ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Strzeżcie się Obamy 
Kto naprawdę stoi za Barakiem Obamą? 
Czy w “szczepionkach anty-Covid” znajdują się hydrożele magneto-reaktywne? 
Magnesy i monety są przyciągane przez miejsca “zaszczepienia” 
Przedsiębiorstwo holokaust 
Telewizyjny wywiad z Normanem Finkelsteinem 
Pożary w Kaliforni - poważna analiza 
Jak lewacy spalili Los Angeles
 
Szczepienia przeciw Covid prowadzą do uszkodzenia płuc 
 
Kolejna odsłona protestów w Londynie 
Policja starła się 28 listopada z protestującymi przeciwko blokadom na Oxford Street, gdzie aktywiści rzucali butelkami i szarżowali przez szeregi funkcjonariuszy, co doprowadziło do ponad 60 aresztowań.

Oddolna grupa aktywistów Save Our Rights UK zaplanowała serię demonstracji, które miały odbyć się w ciągu weekendu w Londynie, aby zaprotestować przeciwko drugiej narodowej blokadzie. 
Milcz Lekarzu !!! 
Szczepionkowy bandytyzm w natarciu przeciw polskim lekarzom.
Mimo wielkiego doświadczenia i obserwacji pacjentów, lekarzowi nie wolno mówić o swoich obserwacjach gdy jest to nie zgodne z obowiązującym, chorym, systemem "opieki" zdrowotnej.  
Rosja zrujnowała biznes złodziejom syryjskiej ropy 
... rosyjskie lotnictwo wielokrotnie (60 razy) i niezwykle intensywnie zbombardowało rakietami balistycznymi pozycje Daesh na pustyni syryjskiej..Wydaje się jednak, że sukcesem było zniszczenie na pełną skalę zaplecza i sprzętu handlarzy ropą na terenach okupowanych przez Turków, na północnych syryjskich przedmieściach Aleppo... 
Grzegorz Braun odpowiada na Państwa pytania 
Monika Jaruzelska zaprasza
 
Patriotyzm 
Piosenka Lecha Makowieckiego 
"Norymberga 2" w Sejmie RP 
 
Kryptoreklama-czy prawdziwe lekarstwo na cukrzycę? 
"W naszym kraju nie skupiamy się na leczeniu diabetyków, ale na zarabianiu pieniędzy przez duże koncerny farmaceutyczne." 
Ceremonia otwarcia tunelu drogowego św. Gotarda 
Zapowiedź tego - co mamy dzisiaj 
Śledztwo w sprawie zbrodni wojennych w Strefie Gazy  
To "pierwsze w historii ludobójstwo transmitowane na żywo... Jeśli ludzie są nieświadomi, to są świadomie nieświadomi" 
Wirusowe kłamstwa. Komu zależy na straszeniu nas przeziebieniem? 
 
Jedyna rozsądna analiza początku wojny przeciwko Iranowi 
Nagła Eskalacja Wojny i Trzęsienie Ziemi w Iranie. Przypadek… Czy Sygnał Czegoś Większego? 
Bezczelność syjonistycznych "nadludzi" 
Już nie kryją się ze swoją pogardą do reszty świata.

 
Ekspert od COVID-u, okazał się być awatarem stworzonym przez Chińczyków  
 
Czy to broń mikrofalowa spowodowała poważne oparzenia i obrażenia protestujących w Canberze w Australii? 
 
Izrael. Historia Palestyny w XX wieku. 
 
więcej ->

 
 

Powrot

Porwana w Iraku, porzucona w Polsce


28.10.2005


Rok temu zamarliśmy, gdy w Iraku porwano Polkę, Teresę Borcz. Uwolniona, została w Polsce, ale władze zapomniały, że trzeba jej pomóc. Dziś kobieta ledwo wiąże koniec z końcem, a jej losem nikt się nie przejmuje.

Gdy panią Teresę uprowadzono z jej domu w Bagdadzie, porywacze żądali wycofania polskich wojsk z Iraku. Jej losem przejmował się wówczas cały kraj, a nasze władze czyniły wszystko, by kobietę uwolnić.

Udało się to niemal miesiąc pó?niej, czym chwalił się przed kamerami sam premier. Marek Belka twierdził wówczas, że w operacji uczestniczyli funkcjonariusze wielu służb i agend rządowych. - Współpracowaliśmy z instytucjami z innych krajów - powtarzał. Dziś pani Teresa, zameldowana na 22 metrach kwadratowych w Krakowie razem ze swą mamą i chorą siostrą, nie bardzo ma z czego żyć. Politycy szybko zapomnieli, że nie wystarczy kogoś, kto razem z mężem - Irakijczykiem niemal 30 ostatnich lat spędził w Iraku i musiał go opuścić nagle w dramatycznych okolicznościach, zostawić samemu sobie. Zwłaszcza, gdy z Bliskiego Wschodu wrócił w jednym swetrze i klapkach. Zresztą "odziedziczonych" po terroryście, który ją uprowadził.

Pół roku bez dokumentów

- Nie skarżę się. Nie chodzę już do urzędów. Był jednak taki moment, że zastanawiałam się nawet, czy nie wyjechać z Polski i nie poprosić gdzieś o azyl - przyznaje w rozmowie z INTERIA.PL Teresa Borcz. Szczególnie boli ją fakt, że ona - osoba samodzielna, zaradna "bagdadzka" bizneswoman, we własnym kraju szybko poczuła się ubezwłasnowolniona.

kliknij, zobacz większe
Widok Polki w rękach porywaczy wstrząsnął całym krajem / AFP
Urzędnicy zapomnieli bowiem np. o tym, że potrzebny jest jej dowód osobisty. Nie mogła go dostać przez 6 miesięcy! - Powtarzano mi, że nie jestem przecież nigdzie zameldowana. Ale nie mogłam zostać zameldowana bez dowodu. Nie mogłam też dostać książeczki ubezpieczeniowej. I tak w kółko - tłumaczy.

W dodatku okazało się, że choć jest wykształcona, zna języki i ma doświadczenie zawodowe, skoro skończyła 50 lat, nad Wisłą praktycznie nie ma szans na znalezienie zatrudnienia. - W Bagdadzie żyłam na poziomie. Miałam wszelkie wygody, a konkretnie 400-metrowy dom z ogrodem, pracowałam na rzecz ONZ, potem - dużej firmy transportowej, wreszcie - na własny rachunek - mówi. - W Krakowie, gdy chciałam się wykąpać, musiałam jechać do pensjonatu.

Jedynymi osobami, które przejęły się jej losem okazali się... dziennikarze. - Kiedy jeden z nich próbował interweniować u prezydenta i wojewody Krakowa, usłyszał od nich, że nic nie wiedzą o moich problemach - twierdzi pani Teresa.

Tęsknota za Irakiem

Pani Teresa do Bagdadu na razie wrócić nie może. - Nadal jest tam zbyt niebezpiecznie - nie ma wątpliwości. Co gorsza, nie może też stamtąd ściągnąć do Polski swego majątku, ulubionych piesków ani przedmiotów.

- Tu nadal nie mam własnego kąta - mówi. Dlatego perspektywa powrotu na Bliski Wschód wydaje się jej nadal atrakcyjna. Marzyła bowiem o otworzeniu w Bagdadzie polskiego salonu kosmetycznego, a nawet Domu Polskiego.

Do otwarcia owego salonu przygotowywała się już tuż przed porwaniem. Wybrała nawet budynek. - Gdyby moje plany się powiodły, być może zginęłabym, bo ten gmach został zniszczony - twierdzi.

Czeka, aż Irak opuszczą Amerykanie, do których nie czuje cienia sympatii. - Jestem ofiarą naszej polityki - mówi z przekonaniem.

Polską jest zresztą mocno zawiedziona. Nie można tu niczego załatwić. Wykształceni ludzie tu żebrzą - twierdzi. - I pomyśleć, że jesteśmy w Unii Europejskiej - dodaje. - Nie musieli mnie ratować - mówi wreszcie smutno. - Bo tu, prócz rodziny, nie mam się do kogo zwrócić.

Na początku premier i pracownicy MSZ reagowali na każdy jej telefon. Dziś marzenie o małym lokalu zastępczym wydaje się ocalonej z rąk porywaczy kobiecie nie do zrealizowania.

(INTERIA.PL)
28 październik 2005

przeslala Elzbieta 

  

Archiwum

Polska Republika bananowa
październik 5, 2003
Iran a Kryzys Wpływów USA w Afganistanie
styczeń 30, 2009
Iwo Cyprian Pogonowski
Samobójczy atak na Liban
sierpień 9, 2006
Biuletyn Informacyjny Instytutu Schillera
Walka o hegemonię Izraela na Bliskim Wschodzie
marzec 13, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Obywatel parias
czerwiec 4, 2005
Witold Filipowicz
Nauczyciel to nie zawod!
listopad 25, 2006
mik4
Kolejne buble i robota dla Trybunału
listopad 14, 2004
Mirosław Naleziński
U studentów Kaczyński ma...
kwiecień 12, 2006
Eksploatacja Ameryki przez Żydów?
maj 8, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Punk widzenia zależy od punktu siedzenia?
Odpowiedz Redaktora Niezależnego Wydawnictwa "AFERY PRAWA"

maj 17, 2005
Zdzisław Raczkowski
Zaginieni w aktach
wrzesień 5, 2002
Dorota Kania http://www.zw.com.pl
*Teleekspres* nie *Teleexpress*
listopad 17, 2004
Mirosław Naleziński, Gdynia
Episkopat zaniepokojony brakiem Boga w europejskiej konstytucji
luty 7, 2003
IAR
"Goebels Roku 2003"
luty 7, 2004
Zaprasza.net
„Program Partii programem Partii”
październik 17, 2007
Artur Łoboda
NIE "tarczy antyrakietowej" - demo niedziela
styczeń 27, 2007
Inicjatywa "Stop Wojnie"
The Iraq War: Worse than a Mistake
marzec 25, 2003
Zagadka
maj 18, 2005
Bez komentarza
Odezwa do kołka w płocie
luty 9, 2006
Wiesław Sokołowski
Piękny sen
czerwiec 7, 2006
...
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media