ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Drugi List otwarty prof. Ryszarda Rutkowskiego 
Panie Ministrze, Szanowni Państwo to prawda "że Internet przyjmuje wszystko", ale na szczęście pozwala też przełamywać rządową cenzurę i autocenzurę polskich naukowców i lekarzy, którzy swoim milczeniem autoryzowali i dalej autoryzują wielokrotnie bezzasadne działania rządu (np. w sprawie przymusowego noszenia maseczek). Dzisiaj bowiem w Holandii, Czechach, Szwecji, na Białorusi miliony ludzi chodzą bez maseczek na twarzy, nie chorują i nie umierają. W Polsce zaś, wbrew opiniom naukowców z Australii, czy USA miliony rodaków, w tym młodzież licealna, studenci i schorowani seniorzy muszą narażać swoje zdrowie nosząc "cudowne" bawełniane maseczki i/lub przyłbice 
Po tych szczepionkach 12-15 letnie dzieci umierają na krwotoki mózgu, zawały serca, niewydolność serca 

 
 

 
Damian Garlicki - ratownik medyczny przypomina! 
 
Ceremonia otwarcia tunelu drogowego św. Gotarda 
Zapowiedź tego - co mamy dzisiaj 
Charlie Sheen & Alex Jones on 9/11 
Znany aktor Hollywood aktor zebrał się na odwagę powiedzenia tego co myśli o 11 września 2001 roku 
LIST OTWARTY-PETYCJA w interesie publicznym do Marszałków i Radnych wszystkich województw 
Drogi Czytelniku!
Jeśli chcesz wzmocnić oddziaływanie poniższego pisma-petycji, to możesz wysłać takie samo albo podobne pismo-petycję od siebie lub większej liczby osób lub od organizacji.  
Aresztowanie Prezydenta Korei Południowej 
 
Ukraina: Maski rewolucji 
W Odessie w maju 2014 r. wymordowali bezkarnie 45 osób. Jak to możliwe, że nie usłyszeliśmy żadnych protestów ani krytyki ze strony zachodnich demokracji? Ukraińska rewolucja była silnie wspierana przez dyplomację USA. 
davidicke.pl 
Tym - którzy interesują się losami Świata nie ma potrzeby przedstawiać Davida Icke. Tym ktorzy do tej pory spali umysłowo ta strona może otworzyć oczy.  
Rothschildów apetyt na Chiny 
 
TAK SIĘ BAWIĄ UKRAIŃCY - KORUPCJA źródłem BOGACTWA? 
Bardzo drogie auta, prywatne odrzutowce, jachty, helikoptery i nieruchomości w luksusowych europejskich destynacjach, przemyt w walizkach kilkunastu lub kilkudziesięciu milionów dolarów i ponad miliona euro tak bawią się ukraińskie elity.  
Kto zmasakrował ludność Buczy?  
Różni niezależni analitycy wskazywali na rażące dziury i niespójności w dominującej narracji. Wszystkie siły rosyjskie opuściły Bucza w środę 30 marca, zauważa Lauria, powołując się na zgodę wszystkich stron:
rosyjskich i ukraińskich urzędników oraz zachodnich obserwatorów mediów. 
Jak tlenek grafenu reaguje w organizmie  
Przez szczepionkę dostaje się do tkanek i "mnoży się", tworząc sieć przewodzącą w całym ciele, a następnie...  
"Babcia Kasia" 
Kim naprawdę jest Katarzyna Augustynek  
Wzrost o 6000% zgonów spowodowanych szczepieniami w pierwszym kwartale 2021 r. w porównaniu z pierwszym kwartałem 2020 r 
Jak można się spodziewać, gdy nowe eksperymentalne „szczepionki”, które nie zostały zatwierdzone przez FDA, otrzymają zezwolenie na stosowanie w nagłych wypadkach w celu zwalczania „pandemii”, która ma obecnie ponad rok, liczba zgonów po zastrzykach tych zastrzyków gwałtownie wzrosła w Stanach Zjednoczonych. populacji o ponad 6000% na koniec pierwszego kwartału 2021 r., w porównaniu do odnotowanych zgonów po szczepionkach zatwierdzonych przez FDA na koniec pierwszego kwartału 2020 r. 
Szczepienia pełne kłamstw 
To szczepionki, a nie wirusy, powodują choroby.
Wirusy pobudzają proces zdrowienia. Nie są naszymi wrogami, stoją po naszej stronie.
Wybuch epidemii świńskiej grypy z 2009 roku ma swoje korzenie w inżynierii genetycznej i jest wynikiem działania człowieka. 
Iwo Cyprian Pogonowski 
Notka wikipedii dotycząca osoby prof. Iwo Cypriana Pogonowskiego 
Odważni eksperci z USA, Rosji i Czech mówią prawdę o szczepieniach  
 
Żydzi tradycjonaliści przeciwko syjonistom 
 
Jesteśmy okłamywani i zmuszani do działań mogących pogarszać zdrowie 
Dr Zbigniew Martyka, kierownik oddziału zakaźnego w Dąbrowie Górniczej napisał dwa tygodnie temu wpis, w którym ocenił, że "jesteśmy okłamywani i zmuszani do działań mogących pogarszać nasz stan zdrowia" pod pretekstem koronawirusa. Wówczas wprowadzano nowe restrykcje i podział na powiaty "żółte" oraz "czerwone". 
więcej ->

 
 

Zmieniać aby nie zmienić





Zbliżające się nieuchronnie wybory parlamentarne skłaniają tak do wnikliwej obserwacji naszej sceny politycznej, jak i do głębszych refleksji.

Wypadałoby zacząć od banału, że żyjemy w systemie demokratycznym, będącym dla egzystujących uprzednio w realnym socjalizmie, idealnym urządzeniem życia zbiorowego. Wyidealizowany obraz demokracji stracił jednak wiele ze swego powabu w trakcie naszych doświadczeń w minionych 15-tu latach. Jedną z przyczyn rozbieżności między oczekiwaniami a realiami jest aktualnie funkcjonująca organizacyjna forma demokracji. W dodatku demokracja w liberalnym kształcie stała się obowiązującym kanonem jako jedynie słuszny system polityczny w naszym kręgu cywilizacyjnym i z racji tej jedynej słuszności narzucany jest krajom spoza tego kręgu. Już sam fakt iż demokracja liberalna wyniesiona została przez możnych tego świata do rangi systemu idealnego, nie podlegającego krytyce i z tych m.in. powodów godnego do narzucenia, choćby przemocą całemu światu – stała się zaprzeczeniem demokracji. Paradoksalnie mamy do czynienia nie z demokracją, lecz /choć to zakrawa na sprzeczność/ z totalitaryzmem demokracji w liberalnym jej kształcie.

Zanim przyjdzie nam oddać głos na kandydata którejś z partii warto zauważyć, że w obecnie obowiązującym wzorcu demokracji rozwija się tendencja do narzucenia systemu dwupartyjnego. Klasycznym przykładem w tym względzie stanowi system polityczny USA, gdzie wyborcy mogą wybierać jedynie między republikanami a demokratami – tak w wyborach do Kongresu, jak i w prezydenckich. Jeżeli do tego dodać, że różnice programowe między tymi partiami są kosmetyczne, to wyborcy nie mają faktycznie żadnego wyboru. Podobnie rzecz się ma w Wielkiej Brytanii, choć w o tyle złagodzonej formie, że nie ma możliwości wybierania prezydenta. Oczywiście poza głównymi partiami istnieją pomniejsze. Lecz stanowią one margines sceny politycznej. W innych krajach urządzonych wg reguł tego typu demokracji, np. w Niemczech mamy do czynienia z iluzją systemu wielopartyjnego. Na szczeblu ogólnokrajowym niby istnieją cztery liczące się partie /CDU-CSU, SPD, FDP, zieloni/, ale dla utworzenia rządu każdorazowo zawierane muszą być koalicje co w efekcie skutkuje sprowadzeniem wielopartyjności do systemu dwupartyjnego. Konieczność tworzenia koalicji po wyborach w państwach demokracji liberalnej w ostatecznym rozrachunku prowadzi do dwubiegunowego podziału sceny politycznej, pomimo iż rzeczywistość polityczna ma więcej odcieni niż tylko dwie odmiany tej samej zresztą szarości.

A u nas? W Polsce, za sprawą „autorytetów” i manipulacji mass-mediów rwie się szaty wobec nadmiaru partii politycznych. Jak jednak ten nadmiar wygląda w rzeczywistości, jak jest naprawdę?
Faktycznie, zarejestrowanych sądownie partii jest bez liku. Wybory stanowią jednak na tyle skuteczne sito, że do parlamentu dostają się nieliczne. Jednak dla wyłonienia rządu niezbędne jest utworzenie koalicji. W praktyce po roku 1989 mamy do czynienia z naprzemiennymi rządami tzw. lewicy /czyli postkomunistycznych liberałów/ i tzw. prawicy /tj. postsolidarnościowych liberałów/. Dotychczasowe rządy odzwierciedlają układ powstały na gruncie porozumienia „okrągłego stołu”, a że jego krągłość była kanciasta przeto elektorat ma do wyboru między liberałami a liberałami. Ten nader skromny wybór, acz zgodny ze standardami demokracji liberalnej gwarantuje niezmienność w sferze przemian ustrojowych, gospodarczych, społecznych i polityce międzynarodowej III RP. Ponieważ gwarantem tej niezmienności są ustalenia przy owym nieszczęsnym meblu między ówczesnymi komunistami a opozycjonistami kierowanymi przez trockistów, przeto „okrągły stół” stał się symbolem i gwarantem trwałości ograniczenia manewru wyborców. Wybory odbywają się, lecz nic nie ulega zmianie – mieliśmy rządy SLD, potem AWS-UW, obecnie SLD z przydatkami i następnie będziemy mieć… No właśnie, co będziemy mieć w następnej kolejności?
Dla uwypuklenia niezmienności w sterowaniu Polską warto na chwilę cofnąć się w czasie. Otóż w latach 70-tych minionego wieku, tak jak i wcześniej, rządziła samodzielnie PZPR, a ustrój wydawał się niewzruszony. A jednak w tym właśnie czasie partia rządząca delegowała swoich dobrze zapowiadających się towarzyszy na nauki na Zachód, min. do USA gdzie Fundacja Fulbrighta ich szkoliła. Wówczas wydawało się to o tyle dziwne, że nikt nie zwracał uwagi na to, że komuniści szkoleni są nie w doskonaleniu systemu socjalistycznego /co i tak byłoby niewykonalne/, ale pobierali nauki z zakresu funkcjonowania kapitalizmu – wolnego rynku i demokracji liberalnej. Po roku 1989 gdy ci ludzie dokształceni na Zachodzie pozostali w polityce, a nawet nadal odgrywali w niej znaczącą rolę, stało się jasne, że zostali przygotowani do przedzierzgnięcia się z komunistów na liberalnych demokratów aby pozostać, aby zmianie mógł ulec jedynie szyld /z PZPR na SdRP, pó?niej SLD/.
W okresie już III RP tzw. opozycja po-sierpniowa dzięki tzw. ekspertom i doradcom „Solidarności” o trockistowskiej orientacji ulokowanym w UW /uprzednio ROAD i UW/ zdołała skutecznie zdominować formacje wyrosłe z NSZZ. Jaką by więc formę organizacyjną i nazwę przybrało stronnictwo postsolidarnościowe, to i tak sterowane było przez UW. Tak więc obywatele dokonywali wyboru de facto między: liberałami o komunistycznym rodowodzie /tzw. socjaldemokratów/, a liberałami trockistowskiej proweniencji lub zależnych od nich tworów /określających się jako centroprawica/. Tak czy owak mieliśmy do wyboru tylko w obrębie różnej maści lewactwa.
Przechodząc z dalszej i bliższej przeszłości ku czekającej nas niebawem przyszłości trzeba koniecznie zaznaczyć, że klasyczny podział na prawicę i lewicę w obecnej sytuacji politycznej Polski nie spełnia swego zadania, czyli niczego nie wyjaśnia. Dziś podział polityczny wyznacza linia: kosmopolici – patrioci.
W nurcie kosmopolitycznym mamy do czynienia zarówno z tzw. lewicą /SLD, SdPL, UP/ jak i tzw. prawicą /głównie PO/. Czynnikiem pozwalającym na wątpienie w szczerość deklaracji o lewicowości lub prawicowości tych partii jest wspólne im zamiłowanie do liberalizmu. O ile jednak zmiany na tzw. lewicy stanowiły ruchy pozorne, ograniczone do zmiany szyldów bąd? liderów - czyli do zmian nie prowadziły, o tyle na tzw. prawicy, PO stanowiła UW-bis, czyli organizację zmienioną w stosunku do partii-matki /UW/ jedynie w sferze skuteczności. Partia-matka pozostawała poza parlamentem z nadziejami na samoistny tam powrót i na odegranie roli przynależnej partii „autorytetów”. Zabiegał o to również prezydent Kwaśniewski marząc o szczęśliwym ożenku UW z SLD, lecz scalenie byłych komunistów z jeszcze dawniej byłymi komunistami nie zaowocowało powtórką PZPR-u.
Aliści pomysłowość samozwańczych intelektualistów dała ostatnio znać o sobie za sprawą oznajmionego nam przekształcenia UW w Partię Demokratyczną /PD/. Kolejna zmiana szyldu miała na tyle uatrakcyjnić b. UW aby mogła ona pomimo swej rachityczności odgrywać rolę decydującą tak, jak to miało miejsce w przypadku koalicji AWS – UW, czyli aby na centroprawicy nic nie uległo zmianie. Koalicja PO – PiS wobec swej słabości zdana byłaby na dyskretny dyktat PD.
Póki co knowania UW wprowadziły zamieszanie w centroprawicowej części sceny politycznej. SLD popadło w na tyle daleko idącą panikę, że zaczęto tam brać pod uwagę możliwość wcześniejszych wyborów, nawet przed iluzorycznym terminem czerwcowym, w obawie przed przejęciem elektoratu SLD-owskiego przez PD. Ten popłoch musiał uspokajać prezydent, zwołując spotkanie partii popierających rząd, o dziwo bez PD, choć min. Hausner przeszedł już wtedy do tego nowego tworu nie występując z rządu, a premier Belka nie ukrywał dla odmienionej UW swej sympatii. Po spotkaniu u prezydenta w SLD na tyle nastroje uspokoiły się, że znów powrócono do jesiennego terminu wyborów. Cóż się stało? Prezydent wyjaśnił /co potwierdziły rychło sondaże ukazujące spadek notowań PO/, że powołanie PD nie zagraża SLD lecz ma dyscyplinować PO. Czyli w przypadku zwycięstwa wyborczego centroprawicy ma doprowadzić do zachowania starego układu z PO i PiS jako AWS-bis i PD jako UW-bis. Gwarantowałoby to kosmopolityczną tożsamość tzw. prawicy, a zarazem rola „języczka u wagi” nowej koalicji przypadłaby PD. Tzw. lewica pełniłaby rolę opozycji wspierającej /”konstruktywnej”/ rząd w inicjatywach niekoniecznie zgodnych z polską racją stanu.
Nawiasem mówiąc warto zauważyć iż o bezideowości tego towarzystwa świadczą doniesienia prasowe /o ile były prawdziwe/. Otóż ponoć licznie do PD zaczęli przechodzić działacze SLD /lewicy/, podczas gdy na poparciu straciła PO /prawica/, tzn. iż do „nowej” partii przechodzą lewicowcy, ale głosy na nią będą oddawać potencjalni wyborcy prawicy. Czyli ideowych różnic nie ma, jest tylko wspólny interes – zachować ustalenia „okrągłego stołu” eliminujące nurt patriotyczny. I znów po kolejnych wyborach ma się nic nie zmienić.
W przypadku nurtu patriotycznego również czekają nas zmiany mające gwarantować niezmienialność sytuacji. Na lewicy – PSL utrzymuje swoją słabość i jest osłabione z zewnątrz. Akcje „Samoobrony” za to zwyżkują, co może budzić różne domniemania co do przyczyn tak dobrych notowań. W rozkroku pozostaje PiS który ogranicza się do pohukiwań patriotycznych, ale gotów jest do koalicji z PO, choćby z tego wyszedł AWS-bis. Natomiast w przypadku prawicy patriotycznej, to liczącą się formacją pozostaje LPR, ale w tym przypadku należy liczyć się z próbami rozbicia poprzez stworzenie dodatkowego ugrupowania odwołującego się do tych samych wartości dla wyciągnięcia z szeregów Ligi części działaczy, tak aby jej nurt narodowy, stanowiący bazę ideową został zmarginalizowany. I znów cel jest ten sam – aby wszystko na naszej scenie politycznej pozostało bez zmian. Wszak reprezentanci opcji patriotycznej którzy podejmą się rozbijania Ligi też uczestniczyli w układzie z 1989 r. i odwołując się do po-sierpniowych mitów zakonserwują nam dotychczasową zbiorową dwu-partyjność.
Jeśli więc pragniemy wyjścia z tego zaklętego kręgu nie powinniśmy tworzyć nowych bytów lecz ulepszać to, co już zostało osiągnięte. W przeciwnym razie trzeba będzie się liczyć z rządami na tyle liberalnymi, że prowadzącymi aż do wybuchu społecznego, a to zbyt wysoka cena za eliminację tego co dotychczas miało gwarantować zmiany bez zmian.

Biuletyn Informacyjny Stowarzyszenia Stronnictwo Narodowe
Okręg Dolnośląski
18 kwiecień 2005

Kazimierz Murasiewicz 

  

Archiwum

"Z Bogiem na czacie"
marzec 11, 2006
Kazik
Bóg jest miłością ...
luty 2, 2006
Artur Łoboda
APEL O Uczczenie pamieci ofiar stalinzmu i innych pokrzywdzonych w PRL I III RP
kwiecień 10, 2006
Leszek Skonka
Greenspan: kryzys to moja wina
październik 25, 2008
Dziennik
Iluzja równości w Kościele
styczeń 8, 2007
Jan Wieczorek
Co takiego kryje przeszłość, że zamyka usta historykom IPN?
styczeń 31, 2008
Marek Olżyński
"Rolnicy zarobią dzięki unijnym zasadom interwencji"
lipiec 16, 2002
PAP
Zaostrzone mają być przestępstwa przeciwko życiu i zdrowiu
maj 4, 2007
Marek Olżyński
Hipokryzja i zakłamanie, czyli dopaść Farfała
czerwiec 27, 2006
Mirosław Kokoszkiewicz
21.10.2007 wybraliśmy likwidację Państwa Polskiego
październik 23, 2007
Dariusz Kosiur
Szowiniści globalni
listopad 23, 2006
Stanisław MICHALKIEWICZ
Wyobra?cie sobie KLIKA - Kabaret Autorów Marek Sobczak & Antoni Szpak
czerwiec 1, 2002
SOBCZAK & SZPAK - http://www.angora.pl
22 lipiec
lipiec 23, 2003
Piotr Szubarczyk
Homonim czasownikowy różnoczasowy
czerwiec 22, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Prawda i kłamstwa o marcu 68
maj 8, 2003
W judaizmie Bóg jest Bogiem tylko dla Żydów
styczeń 8, 2006
http://www.kielce.pl/forum/
sss
październik 25, 2004
Wyzysk Przez "Korporacje" Zagrożony w Ameryce Łacinskiej?
styczeń 17, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Korespondencja z Bagdadu
lipiec 5, 2003
http://www.przekroj.com.pl
Post modernizm? – Aleksander Dugin
marzec 15, 2007
marduk
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media