ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Do Minister poszedł list… 
4 sierpień 2009      mifin@wp.pl
Wpływ diety na odporność i choroby układu oddechowego 
18 maj 2021     
Historia Prawdziwa Aresztów Leszka Szlachcica 
29 marzec 2015      Dr.inz. Jan Czekajewski
Nauczyli Was wszystkiego - co sprawia że zapominacie o własnej godności i honorze 
27 wrzesień 2012      Artur Łoboda
Reforma sądownictwa wedle PiS 
19 kwiecień 2017     
Wspólnota rozbójnicza walczy z Polską 
6 listopad 2014      Mówił Stanisław Michalkiewicz
Wnioski na dziś dzień 
20 luty 2011      Artur Łoboda
Nie ma żadnego kowida! (3)  
27 wrzesień 2021      Artur Łoboda
Alternatywne rozwiązanie 
10 marzec 2014      Artur Łoboda
Program do sterowania ludźmi po szczepieniu 
15 grudzień 2020      HRejterzy
Izrael zamyka ambasadę w Dublinie i oskarża Irlandię o „antysemityzm” 
23 grudzień 2024     
Gwóźdź do trumny PiS 
29 październik 2020     
Promieniowanie bezprzewodowe z urządzeń mobilnych powodujące PRAWDZIWĄ SZKODĘ dla ludzi 
17 kwiecień 2022      Mary Villareal
Istniejemy w poetyckiej przestrzeni 
30 lipiec 2025      Autor: Zygmunt Jan Prusiński
Najweselszy barak w obozie 
25 marzec 2017     
Dwie Polski - komentarz Bohdana Poręby 
28 grudzień 2013      Bohdan Poręba
MP 47, ostatnia broń nazistów  
21 październik 2018      Artur Łoboda
Dziennik pisarza Karola Zielińskiego z Krakowa (02.12.2011) 
28 październik 2020      Zygmunt Jan Prusiński
Franco Trinca: „Dlaczego wolą szczepionkę od naturalnych przeciwciał?”  
13 sierpień 2020     
Fałszerze historii 
26 luty 2016      Artur Łoboda

 
 

Początki totalitaryzmu liberalnego w kulturze

Jako młody człowiek - rozpoczynający swoją drogę artystyczną - wymyśliłem sobie, że powinienem przez kilka lat popracować jako "robol", by poznać sposób myślenia przeciętnego Polaka.
A to miało służyć pełniejszej świadomości kultury i świadomości stanu ducha społeczeństwa polskiego.
Nigdy w życiu nie spełniłem tych planów. Ale z czasem zrozumiałem, że wystarczy być otwartym na innych ludzi - słuchać to co mówią i nie wymądrzać się, a wtedy zrozumie się wiele fundamentalnych prawd społecznych i kulturalnych.

Moja droga artystyczna nie była też nigdy prosta i oczywista.
Wykonywałam w życiu bardzo dużo prac - nie związanych bezpośrednio ze sztuką i kulturą. Mam również wiele zawodów technicznych, które czasem bardzo odbiegają od działań kulturalnych.
Angażowałem się też w różne działania społeczne - które z działalnością artystyczną mają bardzo daleki związek.

Kiedy niedawno zastanowiłem się nad własnym życiem, to zrozumiałem - że mój życiorys jest typowym dla polskich artystów XIX wieku.

W połowie lat siedemdziesiątych przygotowywałem się do napisania pracy dyplomowej - bronionej w Państwowym Liceum Sztuk Plastycznych w Krakowie.
Ponieważ przez cztery lata Liceum wyznawałem bardzo hedonistyczne podejście do życia - pod postacią "wino, dziewczyny i śpiew" to w piątej klasie chciałem się poprawić i bardzo poważnie podszedłem do tematu.
Przez pół roku poszukiwałem tematu jaki chciałem podjąć - studiując bardzo gruntownie dostępne źródła na temat malarstwa polskiego XIX wieku.
W tamtych latach Miejska Biblioteka Publiczna mieściła się przy ulicy Franciszkańskiej i choć było w niej bardzo ciasno - to udostępniała niedostępne dziś zbiory, w postaci wydawnictw od końca XVIII wieku. Miałem również dostęp do magazynowych zbiorów Muzeum Narodowego i Muzeum Historii Krakowa.

I gdy tak oddychałem kulturą dziewiętnastowiecznej Polski to nagle coś bardzo przykuło moją uwagę.
Trafiłem bowiem na pośmiertne opracowanie poświęcone Piotrowi Michałowskiemu. Wydane bodaj w 1855 roku.


Wśród peanów wypisywanych na cześć Michałowskiego, zobaczyłem opowieść o wielkim człowieku - którego dzisiejszym słownictwem nazwano by "facetem z jajami".

Ale jeszcze inne odczucie miałem - studiując jego życiorys.
Pomyślałem wtedy, że to tak - jakbym czytał o sobie. Nie był bowiem Michałowski typowym artystą.
Samą sztuką niewiele się zajmował. Ale każda zjawisko w jego życiu mogło stać się źródłem twórczej ingerencji i działań w kierunku usprawnienia.

Napisałem więc Pracę Dyplomową na temat Piotra Michałowskiego.
Przyznam szczerze że praca była marna bo chciałem się pochwalić ogromną ilością źródeł do których sięgnąłem i przez wielką mnogość cytatów dziewiętnastowiecznej mowy - w połączeniu z językiem lat PRL-u stworzyłem jakąś dziwaczną wyliczankę.

Wykonałem jednak bardzo dużą pracę i to co najcenniejsze pozostało w mojej psychice na stałe.

O losach Piotra Michałowskiego pomyślałem w momencie - gdy przebiegałem myślami po historii własnego życia.
Dwadzieścia lat temu pomagałem Staszkowi Tyczyńskiemu budować rozgłośnię radiową - dzisiejsze RMF.
Ponieważ poznałem go jeszcze w Stanie Wojennym - gdy manifestował swój udział w działalności opozycyjnej i tworzeniu podziemnego Radia Solidarność - to miałem nadzieję (dziś wiem że naiwną), że Radio te będzie służyło rozwojowi demokracji w Polsce.

Staszek Tyczyński to człowiek o dwóch twarzach.. Bardzo często uzewnętrznia to gorsze oblicze - prostaka i chama.
Stosunki wśród ludzi tworzących tą rozgłośnię to była najgorsza patologia społeczna. Agresja była podstawowym elementem współżycia.
Ta patologia została przeniesiona do TVN wraz z Edkiem Miszczakiem i dziennikarzami którzy przeszli do tej stacji telewizyjnej.

Patologia społeczna i agresywny "wyścig szczurów" to podstawowy wyznacznik totalitaryzmu liberalnego w kulturze.
Zastanawiając się - kiedy i gdzie rozpoczął się ten podły nurt w polskiej kulturze, doszedłem do wniosku, że miało to miejsce właśnie w działalności RMF.
Na antenie piękne słowa "moi drodzy", "przyjaciele" a we współżyciu redakcyjnym jad i zawiść.

Nie trudno się domyśleć że trzasnąłem drzwiami i podziękowałem za współpracę z tymi ludźmi - przez szacunek do kultury osobistej.
Pracując z tymi osobami - do dnia dzisiejszego został bym takim samym chamem - jak ci dziennikarze.

Mój życiorys - podobnie jak życiorysy wielkich Polaków XIX wieku tworzących kulturę polską, obfituje w działania służące własnej Ojczyźnie.
Nie uwolnimy się od błędów ale popełnione błędy wzbogacają naszą wiedzę społeczną.
Podobnie jak życiorys Piotra Michałowskiego.

Posłowie

Kilka lat temu trafiłem na ślady własnej genealogii i wątek związany z wielkim rodem węgierskim - z którego wywodzili się moi przodkowie.
Trafiłem do Węgrzc pod Krakowem i do Woli Zachariaszewskiej - skąd pochodziła ta część mojej rodziny.
I wtedy - ku mojemu zaskoczeniu zobaczyłem na własne oczy - że posiadłości Piotra Michałowskiego graniczyły z posiadłościami moich przodków. Byli sąsiadami o miedzę.
Jak mawiała moja ś.p. Babcia o rodzinie męża - czyli mojego dziadka" "to była rodzina pięknych ludzi". Jeszcze pod koniec XIX wieku moja prababcia była znana przez większość Krakowian i powszechnie nazywana "piękną Marcyanną".

Resztę możemy się tylko domyślać.

Strona o Piotrze Michałowskim:

http://pl.wikipedia.org/wiki/Piotr_Micha%C5%82owski
8 luty 2011

Artur Łoboda 

  

Komentarze

  

Archiwum

Azbest, czyli giga "kit"
grudzień 10, 2007
Dariusz Kosiur
Czy Hezbollah ma szanse zwycięstwa?
sierpień 3, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Społeczna kasza
sierpień 16, 2003
przesłała Elżbieta
A niech to piorun strzeli!
kwiecień 13, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
Głupich nie sieją
kwiecień 17, 2005
Ryszard Krauze przebywa w Szwajcarii
wrzesień 17, 2007
Tegoroczna Nagroda im. Jana Karskiego za Męstwo i Odwagę
lipiec 26, 2003
Bauer chce kupić RMF
październik 27, 2006
PAP
Przybylo osad na West Bank podczas wojny z Libanem.
październik 5, 2006
gosc
To bylo ludobójstwo
marzec 15, 2003
Adam Kruczek
Kolejny dzień
marzec 20, 2007
Zimna, piękna Polska
styczeń 22, 2006
zaprasza.net
Wieczna walka
sierpień 10, 2003
ks. prof. Czeslaw Bartnik
Kadry decydują o wszystkim
maj 26, 2006
Stanisław Michalkiewicz
Opinia Biskupów USA o Sytuacji w Iraku
listopad 25, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Czy Nadal Pogoda Dla Żydów?
marzec 10, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Przywódcy Czerwonych Khmerów przed trybunałem? Czyli kogo przed nim zabraknie...
listopad 24, 2006
Bartłomiej Doborzyński
Żydowska lewica Zagłębia Dąbrowskiego
styczeń 17, 2003
Zofia Strug http://www.robotnik.prv.pl/
W czasie obrad korporacji lekarskiej pikieta Primum Non Nocere - Toruń 19 września godz.12
wrzesień 18, 2003
Adam Sandauer
Co wypisują kretyni
luty 29, 2008
Jan (wielu imion)
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media