ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Dr Roger Hodkinson, - Pandemia to oszustwo 
Dr Roger Hodkinson - lekarz patolog (wirusolog), Cambridge University, były przewodniczący sekcji patologii stowarzyszenia lekarzy, były wykładowca na wydziale medycznym, wykładowca akademicki, egzaminator w Royal Colledge physicians w Północnej Karolinie, Prezes firmy biotechnologicznej sprzedającej testy na COVID19.
Pandemia to oszustwo.
Maseczki nieskuteczne.
Lockdown nie ma naukowego uzasadnienia.
Pozytywny wynik PCR nie potwierdza infekcji klinicznej.
Polityka udaje medycynę.  
Bruksela już we wrześniu 2019 r. czyniła przygotrowania do pseudopandemii 
 
Tu jest Polska, a nie Polin! Protest pod Sejmem! 
Protest przeciwko świecy chanukowej pod Sejmem w Warszawie.
 
Zielony ŁAD zniszczy UE, a wcześniej zniszczy prywatną własność 
 
"Norymberga 2" w Sejmie RP 
 
Próba upodmiotowienia obywateli za pośrednictwem internetu 
Celem serwisu jest umożliwienie obywatelom wyrażenia swojej woli w najważniejszych dla nich sprawach. 
Izrael. Historia Palestyny w XX wieku. 
 
Folksdojcz 
Fantastyczny zespół - poruszający ważne problemy społeczne stworzył bardzo dosadną piosenkę, będącą miksem wywiadu telewizyjnego z śpiewem zespołu. 
Czy polskie wybory są zagrożone? Anomalie, które budzą niepokój 
Jakie anomalia wyborcze wskazują na fałszerstwa? Jak się przed nimi bronić? Podwójne krzyżyki i nie tylko!  
Ponad 5 lat po kowidzie wojna wobec uczciwych lekarzy trwa dalej 
Zbrodniarze kowidowi niszczą lekarzy 
Sędziowie nie wierzą w kowida i nie dają się zastraszyć. Ale, czy innych karzą za brak maski? 
Impreza w SĄDZIE REJONOWYM. W sali rozpraw zrobili bankiet. Przyjechała policja 
Wzmożenie infekcji wirusowych wywołane jest przez szczepionki 
Przemówienie Thierry’ego Baudeta w holenderskim parlamencie nt. agendy Covid-19
 
Drugi List otwarty prof. Ryszarda Rutkowskiego 
Panie Ministrze, Szanowni Państwo to prawda "że Internet przyjmuje wszystko", ale na szczęście pozwala też przełamywać rządową cenzurę i autocenzurę polskich naukowców i lekarzy, którzy swoim milczeniem autoryzowali i dalej autoryzują wielokrotnie bezzasadne działania rządu (np. w sprawie przymusowego noszenia maseczek). Dzisiaj bowiem w Holandii, Czechach, Szwecji, na Białorusi miliony ludzi chodzą bez maseczek na twarzy, nie chorują i nie umierają. W Polsce zaś, wbrew opiniom naukowców z Australii, czy USA miliony rodaków, w tym młodzież licealna, studenci i schorowani seniorzy muszą narażać swoje zdrowie nosząc "cudowne" bawełniane maseczki i/lub przyłbice 
Syntetyczny patogen - to nie jest szczepionka 
Wstrzykuje się im substancję chemiczną po to, żeby wywołać chorobę, a nie żeby wywołać odpowiedź odpornościową i nieprzenoszenie wirusa. Mówiąc inaczej, nic z tego nie powstrzyma rozprzestrzeniania się czegokolwiek. Tu chodzi o, żebyś się pochorował i o to, żeby to Twoje komórki spowodowały chorobę. 
Czy celem szczepień jest unicestwienie USA? 
“To, czego KPCh pragnie najbardziej, to aby amerykańscy żołnierze zostali zaszczepieni...
Po zaszczepieniu wojsk amerykańskich, mówię wam, szczepienie przeciwko wirusowi KPCh będzie w znacznym stopniu bliska końca”. 
Szkodliwe skutki szczepień dały się we znaki pacjentom. Powikłania występują po pewnym czasie 
 
Milcz Lekarzu !!! 
Szczepionkowy bandytyzm w natarciu przeciw polskim lekarzom.
Mimo wielkiego doświadczenia i obserwacji pacjentów, lekarzowi nie wolno mówić o swoich obserwacjach gdy jest to nie zgodne z obowiązującym, chorym, systemem "opieki" zdrowotnej.  
LIST OTWARTY-PETYCJA w interesie publicznym do Marszałków i Radnych wszystkich województw 
Drogi Czytelniku!
Jeśli chcesz wzmocnić oddziaływanie poniższego pisma-petycji, to możesz wysłać takie samo albo podobne pismo-petycję od siebie lub większej liczby osób lub od organizacji.  
Po wykrwawieniu starego Hegemona, Syjon sprzymierzył się z Chinami 
 
JAK ŻYDZI ODEBRALI MAJĄTKI I WYSŁALI 100 TYSIĘCY POLAKÓW DO BRAZYLII 




 
więcej ->

 
 

Czy lądowanie na księżycu nakręcono w Hollywood?

Pierwszy rosyjski sputnik poleciał w kosmos w 1957 roku, pierwszy pies w tymże samym roku, pierwszy kosmonauta Jurij Gagarin w 1961 roku.
Amerykanie, których technika miała być najwyższa, potęga militarna największa, a demokracja najwspanialszą wartością cywilizacyjną, zaciskali pięści, zgrzytali zębami i bombardowali napalmem wioski wietnamskie.
W takich chwilach można dopuścić się wszystkiego, każdego łgarstwa, każdej manipulacji, każdego oszustwa. Bo Ameryka, która w ostatniej wojnie światowej nie poniosła żadnych strat na swym terytorium, a zarobiła na dostawach broni miliardy dolarów, raptem w 24 lata po zakończeniu tej wojny zaczyna zdecydowanie przegrywać w wyścigu technologicznym z Rosją, z krajem, który poniósł w II wojnie światowej największe straty ludzkie i materialne. Stawało się jasne, że system planowej, państwowej gospodarki jest znacznie bardziej wydajny od systemu kapitalistycznego. Konsekwencją tego mogło być załamanie się tego systemu. Trzeba było ratować się poprzez udowodnienie, że można z Rosją wygrać na polu propagandy odnosząc spektakularny sukces w wyścigu technologicznym. Takim sukcesem mogło być lądowanie na księżycu. Rosyjskie badania kosmiczne były zbyt dobrze strzeżoną tajemnicą by można było mieć rzeczywisty obraz tego do czego zdolni byli naukowcy rosyjscy. A czasu było mało, za mało by wysyłać na księżyc rakietę z księżycowym robotem, małpą, czy kanarkiem w klatce. Zdecydowano się na człowieka.
Kiedy nad problemem zastanawia się kilkaset ludzi, wnioski mogą być znacznie bardzie obszerne i bardziej różnorodne, niż gdy zastanawia się nad tym problemem tylko jeden człowiek nie mający z badaniami kosmicznymi żadnego do czynienia.
Ale i laik wie, że lot samolotu śmigłowego możliwy jest dzięki śmigłu i oporowi powietrza, że skrzydła samolotu odgrywają w tym przypadku znaczącą rolę, że sterowanie samolotu również możliwe jest dzięki temuż oporowi wykorzystywanemu poprzez zmianę kontu płatów sterowych. To samo ma miejsce w samolotach odrzutowych. Opór powietrza powoduje, że wyrzucane spaliny biją w to powietrze odpychając od niego sam samolot. Człowiek skacze do przodu, czy do góry dzięki temu, że odbija się od ziemi. Dla nogi ludzkiej opór powietrza byłby zbyt słaby by unieść ciężar całego ciała. Możemy machać nogami w powietrzu bez żadnego widocznego efektu.
Wysłać człowieka na księżyc, dysponując takimi rakietami, jakie były w 1969 roku to sprawa dosyć prosta. Obliczyć trajektorię lotu, konieczną siłę ciągu i potrzebną prędkość początkową i rakieta leci aż do celu jak pocisk karabinowy. Tyle tylko, że uczynili to wcześniej Rosjanie. Amerykanie muszą w rakietę posadzić człowieka, lub kilku ludzi. Rakieta musi zatem wyhamować. Ale jak skoro w przestrzeni kosmicznej nie ma oporu powietrza. Zatem rakieta przechwycona przez przyciąganie księżyca, krąży wokół niego. Od rakiety odłącza się w tym czasie oddzielny pojazd i ląduje na księżycu. I znów jak, skoro nie ma tam atmosfery. Nie ma tam wody, pary wodnej. A nawet, jeśli były by jakieś gazy tworzące wokół księżyca jego atmosferą, to czy nie nastąpiłby ich samozapłon, lub czy ich zagęszczenie było by na tyle duże, by dawało potrzebny do lądowania opór. Amerykanie nie mieli na ten temat żadnych danych, bo takich badań nie było, nie wysyłali wcześniej na księżyc żadnych pojazdów, które na miejscu badałyby skład atmosfery księżycowej. Jeszcze gorzej sprawa przedstawiałaby się z powrotem. Ze startem z księżyca w stronę krążącej wokół niego rakiety. Księżycowy pojazd, mógłby wyrzucać z silnika odrzutowego spaliny a one wchłaniane byłyby w próżnię bez zadniego efektu odrzutu. Ruch do góry mógłby mieć miejsce i w próżni, ale tylko wówczas, gdyby pojazd umieszczony był w lufie, tak jak pocisk karabinowy. Sprężenie spalin powodowałoby wówczas wystrzał pojazdu w drogę powrotną. Zakładając jednak, że byłaby tam jakaś atmosfera, że pojazd mógłby wystartować, to nie mając absolutnie ścisłych danych co do jej zagęszczenia nie można było by obliczyć prędkości poruszania się pojazdu i jego trafienia na krążącą rakietę. Innymi słowy kosmonauta mógłby spó?nić się na pociąg kosmiczny ( rakietę ). A jeśli istnieje tam atmosfera, to co z wiatrami, burzami, z przewidywaniem księżycowej pogody, która mogła by być bardzo niesprzyjająca przez kilka dni, lub kilka miesięcy.
Gdyby i tą przeszkodę jednak usunąć, to pozostała by kolejna przeszkoda. Jak sprowadzić rakietę z powrotem na ziemię. Krążąca wokół księżyca, a zatem w przestrzeni kosmicznej, w całkowitej próżni, znów potrzebowałaby jakiegoś odbicia się. Jeśli dmuchamy w gumowy balonik, to widzimy jak on rośnie, jeśli dmuchamy w przestrzeń to niczego nie widzimy. Rakieta po włączeniu ponownie silników, dmuchała by swoje spaliny w próżnię, która ani by się nie napełniała, ani nie powodowała najmniejszej nawet siły odrzutu.
Zauważmy, że wszystko co krąży wokół ziemi, krąży w strefie jej przyciągania, w strefie w której jednak musi istnieć jakaś rozrzedzona atmosfera pozwalająca na manewrowanie.
W 1999 roku mieszkałem w Stanach Zjednoczonych, data ta była okrągłą rocznicą rzekomego lądowania na księżycu. Z tej okazji powinien odbyć się wielki narodowy piknik. Nic jednak takiego nie było. Nikt nie świętował, nie przypominał, nie defilował. Ale jedna że stacji telewizyjnej pokazała jak kosmonauta amerykański schodzi po drabince z pojazdu księżycowego i staje na księżycowym gruncie, pó?niej odciśnięte ślady po kosmicznych butach. Z zainteresowanie oglądałem ten krótki filmik, raz w nadziei że zobaczę więcej niż widziałem w polsce, dwa by sobie przypomnieć ten moment. I nagle z boku kosmonauty, na tymże księżycowym gruncie, wyskakuje czarny koszykarz z piłką i w butach marki Reebok
W tymże samym roku widziałem te same zięcia księżycowego kosmonauty w charakterystycznym zwolnionym podskoku, a pó?niej pojawiającą się godzillę. Najwyra?niej kpiono sobie z całej tej mistyfikacji.
Według ośrodków badań publicznych ponad pięćdziesiąt procent amerykanów nie wierzy w lądowanie amerykańskiej misji na srebrnym globie. W Polsce dale wierzy się w cuda.
Czy zatem lądowanie na księżycu nakręcono w Hollywood?
Oczywiście, że nie. Bo fachowcy z tego miasteczka zrobiliby to znacznie lepiej! Tyle że trudno byłoby ukryć to w tajemnicy. Zatem musiał to być wojskowy hangar w którejś z baz NASA
Kiedyś w naszej krajowej prasie jeden z redaktorów pisał, że do celów kręconego o Bondzie, czyli agencie 07 filmu, wysadzono w powietrzu całego Boeinga 747. Na szczęście dziś nikt nie pisze, że w filmie ,,Trzęsienie ziemi w Nowym Jorku” dla potrzeb filmu zburzono na Manhattanie kilka wieżowców.
I pomyśleć, że minęło już 37 lat i nikomu nie przyszło do głowy ponownie ładować na księżycu w nowym trzecim już tysiącleciu naszej cywilizacji, ani nakręcić kolejnego, tym razem kolorowego filmu o tym zdarzeniu.

Co można przeczytać w internecie na temat lądowania na księżycu
Niektórzy pesymiści twierdzą, że lądowanie Apollo 11 było mistyfikacją stworzoną w celach propagandowych w studio telewizyjnym. Ich główne zarzuty sprowadzają się do następujących stwierdzeń:
Żaden astronauta nie przeżyłby poziomu promieniowania obecnego w pasach Van Allena.
Na żadnym ze zdjęć z Księżyca nie widać gwiazd.
Zdjęcia z Księżyca są podejrzanie dobrej jakości jak na robione w niewygodnych skafandrach kosmicznych.
Napełnione powietrzem skafandry kosmiczne w atmosferze Księżyca byłyby zbyt sztywne, by umożliwiać poruszanie się astronautom.
Na wielu zdjęciach cienie rzucane przez obiekty padają w różnych kierunkach, co sugeruje używanie wielu ?ródeł światła.
Na wielu zdjęciach cienie rzucane przez stojących blisko siebie astronautów są różnej długości.
Na filmie z misji widać, jak amerykańska flaga łopocze na wietrze.
Także i na zdjęciach flaga jest pomarszczona tak, jakby łopotała na wietrze.
Astronauci na Księżycu podskakują zbyt nisko. W grawitacji Księżyca powinni być w stanie skakać wyżej.
Odrzut silnika rakietowego modułu księżycowego powinien był zostawić pod sobą krater.
Na jednym ze zdjęć widać wyra?nie literę C na jednym z księżycowych kamieni, co sugeruje, że jest to jedynie rekwizyt.
Wiele zdjęć robionych w różnych miejscach ma identycznie wyglądające wzgórza w tle.
Ziemia na jednym z zdjęć jest w bardzo dobrej ostrości, że widać dokładnie Afrykę.
I tu wyłazi brak profesjonalizmu u profesjonalnych oszustów.
18 lipiec 2007

( . ) bez podpisu 

  

Archiwum

Być czy mieć?
maj 20, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
Czy istnienie ONZ jest zagrożone?
styczeń 31, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Kto narozrabiał w moim mieście?
luty 15, 2008
Marek Olżyński
Oświadczenie Stronnictwa Narodowego Okręgu Opolskiego
wrzesień 1, 2004
Bolesław Grabowski
Dziennikarzom brakuje szacunku dla prawdy
październik 27, 2008
Artur Łoboda
Jak Kanada odrzuciła (Tarczę...}
sierpień 22, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Agora miała stratę netto, kurs spada
listopad 6, 2003
Ewa Krukowska
LIBERAL = PHILOCRIMINAL, Part II
grudzień 8, 2008
Marek Głogoczowski
Długi szpitali od lat narastały w tempie ok. 1 mld zł/rocznie
luty 3, 2007
Adam Sandauer
Syn Świętej Jadwigi Śląskiej
maj 26, 2005
Adam Maksymowicz
Harpagoni, na start! (2)
kwiecień 15, 2008
Marek Jastrząb
Tarcza
sierpień 17, 2008
Artur Łoboda
SOLIDARNI Z ROSJˇ !
sierpień 21, 2008
marduk
Alternatywa
maj 19, 2003
przesłała Elżbieta
Nagroda dla "zasluzonej Polonii"
grudzień 29, 2006
Grazyna
St. Paul as “Godfather” of Capitalist Super State
listopad 10, 2007
Marek Głogoczowski
Bogaci obrońcy chłopów
wrzesień 6, 2002
BERNADETA WASZKIELEWICZ http://rzeczpospolita.pl
Czy amerykańska demokracja uchroni świat przed terroryzmem i wojnami?
styczeń 24, 2005
Gregory Akko
Wajda - reżyser niedojrzały
luty 26, 2008
Dariusz Kosiur
Wojskowa współpraca dwóch agresorów
kwiecień 11, 2005
cywilizowany
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media