ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Meredith Miller - Trauma w relacjach ludzi z rządem. Psychologiczne aspekty operacji „Covid-19”  
Jak robi się z ludzi idiotów czy zmanipulowane marionetki i jak ludzie robią to sobie sami !
 
PiStapo atakuje rodziny 
Przypomnijmy sobie sceny ze świata Orwella. To już się dzieje.  
Przedsiębiorstwo holokaust 
Telewizyjny wywiad z Normanem Finkelsteinem 
Powinniśmy się skupiać na wzmacnianiu odporności 
Prof. dr hab. n. med. Ryszard Rutkowski zadał pytanie Szumowskiemu.
Odpowiedzi nie uzyskał. 
PAKT WOJSKOWY POLSKA - IZRAEL.  
Ewa Jasiewicz,Yonatan Shapira na spotkaniu w Krakowie 22 czerwca 2010  
Grzegorz Braun odpowiada na Państwa pytania 
Monika Jaruzelska zaprasza
 
Kolędowanie w Alternatywie dla Niemiec 
 
Niepożądane Odczyny Poszczepienne po szczepionkach przeciw COVID-19 w Polsce 
Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego podaje jedynie zarejestrowane ubytki zdrowia po szczepieniach. Ale tylko do 4 tygodni po szczepieniu.


 
Człowiek 2.0 
Nanoszczepienia i Transhumanizm, MODERNA w natarciu na mR 
Próba upodmiotowienia obywateli za pośrednictwem internetu 
Celem serwisu jest umożliwienie obywatelom wyrażenia swojej woli w najważniejszych dla nich sprawach. 
Kiedy Zełenski zagrał hymn narodowy przyrodzeniem 
 
Starsza kobieta łapie kij, odpycha przerażającego testera COVID  


 
Wszystko pod kontrolą 
Od zawsze służby specjalne kontrolowały rzekome niezaplanowane spotkania oficjeli z obywatelami.
Przykład podstawionego Putina - jako przypadkowego przechodnia.
 
Kalisz w obronie Olszanskiego i Osadowskiego 
 
GLOBALIZM - Prawdziwa historia 
Jak amerykański historyk Prof. Carroll Quigley odkrył tajny Rząd bankierów 
Dr. L.Palevsky tłumaczy mechanizm działania szczepionki mRNA i wypływające z niej jej zagrożenia 
Dr. Lawrence Palevsky, certyfikowany pediatra, autor i wykładowca, wyjaśnia, w jaki sposób szczepionka na COVID instaluje instrukcje genetyczne mRNA z białka wypustek SARS-Cov2, które następnie wykorzystuje nasze ciało do powielania się, co powoduje bezpłodność, krzepnięcie krwi i zakażenia przez wydzielanie cząstek białka wypustki dla bliskich członków rodziny poprzez oddech, ślinę, pot i złuszczanie się skóry, którzy z kolei doświadczają objawów krzepnięcia, siniaków i niepłodności, mimo że nie byli zaszczepieni szczepionka na COVID-19. 
Dr Mike Yeadon rozmawia z dr Reinerem Fuellmichem o kłamstwach dotyczących COVID  
„Nie bój się wirusa. To nie jest tak niebezpieczne, jak ci wmówiono.

„Bójcie się swoich Rządów - lub organów, które panują ponad tymi Rządami”. 
Astrid Stuckelberger, sygnalistka WHO - wywiad 'Planet Lockdown' 
 
Los Angeles - piekło na ziemi 
Ubóstwo w Kalifornii. Zrujnowana gospodarka najbogatszej kiedyś części świata.
To czeka nas jutro.
 
Rosja zrujnowała biznes złodziejom syryjskiej ropy 
... rosyjskie lotnictwo wielokrotnie (60 razy) i niezwykle intensywnie zbombardowało rakietami balistycznymi pozycje Daesh na pustyni syryjskiej..Wydaje się jednak, że sukcesem było zniszczenie na pełną skalę zaplecza i sprzętu handlarzy ropą na terenach okupowanych przez Turków, na północnych syryjskich przedmieściach Aleppo... 
więcej ->

 
 

Analiza

Analiza

Krótki kurs anatomii „kaczyzmu”, czyli „anima Nturaliter endetiana” AD 2005-12-31
Kim ONI są?
Formacja polityczno-ideologiczna, która kilkanaście tygodni temu doszła do władzy w Polsce, jest znana opinii publicznej nie od dziś. Poglądy braci Kaczyńskich i ich politycznych przyjaciół są powszechnie znane. Jest to jednak przede wszystkim wiedza o ich politycznej frazeologii i praktyce. Warto jednak sięgnąć nieco głębiej, do psychologicznych korzeni tego środowiska.
Co prawda psychologia, jako dyscyplina naukowa, nie uznaje istnienia psychologii zbiorowości, takich, jak narody, grupy społeczne czy partie, ale nie neguje takiego faktu, że każda zbiorowość mająca jakiś wspólny mianownik charakteryzuje się pewnymi wspólnymi, jej tylko charakterystycznymi cechami zachowań, języka itd. Nikt nie neguje, że np ludzie należący do zorganizowanych środowisk przestępczych mają swoje specyficzne postawy i zachowania, będące wyrazem ich psychiki, odznaczającej się cechami odrębnymi od reszty społeczeństwa. Podobnie rzecz się ma z takimi środowiskami jak sportowcy, wojsko, czy ludzie biznesu. I choć wprawdzie owa „środowiskowa” psychika nie redukuje indywidualnych cech osobowości, to – zwłaszcza w sytuacjach politycznych – ogranicza je. Nie ma w tym żadnej magii. Działa tu znany z psychologii społecznej, mechanizm upodobniania się, konformizmu i mimikry. Pewną rolę odgrywa także mechanizm przyciągania, polegający na tym, że poszukujemy identyfikacji z takim wartościami, symbolami i środowiskami, które odpowiadają naszej psychice. Jednych, co wynika m.in. z psychiki, przyciągają środowiska anarchistyczne, wolnościowe, a innych np. Osoby o skłonnościach autorytarnych, które największą wartość upatrują w porządku i dyscyplinie.
Mutacja Endecji.

Gdy na scenie politycznej pojawiło się w 1989 roku Zjednoczenie Chrześcijańsko-Narodowe, wielu komentatorów uznało je za kolejną mutację przedwojennego obozu narodowego, reprezentującego radykalny nacjonalizm. Po latach pałeczkę w tej sztafecie zdawała się dzierżyć Liga Polskich Rodzin. Jednakże jej skrajny radykalizm i fakt, że nie stanowi ona obecnie zbyt wielkiej siły w Sejmie nakazują zweryfikować negatywnie owo przekonanie. Dopiero partia braci Kaczyńskich – biorąc zarówno kształt jej ideologii, jak i poziom społecznego poparcia -–jest pierwszą po 1989 r, godną tej nazwy mutacją endecji. Co prawda bracia Kaczyńscy, w poszukiwaniu historycznych antenatów starają się nawiązywać do tradycji obozu piłsudczykowskiego, nazywanego już to legionowym, już to niepodległościowym, już to sanacyjnym, ale identyfikacja ta jest słabo uzasadniona. Po pierwsze , zawartość ideologii Kaczyńskich ma w sobie dużo więcej podobieństw do ideologii endeckiej aniżeli piłsudczykowskiej. Po drugie owa deklarowana przez Kaczyńskich identyfikacja historyczna jest o tyle nietrafna, że obóz sanacyjny, legionowy, piłsudczykowski wywodził się w dużym stopniu z 1-szej Brygady Legionów stworzonej przez Józefa Piłsudskiego , a jego kadry polityczne i administracyjne były w istotnym stopniu nasycone czynnymi przedstawicielami armii. Ważna rola, jaką w piłsudczykowskiej elicie władzy odgrywali wyżsi oficerowie (najczęściej w randze pułkownika, co dało asumpt do określenia tej ekipy mianem „reżimu pułkowników”), tacy jak płk : Józef Beck, Walery Sławek, Kazimierz Świtalski, Bogusław Miedziński czy generałowie jak : Felicjan Sławoj Składkowski i Edward Rydz- Śmigły, pó?niej marszałek. Tymczasem bracia Kaczyńscy są w wymiarze psychologicznym osobami tak bardzo na wskroś cywilami, że wszelakie kojarzenie ich z wojskowym Marsem może budzić tylko komediowe skojarzenia. Endecja natomiast była ruchem w pełni cywilnym i także w tym sensie Kaczyńscy bardziej do niej pasują.
Warto przy tej okazji nakreślić kilka rysów ideologicznych i psychologicznych historycznej formacji, określanej jeszcze w dziestoleciu międzywojennym jako „anima naturaliter endetiana” („naturalna dusza endecka”).
Fakt, że w inauguracyjnym orędziu prezydenta Lecha Kaczyńskiego nie znalazło się ani jedno sformułowanie mówiące o prawach oraz wolnościach ludzkich i obywatelskich nie był dziełem przypadku, ani zwykłym przeoczeniem. Kaczyński, choć nie jest największym autorytarystą w swoim obozie, jest doskonale świadom, że jego polityczna klientela nie ceni na ogół takiej kategorii jak : wolność jednostki. Choć Kaczyńscy należeli do szeroko rozumianej warstwy przywódczej obozu, który podczas ulicznych demonstracji, w latach osiemdziesiątych skandował : „Nie ma wolności, bez „Solidarności”, to ich obecne pojmowanie kategorii wolności nie ma wiele wspólnego z tym, co rozumie się pod tym terminem w takich krajach europejskich : jak Francja czy Holandia, z oświeconą wykładnią tego terminu. Jest to raczej wolność wyrastająca z tradycji sarmacko-narodowo-katolickiej . Wolność pojmowana jako sytuacja zbiorowości – wolność od naje?d?cy zewnętrznego, od obcej religii i obcych obyczajów. Z wolnością – jako prawem jednostki – obejmującą nie tylko kategorie społeczne czy wyznaniowe, ale przede wszystkim kategorie odnoszące się do życia indywidualnego, w tym także intymnego, ma ona niewiele wspólnego. Co więcej, w rozumieniu ludzi tej formacji, wolność indywidualna jest nie tylko mało istotna, ale traktowana jako wartość ujemna. W ich myśleniu stanowi ona bowiem czynnik zakłócający egzekwowanie celów, które są dla nich najistotniejsze, czyli takich, których podłożem jest WYBUJAŁY NACJONALIZM.
Ten zaś zawsze pozostaje w sporze z wolnościami indywidualnymi. Dzieje się tak dlatego, że według tego myślenia wolności indywidualne, ekonomiczne, religijne czy intymne, są zagrożeniem dla społeczności wspólnoty narodowej definiowanej przez nacjonalizm. W tej wersji myślenia, historyczne „umiłowanie wolności”, dzielność, a także pewien anarchizm, jakie mają od wieków charakteryzować naród polski, to cechy odnoszone do zbiorowości, do wspólnoty narodowej, ujawniane w chwilach zagrożenia narodowej egzystencji, a nie do indywidualnych, prywatnych aspiracji jednostki.
Kilkadziesiąt lat temu fenomen ten został odkrywczo nazwany i ujęty w wybitnej formie myślowej oraz artystycznej przez Witolda Gombrowicza, m,in. W powieści „Transatlantyk”. Gombrowicz, z odległej perspektywy emigracyjnej stanął w obronie, „Polaka jako jednostki”, w obronie „człowieka w Polaku”, przez stulecia poddawanego presji wspólnoty narodowej, represyjnie narzucanej mu rygorowi i system kontrolny zbiorowości. Taki model społeczeństwa charakterystyczny był dla kultury sarmackiej, wyra?nie kolektywistycznej, tak plastycznie opisanej m.in. przez Jędrzeja Kitowicza w jego „Opisie obyczajów za Augusta III”.
Istotnym składnikiem tej tradycji była i pozostaje bigoteria. W obozie Kaczyńskich nie przybiera ona co prawda tak skrajnych form jak w środowisku Radia Maryja i Ligi Polskich Rodzin, a sami bracia nie uchodzą za ludzi bardzo pobożnych, ani tym bardziej eksponujących religijność (nota bene wódz przedwojennej endecji Roman Dmowski, nie skrywał indywidualnego ateizmu, choć doktrynalnie łączył katolicyzm z polskością), lecz nie zmienia faktu , że czynnik bigoteryjny, religiancki zajmuje w tej formacji istotną rolę. Nie tak dawna wypowied? ważnej figury przy prezydencie Kaczyńskim, jaką jest Elżbieta Jakubiak, która otwarcie oburzała się i określała jako „niedopuszczalne”, że premier Belka i prezydent Kwaśniewski oraz związane z nimi osoby, podczas uroczystości religijnych „nie żegnały się i nie klękały” mówi sama za siebie.
Nieco inaczej ma się sprawa z antysemityzmem. Współczesna poprawność polityczna nie pozwala co prawda na otwarte ujawnianie tej postawy, a to co uchodzi w Radiu Maryja nie uszłoby w PiS. Jednak ksenofobiczne rysy przejawiane często przez ludzi tej formacji nakazują podejrzewać, że mogą się w niej kryć znaczące pokłady choćby nawet krwiożerczego antysemityzmu.
Inną cechą tej formacji, także w przedwojennym jej wydaniu, była swoista odmiana etatyzmu i socjalności. Endecja, choć e dużym stopniu była eksponentem pewnych grup klas posiadających i to zarówno mieszczaństwa, jak i ziemiaństwa, głosiła hasła o charakterze antykapitalistycznym, przy czym w dużej mierze podszyte były one antysemityzmem, z uwagi na bardzo duży udział kapitału żydowskiego w Polsce.
Co do głoszonego przez partię braci Kaczyńskich hasła „rewolucji moralnej”, to jego pra?ródeł i analogii do niego upatrują niektórzy w przedwojennym haśle obozu sanacyjnego – sanacji czyli uzdrowienia życia publicznego w Polsce. Hasło to stało się głównym emblematem ekipy Piłsudskiego po przewrocie majowym 1926 roku. Jednak tego rodzaju silne akcenty moralne we frazeologii politycznej obecne były stale także pośród haseł obozu nacjonalistycznego, np. W propagandzie powołanego do życia w 1934 roku Obozu Narodowo-Radykalnego, młodzieżowego odłamu endecji, będącego wyrazem buntu przeciw ”zgnuśnieniu” starej kadry narodowców z Dmowskim na czele.
Porcja Psychologii.
Ludzie, którym przypisywano wspomnianą wcześniej „naturalną duszę endecką”, odznaczali się zawsze i odznaczają nie tylko spójnym i szczelnym systemem przekonań ideowo-politycznych, ale też bardzo często garnęli się i garną do nich ludzie o specyficznych cechach psychiki i osobowości. Nie jest to – rzecz jasna – reguła sprawdzająca się w pełni, ale też żadne prawidłowości nie potwierdzają się stuprocentowo. Jednak każdy kto będzie miał okazję przez dłuższy czas poobserwować ludzi opisywanej formacji w działaniu, dostrzeże tam bardzo wiele jednostek o osobowości zamkniętej , charakteryzującej dużą sztywnością myślenia i postawy. Napotka tam osoby odznaczające się ponadprzeciętnym poziomem nieufności i podejrzliwości, charakterystycznej dla osobowości o znaczącym współczynniku paranoidalnym. Towarzyszy temu bardzo często nadwrażliwość na punkcie własnej osoby, jej prestiżu i godności. Wyraża się to między innymi, skłonnością do wypowiedzi patetycznych i morali-styczno-godnościowych , a także w uderzającym braku poczucia humoru. Znamienne dla tego typu psychicznego jest też skłonność do przewagi emocji negatywnych nad pozytywnymi. W dawnym nazewnictwie określało się tę cechę jako „nienawistnictwo” , a reprezentujących ją ludzi „nienawistnikami” . Wśród mężczyzn z tego kręgu bywa stosunkowo duży odsetek osobników o cechach autorytarnych, w tym także tzw. Tyrani domowi. Kobiety, jako struktury bardziej skomplikowane, trudniejsze są pod tym względem do scharakteryzowania, ale w gronie tym często zdarzają się panie o postawach sztywnych osobowościowo, wrażliwe na swoim punkcie i trudne w rozmaitego typu relacjach. Tego z konieczności bardzo skrótowego obrazu dopełniają cechy mowy ciała, zachowania i stroju. W mowie ciała wielu reprezentantów omawianego kręgu jest dużo niepewności i sztywności, sporo postawy napastniczo-obronnej. Wyraża się to czasem w sposobie werbalnego komunikowania się z innymi. W stroju przedstawicieli obojga płci dominuje styl bardzo tradycyjny, z dominacją czerni, szarości i brązów. Na koniec pragnę uspokoić tych przedstawicieli rządzącej formacji i korpusu parlamentarzystów PiS, którzy nie pasują do przedstawionego wyżej modelu. Życie jet przecież bardzo bogate w swoich przejawach, umykające schematom i uogólnieniom. Choć „Anima naturaliter endetiana”- jak niektórzy twierdzą – jest nieśmiertelna. Krzysztof Lubczyński Trybuna 31 12. 2005r 1.01.2006r

2 styczeń 2006

Marek Głogoczowski 

  

Archiwum

Poziome drabinki bezpieczeństwa
styczeń 15, 2008
Mirosław Naleziński, Gdynia
POLSKA - UNIA 5
listopad 24, 2002
Prof. Jerzy Nowak
Frasyniuk w służbie gen. Kiszczaka
wrzesień 13, 2005
Prawda o powstaniu w Getcie Warszawskim. Czy Edelman kłamie?
kwiecień 22, 2006
przesłał Iwo Cyprian Pogonowski
Dokąd zmierza prawo
marzec 17, 2007
Marek Olżyński
Herezja Amerykańska i Narzucanie Subordynacji
czerwiec 27, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
tyrty
kwiecień 2, 2006
tryrty
Przerabianie stypy na wesele
maj 5, 2004
ks. prof. Czesław S. Bartnik
Terazniejsza edukacja
listopad 30, 2005
Goska
Udana inwestycja koncernów farmaceutycznych?
sierpień 29, 2007
abstynent
Gdańszczanie, wyborcy. Uwaga na nowy prezent świąteczny od władz Gdańska
grudzień 19, 2005
Klaudiusz Wesołek
Alkoholizm wśród młodzieży
listopad 28, 2006
Marek Komorowski
Aristotelian deciphering of YHWH’s "logos"
marzec 27, 2006
Marek Glogoczowski, Ph.D.
30 milionów durniów?
grudzień 15, 2002
Artur Łoboda
Nadszedł czas na Niepodleglą Suwerenną Polskę
czerwiec 2, 2003
Roman Kafel Dallas Texas 19 maj 2003
Do Iraku z kneblem w ustach
maj 26, 2003
przesłała Elżbieta
Kto dopuścił się ludobójstwa na Polakach ?
luty 11, 2008
Aleksander Szycht
Zderzenie Poglądów w Głowie Bush'a
marzec 1, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
PO komuszy stan
listopad 1, 2005
Marek Olżyński;
"Polska zaniepokojona decyzją Korei Północnej "
styczeń 11, 2003
PAP
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media