ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Co ma konserwator do powiedzenia? 
15 kwiecień 2011      Artur Łoboda
Jeśli nie PiS to kto? 
26 marzec 2020      Artur Łoboda
O tym jak łże pani ambasador USA G. Mossbaher 
21 czerwiec 2019      Alina
Pokerowa zagrywka Putina 
24 marzec 2014      Artur Łoboda
Pewnego dnia o świcie...  
11 czerwiec 2020      Artur Łoboda
Miło zobaczyć stronę 
25 sierpień 2021      Alina
Ciekawe szczegóły z życia Ryszarda Krauzego 
20 październik 2020     
Beneficjenci zbrodni katyńskiej 
14 listopad 2013      Artur Łoboda
Brexit wywołuje finansowe trzęsienie ziemi 
24 czerwiec 2016      www.independenttrader.pl
Retoryka Balcerowicza powraca w mediach 
5 październik 2014      Artur Łoboda
Plan zniszczenia polskiej kultury (3) 
29 sierpień 2012      Artur Łoboda
Czym się różni handlarz narkotyków od redaktora pisma medycznego? 
3 maj 2022      Artur Łoboda
Polityczni maklerzy z PiS 
6 maj 2016      Artur Łoboda
Napis z bramy obozu 
20 grudzień 2021     
Goniąc własny ogon 
10 listopad 2017      Artur Łoboda
Bill Gates stanie przed sądem w Holandii w sprawie obrażeń po szczepionce przeciwko COVID 
26 październik 2024     
Marzenie młodego pokolenia kim chce być jak dorośnie: "Chcę być mordercą!" - chłopczyk na żywo w TVN 
8 luty 2019      Alina
"Wkrótce może być 100 tys. zakażeń dziennie" 
30 styczeń 2022     
WIELKANOC 2019 "Kto fałszuje prawdę o śmierci Jezusa? Paweł Lisicki u Piotra Szlachtowicza wRealu24!" 
21 kwiecień 2019      Alina
Syjonistyczne oblicze Wojciecha Cejrowskiego 
8 listopad 2024      Agnieszka Piwar

 
 

Omotani przez PiS (2)

Bardzo długo nie komentowałem bieżącej polityki PiS oczekując na bardziej jednoznaczne dowody prawdziwych celów ich polityki.
Aż stanęliśmy dokładnie w takim samym momencie - w jakim była Polska 27 lat temu.
P{od koniec 1992 roku zaczynałem rozpoznawać prawdziwe cele polityki gospodarczej mocodawców Leszka Balcerowicza. Zacząłem ostrzegać znajomych przed czekającymi ich problemami.
W jednym przypadku - zaprzyjaźnionej rodziny spotkałem się z uśmieszkiem politowania.
Seniorzy rodziny dostali właśne podwyżkę emerytury, a młodzi rozkręcali swoje leżankowe biznesy handlowe.
( W tamtych czasach nowi "biznesmeni" rozkładali swój towar na leżankach.)
Pamiętam - jak mnie jeszcze pouczano, że "nie potrafię robić interesu" i oni mi "pokażą jak to się robi."

Słuchając głosu rozsądku zamknąłem wtedy interes - dzięki czemu uchroniłem siebie i Rodzinę przed bardzo poważnymi stratami finansowymi i niespłacalnym długiem.
Ludzie - którzy nie zrozumieli prawdziwych celów Balcerowicza popadli w ogromne długi i wielu z nich popełniło z rozpaczy samobójstwa.
A rodzina którą przywołałem...?
Seniorzy powymierali gdy świadczenia emerytalne uległy obniżeniu, a młodzi "biznesmen" bardzo szybko stoczyli się na margines.
Nie wiem nawet: czy jeszcze żyją, ale 10 lat temu były to ludzkie ruiny. Chociaż młodsi ode mnie.

Dzięki rozsądkowi i dbaniu o to - co jest ważne w życiu, mam doskonały stan zdrowia - jak na swój wiek. Chociaż wcale tak nie było - gdy pierwszy raz starłem się z antypolską polityką Balcerowicza.

Kto z Państwa pamięta mowę nienawiści tamtych lat?
Ludziom - którzy musieli zmierzyć się z antypolską polityką Balcerowicza z pogardą wmawiano, że "są nieudacznikami" i dlatego plajtują.
Ja na to odpowiadałem niezmiennie: "niech sami poprowadzą interes i w ten sposób udowodnią swoją wyższość".
Oczywiście ŻADEN z łajdaków niszczących gospodarkę polską NIGDY nie prowadził własnego interesu!
Całe ich kompetencje polegały na nepotyzmie, matactwach i lewych zamówieniach.

Przywołałem tamte wydarzenia by uświadomić Polaków, że dla realizacji swojego programu politycznego PiS zarzyna polska gospodarkę!
I dlatego powtórzę swoje słowa sprzed 27 lat:
niech politycy PiS udowodnią własnym, działaniem, że potrafią poprowadzić interes pod rygorem własnej polityki gospodarczej!
Podobnie jak grupa Balcerowicza - tak samo pisowscy politycy NIGDY nie prowadzili własnego biznesu. dlatego z taką beztroską kładą kłody pod nogi przedsiębiorców.

Ten portal istnieje od 2002 roku. Pozostawiłem tu wszystkie swoje wpisy, by świadczyły albo o moich błędach, albo o zdolności wyciągana właściwych wniosków na długo - zanim pojawią się namacalne dowody.
19 marzec 2019

Artur Łoboda 

  

Komentarze

 

Arturze!
Masz świętą rację!
Ja też prowadziłam działalność gospodarczą, od 1994 roku do 2018.
Oczywiście zawsze największym problemem było uzyskanie zleceń, zamówień, czyli w moim przypadku roboty projektowej. Potem musiałam wynegocjować jakąś umowę z niewysoką konkurencyjną ceną. Potem musiałam bardzo kombinować jak zaprojektować optymalnie to, co miałam zaprojektować (zdarzało się, że do mnie trafiały instalacje, zaprojektowania których nikt nie chciał się podjąć, bo "tego nie da się zaprojektować"). Kolejną trudnością było prawidłowe wystawienie rachunku, potem faktury vat, tak, żeby nie zrobić błędu - o tworzeniu takich dokumentów nikt mnie nie uczył, ani w liceum, ani na studiach.
Na samym początku miałam (jako inżynier) łatwo z podatkiem, bo był jeden dochodowy, zryczałtowany od przychodu w wysokości chyba 7%. Jedno sumowanie, jedno mnożenie, jeden przelew do US.
No i ZUS. Też koszmarnie duży, też niezależnie, czy mam dochód, czy nie, ale za to jeden przelew bez opłat bankowych.
Zryczałtowany podatek dochodowy szybko się skończył. Zaczęło się wpisywanie kretyńskich liczb w kretyńskie rubryki (dekretować!), rozpisywanie kilometrów przebiegu samochodu na trasy, kilometry. Byłam chora, kiedy musiałam robić tę bezsensowną robotę zamiast tworzyć swoje nowe instalacje i co tu dużo mówić - realnie poprawiać komfort życia ludzi.

Po reformach Buzka (!!!!!) wszystko się s...ło. Szczególnie opłaty ZUS. Zamiast jednego przelewu płaciliśmy 3, każdy na inne konto, każdy za ponad 5 zł szt, kolejki w bankach były koszmarne.
Ja wpadłam w vat, bo nakupiłam za dużo grzejników na którąś ze swoich budów. No i musiałam ćwiczyć VAT, bo przekroczyłam jakąś tam granicę przychodu, czy obrotu.
Nie wiem, czy oprócz posła Jakubiaka jest w sejmie jakiś poseł, który musiał przećwiczyć na sobie wszystkie podatki typu vat, akcyza, i wszystkie inne, o których nie wiem, a których są chyba setki albo tysiące? Nie da sie nie zauważyć, że w Polsce podatki najbardziej dotyczą najbiedniejszych Polaków, a najmniej obcych koncernów.

Kiedyś przy ulicznym straganie w Warszawie wdałam się w dyskusję z dystyngowanym starszym panem o podatkach. Powiedziałam, że muszę płacić podatki dochodowy i vat nawet wówczas, gdy nie dostałam pieniędzy za wykonaną robotę. Ów pan autorytarnie orzekł, ze to niemożliwe i że opowiadam bajki (tzn brednie) i sobie poszedł. Czy można mieć szacunek do takiego człowieka? Można tylko powiedzieć w duchu, że głupi, że dureń, że idiota.

Niestety takie pojęcie nt podatków mają prawie wszyscy posłowie w sejmie. Co więcej, takie pojęcie mają prawie wszyscy wyborcy, oprócz tych co prowadzą działalność gospodarczą. Dlaczego?
Bo to JEST NIE DO POJĘCIA. TO JEST SPRZECZNE Z KONSTYTUCJĄ, sprzeczne z logiką, sprzeczne z podstawowym pojęciem sprawiedliwości.
To jest dowód, że jesteśmy ekonomiczną kolonią niewidzialnego wroga, wroga, którego usiłuje zlokalizować K. Karoń.

2019-03-19
Alina

 

Rozumiem z Twojego tekstu Alino, że najnowszych pomysłów PiS jeszcze nie poznałaś.
Wszystko o czym piszesz to mały pikuś wobec tego - co PiS szykuje małym przedsiębiorcom.
W przeciwnym wypadku nie zabierałbym w tej sprawie głosu, bo szanuję swój czas.
Reszta wypowiedzi w kolejnym artykule.

2019-03-19
Artur Łoboda

 

Jeden pomysł PiS-u poznałam od razu. To JPK, czyli jednolity plik kontrolny. Oczywiście mogłam, bo dochody ostatnio miałam lichutkie, i natychmiast w urzędzie skarbowym zrezygnowałam z opodatkowania vat.
Współczuję wszystkim uczciwym podatnikom, że padli ofiara oszustów, tzn muszą co miesiąc zanosić w zębach całą informację o swoich działaniach i fakturach. To jakiś obłęd. Drugi obłęd, to piątka Kaczyńskiego. Dlaczego obłęd? Bo o ile program 500+ można jakoś uzasadnić logicznie, że to ratowanie biologiczne Narodu, bo to FAKT, że to częściowy zwrot podatku przychodowego (najbiedniejsi Polacy nie płacą podatku dochodowego, tylko przychodowy!!!!), że to będzie teraz program obejmujący wszystkie dzieci (bo do tej pory obejmował drugie i kolejne i to pod warunkiem, że to nie dzieci samotnych matek).
Obłędem jest 13. emerytura, bo to bezczelna manipulacja. Gdyby kwota wolna od podatku była równa 1500 zł miesięcznie, to każdy emeryt miałby rocznie dużo więcej niż to 1100 brutto, czyli 880 netto.
Cały czas mamy delikatnie mówiąc bałagan (pi.....) w podatkach, pod wyraźną ochroną pozostają dochody najbogatszych, a najbiedniejszym łaskawcy z PiS rzucają obgryzione kości, którymi mamy się cieszyć jak moje kundle.
I łaskawcy z PiS mają słuszne nadzieje, bo sami codziennie porównują swoje dobrodziejstwo ze złodziejami z PO z Tuskiem i Kopacz na czele, którzy nie tylko nie rzucali kundlom żadnych kości, to jeszcze wyżerali co kundle same upolowały (OFE). Nie widzą żenady tego porównania.
Dobrze, że nie porównują się do towarzyszy Hitlera, bo wówczas może efekt byłby bardziej piorunujący, ale gawiedź mogłaby pomyśleć, że to też swego rodzaju "kontynuacja"...
Cały czas się zastanawiam kto w Polsce zarabia najwięcej w sferze budżetowej? Logiczne byłoby, gdyby to był prezydent, potem premier i marszałek sejmu.
Tymczasem:
Prezydent Polski Andrzej Duda zarabia ok. 20 138 złotych brutto, czyli ponad 14 tys. złotych netto miesięcznie - podaje portal wynagrodzenia.pl.
Więcej: https://www.radiozet.pl/Co-gdzie-kiedy-jak/ile-zarabia-prezydent-polski-andrzej-duda-zarobki-prezydenta-rp

Tu - https://wiadomosci.wp.pl/zarobki-w-nbp-wiemy-co-zrobi-prezydent-andrzej-duda-adam-glapinski-bezradny-6349761787557505a
- o zarobkach prawej ręki (złośliwi zawsze dodają: "lewej du.y) prezesa Glapińskiego : O zarobkach dyrektorek Martyny Wojciechowskiej (65 tys. zł) i Kamili Sukiennik (ok. 30 tys.) prezydent mówił w niedawnym wywiadzie dla WP: – Stawki zdumiewające, nieadekwatne do pełnionych funkcji (...) To są paradoksy życia publicznego.
Faktyczne średnie zarobki okazały sie mniejsze: Martyna Wojciechowska, dyrektor Departamentu Komunikacji i Promocji NBP, zarabiała w 2018 roku 49 563 zł brutto miesięcznie - tak wynika z oświadczenia dotyczące płac w NBP,
Więcej: https://www.radiozet.pl/Co-gdzie-kiedy-jak/adam-glapinski-zarobki-ile-zarabia-asystentka-prezesa-nbp
Akapit dalej czytamy:
Kadrowa NBP Ewa Raczko podczas konferencji prasowej w NBP poinformowała, że przeciętne wynagrodzenie brutto na stanowisku dyrektora w Narodowym Banku Polskim wynosiło w 2018 roku 36 308 złotych. W 2014 było to ponad 38 tys., w 2015 - ponad 37 tys., w 2016 - ponad 37 tys., a w 2017 - ponad 37 tys. 
O zarobkach prezesa Glapińskiego nie napisali ....

Nie da się ukryć, że Glapiński i jego pracownicy dostaje dużo więcej niż prezydent RP! To kto jest w końcu prezydentem?

Podobny bałagan z wynagrodzeniami jest w tzw spółkach skarbu państwa, w których wynagrodzenia kadry kierowniczej i tzw zarządów noszą znamiona kradzieży zuchwałej. Na prywatne konta trafiają wielkie kwoty, które powinny wpływać na konta właściciela, czyli do Skarbu Państwa, a stamtąd do budżetu na emerytury i wynagrodzenia nauczycieli, wielu nauczycieli, a nie jednego prezesa i kilku figurantów z zarządu. PiS nic z tym nie zrobił. Można odnieść wrażenie, że cała ta kasta etniczno-mafijna bardzo dba o swoje interesy i jedynym celem jej istnienia jest rzucanie nam ochłapów z majątku, który należał do nas.

2019-03-20
Alina

  

Archiwum

Polsko, czy już nie masz gospodarza?
wrzesień 2, 2004
ks. prof. Czesław S. Bartnik
Świte?ja, lodżja, welwiczja
sierpień 15, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
Nowy VAT: 24 proc.?
luty 28, 2003
Krzysztof Tomaszewski http://www.gazetaprawna.pl/
Dlaczego Putin wygrywa?
listopad 15, 2007
Iwo Cyprian Poonowski
Przepraszam
październik 1, 2006
mik4
Samobójczy atak na Liban
sierpień 9, 2006
Biuletyn Informacyjny Instytutu Schillera
Mniej ważne wybory.
listopad 6, 2006
przesłał b.p.
Wychodzi szydło z worka
sierpień 10, 2006
Irak jako grzęzawisko i trzęsawisko dla USA
czerwiec 17, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Topless
luty 3, 2009
PAP
Bieda
styczeń 31, 2005
ala
"Rząd nie będzie umierał za media publiczne"
październik 11, 2004
PAP
Dobre imię Ameryki w stanie zagrożenia
wrzesień 11, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Amerykańską przeszłość Andrzeja Czumy wciąż bada ABW
marzec 2, 2009
Miroslawa Kruszewska, Seattle, USA
Sąd wywoła wojnę
wrzesień 16, 2003
Konstanty Koniecpolski
Kiedy kurator działa inaczej
marzec 15, 2006
Marek Olżyński
Czasami udają, że nie widzą...
grudzień 27, 2002
http://www.dziennik.krakow.pl/
7 pa?dziernika, sobota
wrzesień 25, 2006
Władysław Chmiel
"Silna kobieta" w USA?
wrzesień 11, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Zaskoczenie
styczeń 1, 2008
Marek Olżyński
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media