ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT KRONIKA KRAKOWA DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

PAKT WOJSKOWY POLSKA - IZRAEL.  
Ewa Jasiewicz,Yonatan Shapira na spotkaniu w Krakowie 22 czerwca 2010  
Kto mordował w Katyniu 
Izraelska gazeta „Maariv” z 21 lipca 1971 r. wyjawia końcowy sekret katyńskiej masakry. 
www.globalresearch.ca 
świetne analizy polityczne i gospodarcze w skali mikro i makro + anty-NWO 
Ameryka: Od Wolności do faszyzmu 
Amerykanie zaczynają rozumieć - co się dzieje z ich krajem. O tym mówi film pod wskazanym linkiem. 
"patriotyzm" po 1989 roku 
komentarz zbędny 
Cała prawda o ataku z 11 września 
Jeden z filmów usułujących przedstawić prawdę i ataku z 11 września 2001 roku 
Charlie Sheen & Alex Jones on 9/11 
Znany aktor Hollywood aktor zebrał się na odwagę powiedzenia tego co myśli o 11 września 2001 roku 
Kanciarze z Wall Street 
Film przedstawia kulisy Wall street . Metody działania , które doprowadziły w ciągu kilku ostatnich lat do wywołania kryzysu finansowego. 
whatreallyhappened.com 
Warto dodać ten link do Pana strony: http://whatreallyhappened.com/

99% tez dotyczących religii, polityki i ekonomii i filozofii się pokrywa z tezami zaprasza.net. Topowa strona. 
Ostatni mit (o polityce sowieckiej) 
 
Próba upodmiotowienia obywateli za pośrednictwem internetu 
Celem serwisu jest umożliwienie obywatelom wyrażenia swojej woli w najważniejszych dla nich sprawach. 
Niezależna witryna Alexa Jones'a 
Alex Jones należy do nielicznych ludzi na świecie którzy mają odwagę mówić prawdę o antyspołecznej konspiracji 
Wołyń 1943. sł. muz. Lech Makowiecki  
Wołyń 1943. sł. muz. Lech Makowiecki. Utwór z płyty "Patriotyzm" 
Młodzież izraelska w Polsce 
Doskonały dokument o wycieczce młodzieży izraelskiej do Polski. 
Kaczyński również nas w to wciągnął 
Zbrodnie wojskowe w Iraku 
Cała prawda o World Trade Center 
Filmik dokumentalny przedstawiający wydarzenia z 11 września 2001 roku. 
Folksdojcz 
Fantastyczny zespół - poruszający ważne problemy społeczne stworzył bardzo dosadną piosenkę, będącą miksem wywiadu telewizyjnego z śpiewem zespołu. 
Żydzi tradycjonaliści przeciwko syjonistom 
 
Strzeżcie się Obamy 
Kto naprawdę stoi za Barakiem Obamą? 
"Quo Vadis Polonia?" Lech Makowiecki  
 
więcej ->

 
 

Mniejszości we Francji Rasistowska Republika Francuska


Od czasu zamieszek, które objęły ponad dwie trzecie terytorium Francji, upłynęło już kilka miesięcy. Nadszedł czas na pewne podsumowanie wydarzeń. Pierwszym nasuwającym się wnioskiem jest ten, że polityczna poprawność nie rozwiązuje problemów – wręcz przeciwnie – generuje je. Do dnia dzisiejszego nie zostali odpowiednio ukarani bezpośredni sprawcy zamieszek. Nikt, nawet ze schwytanych na gorącym uczynku – niszczeniu mienia, wywoływaniu burd czy napadaniu na policjantów – nie został przykładnie ukarany. Czyżby Francuzi bali się absurdalnych oskarżeń o pokazowe procesy polityczne?
Wręcz przeciwnie – lewicowe media trąbią: „Brak bezpieczeństwa socjalnego, kryzys instytucji republikańskich, niezdolnych do realizowania własnej dumnej dewizy, rasizm i islamofobia – tym żywi się przemoc, ciężka od nienawiści i beznadziei” („Le Figaro”). W podobnym tonie wypowiada się „Le Monde”: „Zamieszki ostatnich dni świadczą o oburzeniu, głębokim poczuciu niesprawiedliwości i doznawaniu pogardy. Przypominają, że nie zrobiono nic od końca lat 70. (...) Republika zapomniała o równości i braterstwie dla znacznej części ludności, pozostawiając ją samą sobie w bezrobociu, wykluczeniu i tymczasowości”.

Zabrać białym emerytom

Na forach internetowych wypowiedzi są zupełnie inne. W rodzaju tej: „I tak niejeden Polak chciałby żyć jak mieszkańcy tych gett. Dostają od państwa wystarczająco dużo, żeby utrzymać 5-7 dzieci, samochód i wielkie mieszkanie, za które płacą połowę (albo i mniej) tego, co normalny, pracujący i płacący podatki obywatel. Francuski system socjalny jest tak skonstruowany, że zachęca do wielodzietności, z czego te 'biedactwa' skwapliwie korzystają. Ostatnie burdy to skutek tego, że kolorowi majstrują swoje dzieci jako zasiłki socjalne – ich wychowaniem już się nie zajmują. Każdego wieczora możesz zobaczyć tłumy kolorowych dzieciaków włóczących się po ulicach – gdzie są ich rodzice? Jaką przyszłość może mieć dzieciak, który odbywa taką 'edukację'? Też byłem idealistą, wierzyłem w tolerancję, wielokulturowość itp. Dopóki nie zobaczyłem bandy agresywnych darmozjadów żyjących za MOJE podatki” – napisał jeden z forumowiczów.

Warto byłoby porównać wysokość pomocy społecznej we Francji z jej budżetem. Zamieszki, a właściwie wojna domowa na nieporównywalną skalę może wybuchnąć wtedy, kiedy zmniejszy się zasiłki, czyli już wkrótce. Chociaż francuscy politycy to rozumieją i szybciej zmniejszą emerytury tym, którzy całe życie je sobie wypracowywali, czyli białym staruszkom, niż zasiłki kilku milionom kolorowych próżniaków. To jest prawdziwy rasizm ekonomiczny – zabrać białym emerytom, którzy sobie emeryturę wypracowali, i dać kolorowym darmozjadom, którzy tak naprawdę nie chcą wykonywać żadnej pracy.

Niech Polska płaci na francuski „socjal”

Francja (a w jeszcze większym stopniu Niemcy i Austria) z radością przerzucą finansowanie swojego „socjalu” na nowe państwa Unii za pomocą ujednoliconych stawek podatku CIT i innych kretyńskich pomysłów gospodarki centralnie sterowanej. Dodajmy – centralnie sterowanej dla całej Unii Europejskiej. Na temat wspierania nierobów przez państwo francuskie w warunkach światowej globalizacji można napisać niejedno, przykładowo to, że zyski wyciągnięte z Polski przez firmy francuskie, jak Geant czy Leclerc oraz z firm sprzedanych Francuzom, jak Telekomunikacja Polska, idą do budżetu Republiki. Tak więc paradoksalnie polski emeryt ze swojej biedy pośrednio finansuje „socjal” imigrantów państw bogatych. A Komisja Europejska zastanawia się, jak moglibyśmy płacić jeszcze więcej w imię solidarnej Europy.

Rasistowska zupka na wieprzowinie

Tymczasem lewica we Francji ma inne problemy niż zakończone zamieszki i sposób finansowania wielodzietnego, kolorowego garba. Otóż niedawno celem nowej ofensywy była... darmowa zupa rozdawana bezdomnym, a zawierająca między innymi wieprzowinę. Ponieważ świnia jest uważana w judaizmie i islamie za „zwierzę nieczyste”, więc przeciwko temu sympatycznemu zwierzęciu protestują lokalne partie i partyjki lewicowe. Władze Nicei uznały akcję za „dyskryminującą i prowokacyjną”, lecz jak twierdzą, nie mogą nic zrobić, by ją powstrzymać. „Serwowanie wieprzowiny nie jest [przynajmniej na razie] przestępstwem”, tłumaczył zastępca burmistrza Nicei Noel Ayraud.

Tak więc problemem dla Francuzów ma być polityczna poprawność w zupie, a nie brak możliwości asymilacji wielu mniejszości religijnych, etnicznych i kulturowych. Polityka stworzenia nowego człowieka się nie udała. Kryzys ten ukazuje „niezdolność do zintegrowania imigrantów”, jak pisze „New York Times”. I akurat w tym przypadku amerykański dziennik ma absolutną rację.

Meczety w centrum Paryża i Łodzi

Kraj mieniący się ojczyzną praw człowieka i Oświecenia, zawsze gotowy pouczać resztę krajów Unii Europejskiej i świata, powinien się wreszcie zająć własnymi problemami. Najwyższe w krajach starej Unii bezrobocie to jest problem. Przeszło pięć milionów imigrantów to też jest problem. Meczety w centrum Paryża czy Łodzi (jak domagają się tego łódzcy muzułmanie) to nie tolerancja tylko głupota. Dlatego środowiska demoliberalne oraz muzułmanie mogą się oburzać na wypowiedzi Oriany Fallaci, ale włoska dziennikarka ma rację – meczety zdecydowanie psują pejzaże Toskanii – ponieważ nigdy ich tam nie było i nie zdążyły się wkomponować w krajobraz. We francuski również, ale tylko dlatego, że pod Poitiers ciężka jazda frankońska Karola Młota zatrzymała ekspansję Arabów, wdeptując ich w ziemię, choć jak się okazało, zatrzymała ich ekspansje zaledwie na tysiąc dwieście lat. Dziennikarka niewierząca w możliwość zmian w obyczajowości wyznawców religii proroka obiecuje, że jeśli dojdzie do skutku budowa meczetu w toskańskiej gminie Colle val d’Elsa, gdzie znajduje się jej letni dom, to sama zwróci się do swoich dawnych kolegów-anarchistów o kilka lasek dynamitu. „W krajobrazie Giotta nie ma miejsca na 24-metrowy minaret!”.

Pewien cytat

Niebezpieczniejszy jest inny cytat prasowy, który wskazuje, kto jest gro?niejszy od arabskich imigrantów: „Można te słowa wziąć za kolejny kabaretowy przykład ksenofobii, przefiltrowany przez śmieszną manię Włochów, nieustannie podkreślających swoją rolę kolebki kultury śródziemnomorskiej. Ale pobrzmiewa w nich też pewna fundamentalna niezgoda na zmiany w świecie życia codziennego, które okazały się zbyt gruntowne dla ludzi, którzy pomimo całej globalizacji, Internetu i tanich linii lotniczych większość życia spędzają w zasięgu wzroku swojej parafialnej dzwonnicy”. Zapytacie kto to napisał? Lista mogłaby być długa: „Le Figaro”, „Le Monde”, „L’Humanite”, „La Liberation”, „La Vanguardia”, „New York Times”, „Washington Post”, „The Times”? Nie, żadna z powyższych gazet nie odniosła się w taki sposób do problemu meczetów w Europie. Uczynił to krakowski „Tygodnik Powszechny”, wyciągając swe dwie rzekomo czyste dłonie – jedną ku semickim braciom islamistom, będącym przecież ?ródłem przestępczości i terroryzmu, a drugą ku swojej mentorce – starszej literacko i dominującej znaczeniowo siostrze – „Gazecie Wyborczej”.

Niech Francuzi zmienią parytet

Z drugiej strony Francuzi chętnie mówią o prawach człowieka, ale sami najczęściej je łamią. Przykładowo w zakresie politycznej reprezentacji kolorowych mniejszości. Czemu nie dadzą kolorowym obywatelom możliwości publicznego wypowiedzenia się na temat bolączek Republiki?! Może znajdują się pośród owych kilku milionów mężowie stanu na miarę takich malwersantów, jakim okazali się Mobutu Sese Seko czy typu ludobójcy Oumera Idi Amina i kanibala Jeana Bedel Bokassy. Jeżeli nie może być sensowniej, przynajmniej niech będzie śmieszniej.

Parlament francuski jest skonstruowany na bazie ordynacji jednomandatowej. To powoduje, że wszędzie dostają się tylko przedstawiciele największych partii politycznych. I tak Francuski Front Narodowy Jeana Marie LePena nie ma nawet jednego mandatu przy stałym poparciu na poziomie 8-10 procent. Niech więc partie socjalistyczne, liberalne i komunistyczne, które etatowo rządzą Francją, zapewnią kolorowym parytet nie tylko na listach wyborczych, ale przede wszystkim w ławach Zgromadzenia Narodowego. Może francuska demokracja powinna wreszcie dojrzeć do prezydenta IV Republiki wywodzącego się ze środowiska czarnych muzułmanów? Kolorowy prezydent powołujący kolorowego premiera i takiż gabinet. To byłby prawdziwy triumf francuskiej demokracji! Nowy parlament sam mógłby podjąć decyzję czy oprócz Unii Europejskiej Francja nie powinna również należeć do Organizacji Jedności Afrykańskiej i Ligi Państw Arabskich. Mogłaby z czasem nawet owym organizacjom przewodzić. Ale, żeby to wszystko mogło się stać, trzeba wyjść z ciasnego, ksenofobicznego myślenia francuskich polityków lewicy! Zwalczyć ich rasizm i islamofobię! Niech wiek XXI oznacza dla Europy Zachodniej triumf głupoty nad rozumem i politycznej poprawności nad rzeczywistością.

13 lipiec 2006

Michał Miłosz 

  

Archiwum

The Sordid Past of Former Polish President Aleksander Kwasniewski
listopad 21, 2006
przysłał Iwo Cyprian Pogonowski
Równiarze
czerwiec 26, 2003
Andrzej Kumor
Pasek na oczach jest syndromem upadku
sierpień 6, 2002
Jacek Zalewski - Puls Biznesu
Osobisty dramat Donalda Tuska
wrzesień 2, 2007
tłumacz
Zbyteczne znaki drogowe
styczeń 11, 2008
Mirosław Naleziński, Gdynia
Wrażliwi, delikatni, tolerancyjni
czerwiec 16, 2006
Marek Miśko
Referendum w sprawie Unii sfałszowane?
wrzesień 21, 2004
Jerzy Zarakowski
CI, KTÓRZY ZDRADZILI POLSKĘ !
czerwiec 26, 2008
Petycja na rzecz pozbawienia sędziów i prokuratorów immunitetu.
wrzesień 1, 2008
ZR
Motanie człowieka
grudzień 3, 2008
Artur Łoboda
Tytus de ZOO powrócił
kwiecień 27, 2003
Artur Łoboda
KOMU ZAUFAC
maj 21, 2003
Ks. Arcybiskup Kazimierz Majdanski
Huta Ostrowiec w ręce pani Główki?
grudzień 14, 2002
IAR
Z frontu walki z faszyzmem
sierpień 4, 2006
®© Stanisław Michalkiewicz
Hołd muzyczny dla polskich partyzantów
maj 14, 2006
Cyprian
Planowa destrukcja
grudzień 12, 2003
Nasz Dziennik
Co mamy dalej robic ?
marzec 31, 2005
Henryk Wesolowski
Szkoło kochana mamy cię dość od rana.
marzec 10, 2009
Bogusław
Nowa tradycja - kolejna milenijka?
grudzień 25, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
The bloodlines
lipiec 16, 2005
D.I.
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2012 Polskie Niezależne Media