|
| 16 czerwca globaliści wywołali mRNA „biologiczne tsunami” na japońskim stadionie piłkarskim pełnym 40000 widzów – „Replikony” w celu rozprzestrzeniani |
|
Wiadomość wręcz nieprawdopodobna.
Ale zapamiętajmy ją.
|
|
| TO POWINIEN KAŻDY OBEJRZEĆ! |
|
| David Martin - Wystąpienie w Parlamencie Europejskim na III Międzynarodowym Szczycie Covid |
|
| Tu jest Polska, a nie Polin! Protest pod Sejmem! |
|
Protest przeciwko świecy chanukowej pod Sejmem w Warszawie.
|
|
| Bezczelność syjonistycznych "nadludzi" |
|
Już nie kryją się ze swoją pogardą do reszty świata.
|
|
| Syntetyczny patogen - to nie jest szczepionka |
|
| Wstrzykuje się im substancję chemiczną po to, żeby wywołać chorobę, a nie żeby wywołać odpowiedź odpornościową i nieprzenoszenie wirusa. Mówiąc inaczej, nic z tego nie powstrzyma rozprzestrzeniania się czegokolwiek. Tu chodzi o, żebyś się pochorował i o to, żeby to Twoje komórki spowodowały chorobę. |
|
| Wirusowe kłamstwa. Komu zależy na straszeniu nas przeziebieniem? |
|
| |
|
| Kanciarze z Wall Street |
|
| Film przedstawia kulisy Wall street . Metody działania , które doprowadziły w ciągu kilku ostatnich lat do wywołania kryzysu finansowego. |
|
| www.globalresearch.ca |
|
| świetne analizy polityczne i gospodarcze w skali mikro i makro + anty-NWO |
|
| whatreallyhappened.com |
|
Warto dodać ten link do Pana strony: http://whatreallyhappened.com/
99% tez dotyczących religii, polityki i ekonomii i filozofii się pokrywa z tezami zaprasza.net. Topowa strona. |
|
| Dowody zaplanowanej akcji szczepień przeciwko nieistniejącemu kowidowi |
|
| Sasha przedstawia dowody na to, że cały proces opracowania, produkcji i zatwierdzenia zastrzyków na Covid był jednym wielkim teatrzykiem dla mas. Cała operacja, począwszy od rzekomych "badań klinicznych", a skończywszy na samej nazwie i klasyfikacji prawnej tych zastrzyków, jest jednym wielkim oszustwem, dokonanym przez rządy i agencje regulacyjne na całym świecie w ścisłej współpracy z kartelem farmaceutycznym. |
|
| Folksdojcz |
|
| Fantastyczny zespół - poruszający ważne problemy społeczne stworzył bardzo dosadną piosenkę, będącą miksem wywiadu telewizyjnego z śpiewem zespołu. |
|
| Medialni MORDERCY! |
|
| Jak najgorsze szumowiny z pierwszych stron gazet, szczuły na ludzi, którzy nie dali się zatruć trującą szczepionką przeciwko nieistniejącemu kowidowi |
|
| Zabójcze leki - prof. Stanisław Wiąckowski - 15.03.2017 |
|
| Zapis wykładu prof. Stanisława Wiąckowskiego omawiającego m.in. leki i ich składniki, które wbrew powszechnym opiniom nie leczą, a wręcz przyczyniają się wzrostu zgonów. Wiedza ta jest ukrywana przez koncerny farmaceutyczne, a nazwy leków zmieniane i dalej są dopuszczanie i promowane w sprzedaży mimo wiedzy, iż ich działanie jest zabójcze. |
|
| Jesteśmy okłamywani i zmuszani do działań mogących pogarszać zdrowie |
|
| Dr Zbigniew Martyka, kierownik oddziału zakaźnego w Dąbrowie Górniczej napisał dwa tygodnie temu wpis, w którym ocenił, że "jesteśmy okłamywani i zmuszani do działań mogących pogarszać nasz stan zdrowia" pod pretekstem koronawirusa. Wówczas wprowadzano nowe restrykcje i podział na powiaty "żółte" oraz "czerwone". |
|
| Wykład Ernsta Wolffa na temat obecnego kryzysu |
|
| |
|
| Izrael jest „TOASTEM” – nikt nie może tego teraz zatrzymać | Pułkownik Douglas Macgregor |
|
| |
|
| Kiedy Zełenski zagrał hymn narodowy przyrodzeniem |
|
| |
|
| Powinniśmy się skupiać na wzmacnianiu odporności |
|
Prof. dr hab. n. med. Ryszard Rutkowski zadał pytanie Szumowskiemu.
Odpowiedzi nie uzyskał. |
|
| WHO: Poprzez zdrowie publiczne do globalnej dyktatury |
|
| Traktat WHO oraz poprawki do Międzynarodowych Przepisów Zdrowotnych to bezpośredni atak globalistów na demokratyczne, suwerenne narody świata (chociaż już wiemy, że tak naprawdę ani one „demokratyczne”, ani „suwerenne”) w celu ustanowienia sanitarnej dyktatury WHO pod pretekstem walki z niekończącymi się pandemiami (a według nowej, zmienionej niedawno przez WHO definicji „pandemii”, pandemią może być dosłownie wszystko - może być „pandemia otyłości”, „pandemia depresji”, „pandemia kataru”, "pandemia alergii", itd.) |
|
| Prawda o włoskiej "epidemii" - rozmowa z biologiem Elżbietą Wierzchows |
|
| Program "niezaleznatelewizja" |
więcej -> |
|
Cała Polska kocha górników
|
|

artykuł ze strony http://www.obywatel.org.pl/index.php?name=News&file=article&sid=6585
Tragedia w kopalni "Halemba", choć zaowocowała widowiskiem pełnym hipokryzji i pustych gestów, niesie także nadzieję.
Żałoba narodowa, specjalne dodatki gazet, wystąpienia polityków, pierwsze miejsce w radiowych i telewizyjnych „njusach”, błyskawiczne uruchomienie dodatkowych funduszy dla wdów i sierot po zmarłych, czarne tło witryn największych portali internetowych – takie były reakcje na tragiczną śmierć 23 górników w kopalni „Halemba” w Rudzie Śląskiej.
To wszystko, po pierwsze, może wywoływać niesmak, tak sztuczne i pełne hipokryzji są postawy wielu aktorów wydarzenia. Te same gazety, które nie raz i nie dwa szczuły społeczeństwo na górników jako „uprzywilejowanych, roszczeniowych nierobów”, dziś użalają się nad ciężką górniczą dolą. Ci sami „eksperci”, którzy wielokrotnie wzywali do przywrócenia kopalniom rentowności – oczywiście kosztem likwidacji „przywilejów” zwykłych górników, nie zaś przy pomocy rozpędzenia węglowej mafii ze spółek, zarządów, firm pośredniczących itd. – dziś mają gęby pełne frazesów, że na ludzkim życiu nie można oszczędzać. Ci sami politycy, których czołowe hasła wyborcze postulowały tzw. obniżkę kosztów pracy, dziś mają w oczach łzy, bo z powodu praktycznej realizacji tej chorej ideologii zginęły 23 osoby.
Nagle wszyscy doznali olśnienia. Decydenci dostrzegli, że szwankuje system przestrzegania zasad BHP i jego kontrola przez instytucje powołane w tym celu. Tak jakby wcześniej nie było to oczywiste. Jakby nie ginęli ludzie na budowach czy w halach fabrycznych. Jakby dużej skali patologii nie odnotowały już dawno nawet raporty tak skostniałej instytucji jak Państwowa Inspekcja Pracy. Jakby nie pisały o tym niektóre odważniejsze gazety i ich autorzy nie przekupieni jeszcze przez sektor public relations na usługach firm czy całych branż. Jakby statystyki kopalniane nie odnotowały rosnącej wypadkowości w górnictwie. Ocknęli się też związkowcy – właściwie każda z central zaczęła przekonywać, że już dawno alarmowała w sprawie lekceważenia zasad bezpieczeństwa w kopalniach i szafowania ludzkim życiem. Każda z nich posiada – mówili liderzy – stosy pism, które pozostały bez odpowiedzi. Być może to prawda. Prawdą jest też, że te same związki potrafiły robić zadymy dlatego, że nie podobał im się wiceminister gospodarki, lecz w analogiczny ostry sposób nie nagłośniły, iż w każdej chwili mogą zginąć ludzie, ich koledzy.
Po drugie, tragedia taka jak ta w „Halembie” skłania do szerszej refleksji i pytania zarazem. Czy w Polsce musi dojść do wielkiego nieszczęścia, żeby dostrzeżono oczywiste problemy? Czy musi się zawalić dach hali targowej i żywcem zmiażdżyć wielu ludzi, żeby zwrócono uwagę na oszczędności, brakoróbstwo i korupcję w budownictwie oraz na lekceważenie elementarnych norm w kwestii dbałości o stan techniczny takich obiektów? Czy uczennica molestowana w szkole na oczach całej klasy musi popełnić samobójstwo, żeby do decydentów – i samych rodziców – dotarło wreszcie, że w polskiej oświacie ?le się dzieje? Czy musi zginąć 23 górników, żeby zwrócić uwagę na splot patologii w górnictwie? Wiem, że łatwiej wzywać do rozwiązania problemów niż uczynić to w praktyce, ale niżej podpisany – inaczej niż całe rzesze państwowych biurokratów i zawodowych ekspertów – nie bierze za to sporych pensji.
W tym wszystkim tkwi jednak ziarno nadziei. Śmierć górników i reakcje na nią pokazały, że nie jest z nami jeszcze tak ?le. Okazało się, że po kilkunastu latach neoliberalnej propagandy, która przekonywała wielokrotnie o tym, jak to górnicy mają dobrze, społeczeństwo jednak nie zgłupiało i zdaje sobie sprawę, że praca w kopalni to nie tylko pensja wyższa od przeciętnej, ale także większy wysiłek i większe ryzyko. Ludzie mogą nie mieć dobre zdania o górnictwie jako takim, ale też – poza niewielkim odsetkiem półgłówków – większość z nich ani myśli obwiniać o to zwykłych, dołowych górników. Mimo zmasowanych wysiłków, nie do końca udało się stosowanie zasady „dziel i rząd?”, czyli napuszczanie pielęgniarek na górników, górników na hutników, hutników na nauczycieli, nauczycieli na kolejarzy, itd.
Ofiara „chopów z »Halymby«” poskutkowała jednak czymś jeszcze, dużo ważniejszym. Przywróciła do obiegu publicznego „ludzi pracy”. Tych wszystkich, którzy zarabiają na życie wysiłkiem własnych rąk. Tych, którzy zaprzeczają reklamowym wizjom, jakoby chleb brał się z Tesco, pieniądze z PKO BP, śruby z Castoramy, a ciepło i energia z Vantefalla czy innego STOEN-u. Przywróciła tych, bez których tego wszystkiego po prostu nie byłoby – bo taka jest prawda, niezależnie co roją salonowi panicze i ci, którzy pozwolili im wyprać sobie mózgi.
Oczywiście wiem, że „klasa robotnicza” nie jest taka jak dawniej. Że dziś równie często jak umorusany kombinezon robociarza ma ona śnieżnobiałą koszulę pracownika hurtowni. Ale ona jest. Jest na przekór liberalnym gogusiom, którzy uważają, że poza branżą reklamową, medialną i ubezpieczeniową nic nie jest nam potrzebne, bo wszystko taniej sprowadzimy z Chin. Jest na przekór tej lewicy, która w stołecznych kawiarniach debatuje za pieniądze od Michnika, jakie cierpienia przeżywa w ciemnogrodzkiej Polsce afroamerykański gej i jak się świetnie odnale?li w nowej rzeczywistości Frasyniuk z Bujakiem, nie to co jakiś „frustrat” czy „nieudacznik” Andrzej Gwiazda. Jest też na przekór tej prawicy, która potrzebowała robotników do walki z komuną i potrzebuje ich dzisiaj do „sierpniowych” i „solidarnych” wyborczych wideoklipów, ale w swej głupocie chce np. zlikwidować pierwszomajowe Święto Pracy, bo jej się „?le kojarzy” – a kojarzy oczywiście z „komuną”, nie zaś z ponad stuletnią tradycją walk ruchu robotniczego o to, by takie sytuacje jak ta z „Halemby” się nie zdarzały.
Tragicznie zmarłym górnikom nic nie przywróci życia. Ważne jednak, żeby ich śmierć nie poszła na marne – żeby poprawiła dolę tych, którzy wciąż żyją i pracują, nie tylko we kopalniach. To zapewne będzie dla de facto zamordowanych robotników lepszym zadośćuczynieniem niż medialne i polityczne pustosłowie.
|
|
4 grudzień 2006
|
|
Remigiusz Okraska
|
|
|
|
Esbek Marek Komorowski, czyli próba inwigilacji od środka
styczeń 22, 2006
Marek Olżyński
|
Nauczyciel to nie zawod!
listopad 25, 2006
mik4
|
Oszukują przy wyborach w następujący sposób:
październik 14, 2007
Grażyna
|
Raj Podatkowy - Polska
kwiecień 23, 2003
Andrzej Gwiazda
|
Lewica, prawica, bęc
wrzesień 7, 2006
Artur Łoboda
|
Czwarta władza SOBCZAK i SZPAK
styczeń 6, 2004
http://angora.pl
|
Jak zostaje się sędzią w Polsce ?
grudzień 4, 2006
Zdzisław Raczkowski
|
Poprawny politycznie
styczeń 7, 2007
Bogusław
|
Nowa tradycja - kolejna milenijka?
grudzień 25, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
"Pralnie pieniedzy"
październik 24, 2005
Goska
|
Punkt widzenia a miejsce siedzenia
czyli "poczucie przyzwoitości wedle Millera"
czerwiec 5, 2003
red. Krzysztof
|
10 tys. zł za paraliż miasta
luty 21, 2008
PAP
|
Nie w naszym imieniu
marzec 24, 2003
zaprasza.net
|
"Nowy Dzień", stare zwyczaje
grudzień 14, 2005
PAP
|
Apel o ujawnienie i usunięcie agentury z Episkopatu
październik 26, 2006
przysłał Krzysztof Cierpisz
|
Stalin, Lenin & kompani
luty 17, 2005
Wisława Szymborska
|
Refleksja po latach
luty 21, 2008
Artur Łoboda
|
Awantura w Teatrze Żydowskim
grudzień 17, 2002
http://www.zw.com.pl/
|
Polaków będzie mniej
lipiec 19, 2002
PAP
|
Więcej urzędników po wejściu do Unii
sierpień 3, 2002
alt
|
więcej -> |
|