ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT KRONIKA KRAKOWA DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

PAKT WOJSKOWY POLSKA - IZRAEL.  
Ewa Jasiewicz,Yonatan Shapira na spotkaniu w Krakowie 22 czerwca 2010  
Żydzi tradycjonaliści przeciwko syjonistom 
 
Cała prawda o ataku z 11 września 
Jeden z filmów usułujących przedstawić prawdę i ataku z 11 września 2001 roku 
Wielkie pytania o 9/11 
Strona poświęcona analizie wydarzeń z 11 września 2001 
Strona Krzysztofa Wyszkowskiego 
Strona domowa Krzystofa Wyszkowskiego 
Kto mordował w Katyniu 
Izraelska gazeta „Maariv” z 21 lipca 1971 r. wyjawia końcowy sekret katyńskiej masakry. 
Mój dom, mój świat ...  
BOŻENA MAKOWIECKA - MÓJ DOM, MÓJ ŚWIAT...
Tytułowa piosenka z płyty "Mój dom, mój świat" powstała tuż po obaleniu rządu Olszewskiego.
O ile refren podobał się wszystkim, o tyle zwrotki - niekoniecznie... Stąd opóźniona o prawie 20 lat premiera teledysku ... 
Charlie Sheen & Alex Jones on 9/11 
Znany aktor Hollywood aktor zebrał się na odwagę powiedzenia tego co myśli o 11 września 2001 roku 
Ostatni mit (o polityce sowieckiej) 
 
Iwo Cyprian Pogonowski 
Notka wikipedii dotycząca osoby prof. Iwo Cypriana Pogonowskiego 
Kaczyński również nas w to wciągnął 
Zbrodnie wojskowe w Iraku 
Na straży wolności: Goldman Sachs  
Gerald Celente i John Stossel rozmawiają z sędzią Napolitano o różnych, nie do końca jasnych powiązaniach, między amerykańskimi bankami i rządem USA. Największe podejrzenia budzi bank Goldman Sachs, który ma dziwną nadreprezentację we władzach rządowych. Dla przypomnienia, dodam, że pracownikiem tego banku jest były premier RP, Kazimierz Marcinkiewicz, a bank był zamieszany w spekulacje na złotówce. 
Nie dajmy się lobbystom energetyki jądrowej! Wywiad z prof. Mirosławem 
Energetyka jądrowa jest przeżytkiem - nadzieje na tanią energię dawała w latach 60. ubiegłego stulecia, czyli przed pół wiekiem. Okazało się natomiast, że jest kosztowna, niebezpieczna, i nie wiadomo, jak poradzić sobie np. z jej odpadami. Istnieje jednak silne lobby łapówkarskie, które wciska energię jądrową do krajów słabych politycznie i gospodarczo. Nie możemy się mu poddać. 
Wezwanie do przebudzenia 
Film opisujący mechanizmy ekonomicznej władzy nad światem 
Skazany za pestki moreli, B17  
Faszyzm w barwach demokracji 
Pomylił Chrześcijaństwo z Judaizmem 
Skandaliczna niewiedza Prezydenta USA, czy też raczej perfidna prowokacja?
W przemówieniu Baracj Obama opisuje Chrześcijaństwo odwołaniami do Judaizmu.  
Niezależna witryna Alexa Jones'a 
Alex Jones należy do nielicznych ludzi na świecie którzy mają odwagę mówić prawdę o antyspołecznej konspiracji 
davidicke.pl 
Tym - którzy interesują się losami Świata nie ma potrzeby przedstawiać Davida Icke. Tym ktorzy do tej pory spali umysłowo ta strona może otworzyć oczy.  
Wszystko pod kontrolą 
Od zawsze służby specjalne kontrolowały rzekome niezaplanowane spotkania oficjeli z obywatelami.
Przykład podstawionego Putina - jako przypadkowego przechodnia.
 
"Quo Vadis Polonia?" Lech Makowiecki  
 
więcej ->

 
 

Manifest antykapitalistyczny

Kapitalizm, czyli ustrój oparty na władzy tych, którzy mają nad tymi, którzy nic mają, jest sprzeczny z demokracją, odbiera ludziom prawo do decydowania o sobie. W swojej globalnej wersji kapitalizm zmusza państwa, w tym również demokratyczne, do ulegania woli wiel
kich międzynarodowych korporacji.
Zanikowi demokratycznych uprawnień i prerogatyw na szczeblu krajowym, nie towarzyszy powstawanie instytucji demokracji globalnej. Państwa mogą, więc jeszcze skutecznie działać, gdy ulegają woli międzynarodowego kapitału, a stają się bezsilne, gdy próbują bronić
interesu swych obywateli. Zasadą globalnego kapitalizmu jest wydzieranie bogactw krajom biednym i koncentrowanie ich w krajach bogatych, z których wywodzą się największe światowe koncerny. Także w krajach bogatych narasta przepaść między biegunem bogactwa i biedą większości o bywateli.
Coraz większa część społeczeństwa zostaje wypchnięta poza margines życia gospodarczego i społecznego. Powoduje to wzrost przestępczości, uzależnień i w konsekwencji wzrost represyjnej roli państwa kosztem swobód demokratycznych. Globalny kapitalizm stawia zysk nie tylko przed cz łowiekiem, ale i przed środowiskiem naturalnym.
Rabunkowa pogoń za bogactwem wąskiej elity sprawia, że zbliżamy się do granic wytrzymałości ekosystemu.
Nie istnieje na razie na świecie żadna władza zdolna powstrzymać dewastację przyrody, bezpowrotne uśmiercanie tysięcy gatunków rośl
in i zwierząt.
Walka z kapitalizmem jest, więc wynikiem instynktu samozachowawczego, postępowaniem w pełni uprawnionym jako obrona konieczna.

Nie ulegając przekonaniu, że człowiek jest z natury zły, zdolny do konkurencji i niezdolny do współpracy, walczymy o reformy, które wymuszą Przemianę Społeczną.
Darwinowska walka wszystkich ze wszystkimi zaprowadziła ludzkość w ślepy zaułek narastających nierówności.
Tylko wspólne działanie dla dobra wspólnoty lokalnej, regionalnej, krajowej, i światowej pozwoli zapobiec dalszemu rozlu?nieniu i zrywaniu więzi rodzinnych, społecznych, które zastępuje totalitarna władza wielkich globalnych korporacji.

Im więcej będzie ludzi wyzwolonych spod bezpośredniej presji walki o elementarne przetrwanie, tym większa szansa na to, że zaczną oni dokonywać samodzielnych, racjonalnych wyborów ekonomicznych.
Trzeba zacząć od odrzucenia czysto ilościowego kryterium wzrostu i rozwoju. Skoro owoce takiego rozwoju przypadają coraz mniej licznym. Skoro w globalnych wyścigu szczurów coraz mniej jest zwycięzców a coraz więcej pokonanych, wyborem racjonalnym jest poszukiwanie modelu harmonijneg o rozwoju opartego na równiejszym i sprawiedliwym podziale bogactw.
Temu celowi służy walka o wprowadzenie minimalnego dochodu gwarantowanego przez demokratyczne państwo każdemu, kto w wyniku gry rynkowej i niekorzystnych decyzji państwowych stracił wszelkie ?ródła utrzymania bąd?, którego dochód na minimalną egzystencję nie wystarcza.
Jego sfinansowanie będzie możliwe dzięki ograniczeniu luksusowej konsumpcji elity władzy i pieniądza. Jego efektem będzie obniżenie skali wyzysku i upodmiotowienie polityczne najbardziej upośledzonych warstw społecznych.
Jesteśmy przekonani, że główną przyczyną bezrobocia nie jest ani zła koniunktura, ani postęp technologiczny, lecz powstrzymanie procesu skracania czasu roboczego w miarę wzrostu wydajności pracy przy jednoczesnym dzieleniu się przez pracodawców premią modernizacji z pracującymi.
Ten trwający 150 lat proces trzeba wznowić za pomocą demokratycznie wprowadzanych reform społecznych.
Reformy te polegają na stałym równym wzrostowi wydajności pracy podnoszeniu płacy minimalnej, skracaniu czasu pracy i zmniejszaniu rozpiętości dochodowej między pracownikami i różnymi szczeblami zarządzania.
Mechanizmem wspierającym i pozwalającym finansować te reformy jest stopniowe odchodzenie od niesprawiedliwych podatków pośrednich oraz system progresywnych podatków dochodowych tak od firm jak od obywateli. Progresja podatkowa okaże się mniej dotkliwa w miarę spłaszczania rozpiętości doch odowych. Miarą wartości pracy każdego, powyżej poziomu przetrwania (minimum socjalnego), musi być wydajność a nie zajmowana pozycja w hierarchii danej organizacji gospodarczej, publicznej czy prywatnej.
Związki zawodowe powinny włączyć do przedmiotu układów zbiorowych również rozpiętość dochodów w ramach zakładu pracy i branży, /zgoda na niesprawiedliwy rozdział wynagrodzeń jest jedną / głównych przyczyn kryzysu ruchu związkowego Dzieje się tak, bo wraz, ze wzrostem zysków firm narasta niesprawiedliwość w podziale wypracowanej nadwyżki, nie tylko miedzy właścicielami, zarządzającymi i załogą, ale i pomiędzy pracownikami.


Jedyną funkcjonującą jeszcze formą demokracji jest państwo.

Niestety w coraz większym stopniu jest ono narzędziem prywatnie sprawowanej władzy ekonomicznej. Dlatego rozwiązywanie problemów społecznych i gospodarczych przy udziale państwa wymaga poddania go kontroli społeczeństwa.
Nie ma i nnej drogi niż masowe uczestnictwo obywateli w życiu politycznym. Aby to umożliwić trzeba wyrwać z kręgu nędzy i ekonomicznego szantażu miliony najbardziej upośledzonych społecznie i uczynić z nich na nowo obywateli. Walka o reformy społeczne, których celem jest sprawied liwy podział dochodu, prowadzi do politycznego upodmiotowienia.
Miarą uspołecznienia państwa jest jego zdolność do podejmowania decyzji sprzecznych z interesem finansowej i gospodarczej elity. Wyrwanie się państwa demokratycznego spod kontroli i nadzoru światowych korporacji.
Dopiero takie ; państwo potrafi podejmować decyzje o renacjonalizacji strategicznych gałęzi gospodarki i przedsiębiorstw. Przywrócić sektor publiczny w gospodarce, kompetentnie zarządzać nim i dysponować jego dochodem dla potrzeb rozwoju i bezpieczeństwa socjalnego obywateli.

Regulować podaż pieniądza, cenę kredytu, kurs waluty, wpływać na handel zagraniczny i bilans płatniczy, organizować i zapewniać standard usług społecznych takich jak służba zdrowia, nauka, edukacja, kultura i gwarantować emerytury.
Wymaga to jednak śmiałych decyzji zwiększających udział budżetu w dochodzie narodowym i zakres budżetowej redystrybucji dochodu narodowego. Silny, nowoczesny sektor publiczny i zasobny budżet stanowią sile państwa a jego siła jest miarą demokracji. Kapitał, który zapanował w sposób monopolistyczny na światowych rynkach uważa państwo i demokracje za zbędny balast, stąd powrót do teorii o ograniczeniu państwa do jego represyjnej i obronnej (również represyjnej) roli.

Anarchia i chaos to uzasadnienia policyjnej roli aparatu państwowego, który staje w obronie światowego kapitału.
Warunkiem stabilizacji jest sprawiedliwy podział dóbr.
Bez niego demokracja przegra.

W uspołecznionym państwie konflikty interesów grupowych nie znikną. Żadna jednak z nich nie uczyni państwa komitetem wykonawczym swych interesów. Umowa społeczna będzie wciąż odnawiana po kolejnych konfliktach i negocjacjach. Otwarta bowiem pozostanie kwestia strategii rozwoju, celów planowania.
Modelu konsumpcji i podziału pracy. Ramą konfliktów będzie demokratyczne państwo, które nie realizuje dyktatu mniejszości jak dotychczas ani nawet dyktatu większości.

Kapitalizmu nie obali żadna partia ani ruch społeczny. Kapitalizm obali się sam. System, który niszczy społeczeństwo i środowisko naturalne dla korzyści coraz mniejszej garstki uprzywilejowanych zadławi się własnym pędem. Produkcja nie tworzy jak chciał Say, swojego popytu, bo maleje zatrudnienie i płace. Żelazne prawo płac powoduje kurczenie się globalnego popytu, a więc i sprzedaży. Rośnie góra nadprodukcji i rzesza bezrobotnych, wykluczonych z systemu.

Międzynarodowa spekulacja finansowa niszczy, a nie racjonalizuje inwestycje i procesy wytwarzania wprowadzając chaos i coraz poważniejsze kryzysy w całych regionach świata.
Gospodarka świata musi być przygotowana na globalny krach finansowy. Na zintegrowanych rynkach kapitałowych wirus niewypłacalności szerzy się szybciej niż SARS, Programy Banku Światowego, a zwłaszcza MFW
polegają na gaszeniu ognia benzyną. Pozwalają na zminimalizowanie strat głównych winowajców kryzysu, spekulantów, dając im czas na ewakuację i przerzucając cały ciężar na barki krajów, które złupili.
Nie wystarczą już środki zastosowane w latach 30-tych., bo aby stawić czoła globalnemu krachowi potrzebny jest globalny rząd i prawdziwy, a nie malowany Bank Światowy.

Trzeba więc już dziś budować instytucje światowej demokracji.

Świat się skurczył i nikt go z powrotem nie rozciągnie.
Tu nie wystarczą sektorowe reformy, tu jest potrzebny nowy system.
To zadanie dla ruchu mylnie zwanego anty globalistycznym. Po okresie krytyki i analizy przyszedł czas na syntezę i sformułowanie alternatywy. Trzeba spojrzeć prawdzie w oczy i uznać fakty - kapitalizm globalny nie jest reformowalny. Świat kapitału jest zintegrowany i zdyscyplinowany.
Świat pracy, ruchów społecznych, partii lewicowych i związków zawodowych jest podzielony i słaby. Garstka bogaczy, ludzi z Davos, polityków i finansistów wyzyskuje i uciska miliardy ludzi. Bogaci, bowiem narzucili biednym ideologią uzasadniającą prawo silniejszego, gloryfikująca konkurencji; i egoizm. Biedni nie mają dziś swojej w jasno -wizji. Mają tylko gniew i strach, krew, pot i łzy. l nikt już nawet nie udaje, że za to kupią sobie lepszą przyszłość.

Idea wolnego rynku służy monopolistom kontrolującym ceny zaopatrzenia i zbytu do obrony i ukrywania swej władzy.
Wolny rynek doprowadził do powstania potęgi monopoli, które likwidują demokracje, zastępując ją dyktatura bogatych nad biednymi.
Wyjściem nie jest powrót do archaicznego rynku, lecz szukanie sposobu ustanowienia demokratycznej kontroli nad strategią, planowaniem i celami korporacji.

W imię wolności bombardowano Wietnam napalmem i zrzucano tomahawki na Bagdad.
W imię wolności zmusza się biedne kraje do otwierania swych rynków przed niszczącą konkurencja międzynarodowych gigantów. W imię wolności niszczy się wszystko, co wspólne i wprowadza głodowe pł
ace, niwecząc prawa pracownicze.
Wolność przeciwstawiono równości.
A to przecież brak równości ekonomicznej, bieda powoduje zgodę na wyzysk, który jest współczesną formą niewolnictwa.

Wolność, Równość i Braterstwo wypisano na sztandarach Rewolucji Francuskiej.
Te słowa tylko łącznie mają sens.
Klęska próby uspołecznienia państwa po Rewolucji Pa?dziernikowej nie likwiduje tego zadania.
Udowadnia tylko, że warunkiem jest Przemiana Społeczna na skalę światową.
Nasza wizja świata po kapitalizmie dopiero powstaje. Nie wiemy czy, co i ile pozostanie z rynkowego podziału pracy i dóbr. Wiemy jednak, że cokolwiek zostanie postanowione, będzie to wola większości. Socjalizm albo barbarzyństwo - mówiła Róża Luksemburg.

My mówimy
: Demokracja albo barbarzyństwo. A jakoś jesteśmy spokojni, że radykalna czyli prawdziwa demokracja,, prowadzi do ustroju sprawiedliwości społecznej, jakiejś formy socjalizmu.
20 listopad 2003

Adrian Dudkiewicz 

  

Archiwum

Politycznie, trupi zaduch
grudzień 12, 2005
Marek Olżyński
Nasi najwięksi wrogowie
padziernik 12, 2003
zaprasza.net
J.Kaczyński wydał instrukcję o Ujazdowskim
grudzień 22, 2007
Interia
LPR: w Unii Polska więcej straci niż zyska
grudzień 13, 2002
PAP
Kościół opuścił swój lud
lipiec 7, 2004
WWW.PATRIOCI.ORG
Ujawniać dane podejrzanych i przestępców!
wrzesień 17, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Koszty systemu emerytalnego zostaną ograniczone?
sierpień 7, 2002
PAP
Ubierz swoją choinkę
grudzień 24, 2002
Frasyniuk przeciw koncesji dla telewizji o. Rydzyka
styczeń 24, 2003
PAP
Swiatowa inwazja starych bezboznych lichwiarzy
lipiec 31, 2005
Wojciech Gryc
3 maja rocznica uchwalenia pierwszej polskiej Konstytucji
maj 3, 2003
List
lipiec 29, 2003
Jerzy Przystawa
Hipokryzja w krzewieniu demokracji, jako zasłony dymnej w walce o paliwo
styczeń 25, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Dialog on truth
sierpień 3, 2006
przysłał Iwo Cyprian Pogonowski
To my napluliśmy na groby naszych bohaterów
maj 1, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
Interpretacja zniesławienia przez pryzmat kodeksu karnego
grudzień 29, 2005
Marek Olżyński
Opowieść o papieżu i oszuście
lipiec 30, 2008
Krzysztof Winnicki
Morderstwo Kennedy'ego w świetle propagandy rzeczywistych zabójców-podwójne dno skandalu
luty 7, 2008
Dawid Jakubowski
Cyniczne kłamstwo o Arturze Sandauerze - www.polonica.net
styczeń 28, 2006
Adam Sandauer
Tragedia Narodu Polskiego
marzec 20, 2007
przeslala Elzbieta
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2012 Polskie Niezależne Media