|
Noxgate - spisek producentów samochodów
|
|
Powszechnie wiadomo o oszustwach koncernów samochodowych z fałszowaniem wyników testu spalin w najnowszych samochodach. Nazywa się to "dieselgate".
Jednym z wątków tej afery jest ograniczanie działania systemu AdBlue tylko po to - by nie trzeba było zbyt często dolewać płynu, a więc mocznika.
Ale to tylko jedna strona medalu.
Druga to pospolite złodziejstwo wobec nabywców samochodów.
Zacznę jednak od przypomnienia sytuacji z czasów PRL-u.
Kupno samochodu było wtedy ogromnym problemem - bo mimo zapłacenia za pojazd, trzeba było na niego czekać kilka lat.
Wykształcił się z tego powodu biznes składania samochodu z części zakupionych w sklepach motoryzacyjnych.
Taki "składak" - co było oficjalną nazwą, kosztował mniej niż nowy samochód.
Gdyby dzisiaj ktoś wpadł na pomysł złożenia samochodu z części to na pewno kosztowałby co najmniej dziesięć razy więcej - niż ten z salonu.
Wynika to z faktu, że Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów pozwala producentom samochodów narzucać ceny części samochodowych w wysokości kilkadziesiąt razy wyższej od kosztów produkcji!
Ale tego jeszcze mało.
Niektórych części nie można kupić poza ASO - gdzie doliczają horrendalne ceny za swoje PARTACTWO!
Tak więc jest prawie niemożliwe złożenie nowego samochodu z części chyba, że ktoś weźmie się za model sprzed kilkunastu lat. Producenci opróżniają magazyny i udostępniają część do starych samochodów.
Ale tytuł noxgate odnosi się do jeszcze innego problemu.
Tak zwane komputery silnika, a więc Engine Control Unit (ECU) mają zaprogramowany błąd.
Polega on na tym, że chwilowa niesprawność systemu zostaje zapisana na stałe w systemie i nie resetuje się w przypadku przywrócenia właściwych parametrów.
Wytłumaczę to na przykładzie układu AdBlue.
Jeżeli kierowca dopuści do wyczerpania płynu AdBlue, a więc mocznika to komputer silnika zaczyna odliczanie kilometrów pozostałych do całkowitego wyłączenia samochodu. Wtedy pozostaje tylko laweta.
Na nic nie zda się uzupełnienie AdBlue, bo samochód już ma to w nosie.
To trochę tak - jakby użytkownik komputera zapomniał podłączyć myszką - albo klawiaturę i jedynym rozwiązaniem było odniesienie komputera do serwisu gdzie naprawią go za kilka tysięcy złotych.
Autoryzowane Stacje Obsługi robią oszustwa na niespotykaną dotąd skalę, a SKORUMPOWANA PROKURATURA udaje, ze tego nie widzi.
Tak samo udaje że nie widzi problemu Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów.
W ten sposób patologia społeczna się utrwala i przenosi na inne dziedziny Naszego życia.
Chociaż producenci samochodów nie są wytwórcami sterowników silnika - czyli ECU to doskonale wiedzą o błędzie dotyczącym milionów samochodów.
Zamiast ogłosić akcję serwisową i zmienić oprogramowanie ECU, bądź wymienić na nowy - bez wad udają, że nie ma problemu.
Użytkownicy samochodów nie są ludźmi zbyt lotnymi i nie widzą, że są robieni w przysłowiowego "wała".
Ja też nie znałem problemu, bo nie mam samochodu z tym "wynalazkiem". Ale poproszono mnie o pomoc w zdiagnozowaniu awarii silnika i dość szybko rozpoznałem przyczynę.
Kierowcy samochodów - w których występują awarie AdBlue powinni się skrzyknąć i zażądać od sprzedawców samochodów akcji serwisowej pod groźbą pozwu zbiorowego wobec producentów samochodów.
Również zażądać odszkodowania za dotychczasowe niedogodności i poniesione koszty.
|
|
25 styczeń 2020
|
|
Artur Łoboda
|
|
|
|
Gdyby coś takiego zrobił jakiś Żyd .........?
styczeń 5, 2009
PAP
|
Listonosz odchodzi na emeryturę
wrzesień 11, 2002
opowiedział Krzysztof K
|
Kampania wyborcza - jak reklamy proszku do prania...
październik 2, 2005
Adam Sandauer
|
Czym skorupka za młodu
marzec 1, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Dzisiaj w dobie wyborczej kampanii prezydenckiej U.S. należy zastanowić się i odpowiedzieć 2008 i co dalej.
maj 11, 2008
Gregory Akko
|
Pensje
maj 14, 2003
red. Krzysztof
|
Korespondent Wojenny Radia Supermova
lipiec 4, 2006
Zygmunt Jan Prusiński z synem Konradem
|
Bankowcy mają wątpliwości...
sierpień 5, 2002
B. Tomaszkiewicz, A. Morawiecka - Puls Biznesu
|
"Można świętować"
marzec 16, 2006
|
Inwazja niemieckich homoseksualistów
maj 16, 2006
Adam Wielomski
|
Goldman Sachs odpuszcza: nie będziemy już spekulować złotym
luty 20, 2009
Rzeczpospolita
|
Burmistrz chce zarabiać mniej
luty 8, 2004
PAP
|
Za wolną Polskę
sierpień 17, 2003
Piotr Czartoryski-Sziler
|
Boja?ń czy łamanie prawa?
luty 18, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Antyrakietowy ser szwajcarski
czerwiec 14, 2007
Bartłomiej Kozek
|
Choć kiedyś niemieckie, teraz jednak polskie!
październik 29, 2004
Mirosław Naleziński
|
Przekrzywiona opaska Temidy
październik 8, 2005
Witold Filipowicz
|
Szpilkami rozpalają facetów
luty 2, 2008
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Głupi tylko ma pewność
wrzesień 7, 2002
Jan Kasprowicz
|
Żądza władzy
czerwiec 2, 2003
przesłała Elżbieta
|
|
|