|
Edukacja poszła w lat...
|
|
Na rzekomo prawicowym portalu produkuje się - niezbyt inteligentna panienka, która o " tragicznej sytuacji w Wenezueli po raz pierwszy usłyszała latem 2017 roku".
http://www.prawica.net/9782
A do mnie informacje o Wenezueli docierają od dawna.
O co tam chodzi?
Jeden z najbogatszych w ropę naftową krajów świata - był przez lata kolonią amerykańskiego kapitału.
Wywodzący się z rdzennych mieszkańców - Indian żołnierze chcieli zmienić ten stan rzeczy i doprowadzili do przewrotu wojskowego.
Zaraz potem przeprowadzili nacjonalizację przemysłu naftowego.
Chcieli bowiem - by zamiast 5 procent dochodu z przemysłu wydobywczego - w Wenezueli pozostawało 95 procent zysków.
To było oczywistą wojną przeciwko amerykańskim koncernom naftowym.
Amerykańscy gangsterzy wprowadzili totalną blokadę ekonomiczną tak skuteczną, że wedle doniesień mediów 1 litr benzyny kosztuje w Wenezueli 1 grosz!!!!!
Tak skutecznie została zniszczona gospodarka tego kraju i obniżona siła nabywcza lokalnego pieniądza.
Gangsterzy ekonomiczni liczą na to, że po ichniejszym "okrągłym stole" przywrócą swoją władzę nad bogactwami energetycznymi Wenezueli.
My mieliśmy takiego Bolka - co to w latach osiemdziesiątych wzywał kraje zachodnie do restrykcji wobec Polski.
On żył za pieniędzy dostarczanych przez wywiady obcych państw, a My żyliśmy - tak jak się wtedy dało (!)
Bardzo mi przykro, że Agnieszka Piwowar stała się najemniczką światowego kapitału - wiadomego pochodzenia. Kapitału, który odpowiada za trzy wojny światowe - łącznie z obecną - której jeszcze nie nazwano.
Szanując swój czas zacytuję komentatora o nicku "YogiBeer"
"Autorka Wenezueli na oczy nie widziała, ale nawet gdyby widziała, w niczym by to jej "artykułowi" nie pomogło.
Dlaczego? Dlatego, że tekst pisała pod tezę. Jeśli ktoś uważniej śledził "kulisy" kryzysu politycznego w Wenezueli i działania polityczne, ekonomiczne i agenturalne USA wobec Wenezueli, ten zna faktyczne przyczyny problemów ekonomicznych i politycznych w tym państwie. USA wykorzystują niskie ceny ropy, by zrobić w Wenezueli n-tą operację AJAX, czy tam kolejną "Solidarność".
Autorka ośmiesza się stwierdzeniami jakoby za sytuację w Wenezueli był odpowiedzialny jakiś mityczny "socjalizm" (czy wie, że 71% gospodarki wenezuelskiej stanowią podmioty prywatne?).
Pozostaje pytanie - czy autorka jest na tyle naiwna, by dawać się nabrać na propagandowe pomyje z Wall Street Journal i tym podobnych gadzinówek "wolnego świata", czy też prostytuuje się intelektualnie, świadomie oszukując "mniej wartościową ludność tubylczą" za pieniądze jakiejś fundacji sponsorowanej przez Wuja Sama czy innego Sorosa?
I jeszcze jedno - jeśli ktoś chciałby analizować przyczyny kryzysu na podstawie tekstu Agnieszki Piwar, natychmiast przekona się, że nie ma ma ich w tym tekście. Autorka zajęła się manipulowaniem czytelnikami przy użyciu łzawych scenek z życia w "ograniętym socjalizmem" kraju, bo to skuteczniejsza metoda propagandy. Większość osłów za oceanem da się na to nabrać. Stąd zapewne pomysł mocodawców autorki, że po tej stronie oceanu też?",/i>
|
|
24 luty 2018
|
|
Artur Łoboda
|
|
|
|
100% racji z artykulem i z komentarzem. Propaganda tak wyplukala racjonalne myslenie niektorych ludzi ze az przeraza ich ignorancja lub niewiedza. Od dlugiego czasu jest prowadzona anty Wenezuelska kampania na wielu frontach. Syjonisci nie traca czasu, oczywiscie uzywaja tam swojego buldoga - USA.
Babilonski Talmud:
Moed Kattan 17a: "Jesli Zyd ma pokuse zeby zrobic cos zlego, powinien isc do miejsca gdzie jest nieznany i robic tam zlo"
To jest geneza Zydowskie diaspory... robia "kapitalna robote"? Lucyfer przyklaskuje az ma racice spuchniete... |
|
2018-02-25
TellTheTruth
|
 |
|
|
Skoro w Wenezueli litr benzyny za grosz, to dlaczego jeszcze Polska nie zakupiła parunastu tankowców po atrakcyjnej cenie, albo w ramach wymiany towar za towar (ten towar co to u nas w obfitości a w Wenezueli się przyda)?
Przecież taki powinien być kierunek analizy obecnej sytuacji, a nie czcze dyskutowanie, czy tam jest socjalizm, czy Amerykanie chcą położyć łapę na ichniejsze kopaliny, bo na prawdę nie mamy na to ŻADNEGO WPŁYWU. Tymczasem handel z obopólną korzyścią, to jest to.
Bardziej interesujący od Wenezueli jest dla mnie przypadek Korei Południowej, która po podobnych do nas historycznych doświadczeniach stała się mocarstwem elektronicznym, dla którego nie jest żadnym problemem finansowym i organizacyjnym zorganizowanie olimpiady zimowej. No ale w Korei nie mieli ani Sachsa, ani Balcerowicza, ani sprzedajnych polityków, którzy bez zgody Suwerena sprzedali srebra rodowe międzynarodowym oszustom, albo "sprywatyzowali" monopolom państwowym francuskim czy niemieckim.
Obiekty i trasy piękne. Oświetlenie, efekty komputerowe jakich jeszcze nie było.
Ubawiło mnie jak narciarze opowiadali, że mają małe pokoiki i kuchnie w których nie mogą używać kuchenek - takie podpisali zobowiązanie - bo MIESZKANIA SŁUŻĄCE JAKO WIOSKA OLIMPIJSKA, BĘDĄ PO OLIMPIADZIE SPRZEDANE! Zawsze, na wcześniejszych olimpiadach słyszałam, że wioska będzie wyburzona ...
Ten prawie idylliczny obraz Korei Południowej leciutko zacienia mi podejrzliwy chochlik, który jak natrętna mucha brzęczy mi wciąż, że bogactwo jednej Korei jest możliwe tylko z drugą, Północną, która stanowi rezerwuar taniej siły roboczej w formie państwa-obozu koncentracyjnego pracy dla wielkich koreańskich koncernów. Oczywiście nie mam na to żadnych dowodów, bo i skąd. Ot takie babskie gadanie wynikające ze zwykłej logiki i historycznych numerów, jakie i w Polsce praktykowali nasi "Sąsiedzi" wszelkiej maści.
W czasie zawodów bobslejowych ktoś podał informację, że bobsleje to bardzo drogi sprzęt, jest kilku producentów, którzy się liczą. Polacy kupili je na Litwie, czy Łotwie, nie pamiętam. Ale najważniejsza była info na marginesie, że jeden z wielkich koreańskich koncernów, chyba Hyundai, kupił po jednym egzemplarzu, wypróbował który najszybszy i chciał je sam produkować, ale im nie wyszło ....
Jest to informacja, która powinna zainteresować młodych. Otóż cała potęga Japonii i Korei opiera się na takim samym numerze. Pierwsza elektronika to była kradzież pomysłów europejskich i amerykańskich. Dopiero potem wystąpił efekt śnieżnej kuli.
W tym samym czasie kiedy w Korei rozpoczynała się elektroniczne ekspansja, w Polsce Balcerowicz, Wałęsa, likwidowali Unitry, cały przemysł radiowy i telewizyjny.
Teraz podobny do Japonii i Korei Pd efekt osiągają Chiny, którzy na zlecenia produkowali dużo taniej to co na Zachodzie było nieopłacalne. Mają więc całą zachodnią myśl techniczną bez wysiłku i za darmo. W sumie w przypadku Chin następuje jakaś dziejowa sprawiedliwość - w końcu to biali (Europejczycy) wykradli im tajemnice produkcji prochu, papieru, jedwabiu i porcelany :) |
|
2018-02-27
Alina
|
 |
|
|
Alino
składasz naiwne propozycje.
Benzyna jest tak tania w Wenezueli, bo "Amerykanie" zablokowali eksport z tego kraju.
Przechodząc do końca Twojego wywodu.
Podstawą gospodarki południowokoreańskiej jest automatyzacja procesu produkcji.
Tania siła robocza nie przyda się w takim wypadku do niczego. Potrzebni są fachowcy wysokiej klasy.
|
|
2018-02-27
Artur Łoboda
|
|
|
|
Kilka uwag o podatku liniowym
luty 2, 2007
Dariusz Kosiur
|
Pomocnicy dyktatora "budują demokrację"
kwiecień 16, 2003
Artur Łoboda
|
Wyznanie rachmistrza
luty 14, 2003
TOMASZ DOMALEWSKI http://www.dziennik.krakow.pl/
|
Fundacja Sorosa dyskryminowana w Rosji
lipiec 30, 2002
PAP
|
Po stronie ludu. Manifest populistyczny
grudzień 19, 2006
Remigiusz Okraska
|
Procedures - sequel of 'Medallions'
wrzesień 12, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Kłamcy z "Wyborczej"
styczeń 25, 2006
Tomasz Domalewski
|
Wesołych Świąt
kwiecień 19, 2003
|
Polityka Wschodnia RP
marzec 31, 2006
Adam Wielomski
|
"Czyszczenie" parlamentu
lipiec 14, 2004
PAP
|
Terror Żydów przeciwko Żydom – Część pierwsza: Pogrom Kielecki
czerwiec 9, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Na spotkanie z Michnikiem o Kubie !!!
luty 21, 2008
marduk
|
Samobójstwa deportowanych
marzec 15, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
BÓG - HONOR - OJCZYZNA. PROGRAM WYBORCZY Polonijnego Stowarzyszenia Patriotów Narodu Polskiego
luty 25, 2003
Jan Ogonowski
|
Zmarł ks. Jan Twardowski
styczeń 18, 2006
interia.pl
|
Po drugiej stronie wolności
lipiec 16, 2007
Marek Olżyński
|
Wolna Polska
czerwiec 28, 2003
Ewa Polak-Pałkiewicz
|
Motanie człowieka
grudzień 3, 2008
Artur Łoboda
|
Golenie, choroba tropikalna, czy pospolity alkoholizm?
październik 12, 2007
Mysliciel
|
Na siódmą rocznicę istnienia Portalu
marzec 20, 2009
Artur Łoboda
|
|
|