ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT KRONIKA KRAKOWA DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

www.globalresearch.ca 
świetne analizy polityczne i gospodarcze w skali mikro i makro + anty-NWO 
Charlie Sheen & Alex Jones on 9/11 
Znany aktor Hollywood aktor zebrał się na odwagę powiedzenia tego co myśli o 11 września 2001 roku 
Polscy "nacjonaliści" o żydach 
Po prostu zobaczcie 
Cała prawda o World Trade Center 
Filmik dokumentalny przedstawiający wydarzenia z 11 września 2001 roku. 
"Quo Vadis Polonia?" Lech Makowiecki  
 
Wołyń 1943. sł. muz. Lech Makowiecki  
Wołyń 1943. sł. muz. Lech Makowiecki. Utwór z płyty "Patriotyzm" 
Kanciarze z Wall Street 
Film przedstawia kulisy Wall street . Metody działania , które doprowadziły w ciągu kilku ostatnich lat do wywołania kryzysu finansowego. 
Kto mordował w Katyniu 
Izraelska gazeta „Maariv” z 21 lipca 1971 r. wyjawia końcowy sekret katyńskiej masakry. 
Niemcy 1940 - Izrael 2009 - Szokujące zdjęcia 
 
Historia kontroli bankowej w USA 
Dyktatura banków i ich system zadłużający, nie są ograniczone do jednego kraju, ale istnieją w każdym kraju na świecie.  
davidicke.pl 
Tym - którzy interesują się losami Świata nie ma potrzeby przedstawiać Davida Icke. Tym ktorzy do tej pory spali umysłowo ta strona może otworzyć oczy.  
Skazany za pestki moreli, B17  
Faszyzm w barwach demokracji 
PAKT WOJSKOWY POLSKA - IZRAEL.  
Ewa Jasiewicz,Yonatan Shapira na spotkaniu w Krakowie 22 czerwca 2010  
Iwo Cyprian Pogonowski 
Notka wikipedii dotycząca osoby prof. Iwo Cypriana Pogonowskiego 
Żydzi tradycjonaliści przeciwko syjonistom 
 
Cała prawda o ataku z 11 września 
Jeden z filmów usułujących przedstawić prawdę i ataku z 11 września 2001 roku 
Kaczyński również nas w to wciągnął 
Zbrodnie wojskowe w Iraku 
Wezwanie do przebudzenia 
Film opisujący mechanizmy ekonomicznej władzy nad światem 
Nie dajmy się lobbystom energetyki jądrowej! Wywiad z prof. Mirosławem 
Energetyka jądrowa jest przeżytkiem - nadzieje na tanią energię dawała w latach 60. ubiegłego stulecia, czyli przed pół wiekiem. Okazało się natomiast, że jest kosztowna, niebezpieczna, i nie wiadomo, jak poradzić sobie np. z jej odpadami. Istnieje jednak silne lobby łapówkarskie, które wciska energię jądrową do krajów słabych politycznie i gospodarczo. Nie możemy się mu poddać. 
"patriotyzm" po 1989 roku 
komentarz zbędny 
więcej ->

 
 

Rozgonić michnikowszczyznę!

http://www.wirtualnapolonia.com/teksty.asp?TekstID=11028

Jak powiadają Rosjanie, „łarczik prosto atkrywajetsia”. Jeszcze Michnik nie zdążył w „Gazecie Wyborczej” rozkręcić na dobre rozporkowej afery z udziałem najnowszego nabytku Salonu, pani Anety Krawczykowej, a tu już wyszło na jaw, że to praczka, która tak jest zajęta przy balii, że nawet nie wie, kto jej od tyłu zrobił dziecko.

Zanim jednak to wyszło na jaw, Salon został puszczony w ruch i wyrazy solidarności zdążyły złożyć pani Anecie wszystkie „siostry”, z panną Kazimierą Szczukówną i Izabelą Jarugą-Nowacką na czele. Kiedy okazało się, że poseł Łyżwiński nie jest ojcem córki pani Anety, michnikowszczyzna z początku trochę się zacukała. Zaraz jednak odzyskała tupet, przyjmując nową formułę, że przecież nie chodzi o dziecko, tylko o „molestowanie”, a w ogóle tak czy inaczej, to Samoobrona „i tak się skompromitowała”.

Nie bardzo wiadomo, co znaczy to „i tak”; widać michnikowszczy?nie do tego stopnia uderzyła do głowy pycha, że uważa, iż zdemaskowane oszczerstwo kompromituje pomówionego, a nie oszczercę. Taką wykładnię można było wydestylować z udzielonej na gorąco wypowiedzi red. Stasińskiego, dla którego trzeba będzie chyba ustanowić nagrodę Miedzianego Czoła z Oślimi Uszami.

Ale nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło. Teraz każdy może przekonać się, jak niebezpieczne jest tolerowanie bezkarności żydowskiej gazety dla Polaków. Dotychczas bowiem organy ścigania patrzyły przez palce na panoszenie się poprzebieranych za dziennikarzy bezczelnych łobuzów, w obawie przez posądzeniem o „antysemityzm”, zaś dygnitarze państwowi powściągali rękę sprawiedliwości, żeby nie narazić kraju na ostracyzm rozpętany przez hałaśliwą „diasporę”.

Ale nie można dłużej chować głowy w piasek; „nie bąd? słodki, bo cię zliżą”. Jeśli nadal będziemy nadskakujący, albo chociaż boja?liwi wobec coraz bardziej rozzuchwalonej „mniejszości”, to w trujących wyziewach „cybuli” w końcu się podusimy. Zdaję sobie sprawę, że po publikacji tego felietonu znowu może odezwać się klangor od oceanu do oceanu, ale przecież ktoś musi się poświęcić i powiedzieć verba veritatis. Tym bardziej, że ta hucpa nie ma charakteru samoistnego, tylko jest zaprzęgnięta w służbę obcoplemiennych interesów.

Miejmy zatem nadzieję, że tym razem prokuratura ośmieli się przesłuchać nie tylko panią Anetę, ale i inne damy, co to na sygnał „GW” zgłaszały się na wyścigi, żeby zeznawać („nie brak świadków na tym świecie” – mówił u Fredry Rejent Milczek), kto je poinstruował, ile obiecał i tak dalej. No a potem – że ośmieli się zidentyfikować i przycisnąć również tego „ktosia”. W przeciwnym razie razwiedka do spółki z kurwiszonami zacznie wodzić za nos całe państwo. Adwokatka pani Anety, też sprawiająca wrażenie jakiejś takiej wyluzowanej, już nosi się z zamiarem przebadania DNA wicepremiera Leppera. A jak i on zostanie wykluczony? To może posła Filipka? A jak z nim też nie wyjdzie? To może cały pułk zmechanizowany?

Jeśli tedy nie chcemy za sprawą michnikowszyczny pogrążać się w oparach absurdu, konieczne jest uchylenie przepisów karnych o tak zwanym „molestowaniu”. Nie tylko stanowią one zachętę dla wszelkiego rodzaju szantażystów, ale człowieka oskarżonego doprowadzają praktycznie do sytuacji bezbronności. Rzecz w tym, że istoty tego „przestępstwa” nie można wyprowadzić z samego czynu, tylko przede wszystkim – z odczucia osoby zainteresowanej: czy poczuła się nieprzyjemnie molestowana, czy nie.

Przy takiej konstrukcji prawnej nikt nie może być pewien dnia ani godziny, bo przecież, przy odrobinie dobrej woli, nieprzyjemne wrażenie molestowania może wywołać cokolwiek! Nigdy zatem nie wiadomo, czy właśnie nie została przekroczona cienka, czerwona linia. Warto zwrócić uwagę, że tak się jakoś składa, iż oskarżenia o „molestowanie”, często po wielu latach, kierowane są z reguły wobec ludzi zamożnych, albo przynajmniej wpływowych, z których można wycisnąć forsę.

Niewątpliwie intencją socjalistów, którzy nadają dzisiaj ton całemu Eurokołchozowi, podobnie zresztą, jak intencją równie wpływowego w Eurokołchozie lobby sodomitów, jest zniszczenie wszelkich autentycznych więzi społecznych, które wymagają minimum lojalności i zaufania. Forsowanie praw stanowiących zachętę dla szantażystów i zacierających granicę między legalnym i nielegalnym, skutecznie podkopuje zaufanie i lojalność, a także – przyjazny charakter relacji między mężczyznami i kobietami. Prawa te w miejsce życzliwości wprowadzają podejrzliwość, tym bardziej uzasadnioną, że wkładają w ręce kobiet potężne narzędzie niszczenia.

Patrząc jak używa go dzisiaj pani Aneta Krawczykowa, wraz ze swoimi protektorami i impresariami z razwiedki, „Gazety Wyborczej” i TVN nabieramy pewności, że stwarza to zagrożenie bezpieczeństwa powszechnego. Wobec takich zagrożeń najwyższe władze państwa nie mogą pozostać obojętne.

12 grudzień 2006

Stanisław Michalkiewicz 

  

Archiwum

Cierpienie to skandal
marzec 31, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
Trzy ludobójstwa
lipiec 11, 2003
prof. Ryszard Szawłowski
"Czy Papież przeprosi ofiary Solidarności" (3)
listopad 14, 2003
INŻ. ANNA KOZIOŁ
2006 - był rokiem politycznego szamba, burz i skandali...
styczeń 2, 2007
Zdzisław Raczkowski
Farelka i paplanina - nazwiskowe związki
styczeń 4, 2008
Mirosław Naleziński, Gdynia
Odpowiadamy za tych, których oswoiliśmy
padziernik 12, 2003
Artur Łoboda
Otwieranie puszki Pandory
wrzesień 9, 2003
Chytry traci podwójnie
lipiec 27, 2005
Artur Łoboda
Brytyjczycy, UE a Hitler
czerwiec 9, 2003
przesłała Elżbieta
Stracił na giełdzie miliony
kwiecień 8, 2006
PAP
Obiecana przez polityków praca za granicą
sierpień 2, 2004
Dobra wiadomość
luty 12, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
List otwarty do Ministra Sprawiedliwości Grzegorza Kurczuka
kwiecień 28, 2003
prof. Jerzy Robert Nowak
Dlaczego tak trudno o porozumienie czyli : którędy wiedzie droga do niepodległości
marzec 5, 2009
Artur Łoboda
Cyrk w cyrku
wrzesień 17, 2004
"Stypendyści"
luty 14, 2008
Artur Łoboda
Mniej ważne wybory.
listopad 6, 2006
przesłał b.p.
TO JUŻ NIE JEST TA EUROPA
marzec 26, 2003
Światowe protesty przeciwko atakowi żydowskich terrorystów na Gazę - wideo z różnych części świata
styczeń 11, 2009
hgw
Za mordę niepokornych
styczeń 14, 2008
interia.pl
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2012 Polskie Niezależne Media