ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Za mundurem łapówki sznurem 
23 wrzesień 2014      www.polskawalczaca.com
Lekarka, która „zaszczepiła się” na COVID i chwaliła się, że „nic się nie stało” umiera kilka miesięcy później 
17 luty 2023      Ethan Huff
Gdy nastąpi pierwsze wrażenie 
11 czerwiec 2020      Zygmunt Jan Prusiński
List do Ministranta - Część IV 
7 marzec 2010      Zygmunt Jan Prusiński
Zygmunt Jan Prusiński NOCE POD PARASOLAMI - część ósma 
31 maj 2022      Zygmunt Jan Prusiński
Do młodzieży polskiej - żydowskiego pochodzenia 
13 maj 2013      Artur Łoboda
Najlepszy środek antyspołeczny 
27 wrzesień 2009      Artur Łoboda
Zygmunt Jan Prusiński NOC W TEATRZE - część druga  
27 maj 2021      Zygmunt Jan Prusiński
Pamięć o ukradzionych dzieciach (Ellenai) 
5 sierpień 2010      przysłał ICP
Najważniejsze wydarzenia 2016 roku.  
23 luty 2016      Artur Łoboda
Interia pilnuje "wolności słowa" tak oto:  
26 maj 2017      Alina
Inwigilacja 2019 
1 czerwiec 2019      Artur Łoboda
 
25 marzec 2014     
Po prostu oglądnij 
20 marzec 2013     
31 stycznia 2022 - rebelia w Kanadzie trwa dalej 
31 styczeń 2022     
50-lecie Encykliki Papieża Pawła VI – Populorum progressio 
26 marzec 2017      Paweł Ziółkowski
Szczepienia pełne kłamstw (II) 
30 maj 2020      Andreas Moritz
Nie popadajmy w paranoję 
15 luty 2018     
Ostrzeżenie dla PiS 
5 marzec 2018      Artur Łoboda
Sceptycy koronawirusa organizują „cichy marsz w obronie praw człowieka” w Berlinie 
10 październik 2020     

 
 

Początki totalitaryzmu liberalnego w kulturze

Jako młody człowiek - rozpoczynający swoją drogę artystyczną - wymyśliłem sobie, że powinienem przez kilka lat popracować jako "robol", by poznać sposób myślenia przeciętnego Polaka.
A to miało służyć pełniejszej świadomości kultury i świadomości stanu ducha społeczeństwa polskiego.
Nigdy w życiu nie spełniłem tych planów. Ale z czasem zrozumiałem, że wystarczy być otwartym na innych ludzi - słuchać to co mówią i nie wymądrzać się, a wtedy zrozumie się wiele fundamentalnych prawd społecznych i kulturalnych.

Moja droga artystyczna nie była też nigdy prosta i oczywista.
Wykonywałam w życiu bardzo dużo prac - nie związanych bezpośrednio ze sztuką i kulturą. Mam również wiele zawodów technicznych, które czasem bardzo odbiegają od działań kulturalnych.
Angażowałem się też w różne działania społeczne - które z działalnością artystyczną mają bardzo daleki związek.

Kiedy niedawno zastanowiłem się nad własnym życiem, to zrozumiałem - że mój życiorys jest typowym dla polskich artystów XIX wieku.

W połowie lat siedemdziesiątych przygotowywałem się do napisania pracy dyplomowej - bronionej w Państwowym Liceum Sztuk Plastycznych w Krakowie.
Ponieważ przez cztery lata Liceum wyznawałem bardzo hedonistyczne podejście do życia - pod postacią "wino, dziewczyny i śpiew" to w piątej klasie chciałem się poprawić i bardzo poważnie podszedłem do tematu.
Przez pół roku poszukiwałem tematu jaki chciałem podjąć - studiując bardzo gruntownie dostępne źródła na temat malarstwa polskiego XIX wieku.
W tamtych latach Miejska Biblioteka Publiczna mieściła się przy ulicy Franciszkańskiej i choć było w niej bardzo ciasno - to udostępniała niedostępne dziś zbiory, w postaci wydawnictw od końca XVIII wieku. Miałem również dostęp do magazynowych zbiorów Muzeum Narodowego i Muzeum Historii Krakowa.

I gdy tak oddychałem kulturą dziewiętnastowiecznej Polski to nagle coś bardzo przykuło moją uwagę.
Trafiłem bowiem na pośmiertne opracowanie poświęcone Piotrowi Michałowskiemu. Wydane bodaj w 1855 roku.


Wśród peanów wypisywanych na cześć Michałowskiego, zobaczyłem opowieść o wielkim człowieku - którego dzisiejszym słownictwem nazwano by "facetem z jajami".

Ale jeszcze inne odczucie miałem - studiując jego życiorys.
Pomyślałem wtedy, że to tak - jakbym czytał o sobie. Nie był bowiem Michałowski typowym artystą.
Samą sztuką niewiele się zajmował. Ale każda zjawisko w jego życiu mogło stać się źródłem twórczej ingerencji i działań w kierunku usprawnienia.

Napisałem więc Pracę Dyplomową na temat Piotra Michałowskiego.
Przyznam szczerze że praca była marna bo chciałem się pochwalić ogromną ilością źródeł do których sięgnąłem i przez wielką mnogość cytatów dziewiętnastowiecznej mowy - w połączeniu z językiem lat PRL-u stworzyłem jakąś dziwaczną wyliczankę.

Wykonałem jednak bardzo dużą pracę i to co najcenniejsze pozostało w mojej psychice na stałe.

O losach Piotra Michałowskiego pomyślałem w momencie - gdy przebiegałem myślami po historii własnego życia.
Dwadzieścia lat temu pomagałem Staszkowi Tyczyńskiemu budować rozgłośnię radiową - dzisiejsze RMF.
Ponieważ poznałem go jeszcze w Stanie Wojennym - gdy manifestował swój udział w działalności opozycyjnej i tworzeniu podziemnego Radia Solidarność - to miałem nadzieję (dziś wiem że naiwną), że Radio te będzie służyło rozwojowi demokracji w Polsce.

Staszek Tyczyński to człowiek o dwóch twarzach.. Bardzo często uzewnętrznia to gorsze oblicze - prostaka i chama.
Stosunki wśród ludzi tworzących tą rozgłośnię to była najgorsza patologia społeczna. Agresja była podstawowym elementem współżycia.
Ta patologia została przeniesiona do TVN wraz z Edkiem Miszczakiem i dziennikarzami którzy przeszli do tej stacji telewizyjnej.

Patologia społeczna i agresywny "wyścig szczurów" to podstawowy wyznacznik totalitaryzmu liberalnego w kulturze.
Zastanawiając się - kiedy i gdzie rozpoczął się ten podły nurt w polskiej kulturze, doszedłem do wniosku, że miało to miejsce właśnie w działalności RMF.
Na antenie piękne słowa "moi drodzy", "przyjaciele" a we współżyciu redakcyjnym jad i zawiść.

Nie trudno się domyśleć że trzasnąłem drzwiami i podziękowałem za współpracę z tymi ludźmi - przez szacunek do kultury osobistej.
Pracując z tymi osobami - do dnia dzisiejszego został bym takim samym chamem - jak ci dziennikarze.

Mój życiorys - podobnie jak życiorysy wielkich Polaków XIX wieku tworzących kulturę polską, obfituje w działania służące własnej Ojczyźnie.
Nie uwolnimy się od błędów ale popełnione błędy wzbogacają naszą wiedzę społeczną.
Podobnie jak życiorys Piotra Michałowskiego.

Posłowie

Kilka lat temu trafiłem na ślady własnej genealogii i wątek związany z wielkim rodem węgierskim - z którego wywodzili się moi przodkowie.
Trafiłem do Węgrzc pod Krakowem i do Woli Zachariaszewskiej - skąd pochodziła ta część mojej rodziny.
I wtedy - ku mojemu zaskoczeniu zobaczyłem na własne oczy - że posiadłości Piotra Michałowskiego graniczyły z posiadłościami moich przodków. Byli sąsiadami o miedzę.
Jak mawiała moja ś.p. Babcia o rodzinie męża - czyli mojego dziadka" "to była rodzina pięknych ludzi". Jeszcze pod koniec XIX wieku moja prababcia była znana przez większość Krakowian i powszechnie nazywana "piękną Marcyanną".

Resztę możemy się tylko domyślać.

Strona o Piotrze Michałowskim:

http://pl.wikipedia.org/wiki/Piotr_Micha%C5%82owski
8 luty 2011

Artur Łoboda 

  

Komentarze

  

Archiwum

Zapytajmy prościej o Unię
luty 13, 2003
Ewa Kluczkowska http://www.rzeczpospolita.pl/
Wałęsa przez przypadek ujawnił donosy "Bolka"
czerwiec 18, 2008
Michał Pietrzak, Bartłomiej Bajerski
2008.08.27. Wiadomości w 3ch językach. Three-language news service.
sierpień 27, 2008
tłumacz
Dymani na prawo i lewo. Latający kot w worku
luty 8, 2003
www.zw.com.pl
Dyskryminacja nowych członków UE
październik 26, 2004
Historia jednego listu
listopad 9, 2006
Marek Olżyński
W USA MOŻLIWOŚĆ WPROWADZENIA STANU WOJENNEGO
styczeń 8, 2009
Dariusz Kosiur
Referendum w sprawie obcych rakiet w Polsce
wrzesień 13, 2006
marduk
Sekcja filmowcow amatorow w 3miescie oraz nowy przeglad filmow amatorskich w kategori "sensacja"
styczeń 30, 2004
NICO
Nowy rodzaj ubezpieczeń
marzec 25, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
MF:Rosną nasz długi!
czerwiec 20, 2008
BBC: wizyta papieża ma także polityczny kontekst
sierpień 17, 2002
PAP
PoDUPAdłe organy
lipiec 16, 2005
Mirnal
Co obiecują "podstawowe prawa UE"?
luty 13, 2005
Ks. prof. Czesław S. Bartnik
Hubalczycy
maj 7, 2005
przesłała Elzbieta
Finis Poloniae?
listopad 8, 2007
Remigiusz Okraska
Powrót szwadronów śmierci
lipiec 13, 2006
John Pilger
Wszyscy posłowie przed komisje sejmowe
listopad 12, 2003
slawek
Za prezydentury Tuska to było(by?) fajnie
grudzień 10, 2005
”Pestka”
Brytyjski "Obman"
marzec 9, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media