ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Pandemia bez pandemii
Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) znacznie osłabiła definicję pandemii w 2009 roku - i otworzyła drzwi do manipulacji terminem pandemia.
Fragment książki „Virus-Wahn”.
 
7 wrzesień 2020     
Ile jest w Polsce niezależnych mediów? 
2 sierpień 2020     
Kurski Kurskiemu oka nie wykole 
9 październik 2016     
Nieściągalne długi USA 
20 luty 2010      Iwo Cyprian Pogonowski
Grypa nie żyje: teraz Korona musi służyć jako „najgroźniejsza epidemia” 
9 kwiecień 2021      Obserwator
Tylko prawda uchroni nas przed zaplanowaną nienawiścią 
13 styczeń 2015      Artur Łoboda
104. rocznica Bitwy warszawskiej 
15 sierpień 2024     
Struna ciszy kokietuje wiersze poetów. Ja słyszę twoją gitarę... 
21 listopad 2020      Zygmunt Jan Prusiński
Jak wyglada Gaza dwa lata po ataku Hamasu 
17 październik 2025     
Inaguracja Putina 
11 maj 2012      Iwo Cyprian Pogonowski
Nie żyje Józef Gruszka. Były poseł PSL miał 73 lata. Członek komisji sejmowej w sprawie afery paliwowej. 
8 czerwiec 2020      Alina
"Wielkie narody potrafią rozliczyć się ze swojej przeszłości" (2) 
22 czerwiec 2013      Artur Łoboda
Ja nie mam się czego wstydzić 
1 maj 2017     
Historia zatoczyła koło 
15 maj 2015      Artur Łoboda
Zygmunt Jan Prusiński RÓŻOWE SCHODY - część pierwsza 
14 kwiecień 2021      Zygmunt Jan Prusiński
Krzyż jako symbol śmierci komunizmu 
2 kwiecień 2010      Marek Głogoczowski
Wielki spisek.
Wydaje się, że kraj potrzebuje nowych teorii spiskowych - lub takich, które wyjaśniają takie procesy
 
18 październik 2020     
Genotyp przecietnego Polaka 
      tłumacz
1.01.2010 – 20 rocznica napaści na Polskę „ludu bożego”, czyli anglosaskich Czcicieli Mamona 
12 styczeń 2010      Marek Glogoczowski
III RP w okresie apogeum globalizmu 
4 listopad 2014      www.polskawalczaca.com

 
 

Polska na sprzedaż

Krzyczące szepty



A po co ten oksymoron jak z amerykańskiego filmu nauczającego grupę opóźnionych amery­kańskich rekrutów? A może zawędrowaliśmy w dolinę kiepskiej poezji, gdzie wypisujący swoje wier­szydła nanizają te same paciorki swoich robaczywych myśli od lat siedemdziesiątych zeszłego wie­ku? A tym czasem Gazeta Zaborcza i Gazeta Zapolska wykreują wirtualną rzeczywistość dla zjada­czy pszenicy rundapowanej, aby widzieli świat oczyma żaby.



W filmie „Gladiator”, wiadomo też amerykanckim, Comodus delikatnie tłumaczy członkom swej rodziny, że im głowy poukręca, gdy będą szeptali po kątach. Pokazuje swoją pełnię charakteru despoty, gdy mówi: „Szeptali po kątach.”. Czy jakoś tak, bo cytuję z pamięci. Dialog nie był już tam od razu taki genialny, by go wykuć na blachę. Po prostu tyranii boją się szeptów po kątach. Gdy ich słudzy czy, jak kto woli, ich ludzie, zbijają się w małe grupki i szepczą. Nawet gdy treścią tych szep­tów jest smak piwa. Nawet ze smaku piwa wybuchnąć może rewolucja albo ktoś wreszcie przywróci ład i porządek.



My niestety chyba zasłużymy sobie na odwrotny tytuł – gdy szepczące krzyki naszych doko­nań spowodują, że 1-go maja 2021 roku Polska Ziemia wpadnie w łapy naszych odwiecznych przyja­ciół – Niemców. Tak nas kochają, że nie potrzebują żadnego Comodusa ani omnibusa, by nas wyko­legować i to u nas samych. Będą to szepczące krzyki myszy pod miotłą. Taki wizerunek sobie wy­pracujemy wśród narodów Europy i Świata. Naród piszczących krzykaczy.



Wrzeszczy taki, że taki lub owaki, ale gdy przychodzi do działania, cisza jak makiem zasiał. Cokolwiek to znaczy. A pusta kartka woła, aby wypełniły je treścią przeróżne kancelarie sprzedaj­nych notariuszy, adwokatów, sędziów przy pomagierstwie najrozmaitszych agencji handlu nierucho­mościami, czyli martwym towarem. Oni już tam potrafią nawypisywać gniotów literatury prawniczej, które zamroczą nie tylko kiepskich poetów, ale i jeszcze bardziej genialnych piszących w tych wcze­śniej wymienionych gazetach. Ci to dopiero potrafią podkolorować fakty swoją wodną farbką roz­cieńczoną ich rozgadaną plwociną. I lud kupiony pół litra plus i innym nieco bardziej twardym chle­bem, da się nabrać, a ziemia cichutko wyleci z krajowego kurnika na szerokie wody wodolejstwa po­płuczyny prasy czerpiącej zaszczytne wzory z tych dwu almanachów paszkwili.



I wszyscy będą szczęśliwi i zadowoleni. Kombajny po nocy będą ciąć żyto przy ledowych lampach swych doświetlaczy i reflektorów. Rozgonią tyle ćmy nocnej chyba nawet z umysłów szero­kiej widowni. Grajdół zaśpiewa nam nowe hymny zwycięstwa, bo taki odnieśliśmy sukces w sprze­daży rodzinnego domu i mateczki ziemi. Koraliki będą się toczyć po klepisku jak urżnięte łby naiw­nych kurczaków. Czy nie pięknie?



Nawet najbardziej cierpliwy profesor z jego wyuczoną mądrością pęknie na widok takiego zja­wiska. Jego serce przestanie na moment bić, jacy to jesteśmy przemyślni, że zarobiliśmy na tej wy­przedaży garażowej. Politykierstwo poprawi zmarszczki na tyle swego dawno nie odprasowywanego ubrania. Poprawi zwisy męskie i fałdy wyhodowane na poselskich dietkach. Zatoczy się zamaszyście i wyjdzie przed lud przemówić o sprawach ogólnych i o tym, że oni tu nie uprawiają poezji, ale poli­tykę przez duże „p”. Co nam dały takie wypowiedzi? Zapiszę to tak, jak czytam, bo tak mnie uczyli w szkole: „pe” dały nam w bilansie ogólnym. Choć ładniej będzie: „pe” nam dały…



I wszyscy szczęśliwi i zadowoleni. Mogą sobie pogadać o piwie. Właśnie. O piwie. To zbijcie się w małe grupki i plećcie o piwie. Nie o dających nam „pe”, nie o Comodusach wszystkich epok, ale tym, co jest najbliższe sercu ludu, o piwsku. Oni i tak się wystraszę, bo dla nich to będzie temat hermetyczny, jak dokonania poetyckie Owidiusza. Może go wygnali z Rzymu, ale dzięki temu zwie­dził dzisiejsze Węgry i Rumunię. Widział Dunaj, co mu się modrzył i wydrzył.



Dajcie już spokój, nie namawiam nikogo do polityki, ani do podkładania łba a tym bardziej głowy pod topór. Pogadajcie o chmielowym napoju w kolorze szczyny. O jego walorach dla ratowa­nia całości Ojczyzny. Olejcie ich zbrodnicze i zdradliwe zapędy tymi szeptami nawet bez kątów.



Z Bogiem.





Andrzej Marek Hendzel
19 sierpień 2020

Aga 

  

Komentarze

 

Aga

po pierwsze to zarejestruj się i nie zrzucaj na mnie obowiązku akceptowania.
Przy cudzych tekstach - w tym filmach zawsze podajemy autora. Nawet jeżeli podpisany jest nickiem.

2020-08-19
Artur Łoboda

  

Archiwum

Polska sie rozwija, tylko nie wiem dlaczego ucikaja z niej nawet bezdomni i to w towarzystwie duszpasterza?
październik 31, 2006
Patriota
Włoski rząd zabrania negowania holokaustu
styczeń 27, 2007
bibula- pismo niezależne
Apel do Ministra Sprawiedliwości
grudzień 22, 2005
Edward Wo?niak
Rosja i Chiny popierają Iran
czerwiec 14, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Afera na naszych oczach. "Prywatyzacja" PZU
grudzień 31, 2002
Adam Zieliński
Fanatycy
grudzień 8, 2008
Artur Łoboda
Gdzie drwa rabią
grudzień 13, 2006
antyglobalista
Kontynuatorzy z SLD (4)
Korzenie Ruchu Stu
Towarzystwo z "Wyborczej"

czerwiec 22, 2003
Paweł Siergiejczyk
Prawdziwi władcy naszego Świata
czerwiec 2, 2003
Jan Ogonowski
PO komuszy stan
listopad 1, 2005
Marek Olżyński;
Z korupcją wciąż nam do twarzy
sierpień 28, 2002
PAP
Oszustwa GUS w polskich Rocznikach Statystycznych. Ukrywanie eksterminacji i grabieży narodu
wrzesień 15, 2007
tłumacz
Kałboy
luty 28, 2005
Artur Łoboda
Kłopoty Konsumeryzmu i Neokonserwatyzmu w USA
grudzień 11, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
PKP usmażyła mi jaja!
grudzień 3, 2004
Mirosław Naleziński
Polski cukier krzepi, ale tylko Zachód
marzec 4, 2003
Piotr Burza Gazeta Finansowa
Schyłek Amerykańskiego Imperium?
luty 19, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Tragedia Narodu Polskiego
marzec 20, 2007
przeslala Elzbieta
Krótka przypowieść o Sacrum
listopad 15, 2007
rodman
Lech Kaczyński: możliwe, że w Iraku zostaniemy jeszcze dłużej
luty 7, 2006
PAP
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media