ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

"Nie każdemu psu Burek" 
22 kwiecień 2025      Artur Łoboda
Luter zbawca Chrześcijaństwa 
28 listopad 2016     
Czarna dziewczyno jutra 
27 kwiecień 2024      Zygmunt Jan Prusiński
Podobno najlepiej jest przeciwdziałać zakażeniom? 
2 marzec 2020      Artur Łoboda
Bociany są wszędzie 
10 maj 2021      Artur Łoboda
Dominująca nonsensowna narracja o koronie 
1 styczeń 2022     
W strzykawkach to PiS ma spore doświadczenie  
2 czerwiec 2020     
Johnny Mnemonic 
1 maj 2021     
Dwie rezolucje 
3 luty 2021     
Jest dziewczyna na łąkach, czeka na wiersz 
25 październik 2020      Zygmunt Jan Prusiński
Historia Prawdziwa Aresztów Leszka Szlachcica 
29 marzec 2015      Dr.inz. Jan Czekajewski
Dlaczego Kukiz nie wygrał Wyborów? 
17 maj 2015      Artur Łoboda
"chamy i żydy" współczesności 
20 czerwiec 2016      Artur Łoboda
Kolor skóry 
6 styczeń 2018      Artur Łoboda
Brigadier Genaral Stanisław Skalski 
6 styczeń 2010      Iwo Cyprian Pogonowski
Gigantyczne przekręty finansowe w państwowej komisji wyborczej 
21 listopad 2014      Tadeusz
Źródła homoseksualnej agresji 
3 luty 2013      Artur Łoboda
Antycovidianie to "antysemici" 
3 wrzesień 2020      Artur Łoboda
Prawie trzydzieści lat i to samo 
29 kwiecień 2021      Artur Łoboda
Confrontation of forces in Europe in 1939 
30 kwiecień 2011      Iwo Cyprian Pogonowski

 
 

"Pośrednicy" w kulturze

Istnieje w naszej kulturze obcesowe powiedzenie "przykleiło się gówno do statku i mówi: płyniemy".
Te słowa najlepiej określają wiele grup zawodowych. Ale ja odniosę je do środowiska tak zwanych "krytyków sztuki".

Zacznę od zadania podstawowego pytania: po co nam są potrzebni krytycy sztuki?
Odpowiedź jest oczywista - nie są nam do niczego potrzebni.
Najbardziej potrzebni są samym sobie - by z pełnionej funkcji czerpać środki do życia.
W jakimś sensie przypominają rolę "kapłana" - który jest "pośrednikiem" między artystą a odbiorcą.
I niczym "kapłan" interpretują słowa artysty.

By uzasadnić własną rolę podnoszą wizerunek tak zwanego "artysty" do rangi "Boga".

W naszej kulturze do dzisiaj funkcjonuje chore przeświadczenie, że jak ktoś mówi niezrozumiale - to musi być wybitnie inteligentnym.
Zamiennie tą niezrozumiałość realizuje się przez używanie zapożyczeń z obcych wyrazów.
To taki snobizm - który ma insynuować szersze wykształcenie osoby używającej obcego słownictwa.
Jest jednocześnie wyrazem pogardy dla własnej mowy.
Na przekór takim zachowaniom unikam wplatania obcych słów do własnych wypowiedzi dowodząc, że potoczny język polski jest wystarczającym narzędziem komunikacji międzyludzkiej.


Jak już nieraz pisałem - po ponad 40. latach obcowania ze sztuką - zrozumiałam w końcu oszustwo dwudziestego wieku - gdy sztukę zamieniono w propagandę.
Dlaczego aż tak dużo czasu potrzebowałem na zrozumienie tego faktu?
Odpowiem żydowskim zwyczajem pytaniem: a dlaczego nikt inny nie odkrył tego - do tej pory?

Po wielokroć zadawałem sobie pytanie: dlaczego ludzie wykształceni - w tym moi profesorzy dali sobie wmówić, że śmieci wystawiane w galeriach - są "sztuką"?
Częściową odpowiedź znalazłem we własnej publicystyce początku ery Internetu.
Jako jedyny zaatakowałem wtedy tego złodzieja - Balcerowicza.
Nie było to łatwe - bo przeciwko tyranii poprawności politycznej miałem tylko własny rozum.
I w tym zdaniu odpowiedziałem na pytani: dlaczego WSZYSCY ludzie sztuki, dlaczego artyści i historycy sztuki - dali sobie wmówić to, że dwudziestowieczna polityka kulturalna - ma coś wspólnego ze sztuką.
Otóż doszło do paraliżu rozumu milionów osób.
Takiego samego paraliżu doświadczyli Polacy po 1989 roku - gdy zawierzyli liberałom i całej masie pomniejszych oszustów.
I nawet po dwudziestu latach negatywnych doświadczeń, znaleźli się tacy - którzy zawierzyli oszustom z Amber Gold.

Istnieją dwie kategorie ludzi:
Jedni całą swoją wiedzę uzyskali z przekazu cudzych treści - czy to w szkole, czy otoczeniu w którym żyją.
Drudzy - poznane informacje przetwarzają przez młyny logiki - a więc własnej inteligencji i dopiero po tym zabiegu z nich korzystają.

Tylko ta druga kategoria ludzi może prowadzić świat ku lepszemu.
Ta pierwsza kategoria "prymusów" jest doskonałym narzędziem w rękach ukrytej władzy nad światem.

W związku z ostatnimi protestami w sprawie spektaklu "Klątwa", zadam Państwu retoryczne pytanie:
czy chociaż jeden krytyk sztuki zabrał głos w sprawie tego pośmiewiska?
Zarówno zwolennicy - jak też przeciwnicy tego spektaklu - operują ogólnikami - odwołując się do kategorii społecznych.
To najlepszy dowód na to, że nie mamy do czynienia z działaniem artystycznym - ale politycznym.

Przyznam, że za mało wiem na temat tego zjawiska i nie odważę się na jednoznaczną ocenę.
Jednak fakt, że żaden ceniony krytyk teatralny - nie wypowiedział się w tej sprawie - dobitnie świadczy o tym, że sprawa wyjątkowo śmierdzi.
Nikt przyzwoity nie chce się skompromitować, ale też nikt nie będzie odcinał gałęzi - na której siedzi.
I tak zdiagnozuję milczenie krytyków teatru w sprawie różnorakich prowokacji pseudoartystycznych - finansowanych z publicznych pieniędzy.
Proszę zwrócić uwagę, że NIGDZIE nie znajdziemy patologii w działaniach około-artystycznych , realizowanych za prywatne pieniądze.
To jasno dowodzi, że prowokacje pokroju spektaklu "Klątwa" - są zamawiane przez tajne ośrodki władzy.
Jednym z sponsorów takich patologii jest uwolski Minister Kultury i dziedzictwa Narodowego w Rządzie Beaty Szydło.
5 czerwiec 2017

Artur Łoboda 

  

Komentarze

  

Archiwum

Cele Kwaśniewskiego spełnione
lipiec 4, 2003
Artur Łoboda
Ceny Paliwa Osłabiają Imperium USA
styczeń 4, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Komu ma służyć państwo?
październik 5, 2004
Bartłomiej Doborzyński
Moralność a la moralność
październik 27, 2005
Piotr
The Pogrom of Kielce
październik 5, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Moses
marzec 8, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Argentyński Buzek
kwiecień 25, 2004
PAP
Dwa oblicza Ministerstwa Finansów
maj 18, 2006
PAP
Wielkie systemy społeczne
Królestwo jednodniowego króla
doświadczenie społeczne

maj 23, 2003
Prodi: Polacy zmęczeni
czerwiec 16, 2004
Ośmieszenie pewnego doniesienia PAP
marzec 3, 2008
tłumacz
Międzynarodowy Fundusz Walutowy znów ma dużo do powiedzenia na tematy wewnętrzne Polski
czerwiec 26, 2002
PAP
Kto komu służy?
październik 31, 2003
Artur Łoboda
Prokurator chce uchylenia wyroku uniewinniającego J.Lewandowskiego
styczeń 10, 2006
PAP
Poprawność polityczna.
styczeń 20, 2003
Artur Łoboda (2001)
Kretynizm zinstytucjonalizowany w wydaniu WP
czerwiec 15, 2003
Artur Łoboda
Syjonistyczna pyskówka nad grobami ofiar
maj 5, 2005
PAP
Bezsensowna śmierć
czerwiec 27, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
Westchnąć tylko, och!
maj 1, 2007
Marek Olżyński
Mnie nikt nie pytał
październik 25, 2008
Artur Łoboda
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media