|
| Ivan Komarenko wywiad dla Głos Obywatelski |
|
| W obronie Naszej wolności |
|
| Mój dom, mój świat ... |
|
BOŻENA MAKOWIECKA - MÓJ DOM, MÓJ ŚWIAT...
Tytułowa piosenka z płyty "Mój dom, mój świat" powstała tuż po obaleniu rządu Olszewskiego.
O ile refren podobał się wszystkim, o tyle zwrotki - niekoniecznie... Stąd opóźniona o prawie 20 lat premiera teledysku ... |
|
| WHO to zbrodnicza organizacja terrorystyczna, należy ją zniszczyć |
|
| Obecnie dziesiątki tysięcy ludzi na całym świecie pracuje nad ujawnieniem prawdy o WHO i rozpowszechnianiem informacji o jej zbrodniczych działaniach |
|
| Planet Lockdown |
|
| Planet Lockdown to film dokumentalny o sytuacji, w jakiej znalazł się świat. Twórcy filmu rozmawiali z niektórymi z najzdolniejszych i najodważniejszych umysłów na świecie, w tym z epidemiologami, naukowcami, lekarzami, prawnikami, aktywistami, mężem stanu... |
|
| Ponad 5 lat po kowidzie wojna wobec uczciwych lekarzy trwa dalej |
|
| Zbrodniarze kowidowi niszczą lekarzy |
|
| Nazwisko Horban na mapie świata |
|
| |
|
| Kaczyński również nas w to wciągnął |
|
| Zbrodnie wojskowe w Iraku |
|
| Czy polskie wybory są zagrożone? Anomalie, które budzą niepokój |
|
| Jakie anomalia wyborcze wskazują na fałszerstwa? Jak się przed nimi bronić? Podwójne krzyżyki i nie tylko! |
|
| Zdjęcia zawartości szczepionek na Covid-19 |
|
| |
|
| Awantura w Sejmie o maseczki! |
|
| Terror covidowy przeniósł się na teren Sejmu. Przeciwko temu protestuje Grzegorz Braun. |
|
| Los Angeles - piekło na ziemi |
|
Ubóstwo w Kalifornii. Zrujnowana gospodarka najbogatszej kiedyś części świata.
To czeka nas jutro.
|
|
| Chazarskie tajemnice Rosji |
|
| Mowa tu o szeregu mesjanistycznych założeń leżących niemal na granicy proroctw i legend, u których podstaw leży jeden cel – że na obszarze, gdzie obecnie toczą się walki na Ukrainie, ma powstać nowe państwo żydowskie. |
|
| Imperium KLAUSA SCHWABA i jego marionetki. DAVOS 2022. |
|
| |
|
| Niemiecki agent na czele Instytutu Pileckiego |
|
| |
|
| Światowy dług |
|
| Ciekawe kto jest "wierzycielem" tego długu? |
|
| "Pytam w imieniu zdezorientowanych". |
|
| "Pytam w imieniu zdezorientowanych". List prof. Rutkowskiego do ministra zdrowia |
|
| Żadna ze 137. instytucji naukowych badających kowida - nie wyizolowała, w czystej postaci SARS-COV-2. NIGDY! |
|
| |
|
| Pożary w Kaliforni - poważna analiza |
|
Jak lewacy spalili Los Angeles
|
|
| Lockdown w Anglii |
|
Była kochanka Borisa Johnsona ujawnia - z kim Premier GB konsultował wprowadzenie stanu wyjątkowego pod pretekstem fikcyjnej pandemii
|
|
| Polskie firmy nie obsługuja POLICJANTÓW |
|
|
więcej -> |
|
SYSTEM
|
|
Nie uważam, by rozum służył do wbijania gwo?dzi , choć niekiedy mam wrażenie, iż działania naszych polityków na to wskazują.
Obserwuję ten przygnębiający proces wbijania ideologicznych gwo?dzi w narodowy mózg i upierdliwy sposób zakładania zepsutych drzwi do naszego lasu; śledzę nie od dziś i nie od dziś zalewam mnie krew, gdy biorę niechciany udział w laniu krokodylich łez, łez obłudnych, nieaktualnych, spó?nionych, jak dzisiejszy, przejmujący lament nad nieboszczykiem sprzed pięciuset lat (płacz oczyszcza nie tylko kanaliki łzowe, ale jest też doskonałym środkiem na przeczyszczenie naszych sfrustrowanych sumień. Na oczyszczenie ich z naszych sparciałych fobii, obsesji, ksenofobicznych farfocli. Ale działanie takie ma jeno płacz na czasie: PŁACZ, JEST BEZZWŁOCZNˇ REAKCJˇ: ODPOWIEDZIˇ NA JEGO PRZYCZYNĘ).
Zwłaszcza teraz, zwłaszcza obecnie mam nieprzyjemność widzieć to, gdy przylepia mi się do czaszki coś w rodzaju brudnej szmaty o nazwie NIEZBITA PEWNOŚĆ, OCZYWISTA RACJA STANU, DˇŻENIE DO EUROPY, NOWOCZESNOŚĆ, PRAWA RYNKU, gdy uczestniczę w paranoidalnej szopce, we wspólnej rewii, w zacietrzewionym eksponowaniu nieszczęść i utrapień, falstartów i zaniechań, poślizgów i wypaczeń, w tej tromtadrackiej paradzie nierówności określonej mianem TRAKTAT LIZBOŃSKI.
I podczas tych obserwacji dopada mnie refleksja z przeszłości, kiedym to, jako nieopierzone pacholę, namiętnie czytywał dramaty Gabrieli Zapolskiej, w zmurszałej pamięci plącze mi się Dulska.
Sceneria: jako właścicielka kamienicy siedzi przy stole i oblicza, komu z lokatorów PODNIEŚĆ KOMORNE. Oblicza i w końcu decyduje się na Bogu ducha winną kobiecinę, ponieważ kobiecina ta OŚMIELIŁA SIĘ WYWOŁAĆ SKANDAL. Skandal zaś polegał na tym, że owa nieszczęśnica PRÓBOWAŁA POPEŁNIC SAMOBÓJSTWO I KARETKA POGOTOWIA ZAJECHAŁA PRZED FRONTOWˇ BRAMĘ.
Rezultat? Dulska podnosi jej komorne, lecz, jako swoiście MORALNY babon, cierpi na chorobę uczciwych inaczej, horobę zwaną swędzeniem sumienia.
Wyrzuty te są spowodowane uczuciem migawkowej niesprawiedliwości: mieszkanie niedoszłej samobójczyni jest nikczemnej urody, a na dodatek w ciemnym korytarzu Dulska trzyma posępnie kanciasty magiel, jak więc podnosić czynsz, skoro sprawiedliwość nakazuje go OBNIŻYĆ?
Lecz sumienie Dulskiej jest niewielkie, a poczucie sprawiedliwości - żadne, więc zacna mieszczka pociesza się szybko: to i co, że stoi tam MAGIEL? Ja tamtędy nie chodzę!
II
Przepraszam, że przytoczyłem Wam historyjkę o Dulskiej, ale znudziła mi się przypowiastka o moralności Kalego i zamiast pojechać Sienkiewiczem, pojechałem - Zapolską, a
Jej sztuka teatralna została tu wykorzystana jako ilustracja postępowania rządu. Dla uściślenia zapodam: dla zobrazowania polityki KAŻDEGO rządu. A dla jeszcze większego uściślenia, dla każdego ośrodka decyzyjnego. Śmiem twierdzić nawet, że powyżej zaprezentowane, wygodne myślenie ludzi kategorii zbiurokratyzowanej (My tamtędy nie chodzimy, Nas to nie dotyczy), jest warunkiem pracy, np. w rządzie.
III
O umiejętnościach w podejmowaniu dalekosiężnych i długofalowych decyzji, świadczy wizerunek naszej chropawej rzeczywistości. Bo gdzie się nie obrócimy, tam coś nas uwiera, drażni, wpędza we wrzaskliwą wściekłość. Gdzie nie spojrzeć i czego by nie dotknąć, jest koślawo i nie tak, jak obiecywano, że będzie. Ze będzie mądrzej, lepiej, sprawiedliwiej.
Ekipa sprawiedliwych, odpoczywa na ławce rezerwowych, a do gry ruszyła dziarska ekipa miłośników cudów (co prawda jeszcze bryluje w sondażach, ale już dołuje w efektach).
Lecz problem nie w wymianie ekip, a w braku ich ciągłości: co która znajdzie się na szczytach władzy, zaczyna od dewastacji planów swoich poprzedników. Zmienia nie tylko wystrój swoich gabinetów, ale przed wszystkim KONCEPCJĘ zarządzania nimi.
Choćby te koncepcje słuszne były, i choćby miały przynieść wymierne efekty, traktowane są jak śmierdzące jaja i wyrzucane do kosza. Sęk w tym, że nowa ekipa nie ma niczego lepszego do zaoferowania.
Zjawisko to datuje się od czasu obalenia czerwonej gangreny i zastąpienia jej gangreną koloru post (o tym, że występowało też za kaprawych lat świetlanego P.R.L. - u, nie wspominam, bo nie lubię młócić słomy).
Jak nie myśleliśmy PRZED obaleniem, tak nie myślimy PO. Jak byliśmy krótkowzroczni PRZED, tak jesteśmy nimi NADAL.
IV
A przecież tyle jest do zrobienia, tyle do naprawienia, nadgonienia, do biurokratycznego doturlania się do wymogów unijnych, tyle dalszego spieprzania spraw, opętanego wymyślania prochu, dowodzenia uczonym, że ziemia jest płaska jak Kopernik, że oświata, to wymysł niedorozwiniętych intelektualistów, tak jak kultura, nauka, czy wspaniale dogorywająca Służba Zdrowia, tyle bezpłciowego debatowania, tokowania, mędrkowania o pionowych autostradach, o nieuchronnej kompromitacji z Euro 2012 i teletubisiowych konusach, o spiskowym politykowaniu i chrześcijańskich wojażach z odczytami o antysemityzmie!
I tak dookoła Wojtek. Gimnastykujemy się, zaciskamy pasa, emigrujemy. Niczego nie można zaplanować, niczego przewidzieć, wszystko jest chwiejne i balansuje na krawędzi rozsądku. Było bezrobocie, były żarty z prezydenta, były śmichy-chichy o tanim państwie tanich drani, o wszechobecnych przeciekach, sprzysiężeniach i układach.
Nikogo nie oszczędzono. Pod oszczerczy młotek młotków trafiły i AUTORYTETY, i wykształciuchy i inne kpy; krótko mówiąc, każdy, kto ma dupie dziurę, został przykładnie opluty, wyszydzony, wdeptany w błoto (w koryto).
O tym wie rozmarzony śpioch o ksywie premier. Aż serce rośnie i nóż sam się otwiera na widok przemocy, agresji, znieczulicy ogarniającej niestrudzenie pączkujące rzesze administracyjnych patałachów. Premier o tym wie, nic z tym jednak nie robi.
A my? My na razie jesteśmy w duchowym rozkroku, na razie czekamy. Na cud, na Irlandię bis, a w konsekwencji - na kolejne wybory. |
|
18 kwiecień 2008
|
|
Marek Jastrząb
|
|
|
|
"Honoris gratia" bez kszty honoru
styczeń 12, 2006
Artur Łoboda
|
Rzymska Targowica
październik 29, 2004
Nasz Dziennik
|
Ryzykowny narkobiznes
lipiec 15, 2003
Andrzej Kumor
|
Narody Europy
listopad 25, 2003
The Spice of Life
|
Wszyscy rodzimy się uczciwi, ale tylko nieliczni umierają jako przyzwoici
marzec 15, 2008
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Oświadczenie Unii Polityki Realnej w sprawie Partii Wolności p. Jerzego Haidera
październik 26, 2008
http://www.asme.pl/serwis/arch/9-2000.html
|
Ważą się losy Afganistanu
sierpień 20, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Notatki do felietonu
listopad 27, 2003
"Pomost"
|
Wszystko na niby tak
wrzesień 22, 2007
Marek Olżyński
|
Anons matrymonialny
styczeń 13, 2006
zn
|
ZIMOWE ALELLUJA WIELKANOCNE
marzec 20, 2008
Zygmunt Jan Prusiński
|
Trudne sprawy
Wspomnienie o Stolzmanie
maj 14, 2003
|
Bush'owi wiatr w oczy ...
czerwiec 16, 2004
|
Pamięci ks. Jerzego Popiełuszki
październik 24, 2006
Zygmunt Jan Prusiński
|
Sędziaki
wrzesień 10, 2002
Henryk Schulz
|
Kim są iraccy powstańcy?
lipiec 17, 2006
Matthieu Guidere i Peter Harling
|
Konfiskowanie prywatnych komputerów
styczeń 15, 2007
Zygmunt Jan Prusiński
|
Dług Polski
luty 27, 2006
Goska
|
Kogo unikać niczym komuny
październik 1, 2005
amen
|
Watykan przeciwko amerykańskiemu awanturnictwu
styczeń 18, 2003
IAR
|
więcej -> |
|