ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Kowidowa żydokomuna szykuje sądy kiblowe 
Reżim kowidowy Morawieckiego zamierza wprowadzić "komisarzy politycznych" dla ścigania wolnego słowa. 
W pierwszej kolejności powinno zostać ustalone, kto za to odpowie? 
Niektórzy mówią, że jest to wirus, który ma zlikwidować Christmas w Wielkiej Brytanii oraz w całej Europie – unieruchomić kraj w momencie, kiedy chrześcijanie obchodzą jedno z dwóch najważniejszych świąt w ciągu roku 
Izrael. Historia Palestyny w XX wieku. 
 
LESZEK MILLER. Najgorszy premier w historii Polski 
Dziś wielu stara się przedstawiać go jako autorytet – idol liberalnych mediów, a nawet, ku zaskoczeniu, części młodej prawicy. Ale kiedy spojrzymy na fakty, jego rządy z lat 2001–2004 jawią się jako czas biedy, bezrobocia i gigantycznej korupcji.
 
Deklaracja Wielkiej Barrington  
Po atakach, oto wypowiedź profesora Sucharita Bhakdi. 
Cała prawda o World Trade Center 
Filmik dokumentalny przedstawiający wydarzenia z 11 września 2001 roku. 
Atak pistapo w Gdańsku 
Atak "policji" na proteście w czasie przemowy Krzysztofa Kornatowicza - Gdańsk - 10.10.2020r.  
We Włoszech nadal zabija się ludzi respiratorami i propofolem… 
Od tych morderstw pod respiratorami rozpoczęto pseudo-pandemię  
Rothschildów apetyt na Chiny 
 
Bruksela już we wrześniu 2019 r. czyniła przygotrowania do pseudopandemii 
 
Nastąpił globalny zamach stanu 
Oszustwo covid-19 zostało wymyślone w jakimś celu; była to część planu, który zaczął się na poważnie w latach 60., kiedy grupa ludzi spotkała się i zgodziła, że świat jest przeludniony. 
Dr Roger Hodkinson, - Pandemia to oszustwo 
Dr Roger Hodkinson - lekarz patolog (wirusolog), Cambridge University, były przewodniczący sekcji patologii stowarzyszenia lekarzy, były wykładowca na wydziale medycznym, wykładowca akademicki, egzaminator w Royal Colledge physicians w Północnej Karolinie, Prezes firmy biotechnologicznej sprzedającej testy na COVID19.
Pandemia to oszustwo.
Maseczki nieskuteczne.
Lockdown nie ma naukowego uzasadnienia.
Pozytywny wynik PCR nie potwierdza infekcji klinicznej.
Polityka udaje medycynę.  
"Pytam w imieniu zdezorientowanych".  
"Pytam w imieniu zdezorientowanych". List prof. Rutkowskiego do ministra zdrowia 
Mój dom, mój świat ...  
BOŻENA MAKOWIECKA - MÓJ DOM, MÓJ ŚWIAT...
Tytułowa piosenka z płyty "Mój dom, mój świat" powstała tuż po obaleniu rządu Olszewskiego.
O ile refren podobał się wszystkim, o tyle zwrotki - niekoniecznie... Stąd opóźniona o prawie 20 lat premiera teledysku ... 
Między piekłem a niebem - sytuacja 1 września 2020 
Hanna Kazahari z Tokio 1 września 2020. 
Izby lekarskie to organizacje przestępcze 
 
1984 
Podstawowa lektura dla młodych Polaków 
Demonstracja w Pradze przeciwko terrorowi kowidowemu 
Prowokacja policyjna w celu wywołania ataku na pokojową demonstrację przeciwko maskom w Pradze 18.10.2020.
Na wzór komunistów pisowskie media demonstrantów tych nazywają "chuliganami".  
Starsza kobieta łapie kij, odpycha przerażającego testera COVID  


 
Milcz Lekarzu !!! 
Szczepionkowy bandytyzm w natarciu przeciw polskim lekarzom.
Mimo wielkiego doświadczenia i obserwacji pacjentów, lekarzowi nie wolno mówić o swoich obserwacjach gdy jest to nie zgodne z obowiązującym, chorym, systemem "opieki" zdrowotnej.  
więcej ->

 
 

Ochrona Zdrowia
Prawa Rynku a Prawa Człowieka

Funkcjonowanie wielu funduszy zdrowia zamiast obecnego monopolisty NFZ, powinno poprawić dostęp społeczeństwa do leczenia. Niezależne finansowanie ochrony zdrowia przez kilku płatników powinno być mechanizmem promującym najlepsze placówki i najlepszych ubezpieczycieli. Mechanizmy wolnego rynku mogą przestać być traktowane jako nadrzędny dogmat i powinny być wykorzystywane jako narzędzie ochrony interesu społecznego.

Dobrze by było, gdyby firmy wytwarzały tanie leki, a producenci sprzętu medycznego obniżyli ceny. Każdy jednak wie że sprzęt ten nie może być tani. Wystarczy spojrzeć na tomograf komputerowy czy aparaturę do rezonansu magnetycznego. Koszty aparatury i leków zawierają także w sobie cenę badawczych prac naukowych... Jeśli ma być kiedyś opracowana metoda leczenia AIDS czy raka, trzeba finansować badania.
Obserwujemy w ostatnich dziesięcioleciach ogromny skok technologiczny w wielu dziedzinach. Porównajmy postęp medycyny i informatyki. Gwałtowny rozwój, mimo iż przebiega równolegle, to wedle odmiennych zasad. W informatyce postęp prowadzi do coraz tańszych i potężniejszych rozwiązań. Komputery, które kilka lat temu kosztowały kilkadziesiąt tys. dolarów, dziś kupujemy za kilka tys. zł. Podobnie jest z programami. Początek był prosty. Program, czy kartę do komputera dawało się zaprojektować i wykonać przy minimalnych nakładach, prawie we własnym domu czy w garażu. Potem na tej bazie powstały firmy i koncerny komputerowe.
Leku nie da się opracować w takich warunkach i nie da się pójść na bazar, jak z kartą d?więkową. Jeśli karta ma błędy, możemy przygotować upgrade, Lek trzeba badać klinicznie, inaczej skutki mogą być tragiczne i żaden upgrade nie pomoże pacjentowi. Wieloletnie testy, wymogi bezpieczeństwa, likwidacji skutków ubocznych, wymagają czasu, pieniędzy i nadzoru.


Piękne ideały, współczesne koszta

Kiedy w XX wieku pojawiła się i wprowadzano koncepcję powszechnej, darmowej opieki zdrowotnej, w szpitalach nowością były antybiotyki. Niewiele wcześniej, zapalenie płuc, gru?lica czy syfilis były chorobami śmiertelnymi. Medycyna rozwija się, koszta rosły. Koncepcja pozostała. Gdyby medycyna zatrzymała się w rozwoju na poziomie lat 1970-tych czy 1980-tych, nie byłoby problemu w zapewnieniu dostępu wszystkim do wszelkich procedur medycznych. Rozwój doprowadził jednak do rozwarstwienia społecznego. Wąska grupa ma dostęp do wszystkiego, a reszta...No właśnie, reszta obecnie ma gorszy dostęp niż kilkanaście lat temu. Kolosalne środki publiczne wydaje się na zakupy najnowocześniejszego sprzętu,. a często brak jest pieniędzy na podstawowe funkcjonowanie szpitali.
Co w tej sytuacji począć? Wszyscy, zgodnie z Konstytucja powinniśmy mieć równy dostęp do leczenia finansowanego ze środków publicznych. Jeśli traktować to poważnie, nie można przyjąć, że biednym ograniczy się dostęp do leczenia, poniżej poziomu który był 10 lat temu, bo trzeba płacić za kupowanie nowoczesnych drogich technologii. Technologie, które dodajmy, dostępne będą tylko dla nielicznych. Byłby to swoisty apartheid. Niestety taka tendencja dominuje. Nowoczesna opieka zdrowotna dla najbogatszych, kosztem słabych, którzy cofają się cywilizacyjnie.
Różne państwa różne rozwiązują ten problem. Jak Polska wygląda na tym tle?

Ktoś opowiadał mi że gdy był na konsultacjach we Francji. Neurochirurg powiedział: - Trzeba jeszcze zrobić rezonans magnetyczny, ale na to badanie musimy poczekać z miesiąc. Znajomy, przyzwyczajony do polskich zasad zapytał:
-Dlaczego, przecież płacę prywatnie za to badanie?
Usłyszał odpowied?:
-No bo takie mamy kolejki oczekiwania, niezależnie od tego kto za Pan płaci. Od ręki, można coś zrobić w sytuacjach nagłych...
Wrócił bez badania do Polski. Tu dowiedział się ze jeśli nie chce zapłacić, będzie trzeba czekać około pół roku. Badanie zrobił od ręki, płacąc za nie w fundacji przy szpitalu. ..
Dlaczego więc wydajemy środki publiczne na zakup drogiego sprzętu a nie ma pieniędzy na wykorzystywanie go? Cisną się dalsze pytania: Kto o takich zakupach decyduje i jakie są ich cele? Prowizje? Prywatne zarobki na państwowym sprzęcie?
Czy nie wprowadzać więc nowych technologii, a jeśli tak to ile? Dobrej odpowiedzi nie ma.. Należy przede wszystkim zagwarantować by poziom powszechnej opieki zdrowotnej nie ulegał obniżaniu. Nowe, drogie technologie medyczne powinny być kupowane ze środków publicznych po rzetelnej analizie konsekwencji tych wydatków. Pamiętajmy iż niestety w żadnym państwie budżet nie wytrzyma zagwarantowania od ręki, wszystkim, wszystkiego.
Trzeba przypomnieć, że społeczność międzynarodowa, gdy była taka potrzeba, potrafiła wywrzeć presję by producenci obniżyli ceny leków przeciwko AIDS. Leków wysyłanych do biednych państw afrykańskich. Potrzebna była solidarna presja społeczności międzynarodowej wobec koncernów.
Trzeba przypomnieć iż współpraca międzynarodowa spowodowała likwidację czarnej ospy.
Pamiętając o inwestowaniu w badania, nie oszukujmy się,: stopień zysków firm farmaceutycznych jest kolosalny. Przykład leków przeciw AIDS dla Afryki pokazuje że daje się obniżyć ceny lekarstw.


Płatnik, świadczeniodawca czy świadczeniobiorca

Do problemu coraz droższych procedur dostępnych dla zamożnych, kosztem coraz ograniczania leczenia reszty społeczeństw, dochodzi nasza polska specyfika. Jest nią korupcja. Jest ona wieloszczeblowa, dotyczy tak kopert, jak i udostępniania sprzętu czy części placówek publicznej służby zdrowia, prywatnym firmom itd... Zagadnienia nie chcę tu omawiać. Należy jednak podkreślić iż obowiązujące u nas zasady finansowania służby zdrowia nie przeciwdziałają korupcji.
Kolejne reformy systemu i w końcu wprowadzenie Narodowego Funduszu Zdrowia doprowadziły do bałaganu. Fundusz stał się monopolistą - jedynym płatnikiem za wszystkich ubezpieczonych.
W systemie ochrony zdrowia są trzy podstawowe grupy zainteresowanych:
1.świadczeniobiorcy - pacjenci
2.świadczeniodawcy – lekarze, przychodnie i szpital
3.płatnik działający niby w imieniu wszystkich świadczeniodawców
Zdanie pacjentów się nie liczy, nie znają się więc nie mogą zabierać głosu. Świadczeniodawcy czasami się awanturują. Płatnik natomiast decyduje za wszystkich o wszystkim. Jeśli kontrakty ze szpitalem będą dobrze podpisane, szpital będzie funkcjonować. Decydują o tym dobre relacje szpitala z Funduszem. Mniej istotne, czy ludzie chcą się tam właśnie leczyć...Pod koniec roku i tak nie będą mieli wyboru.

Na początku roku po podpisaniu kontraktów szpitale zabiegają o pacjentów: - Niech się Pan u nas położy a w trzy lub cztery dni zrobimy wszelkie badania. Ambulatoryjnie zajmie to Panu znacznie więcej czasu – słyszymy od lekarza. Tak szpitale na początku roku, otrzymują zapłaty od Funduszu za często zbędne hospitalizacje.
W drugiej połowie roku już limity kontraktów na leczenie wyczerpują się. Nie wykorzystane kontrakty pozostają tylko w tych placówkach, których pacjenci wcześniej unikali. Jednak w drugiej połowie roku chorzy ludzie już nie mają wyjścia.
Równolegle, najlepsze szpitale trącą płynność finansową. Te zaś które wcześniej omijano, mogą przyjmować chorych i nie mają kłopotów. Obywatel, jeśli go nie stać na leczenie prywatne, musi iść do tej placówki której na początku roku unikał.
Jak widać, ten mechanizm, jest najbezpieczniejszy, chroni i promuje najgorsze placówki.


Wielu ubezpieczycieli

O tym czy i który szpital podpisze wystarczająca ilość kontraktów, decydują negocjacje z NFZ. Na wynik negocjacji obywatele - potencjalni pacjenci, nie mają na to wpływu. Gdyby istniało wielu ubezpieczycieli, tak jak np. przy ubezpieczeniach komunikacyjnych, ludzie mogliby sami wybierać u kogą chcą się ubezpieczyć i kto płaci za ich leczenie. Ubezpieczyciel który podpisałby złe czy nie wystarczające kontrakty szybko by zbankrutował.
Właściciele samochodów mają obowiązek wykupienia polisy OC, tak jak każdy obywatel ma opłaconą składkę zdrowotną. Bankructwo czy kłopoty ubezpieczyciela komunikacyjnego nie są tragedią narodową. Zniknięcie z rynku pojedynczej firmy powoduje tylko przejęcie ubezpieczonych przez konkurencję. Nie ma żadnej przyczyny by analogiczne zasady nie mogły funkcjonować w systemie ochrony zdrowia.
Powinno powstać wiele funduszy ubezpieczeń zdrowotnych. Mogłyby to być fundusze państwowe, prywatne, samorządowe, regionalne i t d...

Środki publiczne i solidaryzm społeczny
By zachować zasady solidaryzmu społecznego, pieniądze z obowiązkowych składek wszystkich obywateli powinny trafiać do „wspólnego worka”. Z niego, wypłacane powinny być funduszom, proporcjonalnie do liczby ludzi, którzy się do nich zapisali. Te środki, pochodzące ze „wspólnego worka”, mają charakter środków publicznych. W tej części środków finansowych przeznaczanych na ochronę zdrowia, bogaci płacąc więcej, dofinansowują ochronę zdrowia uboższych.

Ubezpieczenia dodatkowe
Fundusze mogłyby zawierać dodatkowe umowy z zamożniejszymi obywatelami, oferując np. leczenie w prywatnych placówkach. Wykup takiego pakietu ubezpieczeń byłby dodatkowym zasileniem finansowym, systemu ochrony zdrowia. Podstawowy pakiet świadczeń medycznych, obejmujący wszystkich, powinien jednak pochodzić ze środków publicznych.

Publiczne placówki ochrony zdrowia
W placówkach publicznych o jakości procedur leczenia i hospitalizacji powinien decydować wyłącznie stan chorego, a nie kto go ubezpiecza. Taki jest wymóg art. 68 Konstytucji. Stanowi on iż wszyscy, niezależnie od sytuacji finansowej mamy mieć równy dostęp do leczenia finansowanego ze środków publicznych. Jeśli o tym zapomnimy to np. człowiek z wrastającym paznokciem może w państwowym szpitalu, zająć separatkę bo tak ma podpisaną umowę jego fundusz, gdy w tym samym czasie na korytarzu będzie umierać ktoś z rozlanym zapaleniem wyrostka robaczkowego. Tego zabezpieczenia, niestety zabrało w lansowanym projekcie prof. Zbigniewa Religi, reformy systemu ochrony zdrowia.

Prywatne placówki ochrony zdrowia
Dodatkowe ubezpieczenia pozwolą oczywiście zamożniejszym na lepsze warunki w prywatnych placówkach.


Ograniczanie ubezpieczeń:
Stomatologia – efekty przemian

Wielu twierdzi iż prywatyzacja placówek w połączeniu z dopłatami obywateli do leczenia jest najlepszym rozwiązaniem bo zapewni poprawę poziomu opieki medycznej. Oczywiście zapewni - ale komu?
Warto ocenić to co stało się ze stomatologią. Po cichu, sprawnie ograniczono publiczną opiekę dentystyczną. Powstały setki prywatnych dobrych i drogich gabinetów. Dentyści leczą wspaniałym sprzętem, bezboleśnie, plomby zasychają migiem i nie straszą kolorem.
Jest i druga strona medalu. Ceny za usług są prawie równe w całym kraju. Rynku czy konkurencji obniżającej ceny nie widać. Czyżby zmowa korporacyjna? Przy wszystkich pozytywnych aspektach prywatyzacji stomatologii, : obecnie Polska jest na jednym z czołowych miejsce w Europie jeśli chodzi o próchnicę. Nie pomagają telewizyjne reklamy past do zębów.
Zlikwidowanie gabinetów dentystycznych w szkołach, tubka pasty po 7-11 zł i kilkaset złotych za plombę, przyniosło już efekty. Próchnica stała się plagą, symbolem ubóstwa i regresu cywilizacyjnego.
To przestroga przed pomysłami ograniczania ubezpieczeń i pełnej prywatyzacji. Koncepcja wielu funduszy zdrowia działających według naszkicowanego tu mechanizmu wprowadza konkurencję pomiędzy ubezpieczycielami jako narzędzie realizacji potrzeb społecznych.
Natomiast efekty prywatyzacja w połączeniu z likwidacją czy ograniczaniem ubezpieczeń widać w tym wybranym dziale medycyny.
9 październik 2004

Adam Sandauer 

  

Archiwum

Kto chce wojny?
marzec 20, 2003
prof. Iwo Cyprian Pogonowski
Duch zstąpił ...
kwiecień 5, 2005
Artur Łoboda
"Przedsiębiorcy powinni nauczyć się zasad unijnego gospodarowania"
grudzień 27, 2002
PAP
SYSTEM
kwiecień 18, 2008
Marek Jastrząb
Mit o Zyzypie
kwiecień 29, 2006
Andrzej Grabowski
Wpisywanie informacji do encyklopedii Wikipedia
styczeń 10, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Brońmy się przed zdradą
czerwiec 30, 2004
Marek Kamiński
Zamiast do KRYMINAŁU - przybywa do Białego Domu
listopad 21, 2005
tadeusz
Kolejny raz dać się oszwabić
marzec 29, 2004
PAP
Możemy się doigrać
styczeń 19, 2008
.
Popieram braci Kaczyńskich
czerwiec 16, 2007
, bez podpisu
Pokojowa Wizja Bliskiego Wchodu
lipiec 8, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Parada blagierów
sierpień 15, 2002
"Polityka"
Bóg Honor Ojczyzna Linux
listopad 11, 2002
Gdzie istnieje prawo zbliżone do ideału?
luty 23, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
Rozprawa o Ruch przełożona z 25 czerwca na 22 pa?dziernika
czerwiec 24, 2004
Polskie Niezależne Media
styczeń 8, 2006
zaprasza.net
"Euro 2012: elitarni kibice i kupiec Ibrahim"
kwiecień 22, 2007
gazeta.pl
A gdzie sie podzieją medialnie porazeni kamienicznicy ,drobni kupcy,żurnalisci i inni biorokraci
kwiecień 14, 2007
kruzoe
Roszczenia za błędy medyczne bez przedawnień
luty 8, 2007
A. Sandauer - przewodniczący stowarzyszenia
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media