ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT KRONIKA KRAKOWA DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

whatreallyhappened.com 
Warto dodać ten link do Pana strony: http://whatreallyhappened.com/

99% tez dotyczących religii, polityki i ekonomii i filozofii się pokrywa z tezami zaprasza.net. Topowa strona. 
www.globalresearch.ca 
świetne analizy polityczne i gospodarcze w skali mikro i makro + anty-NWO 
Folksdojcz 
Fantastyczny zespół - poruszający ważne problemy społeczne stworzył bardzo dosadną piosenkę, będącą miksem wywiadu telewizyjnego z śpiewem zespołu. 
Strzeżcie się Obamy 
Kto naprawdę stoi za Barakiem Obamą? 
Pomylił Chrześcijaństwo z Judaizmem 
Skandaliczna niewiedza Prezydenta USA, czy też raczej perfidna prowokacja?
W przemówieniu Baracj Obama opisuje Chrześcijaństwo odwołaniami do Judaizmu.  
"patriotyzm" po 1989 roku 
komentarz zbędny 
Polscy "nacjonaliści" o żydach 
Po prostu zobaczcie 
Młodzież izraelska w Polsce 
Doskonały dokument o wycieczce młodzieży izraelskiej do Polski. 
Historia kontroli bankowej w USA 
Dyktatura banków i ich system zadłużający, nie są ograniczone do jednego kraju, ale istnieją w każdym kraju na świecie.  
Niezależna witryna Alexa Jones'a 
Alex Jones należy do nielicznych ludzi na świecie którzy mają odwagę mówić prawdę o antyspołecznej konspiracji 
Kanciarze z Wall Street 
Film przedstawia kulisy Wall street . Metody działania , które doprowadziły w ciągu kilku ostatnich lat do wywołania kryzysu finansowego. 
Strona Krzysztofa Wyszkowskiego 
Strona domowa Krzystofa Wyszkowskiego 
Wszystko pod kontrolą 
Od zawsze służby specjalne kontrolowały rzekome niezaplanowane spotkania oficjeli z obywatelami.
Przykład podstawionego Putina - jako przypadkowego przechodnia.
 
Żydzi tradycjonaliści przeciwko syjonistom 
 
Wołyń 1943. sł. muz. Lech Makowiecki  
Wołyń 1943. sł. muz. Lech Makowiecki. Utwór z płyty "Patriotyzm" 
Iwo Cyprian Pogonowski 
Notka wikipedii dotycząca osoby prof. Iwo Cypriana Pogonowskiego 
Cała prawda o ataku z 11 września 
Jeden z filmów usułujących przedstawić prawdę i ataku z 11 września 2001 roku 
Zakrzyczana prawda 
Mamy 2010 rok a zbrodniarze którzy doprowadzili do wielu wojen i kryzysu światowego w w dalszym ciągu - z tupetem - niczym Josef Goebbels kłamią w oczy w kwestii sytuacji gospodarczej świata i Stanów Zjednoczonych
 
Na straży wolności: Goldman Sachs  
Gerald Celente i John Stossel rozmawiają z sędzią Napolitano o różnych, nie do końca jasnych powiązaniach, między amerykańskimi bankami i rządem USA. Największe podejrzenia budzi bank Goldman Sachs, który ma dziwną nadreprezentację we władzach rządowych. Dla przypomnienia, dodam, że pracownikiem tego banku jest były premier RP, Kazimierz Marcinkiewicz, a bank był zamieszany w spekulacje na złotówce. 
Wielkie pytania o 9/11 
Strona poświęcona analizie wydarzeń z 11 września 2001 
więcej ->

 
 

SYSTEM

Nie uważam, by rozum służył do wbijania gwo?dzi , choć niekiedy mam wrażenie, iż działania naszych polityków na to wskazują.

Obserwuję ten przygnębiający proces wbijania ideologicznych gwo?dzi w narodowy mózg i upierdliwy sposób zakładania zepsutych drzwi do naszego lasu; śledzę nie od dziś i nie od dziś zalewam mnie krew, gdy biorę niechciany udział w laniu krokodylich łez, łez obłudnych, nieaktualnych, spó?nionych, jak dzisiejszy, przejmujący lament nad nieboszczykiem sprzed pięciuset lat (płacz oczyszcza nie tylko kanaliki łzowe, ale jest też doskonałym środkiem na przeczyszczenie naszych sfrustrowanych sumień. Na oczyszczenie ich z naszych sparciałych fobii, obsesji, ksenofobicznych farfocli. Ale działanie takie ma jeno płacz na czasie: PŁACZ, JEST BEZZWŁOCZNˇ REAKCJˇ: ODPOWIEDZIˇ NA JEGO PRZYCZYNĘ).

Zwłaszcza teraz, zwłaszcza obecnie mam nieprzyjemność widzieć to, gdy przylepia mi się do czaszki coś w rodzaju brudnej szmaty o nazwie NIEZBITA PEWNOŚĆ, OCZYWISTA RACJA STANU, DˇŻENIE DO EUROPY, NOWOCZESNOŚĆ, PRAWA RYNKU, gdy uczestniczę w paranoidalnej szopce, we wspólnej rewii, w zacietrzewionym eksponowaniu nieszczęść i utrapień, falstartów i zaniechań, poślizgów i wypaczeń, w tej tromtadrackiej paradzie nierówności określonej mianem TRAKTAT LIZBOŃSKI.

I podczas tych obserwacji dopada mnie refleksja z przeszłości, kiedym to, jako nieopierzone pacholę, namiętnie czytywał dramaty Gabrieli Zapolskiej, w zmurszałej pamięci plącze mi się Dulska.

Sceneria: jako właścicielka kamienicy siedzi przy stole i oblicza, komu z lokatorów PODNIEŚĆ KOMORNE. Oblicza i w końcu decyduje się na Bogu ducha winną kobiecinę, ponieważ kobiecina ta OŚMIELIŁA SIĘ WYWOŁAĆ SKANDAL. Skandal zaś polegał na tym, że owa nieszczęśnica PRÓBOWAŁA POPEŁNIC SAMOBÓJSTWO I KARETKA POGOTOWIA ZAJECHAŁA PRZED FRONTOWˇ BRAMĘ.

Rezultat? Dulska podnosi jej komorne, lecz, jako swoiście MORALNY babon, cierpi na chorobę uczciwych inaczej, horobę zwaną swędzeniem sumienia.

Wyrzuty te są spowodowane uczuciem migawkowej niesprawiedliwości: mieszkanie niedoszłej samobójczyni jest nikczemnej urody, a na dodatek w ciemnym korytarzu Dulska trzyma posępnie kanciasty magiel, jak więc podnosić czynsz, skoro sprawiedliwość nakazuje go OBNIŻYĆ?
Lecz sumienie Dulskiej jest niewielkie, a poczucie sprawiedliwości - żadne, więc zacna mieszczka pociesza się szybko: to i co, że stoi tam MAGIEL? Ja tamtędy nie chodzę!

II

Przepraszam, że przytoczyłem Wam historyjkę o Dulskiej, ale znudziła mi się przypowiastka o moralności Kalego i zamiast pojechać Sienkiewiczem, pojechałem - Zapolską, a

Jej sztuka teatralna została tu wykorzystana jako ilustracja postępowania rządu. Dla uściślenia zapodam: dla zobrazowania polityki KAŻDEGO rządu. A dla jeszcze większego uściślenia, dla każdego ośrodka decyzyjnego. Śmiem twierdzić nawet, że powyżej zaprezentowane, wygodne myślenie ludzi kategorii zbiurokratyzowanej (My tamtędy nie chodzimy, Nas to nie dotyczy), jest warunkiem pracy, np. w rządzie.

III

O umiejętnościach w podejmowaniu dalekosiężnych i długofalowych decyzji, świadczy wizerunek naszej chropawej rzeczywistości. Bo gdzie się nie obrócimy, tam coś nas uwiera, drażni, wpędza we wrzaskliwą wściekłość. Gdzie nie spojrzeć i czego by nie dotknąć, jest koślawo i nie tak, jak obiecywano, że będzie. Ze będzie mądrzej, lepiej, sprawiedliwiej.

Ekipa sprawiedliwych, odpoczywa na ławce rezerwowych, a do gry ruszyła dziarska ekipa miłośników cudów (co prawda jeszcze bryluje w sondażach, ale już dołuje w efektach).

Lecz problem nie w wymianie ekip, a w braku ich ciągłości: co która znajdzie się na szczytach władzy, zaczyna od dewastacji planów swoich poprzedników. Zmienia nie tylko wystrój swoich gabinetów, ale przed wszystkim KONCEPCJĘ zarządzania nimi.

Choćby te koncepcje słuszne były, i choćby miały przynieść wymierne efekty, traktowane są jak śmierdzące jaja i wyrzucane do kosza. Sęk w tym, że nowa ekipa nie ma niczego lepszego do zaoferowania.

Zjawisko to datuje się od czasu obalenia czerwonej gangreny i zastąpienia jej gangreną koloru post (o tym, że występowało też za kaprawych lat świetlanego P.R.L. - u, nie wspominam, bo nie lubię młócić słomy).

Jak nie myśleliśmy PRZED obaleniem, tak nie myślimy PO. Jak byliśmy krótkowzroczni PRZED, tak jesteśmy nimi NADAL.

IV

A przecież tyle jest do zrobienia, tyle do naprawienia, nadgonienia, do biurokratycznego doturlania się do wymogów unijnych, tyle dalszego spieprzania spraw, opętanego wymyślania prochu, dowodzenia uczonym, że ziemia jest płaska jak Kopernik, że oświata, to wymysł niedorozwiniętych intelektualistów, tak jak kultura, nauka, czy wspaniale dogorywająca Służba Zdrowia, tyle bezpłciowego debatowania, tokowania, mędrkowania o pionowych autostradach, o nieuchronnej kompromitacji z Euro 2012 i teletubisiowych konusach, o spiskowym politykowaniu i chrześcijańskich wojażach z odczytami o antysemityzmie!

I tak dookoła Wojtek. Gimnastykujemy się, zaciskamy pasa, emigrujemy. Niczego nie można zaplanować, niczego przewidzieć, wszystko jest chwiejne i balansuje na krawędzi rozsądku. Było bezrobocie, były żarty z prezydenta, były śmichy-chichy o tanim państwie tanich drani, o wszechobecnych przeciekach, sprzysiężeniach i układach.

Nikogo nie oszczędzono. Pod oszczerczy młotek młotków trafiły i AUTORYTETY, i wykształciuchy i inne kpy; krótko mówiąc, każdy, kto ma dupie dziurę, został przykładnie opluty, wyszydzony, wdeptany w błoto (w koryto).

O tym wie rozmarzony śpioch o ksywie premier. Aż serce rośnie i nóż sam się otwiera na widok przemocy, agresji, znieczulicy ogarniającej niestrudzenie pączkujące rzesze administracyjnych patałachów. Premier o tym wie, nic z tym jednak nie robi.

A my? My na razie jesteśmy w duchowym rozkroku, na razie czekamy. Na cud, na Irlandię bis, a w konsekwencji - na kolejne wybory.
18 kwiecień 2008

Marek Jastrząb 

  

Archiwum

Balcerowicz tłumaczy się
marzec 10, 2006
PAP
Zagrożenie Polskich Parafii w Ameryce
grudzień 21, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Nie tylko Kwaśniewski potrafi dbać o swe interesy
luty 11, 2006
Dziennik Polski
Rzecz niemożliwa dla matołów - nacjonalistów
grudzień 1, 2008
Artur Łoboda
Uczmy się walczyć o swoje
grudzień 15, 2003
Andrzej Kumor
Cenzorzy z Mysiej
sierpień 28, 2007
Marek Olżyński
Kretyn Hausner
luty 28, 2004
Artur Łoboda
Wojsko Polskie nie morduje a jedynie osłania morderców
listopad 5, 2004
Terror „911” w USA: fakty dziwniejsze niż fikcja
padziernik 13, 2004
Marek Głogoczowski
Piotr Bein: zydoskosc Walesy jest nieistotna
marzec 15, 2008
Piotr Bein
Bush: “Nie jestem Belzebubem, Władcą siarki"
wrzesień 23, 2006
nadesłała Dorota
Równość wobec prawa
listopad 3, 2006
Margot III
Kolejny rekord Nocy Muzeów
maj 23, 2007
A Citizens' Declaration
marzec 20, 2003
US Must Reevaluate Its Relationship With Israel
grudzień 18, 2007
Scott Ritter
PKO BP dla każdego
wrzesień 18, 2004
Demokratyczne wojny totalne
luty 11, 2005
Marek Głogoczowski
Przejrzystość niezupełna
grudzień 13, 2008
Witold Filipowicz
Doradcy, nie Filozofowi
lipiec 23, 2006
Jacek Bartyzel
Panstwa Europy Wschodniej
wrzesień 27, 2006
Bogdan
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2012 Polskie Niezależne Media