ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Nowa książka Sucharita Bhakdiego - przedstawiona w rozmowie z Andreasem Sönnichsenem i Martinem Haditschem 
Profesor Sucharit Bhakdi i jego żona profesor Karina Reiss opublikowali bestseller „Corona False Alarm”. Istnieje wstępny fragment nowej książki zatytułowanej „Corona unmasked”, którą można bezpłatnie pobrać z Goldegg Verlag. W dyskusji wideo zorganizowanej przez RESPEKT PLUS z profesorami Andreasem Sönnichsenem i Martinem Haditschem, Bhakdi przedstawił rozdział o szczepieniach i ich konsekwencjach. Fragment nowej książki „Corona unmasked” jest dostępny do pobrania z Goldegg Verlag  
Po wykrwawieniu starego Hegemona, Syjon sprzymierzył się z Chinami 
 
Historia kontroli bankowej w USA 
Dyktatura banków i ich system zadłużający, nie są ograniczone do jednego kraju, ale istnieją w każdym kraju na świecie.  
Bergolio vel Franciszek nagrodzony przez B’nai B’rith 
Na zdjęciu poniżej widzimy dyrektora generalnego B’nai B’rith International Daniela S. Mariaschina, który wręcza papieżowi Bergoglio złoty kielich ozdobiony żydowskimi napisami i symbolami. Jest to symboliczna nagroda przyznana Franciszkowi za jego stałe wsparcie dla tej żydowskiej organizacji masońskiej. 
FILM, KTÓREGO IZRAEL NIE CHCE, ŻEBYŚ OGLĄDAŁ 
 
Niepożądane Odczyny Poszczepienne po szczepionkach przeciw COVID-19 w Polsce 
Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego podaje jedynie zarejestrowane ubytki zdrowia po szczepieniach. Ale tylko do 4 tygodni po szczepieniu.


 
Czy Policjanci będą zwracać za bezprawne mandaty? 
Zarówno mandaty, jak i wnioski o ukaranie karą finansową do sanepidu, które wystawiali poszczególni policjanci w czasie epidemii, okazują się być nie tylko bezprawne, ale i naruszające konstytucję.  
Premier Hiszpanii Pedro Sanchez o wojnie przeciwko Iranowi 

 
Czy to broń mikrofalowa spowodowała poważne oparzenia i obrażenia protestujących w Canberze w Australii? 
 
CDC ostrzega własnych naukowców CDC, że ich odkrycie dotyczące masek „nie jest naukowo poprawne” 
Wkrótce po wybuchu pandemii CDC zaczęło promować maski, aby powstrzymać rozprzestrzenianie się Covid-19. Stało się tak pomimo opublikowania przez CDC badania politycznego z maja 2020 r. we własnym czasopiśmie „Emerging Infectious Diseases”, w którym nie stwierdzono „ istotnego wpływu ” masek na powstrzymywanie przenoszenia wirusów oddechowych. 
LESZEK MILLER. Najgorszy premier w historii Polski 
Dziś wielu stara się przedstawiać go jako autorytet – idol liberalnych mediów, a nawet, ku zaskoczeniu, części młodej prawicy. Ale kiedy spojrzymy na fakty, jego rządy z lat 2001–2004 jawią się jako czas biedy, bezrobocia i gigantycznej korupcji.
 
Czy polskie wybory są zagrożone? Anomalie, które budzą niepokój 
Jakie anomalia wyborcze wskazują na fałszerstwa? Jak się przed nimi bronić? Podwójne krzyżyki i nie tylko!  
Warto posłuchać 
Chociaż scyzoryk się w kieszeni otwiera - to musimy zapamiętać takie zdarzenia i przypomnieć przed Trybunałem do spraw zbrodni kowidowych 
Maseczki opadły – porażka programu „Polskie Szwalnie” 
Mimo że Agencja poniosła znaczne koszty w związku z realizacją projektu „Stalowa Wola”, produkcja maseczek nie została uruchomiona i zakończyła się na etapie testowym. 
Białko kolczaste zostało zaprojektowane, aby zabijać… 
Dr Peter McCullough zeznawał przed komisją Allison Inquiry, gdzie przedstawił szereg twierdzeń dotyczących szczepionek przeciwko COVID-19, badań nad białkiem kolca i potencjalnych urazów poszczepiennych. McCullough powiedział, że osoby, które otrzymały szczepionki, „miały szczęście, że przeżyły” i twierdził, że białko kolca jest powiązane z badaniami nad nabyciem funkcji.
 
Toksykologia kontra wirusologia: Instytut Rockefellera i kryminalne oszustwo w sprawie Polio 
Wybuch choroby w roku 1907, w Nowym Jorku dał dyrektorowi Instytutu Rockefellera, doktorowi Simonowi Flexnerowi, złotą okazję do wysunięcia roszczeń do odkrycia niewidzialnego “wirusa” wywołującego coś, co arbitralnie nazwano poliomyelitis. 
16 czerwca globaliści wywołali mRNA „biologiczne tsunami” na japońskim stadionie piłkarskim pełnym 40000 widzów – „Replikony” w celu rozprzestrzeniani 
Wiadomość wręcz nieprawdopodobna.
Ale zapamiętajmy ją.
 
Strona Krzysztofa Wyszkowskiego 
Strona domowa Krzystofa Wyszkowskiego 
Polskie firmy nie obsługuja POLICJANTÓW 



 
Awantura w Sejmie o maseczki! 
Terror covidowy przeniósł się na teren Sejmu. Przeciwko temu protestuje Grzegorz Braun.  
więcej ->

 
 

Cała Polska kocha górników



artykuł ze strony http://www.obywatel.org.pl/index.php?name=News&file=article&sid=6585

Tragedia w kopalni "Halemba", choć zaowocowała widowiskiem pełnym hipokryzji i pustych gestów, niesie także nadzieję.

Żałoba narodowa, specjalne dodatki gazet, wystąpienia polityków, pierwsze miejsce w radiowych i telewizyjnych „njusach”, błyskawiczne uruchomienie dodatkowych funduszy dla wdów i sierot po zmarłych, czarne tło witryn największych portali internetowych – takie były reakcje na tragiczną śmierć 23 górników w kopalni „Halemba” w Rudzie Śląskiej.

To wszystko, po pierwsze, może wywoływać niesmak, tak sztuczne i pełne hipokryzji są postawy wielu aktorów wydarzenia. Te same gazety, które nie raz i nie dwa szczuły społeczeństwo na górników jako „uprzywilejowanych, roszczeniowych nierobów”, dziś użalają się nad ciężką górniczą dolą. Ci sami „eksperci”, którzy wielokrotnie wzywali do przywrócenia kopalniom rentowności – oczywiście kosztem likwidacji „przywilejów” zwykłych górników, nie zaś przy pomocy rozpędzenia węglowej mafii ze spółek, zarządów, firm pośredniczących itd. – dziś mają gęby pełne frazesów, że na ludzkim życiu nie można oszczędzać. Ci sami politycy, których czołowe hasła wyborcze postulowały tzw. obniżkę kosztów pracy, dziś mają w oczach łzy, bo z powodu praktycznej realizacji tej chorej ideologii zginęły 23 osoby.

Nagle wszyscy doznali olśnienia. Decydenci dostrzegli, że szwankuje system przestrzegania zasad BHP i jego kontrola przez instytucje powołane w tym celu. Tak jakby wcześniej nie było to oczywiste. Jakby nie ginęli ludzie na budowach czy w halach fabrycznych. Jakby dużej skali patologii nie odnotowały już dawno nawet raporty tak skostniałej instytucji jak Państwowa Inspekcja Pracy. Jakby nie pisały o tym niektóre odważniejsze gazety i ich autorzy nie przekupieni jeszcze przez sektor public relations na usługach firm czy całych branż. Jakby statystyki kopalniane nie odnotowały rosnącej wypadkowości w górnictwie. Ocknęli się też związkowcy – właściwie każda z central zaczęła przekonywać, że już dawno alarmowała w sprawie lekceważenia zasad bezpieczeństwa w kopalniach i szafowania ludzkim życiem. Każda z nich posiada – mówili liderzy – stosy pism, które pozostały bez odpowiedzi. Być może to prawda. Prawdą jest też, że te same związki potrafiły robić zadymy dlatego, że nie podobał im się wiceminister gospodarki, lecz w analogiczny ostry sposób nie nagłośniły, iż w każdej chwili mogą zginąć ludzie, ich koledzy.

Po drugie, tragedia taka jak ta w „Halembie” skłania do szerszej refleksji i pytania zarazem. Czy w Polsce musi dojść do wielkiego nieszczęścia, żeby dostrzeżono oczywiste problemy? Czy musi się zawalić dach hali targowej i żywcem zmiażdżyć wielu ludzi, żeby zwrócono uwagę na oszczędności, brakoróbstwo i korupcję w budownictwie oraz na lekceważenie elementarnych norm w kwestii dbałości o stan techniczny takich obiektów? Czy uczennica molestowana w szkole na oczach całej klasy musi popełnić samobójstwo, żeby do decydentów – i samych rodziców – dotarło wreszcie, że w polskiej oświacie ?le się dzieje? Czy musi zginąć 23 górników, żeby zwrócić uwagę na splot patologii w górnictwie? Wiem, że łatwiej wzywać do rozwiązania problemów niż uczynić to w praktyce, ale niżej podpisany – inaczej niż całe rzesze państwowych biurokratów i zawodowych ekspertów – nie bierze za to sporych pensji.

W tym wszystkim tkwi jednak ziarno nadziei. Śmierć górników i reakcje na nią pokazały, że nie jest z nami jeszcze tak ?le. Okazało się, że po kilkunastu latach neoliberalnej propagandy, która przekonywała wielokrotnie o tym, jak to górnicy mają dobrze, społeczeństwo jednak nie zgłupiało i zdaje sobie sprawę, że praca w kopalni to nie tylko pensja wyższa od przeciętnej, ale także większy wysiłek i większe ryzyko. Ludzie mogą nie mieć dobre zdania o górnictwie jako takim, ale też – poza niewielkim odsetkiem półgłówków – większość z nich ani myśli obwiniać o to zwykłych, dołowych górników. Mimo zmasowanych wysiłków, nie do końca udało się stosowanie zasady „dziel i rząd?”, czyli napuszczanie pielęgniarek na górników, górników na hutników, hutników na nauczycieli, nauczycieli na kolejarzy, itd.

Ofiara „chopów z »Halymby«” poskutkowała jednak czymś jeszcze, dużo ważniejszym. Przywróciła do obiegu publicznego „ludzi pracy”. Tych wszystkich, którzy zarabiają na życie wysiłkiem własnych rąk. Tych, którzy zaprzeczają reklamowym wizjom, jakoby chleb brał się z Tesco, pieniądze z PKO BP, śruby z Castoramy, a ciepło i energia z Vantefalla czy innego STOEN-u. Przywróciła tych, bez których tego wszystkiego po prostu nie byłoby – bo taka jest prawda, niezależnie co roją salonowi panicze i ci, którzy pozwolili im wyprać sobie mózgi.

Oczywiście wiem, że „klasa robotnicza” nie jest taka jak dawniej. Że dziś równie często jak umorusany kombinezon robociarza ma ona śnieżnobiałą koszulę pracownika hurtowni. Ale ona jest. Jest na przekór liberalnym gogusiom, którzy uważają, że poza branżą reklamową, medialną i ubezpieczeniową nic nie jest nam potrzebne, bo wszystko taniej sprowadzimy z Chin. Jest na przekór tej lewicy, która w stołecznych kawiarniach debatuje za pieniądze od Michnika, jakie cierpienia przeżywa w ciemnogrodzkiej Polsce afroamerykański gej i jak się świetnie odnale?li w nowej rzeczywistości Frasyniuk z Bujakiem, nie to co jakiś „frustrat” czy „nieudacznik” Andrzej Gwiazda. Jest też na przekór tej prawicy, która potrzebowała robotników do walki z komuną i potrzebuje ich dzisiaj do „sierpniowych” i „solidarnych” wyborczych wideoklipów, ale w swej głupocie chce np. zlikwidować pierwszomajowe Święto Pracy, bo jej się „?le kojarzy” – a kojarzy oczywiście z „komuną”, nie zaś z ponad stuletnią tradycją walk ruchu robotniczego o to, by takie sytuacje jak ta z „Halemby” się nie zdarzały.

Tragicznie zmarłym górnikom nic nie przywróci życia. Ważne jednak, żeby ich śmierć nie poszła na marne – żeby poprawiła dolę tych, którzy wciąż żyją i pracują, nie tylko we kopalniach. To zapewne będzie dla de facto zamordowanych robotników lepszym zadośćuczynieniem niż medialne i polityczne pustosłowie.

4 grudzień 2006

Remigiusz Okraska 

  

Archiwum

Śmierdziel
listopad 13, 2004
NFZ nie da pieniędzy na leczenie raka
styczeń 19, 2005
(RMF)
Śledztwo w Sprawie Najazdu na Irak
listopad 26, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Żydzi nie są narodem wybranym
maj 14, 2008
Dlaczego kontynuujecie wyprzedaż?
maj 5, 2006
Wracamy do klanów
lipiec 3, 2004
Andrzej Kumor
MS:Astronomiczne żądania Eureko
styczeń 23, 2008
PAP
XVIII Memoriał Jana Strzeleckiego
luty 1, 2006
Umowa sprzedaży akcji PZU S.A.
luty 11, 2005
Należy pracować od podstaw
maj 11, 2004
Andrzej Kumor
150. rocznica śmierci Adama Mickiewicza
listopad 26, 2005
Artur Łoboda
Wspomnienia Kazimierza Laskarysa
marzec 5, 2008
Elzbieta Gawlas
Ks. Zaleski: TW "Filozof" to abp Życiński
listopad 14, 2008
PAP
Lawina ruszyła
kwiecień 25, 2003
Małgorzata Goss http://www.naszdziennik.pl
Nadzieje i rozczarowania
marzec 22, 2008
Marek Jastrząb
Cel Postępowego Upaństwawiania Banków w USA?
październik 10, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
List do Prezydenta Boliwariańskiej Republiki Wenezueli
grudzień 1, 2006
Bogusław Ziętek
Quo vadis Poloniae - List otwarty
marzec 22, 2006
Markiewicz Michał
milosz
sierpień 20, 2004
ala
Chaos a wolność słowa
październik 12, 2006
Artur Łoboda
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media