ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Zanim pojawi się polski "mściciel" 
14 październik 2009      Artur Łoboda
Eugenika kultury (3). Nowe rozdanie Omilanowskiej. 
9 luty 2015      Artur Łoboda
Bez tego nie będzie naprawy Państwa 
31 sierpień 2016      Artur Łoboda
SOLIDARNOŚĆ TO "AMERYKAŃSKI RAK", KTÓRY TOCZY POLSKĘ 
13 wrzesień 2010      Marek Głogoczowski
Kłamali rano, kłamią w południe i będą kłamać wieczorem. PiS w pigułce… 
13 luty 2026     
Zapytanie do Pani Premier Rządu  
28 listopad 2016      Jacek Bartyzel
Honor jest w genach 
11 lipiec 2016      Artur Łoboda
"Boża zaćma", białoruski uran i rocznica ważniejsza od grunwaldzkiej 
3 lipiec 2010      dr Marek Głogoczowski
Syjonistyczne oblicze Wojciecha Cejrowskiego 
8 listopad 2024      Agnieszka Piwar
Informator z domu starców w Berlinie: Straszna śmierć po szczepieniu 
15 luty 2021      Obserwator
Balcerowicz ma rację 
25 marzec 2015      Artur Łoboda
Egipt kluczowy dla Izraela 
30 styczeń 2011      Iwo Cyprian Pogonowski
Wirus którego nie ma 
13 luty 2021      Artur Łoboda
The Lancet, który oszukał świat, publikując sfałszowane badanie przeciwko iwermektynie, mówi teraz, że zmiana klimatu to „nagły wypadek medyczny” 
31 styczeń 2023      Ethan Huff
Czarna dziewczyno jutra 
27 kwiecień 2024      Zygmunt Jan Prusiński
Odnośnie pyskowania 
2 wrzesień 2020     
Współcześni hitlerowcy 
2 maj 2021      Ruptly
Orwellowska Polska zalegalizowanego bezprawia  
13 sierpień 2020     
Czy dojdzie do wojny domowej? KŁAMSTWO O BIAŁORUSI |  
18 sierpień 2020      PL1.TV
Kto mieczem wojuje - od miecza ginie 
15 październik 2023      Artur Łoboda

 
 

Tajniki spalania wody w kotłach grzewczych i silnikach spalinowych - Jerzy Orzeł

3 grudzień 2018

Alina 

  

Komentarze

 

Ten pan coś słyszał, ale nie ma zielonego pojęcia, o czym mówi, jeżeli wylicza obok siebie "gaz Browna" i "HHO", bo to jedno i to samo.
Temat wykorzystania wody jako paliwa znany mi jest co najmniej od 30 lat.
Póki co - woda może być tylko dopalaczem, poprawiającym jakość podstawowego paliwa.
Przyczyną tego jest fakt, że w rozpad wody wkładamy więcej energii - niż otrzymujemy jej z wytworzonego gazu.
Mogę jednak potwierdzić w oparciu o własne doświadczenia, że dodatek przegrzanej pary wodnej lub HHO, ogranicza ilość sadzy przez dokładniejsze wypalenie podstawowego paliwa.
A skoro dokładniej wypala podstawowe paliwo - to i mniej go spali. Ale na pewno nie 30 procent!

Kiedyś myślałem, że zimna reakcja jądrowa - właśnie przy użyciu wody, jest kwestia najbliższej przyszłości.
Minęło 30 lat i nauka stoi w tym samym miejscu.

2018-12-04
Artur Łoboda

 

Prawda jest taka, że większość znanych procesów spalania zachodzi tylko w obecności tlenu w postaci gazowej. Proces musi coś zainicjować. Ani sam gaz, ani sama benzyna, ani drewno nie zapala się samo z siebie. Na szczęście dla nas.

Ten człowiek nie musi wiedzieć co jak nazwał kiedyś Brown, czy ktoś inny. Po prostu przedstawia swoje doświadczenia w których wykorzystuje fakt, że woda H2O to substancja chemiczna składająca się z dwóch najbardziej "palnych" substancji na naszej planecie: tlenu i wodoru. Podaje w jakich warunkach niepalna ciecz staje się dopalaczem i to najbardziej ekologicznym z ekologicznych.
Szkoda, że producenci kotłów nie podchwycili tematu, że na warszawskim MEL-u nikt nad tym nie pracuje - a może pracuje tylko nie wiemy, bo tam i doktorat można uzyskać i profesurę, niezależnie od POŻYTECZNOŚCI tej pracy dla podatników, którzy państwu profesorstwu i doktorstwu płacą pensję przez całe życie. Ciekawe, że żaden rząd nie rozlicza naukowców z użyteczności ich odkryć, badań dla nas w codziennym życiu. Ile jest wynalazków ułatwiających życie, czy obniżające koszty ogrzewania zatajone tylko po to, żeby nadal nad doić?

Przy okazji polecam wszystkim uważne słuchanie wszystkich najlepiej bezpośrednich relacji z Katowic i COP24. Ilość głupot, które usiłują nam wdrukować w mózgi jest powalająca. Ale przy okazji w TVP-Info usłyszałam informację, że Niemcy są największym w Europie trucicielem, tzn emitentem CO2, ale niestety nie biorą udziału w COP24!!!!!

Jacyś poturbowani umysłowo z PO i Nowoczesnej.dziczy oburzeni pitolą o tym jak to PiS szykuje polexit.
To nie PiS szykuje wyjście Polski z UE, tylko zdrowy rozsądek.
Przecież nie można być w organizacji, która usiłuje nas Polaków wykończyć ekonomicznie dokładnie takimi samymi metodami, jakie stosował kanclerz Bismarck w Wielkopolsce pod pruskim zaborem, i które to metody zwalczał swoim niebywałym intelektem ksiądz Wawrzyniak, a pokazali twórcy serialu "Najdłuższa wojna nowoczesnej Europy".

Kto by pomyślał, że długo po śmierci Bismarcka ta wojna wciąż się toczy a niby "nasi" władcy pozwalają na bezczelne okradanie Polski przez jakieś rzeczywiste wielkie opłaty klimatyczne za urojone emisje i ocieplenie=ocipienie które nawet jeśli gdzieś się okresowo pojawia TO NA PEWNO NIE JEST SPOWODOWANE PRZEZ POLSKĘ, ANI PRZEZ POLAKÓW?
Na naszej szerokości geograficznej słońce praży w lecie z mocą ok 1 kW/m2, co oznacza ok 100 kW na każdy domek jednorodzinny i 400 kW na działkę 400 m2. W Niemczech jest to troszkę więcej, w krajach południowych znacznie więcej.
W ziemie mamy znacznie niższe temperatury niż reszta UE. Większości ludzi szczególnie poza wielkimi miastami NIE STAĆ NA OGRZEWANIE GAZOWE. Więc podwyższanie ceny gazu, prądu, i wszystkich innych źródeł energii należy traktować jako działalność antypolską, kontynuowanie polityki Bismarcka, i wręcz jako ZDRADA STANU. Gdyby politykom zależało na czystym powietrzu - obniżyliby cenę gazu o akcyzę, o podatki wszelkie!!! Jeśli tego nie robią stają obok Bismarcka i jego następców, są naszymi wrogami.

2018-12-04
Alina

 

Drobna uwaga: tlen nie jest palny, ale podtrzymuje spalanie.
HHO jest kompletną mieszanką o minimalnej objętości i zachowuje się tak - jakby powiększało pojemność silnika.
Nie mówiąc już o tym, że czyści silnik z nagaru, bo równocześnie trwa proces utleniania i korozji wodorowej nagaru.

Ekologia stała się dziś nowym narzędziem zniewalania narodów.
Takie - "cywilizowane" kajdany!
W ramach rzekomej "walki" o poprawę środowiska, zmusza się ludzi do zakupu nowych - rzekomo ekologicznych samochodów, których produkcja to kolejne miliardy ton zanieczyszczeń.

Jestem nietypowym kierowcą, bo przywiązuję się do samochodu. Minimum dwa lata potrzebuję na poznanie nowego typu samochodu, by żaden "mechanik" nie wciskał mi kitu i bym znalazł środki do optymalizacji spalania.
Trwa to tak długo - bo niewiele jeżdżę, a w szczególności niewiele - po Krakowie.
Doprowadziłem jednak obecne - leciwe auto do doskonałego stanu.
Mimo, że konstrukcja silnika diesla ma 22 lata, a samochód waży 1,6 tony, to na trasie spala 4,7 litra przy dynamicznej jeździe. Do tego brak ubytku oleju przez całą zmianę.
Lecz to nie jest zasługa fabryki, bo ta w nowych autach dopuszcza ubytek oleju 0,6 litra na 1000 km, a i spalanie litr wyższe.

Silnik zadymi tylko przy starcie - na biało, ale to wina "specjalisty" od pompy wtryskowej, który dał za dużą dawkę na start.
Po nagrzaniu silnika, czy podczas jazdy brak jakichkolwiek spalin, a w szczególności sadzy!
Tą drobną dolegliwość przy starcie pozostawiam jako dopust, bo kolejna regulacja pompy wtryskowej wymaga rozkręcenia połowy silnika, a i brak pewności, że mechanik czegoś nie spieprzy i nie pogorszy parametrów spalania.
Teraz jest super ekologiczny pojazd, porównywalny z najnowszymi samochodami.
Kiedy dostałem samochód w moje ręce - to po " naprawie" pompy wtryskowej przez "mechanika" dymił na czarno!
Czym tak poprawiłem ekologię i moc silnika?... chemią i HHO.
Nie sprawdziłem mocy przed ingerencją w silnik, ale była dużo niższa - niż podaje fabryka.
Teraz moc jest większa - niż nowego samochodu.

Wszyscy zachęcają mnie do kupna nowego samochodu. Nawet chcą mi go dać w prezencie.
Argumentują elektroniką poprawiającą bezpieczeństwo. A ja pytam po co, by przez 300 dni w roku stał w garażu?
Obecny samochód z pewnością wytrzyma jeszcze 200 tysięcy kilometrów. Przy mojej jeździe to 20 lat, o ile nie zabronią używać diesli.

Próżność nakłania ludzi do kupna - coraz to nowszych samochodów. I jeszcze kłamliwie wmawiają sobie, że to dla ekologii.
Jeżeli ludzkość pozwoli na zastąpienie samochodów spalinowych - bateryjnymi, to dojdzie do ogromnego kryzysu energetycznego i ogromnego zanieczyszczenia środowiska przez elektrownie.
Niewykluczone będą z tego powodu wojny o energię.
Przy temperaturze zero stopni - kaloryfery ogrzewają ocieplone mieszkanie mocą 2kW.
Silnik samochodu pobiera podczas jazdy minimum 40kW, a więc dwadzieścia razy więcej.
To skala absurdu z OBECNYMI samochodami elektrycznymi.
Nie wykluczam, że w przyszłości wynaleziona zostanie metoda uzyskiwania bardziej ekologicznej energii dużej mocy. Ale na dziś - nie ma takiej.
Zamiast zoptymalizować obecnie używane samochody - prowadzi się pseudoekologiczną politykę dla wprowadzenia nowego podatku dla całej ludzkości.

2018-12-04
Artur Łoboda

  

Archiwum

Samobójczy atak na Liban
sierpień 9, 2006
Biuletyn Informacyjny Instytutu Schillera
Trzeci obieg w Państwie Konfidentów
listopad 25, 2007
Wiesław Sokołowski
Ile w rzeczywistości wydajemy na ochronę zdrowia?
maj 16, 2006
Adam Sandauer
Epilog "procesu dostosowawczego"
wrzesień 30, 2003
Artur Łoboda
Oszukańcze gwiazdki
lipiec 8, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Żądza władzy
czerwiec 2, 2003
przesłała Elżbieta
Prokuratura czy agencja ochrony?
czerwiec 24, 2004
Samoobrona może poprzeć Kołodkę
lipiec 5, 2002
PAP
Pytania do zwolenników zmniejszania podatków
październik 5, 2008
Dariusz Kosiur
Erozja wszystkiego
wrzesień 25, 2003
Ewa Polak-Pałkiewicz
Rzeczpospolita złodziei
luty 12, 2003
Artur Łoboda
Awaria
październik 11, 2004
zaprasza.net
Rocznica 11 września Nie nasz cyrk, nie nasze małpy
wrzesień 11, 2007
Michał Miłosz
Steinbach: unieważnić dekrety przed wstąpieniem do UE
sierpień 31, 2002
PAP
Warmia czy Mazury, drzewo czy drewno, Ubiji czy Ubii?
listopad 5, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Kielce
październik 5, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Wyzysk proletariatu w Szwajcarii i w Polsce
wrzesień 6, 2005
Mirnal
Gdynia - otwarte miasto? Forum ZKM z cenzurą
lipiec 10, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
"Zachód przestał istnieć"
sierpień 7, 2006
Gennaro Carotenuto
Idea nacjonalizmu na tle idei olimpizmu
sierpień 24, 2008
Paweł Ziemiński
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media