ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT KRONIKA KRAKOWA DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Na straży wolności: Goldman Sachs  
Gerald Celente i John Stossel rozmawiają z sędzią Napolitano o różnych, nie do końca jasnych powiązaniach, między amerykańskimi bankami i rządem USA. Największe podejrzenia budzi bank Goldman Sachs, który ma dziwną nadreprezentację we władzach rządowych. Dla przypomnienia, dodam, że pracownikiem tego banku jest były premier RP, Kazimierz Marcinkiewicz, a bank był zamieszany w spekulacje na złotówce. 
Zakrzyczana prawda 
Mamy 2010 rok a zbrodniarze którzy doprowadzili do wielu wojen i kryzysu światowego w w dalszym ciągu - z tupetem - niczym Josef Goebbels kłamią w oczy w kwestii sytuacji gospodarczej świata i Stanów Zjednoczonych
 
PAKT WOJSKOWY POLSKA - IZRAEL.  
Ewa Jasiewicz,Yonatan Shapira na spotkaniu w Krakowie 22 czerwca 2010  
Strona Krzysztofa Wyszkowskiego 
Strona domowa Krzystofa Wyszkowskiego 
Kaczyński również nas w to wciągnął 
Zbrodnie wojskowe w Iraku 
davidicke.pl 
Tym - którzy interesują się losami Świata nie ma potrzeby przedstawiać Davida Icke. Tym ktorzy do tej pory spali umysłowo ta strona może otworzyć oczy.  
Mój dom, mój świat ...  
BOŻENA MAKOWIECKA - MÓJ DOM, MÓJ ŚWIAT...
Tytułowa piosenka z płyty "Mój dom, mój świat" powstała tuż po obaleniu rządu Olszewskiego.
O ile refren podobał się wszystkim, o tyle zwrotki - niekoniecznie... Stąd opóźniona o prawie 20 lat premiera teledysku ... 
Pomylił Chrześcijaństwo z Judaizmem 
Skandaliczna niewiedza Prezydenta USA, czy też raczej perfidna prowokacja?
W przemówieniu Baracj Obama opisuje Chrześcijaństwo odwołaniami do Judaizmu.  
Ostatni mit (o polityce sowieckiej) 
 
Polscy "nacjonaliści" o żydach 
Po prostu zobaczcie 
Strzeżcie się Obamy 
Kto naprawdę stoi za Barakiem Obamą? 
Przedsiębiorstwo holokaust 
Telewizyjny wywiad z Normanem Finkelsteinem 
Kanciarze z Wall Street 
Film przedstawia kulisy Wall street . Metody działania , które doprowadziły w ciągu kilku ostatnich lat do wywołania kryzysu finansowego. 
Kto mordował w Katyniu 
Izraelska gazeta „Maariv” z 21 lipca 1971 r. wyjawia końcowy sekret katyńskiej masakry. 
Niezależna witryna Alexa Jones'a 
Alex Jones należy do nielicznych ludzi na świecie którzy mają odwagę mówić prawdę o antyspołecznej konspiracji 
Cała prawda o ataku z 11 września 
Jeden z filmów usułujących przedstawić prawdę i ataku z 11 września 2001 roku 
Ameryka: Od Wolności do faszyzmu 
Amerykanie zaczynają rozumieć - co się dzieje z ich krajem. O tym mówi film pod wskazanym linkiem. 
"patriotyzm" po 1989 roku 
komentarz zbędny 
Charlie Sheen & Alex Jones on 9/11 
Znany aktor Hollywood aktor zebrał się na odwagę powiedzenia tego co myśli o 11 września 2001 roku 
Historia kontroli bankowej w USA 
Dyktatura banków i ich system zadłużający, nie są ograniczone do jednego kraju, ale istnieją w każdym kraju na świecie.  
więcej ->

 
 

Ochrona Zdrowia
Prawa Rynku a Prawa Człowieka

Funkcjonowanie wielu funduszy zdrowia zamiast obecnego monopolisty NFZ, powinno poprawić dostęp społeczeństwa do leczenia. Niezależne finansowanie ochrony zdrowia przez kilku płatników powinno być mechanizmem promującym najlepsze placówki i najlepszych ubezpieczycieli. Mechanizmy wolnego rynku mogą przestać być traktowane jako nadrzędny dogmat i powinny być wykorzystywane jako narzędzie ochrony interesu społecznego.

Dobrze by było, gdyby firmy wytwarzały tanie leki, a producenci sprzętu medycznego obniżyli ceny. Każdy jednak wie że sprzęt ten nie może być tani. Wystarczy spojrzeć na tomograf komputerowy czy aparaturę do rezonansu magnetycznego. Koszty aparatury i leków zawierają także w sobie cenę badawczych prac naukowych... Jeśli ma być kiedyś opracowana metoda leczenia AIDS czy raka, trzeba finansować badania.
Obserwujemy w ostatnich dziesięcioleciach ogromny skok technologiczny w wielu dziedzinach. Porównajmy postęp medycyny i informatyki. Gwałtowny rozwój, mimo iż przebiega równolegle, to wedle odmiennych zasad. W informatyce postęp prowadzi do coraz tańszych i potężniejszych rozwiązań. Komputery, które kilka lat temu kosztowały kilkadziesiąt tys. dolarów, dziś kupujemy za kilka tys. zł. Podobnie jest z programami. Początek był prosty. Program, czy kartę do komputera dawało się zaprojektować i wykonać przy minimalnych nakładach, prawie we własnym domu czy w garażu. Potem na tej bazie powstały firmy i koncerny komputerowe.
Leku nie da się opracować w takich warunkach i nie da się pójść na bazar, jak z kartą d?więkową. Jeśli karta ma błędy, możemy przygotować upgrade, Lek trzeba badać klinicznie, inaczej skutki mogą być tragiczne i żaden upgrade nie pomoże pacjentowi. Wieloletnie testy, wymogi bezpieczeństwa, likwidacji skutków ubocznych, wymagają czasu, pieniędzy i nadzoru.


Piękne ideały, współczesne koszta

Kiedy w XX wieku pojawiła się i wprowadzano koncepcję powszechnej, darmowej opieki zdrowotnej, w szpitalach nowością były antybiotyki. Niewiele wcześniej, zapalenie płuc, gru?lica czy syfilis były chorobami śmiertelnymi. Medycyna rozwija się, koszta rosły. Koncepcja pozostała. Gdyby medycyna zatrzymała się w rozwoju na poziomie lat 1970-tych czy 1980-tych, nie byłoby problemu w zapewnieniu dostępu wszystkim do wszelkich procedur medycznych. Rozwój doprowadził jednak do rozwarstwienia społecznego. Wąska grupa ma dostęp do wszystkiego, a reszta...No właśnie, reszta obecnie ma gorszy dostęp niż kilkanaście lat temu. Kolosalne środki publiczne wydaje się na zakupy najnowocześniejszego sprzętu,. a często brak jest pieniędzy na podstawowe funkcjonowanie szpitali.
Co w tej sytuacji począć? Wszyscy, zgodnie z Konstytucja powinniśmy mieć równy dostęp do leczenia finansowanego ze środków publicznych. Jeśli traktować to poważnie, nie można przyjąć, że biednym ograniczy się dostęp do leczenia, poniżej poziomu który był 10 lat temu, bo trzeba płacić za kupowanie nowoczesnych drogich technologii. Technologie, które dodajmy, dostępne będą tylko dla nielicznych. Byłby to swoisty apartheid. Niestety taka tendencja dominuje. Nowoczesna opieka zdrowotna dla najbogatszych, kosztem słabych, którzy cofają się cywilizacyjnie.
Różne państwa różne rozwiązują ten problem. Jak Polska wygląda na tym tle?

Ktoś opowiadał mi że gdy był na konsultacjach we Francji. Neurochirurg powiedział: - Trzeba jeszcze zrobić rezonans magnetyczny, ale na to badanie musimy poczekać z miesiąc. Znajomy, przyzwyczajony do polskich zasad zapytał:
-Dlaczego, przecież płacę prywatnie za to badanie?
Usłyszał odpowied?:
-No bo takie mamy kolejki oczekiwania, niezależnie od tego kto za Pan płaci. Od ręki, można coś zrobić w sytuacjach nagłych...
Wrócił bez badania do Polski. Tu dowiedział się ze jeśli nie chce zapłacić, będzie trzeba czekać około pół roku. Badanie zrobił od ręki, płacąc za nie w fundacji przy szpitalu. ..
Dlaczego więc wydajemy środki publiczne na zakup drogiego sprzętu a nie ma pieniędzy na wykorzystywanie go? Cisną się dalsze pytania: Kto o takich zakupach decyduje i jakie są ich cele? Prowizje? Prywatne zarobki na państwowym sprzęcie?
Czy nie wprowadzać więc nowych technologii, a jeśli tak to ile? Dobrej odpowiedzi nie ma.. Należy przede wszystkim zagwarantować by poziom powszechnej opieki zdrowotnej nie ulegał obniżaniu. Nowe, drogie technologie medyczne powinny być kupowane ze środków publicznych po rzetelnej analizie konsekwencji tych wydatków. Pamiętajmy iż niestety w żadnym państwie budżet nie wytrzyma zagwarantowania od ręki, wszystkim, wszystkiego.
Trzeba przypomnieć, że społeczność międzynarodowa, gdy była taka potrzeba, potrafiła wywrzeć presję by producenci obniżyli ceny leków przeciwko AIDS. Leków wysyłanych do biednych państw afrykańskich. Potrzebna była solidarna presja społeczności międzynarodowej wobec koncernów.
Trzeba przypomnieć iż współpraca międzynarodowa spowodowała likwidację czarnej ospy.
Pamiętając o inwestowaniu w badania, nie oszukujmy się,: stopień zysków firm farmaceutycznych jest kolosalny. Przykład leków przeciw AIDS dla Afryki pokazuje że daje się obniżyć ceny lekarstw.


Płatnik, świadczeniodawca czy świadczeniobiorca

Do problemu coraz droższych procedur dostępnych dla zamożnych, kosztem coraz ograniczania leczenia reszty społeczeństw, dochodzi nasza polska specyfika. Jest nią korupcja. Jest ona wieloszczeblowa, dotyczy tak kopert, jak i udostępniania sprzętu czy części placówek publicznej służby zdrowia, prywatnym firmom itd... Zagadnienia nie chcę tu omawiać. Należy jednak podkreślić iż obowiązujące u nas zasady finansowania służby zdrowia nie przeciwdziałają korupcji.
Kolejne reformy systemu i w końcu wprowadzenie Narodowego Funduszu Zdrowia doprowadziły do bałaganu. Fundusz stał się monopolistą - jedynym płatnikiem za wszystkich ubezpieczonych.
W systemie ochrony zdrowia są trzy podstawowe grupy zainteresowanych:
1.świadczeniobiorcy - pacjenci
2.świadczeniodawcy – lekarze, przychodnie i szpital
3.płatnik działający niby w imieniu wszystkich świadczeniodawców
Zdanie pacjentów się nie liczy, nie znają się więc nie mogą zabierać głosu. Świadczeniodawcy czasami się awanturują. Płatnik natomiast decyduje za wszystkich o wszystkim. Jeśli kontrakty ze szpitalem będą dobrze podpisane, szpital będzie funkcjonować. Decydują o tym dobre relacje szpitala z Funduszem. Mniej istotne, czy ludzie chcą się tam właśnie leczyć...Pod koniec roku i tak nie będą mieli wyboru.

Na początku roku po podpisaniu kontraktów szpitale zabiegają o pacjentów: - Niech się Pan u nas położy a w trzy lub cztery dni zrobimy wszelkie badania. Ambulatoryjnie zajmie to Panu znacznie więcej czasu – słyszymy od lekarza. Tak szpitale na początku roku, otrzymują zapłaty od Funduszu za często zbędne hospitalizacje.
W drugiej połowie roku już limity kontraktów na leczenie wyczerpują się. Nie wykorzystane kontrakty pozostają tylko w tych placówkach, których pacjenci wcześniej unikali. Jednak w drugiej połowie roku chorzy ludzie już nie mają wyjścia.
Równolegle, najlepsze szpitale trącą płynność finansową. Te zaś które wcześniej omijano, mogą przyjmować chorych i nie mają kłopotów. Obywatel, jeśli go nie stać na leczenie prywatne, musi iść do tej placówki której na początku roku unikał.
Jak widać, ten mechanizm, jest najbezpieczniejszy, chroni i promuje najgorsze placówki.


Wielu ubezpieczycieli

O tym czy i który szpital podpisze wystarczająca ilość kontraktów, decydują negocjacje z NFZ. Na wynik negocjacji obywatele - potencjalni pacjenci, nie mają na to wpływu. Gdyby istniało wielu ubezpieczycieli, tak jak np. przy ubezpieczeniach komunikacyjnych, ludzie mogliby sami wybierać u kogą chcą się ubezpieczyć i kto płaci za ich leczenie. Ubezpieczyciel który podpisałby złe czy nie wystarczające kontrakty szybko by zbankrutował.
Właściciele samochodów mają obowiązek wykupienia polisy OC, tak jak każdy obywatel ma opłaconą składkę zdrowotną. Bankructwo czy kłopoty ubezpieczyciela komunikacyjnego nie są tragedią narodową. Zniknięcie z rynku pojedynczej firmy powoduje tylko przejęcie ubezpieczonych przez konkurencję. Nie ma żadnej przyczyny by analogiczne zasady nie mogły funkcjonować w systemie ochrony zdrowia.
Powinno powstać wiele funduszy ubezpieczeń zdrowotnych. Mogłyby to być fundusze państwowe, prywatne, samorządowe, regionalne i t d...

Środki publiczne i solidaryzm społeczny
By zachować zasady solidaryzmu społecznego, pieniądze z obowiązkowych składek wszystkich obywateli powinny trafiać do „wspólnego worka”. Z niego, wypłacane powinny być funduszom, proporcjonalnie do liczby ludzi, którzy się do nich zapisali. Te środki, pochodzące ze „wspólnego worka”, mają charakter środków publicznych. W tej części środków finansowych przeznaczanych na ochronę zdrowia, bogaci płacąc więcej, dofinansowują ochronę zdrowia uboższych.

Ubezpieczenia dodatkowe
Fundusze mogłyby zawierać dodatkowe umowy z zamożniejszymi obywatelami, oferując np. leczenie w prywatnych placówkach. Wykup takiego pakietu ubezpieczeń byłby dodatkowym zasileniem finansowym, systemu ochrony zdrowia. Podstawowy pakiet świadczeń medycznych, obejmujący wszystkich, powinien jednak pochodzić ze środków publicznych.

Publiczne placówki ochrony zdrowia
W placówkach publicznych o jakości procedur leczenia i hospitalizacji powinien decydować wyłącznie stan chorego, a nie kto go ubezpiecza. Taki jest wymóg art. 68 Konstytucji. Stanowi on iż wszyscy, niezależnie od sytuacji finansowej mamy mieć równy dostęp do leczenia finansowanego ze środków publicznych. Jeśli o tym zapomnimy to np. człowiek z wrastającym paznokciem może w państwowym szpitalu, zająć separatkę bo tak ma podpisaną umowę jego fundusz, gdy w tym samym czasie na korytarzu będzie umierać ktoś z rozlanym zapaleniem wyrostka robaczkowego. Tego zabezpieczenia, niestety zabrało w lansowanym projekcie prof. Zbigniewa Religi, reformy systemu ochrony zdrowia.

Prywatne placówki ochrony zdrowia
Dodatkowe ubezpieczenia pozwolą oczywiście zamożniejszym na lepsze warunki w prywatnych placówkach.


Ograniczanie ubezpieczeń:
Stomatologia – efekty przemian

Wielu twierdzi iż prywatyzacja placówek w połączeniu z dopłatami obywateli do leczenia jest najlepszym rozwiązaniem bo zapewni poprawę poziomu opieki medycznej. Oczywiście zapewni - ale komu?
Warto ocenić to co stało się ze stomatologią. Po cichu, sprawnie ograniczono publiczną opiekę dentystyczną. Powstały setki prywatnych dobrych i drogich gabinetów. Dentyści leczą wspaniałym sprzętem, bezboleśnie, plomby zasychają migiem i nie straszą kolorem.
Jest i druga strona medalu. Ceny za usług są prawie równe w całym kraju. Rynku czy konkurencji obniżającej ceny nie widać. Czyżby zmowa korporacyjna? Przy wszystkich pozytywnych aspektach prywatyzacji stomatologii, : obecnie Polska jest na jednym z czołowych miejsce w Europie jeśli chodzi o próchnicę. Nie pomagają telewizyjne reklamy past do zębów.
Zlikwidowanie gabinetów dentystycznych w szkołach, tubka pasty po 7-11 zł i kilkaset złotych za plombę, przyniosło już efekty. Próchnica stała się plagą, symbolem ubóstwa i regresu cywilizacyjnego.
To przestroga przed pomysłami ograniczania ubezpieczeń i pełnej prywatyzacji. Koncepcja wielu funduszy zdrowia działających według naszkicowanego tu mechanizmu wprowadza konkurencję pomiędzy ubezpieczycielami jako narzędzie realizacji potrzeb społecznych.
Natomiast efekty prywatyzacja w połączeniu z likwidacją czy ograniczaniem ubezpieczeń widać w tym wybranym dziale medycyny.
9 padziernik 2004

Adam Sandauer 

  

Archiwum

Śmiertelne pasje
sierpień 11, 2008
Mirosław Naleziński, Gdynia
"Unicestwić Warszawę i jej ludność"
lipiec 29, 2004
Jan Sidorowicz
WIERZE ZE "HEJNAL" NADAWAŁ
maj 5, 2005
RZYMIANKA
Geszefciarze, czyli o standardach polityków
padziernik 13, 2007
Marek Olżyński
Już nic polskiego
sierpień 18, 2003
Anna Surowiec, Robert Popielewicz
Piąta kolumna Papieża Polaka
maj 5, 2003
Artur Łoboda
Są jeszcze normalne narody
marzec 9, 2004
RMF
Gaz Ziemny, Ukraina i Rosja
styczeń 10, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
IV Rzeczpospolita
marzec 17, 2004
SOBCZAK i SZPAK
Walka o władzę
listopad 27, 2003
"Nasz Czas" (Litwa)
Ciemność
marzec 4, 2009
jobstalker
Cele Kwaśniewskiego spełnione
lipiec 4, 2003
Artur Łoboda
Mundial i cykliści
czerwiec 15, 2006
StefanDetko
Antyzwiązkowa krucjata
styczeń 24, 2004
Adrian Dudkiewicz
P.J.EMIGRACJA NIE JEDEN MA SMAK...
kwiecień 3, 2007
KLICKER
Nie taka ta Unia Europejska i Konstytucja straszna.
marzec 23, 2005
Gregory Akko
Znowu wstyd dla Polski! Zreformować system karny!
wrzesień 7, 2008
Mirosław Naleziński, Gdynia
Brazylia Uniezależnia się od Ropy Naftowej
luty 8, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Polska Pamięć Narodowa
styczeń 2, 2009
Iwo Cyprian Pogonowski
Kłopoty Konsumeryzmu i Neokonserwatyzmu w USA
grudzień 11, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2012 Polskie Niezależne Media