|
Spalenie Archiwum Miejskiego w Krakowie po 4 latach
|
|
We wrześniu 2024 roku wybuchł w Krakowie pożar składowiska hulajnóg elektrycznych.
W ciągu 5 godzin Straż Pożarna ugasiła pożar bardzo groźnych - wybuchowych - 2000 baterii elektrycznych do hulajnóg.
Jednak w lutym 2021 roku nie potrafili ugasić pożaru trudnopalnych - bo częściowo zagrzybionych zbiorów archiwalnych Miasta Krakowa.
Przez dwanaście dni Dowódcy akcji gaśniczej nadzorowali wypalanie dokumentów z Archiwum Miejskiego w Krakowie.
Podkreślam, że to sprawka Dowódców - bo szeregowi Strażacy - których wymieniano rotacyjnie - było ich kilkaset osób wyjaśniali, że "nigdy nie mieli do czynienia z taką akcją gaśniczą".
Warto więc podać podstawowe prawa fizyki, które przeczą wszelkim "ustaleniom" Prokuratury na temat pożaru.
Podane dalej dane w przybliżeniu - mogą rozmijać się o 20% od rzeczywistości.
Jednak przy tysiące-krotnym przekroczeniu praw fizyki - nie ma to większego znaczenia.
Media podają, że w Archiwum Miejskim znajdowało się 20 kilometrów dokumentów.
A więc 20 000 metrów złożonych dokumentów.
Z doświadczenia wiem, że 1 metr stosu dokumentów waży od 5-25 kilogramów.
Przyjmijmy więc średnią wagę 10 kilogramów.
A więc w dwóch budynkach Archiwum Miejskiego znajdować się mogło nawet 200 000 kilogramów dokumentów.
Przypominam, że w obu oddzielonych budynkach pożar wybuchł jednocześnie!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Do spalenia 1 kilograma papieru potrzeba minimum 8 metrów sześciennych powietrza.
A więc dla spalenia 200000 kilogramów dokumentów potrzeba co najmniej 1600000 metrów sześciennych powietrza.
Tymczasem większy - spalony budynek Archiwum miał całkowitą objętość nie większą - jak 5000 metrów sześciennych po obrysie.
Po odliczeniu ścian, regałów i dokumentów - ilość powietrza tam zgromadzonego mogła wynosić maksimum 1500 metrów sześciennych i podaję tą wartość z naddatkiem.
Przyjmijmy więc, że w obu spalonych budynkach znajdowało się 3000 metrów sześciennych wolnego powietrza.
Ale dla spalenia 20 kilometrów Akt potrzeba było 1600000 metrów sześciennych powietrza.
Skąd się tyle tam wzięło?
Ponieważ Archiwum Miejskie było niczym bunkier - bez okien, balkonów - to zamknięcie dostępu powietrza zakończyłoby pożar w ciągu kilku minut - bo wyczerpałby się cały zapas tlenu w powietrzu.
Kto i jaką drogą dostarczył do pożaru Archiwum Miejskiego blisko 1600000 metrów sześciennych powietrza - by pożar trwał przez 12 dni?
W trakcie spalania papieru tworzy się dwutlenek węgla - który jest gazem gaśniczym i tłamsi pożar.
By wprowadzić wspomniane 1600000 sześciennych powietrza do pożaru - potrzeba było stopniowo usuwać znajdujący się w pomieszczeniach dwutlenek węgla i zastępować go tlenem.
Bardzo oględnie należy przyjąć, że z płonących budynków Archiwum musiano usunąć minimum 200000 metrów sześciennych dwutlenku węgla.
Jak tego dokonano?
A Prokuratura do dzisiaj twierdzi, że "nie zna przyczyny pożaru", choć przyglądała się wypalaniu Archiwum i o nic nie pytała.
PS
Nawet gdybym w obliczeniach pomylił się dziesięciokrotnie - co jest mało prawdopodobne - to dla spalenia Archiwum Miejskiego potrzeba by było minimum 30 razy więcej powietrza - niż znajdowało się w tych budynkach!
A z pomieszczeń musiano by usunąć 7 razy więcej dwutlenku węgla - niż pojemność tych budynków.
|
|
24 marzec 2025
|
|
Artur Łoboda
|
|
|
|
Polska 1918-1939
październik 22, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Na lewo od PRL-owskiego aparatu PZPR
grudzień 4, 2008
tłumacz
|
Chini kontra Stani
sierpień 6, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Kulczyk zebrał owacje na stojąco
IAR
grudzień 9, 2004
|
I nic
styczeń 19, 2006
kLaudi
|
Glemp zna telefon do Pana Boga
kwiecień 15, 2003
prymas Józef Glemp
|
"Europejczycy" ? Kolejne oszustwo
sierpień 13, 2003
Dariusz Hybel
|
Mnie nikt nie pytał
październik 25, 2008
Artur Łoboda
|
25 lat minelo
grudzień 19, 2006
przeslala Elzbieta
|
Germańskie pochodzenie „słowiańskich” języków .
sierpień 22, 2007
Tezlav von Roya
|
To Państwo odpowiada za przestępstwa ciągłe popełnione przez swoich funkcjonariuszy!
wrzesień 15, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Terror
sierpień 22, 2003
prof. Iwo Cyprian Pogonowski
|
Precyzyjne pomyłki dla Polski i nie tylko
kwiecień 11, 2003
Andrzej Kumor
|
Nowak-Jeziorański o Unii i Radiu Maryja
grudzień 2, 2002
Artur Łoboda
|
Historia się powtarza
czerwiec 23, 2002
PAP
|
Prawdziwy portret "władzy"
luty 6, 2006
PAP
|
Dzisiaj mam urlop
lipiec 27, 2008
Marek Jastrząb
|
Czym wypełnić pustkę po Papieżu?
kwiecień 11, 2005
Gregory Akko
|
"Nie udaje"
kwiecień 14, 2003
|
Strach przed własnymi myślami
styczeń 4, 2007
Artur Łoboda
|
|
|