ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Ryzykowna nowa faza wojny w Afganistanie 
21 marzec 2009      Iwo Cyprian Pogonowski
Elita pilnuje koryta, a lud czeka na cud 
28 maj 2021      Waldemar Korczyński
Chodź synu na spacer 
29 czerwiec 2020      Zygmunt Jan Prusiński
Pokojowa nagroda Nobla dla Hitlera  
5 luty 2026      Lansing Warren
Zabicie Posłańca 
17 styczeń 2024      Daniel McAdams
Ukraina: Czy to prawdziwy szowinizm? 
5 marzec 2025     
Nowoczesna dyktatura Trzeciej RP 
4 listopad 2015      Artur Łoboda
Kruk krukowi oka nie wykole 
9 grudzień 2016     
"Trzy twarze Juliana Haraschina". Dyskusja w Krakowskiej Loży Historii Współczesnej 
1 luty 2016      Krystian Brodacki
Fakty pokazują, że szpitale stały się placówkami ŚMIERCI i MORDERSTWA podczas covidu 
9 marzec 2024     
AYA RL - "Skóra" 
16 sierpień 2015      Artur Łoboda
Problem Stwarzania/Zagłuszania Informacji - Część Pierwsza HILOZOA (666) jako Stwórca DI  
3 sierpień 2009      Marek Głogoczowski
Jakubiak zgłupiał kompletnie 
23 grudzień 2025     
Antypolski szowinizm zgodny z "poprawnością polityczną" 
17 lipiec 2014      Artur Łoboda
Tindari, a polski patriotyzm 
24 wrzesień 2014      Artur Łoboda
Tarcza nad Azją 
24 sierpień 2012      Iwo Cyprian Pogonowski
Moje podejrzenia co do fuzji Orlenu i Lotosu właśnie znajdują potwierdzenie. "Nieznani gracze mają przejąć część Lotosu"  
17 lipiec 2020      Alina
Kulturowe oszustwo XXI wieku Cel - zniszczenie polskiej kultury 
29 lipiec 2014      Artur Łoboda
700 milionów ludzi umrze z powodu zastrzyków COVID, mówi dr David Martin 
8 październik 2022     
Izba dyscyplinarna Sądu najwyższego, czy Sąd nad Sędziami? 
1 luty 2020     

 
 

Dzień po 11 września: Rada Bezpieczeństwa ONZ przyjmuje rezolucję 1368 i rozpoczyna „czwarty filar” Organizacji Narodów Zjednoczonych


Rezolucja 1368 zawierała jednopunktową preambułę, w której Rada „uznała przyrodzone prawo do indywidualnej - lub zbiorowej samoobrony zgodnie z Kartą”.
Nie było potrzeby wspominania o tej konkretnej zasadzie w rezolucji, chyba że intencją Rady było przymknięcie oka do Stanów Zjednoczonych, aby mogły, jeśli zechcą, użyć siły militarnej przeciwko dowolnemu krajowi, który wybierze w odpowiedzi na 11 września.


Mrugnięcie
 
Należy zauważyć, że Rada nie „zezwoliła” Stanom Zjednoczonym na użycie siły militarnej, jak to zrobiła w przypadku inwazji i okupacji Kuwejtu przez Irak w 1990 r. [1], ale zdecydowała się przekazać Stanom Zjednoczonym pośrednio przesłanie, że Rada odwróciłaby wzrok i nie zadawała żadnych pytań, gdyby Stany Zjednoczone użyły siły militarnej przeciwko obcym państwom w odpowiedzi na 11 września.
 
Tak właśnie się stało: amerykańska kampania bombardowania Afganistanu i późniejsza okupacja tego kraju nie została potępiona przez żadnego członka Rady Bezpieczeństwa, choć stanowiło to pogwałcenie zwyczajowego prawa międzynarodowego – ustanowionego na podstawie tzw. Doktryna Karoliny – i Karty Narodów Zjednoczonych.
 
Zgodnie z doktryną Karoliny, uciekanie się do samoobrony wymaga „konieczności samoobrony, natychmiastowej, przytłaczającej, nie pozostawiającej wyboru środków ani chwili namysłu”.
Co więcej, każde podjęte działanie musi być proporcjonalne, „ponieważ czyn uzasadniony koniecznością samoobrony musi być ograniczony przez tę konieczność i wyraźnie w niej zawarty”.
 
Rezolucja 1368 również tolerowała rażący akt agresji.
Międzynarodowy Trybunał Wojskowy w Norymberdze (1945) nazwał prowadzenie wojny agresywnej „nie tylko zbrodnią międzynarodową; jest to najwyższa zbrodnia międzynarodowa, różniąca się od innych zbrodni wojennych tylko tym, że zawiera w sobie nagromadzone zło w całości”. [2]

Argumentuję, że poprzez włączenie postanowienia Karty dotyczącego samoobrony do Rezolucji nr 1368, członkowie Rady przyczynili się do naruszenia międzynarodowego prawa zwyczajowego i popełnienia przez rząd Stanów Zjednoczonych najwyższej międzynarodowej zbrodni, a mianowicie agresji.
 
Czy 11 września był aktem międzynarodowym? 
 
Co więcej, Rada określiła wydarzenia z dnia poprzedniego jako akt „międzynarodowego” terroryzmu i „zagrożenie dla międzynarodowego pokoju i bezpieczeństwa”, nie otrzymując nawet najmniejszych dowodów na poparcie obu tych twierdzeń.
Nie wiadomo, czy Rada kiedykolwiek zażądała lub uzyskała takie dowody.
 
Uwaga: to formuła „zagrożenie dla pokoju międzynarodowego” daje Radzie Bezpieczeństwa ONZ uprawnienia do wydawania rezolucji wiążących państwa członkowskie.
Mam na myśli artykuł 39 Karty Narodów Zjednoczonych:

    Rada Bezpieczeństwa stwierdza istnienie jakiegokolwiek zagrożenia dla pokoju, naruszenia pokoju lub aktu agresji i wydaje zalecenia lub decyduje, jakie środki należy podjąć zgodnie z artykułami 41 i 42 w celu utrzymania lub przywrócenia pokoju międzynarodowego i bezpieczeństwa.”

Według oficjalnej wersji USA, 11 września 2001 r. cztery samoloty na trasach krajowych zostały uprowadzone przez 19 pasażerów.
Nawet gdyby to twierdzenie było prawdziwe – a tak nie jest – nie byłoby to aktem „międzynarodowego” terroryzmu, ale pozostałaby aktem krajowego terroryzmu na dużą skalę - dokonywanym przez podróżnych, których prawdziwa tożsamość pozostaje pod znakiem zapytania.
 
Kolejną zagadkową cechą jest szybkość, z jaką przyjęto Rezolucję 1368.
Gdyby powyższe dwie cechy nie zostały uwzględnione w rezolucji – nazwanie terroryzmu międzynarodowego z 11 września i nazwanie terroryzmu zagrożeniem dla pokoju – nie byłoby nic dziwnego w tym, że została ona przyjęta dzień po zamachach.
 
Liczne rządy i organizacje międzyrządowe przyjęły w dniu zamachów rezolucje 11 września 2001 r., w których potępiły zamachy i wyraziły solidarność z ofiarami.
Jednak ostrożnie powstrzymywali się od określania ataków jako mających wymiar międzynarodowy.

Ogromne implikacje 

 
Dwie omówione powyżej cechy nie były ani oczywiste, ani konieczne, ale mają ogromne implikacje prawne i polityczne.
Nie do pomyślenia jest, aby osoby zasiadające w Radzie, reprezentujące swoje rządy, aprobowały treść uchwał Rady na podstawie swoich osobistych odczuć, bez względu na ich siłę.
 
Projekty uchwał Rady Bezpieczeństwa, zwłaszcza te, które zawierają precedensy prawne - lub pociągają za sobą skutki prawne, są zazwyczaj rozpatrywane – z uwzględnieniem ich interpunkcji – przez ekspertów prawnych w krajach macierzystych członków Rady.
Jest nie do pomyślenia, aby eksperci na całym świecie byli w stanie w ciągu kilku godzin ocenić prawne i polityczne konsekwencje omówionych powyżej cech.
 
Mogę sobie wyobrazić tylko dwa wytłumaczenia tej pozornej szybkości: albo Stany Zjednoczone (wspierane przez swoich sojuszników z NATO) zagroziły rządom pozostałych członków Rady Bezpieczeństwa surowymi sankcjami, jeśli nie przyjmą tej rezolucji, albo projekt rezolucji został rozesłany i zatwierdzony przez wybranych członków Rady Bezpieczeństwa przed wydarzeniami z 11 września, aby zapewnić jej szybkie przyjęcie 12 września 2001 r.
Oba wyjaśnienia rodzą bardzo niepokojące pytania.
 
A teraz komentarz na temat rzetelności informacji przedłożonych Radzie Bezpieczeństwa.
Rada Bezpieczeństwa nie musi opierać swoich decyzji na sprawdzonych faktach.
Może legalnie opierać swoje decyzje operacyjne na przeczuciach, hipotezach, pogłoskach, a nawet fantazjach.
Rada Bezpieczeństwa byłaby prawnie uprawniona do ustalenia, że ​​ziemia jest płaska, jeśli taka determinacja odpowiadałaby politycznie jej członkom.
 
Członkowie Rady Bezpieczeństwa są wprawdzie prawnie zobowiązani do działania w dobrej wierze, ale nie została powołana żadna międzynarodowa jednostka badająca, czy przestrzegają tej zasady, a w przypadku jej naruszenia, unieważniające decyzje oparte na naruszeniu tej zasady [3]
Gotowość wszystkich członków Rady Bezpieczeństwa do zabezpieczenia celów amerykańskiej polityki zagranicznej, odzwierciedlona w postanowieniach rezolucji nr 1368, należy uznać za historyczny przełom.

Czwarty filar ONZ 

 
Od lat jestem samotnym głosem wskazującym, że Stała Piątka Rady Bezpieczeństwa ONZ (USA, Wielka Brytania, Francja, Rosja i Chiny) zobowiązały się zdefiniować „międzynarodowy terroryzm” jako główne zagrożenie dla pokoju na świecie.
Ta definicja jest monumentalnym kłamstwem, ponieważ terroryzm nie jest nawet zagrożeniem dla suwerenności, obrony narodowej czy porządku politycznego żadnego kraju.
Podczas gdy terroryzm (ataki na ludność cywilną w celach politycznych) jest przestępstwem, liczba osób zabijanych rocznie w wyniku aktów terrorystycznych w większości krajów waha się od zera do 10.
W Europie, na terytorium ponad 500 milionów ludzi, około 44 osób umiera - średnio rocznie w atakach terrorystycznych (w porównaniu do ponad 5000 zabójstw rocznie).
 
Wielokrotnie ostrzegałem, że ONZ przyjęło ideologię „zwalczania terroryzmu” jako jeden z filarów całego systemu ONZ.
Teraz, w końcu i z opóźnieniem, inni potwierdzają moje ostrzeżenia.
W czerwcu 2020 r. brytyjska organizacja Saferworld ubolewała nad włączeniem ideologii antyterrorystycznej do głównego nurtu Organizacji Narodów Zjednoczonych.

    „Przez trzy ćwierci wieku pokój, prawa i rozwój były trzema podstawowymi filarami, które określają wyjątkowy cel ONZ.
    Jednak w erze po 11 września kolektywna determinacja rządów do zdefiniowania terroryzmu jako najważniejszego globalnego wyzwania dla bezpieczeństwa wywarła głębokie wrażenie na ONZ [sic].
    Walka z terroryzmem wysunęła się na pierwszy plan dzięki zalewowi rezolucji Rady Bezpieczeństwa ONZ, strategii Zgromadzenia Ogólnego, nowym strumieniom finansowania, urzędom, komitetom, grupom roboczym i personelowi – wszystkie poświęcone zwalczaniu terroryzmu”. [4]


Jakieś dobre chłopaki? 

 
Wszystkich, którzy z różnych powodów wierzą, że Rosja i Chiny są „nadzieją dla ludzkości” - w przeciwieństwie do zachodniego imperializmu, zachęcam do ponownego przyjrzenia się tej percepcji.
Pięciu stałych członków Rady Bezpieczeństwa ONZ jest mocno zaangażowanych w oszukańczą ideologię walki z terroryzmem, ponieważ dostarcza ona wszystkim rządom na całym świecie uzasadnień do zniesienia demokracji i ustanowienia cyfrowej dyktatury.
 
Ideologia antyterrorystyczna, teraz uzupełniona globalną kampanią na rzecz zdrowia, jest właśnie spoiwem, które wiąże władców P5 i nie ma żadnego związku z Al-Kaidą, ISIS - czy innymi prawdziwymi, lub fałszywymi organizacjami terrorystycznymi.
W ten sposób P5, służąc swoim klasom rządzącym, wypowiedziało wojnę narodom świata.
Narody Zjednoczone, niegdyś nadzieja dla świata, stały się narzędziem opresji.
„My, naród” nie możemy ufać żadnemu rządowi ani żadnej organizacji państw, które zapewnią nam prawa i wolności.
Musimy połączyć ręce ponad granicami bez ingerencji państwa lub korporacji, aby przywrócić akceptowalny porządek świata.
 
Elias Davidsson jest obywatelem Islandii mieszkającym w Niemczech. Jest kompozytorem, działaczem na rzecz praw człowieka i pokoju oraz autorem kilku książek na temat 11 września i terroryzmu pod fałszywą flagą.

Uwagi

[1] Pochodzi z „wojny w Zatoce”: Zgodnie z rezolucją SC 678 z 29 listopada 1990 r. Rada Bezpieczeństwa „upoważnia[d] państwa członkowskie współpracujące z rządem Kuwejtu […] do użycia wszelkich niezbędnych środków w celu utrzymania i wdrożyć rezolucję 660 (1990) i wszystkie kolejne odpowiednie rezolucje oraz przywrócić międzynarodowy pokój i bezpieczeństwo na tym obszarze”. 

[2] Również Statut Rzymski Międzynarodowego Trybunału Karnego określa zbrodnię agresji jako jedno z „najpoważniejszych przestępstw wzbudzających niepokój społeczności międzynarodowej” i stanowi, że zbrodnia ta podlega jurysdykcji Międzynarodowego Trybunału Karnego. (ICC). 

[3] Zob. w szczególności Elias Davidsson, „The Security Council's Obligations of Good Faith”, Florida Journal of International Law, tom. XV, nr 4 (lato 2003) ( http://www.aldeilis.net/bpb/goodfaith.pdf
[4] https://www.saferworld.org.uk/downloads/ct-textpp-final-file.pd  
 

Źródło:
https://www.globalresearch.ca/day-after-nine-eleven-security-council-passes-resolution-1368-starts-pillar-four-united-nations/5718707
17 wrzesień 2021

Elias Davidsson 

  

Komentarze

  

Archiwum

Dywersja kulturowo -polityczna jako narzędzie walki z Rosją na przykładzie Limonowa
wrzesień 1, 2006
G. Cimek
Izrael Szamir "PaRDeS - studium kabały". Część II: Eseje. Rozdział 15
maj 21, 2006
Israel Adam Shamir
Harpagoni, na start! (2)
kwiecień 15, 2008
Marek Jastrząb
Masoni i cykliści.Polski - polityczny świat przestępczy
grudzień 27, 2002
Artur Łoboda
Ministerialni a esemesowi ćwocy
styczeń 16, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
Operacja "Wielgus"
styczeń 18, 2007
przeslala Elzbieta
Po raz kolejny oszukani przez UE
luty 4, 2003
PAP
Poslowie platformy Tuska
październik 3, 2007
.
Wybory: ocena zwycięzców i przegranych
październik 26, 2007
Adam Śmiech
W hiszpańskim mieście Dni Pamięci o Palestyńskich Ofiarach Ludobójstwa Izraelskiego zamiast Dni Pamięci o Holokauście
luty 8, 2007
bibula- pismo niezależne
"Polska jest w tarapatach finansowych"
luty 1, 2006
PAP
Amerykańska tarcza antyrakietowa – zagrożenie dla bezpieczeństwa Polski
listopad 21, 2006
G.Cimek, www.pnlp.org.pl
Untamed Dimensions podcast: o spisku 9/11 raz jeszcze
czerwiec 26, 2007
marduk
Francis Fukuyama i taktyka amerykańskiego imperializmu
kwiecień 20, 2006
Jan Duranowski
Bohaterowie
styczeń 19, 2009
PAP
Krwawa Pascha
październik 5, 2007
Izrael Szamir
Anonimowe komentarze naruszają dobre imię!
styczeń 15, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Prezydent podpisał ustawy, m.in o podatku PIT
sierpień 19, 2002
PAP
Chcą być policjantem świata. Reakcje prasy światowej na wojenne deklaracje USA
marzec 19, 2003
Waldemar Maszewski, Hamburg
Radiowozy dla strażników
październik 27, 2004
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media