ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Zygmunt Jan Prusiński METAFORY ZE SNU - część czternasta  
2 luty 2022     
Pożary w Krakowie 
8 wrzesień 2024     
Zjednoczenie czego? 
15 lipiec 2014      Artur Łoboda
Pisowski zamach stanu 
25 czerwiec 2020     
Autor Widmo - Polańskiego 
20 luty 2010      Artur Łoboda
Okiem krytyka... Recenzja 
26 listopad 2020      Zygmunt Jan Prusiński
Współczuję feministkom 
7 grudzień 2013      Artur Łoboda
To się w pale nie mieści! 
26 lipiec 2009      Artur Łoboda
Szatynka w czerwonej sukience 
30 kwiecień 2020      Zygmunt Jan Prusiński
Podniecony tobą 
7 sierpień 2020      Zygmunt Jan Prusiński
Jaką grę prowadzą wobec Polaków politycy?  
22 listopad 2012      Artur Łoboda
Pisowski flirt z syjonistami 
18 maj 2019     
"Pro" równa się dla nich "anty" 
5 wrzesień 2016      Artur Łoboda
Stare powraca w przestrzeni kulturalnej 
23 grudzień 2023     
Zawiadomienie o prawdopodobnym dokonaniu morderstwa na Januszu Sanockim 
14 grudzień 2020     
Jeżeli Prezydentowi Dudzie zadrży ręka... 
25 luty 2016      Artur Łoboda
Szkolny przykład manipulacji 
8 styczeń 2021      Susanne Begerow
Pytanie do Marszałka Senatu 
8 październik 2009      Artur Łoboda
Z kowidem będzie tak samo 
15 listopad 2020     
Jak samodzielnie zrobić płyn do dezynfekcji rąk? 
10 marzec 2020     

 
 

Tajniki spalania wody w kotłach grzewczych i silnikach spalinowych - Jerzy Orzeł

3 grudzień 2018

Alina 

  

Komentarze

 

Ten pan coś słyszał, ale nie ma zielonego pojęcia, o czym mówi, jeżeli wylicza obok siebie "gaz Browna" i "HHO", bo to jedno i to samo.
Temat wykorzystania wody jako paliwa znany mi jest co najmniej od 30 lat.
Póki co - woda może być tylko dopalaczem, poprawiającym jakość podstawowego paliwa.
Przyczyną tego jest fakt, że w rozpad wody wkładamy więcej energii - niż otrzymujemy jej z wytworzonego gazu.
Mogę jednak potwierdzić w oparciu o własne doświadczenia, że dodatek przegrzanej pary wodnej lub HHO, ogranicza ilość sadzy przez dokładniejsze wypalenie podstawowego paliwa.
A skoro dokładniej wypala podstawowe paliwo - to i mniej go spali. Ale na pewno nie 30 procent!

Kiedyś myślałem, że zimna reakcja jądrowa - właśnie przy użyciu wody, jest kwestia najbliższej przyszłości.
Minęło 30 lat i nauka stoi w tym samym miejscu.

2018-12-04
Artur Łoboda

 

Prawda jest taka, że większość znanych procesów spalania zachodzi tylko w obecności tlenu w postaci gazowej. Proces musi coś zainicjować. Ani sam gaz, ani sama benzyna, ani drewno nie zapala się samo z siebie. Na szczęście dla nas.

Ten człowiek nie musi wiedzieć co jak nazwał kiedyś Brown, czy ktoś inny. Po prostu przedstawia swoje doświadczenia w których wykorzystuje fakt, że woda H2O to substancja chemiczna składająca się z dwóch najbardziej "palnych" substancji na naszej planecie: tlenu i wodoru. Podaje w jakich warunkach niepalna ciecz staje się dopalaczem i to najbardziej ekologicznym z ekologicznych.
Szkoda, że producenci kotłów nie podchwycili tematu, że na warszawskim MEL-u nikt nad tym nie pracuje - a może pracuje tylko nie wiemy, bo tam i doktorat można uzyskać i profesurę, niezależnie od POŻYTECZNOŚCI tej pracy dla podatników, którzy państwu profesorstwu i doktorstwu płacą pensję przez całe życie. Ciekawe, że żaden rząd nie rozlicza naukowców z użyteczności ich odkryć, badań dla nas w codziennym życiu. Ile jest wynalazków ułatwiających życie, czy obniżające koszty ogrzewania zatajone tylko po to, żeby nadal nad doić?

Przy okazji polecam wszystkim uważne słuchanie wszystkich najlepiej bezpośrednich relacji z Katowic i COP24. Ilość głupot, które usiłują nam wdrukować w mózgi jest powalająca. Ale przy okazji w TVP-Info usłyszałam informację, że Niemcy są największym w Europie trucicielem, tzn emitentem CO2, ale niestety nie biorą udziału w COP24!!!!!

Jacyś poturbowani umysłowo z PO i Nowoczesnej.dziczy oburzeni pitolą o tym jak to PiS szykuje polexit.
To nie PiS szykuje wyjście Polski z UE, tylko zdrowy rozsądek.
Przecież nie można być w organizacji, która usiłuje nas Polaków wykończyć ekonomicznie dokładnie takimi samymi metodami, jakie stosował kanclerz Bismarck w Wielkopolsce pod pruskim zaborem, i które to metody zwalczał swoim niebywałym intelektem ksiądz Wawrzyniak, a pokazali twórcy serialu "Najdłuższa wojna nowoczesnej Europy".

Kto by pomyślał, że długo po śmierci Bismarcka ta wojna wciąż się toczy a niby "nasi" władcy pozwalają na bezczelne okradanie Polski przez jakieś rzeczywiste wielkie opłaty klimatyczne za urojone emisje i ocieplenie=ocipienie które nawet jeśli gdzieś się okresowo pojawia TO NA PEWNO NIE JEST SPOWODOWANE PRZEZ POLSKĘ, ANI PRZEZ POLAKÓW?
Na naszej szerokości geograficznej słońce praży w lecie z mocą ok 1 kW/m2, co oznacza ok 100 kW na każdy domek jednorodzinny i 400 kW na działkę 400 m2. W Niemczech jest to troszkę więcej, w krajach południowych znacznie więcej.
W ziemie mamy znacznie niższe temperatury niż reszta UE. Większości ludzi szczególnie poza wielkimi miastami NIE STAĆ NA OGRZEWANIE GAZOWE. Więc podwyższanie ceny gazu, prądu, i wszystkich innych źródeł energii należy traktować jako działalność antypolską, kontynuowanie polityki Bismarcka, i wręcz jako ZDRADA STANU. Gdyby politykom zależało na czystym powietrzu - obniżyliby cenę gazu o akcyzę, o podatki wszelkie!!! Jeśli tego nie robią stają obok Bismarcka i jego następców, są naszymi wrogami.

2018-12-04
Alina

 

Drobna uwaga: tlen nie jest palny, ale podtrzymuje spalanie.
HHO jest kompletną mieszanką o minimalnej objętości i zachowuje się tak - jakby powiększało pojemność silnika.
Nie mówiąc już o tym, że czyści silnik z nagaru, bo równocześnie trwa proces utleniania i korozji wodorowej nagaru.

Ekologia stała się dziś nowym narzędziem zniewalania narodów.
Takie - "cywilizowane" kajdany!
W ramach rzekomej "walki" o poprawę środowiska, zmusza się ludzi do zakupu nowych - rzekomo ekologicznych samochodów, których produkcja to kolejne miliardy ton zanieczyszczeń.

Jestem nietypowym kierowcą, bo przywiązuję się do samochodu. Minimum dwa lata potrzebuję na poznanie nowego typu samochodu, by żaden "mechanik" nie wciskał mi kitu i bym znalazł środki do optymalizacji spalania.
Trwa to tak długo - bo niewiele jeżdżę, a w szczególności niewiele - po Krakowie.
Doprowadziłem jednak obecne - leciwe auto do doskonałego stanu.
Mimo, że konstrukcja silnika diesla ma 22 lata, a samochód waży 1,6 tony, to na trasie spala 4,7 litra przy dynamicznej jeździe. Do tego brak ubytku oleju przez całą zmianę.
Lecz to nie jest zasługa fabryki, bo ta w nowych autach dopuszcza ubytek oleju 0,6 litra na 1000 km, a i spalanie litr wyższe.

Silnik zadymi tylko przy starcie - na biało, ale to wina "specjalisty" od pompy wtryskowej, który dał za dużą dawkę na start.
Po nagrzaniu silnika, czy podczas jazdy brak jakichkolwiek spalin, a w szczególności sadzy!
Tą drobną dolegliwość przy starcie pozostawiam jako dopust, bo kolejna regulacja pompy wtryskowej wymaga rozkręcenia połowy silnika, a i brak pewności, że mechanik czegoś nie spieprzy i nie pogorszy parametrów spalania.
Teraz jest super ekologiczny pojazd, porównywalny z najnowszymi samochodami.
Kiedy dostałem samochód w moje ręce - to po " naprawie" pompy wtryskowej przez "mechanika" dymił na czarno!
Czym tak poprawiłem ekologię i moc silnika?... chemią i HHO.
Nie sprawdziłem mocy przed ingerencją w silnik, ale była dużo niższa - niż podaje fabryka.
Teraz moc jest większa - niż nowego samochodu.

Wszyscy zachęcają mnie do kupna nowego samochodu. Nawet chcą mi go dać w prezencie.
Argumentują elektroniką poprawiającą bezpieczeństwo. A ja pytam po co, by przez 300 dni w roku stał w garażu?
Obecny samochód z pewnością wytrzyma jeszcze 200 tysięcy kilometrów. Przy mojej jeździe to 20 lat, o ile nie zabronią używać diesli.

Próżność nakłania ludzi do kupna - coraz to nowszych samochodów. I jeszcze kłamliwie wmawiają sobie, że to dla ekologii.
Jeżeli ludzkość pozwoli na zastąpienie samochodów spalinowych - bateryjnymi, to dojdzie do ogromnego kryzysu energetycznego i ogromnego zanieczyszczenia środowiska przez elektrownie.
Niewykluczone będą z tego powodu wojny o energię.
Przy temperaturze zero stopni - kaloryfery ogrzewają ocieplone mieszkanie mocą 2kW.
Silnik samochodu pobiera podczas jazdy minimum 40kW, a więc dwadzieścia razy więcej.
To skala absurdu z OBECNYMI samochodami elektrycznymi.
Nie wykluczam, że w przyszłości wynaleziona zostanie metoda uzyskiwania bardziej ekologicznej energii dużej mocy. Ale na dziś - nie ma takiej.
Zamiast zoptymalizować obecnie używane samochody - prowadzi się pseudoekologiczną politykę dla wprowadzenia nowego podatku dla całej ludzkości.

2018-12-04
Artur Łoboda

  

Archiwum

Nigdy z królami nie bedziem w aliansach
marzec 5, 2003
Piotr Szubarczyk
„Zapytanie obywatelskie”
październik 5, 2008
Dariusz Kosiur
"Światem rządzi pomiędzynarodówka agresywnego durnia i nadętego półgłówka"
marzec 12, 2008
Artur Łoboda
Były agent służb PRL w zarządzie Polskiego Radia
sierpień 29, 2002
PAP
Korporacyjna maszyna wojenna w akcji
sierpień 27, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Maleńka cegiełka..
kwiecień 12, 2005
Krystyna
Śmierć czatuje na sportowców a Temida na urzędników
marzec 2, 2008
Mirosław Naleziński, Gdynia
Vademecum "Jajcarza"
grudzień 7, 2003
Zyski nie dla Polski
lipiec 29, 2003
Artur Kowalski
Matki a żony zbrodniarzy
kwiecień 7, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
Właściwy człowiek
styczeń 28, 2008
Mirosław Naleziński, Gdynia
Nowe Instrukcje
marzec 17, 2008
Artur Łoboda
Ropa naftowa i gaz ziemny
kwiecień 30, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Umarł marksizm, niech żyje nihilizm?
listopad 3, 2007
Jerzy Rachowski
Gdzie jest raport o stanie państwa
lipiec 27, 2003
Karolina Go?dziewska
Dialog z Iranem i likwidacja Gauntanamo?
kwiecień 12, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Nastała grobowa cisza
październik 22, 2007
Artur Łoboda
Kto wygrał, kto przegrał
wrzesień 26, 2005
Artur Łoboda
"Halloween" - już nie tylko amerykański idiotyzm...
październik 31, 2005
Zdzisław Raczkowski
Requiem umierającemu miastu
wrzesień 28, 2004
Artur Łoboda
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media