierając do Sejmu i Senatu tych "wybitnych" artystów - którzy w młodości byli "utrwalaczami władzy ludowej", co zapewniało im byt i synekury.
Opłakane konsekwencja takiej decyzji ponosimy od wielu lat.
Ale ostatnio ideę kultury, po raz kolejny wciągnięto do brudnej polityki.
Kilka lat temu toczyła się wewnątrz Platformy Obywatelskiej rywalizacja o przewodnictwo - między Donaldem Tuskiem a Bohdanem Zdrojewskim.
Ten drugi - po przegranej walce musiał się zadowolić funkcją Ministra Kultury.
Chcąc wzmocnić swą pozycję i dokonać "przewrotu pałacowego" przywołał maoistowski model "rewolucji kulturalnej", który był narzędziem do dokonania rewolty politycznej w Chinach.
Pod pozorem walki o kulturę Zdrojewski skupia wokół siebie pewną grupę działaczy i sympatyków Platformy Obywatelskiej - którym obiecuje profity.
Tworzy tak zwane "rady programowe" i inne struktury uzurpujące sobie prawo do społecznych pieniędzy.
Już wymyślono formę nowego podatku - który trafi w ręce uzurpatorów.
W 2009 roku oddaje im do rozdysponowania wszystkie pieniądze - które jako Minister Kultury posiada w ramach tzw. "Programów Ministra".
A ci - jak to z hołotą bywa - w pogardzie dla polskiej kultury - rozdzielają te pieniądze pomiędzy swoich, czyli ludzi związanych z Platformą Obywatelską.
Skutki są do przewidzenia:
Kompromitujące - uwłaczające polskiej kulturze działania związane z dwóchsetletnią rocznicą urodzin Chopina.
Tylko muzyka tego wielkiego Polaka broni się sama. Natomiast zaakceptowane przez ludzi Zrojewskiego prezentacje medialne i artystyczne są obelgą naszego wielkiego artysty.
Za pieniądze z Ministerstwa realizowane są działania z pogranicza rynsztoku - które z bezczelnością nazywa się "sztuką".
W roku 2010 następuje wstrząs w polskiej kulturze.
A wszystko dlatego, że pewien karierowicz wykorzystuje kulturę do własnych rozgrywek politycznych, upodabniając Platformę Obywatelską do haniebnej dyktatury ciemniaków blokujących kulturę Narodu Polskiego.
Co można powiedzieć o ludziach którym przewodzi?
Luksusowa prostytutka - choćby znała wiele języków i była doskonale oczytana - nadal pozostaje prostytutką.
Tak jak postkomunistyczni "twórcy kultury reglamentowanej".
Z końcem maja 2010 roku uczestniczę w jubileuszu pewnej grupy tanecznej.
Kilkuletnie dzieciaki tańczą i śpiewają na scenie a z tylnich rzędów docierają do mnie szmery przeszkadzające w oglądaniu występu.
Potem starsza grupa wiekowa a szmery odzywają się z innej strony widowni.
Po chwili już wiem, że to dorośli widzowie - najpewniej rodzice występujących - nucą razem z nimi piosenki.
Sami pewnie kiedyś tańczyli - a dziś kibicują swoim dzieciom - u których zaszczepili miłość do narodowego tańca i śpiewu.
Piękne tańce, świetna aranżacja muzyczna. To prawdziwa kultura. A nie prostackie pseudonowoczesności lansowane przez Zdrojewskiego.
Fundacja Promocji Kultury
|
|
1 czerwiec 2010
|
|
Artur Łoboda
|
|
|
|
Kontrola energii na świecie „kością niezgody”
czerwiec 12, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Kurwica
listopad 3, 2005
Artur Łoboda
|
"Mondre rady, mondre rady, mondre rady..."
grudzień 22, 2008
Artur Łoboda
|
Miller odwiedził ziemię przodków
listopad 10, 2003
PAP
|
Hołd muzyczny dla polskich partyzantów
maj 14, 2006
Cyprian
|
Dzień jak co dzień, ale inaczej
marzec 3, 2008
Marek Olżyński
|
Janowski żąda głosowania w sprawie Stoen-u
grudzień 3, 2002
PAP
|
By przeżyć i mniej cierpieć
sierpień 26, 2006
Władysław Chmiel
|
O.Mogielski: Czuję się oczerniony
marzec 16, 2008
PAP
|
Geneza...
maj 17, 2007
|
Panorama Historyczna "Cudu Nad Wisłą" i Wspomnienie Rodzinne
lipiec 1, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Tak się traktuje ladacznice, które narzucają się same
październik 28, 2007
PAP
|
Homoseksualizm w służbie liberalizmu i globalizacji
czerwiec 24, 2008
Dariusz Kosiur
|
Polska jej dobro ich nie obchodzi
grudzień 5, 2007
PAP
|
Rozbić układ
wrzesień 3, 2007
Marek Olżyński
|
Dyrektorzy o sukcesie "Nocy Muzeów w Krakowie"
czerwiec 9, 2004
|
PRL-BIS wprowadził zapis do Konstytucji RP zezwalający
na zadłuzanie kraju do poziomu 3/5 wartości PKB
styczeń 15, 2006
AdamP
|
"Że im gdzieś w polu nafta sikła i obrodziła dolarami"
grudzień 29, 2002
IAR
|
Jak w filmie
maj 9, 2003
Andrzej Kumor
|
Kretyn Hausner
luty 28, 2004
Artur Łoboda
|
|
|