|
Bo czarne jest białe
|
|
Przyznam, że czasem poraża mnie ludzka głupota.
Na oczach miliardów Ludzi ZDETONOWANO trzy budynki WTC wmawiając głupcom, że to wynik uderzenia TYSIĄCE RAZY MNIEJSZYCH samolotów.
To tak - jakby ktoś twierdził, że przewróciła Nas mucha.
Zburzenie WTC to był test: na ile jednych można ogłupić, a innych zastraszyć.
I test ten wyszedł dla "głębokiego państwa" celująco.
Cel zburzenia WTC nie zamykał się w jednym skutku, a więc odwetowej napaści na wybrany Kraj.
Było - co najmniej kilka dodatkowych skutków, a najgroźniejszy wynikł przez przypadek.
1. Po pierwsze, odwrócono uwagę od potężnego kryzysu finansowego - do jakiego doprowadziła złodziejska działalność żydowskich bankierów.
2. W wyniku zniszczenia systemu informatycznego w WTC, - dokonano niewyobrażalnych grabieży finansowych.
3. Bez jakiejkolwiek kontroli Kongresu USA - wydrukowano 20 tysięcy miliardów dolarów, które przejęli giełdowi złodzieje, - by inwestować je na całym świecie.
4. Sprawdzono w praktyce, że Ludzkości można wcisnąć każe kłamstwo, bo jednych totalnie ogłupiono, a pozostałych zastraszono groźbą utraty pracy.
Przez wiele lat straszono Świat Zachodu widmem "muzułmańskiego terroryzmu".
Ale straszak szybko się "wypalił".
Zaczęto więc promować przepowiednię "biblijnego kataklizmu" - wynikającą z działalności człowieka.
(Jego krańcowo absurdalnym przejawem jest twierdzenie, że "hodowla bydła na mięso doprowadzi do gwałtownego ocieplenia". )
Kiedy pierwszy raz zaczęto publikować teorie o "ociepleniu klimatu" to - po dogłębnej analizie stwierdziłem, że nie ma nic takiego, ale przechodzimy okres przebiegunowienia Ziemi i teraz w jednych rejonach Planety będzie zimniej, a w innych cieplej.
Ale suma temperatur pozostanie bez większych zmian.
Kolejnym absurdem są masowe badania ilości "pyłu zawieszonego" w powietrzu.
Na Saharze jest go okresami tysiące razy więcej - niż w Europie i nikt nie robi z tego problemu cyrków.
Co jakiś czas dociera do Europy, a ostatnio nawet do Polski - wiatr sirocco, który zmienia zabarwienie budynków.
A mimo to człowiek żyje z tym - od tysięcy lat.
Każdemu - kto twierdzi, że dziś powietrze w Krakowie zagraża życiu ludzkiemu powiem, że to niewyobrażalna bzdura.
Dzisiaj powietrze w Krakowie jest porównywalne do tego - z samego początku lat sześćdziesiątych.
Jedynie "proekologiczna" polityka Unii Europejskiej spowodowała, że dziś jest dużo - naprawdę szkodliwych tlenków azotu.
Ale to dzieło Brukseli.
Jeżeli chodzi o tlenek i dwutlenek węgla - to nie odczuwam różnicy - od stanu sprzed 60. lat.
I to wywołało u mnie pytanie: co się dzieje z tymi gazami?
Czy pochłanianie ich przez roślinność wystarcza - do oczyszczania powietrza?
Najpewniej tak - bo w przeciwnym wypadku byłoby Nam coraz bardziej duszno.
Okazuje się bowiem, że tlenki węgla pochłaniają nie tylko rośliny lądowe, ale również glony morskie.
Gazy te są wchłaniane przez oceany i przetwarzane przez glony.
Warto zrobić prawdziwe badania: jaką ilość gazów cywilizacyjnych przetwarzają oceany - by zrobić prawdziwy remanent skutków działalności człowieka.
Najstarszy przekaz mojej pamięci - gdy zapamiętałem zapach powietrza - to był 1961 rok.
W Krakowie niewiele się zmieniło od tej pory.
Ala na wsiach już bardzo - bo tam dominowały zapachy końskiego i krowiego łajna, które dziś wspominam z nostalgią.
(na całe szczęście nie było obrzydliwego zapachu wieprzy.)
W drugiej połowie lat sześćdziesiątych rozpoczęto zbrodniczą politykę przemysłową - niszczenia środowiska naturalnego i otoczenia człowieka.
Kwasy i ługi znalazły się w wodzie i powietrzu. Cała Tablica a Mendelejewa.
Kamienne rzeźby w Krakowie się rozpuszczały.
Najlepszym przykładem były figury Apostołów - sprzed kościoła Piotra i Pawła - w Krakowie.
10 lat pracowałem przy konserwacji zabytków i dokładnie poznałem skutki zanieczyszczenia środowiska.
Jednak - po likwidacji szkodliwych technologii - środowisko zregenerowało się w ciągu kilkunastu lat i jest dziś porównywalne do lat pięćdziesiątych.
Oczywiście, powinniśmy nie zaśmiecać środowiska i pozostawić je - co najmniej takie - jakie zastaliśmy.
Ale opowieści o klimatycznym Armagedonie - to żydowskie oszustwo.
Dlaczego "żydowskie"?
Goje tego nie opowiadają.
|
|
6 styczeń 2022
|
|
Artur Łoboda
|
|
|
|
Prymas Glemp: wyłączmy telewizor i zacznijmy rozmawiać
kwiecień 11, 2004
|
Koniec polskiego hutnictwa
styczeń 22, 2003
zaprasza.net
|
Zabór żydowski południowego Libanu?
sierpień 4, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Żydowskim rodzinom "ofiar Holokaustu" należy się jeszcze 175 miliardów dolarów
styczeń 24, 2007
bibula- pismo niezależne
|
Promocja Krakowa w Berlinie
kwiecień 3, 2004
www.krakow.pl
|
Koniec mitu amerykańskiej demokracji
luty 21, 2003
PAP
|
Polonijna Wioska
sierpień 23, 2008
...
|
Wierność Ojczy?nie
czerwiec 17, 2005
przesłała Elżbieta
|
Tysiąc w beciku i Tysiąc w Strasburgu
marzec 21, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Jak nie kijem to pałą. Pomysł kolejnego podatku dla turystów
sierpień 28, 2003
Artur Łoboda
|
Polski cukier krzepi, ale tylko Zachód
marzec 4, 2003
Piotr Burza Gazeta Finansowa
|
Układanka z obrazkiem Radia Maryja
wrzesień 20, 2007
Dariusz Kosiur
|
Bułgarski pościg
czerwiec 28, 2006
Konrad Banachewicz
|
Gulf War 1991:
Prefiguration and prelude to the 2003 Iraq debacle
Part one
luty 19, 2005
Stefan J. Śniegoski
|
Podróż po starym lądzie
kwiecień 16, 2008
Artur Łoboda
|
Majstrowali i wymajstrowali. Dług publiczny 03 wzrośnie przynajmniej do 51-52 proc. PKB
luty 8, 2003
PAP
|
Komentarz do Przemówienia Bene/Male/dykta XVI na uniwersytecie w Ratyzbonie (Regensburg), 12.09.2006
wrzesień 27, 2006
przysłał Marek Głogoczowski
|
Świadectwo Polaków Anno Domini 2005 dla potomnych
sierpień 24, 2005
|
Czy kablować na pijanych kierowców 01/10/2007
styczeń 25, 2007
Marek Komorowski
|
Sejm uczcił minutą skupienia pamięć Ryszarda Kapuścińskiego
styczeń 25, 2007
ZYGMUNT JAN PRUSIŃSKI
|
|
|